Szukam lekarza - Szczecin

  liczba postów: 20
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.05, 10:01
[autor]
Słuchajcie. Muszę natychmiast dorwać jakiegoś lekarza, bo dłużej już tak żyć nie wytrzymam. Może ktoś kogoś polecić? Najlepiej w Szczecinie lub gdzieś bliżej żebym mogła to wszystko ogarniać czasowo? Kurcze, bo na niebieskim jest jedna babka ze Szczecina Jankowska-Wojniak, ale czy ona jeszcze przyjmuje, bo bardzo stare info o niej. Usilnie się staram dostać do Stanisława Dorosza (Koszalin, Słupsk), ale trzeba do niego dzwonić codziennie rano i się pytać czy jest akurat w Koszalinie... to mi wszystko dezorganizuje. Jestem bardzo zdeterminowana żeby wreszcie żyć tak jak ja chcę.
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.05, 18:27
[autor]
Ona już nie przyjmuje.
No i właśnie to jest cały problem, że to nie zawsze tak się da znaleźć lekarza blisko miejsca zamieszkania... Z tego co wiem w okolicach Szczecina jest problem.
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.05, 19:02
[autor]
Przykro mi,ale pod tym względem Szczecin to zapadła dziura. Jedynie psychiatrę mogę polecić, ale na niebieskim jest już to dokładnie opisane i sama wybierzesz. Ja jeździłam do Libera- jak dobrze pokombinujesz to można sensowne promocje znaleźć na pociągi do Wawy. Poza tym kariotyp masz taniej w Warszawie, nawet z przejazdem. Za to rozprawę miałam w Szczecinie błyskawicznie :)
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.05, 20:24
[autor]
Kurcze... to słabo. Nie wiem co robić i do kogo iść. Jestem na ostatnim semestrze studiów i chcę jak najszybciej dostać hormony, do tego stopnia, że jestem w stanie brać je na lewo, ale wiem, że to nieodpowiedzialne... Po prostu męczę się i wiem sama najlepiej kim jestem, bo za długo się zastanawiałam, a tak moje życie już nie ma sensu, nie w tym ciele. Czuję się fatalnie. Nie chcę iść do kogoś i mieć potem problemy natury technicznej, że dojazd, że nie można się dodzwonić itp. Ja do tych lekarzy nie mam cierpliwości. Wiem, że to tylko ludzie i robią błędy, ale już raz podobno miałam łuszczyce i kiedy jej mówiłam, że to co innego i nie łuszczyca to ona, że to łuszczyca. Okazało się, że wyszło na moje. Tak samo teraz. Po tylu latach doszłam do wniosku czego chcę, nie wyobrażam sobie życia jako mężczyzna... Dobra, gadam głupoty :D

Załóżmy, że jesteście ze Szczecina. Macie kilka miesięcy żeby zacząć leczenie, a chcecie zrobić to jak najszybciej. Gdzie idziecie? Z kim umawiacie się na wizytę w pierwszej kolejności? :)
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.05, 21:00
[autor]
Ja nie zakładam. Jestem ze Szczecina. Zacznij od:
http://www.transseksualizm.pl/p54
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.05, 21:07
[autor]
caprica pisze:
Ja nie zakładam. Jestem ze Szczecina. Zacznij od:
http://www.transseksualizm.pl/p54

Wiem, wiem, znam. No dobra. Ile Liber bierze za wizytę teraz? :) Niebieskie Forum to raczej na bieżąco nie jest aktualizowane. :)
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.05, 21:44
[autor]
Moja pierwsza wizyta (2013) kosztowała chyba coś koło 300 złotych. Kolejne 100.
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.06, 10:03
[autor]
izaizulka pisze:
caprica pisze:
Ja nie zakładam. Jestem ze Szczecina. Zacznij od:
http://www.transseksualizm.pl/p54

Wiem, wiem, znam. No dobra. Ile Liber bierze za wizytę teraz? :) Niebieskie Forum to raczej na bieżąco nie jest aktualizowane. :)
Ile mu się chce ;) Ode mnie wziął 250 za pierwszą, a potem też po 100zł
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.06, 10:30
[autor]
Ale się cenią :o
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.06, 18:18
[autor]
silveira pisze:
Ale się cenią :o
Jak na to, że dostajesz recepty na pół roku, to chyba nie jest tak strasznie :)
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.06, 18:43
[autor]
caprica pisze:
silveira pisze:
Ale się cenią :o
Jak na to, że dostajesz recepty na pół roku, to chyba nie jest tak strasznie :)
A to zmienia postać rzeczy, jeśli to raz na pół roku to prawie jak za darmo :D
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.06, 19:57
[autor]
izaizulka pisze:
Załóżmy, że jesteście ze Szczecina. Macie kilka miesięcy żeby zacząć leczenie, a chcecie zrobić to jak najszybciej. Gdzie idziecie? Z kim umawiacie się na wizytę w pierwszej kolejności? :)
Do Libera, też dojeżdżałem do niego kilkaset km :] A ze Szczecina masz pewnie i tak lepszy dojazd niż miałem ja :P
Baa, ja nawet do psychologa dojeżdżałem (też do Krakowa), to były wyprawy, 25h w drodze :D Ech te wspomnienia... :D
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.06, 21:36
[autor]
Wam to dobrze, z mojego zadupia kursuje 5 autobusów w dwie strony, i jak się stąd wydostać ;_; :D
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.07, 01:41
[autor]
silveira pisze:
Wam to dobrze, z mojego zadupia kursuje 5 autobusów w dwie strony, i jak się stąd wydostać ;_; :D
Oj, ja chyba byłem z większego zadupia :P
Żeby się dostać do Krakowa (bo do Warszawy to już w ogóle byłaby masakra), musiałem jechać najpierw albo jednym autobusem albo dwoma, żeby dojechać do miasta, skąd jechał pociąg do Krakowa (podróż autobusem to jakaś godzina, pociągiem potem to jakieś 6,5h). Więc jak wyjeżdżałem o 6:00 rano z mojego miasta, tak zajeżdżałem do niego z powrotem o 7:00 rano dnia następnego :P Przy tym wszystkim musiałem tak kombinować żeby właśnie o odpowiedniej porze przyjechać, bo od popołudnia do mnie już żaden autobus nie dojeżdżał. Ale to się udawało jak jechałem do psychologa, który przyjmował po południu. o 15:00 w Krakowie, 2-3 godziny czekania, wizyta, znów 2-3 godziny i nocnym pociągiem powrót, dzięki temu byłem wcześnie rano, oczywiście znów trochę czekania i miałem ten autobus (czy dwa).
Ale z psychologiem to jedno, jak musiałem jeszcze do Libera to już było znacznie gorzej - mógłbym jechać na noc, ale patrz wyżej - ani do mnie ani ode mnie po południu to już żadnego autobusu, więc nie ma czym się na pociąg dostać :PP Na szczęście do Libera nie trzeba często, więc zawsze też tak się umawiałem, że na popołudnie do psychologa, potem noc w hostelu (albo u rodziny jednak to na górnym śląsku - musiałem się wracać co mnożyło koszty), potem do Libera, a potem to też zwykle do rodziny bo nawet już rano wyjeżdżając z Krakowa (no o 10:00 powiedzmy) nie miałbym autobusu do siebie.
A Wy myślicie, że to tak hop-siup :D i wszyscy by chcieli mieć wszystko blisko :D
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.07, 13:41
[autor]
No a jak, ile by było wygodniej gdyby tak wszystko pod ręką było, prawda? :D
No to faktycznie :D to może to były zadupia podobnego formatu :D moja wiocha liczy niecały 1000 mieszkańców, z niej musiałbym się dostać do miasteczka mającego 4000 mieszkańców - 3 km, więc ostatecznie można na piechotę, stamtąd 30 km do miasta z 30000 mieszkańców, tam już trochę więcej możliwości, ale po 2, 3 autobusy dziennie :x ewentualnie stamtąd następne 30 km do kolejnego miasta, tam jest węzeł kolejowy, i już stamtąd mogę kombinować, ale ile to czasu i jakie koszty O.O chyba lepiej się opłaca mieć samochód i we własnym zakresie śmigać :D
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.07, 16:14
[autor]
A jak jeszcze samochód na gaz, to w ogóle - koszty tniesz :D Zawsze można olać autobusy i busy i kombinować z blablacar, czy innymi portalami tego typu.
Ha, Wendigo, to już wiem, dlaczego jak powiedziałem Liberowi, że dojeżdżam 250 km, to machnął ręką, że z bliska :D
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.07, 16:29
[autor]
No tak, co to jest 250 km dla niektórych XD ode mnie do Krakowa będzie jakieś 500 albo 600, jeśli dobrze liczę :o rany, a co to za portale? :D auto na gaz to chyba najtańsze rozwiązanie teraz, ewentualnie można na stopa, ale trochę strach :D
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.07, 16:48
[autor]
Teraz sobie uświadomiłem, że nazwanie strony www portalem w kontekście podróży nie było najlepszym pomysłem XDD

Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.07, 17:02
[autor]
Czemu nie najlepszym? :D
Re: Szukam lekarza - Szczecin 2015.03.07, 17:02
[autor]
silveira:
No a jak, ile by było wygodniej gdyby tak wszystko pod ręką było, prawda?


No pewnie ale nie zaryzykowałbym niesprawdzonego lekarza tylko dlatego żeby mieć bliżej :P nie jestem typem ryzykanta :D


silveira:
chyba lepiej się opłaca mieć samochód i we własnym zakresie śmigać :D


Na pewno wygodniej :P Czy taniej? Szczerze mówiąc pewnie nie ;) (chyyba że auto na gaz, to może być taniej ale też wcale niekoniecznie, a może być mimo to trochę drożej niż pociągami). Ja wtedy jeszcze nie miałem samochodu (a nawet jak już miałem to nie zdecydowałem się na taką podróż :P ), ale kiedyś to liczyłem i wyszło że mimo wszystko, mimo że kolej drożeje, to jednak wychodzi taniej pociągiem.


wytrych:
A jak jeszcze samochód na gaz, to w ogóle - koszty tniesz :D


Mój poprzedni samochód był na LPG, do Krakowa miałem z domu 400km i akurat mniej-więcej tyle mógł przejechać na pełnym baku, co by kosztowało jakieś 80zł, x2 daje 160zł w dwie strony. Natomiast bilet PKP kosztował 50zł + autobusy jakieś 10zł, reasumując w dwie strony 120zł - jednak taniej niż samochód nawet na gaz :P (a to był mało palący samochód). Mając samochód na benzynę, to nawet nie liczę ;) Jazda samochodem wbrew pozorom mało kiedy bardziej się opłaca jeśli liczyć koszty :P chyba że się jedzie w co najmniej 2 osoby to już sytuacja całkowicie się zmienia (chociaż ok, teraz PKP jest pewnie droższe). Ale jakbym miał telepać się przez pół Polski, skupiać na jeździe itp, to ja dziękuję ;) to już wolę te PKP+PKS - przynajmniej włączam mp3, czytam książkę albo mogę się przespać :P


wytrych:
Zawsze można olać autobusy i busy i kombinować z blablacar, czy innymi portalami tego typu.


A to jest już bardzo dobry pomysł :)


silveira:
ode mnie do Krakowa będzie jakieś 500 albo 600, jeśli dobrze liczę :o


Ty byś wybrał Warszawę, bo masz bliżej :)
A jeśli chodzi o portale, to fajne, takie gdzie ludzie szukają pasażerów żeby obniżyć koszty własnej podróży, no a inni szukają transportu :) Też zamierzam się tam zarejestrować, żeby może nie jeździć sam do PL. A poza tym poluję na jakiś przejazd do Amsterdamu, bo bym sobie znów pojechał, ale już nie własnym autem :P
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj