Pytanie do osób transseksualnych k/m

  liczba postów: 23
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.09, 14:19
[autor]
Poznałam pewnego chłopaka.. cóż poznałam go przez internet.. dosyć szybko wyznał Mi prawdę o Sobie i na dodatek wyznał Mi że się we Mnie zakochał.. Mi też bardzo na Nim zależy ale tak się zastanawiam czy On mówił na serio czy tylko żartuję :( Panowie jak to jest z Waszymi uczuciami?? Też potraficie naśmiewać się z Kobiet?? Zwracacie bardziej uwagę na wygląd czy charakter?? Proszę pomóżcie!!! Bo nie wiem czy mam brać na serio to co On pisze...
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.09, 14:58
[autor]
Każdy jest inny i nie ma tak, że bycie trans pociąga za sobą jakieś określone poglądy, zachowania czy cechy charakteru. Różnimy się od siebie. Bardzo często TS jest jedynym, co nas łączy.
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.09, 15:25
[autor]
zakochanawnim pisze:
Poznałam pewnego chłopaka.. cóż poznałam go przez internet.. dosyć szybko wyznał Mi prawdę o Sobie i na dodatek wyznał Mi że się we Mnie zakochał.. Mi też bardzo na Nim zależy ale tak się zastanawiam czy On mówił na serio czy tylko żartuję :( Panowie jak to jest z Waszymi uczuciami?? Też potraficie naśmiewać się z Kobiet?? Zwracacie bardziej uwagę na wygląd czy charakter?? Proszę pomóżcie!!! Bo nie wiem czy mam brać na serio to co On pisze...
Wiesz, ta na prawdę od nas nie dowiesz się czy on żartuje, czy serio jest ts, to dałoby tylko spotkanie z nim, lub pogadanie, bo często da się rozpoznać, ale jeśli jest a hormonach to już ciężej. co do uczuć, ts to normalny człowiek, kocha i nienawidzi tak jak każdy inny, to że jest ts, nie zmienia tego, że jest człowiekiem i odczuwa tak samo jak każdy inny. Naśmiewanie się z kobiet? To już kwestia indywidualna, niektórzy zachowują się jak typowi faceci, śmiejąc się itp itd. ale to też zależy, no bo jeśli kobieta jest głupia, typowo głupia, no to dziwne się z niej nie zaśmiać, ja sam czasami śmieję się z koleżanki z klasy, bo jest pusta.. ;/ Niektórzy są tacy, że patrzą na charakter (np. ja) inni patrzą na wygląda (figura 90-60-90) a inni i na to i na to. to na prawdę zależy od człowieka. a to czy weźmiesz kolegę na serio zależy tylko od Ciebie.
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.09, 21:07
[autor]

Wiesz, ta na prawdę od nas nie dowiesz się czy on żartuje, czy serio jest ts, to dałoby tylko spotkanie z nim, lub pogadanie, bo często da się rozpoznać, ale jeśli jest a hormonach to już ciężej. co do uczuć, ts to normalny człowiek, kocha i nienawidzi tak jak każdy inny, to że jest ts, nie zmienia tego, że jest człowiekiem i odczuwa tak samo jak każdy inny. Naśmiewanie się z kobiet? To już kwestia indywidualna, niektórzy zachowują się jak typowi faceci, śmiejąc się itp itd. ale to też zależy, no bo jeśli kobieta jest głupia, typowo głupia, no to dziwne się z niej nie zaśmiać, ja sam czasami śmieję się z koleżanki z klasy, bo jest pusta.. ;/ Niektórzy są tacy, że patrzą na charakter (np. ja) inni patrzą na wygląda (figura 90-60-90) a inni i na to i na to. to na prawdę zależy od człowieka. a to czy weźmiesz kolegę na serio zależy tylko od Ciebie.

zakochanymi pisze: Bardzo Ci Dziękuję za odpowiedz.. Najbardziej to zaciekawiło mnie to dlaczego tak szybko mi o tym powiedział.. ale cóż.. szczerze mówiąc nigdy jakoś nie interesowałam się zbytnio osobami ts ale teraz wszystko sie zmieniło i dzięki różnym źródłom coraz więcej sie dowiaduję :)
zmian: 2, ostatnia: zakochanawnim - 2014.02.09, 21:07
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.09, 21:34
[autor]
zakochanawnim pisze:

Wiesz, ta na prawdę od nas nie dowiesz się czy on żartuje, czy serio jest ts, to dałoby tylko spotkanie z nim, lub pogadanie, bo często da się rozpoznać, ale jeśli jest a hormonach to już ciężej. co do uczuć, ts to normalny człowiek, kocha i nienawidzi tak jak każdy inny, to że jest ts, nie zmienia tego, że jest człowiekiem i odczuwa tak samo jak każdy inny. Naśmiewanie się z kobiet? To już kwestia indywidualna, niektórzy zachowują się jak typowi faceci, śmiejąc się itp itd. ale to też zależy, no bo jeśli kobieta jest głupia, typowo głupia, no to dziwne się z niej nie zaśmiać, ja sam czasami śmieję się z koleżanki z klasy, bo jest pusta.. ;/ Niektórzy są tacy, że patrzą na charakter (np. ja) inni patrzą na wygląda (figura 90-60-90) a inni i na to i na to. to na prawdę zależy od człowieka. a to czy weźmiesz kolegę na serio zależy tylko od Ciebie.

zakochanymi pisze: Bardzo Ci Dziękuję za odpowiedz.. Najbardziej to zaciekawiło mnie to dlaczego tak szybko mi o tym powiedział.. ale cóż.. szczerze mówiąc nigdy jakoś nie interesowałam się zbytnio osobami ts ale teraz wszystko sie zmieniło i dzięki różnym źródłom coraz więcej sie dowiaduję :)
Może poo prostu chcial byc z toba szczery skoro mu zalezy na tobie. Ja np zeby powiedziec mojej dziewczynie(ktora tez przez neta znam) zwlekalem jakis rok, bo sie balem, a zwlekanie wcale nie ulatwia sprawy, wiec moze po prostu nie chcial ukrywac tak waznej rzeczy.
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.09, 22:37
[autor]
Może poo prostu chcial byc z toba szczery skoro mu zalezy na tobie. Ja np zeby powiedziec mojej dziewczynie(ktora tez przez neta znam) zwlekalem jakis rok, bo sie balem, a zwlekanie wcale nie ulatwia sprawy, wiec moze po prostu nie chcial ukrywac tak waznej rzeczy.

Hmm.. Nie wiem może.. ale najgorsze jest to że My jeszcze się nie spotkaliśmy w realu :( Wiem że po tym jak mi wyznał prawdę był bardzo zdenerwowany... Wiem że nie jest Wam łatwo żyć a niektórzy ludzie to nie mają za grosz szacunku.. On bał sie mi to wyznać bo myślał że go wyśmieję że zerwę z Nim kontakt tak jak to robiły inne dziewczyny..Jak mi napisał.. "[..]Nie jestem facetem ale chce być[..]" Byłam w szoku.. Przystojny chłopak pize jak typowy facet a tu.. WoW :) On jest Dla Mnie Facetem i cały czas go traktuję jak faceta... cóż fakt nie którę osoby tego nie zrozumieją ale Dla mnie człowiek to człowiek.. Wiem że dużo przeszedł ale nie wypytuje o to.. wolę aby sam mi o tym kiedyś opowiedział
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.10, 08:51
[autor]
zakochanawnim pisze:
Może poo prostu chcial byc z toba szczery skoro mu zalezy na tobie. Ja np zeby powiedziec mojej dziewczynie(ktora tez przez neta znam) zwlekalem jakis rok, bo sie balem, a zwlekanie wcale nie ulatwia sprawy, wiec moze po prostu nie chcial ukrywac tak waznej rzeczy.

Hmm.. Nie wiem może.. ale najgorsze jest to że My jeszcze się nie spotkaliśmy w realu :( Wiem że po tym jak mi wyznał prawdę był bardzo zdenerwowany... Wiem że nie jest Wam łatwo żyć a niektórzy ludzie to nie mają za grosz szacunku.. On bał sie mi to wyznać bo myślał że go wyśmieję że zerwę z Nim kontakt tak jak to robiły inne dziewczyny..Jak mi napisał.. "[..]Nie jestem facetem ale chce być[..]" Byłam w szoku.. Przystojny chłopak pize jak typowy facet a tu.. WoW :) On jest Dla Mnie Facetem i cały czas go traktuję jak faceta... cóż fakt nie którę osoby tego nie zrozumieją ale Dla mnie człowiek to człowiek.. Wiem że dużo przeszedł ale nie wypytuje o to.. wolę aby sam mi o tym kiedyś opowiedział
A ile macie lat? No to zapytaj czy chce się z Tobą spotkać. To naturalne, że był zdenerwowany, ja też byłem, raczej każdy by był w takiej sytuacji. To dobrze, że go tak traktujesz, bo to dla niego bardzo ważne. Niektórzy nie rozumieją, bo nie wiedzą z czym to się je i ta tolerancja czasami też wynika ze strachu, braku wiedzy. Z czasem może sam Ci wszystko powie.
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.10, 11:21
[autor]
zakochanawnim -Ja uważam se ten koles traktuje Ciebie całkiem serio dlatego ze jrst uczciwy od początku i stawia sprawe jasno .Gdyby było inaczej na bank nie poznałabys prawdy.A to ze szybo wyznał Tobie uczucia ,to uwierz mi ale regułą na udany zwiazek wcale nie jest to ze powiedza sobie te magiczne słowo po roku .Ja mojej kobiecie powiedzialem tez szybko własciwie po kilku dniach ,w dodatku oznajmiłem na pierwszym spotkaniu ze zostanie moja zoną,gdzie zupełnie mi nie uwierzyła wtedy bo w głowie jej sie nie mieściło ze tak szybko sie deklaruje a jednak jestesmy juz kilka lat razem,zakochani na maxa i szczesliwi.Wiec daj mu szanse i docen jego szczerosc.Zycze powodzenia
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.10, 14:51
[autor]
A ile macie lat? No to zapytaj czy chce się z Tobą spotkać. To naturalne, że był zdenerwowany, ja też byłem, raczej każdy by był w takiej sytuacji. To dobrze, że go tak traktujesz, bo to dla niego bardzo ważne. Niektórzy nie rozumieją, bo nie wiedzą z czym to się je i ta tolerancja czasami też wynika ze strachu, braku wiedzy. Z czasem może sam Ci wszystko powie.
Ja mam 21 lat On natomiast 26 tak że nie jesteśmy już dziećmi
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.10, 14:54
[autor]
ozil pisze:
zakochanawnim -Ja uważam se ten koles traktuje Ciebie całkiem serio dlatego ze jrst uczciwy od początku i stawia sprawe jasno .Gdyby było inaczej na bank nie poznałabys prawdy.A to ze szybo wyznał Tobie uczucia ,to uwierz mi ale regułą na udany zwiazek wcale nie jest to ze powiedza sobie te magiczne słowo po roku .Ja mojej kobiecie powiedzialem tez szybko własciwie po kilku dniach ,w dodatku oznajmiłem na pierwszym spotkaniu ze zostanie moja zoną,gdzie zupełnie mi nie uwierzyła wtedy bo w głowie jej sie nie mieściło ze tak szybko sie deklaruje a jednak jestesmy juz kilka lat razem,zakochani na maxa i szczesliwi.Wiec daj mu szanse i docen jego szczerosc.Zycze powodzenia

Chciałabym naprawdę być z Nim szczęśliwa dam mu szanse i bede czekać na jego powrót z zagranicy.. Dziękuję ozil :)
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.10, 15:15
[autor]
zakochanawnim-Wszyscy sobie zycza szczescia z patnerem lub parynerka ale to akurat zalezy od obojga jak o swoj zwiazek beda dbali i wcale tutaj jego transsexualizm nie musi miec negatywnego wpływu na na Wasze zycie.Pozwol mu działac bo szkoda czasu ktory jest tak cenny:-)

Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.10, 16:30
[autor]

ozil pisze:
zakochanawnim-Wszyscy sobie zycza szczescia z patnerem lub parynerka ale to akurat zalezy od obojga jak o swoj zwiazek beda dbali i wcale tutaj jego transsexualizm nie musi miec negatywnego wpływu na na Wasze zycie.Pozwol mu działac bo szkoda czasu ktory jest tak cenny:-)



zakochanymi pisze:Wiem że nie musi mieć negatywnego wpływu fakt faktem czasami sie obawiam że może palnę kiedyś nie chcący coś głupiego i Jego to zaboli.. Mimo ze dzieli nas prawie 3000 km czuje że bardzo mi na Nim zależy wiem może to i głupie ale tak jest....On został już kilkakrotnie zraniony raz mi powiedział że boi się że mogę go skrzywdzić tak jak poprzednie które też mówiły ze kochają a po jakimś czasie wyznawały że chciały sie przekonać jak to jest.. Ja nie potrafię zranić drugiej osoby dlatego że sama zostałam kilka razy zraniona :( i mimo że ciężko jest mi zaufać komuś Jemu ufam.. :P Cóż czas pokaże jak to się dalej potoczy :)
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.10, 17:34
[autor]
zakochanawnim pisze:

ozil pisze:
zakochanawnim-Wszyscy sobie zycza szczescia z patnerem lub parynerka ale to akurat zalezy od obojga jak o swoj zwiazek beda dbali i wcale tutaj jego transsexualizm nie musi miec negatywnego wpływu na na Wasze zycie.Pozwol mu działac bo szkoda czasu ktory jest tak cenny:-)



zakochanymi pisze:Wiem że nie musi mieć negatywnego wpływu fakt faktem czasami sie obawiam że może palnę kiedyś nie chcący coś głupiego i Jego to zaboli.. Mimo ze dzieli nas prawie 3000 km czuje że bardzo mi na Nim zależy wiem może to i głupie ale tak jest....On został już kilkakrotnie zraniony raz mi powiedział że boi się że mogę go skrzywdzić tak jak poprzednie które też mówiły ze kochają a po jakimś czasie wyznawały że chciały sie przekonać jak to jest.. Ja nie potrafię zranić drugiej osoby dlatego że sama zostałam kilka razy zraniona :( i mimo że ciężko jest mi zaufać komuś Jemu ufam.. :P Cóż czas pokaże jak to się dalej potoczy :)
Wiec skoro to wiesz, to nie powinno byc problemu. To nic zlego, ze zalezy ci na kims kto jest tak daleko i ze mu ufasz, ja sam mam dzieewczyne jakies 400km ode mnie. Wystarcza checi ;) milosc z reguly polega na wzajemnym ranieniu sie, ale delikatnym, bo wiadomo milosc to nie tylko samo szczescie
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.10, 17:34
[autor]
@zakochanawnim: Zgadzam sie z Ozilem, zarowno w kwestii nie przeciagania w czasie szczerej rozmowy jak i tego, ze dalsze losy zwiazku zaleza od mnostwa zwyklych ludzkich spraw / problemow i sposobu, w jaki sie bedzie razem nad nimi pracowac, a kwestia TS jest tu niejako rownoleglym watkiem, ktory czesciej lub rzadziej wychodzi na pierwszy plan. Ja tez powiedzialem swojej dziewczynie po kilku spotkaniach i tez dalem jej odczuc, ze traktuje ja jako te jedyna. Przyjela to wspaniale, jestesmy razem juz prawie 4 lata. Mamy czasem swoje problemy, jak kazda para (niezaleznie od konfiguracji), ale zawsze o nich rozmawiamy i staramy sie uczyc na bledach. Warto bylo zaryzykowac :) Dlatego glowa do gory i do dziela! Powodzenia!
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.10, 18:10
[autor]
Zakochanawnim-Słuchaj poza tym młodosc juz taka jest ze kazdy został zraniony kiedys zanim nie trafił na tę osobę odopwiednia ,ale życie toczy sie dalej .Kazdy ma wybor albo coagle zameczac siebie przeszłoscia albo zacząc nowy etap i szukac tego jedynego ,tymbardziej w wieku kiedy nie ma sie jedzcze wspulnych dóbr materialnych,dzieci itp.Czasami cos musi sie wczesniej skonczyc aby zaczeło sie jeszcze leprze.Wiec głowa do gory ,dążcie do spotkania aby sie zblizyc jeszcze bardziej do siebie i planujcie sobie wspulne chwile razem.Powodzenia
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2014.02.10, 19:41
[autor]
Chłopaki Bardzo Wam dziękuję.. Szczerze to z początku nie chciałam się tutaj wypowiadać bo bałam się że w ogóle nikt mi tutaj nie odpowie :) Jeszcze raz Wielkie Dzięki :* Może Kiedyś Napisze tu co wyszło z tej mojej znajomości.. Jesteście cudowni :D
Re: Pytanie do osób transseksualnych k/m 2015.03.11, 16:11
[autor]
zakochanawnim pisze:
Chłopaki Bardzo Wam dziękuję.. Szczerze to z początku nie chciałam się tutaj wypowiadać bo bałam się że w ogóle nikt mi tutaj nie odpowie :) Jeszcze raz Wielkie Dzięki :* Może Kiedyś Napisze tu co wyszło z tej mojej znajomości.. Jesteście cudowni :D
No... Jestem ciekaw jak wam się poukładało...
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj