Nareszcie to zrobiłam

  liczba postów: 7
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Nareszcie to zrobiłam 2011.01.28, 12:58
[autor]
Witam
Nareszcie to zrobiłam. Poszłam do psychologa. Już jestem umówiona na kolejną wizytę za trzy tygodnie.
Strasznie się rozkleiłam podczas rozmowy, ale jakoś mi lepiej. Jest jakiś krok. Nie ważne w którą stronę, ważne że cokolwiek zrobiłam.
A teraz do psychiatry mnie ślą... po antydepresanty. No cóż... może i będzie trochę jaśniej dzięki temu.

Tak chciałam się pochwalić trochę. Mało jest osób którym mogę powiedzieć "co się dzieje z ich kumplem".

Pozdrawiam :)
Re: Nareszcie to zrobiłam 2011.01.28, 21:13
[autor]
Fajnie,że coś robisz w tym kierunku ale zdecydowanie polecam Tobie psychologa,który zna się na tych sprawach.Bo ja raz rozmawiałam na ten temat z psycholożką i opowiadam jej o swoim życiu z uwzględnieniem właśnie transseksualizmu a ona za każdym razem robiła "wielkie oczy",i dziwiła się o czym ja w ogóle mówię.Zasadniczo jest tak,że 99% psychologów i seksuologów praktycznie nic nie wie na temat transseksualizmu a jedynie próbują robić "dobrą minę"Tak samo pamiętam jak pierwszy raz w 2005 roku poszłam do seksuologa w sprawie zmiany a był to taki zwykły seksuolog i opowiadam mu o sobie i mówię,że bardzo pragnę zmienić płeć a on nagle przerywa mi i mówi ,że on to się tym nie zajmuję i rzuca mi spojrzenie mówiące "zabieraj się z mojego gabinetu"Dlatego zdecydowanie psycholog,który coś o tym wie.
Re: Nareszcie to zrobiłam 2011.01.28, 21:33
[autor]
Witam
Tak, spotkałam się z dr. Hędzelek w Poznaniu. Znalazłam ją na "niebieskich stronach". Dobrze jej patrzyło z oczu na zdjęciu, więc poszłam :)
Re: Nareszcie to zrobiłam 2011.01.28, 22:45
[autor]
Zawsze lepiej zrobić krok do przodu , niż trzy do tyłu . Brawo i powodzenia.
Re: Nareszcie to zrobiłam 2011.01.29, 14:59
[autor]
angela pisze:
Zawsze lepiej zrobić krok do przodu , niż trzy do tyłu . Brawo i powodzenia.
Dziękuję :)
Nie wiem czy to faktycznie krok do przodu. Jeszcze czeka mnie dużo cierpienia i dużo rozmów z dr. Hędzelek. Moi dwaj przyjaciele już wiedzą. Zaakceptowali to.
To był chyba najtrudniejszy krok jak narazie
Re: Nareszcie to zrobiłam 2011.01.29, 20:50
[autor]

To super

 

Pierwsze kroki są zawsze najtrudniejsze, ale jak się je juz zrobi to chce się robić następne i następne...

Rośnie poczucie własnej wartości, a im bardziej jesteś sobą tym jest ci łatwiej.

 

Iwona

Re: Nareszcie to zrobiłam 2013.10.11, 18:39
[autor]
barbwire pisze:

To super

 

Pierwsze kroki są zawsze najtrudniejsze, ale jak się je juz zrobi to chce się robić następne i następne...

Rośnie poczucie własnej wartości, a im bardziej jesteś sobą tym jest ci łatwiej.

 

Iwona


Bardzo dobrze że coś zrobiłaś, bo ja nie zrobiłam nic. Mam dzisiaj 40 lat i rozdarte serce, depresję i całą masę problemów nie dających się rozwiązać. Aneta.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj