SRS Kamol Tajlandia relacja

  liczba postów: 67
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.20, 14:45
[autor]
Na lotnisko udałam się około 6 rano lot miałam na 10 z minutami, 17 listopada z Krakowa, wystartowaliśmy punktualnie i wylądowaliśmy we Frankfurcie około 12:20, jako że na
lot do Bangkoku miałam ponad 5 godzin, pozwiedzałam to ładnie już przybrane na święta lotnisko, byłam też 3 razy w mc donald raz na stripsach z trzema sosami pyszne i
baaaardzo sytne, później na smoothies mango i truskawka, niestety nie było jeżynowego ale jak pech to pech. Gdy wsiedliśmy do samolotu byłam bardzo zadowolona ponieważ widok
z okna był bardzo wysoko, jeśli chodzi o sam lot polecam, tam lecimy przez wiele egzotycznych państw, więc widoki z okna niekiedy bajeczne. Wylądowaliśmy po 10 i miałam
niezłego stresa gdyż lotnisko w bangkoku w mojej opinii jest koszmarnie oznaczone a ogromne, musiałam przejść przez kilka punktów min. sprawdzanie daty wylotu, czy nie
potrzebuję wizy, paszportu czy nawet temperatury mojego ciała, przeciw Eboli, kiedy i to przeszłam wypadało odebrać swój bagaż i tak taśm chyba z 6 oznakowań żadnych, w końcu
wpatrując się w każde znalazłam mały napis LH 772 szczęśliwa zobaczyłam moją turkusową walizkę i wyszłam z nią na główną część lotniska tam poszłam pod starbucks co było
punktem odebrania mnie przez kierowcę, po dłuższej chwili znaleźliśmy się, znowu wina oznakowania lotniska, gdyż starbucks jest na 3 piętrze a ma się wrażenie jakby to było
drugie, Sama podróż do kliniki minęła bardzo miło, chodź to około 35 km ale krajobrazy bajeczne, kierowca był miły wziął moje bagaże ale prawie nie znał angielskiego więc na
moje pytanie czy wszystkie taxówki w Bangkoku są różowe odpowiedział yeye taxi Bangkok:P zabawny gość i niezły kierowca łamał przepisy, ale dzięki temu byliśmy szybciej.

1 dzień przed operacją

Wchodząc do kliniki przywitał mnie uśmiechnięty personel i kazali się udać windą na 3 piętro, tam była B.O przy okazji to z nią będziecie mailować, poprosiła o paszport, i
sprawdziła tą kamerą co na lotnisku, poszła ze mną na piąte piętro do pokoju 510 i dała mi kartę mówiąc żebym się czuła jak u siebie w domu. Powiedziała że operacja będzie
jutro i czy mam jakieś pytania, nie miałam więc wyszła, posiedzialam trochę w pokoju i o 13 zadzwoniła B.O żebym się udała do Doktora na 16 o 15:30 zadzwoniła drugi raz
pytając czy nie mogłabym już , potwierdziłam, jak się okazało był to tajski psychiatra, sympatyczny gość zadał mi kilka pytań w stylu czy chcę to zrobić, czy się czułam
dziewczyną od dziecka, jakie mam relacje z bliskimi, po czym uśmiechnął się i powiedział że to już wszystko. Wówczas podeszła B.O i kazała mi dać moje opinie badania itd,
okazało się że mam niekompletne badania więc zrobiłam HIV HCV HBS i elektrolity, wyniki za godzinę. Co ciekawe w Tajlandii robią to inaczej niż w PL, każą się położyć i
dopiero wtedy wbijają ci igłę normalną następnie grubą, która mnie zabolała nieźle ale przez moment, cóż wróciłam do pokoju o 17 zeszłam po wyniki wszystko super, więc
poszłam na miasto 2 paczki chipsów, 2 fanty kanapka w mc donalds, i wypłata 2000 bahtów z bankomatu, wróciłam do pokoju, z emocji nie spałam tylko całą noc do 4 mojego czasu
gadałam z rodziną na skype.

dzień operacji

o 6:30 dostałam śniadanie, bardzo dobre kawałki arbuza, jajecznice sok pomarańczowy, parówkę i dwa tosty z marmoladą, wówczas zadzwoniła B.O i powiedziała że od 7 mam nic nie
jeść, więc zjadłam wszystko poza jajecznicą bo już nie dałam rady, powiedziała że o 10 mam konsultacje z kamolem, poszłam więc i się okazało że to bardzo wyluzowany koleś,
powiedział co robimy SRS chin Jaw i jabłko adama, Dałam mu zdjęcia twarzy, jakiś aktorek pokazująć jakie chin i jaw chcę mieć, popatrzył i powiedział że zrobi to że będę mieć
piękny delikatny chin i jaw, następnie pytał o jabłko adama czy chcę mieć proste czy coś w rodzaju łuku, zapytałam go co proponuje narysował mi obydwa i powiedział że
łukowate ładniejsze, zgodziłam się, następnie przyszła B.O przeprowadziła wraz z doktorem ocenę moich narządów wybraliśmy scrotal graft, wizyta skończyła się operacja miała
być o 13. B.O kazała mi spakować swój bagaż i przyjść na 6 piętro do pokoju 618, to miał być mój nowy pokój równie luksusowy jak tamten tylko zamiast wielkiego łoża miałam
jedno osobowe łóżko szpitalne z regulacją i przyciskiem wezwań. Przyszedł po mnie jakiś facet powiedział że już powinnam iść, ale nie mogłam znaleźć karty pokoju, powiedział
że kara za zgubienie to 200 bahtow niby malo, ale lepiej znaleźć okazało się że z pośpiechu wrzuciłam ją do głównego bagażu, gość był bardzo miły nie poganiał pomógł mi
szukać, gdy ją znalazłam wróciłam do pokoju 618, tam pielęgniarki podgoliły moje narządy gdyż już wcześniej ogoliłam i tak wam radzę, podobno jak są długie włoski to szarpie,
następnie lewatywa, prysznic i siadłam na wózek inwalidzki którym przewieziono mnie na pokój fotografii B.O zrobiła mi fotki przed SRS i FFS, potem podpięli mi kroplówkę i
pojechaliśmy na x-ray po zrobieniu zdjęć głowy pojechaliśmy na salę operacyjną, kazano mi wejść na stól, jeszcze przez chwilę żartowałam sobie z pielęgniarką ktora mnie
wiozła, potem tylko dwa razy maseczka przy twarzy i wybudzilam się jadąc korytarzem do pokoju 618, później pogadałam z rodziną na skype i poszłam spać.

dzień po operacji

Obudziłam się rano bez żadnego bólu, a nasłuchałam się że boli niemiłosiernie, że poprawki cuda na kiju, tu nie ma bólu tylko strzały prądem nad pochwą przy kaszlnięciu lub
mocnym ruchu nogą nieprzyjemne uczucie, tak to leżysz sobie jak w łóżku, dostałam śniadanie płynne, sok czerwony o dziwnym ale dobrym smaku, dwa jelly takie pyszne żelki z
płynem szkoda że u nas nie ma najlepsze borówkowe i cytrynowe, później dzień mijał nudno, trochę skype trochę telewizji, często pielęgniarki przychodziły mierzyć ciśnienie i
temperature, od czasu do czasu przychodziła sympatyczna pani sprzątająca, podobnie mijały kolejne dni, często przychodzily pielęgniarki zmieniać mi opatrunki na pochwie
twarzy a nawet mnie myły, 4 dnia po operacji wyciągnęli mi 2 z trzech wężyków został tylko cewnik, Dr Kamol wyciągnął mi chyba dwu metrowy bandaż ze środka, to było zabawne
uczucie, wszyscy się przy tym śmialiśmy i było dużo humoru, reszta dnia minęła już zwyczajnie.

5 dzień po operacji

Rano jak zwykle śniadanie, około 12 pielęgniarki pytały czy chcę prysznic, potwierdziłam, wówczas zaczęła się zabawa powoli się podniosłam do pozycji siedzącej, stopy
położyłam na podłodze i się czułam jak pijana cały obraz się kręcił, po 4 dniach w łóżku nie dziwne, dobre 15 minut siedziałam była jedna próba wstania ale siadłam z
powrotem, dopiero za drugim razem się udało przejść te 3 metry do łazienki, siadłam na czymś skórzanym w kształcie koła ratunkowego, na krześle pielęgniarka dała mi worek z
moimi kosmetykami i poprosiła o wzięcie szamponu i żelu pod prysznic, dałam jej następnie puściła wodę i zaczęła mnie myć i myć włosy, gdy skończyła jakoś zwlekłam się z tego
miejsca i na koniec ubrałam się i zrobiłyśmy sobie pamiątkowe zdjęcia. Kolejna część dnia po staremu czyli skype itd, znowu nie mogłam spać bo na plecach więc poprosiłam o
pigułki nasenne, pani dała mi 6 tabletek 5 białych 1 niebieska i przespałam się te 3 godziny mało, ale byłam już w pełni wypoczęta

6 dzień po operacji

pechowo awaria internetu w całym Bangkoku, więc nudy na maksa za to przepyszny obiadek, fantastyczna rybka z frytkami sałatkami i sosem sojowym, około 15 przyszły
pielęgniarki i kolejny prysznic, teraz poszło gładko, gdy usiadłam w łazience pielęgniarka zaproponowała mi bym sama to zrobiła zgodziłam się gdy powiedziałam że skończyłam,
pomogły mi wytrzeć się następnie usiadłam w pokoju na takiej fajnej poduszce z dołkiem w środku i dostałam suszarkę, po wysuszeniu włosów, pielęgniarka upięła mi śliczny
warkocz dobierany, wróciłam do łóżka i zjadłam ciasto i soczek który mi przyniesiono:) obejrzałam film i o 17 dostałam sushi super, internetu nie było już przez cały dzień i
noc.

7 dzień po operacji

Całą noc nie spałam tylko słuchałam muzyki i oglądałam telewizje, dowiedziałam się że mogę spać na boku tylko muszę mieć poduchę między nogami, dziś przenoszę się do hotelu,
super, wyciąganie cewnika to było hardcore, miałam wypić w 2 godz 4,5 litra wody przy czym cewnik był związany gumką recepturką, po prostu jak poczułam nad pochwą duży ból,
to miałam wzywać pielęgniarki wówczas poluźniały cewnik i spływało, tak dwa razy za trzecim, miałam iść do ubikacji siąść na muszli i wziąć głęboki oddech wówczas wyciągły mi
cewnik bardzo niemiłe uczucie ale trwa moment, pogratulowały pierwszego wysikania samodzielnego, o 15 nastąpiło pakowanie do hotelu, pokój 503 bardzo ładny widok na
wieżowiec, bardzo słaba ledwo idąć zrobiłam ogromne zakupy, spożywcze i makijażowe, przecież trzeba jakoś wyglądać, ku mojej radości jak wróciłam pojawił się internet, skype
z rodziną i spanie koło 1 w nocy.

8 dzień po operacji, obudziłam się koło 7:30 zamówiłam śniadanie, zjadłam dowiedziałam się że mam iść na zmianę opatrunku na trzecie piętro, oczywiście nikogo tam nie
zastałam, jeździłam windą w kółko pytając każdego, w końcu dowiedziałam się że mam przychodzić o 11 i 16:40 na dilacje do AISY pielęgniarka, o 16 pierwsza dilacja, wkładanie
niezbyt przyjemne, miałam to trzymać 30 minut i reszta w porządku, później kolacja sushi zakupy w tesco skype i spanko.

11 dzień po operacji

W sumie to nic nowego poza tym że sama spróbowałam oczyścić pochwę i przygotować się do dilacji, poszło mi to dość wolno ale bardzo dokładnie, później się zestresowałam bo na
majtkach znalazłam kilka szwów białych więc pojechałam na 3 piętro wyjaśnić sprawę, na szczęście nic się nie stało, po prostu to szwy rozpuszczalne i mają wypadać, jak
zobaczę że któryś odstaje to mam delikatnie pociągnąć i wypadnie, poza tym skype itd.

12 dzień po operacji

po raz pierwszy postanowiłam się wybrać gdzieś dalej, wybór padł na MBK center wielka galeria handlowa, jechałam ponad godzinę z sympatycznym taxiarzem koleś wyluzowany
zapuścił jakieś techno:P szukałam perfum, ale nic ciekawego nie znalazłam, kupiłam tylko pędzel do pudru, lakier do paznokci, wróciłam na dilacje i skype.

14 dzień po operacji

jako że minęło już 2 tygodnie, to miałam kontrolę kamola, stresowałam się bo wizja poprawki nie uśmiechała mi się, w ogóle więc 10:30 wchodzę B.O na szczęście weszła ze mną,
ścisnęłyśmy się za ręce więc strach odszedł, Kamol sprawdził wziernikiem powiedział że wszystko super, odetchnęłam z ulgą, pytałam czy nie widzi przeciwskazań do zwiedzania
przeze mnie miasta to powiedział że wszystko jest super, to teraz czas na dilacje pół godz numerem 0 i pół numerem 1, bałam się że 1 będzie bardziej bolał od 0, tymczasem jak
dla mnie był przyjemniejszy, może dlatego że jest szerszy to go tak nie dociska, później obiad kolacja, ogólnie spacery, potem dilacje i zdjęcie wszystkich szwów z pochwy
zero bólu luzik.

15 dzień po operacji

Dzisiaj wybrałam się na Baiyoke tower, najwyższy budynek w Bangkoku 84 piętro, coś fantastycznego, zeszłam około po godzinie, kupiłam sobie miniaturke Baiyoke, następnie taxi
mc donald i odwiedziłam sklep big c tam byli taksówkarze na skuterach, znali mnie ciągle mnie podrywali, więc za 15 bahtów czyli darmo, dowiózł mnie koleś do Kamol następnie
dilacje skype itd.

19 dzień po operacji

zakupy w MBK i siam, ale później się przejechałam tuk tukiem było to nie zbyt bezpieczne, gdyż nie trudno wypaść ale to kolejna przygoda, coś co trzeba koniecznie zaliczyć w
Bangkoku, polecam wszystkim poza tym kolacja krewetki z warzywami bardzo ostre tak jak lubię no i skype i sen.

20 dzień po operacji

Dilator numer dwa szczerze nie nawidziłam go bardzo bolało, wieczorem koncert świąteczny bardzo mi się podobało, jeszcze zamówiłam największy zestaw w kfc tylko 399 bahtów,
rozmieniłam pieniądze na dolary skypa nie było bo wifi nie działało, za to porobiłyśmy sobie foty z poznaną chinką:)

21 dzień po operacji

Rano zabawa z dilatorem 2 próbowałam sama duży ból opornie to szło ale się udało, aisa dała mi taśmę i było już ok, ale przez pół godz od 31 minuty bolało i tak do końca po
dilacjach udałam się do siam center gdzie kupiłam super słuchawki i nauszniki :P z powrotem taxiarz wziął tylko 200 bahtów:) Wracając wstąpiłam do mojej kumpeli chinki trochę
pogadałyśmy, jeszcze skype z rodziną i tyle.

22 dzień po operacji

spakowana, gotowa do wyjazdu ale żal się rozstawać z Bangkokiem, zresztą poznałam tu wielu wspaniałych ludzi, byli dla mnie jak druga rodzina, zwłaszcza B.O i ayzah to tyle






zmian: 1, ostatnia: kokosowa - 2014.12.20, 14:52
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.20, 14:48
[autor]
Uwagi ogólne

Koniecznie zwiedzić

Baiyoke z dojazdem około 450 Bahtów
MBK SIAM około 150 Bahtów

zabrać

dobrą kamerę byle nie za dużą i dobry aparat, to nie częsta podróż więc dobrze zachować te piękne krajobrazy w dobrej jakości

możliwie najwięcej pieniędzy ile możecie

Ciągle będą wam wpadać w ręce różne pierdółki a to ładny lakier szminka jakich u nas nie ma a to śmieszna zapalniczka a to ciekawe picie itd, nie pożałujecie


Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.20, 14:50
[autor]
Gdzie jeść MBK ma najsmaczniejsze jedzenie, oraz PAD THAI w restauracji obok tesco jakieś 500 m od kliniki, sushi boy ma pyszne sushi oraz pizzeria nad mc donald świetna pizza, polecam ogólnie też odwiedzić the scene super nie duża ale fajna galeria koło Kliniki
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.20, 16:17
[autor]
Przeklej to może na niebieskie. Tutaj nie ma wyszukiwarki i to zaraz zniknie, a tam jest dział do SRSowych relacji.
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.20, 16:51
[autor]
Ja bym jednak proponowalła poprosić Freję o założenie dodatkowego działu "poradnik" a w nim podział na np. Sąd, srs, itp. Gdzie na prośbę autora były by umieszczane takie posty oczywiście bez możliwości komentowania aby nie robiono tam śmietnika.
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.20, 16:58
[autor]
dlaczego bez komentowania? jak ktoś ma jeszcze jakieś pytania to niech pisze, chyba logiczne
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.20, 17:07
[autor]
kokosowa pisze:
dlaczego bez komentowania? jak ktoś ma jeszcze jakieś pytania to niech pisze, chyba logiczne

A dlatego, że jak Ci tam ta cała wanna coś tam zacznie pisać swoje pierdoły to zamiast czytelnego poradnika będzie psycho śmietnik, a dla ewentualnych pytań zawsze możesz zostawić kontakt.
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.20, 17:14
[autor]
ja tam wolę jak można komentować jak coś to śmietnik będzie pod spodem a u góry przecież relacja
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.20, 17:58
[autor]
Przeczytałam. ;P

Bardzo fajna relacja, oby było więcej takich!

Ale Ci kokosowa zazdroszczę. :D
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.20, 17:58
[autor]
gabi pisze:
A dlatego, że jak Ci tam ta cała wanna coś tam zacznie pisać swoje pierdoły to zamiast czytelnego poradnika będzie psycho śmietnik, a dla ewentualnych pytań zawsze możesz zostawić kontakt.
I wlasnie od tego jest moderacja, która powinna moderować stronę i usuwać takie śmieciowate wpisy, żeby utrzymać porządek.
Jestem za, żeby zrobić oddzielny dział dla takich 'doświadczeń'. Komentarze rownież powinny hyc, bo przeciez w większości stron pod artykułami modna znalezc komentarze ;)
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.20, 20:27
[autor]
Ok. Niech będą komentarze byle moderowane. Oficjalnie proszę Freju o taki dział to by bardzo pomogło innym przed.
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.20, 23:10
[autor]
gabi pisze:
Ok. Niech będą komentarze byle moderowane. Oficjalnie proszę Freju o taki dział to by bardzo pomogło innym przed.
Wychodzę dopiero z grypy, więc zanim coś tutaj ogarnę, minie parę dni, ale ok.
Co do samej relacji, to można by z niej zrobić normalny artykuł tutaj:
http://transfuzja.org/pl/artykuly/kompendium_wiedzy_ts_mk.htm
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.21, 03:55
[autor]
Kokosowa- Ekstra - Gratuluję. To chyba pierwszy opis gdzie tak lajtowo opisane są niedogodności - albo jesteś odporna, albo naprawdę miałaś szczęście.
Ja mam konkretne pytanie. Cenniki są dostępne ale nie zawsze koszty od razu widać. Gdyby odliczyć modelowanie jabłka to ile złotówek czy innych talarów trzeba uzbierać? ja mam jeszcze trochę czasu ale od czasu jak zobaczyłam niektóre cipki z Gdańska to myślę, że albo Tajlandia albo ogonek forever :)

Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.21, 05:46
[autor]
Fiziu bez jabłka to z 65 tyś
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.21, 06:12
[autor]
co do tego lajtu, to fakt jestem bardzo wytrzymała i szybko się goję, ale w mojej opinii u Kamola jest to wszystko lepiej zorganizowane niż u Chetta bo tylko od niego relacje znam, przykładowo przed operacją pytają się czy chcesz być podpięta od razu po operacji do morfiny? ja nie chciałam w ogóle nie prosiłam o przeciwbólowe, hotel to piętro 5 i 7 kliniki więc u kamola jak coś jest nie tak to z 6 piętra moment mogą przyjechać a nie jechać gdzieś do hotelu co wydłuża czas. Druga sprawa tutaj świetny patent z podwiązywaniem cewnika symuluje to pochwe do mocniejszej pracy układu moczowego, więc nie ma opcji że się nie wysikasz i kolejne wsadzanie cewnika, kolejna sprawa to dilacje nie robisz tego sama w hotelu, tylko masz wygodny fotel na 3 piętrze i aisa myje ci pochwę oraz przeprowadza dilacje, oczywiście możesz ją poprosić aby spróbować samemu ale ona wszystko sprawdzi czy dokładnie itd, ostatnia kwestia to wygląd kliniki dla przykładu od dworu chett wygląda jakby się wchodziło do sklepu nie przekonało mnie to tutaj natomiast jest przepiękny budynek na zewnątrz i w środku są różne palmy i wodospady, polecam serdecznie natomiast co do efektów to jestem zachwycona, chett też ładne robi
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.21, 08:20
[autor]
kokosowa pisze:
Fiziu bez jabłka to z 65 tyś

Drożej niż u Supporn'a o_o
Gratuluję i życzę Ci powodzenia w prawdziwym ciele :) Osiągnęłaś coś co wiele TS nie wiadomo kiedy osiągnie.
No i chwała za dojście do celu.

(Tylko cena za wysoka moim zdaniem choć nie wiem czy Kamol ma lepszą renomę niż Supporn)
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.21, 08:41
[autor]
nie no ja podałam kwotę jak mnie fizia prosiła czyli srs scrotal graft chin i jaw sam srs z 30 tys co do supporna to nic mie wiem ale podobno kiedyś był świetny a teraz ponoć już staruszek i czasem coś mu nie wychodzi, ale nie wiem ile w tym prawdy, a teraz odpowiem bo zapewne padnie to pytanie, czemu nie tak jak wszystkie dziewczyny chett? a no temu że ja nie słucham kogoś ślepo tylko przejrzałam susans i tam dziewczyny polecały kamola i yanhee, druga sprawa chett i yanhee mnie lekcewarzyli mailowo nie odpowiadali na moje pytania wszystko zdawkowo a od kamola miałam treściwe maile, ostatnia kwestia to wyglądy budynków chett już mówiłam wcześniej yanhee to wielki szpital więc nie byłam pewna czy będę miała super opiekę a kamol to tylko klinika plastyczna
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.21, 13:09
[autor]
kokosowa pisze:
nie no ja podałam kwotę jak mnie fizia prosiła czyli srs scrotal graft chin i jaw sam srs z 30 tys co do supporna to nic mie wiem ale podobno kiedyś był świetny a teraz ponoć już staruszek i czasem coś mu nie wychodzi, ale nie wiem ile w tym prawdy, a teraz odpowiem bo zapewne padnie to pytanie, czemu nie tak jak wszystkie dziewczyny chett? a no temu że ja nie słucham kogoś ślepo tylko przejrzałam susans i tam dziewczyny polecały kamola i yanhee, druga sprawa chett i yanhee mnie lekcewarzyli mailowo nie odpowiadali na moje pytania wszystko zdawkowo a od kamola miałam treściwe maile, ostatnia kwestia to wyglądy budynków chett już mówiłam wcześniej yanhee to wielki szpital więc nie byłam pewna czy będę miała super opiekę a kamol to tylko klinika plastyczna
A co to jest "scrotal graft chin i jaw" ? nie chce mi sie szukać po słownikach. Nie wiem czy moja znajoma tego będzie potrzebować,bo wydaje mi się że jej wystarczy "goły" srs, bo warunki startowe ma na prawdę bardzo dobre. Ale wolę wiedzieć wszystko za wczasu.
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.21, 14:12
[autor]
scrotal graft technika srs najtańsza jest penile skin, chin podbródek jaw żuchwa
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.21, 15:27
[autor]
kokosowa pisze:
scrotal graft technika srs najtańsza jest penile skin, chin podbródek jaw żuchwa
Dziękuję . O szczegóły nie będę pytał , to zbyt prywatne .Teraz doczytam to sam.
I najlepsze życzenia

Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.21, 22:54
[autor]
Scrotal graft - przeszczep (skóry) z moszny. Zachęcam do zastanawiania się nad polskimi odpowiednikami zamiast dawania mechanicznie angielskich...
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.21, 23:00
[autor]
kokosowa pisze:
scrotal graft technika srs najtańsza jest penile skin, chin podbródek jaw żuchwa

Teraz wszystko jasne :P
Kurcze, w sumie od wczoraj przeglądam susan i powoli zastanawiam się czy nie przepłaciłam za SRS.
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 00:47
[autor]
kokosowa pisze:
sam srs z 30 tys
...
a u nas sama metoidioplastyka co najmniej 40 tyś., nic tylko się pochlastać :P
(falloplastyka to już ze 100 tyś... i nagle określenie "klejnoty" nabiera nowego znaczenia :D )
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 00:58
[autor]
emu pisze:
Scrotal graft - przeszczep (skóry) z moszny. Zachęcam do zastanawiania się nad polskimi odpowiednikami zamiast dawania mechanicznie angielskich...
No właśnie - czy to można nazywać inną ( lepszą???) techniką SRS? to raczej taka opcja ratunkowa , jeżeli ilość materiału z penisa jest za mała na stworzenie odpowiednio głębokiej pochwy. A zatem to żaden drogi ekstras , tylko w wiadomych przypadkach praktycznie mus. Mam rację? czy się mylę?
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 07:37
[autor]
to dobra technika bo cały wierzch pochwy masz robiony ze skóry penisa a środek ze skóry moszny, a ta skóra jest bardziej rozciągliwa więc tam jest bardziej naturalne wrażenie
zmian: 1, ostatnia: kokosowa - 2014.12.22, 07:47
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 07:40
[autor]
a z czystej ciekawości jaka jest technika w gdańsku i ty kyoto myślisz że przepłaciłaś to gdzie ty robiłaś supporn?
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 07:44
[autor]
kokosowa pisze:
a z czystej ciekawości jaka jest technika w gdańsku i ty kyoto myślisz że przepłaciłaś to gdzie ty robiłaś supporn?

W lipcu mam mieć robioną operację u Supporna za którą zapłaciłam:

- 53 000 zł za sam SRS
- ok. 6 000 zł na bilety lotnicze dla 2 osób (a z wiadomych mi powodów chyba będę zmuszona jechać sama) w dwie strony
- ok. 1300 zł za hotel
+ opłaty za wize, coś na ząb itp.
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 07:50
[autor]
no kyoto strasznie dużo nie ma sensu oby tylko supporn ci dobrze zrobił a co do biletów to jak musisz lecieć sama to zmień te dwa na 1 klasy biznes do bangkoku daleko tak to rozłożysz fotel i się prześpisz PS wszystkie robią widzę albo chettavut albo Supporn a jest tylu świetnych lekarzy
zmian: 1, ostatnia: kokosowa - 2014.12.22, 07:51
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 07:55
[autor]
kokosowa pisze:
no kyoto strasznie dużo nie ma sensu oby tylko supporn ci dobrze zrobił a co do biletów to jak musisz lecieć sama to zmień te dwa na 1 klasy biznes do bangkoku daleko tak to rozłożysz fotel i się prześpisz PS wszystkie robią widzę albo chettavut albo Supporn a jest tylu świetnych lekarzy

Gdybym wiedziała o tym to bym wybrała Kamol'a i te pozostałe 15 500 zł przeznaczyłabym na piersi u Niemkiewicza w Wrocławiu. Cóż - kierowałam się od zawsze opinią innych TS w tym względzie ale pociesza mnie to, że Supporn jest jednak sprawdzony :P

A co do Gdańska to mogę tyle powiedzieć, że ryzykowałabym tam - zresztą po opiniach innych TS widzę, żę można tam mieć dziurę oblaną kwasem (wygląd) zamiast pochwy :P
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 08:12
[autor]
wygląd słyszałam że nie za ciekawy ale mnie interesuje technika bo nigdzie nic o tym nie ma czy robią z moszny z penisa czy może z jelita czy coś jeszcze innego, jesscze mnie interesuje Thep Vechavisit robi w Bangkoku pochwy po 6000zł ciekawe jak one wyglądają a co do tego kolesia z Wrocławia to ja nigdy nic w Pl nie zrobie nasza chirurgia plastyczna to dno zrobiłam w styczniu nos i nie jest jakiś piękny zwykły nie duży nos bez defektów żałuję że nie poczekałam na Kamola, ale poprawie go tam kiedyś póki co mam dość operacji plastycznych
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 08:18
[autor]
kokosowa pisze:
wygląd słyszałam że nie za ciekawy ale mnie interesuje technika bo nigdzie nic o tym nie ma czy robią z moszny z penisa czy może z jelita czy coś jeszcze innego, jesscze mnie interesuje Thep Vechavisit robi w Bangkoku pochwy po 6000zł ciekawe jak one wyglądają a co do tego kolesia z Wrocławia to ja nigdy nic w Pl nie zrobie nasza chirurgia plastyczna to dno zrobiłam w styczniu nos i nie jest jakiś piękny zwykły nie duży nos bez defektów żałuję że nie poczekałam na Kamola, ale poprawie go tam kiedyś póki co mam dość operacji plastycznych

U kogo miałaś robiony nos ? Jeśli mogę wiedzieć.
Co do Gdańska to mogę powiedzieć być może nieco stare info (bo sprzed 2 lat gdy jeszcze miałam dużo znajomych TS) - wiem, że jeżeli jest mało materiału to operują z jelita a jak nie to najczęściej robią z penisa. Nic dziwnego skoro w Gdańsku nie można osiągnąć często orgazmu bo przecinają wiązania nerwowe (to akurat nie wiem czy nie jest legendą) oraz to, że nie można zrobić głębokości dla każdego rodzaju penisa :P

Więc na bank robią z penisa lub z jelit wg moich dawnych info.
zmian: 1, ostatnia: kyoto - 2014.12.22, 08:21
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 08:26
[autor]
spoko Artur Zawisz ale widzisz np do niego czekałam 3 mc do szczyta się czeka 4 lata hahaha a do Kamola czy Chetta którzy biją wszystkich w polsce na pysk miesiąc dwa
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 08:31
[autor]
A jak z Angielskim ogólnie u personelu szpitala jak i u samego Kamola? Dają radę, czy to raczej 'spik inglisz'? :P
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 08:33
[autor]
kokosowa pisze:
spoko Artur Zawisz ale widzisz np do niego czekałam 3 mc do szczyta się czeka 4 lata hahaha a do Kamola czy Chetta którzy biją wszystkich w polsce na pysk miesiąc dwa

Wiesz co, gdyby nie warunki zdrowotne to uzbierałabym sobie jeszcze kaski i u nich zrobić odrazu piersi. Nie wiem tylko czy zrobią coś z szczęką bo u mnie sprawa wygląda tak, że mam wadę zgryzu i generalnie tutaj pomogłaby tylko operacja ortognatyczna za ok. 20 000 zł (nfz nie wiadomo czy refunduje).

A co do noska to myślałam że powiesz o Kubasiku który potrafi zwalić operację nosa (ponoć) a do którego chciałam się wybrać :P
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 08:36
[autor]
zależy pani sprzątająca nie zna gość z room service dobrze B.O dobrze ale czasem zdarzy się jej zająknąć pielęgniarki nieźle babka przynosząca posiłki świetnie aisa świetnie neisa świetnie kamol średnio ale bez problemu się z nim dogadasz ja czasami coś po tajsku mówiłam do niektórych i im się to podoba bardziej cię lubią:)
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 08:39
[autor]
Kamol by ci na lajcie to zrobił dla niego nie ma prob
lemów że wada zgryzu ja np miałam trochę nierówny podbròdek szedł ku dołowi to zanim mi ściął go to mi wszystko elegancko wyrównał
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 08:47
[autor]
To w takim razie dzięki za info :P
Mam na co oszczędzać kaskę do SRSu
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 11:10
[autor]
Że tak głupio się zapytam, możesz podać stronę kliniki w której byłaś u Kamola proszę :)
Googlowałam, pokazało mi 4 różne kliniki i każda ma u siebie dr.Kamol ( tego samego patrząc na zdjęcia ) więc wujkowi google za bardzo nie ufam w tym przypadku.
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 11:36
[autor]
wpisz kamol cosmetic hospital duuuużo fioletu na stronie
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 11:37
[autor]
www.kamolhospital.com
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 12:00
[autor]
Do SRSu to ja sie do tej pory nastawiałam tak że tylko Supporn i Chet i też jak liczyłam na ta imprezę u nich to tak ok 70 tys z jabłkiem adama. Zawsze wole liczyć więcej niż liczyć na mniej i się rozczarować.

Kurcze zainteresowałaś mnie kokosowa tym Kamolem, i dwa miesiące ma terminy? Tyle się czeka do niego? Coś nie wierzę.
A mam jedno pytanie do Ciebie? Czy nie wiesz może czy do Kamola można jechać bez wyroku sadowego bo mi pisały dziewczyny że do Cheta czy Supp. nie trzeba mieć wyroku.



Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 12:10
[autor]
kyoto pisze:
kokosowa pisze:
no kyoto strasznie dużo nie ma sensu oby tylko supporn ci dobrze zrobił a co do biletów to jak musisz lecieć sama to zmień te dwa na 1 klasy biznes do bangkoku daleko tak to rozłożysz fotel i się prześpisz PS wszystkie robią widzę albo chettavut albo Supporn a jest tylu świetnych lekarzy

Gdybym wiedziała o tym to bym wybrała Kamol'a i te pozostałe 15 500 zł przeznaczyłabym na piersi u Niemkiewicza w Wrocławiu.
Wczoraj na skype rozmawiałam z tską która mieszka w UK i przyjechała na kolejne powiększenie piersi. Nie dopytałam czy to chodziło o Niemkiewicza ale to chyba ten bo ilu jest chirurgów Niemkiewiczów we wrocku? :P
Płaciła 13 tys.. I miała u niego nos robiony za 10 tys. I teraz tak, zrobiła u niego ta operację bo w UK 20 tys więc chciała zaoszczędzić, teraz była na poprawce tego nosa, miała to za darmo i poprawiane w trakcie narkozy jak jej piersi robił.
Nos widac jest opuchnięty ale ona już wie że i trzecia poprawką tego nosa ją czeka.
A FFS mówiła mi o nie jakim Brian'ie Musgrove z UK. http://www.facialplasticsurgery.org.uk/
Mówiła że robiła u niego pilowanie czoła, łukow brwiowych, brodę i nie pamiętam czy szczękę czy żuchwę, polecała go bo jest bardzo zadowolona.
A teraz planuje jechać do Cardenasa żeby mieć taki tyłek jak Kim Kardashian. :D



Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 17:06
[autor]
znam ją, ona robiła u jakiegoś Adama, a co do terminu to sorry pytałam mamy i my pisałyśmy przed listopadem lekko i pisałyśmy maile że chcemy termin na listopad to B.O sprawdziła i powiedziała że jest 19 21 i 24 więc nawet nie miesiąc w sumie tylko krócej, a co do wyroku to nie trzeba mieć tylko musisz mieć opinie dwóch lekarzy o tym że jesteś ts przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego, w tajlandii u Kamola spotkasz się jeszcze z ich psychiatrą, a wyrok sądowy, to nie potrzebujesz ja dałam im paszport z kobiecymi danymi a jak mi robili badania bo miałam niekompletne to mi wpisali sex M haha ale mi się chciało śmiać ale tak jest tam prawnie że TS zawsze będą facetami więc musieli.
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 18:00
[autor]
kokosowa pisze:
to dobra technika bo cały wierzch pochwy masz robiony ze skóry penisa a środek ze skóry moszny, a ta skóra jest bardziej rozciągliwa więc tam jest bardziej naturalne wrażenie
W takim razie , jest to jednak inna technika , a nie tylko proste "sztukowanie" z konieczności. I chyba faktycznie warta do rozważenia przez ts-ki , które są przy forsie.
Dzięki za ciekawe info .

Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 20:59
[autor]
I w miesiąc zdążyłaś załatwić te wszystkie rzeczy jak Visę w ambasadzie na wyjazd i bilety lotnicze?
Ok a mogłabyś podać cenę SRSu wraz z jabłkiem bez jaw and chin?

Teraz sobie myślę że zamiast się użerać z "ukochanymi" rodzicami w sądzie wykonam SRS. Tyle że ta cena jest niska, boję się że gdzieś tkwi haczyk. ;)
Ty się lepiej za jakiś czas kokosowa odezwij i powiedz jak tam z czuciem i głębokością. :) Wtedy będzie można powiedzieć czy dobrze że do niego poleciałaś. :)

Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 21:15
[autor]
vizy nie miałam bo byłam 30 dni, do 30 nie trzeba to raz, dwa cena jest normalna chett podobnie liczy, do tego doszły mi opłaty za pokój bilety lotnicze miałam moment wystarczyła wizyta w nekkermannie i miałam w 2 dni cena to było 36900 z jabłkiem
zmian: 1, ostatnia: kokosowa - 2014.12.22, 21:17
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 23:09
[autor]
martyna_1989 pisze:
Tyle że ta cena jest niska, boję się że gdzieś tkwi haczyk. ;)

To inny kraj, inna wartość pieniądza, to normalne, że może być niska :-)
A ciekawe czy gdzieś w Tajlandii robią SRS chłopakom :P nie mówi się o tym, a może też by się opłacało ;)

Edit:
(o dobra, już znalazłem, nawet w tej klinice można, tylko szkoda że nie ma cennika...)
zmian: 1, ostatnia: wendigo - 2014.12.22, 23:12
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.22, 23:11
[autor]
kokosowa pisze:
36900 z jabłkiem
a bez jabłka? aby coś operować , to trzeba to wpierw mieć .

Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.23, 04:45
[autor]
Kokosowa - przede wszystkim gratulacje! No i fajnie, że bez poważnych komplikacji. Życzę ci niech wszystko się ładnie zagoi i jest fest.

Podziwiam twoją relację i zwiedzanie, bo wspomnienia z tego na całe życie :D, rozbawiło mnie jedzenie bo w obcych miastach zawsze latam za sieciówkami z powodu cen i tego że wiem co zamówić ;) .
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.23, 10:33
[autor]
ja wolałam kuchnię tajską
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.23, 11:39
[autor]
sig zero komplikacji, tą operacje to ja odczułam jak wyciśnięcie pryszcza a reszta to super wakacje były.
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.23, 15:36
[autor]
Bo operacje ogólnie TO NIC STRASZNEGO :) jak czytam sobie jak bardzo ktoś się boi to myślę sobie że przesadza :P Ok, czasem nie jest to aż takie wyciśnięcie pryszcza, jest to osłabienie, ale nie gorzej niż przy grypie. Boli nie bardziej niż jakikolwiek uraz dnia codziennego (bo jak boli to są środki przeciwbólowe, przecież w szpitalu jesteście :P gorzej już zrobić sobie coś w domu ;) ). Naprawdę nie ma powodu do demonizowania. Ewentualne powikłania... to jednak znikomy procent przypadków poza tym znowu - nie wiecie co Was jutro na ulicy spotka, to może być coś gorszego ;)
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.23, 20:12
[autor]
martyna_1989 pisze:
A teraz planuje jechać do Cardenasa żeby mieć taki tyłek jak Kim Kardashian. :D
Nie żartuj... Zadek tej pani wygląda wprost monstrualnie. Może i mam większy (nie wiem i nie wiedziałabym nawet, jak sprawdzić), ale ja jestem gruba baba, to mi wolno - u kobiety względnie szczupłej tak ogromna dupa jest naprawdę karykaturalna.

Wszystko mi się kojarzy z tygrysami: jest taka odmiana barwna tygrysów bengalskich, którą określam mianem biało-białych: białe, ale z bardzo bladymi paskami (zwykły biały tygrys ma brunatne prążki, biało-biały - bladoszare, miejscami wręcz niewidoczne). Często na grzbiecie rzeczywiście nie widać pasków, za to dużo wyraźniejsze są na końcach, tj. na pyszczku i na ogonie. Efekt jest taki, jakby tygrys bez pasków miał ogon zwykłego białego tygrysa... (jakby co, i tak jest uroczy, wszystkie tygrysy są piękne.*) No to K.K. wygląda, jakby przełożyć zadek grubej baby na kobietę w miarę szczupłą.
* P.S. Niejaki Pawełek, przyczyna mojej tygrysomanii (pluszowy tygrysek), kończy jutro 32 lata.
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2014.12.25, 00:18
[autor]
emu pisze:
* P.S. Niejaki Pawełek, przyczyna mojej tygrysomanii (pluszowy tygrysek), kończy jutro 32 lata.
Pokaż Pawełka! :P (lubię oglądać :D )
zmian: 1, ostatnia: wendigo - 2014.12.25, 00:18
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2015.01.06, 23:03
[autor]
Nie żebym straszyła, czy negowała relacje kokosa, ale tutaj filmik pewnej ts, która jednak nie przeszła operacji bez problemów. Niech nikt nie myśli, że operacja to jest wyrwanie pryszcza, bo zdarzają się komplikacje nawet takiemu Suppornowi, Kamolowi, czy innym światowej klasy chirurgom.
Peace
zmian: 1, ostatnia: xyz - 2015.01.06, 23:03
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2015.01.07, 00:53
[autor]
wendigo - ze zdjęciami Pawełka może być problem, bo mam tylko na dysku... Jedno zdjęcie Pawełka z lwicą Elzą, lwiczką Silke i książką. ;)
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2015.01.07, 03:25
[autor]
xyz pisze:
Nie żebym straszyła, czy negowała relacje kokosa, ale tutaj filmik pewnej ts, która jednak nie przeszła operacji bez problemów. Niech nikt nie myśli, że operacja to jest wyrwanie pryszcza, bo zdarzają się komplikacje nawet takiemu Suppornowi, Kamolowi, czy innym światowej klasy chirurgom.
Peace
Przeważnie do SRS potrzeba pozytywnej opinii co najmniej dwóch specjalistów. Jeśli ktoś mimo ostrzeżeń terapeutów i informacji z netu podchodzi do tego tak lekkomyślnie to cóż... dostaje solidną lekcję by robić research przed podejmowaniem takich decyzji...

A takie youtuby... szczerze mnie wkurwiają. Robienie dramatu i płaczu (w połączeniu z tą wypracowaną, sztuczną mimiką robi ciekawe wrażenie...) i dokładanie tylko do stereotypu, że TS nie wiedzą czego chcą/SRSy są nikomu na nic niepotrzebne. Trend powodujący, że osobom zdecydowanym, świadomym siebie i nie potrafiącym doświadczać satysfakcjonujących stosunków seksualnych z wyjsciowymi narządami sypie się tekstami, że po SRS będzie beznadziejnie i że w ogóle kobiety z penisami to fajna rzecz i co ci się nie podoba. Jazda od schematu przy kompletnym ignorowaniu specyfiki pacjenta.

I takie osoby mają przeważnie setki tysięcy viewsów, podczas gdy normalne i rozważne m/k mają zwykle po kilkaset ;)
och świecie...
zmian: 6, ostatnia: ktynka - 2015.01.07, 03:31
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2015.01.07, 04:12
[autor]
ktynka pisze:
A takie youtuby... szczerze mnie wkurwiają. Robienie dramatu i płaczu (w połączeniu z tą wypracowaną, sztuczną mimiką robi ciekawe wrażenie...) i dokładanie tylko do stereotypu,
Poziom kanału pokazuje jej film o tym jak dostawała orgazmów w nocy...

Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2015.01.07, 07:58
[autor]
ktynka pisze:
Przeważnie do SRS potrzeba pozytywnej opinii co najmniej dwóch specjalistów. Jeśli ktoś mimo ostrzeżeń terapeutów i informacji z netu podchodzi do tego tak lekkomyślnie to cóż... dostaje solidną lekcję by robić research przed podejmowaniem takich decyzji...
Przeważnie to każdy lekarz czy inny nie bedzie straszył wielkim bólem po srs, no ale tak jest ogolnie przy operacjach, że lekarz tak nie gada o negatywach po operacyjnych :P

Ale właśnie po to wrzuciłam ten filmik (może i za bardzo wyolbrzymiony, ale jednak), bo czasem zdarzają się osoby, które czytają o super relacjach z pobytu w Tajlandii, a potem się z ręką w nocniku urodzą. Przekazując to, że srs nie jest bajką w filmiku jest duzo łatwiej, bo niewiele osób bedzie chciało czytać i problemach.
ktynka pisze:
A takie youtuby... szczerze mnie wkurwiają. Robienie dramatu i płaczu (w połączeniu z tą wypracowaną, sztuczną mimiką robi ciekawe wrażenie...) i dokładanie tylko do stereotypu, że TS nie wiedzą czego chcą/SRSy są nikomu na nic niepotrzebne. Trend powodujący, że osobom zdecydowanym, świadomym siebie i nie potrafiącym doświadczać satysfakcjonujących stosunków seksualnych z wyjsciowymi narządami sypie się tekstami, że po SRS będzie beznadziejnie i że w ogóle kobiety z penisami to fajna rzecz i co ci się nie podoba. Jazda od schematu przy kompletnym ignorowaniu specyfiki pacjenta.
Ale niby czemu ma ten filmik dodawać stereotypu o tym, że srs jest niepotrzebny? Trochę za daleko wysuwasz wnioski, bo pod koniec filmiku mowi, że teraz jest już lepiej po tym srsie.
ktynka pisze:
I takie osoby mają przeważnie setki tysięcy viewsów, podczas gdy normalne i rozważne m/k mają zwykle po kilkaset ;)
och świecie...
No chyba na tym polega na YouTube - chcesz byc sławny - musisz troche dramatyzować :P akurat do targetu jakim są amerykańskie ts to trafia w sedno :D
zmian: 1, ostatnia: xyz - 2015.01.07, 08:02
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2015.01.07, 14:48
[autor]
ja podtrzymuje, całą tą operację przeszłam tak że nie pamiętam żadnych operacji, za to pamiętam wspaniałe wakacje;)

Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2015.01.07, 17:36
[autor]
kokosowa pisze:
ja podtrzymuje, całą tą operację przeszłam tak że nie pamiętam żadnych operacji, za to pamiętam wspaniałe wakacje;)
O, to nie wiedziałam, że aż tak mocny towar mają w tej Tajlandii! :D
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2015.01.07, 17:43
[autor]
ale tak jest ogolnie przy operacjach, że lekarz tak nie gada o negatywach po operacyjnych :P
Ogólnie jest tak, że przed operacją lekarz ma obowiązek poinformować cię o ryzyku, rzetelnie. Takie są prawa pacjenta. I to ryzyko, które podejmujesz, masz przedstawione z tego co kojarzę na piśmie - i je podpisujesz.

Lekarz który nie informuje pacjenta o ryzyku zabiegu postepuje rażąco sprzecznie z ogólnie przyjętą na świecie etyką lekarską i nie powinien zwać się lekarzem.

Jeżeli w informacjach od lekarza ktoś czegoś nie przeczytał, albo przeczytał coś, czego tam nie było, to pretensje może mieć najwyżej do siebie.
zmian: 1, ostatnia: justy - 2015.01.07, 17:45
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2015.01.07, 18:18
[autor]
Raczej mi chodzilo o umniejszanie tematu bólu pooperacyjnego - że tam bedzie troche bolało, ale da się przeżyć xD
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2015.01.07, 22:32
[autor]
emu:
wendigo - ze zdjęciami Pawełka może być problem, bo mam tylko na dysku... Jedno zdjęcie Pawełka z lwicą Elzą, lwiczką Silke i książką. ;)

To dawaj co masz :P

xyz:
O, to nie wiedziałam, że aż tak mocny towar mają w tej Tajlandii!


Oj, nie przesadzaj, przecież ta operacja nie musi boleć :) Ja po swojej trójce też nie miałem specjalnie dużo bólu (no jedynie przy przemywaniu cewki moczowej ale to trwało chwilę... i chwilę zanim przeszedł ból :D no i pęcherz bolał ale to od cewników jak za mało piłem). Po jedynce w zasadzie też nie było źle. Co innego po dwójce, ale mnie zawsze wszystko bardziej boli w jamie brzusznej jak już zaczyna boleć ;)
Takie operacje to bardziej dyskomfort spowodowany koniecznością leżenia, cewnikami, niemożnością porządnego umycia się przez kilka dni itp. niż faktyczny ból.
Re: SRS Kamol Tajlandia relacja 2015.01.08, 00:43
[autor]
xyz pisze:
kokosowa pisze:
ja podtrzymuje, całą tą operację przeszłam tak że nie pamiętam żadnych operacji, za to pamiętam wspaniałe wakacje;)
O, to nie wiedziałam, że aż tak mocny towar mają w tej Tajlandii! :D
Nawet nie wiesz co Ci tam do kroplówki dodadzą za smakołyka, albo czym jest ta uśmiechnięta tabletka...

A na poważnie duże +1 za dodanie tego filmiku i przypomnienie, że to wcale nie dla każdego jest jak wyciśnięcie pryszcza.

Ja tam nie doznałam błogosławieństwa zwanego morfiną, ale kto tam wie co Kokosowi w tabletkach czy po kablu przemycali żeby innych pacjentów "przed" nie denerwowała niepotrzebnie, jak by nie patrzeć reklama dźwignia handlu .

Tak czy siak człowiek się szybko uczy które to są te smaczne - tramal, paracetamol
Swoją droga jak tam u Ciebie z opuchlizną Kokos?

Zupełnie nienachalna reklama bloga -> klik http://pamietnikv.blogspot.com
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj