Powiedziane , i co dalej?

  liczba postów: 13
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Powiedziane , i co dalej? 2013.07.25, 19:12
[autor]
Heyka

Moi rodzice już wiedzą , mam 16 lat , prawie 17 i teraz mam taki problem że byłam już u 3 psychologów i każda rozmowa wygląda tak:

-Musisz jeszcze poczekać.
-Dlaczego?
-Jesteś jeszcze nie dojrzały emocjonalnie.
-Z jakiego powodu pan/i tak twierdzi?
-Bo jesteś jeszcze nie dojrzały emocjonalnie.

I teraz nie wiem czy trafiam na tak upierdliwych psychologów czy ignorują wszystkich nastolatków jak to zwykle bywa... i że niby wszyscy w tym wieku piją , palą i biorą... jedyne co to kiedyś wypiłam troszkę wina po jakiejś imprezie rodzinnej , nienawidzę "smrodu" papierosów a innych używek się wręcz boję.

Czy jest więc czego szukać w okolicach Warszawy lub Łodzi?

Ponadto co ważne często widziałam że "czym wcześniej tym lepiej" a wszyscy mi wmawiają żeby zaczekać tak do 23-25 lat... przecież w tym czasie utrwalają się cechy i trudniej coś zmienić...
I co bardzo ważne , w kwestiach prawnych czy mogę dostać hormony przed 18-ką i czy do brania hormonów potrzebna jest zgoda sądowa czy tylko do operacji?
Re: Powiedziane , i co dalej? 2013.07.25, 20:13
[autor]

1. To byli psycholodzy zajmujący się transseksualistami, czy tacy "zwykli", co nie maja pojęcia o tym jak "tknąć" transseksualistę?

 

2. Jak nie masz 18lat to jakiekolwiek leczenie (poza przypadkami ratowania życia) Ciebie wymaga zgody rodziców i lekarza, który Cię będzie leczył - teoretycznie do brania hormonów to wystarcza. Sąd nie ma do tego nic. 

 

3.  Na forum transseksualizm.pl są namiary na lekarzy i psychologów, którzy wiedzą jak się do "transa" zabrać :)

 

4. Z tego co tu na forum niektóre osoby pisały w Polsce są lekarze na tyle kompetentni, że podejmują się rozpoczęcia terapii transseksualistów przed 18rokiem życia, ale często korzystają również z opinii kompetentnych psychologów

 

5. Czekanie do 25 roku, czy jakiejkolwiek innej wyssanej z palca daty jest najczęściej tak samo sensowne jak to żeby onkolog mówił pacjentom - "proszę przyjść za 3 lata jak ten guzek będzie miał wielkość piłki do koszykówki bo teraz to go ciężko wyciąć bo go ledwie widać pod mikroskopem: :)      

Re: Powiedziane , i co dalej? 2013.07.25, 20:15
[autor]
gal pisze:
Czy jest więc czego szukać w okolicach Warszawy lub Łodzi?

Moim zdaniem (podkreślam, że moim, bo niektórzy są zdania, że można szukać lekarza na własną rękę) jeśli szukasz lekarza, który ma Cię prowadzić pod kątem korekty płci, to szukaj tutaj: www.transseksualizm.pl - w działach po lewej.


gal:
I co bardzo ważne , w kwestiach prawnych czy mogę dostać hormony przed 18-ką

Możesz jeśli rodzice wyrażą zgodę.


gal:
i czy do brania hormonów potrzebna jest zgoda sądowa czy tylko do operacji?


W zasadzie to ani do tego ani do tego nie jest potrzebna zgoda sądu :P Kolejność wygląda tak: najpierw hormony, dopiero jak "zajdą nieodwracalne zmiany" to składasz pozew do sądu, a sąd ma na celu ustalić Twoją płeć prawną - zmiana metryki, do tego potrzebny jest sąd. No i oczywiście w Polsce faktycznie nie zrobisz operacji przed zmianą danych, ale za granicą możesz.
W ogóle polecam lekturę: www.transseksualizm.pl - całą :)
Re: Powiedziane , i co dalej? 2013.07.25, 20:41
[autor]
Poprzednie odpowiedzi są dobre. Żaden prawdziwy psycholog specjalizujący się Trans nigdy by tobie coś takiego nie powiedział, a jeżeli powiedział to od razu powinni mu/jej dyplom odebrać, no i chyba byłby to dyplom z przed 60 lat lol.

każdy na temacie wie ze około 40% trans ulega w końcu sile piekielnej i próbuje samobójstwo.

Nie mieszkam z Polsce ale wiem ze jest paru bardzo znanych terapeutów i do nich trzeba się kierować!!!
zmian: 1, ostatnia: inna - 2013.07.25, 20:46
Re: Powiedziane , i co dalej? 2013.07.25, 21:31
[autor]
Dzięki za odpowiedzi i za stronę , znalazłam panią Olszycę , ponoć można u niej zrobić wiele testów w krótkim czasie , jest przyjazna i pomocna.
Jeśli tak to postaram się do niej zapisać na przyszły tydzień.

Mam jeszcze kilka mniejszych pytań:
-Jak długo rosną włosy żeby sięgały do szyi(włącznie z włosami z przodu głowy) i ile jeszcze może to potrwać do połowy pleców?
-Są tam wypisane różne skutki uboczne hormonów i ich możliwość występowania a tak na prawdę to chciałabym znać mniej więcej Wasze efekty.
-Po jakim czasie , zakładając że mam dość łagodne rysy twarzy , mogę wyglądać jak dziewczyna?
Re: Powiedziane , i co dalej? 2013.07.25, 22:17
[autor]
Włosy rosną średnio 1cm na miesiąc. W sezonie letnio-wiosennym przyśpieszają. Nie wiem ile zajmie Ci wyhodowanie włosów do szyi, bo nie wiem ile ma centymetrów twoja szyja. To samo się tyczy pleców. I włosy trzeba podcinać, o końcówkach mówię. 

Re: Powiedziane , i co dalej? 2013.07.26, 00:43
[autor]
1. Nawet jak by Ci przyszło więcej niż tydzień czekać to do psychologa takiego jak Olszyca warto

2. W rok zrobisz z jeża włosy zakrywające kark

3. Co do "wyglądania" to wpisz na youtube:  mtf hrt i powinna Ci kilka filmów wyskoczyć

4. Co do skutków ubocznych HRT to nie biorę ale na pewno w duuuuużo większym stopniu grożą osobom 2x takim starym jak Ty niż Tobie

Re: Powiedziane , i co dalej? 2013.07.26, 00:59
[autor]
gal pisze:
-Jak długo rosną włosy żeby sięgały do szyi(włącznie z włosami z przodu głowy) i ile jeszcze może to potrwać do połowy pleców?

tak jak ktoś wcześniej napisał - 1 cm na miesiąc.
jeśli teraz masz włosy 'na jeża', to trochę (z pare lat) zajmie, żeby wyhodować włosy aż do połowy pleców... ale czas zleci ;)
no i trzeba dbać o włosy - jakieś odżywki, czy regularne ścinanie końcówek
Re: Powiedziane , i co dalej? 2013.07.26, 09:52
[autor]
Z wyglądem sprawa jest dość skomplikowana.
Są fizyczni faceci, których spokojnie niektórzy wezmą za dziewczynę (wystarczy zapuścić włosy, odpowiednio się uczesać, wiem z autopsji ;)  )
Są tacy, którzy muszą już coś ze sobą zrobić, ale wystarczą drobne korekty, powiedzmy kosmetyczne.
Są niestety też tacy, u których bez krojenia połowy twarzy i kilku operacji się nie obędzie.

Mam nadzieję, że nie zaliczasz się jednak do ostatniej grupy. :)
Re: Powiedziane , i co dalej? 2013.07.26, 11:19
[autor]
Dzięki bardzo za odpowiedzi

Możliwe że będą potrzebne 2 małe operacje plastyczne na podbródek i usta ale to dopiero za kilka lat.

Włosy mam aktualnie ok 16 cm i zakładam że przed operacją będą gdzieś pod łopatki więc miło.

Ostatnie moje pytanie , otóż gdy tylko zdecydowałam się na powiedzenie rodzicom i na cały proces moje życie się znacznie zmieniło tzn. zdrowe odżywanie , dbam o siebie , swoje rzeczy i pokój , gotuję i kąpię się codziennie , ktoś z Was też tak miał?
Re: Powiedziane , i co dalej? 2013.07.26, 12:57
[autor]
gal pisze:
Włosy mam aktualnie ok 16 cm i zakładam że przed operacją będą gdzieś pod łopatki więc miło.
I tak już sporo włosów jest ;)

gal pisze:
Ostatnie moje pytanie , otóż gdy tylko zdecydowałam się na powiedzenie rodzicom i na cały proces moje życie się znacznie zmieniło tzn. zdrowe odżywanie , dbam o siebie , swoje rzeczy i pokój , gotuję i kąpię się codziennie , ktoś z Was też tak miał?
Nie mówiłam jeszcze rodzicom, ale jak zorientowałam się 'kim jestem', to dbanie o siebie nabrało większego znaczenia dla mnie.
Re: Powiedziane , i co dalej? 2013.07.26, 13:04
[autor]
gal pisze:
Dzięki bardzo za odpowiedzi

Możliwe że będą potrzebne 2 małe operacje plastyczne na podbródek i usta ale to dopiero za kilka lat.

Włosy mam aktualnie ok 16 cm i zakładam że przed operacją będą gdzieś pod łopatki więc miło.

Ostatnie moje pytanie , otóż gdy tylko zdecydowałam się na powiedzenie rodzicom i na cały proces moje życie się znacznie zmieniło tzn. zdrowe odżywanie , dbam o siebie , swoje rzeczy i pokój , gotuję i kąpię się codziennie , ktoś z Was też tak miał?
Jak w końcu przestałam się gryźć ze sobą i na dobre ustaliłam sobie we łbie kim jestem to mi się tak samo "porobiło" - dużo schudłam, zaczęłam dbać o swoje ciało, przestałam obgryzać paznokcie (które obgryzałam od zawsze)  Po prostu na wszystkich aspektach męskiej fizyczności mi nie zależało. O ciuchy, wygląd dbałam tyle żeby ludzi nie odrzucać , natmoast jak uwierzyłam kim jestem to moje ciało ogromnei zyskało na wartości bo stało sie "naprawdę" moim ciałem, ciałem "do d.." bo męskim, ale jedynym jakie mam i wartym o tyle, że musi być półproduktem do zrobienia z niego mojego ciała babskiego. Z minusów - zaczęły mi przeszkadzać męskie aspekty posiadanego ciała - budowa, owłosienie, wymiary :(   ale czego sie spodziewać po półprodukcie :) 
Re: Powiedziane , i co dalej? 2013.08.08, 19:14
[autor]
Odniosę się do pierwszego posta autora. Nie warto czekać! Im dalej tym gorzej, w przypadku m/k to są nie odwracalne zmiany. Lekarz mi tak samo mówił, a że byłam pewna swego, to zaczęłam brać hormony i jestem zadowolona. Oczywiście lekarz swoje.
zmian: 1, ostatnia: olimpia - 2013.08.08, 19:15
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj