dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody

  liczba postów: 60
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.16, 16:21
[autor]
Pewne naciski ze strony znajomych mi osób zmuszają mnie do zrobienia podsumowania, dlaczego właściwie nie chcę zmieniać dokumentów na erhhh :/ żeńskie. Choć ostatnio podałem dwa główne powody i kiedyś wspominałem o innych, to teraz napiszę tutaj o wszystkich po krótce

N I E zmieniam dokumentów ponieważ

- wkurza mnie Polskie prawo w tym względzie
- nie widzę jakiegokolwiek sensu pozywania moich niezbyt rozgarniętych rodziców
- nie jestem jakimś kryminalistą, żeby sądzić się z kimkolwiek o cokolwiek
- bo na rozprawę musiałbym przyjść w starych lumpach z loompa i mówić o sobie tylko w rodzajniku męskim, co mocno podważyłoby moją wiarygodność ( moja mentalność nie pozawala mi się wygłupiać przed sądem robiąc to w inny zalecany przez falę osób ts sposób, sąd to instytucja poważna)
- przy okazji powyższego argumentu - sąd mógłby ode mnie wymagać 2 letniego real life test,a w chwili obecnej, pomimo 2 lat hrt, dalej żyję w starej płci i dla sądu mogło by to być nie do przyjęcia, w dodatku żadna siła nie zmusi mnie do do dobrowolnego funkcjonowania w społeczeństwie, jako K, no plis, bo pojmuję to inaczej, więc sprawa jest z góry przegrana
- mam schizofrenię i trochę kombinowałem w tej materii i jak by to wyszło, to byłby mega ból
- ze względu na obecną pracę zmiana imienia i nazwiska nie wyszła by mi na dobre i spowodowała kolosalny dysonans i spore zamieszanie kto jest kto
- zamiast pyerdoolyć się z jakimiś tam zbędnymi papierami wolę strzelić u kogoś remoncik lub elektrykę
- od czasu rozpoczęcia hrt oprócz wzrostu estrogenu mam też wzrost lenia i nie chce mi się
- choć to marzenie ściętej głowy i wgl nierealne, to jakby rodzina chciała mnie za parę lat zeswatać z jakąś babką, to MUSZĘ mieć możliwość legalnego wzięcia z nią ślubu, w tym kościelnego i nie chcę sobie ( czy raczej mojej rodzinie ) odbierać takiej możliwości
- bo nie zamierzam o tym nigdy wspominać rodzinie
- bo płeć męska w dowodzie nie przeszkadza mi
- nawet gdyby mi ta męska płeć w dowodzie przeszkadzała, to mogę ją zmienić TYLKO na "nieokreśloną", bo jestem osobą tru Ng i tylko z taką płcią mogę się identyfikować, ale z tym mogę mieć spore kłopoty a poza tym ... nie chce mi się
- mam poważne obawy że płeć K w dowodzie zamknie mi drogę do wielu możliwości, nie tylko tych w/w
- mimo, że mam obiekcje do swojego imienia i nazwiska, to mogę je zmienić w każdej chwili, bez konieczności rozprawy sądowej i tego całego niepotrzebnego zamieszania, ale tak tego nie zrobię ze względu na pracę
- nie chcę się głupio tłumaczyć przed innymi ludźmi, jak by do takiej zmiany miało dojść
- nie jest i nigdy nie było to moim celem
- nie chcę tego robić tylko dlatego, że fala społeczeństwa ts mówi mi "M U S I S Z" i potem żałować
- bardzo ekscytuje mnie jak jestem mylony przez innych i nie chcę, żeby to się zmieniło ( chodzi o sam fakt mylenia )
- jestem osobą androgyniczną bez ukierunkowania na konkretną płeć i to jest ok, bo mogę być zarówno M jak i K
- nie sprawdzają się na mnie żadne standardowe rozwiązania
- bo po prostu nie chcę ich zmieniać i nie widzę takiej potrzeby


jak mi się jeszcze coś przypomni to napiszę
zmian: 4, ostatnia: emilymae - 2014.12.19, 22:59
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.16, 23:43
[autor]
EmilyMae:
- nie jestem jakimś kryminalistą, żeby sądzić się z kimkolwiek o cokolwiek

Why so serious? :D Ja tam nie widziałem problemu - kazaliby się pohuśtać na lampie żeby zmienić dokumenty to też bym mógł :D To tylko taka procedura, którą trzeba odhaczyć jak np. coroczną wizytę u dentysty i tyle.


EmilyMae:
- choć to marzenie ściętej głowy i wgl nierealne, to jakby rodzina chciała mnie za parę lat zeswatać z jakąś babką, to MUSZĘ mieć możliwość legalnego wzięcia z nią ślubu, w tym kościelnego i nie chcę sobie ( czy raczej mojej rodzinie ) odbierać takiej możliwośc
i

A czemu musisz? Po co Ci to?


Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.16, 23:55
[autor]
wendigo pisze:
EmilyMae:
- nie jestem jakimś kryminalistą, żeby sądzić się z kimkolwiek o cokolwiek

Why so serious? :D Ja tam nie widziałem problemu - kazaliby się pohuśtać na lampie żeby zmienić dokumenty to też bym mógł :D To tylko taka procedura, którą trzeba odhaczyć jak np. coroczną wizytę u dentysty i tyle.
Huśtanie na lampie mnie rozwaliło.

To rzeczywiście jest tylko procedura. Co więcej, to jest procedura cywilna, nie karna. CY-WIL-NA. Taka sama jak wtedy, gdy firma nie chce ci wypłacić należnego odszkodowania lub gdy umiera bogata ciocia i trzeba rozstrzygnąć, kto co po niej dziedziczy.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.17, 14:25
[autor]
emilymae pisze:
to jakby rodzina chciała mnie za parę lat zeswatać z jakąś babką, to MUSZĘ mieć możliwość legalnego wzięcia z nią ślubu, w tym kościelnego i nie chcę sobie ( czy raczej mojej rodzinie ) odbierać takiej możliwości
- bo nie zamierzam o tym nigdy wspominać rodzinie

wszystko ok,
tylko tego jednego punktu kuźwa nie kapuję...

Zawsze piszesz że jesteś tak/a? jak pisac do Ciebie? Że jesteś aseksualny, to skoro aseksualny i zawsze piszesz że nikt Cię ie podnieca to jednocześnie bierzesz pod uwagę ślub z jakąś kobietą?
Kuźwa ja Cie naprawdę nie rozumiem. To wtedy nagli Ci stanie? Nikt Cie nie podnieca to jak chcesz współżyc później z ta kobietą?

A żeń się! I niech twoja przyszla żona dołączy do tych innych zon których to mężowie ukrywaja swoje prawdziwe ja. I to swoje prawdziwe JA pokazują dopiero na zbiorniku czy innych portalach erotycznych.

Spotkałabym się z Tobą na żywo i pogadała tak face to face.



zmian: 1, ostatnia: martyna_1989 - 2014.12.17, 14:27
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.17, 18:16
[autor]
martyna_1989 pisze:
Kuźwa ja Cie naprawdę nie rozumiem. To wtedy nagli Ci stanie? Nikt Cie nie podnieca to jak chcesz współżyc później z ta kobietą?

Ja też do końca tego nie rozumiem, ale pewnie zrobię to z czystego rozsądku albo, co bardziej możliwe, z głębokiej rozpaczy. Żadnego współżycia ! Nawet tego nie biorę pod uwagę, bo mam ochotę oddać zjedzoną przed chwilą kolację :/


Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.17, 18:20
[autor]
marcin pisze:
to jest procedura cywilna CY-WIL-NA

Średnio mnie przekonuje ten argument. A dopóki muszą tam ze mną być moi rodzice to tam nie pójdę NIE-PÓJ-DĘ
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.17, 22:26
[autor]
emilymae pisze:
marcin pisze:
to jest procedura cywilna CY-WIL-NA

Średnio mnie przekonuje ten argument. A dopóki muszą tam ze mną być moi rodzice to tam nie pójdę NIE-PÓJ-DĘ
A kto cię zmusza? Nie rozumiem sensu tego manifestu ale spk :P
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.18, 14:41
[autor]
Boże kolejna dziwna osoba, takie nie wiadomo co, słuchaj ja wróciłam 3 dni temu z SRS i nie wyobrażam sobie mieć penisa itd, męskie imie itd masakra, z tobą jest coś nie tak, bo jak nie chcesz robić srs, nie mówiąc już o zmianie płci prawnej to ty kobietą nie jesteś tylko jakimś dziwadłem, które tylko papra opinie normalnym ts, które chcą jak najszybciej być w pełni kobietami
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.18, 15:58
[autor]
emilymae pisze:
marcin pisze:
to jest procedura cywilna CY-WIL-NA

Średnio mnie przekonuje ten argument. A dopóki muszą tam ze mną być moi rodzice to tam nie pójdę NIE-PÓJ-DĘ
Może dlatego Cię nie przekonuje, że to w ogóle nie był argument tylko próba wyjaśnienia Ci jakże złożonej rzeczywistości, w której sądy dzielą się na karne, cywilne i administracyjne.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.18, 16:38
[autor]
kokosowa pisze:
Boże kolejna dziwna osoba, takie nie wiadomo co, słuchaj ja wróciłam 3 dni temu z SRS i nie wyobrażam sobie mieć penisa itd, męskie imie itd masakra, z tobą jest coś nie tak, bo jak nie chcesz robić srs, nie mówiąc już o zmianie płci prawnej to ty kobietą nie jesteś tylko jakimś dziwadłem, które tylko papra opinie normalnym ts, które chcą jak najszybciej być w pełni kobietami
Wejde w polemike. Czy to, ze ktos nie chce miec srs dyskwalifikuje go z bycia transseksualna osoba?
Mi np. (mimo bardzo dobrych efektow wizualnych) nie odpowiada posiadanie sztucznej pochwy. Brzydzi mnie, ze to jest wydrazona dziura i nie chcialabym miec czegos takiego w swoim ciele.

Nie odczuwam tez potrzeby posiadania pochwy, bo wobec swojego narzadu mam neutralne odczucia, a robienie czegos z powodu presji, bo: "bez tego nie bedziesz kobieta" jest dla mnie glupie. Jezeli SRS ma mnie doprowadzic do traumy, to wole sie wstrzymac z nim i przygotowac psychicznie na ew. komplikacje.

Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.18, 16:55
[autor]
Wejde w polemike. Czy to, ze ktos nie chce miec srs dyskwalifikuje go z bycia transseksualna osoba?
Może to po prostu zależy od indywidualnego rozumienia i każdy ma inny pogląd na te sprawy. Dla kogoś mogę być transseksualną osobą a dla kogoś innego nie. Dla kogoś transpłciowość to słowo tożsame z transseksualizmem, dla kogoś innego coś takiego jak transpłciowość i transseksualizm mogą w ogóle nie istnieć. Dla mnie to nie ma znaczenia dopóki odczuwam spójność ze sobą. Nie widzę sensu żeby dyksutować z czyimiś poglądami i przekonaniami.

Kittyolusia, jak myślisz, czemu tak wielu ludziom zależy żeby być społecznie odbierani właśnie jako 'transseksualne osoby' a nie kto inny?

Odnośnie tematu, dlaczego tłumaczyć innym dlaczego się chce, lub tym bardziej, dlaczego się nie chce podjąć pewnych działań? Dla mnie na przykład to dlaczego ktoś nie chce zmienić danych lub zrobić sobie SRS ma takie samo znaczenie jakby ktoś inny uzasadniał dlaczego nie chce robić sobie tatuażu, albo dlaczego nie chce jeść grzanek z serem. No więc co, mamy z tym dyskutować, czy coś?
zmian: 15, ostatnia: morgan - 2014.12.18, 17:10
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.18, 18:33
[autor]
morgan pisze:
Wejde w polemike. Czy to, ze ktos nie chce miec srs dyskwalifikuje go z bycia transseksualna osoba?
Może to po prostu zależy od indywidualnego rozumienia i każdy ma inny pogląd na te sprawy. Dla kogoś mogę być transseksualną osobą a dla kogoś innego nie. Dla kogoś transpłciowość to słowo tożsame z transseksualizmem, dla kogoś innego coś takiego jak transpłciowość i transseksualizm mogą w ogóle nie istnieć. Dla mnie to nie ma znaczenia dopóki odczuwam spójność ze sobą. Nie widzę sensu żeby dyksutować z czyimiś poglądami i przekonaniami.

Kittyolusia, jak myślisz, czemu tak wielu ludziom zależy żeby być społecznie odbierani właśnie jako 'transseksualne osoby' a nie kto inny?

Odnośnie tematu, dlaczego tłumaczyć innym dlaczego się chce, lub tym bardziej, dlaczego się nie chce podjąć pewnych działań? Dla mnie na przykład to dlaczego ktoś nie chce zmienić danych lub zrobić sobie SRS ma takie samo znaczenie jakby ktoś inny uzasadniał dlaczego nie chce robić sobie tatuażu, albo dlaczego nie chce jeść grzanek z serem. No więc co, mamy z tym dyskutować, czy coś?

Zgadzam sie ,jest to indywidualna sprawa kazdej z nas, ja osobiscie nie uwazam za gorsza kobiete po amputacji piersi, po usunieciu macicy, lub takiej jak ja ,urodzonej pomylkowo w innej powloce, gdyz wszystkie jestesmy kobietami, zawsze to czulam , tylko zylam ukrywajac sie za maskami, tylko po to aby czasami sie nienarazic na smiesznosc u innych osobnikow, ale to jest dopiero smieszne dac samej sie oszukiwac ze jakos to bedzie , a przeciez nie musi byc jakos!

ja juz nie zejde z wybranej drogi, kobieta sie urodzilam, teraz tylko musze poprawic to co natura zchrzanila.Pozdrawiam Ela


Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.18, 18:43
[autor]
morgan pisze:
Wejde w polemike. Czy to, ze ktos nie chce miec srs dyskwalifikuje go z bycia transseksualna osoba?

Kittyolusia, jak myślisz, czemu tak wielu ludziom zależy żeby być społecznie odbierani właśnie jako 'transseksualne osoby' a nie kto inny?

Odnośnie tematu, dlaczego tłumaczyć innym dlaczego się chce, lub tym bardziej, dlaczego się nie chce podjąć pewnych działań? Dla mnie na przykład to dlaczego ktoś nie chce zmienić danych lub zrobić sobie SRS ma takie samo znaczenie jakby ktoś inny uzasadniał dlaczego nie chce robić sobie tatuażu, albo dlaczego nie chce jeść grzanek z serem. No więc co, mamy z tym dyskutować, czy coś?
Po prostu sa attention whore i jada na 'popularnosci' transseksualizmu (ktory jest w mediach tozsamy z trasplciowoscia)?
Mi zalezy na tym, zeby byc w pelni przez spoleczenstwo odbierana jako kobieta. Chce miec zenskie dane, chce jak kobieta wygladac. Niestety niektore osoby uwazaja, ze brak odczuwania dysforii na punkcie narzadu i niechec do srs dyskwalifikuje mnie jako osobe transseksualna.

Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.18, 19:47
[autor]

Zero empatii, O.K. ja takze daze do calkowitej zmiany,ale sa wsrod nas rozni ludzie i nikt nie ma prawa ich osadzac, nic nie jest czarne lub biale, jako transka najlepiej powinnas to wiedziec!, chyba ze to Cie podbudowuje,ale tym samym nie roznisz sie wiele od innych malotolerancyjnych osob.Ela


Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.18, 23:35
[autor]
EmilyMae:
Ja też do końca tego nie rozumiem, ale pewnie zrobię to z czystego rozsądku albo, co bardziej możliwe, z głębokiej rozpaczy. Żadnego współżycia ! Nawet tego nie biorę pod uwagę, bo mam ochotę oddać zjedzoną przed chwilą kolację :/


Więc możesz spokojnie o tym od razu zapomnieć. Kobiety zwykle też mają potrzeby seksualne. A małżeństwo nieskonsumowane można chyba bez problemu nawet przez kościelne unieważnienie rozwiązać - więc nikomu nie jest to potrzebne i lepiej sobie oszczędzić tych procedur (a może byś musiała stawiać się W SĄDZIE na rozwodzie? a przecież nie chcesz tego :P ).
Poza tym... aranżowanych małżeństw, to już raczej nie ma ;) To nie islam ;) myślisz, że jakaś dziewczyna na to pójdzie?


kittyolusia:
Niestety niektore osoby uwazaja, ze brak odczuwania dysforii na punkcie narzadu i niechec do srs dyskwalifikuje mnie jako osobe transseksualna.


Co zabawne, często te same osoby nie uważają tak w stosunku do k/m, no bo przecież nasze efekty takie kiepski... A przecież to w sumie taka sama sytuacja.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.18, 23:54
[autor]
kokosowa pisze:
Boże kolejna dziwna osoba, takie nie wiadomo

Spoko, tego typu opinie słyszę co najmniej od zerówki, więc jest to zupełnie normalne. Moja koncepcja jest taka, żeby zrobić sobie te wszystkie dziwne operacje SRS itp, no bo w sumie od dawna o tym myślę, ale takich rzeczy jak zmiana papierów nie planuję, bo obecne mnie tak bardzo nie rażą... Chociaż mam obiekcje do samego imienia, nie chodzi o to, że jest męskie, bo to jest ok, może sobie być męskie, tylko jest trochę "łajzowate", ale i tak nie mogę go zmienić, no bo praca. Szkoda, że np nie mam na imię Adam ( po Adamie Mickiewiczu ), bo takie bym akurat kochał i wkurzył się, jak ktoś by mi K A Z A Ł zmienić na jakieś słabe damskie, którego bym nienawidził. W każdym razie jak już zrobię sobie te wszystkie SRSpodobne operacje to planuję chodzić tylko w ciuchach męskich lub uniseks. Nie chcę innych. Po prostu mam taką koncepcję.
zmian: 1, ostatnia: emilymae - 2014.12.18, 23:59
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.19, 01:57
[autor]
morgan pisze:
Dla mnie to nie ma znaczenia dopóki odczuwam spójność ze sobą.


Możesz mi to wyjaśnić?
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.19, 12:10
[autor]
Kittyolusia to że ktoś nie robi srs mogę przełknąć bo fakt odwrotu nie ma, poza tym to tanie nie jest ale że ktoś się czuje kobietą a chce męską płeć i imię to jest idiotyczne to bardziej fanaberia niż ts jak edward chce mieć cycki ale edytą nie chce być


Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.19, 14:57
[autor]
kokosowa pisze:
Kittyolusia to że ktoś nie robi srs mogę przełknąć bo fakt odwrotu nie ma, poza tym to tanie nie jest ale że ktoś się czuje kobietą a chce męską płeć i imię to jest idiotyczne to bardziej fanaberia niż ts jak edward chce mieć cycki ale edytą nie chce być


Tu nawet nie chodzi o cene. Po prostu ciezko mi zaakceptowac fakt posiadania protezy pochwy. Takze nie jestem gotowa psychicznie na bol i komplikacje pooperacyjne (dilacje itp.), a nie chce miec kolejnej traumy przez decyzje o zbyt szybkiej operacji.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.19, 15:27
[autor]
wiesz, zapewniam cię że moja nie wygląda jak proteza, jest nie do odróżnienia od naturalnej, a co do dilacji to fakt trochę boli, ale jak już się wsadzi i zaczyna wsuwać to nie jest tak źle.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.19, 18:35
[autor]
@kokosowa, tutaj nasz/a EmilyMae to nie jest TS - on/ona jest agenderystą/ką - czyli nie jest żadnej płci.
i głosi to niemal w każdym poście tak samo jak to, że jest też aseksualna/y.
Więc nie ma co się czepiać XD
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.19, 23:11
[autor]
kittyolusia pisze:
Po prostu ciezko mi zaakceptowac fakt posiadania protezy pochwy.

Dla mnie to nie problem, bo wolę mieć sztuczną pochwę od prawdziwego ... tego czegoś co mam w spodniach a chcę się pozbyć. Tyle, że wszystko się rozbija o fundusze.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.19, 23:21
[autor]
xyz pisze:
@kokosowa, tutaj nasz/a EmilyMae to nie jest TS - on/ona jest agenderystą/ką - czyli nie jest żadnej płci.
i głosi to niemal w każdym poście tak samo jak to, że jest też aseksualna/y.
Więc nie ma co się czepiać XD

Tak naprawdę, im dłużej o tym myślę, to naprawdę nie wiem, czy ten stan rzeczy jest darem niebios czy prędzej karą piekieł. Na pewno znajduję pewne minusy tego wszystkiego...
zmian: 1, ostatnia: emilymae - 2014.12.19, 23:31
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.19, 23:59
[autor]
Ja bym Cię jednak przestrzegała przed robieniem SRS. Pisałeś kiedyś coś w stylu "I co w tym złego, być mężczyzną i mieć ciało kobiety" - nic w tym złego, tyle że SRS to nie jest hop siup. Sztucznie wytworzona pochwa (zaznaczam przy okazji, że trudno to nazwać protezą, skoro jest wytwarzane z tkanek własnych) wymaga też pielęgnacji, w tym używania prawidła - i nie wiem, czy Tobie jako osobie aseksualnej to by odpowiadało. Też jestem aseksualna i czuję ogromny wstręt na myśl o wsadzaniu sobie tam czegoś, seks penetracyjny to dla mnie akt ze swej istoty wysoce brutalny. Wątpię, czy czułabyś się dobrze z koniecznością wykonywania tego rodzaju zabiegów.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.20, 00:08
[autor]
emu pisze:
Ja bym Cię jednak przestrzegała przed robieniem SRS.
używaniem prawidła
Wątpię, czy czułabyś się dobrze z koniecznością wykonywania tego rodzaju zabiegów.

Ehhh, żebym ja w życiu musiał robić tylko takie "zabiegi" jak te z prawidłem, to byłoby naprawdę dobrze. Gorzej obawiam się tego całego bólu, no ale sama myśl o jakimś remoncie, w takim momencie zadziała jak najlepsze znieczulenie
zmian: 1, ostatnia: emilymae - 2014.12.20, 00:15
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.20, 01:02
[autor]
kokosowa pisze:
wiesz, zapewniam cię że moja nie wygląda jak proteza, jest nie do odróżnienia od naturalnej, a co do dilacji to fakt trochę boli, ale jak już się wsadzi i zaczyna wsuwać to nie jest tak źle.
Wygladac a czuc i miec swiadomosc protezy to 2 rozne sprawy.
I podziwiam cie, ze po kilku tygodniach od SRS juz wyglada jak naturalna.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.20, 08:33
[autor]

Autorko czy jesteś pod stałą opieką psychiatry i psychologa ? Jeśli nie będziesz odpowiednio leczyć swojej schizofrenii to będziesz cierpiała całe życie czy to jako kobieta czy facet czy nieokreślona płeć. Tyle w temacie.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.20, 12:04
[autor]
Wiesz Kittyolusia ja nie byłam operowana w Gdańsku tylko w Tajlandii jedyna osoba w tajlandii która coś może popsuć to DR THEP, a co do wyglądu to takie mam geny że się szybko bardzo goję, pierwsza sprawa że ja robiłam na raz 4 operacje i po 6 dniach wyjęli mi cewnik 7 wyszłam na miasto, a dużo dziewczyn miało tylko srs a umierały z bólu przez 3 tygodnie, ale koniec końców każda pochwa po Tajlandii poza Thepem wygląda świetnie, a od mojego chirurga widziałam 4 rezultaty łącznie z moim i wszystkie były bardzo ładne.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.20, 22:37
[autor]
Teraz przed chwilą do mnie dotarło, że to nie ode mnie zależy, czy chcę te dane zmienić, czy nie. Po prostu, jak sędzia zobaczy przed sobą faceta, NIE KOBIETĘ, biedne ubranego w męskie dziurawe znoszone ciuchy, zaniedbanego, niepewnego, zdezorientowanego, który nie żyje jak kobieta i raczej nie będzie tak żyć ( nieważne czy ze strachu czy innych powodów ) który nie będzie wiedział czy ma mówić A czy B i który nie odpowie pozytywnie na pytanie, czy chce to zrobić, czyli skorygować dane, to po prostu mnie z mety odrzuci. Więc powodzenie rozprawy jest naprawdę bardzo, ale to bardzo marne, nawet przy pozytywnym założeniu, że miała by być jedna rozprawa, bez dodatkowych biegłych czy obecności rodziców. To NIE MOŻE się udać.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 15:31
[autor]
Jedna osoba przekonuje mnie do zmiany danych, ale nie chce podać żadnych sensownych powodów za. A jak nic mnie nie przekonuje, żeby pieprzyć się z sądami i dokumentami, to niby po co mam tak tracić czas. Jak ktoś poda mi kontrpowody, dla których mam zmienić decyzję, to się zastanowię. Moich przeciw jest sporo, więc tyle samo musi być za. Jak nikt mi nie napisze, dlaczego warto to zrobić, to po prostu uznam, że ta cała zmiana danych to farsa i nie warto. Jak ktoś napisze dobry powód za, to pomślim...
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 17:03
[autor]
emilymae pisze:
Teraz przed chwilą do mnie dotarło, że to nie ode mnie zależy, czy chcę te dane zmienić, czy nie. Po prostu, jak sędzia zobaczy przed sobą faceta, NIE KOBIETĘ, biedne ubranego w męskie dziurawe znoszone ciuchy, zaniedbanego, niepewnego, zdezorientowanego, który nie żyje jak kobieta i raczej nie będzie tak żyć ( nieważne czy ze strachu czy innych powodów ) który nie będzie wiedział czy ma mówić A czy B i który nie odpowie pozytywnie na pytanie, czy chce to zrobić, czyli skorygować dane, to po prostu mnie z mety odrzuci. Więc powodzenie rozprawy jest naprawdę bardzo, ale to bardzo marne, nawet przy pozytywnym założeniu, że miała by być jedna rozprawa, bez dodatkowych biegłych czy obecności rodziców. To NIE MOŻE się udać.
Amen.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 17:16
[autor]
W takim razie zastanów się czy warto brać hormony, czy nie szkoda zdrowia? Pamiętaj o tym, że bez zmiany metryki nikt nie podejmie się usunięcia meskich zbytków a bez tego wiesz co Cię czeka.
zmian: 1, ostatnia: gabi - 2014.12.21, 17:20
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 17:28
[autor]
gabi pisze:
bez zmiany metryki nikt nie podejmie się usunięcia meskich zbytków

Za granicą nikt nie będzie mi robił z tego tytułu problemów, to słaby powód. Proszę o inne.
Są państwa, wiele państw, gdzie nie parzy się na płeć przy tego rodzaju zabiegach, tylko na opinie odpowiednich lekarzy i na podstawie nich zabieg wykonuje a nie jakiejś tam metryki.
zmian: 2, ostatnia: emilymae - 2014.12.21, 17:36
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 17:46
[autor]
emilymae pisze:
. Proszę o inne.
Po srs będziesz musiała chodzić czasem na kontrolę do ginekologa a na męskie dane w dowodzie Cię na NFZ nie zarejestrują
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 17:48
[autor]
danny pisze:
emilymae pisze:
. Proszę o inne.
Po srs będziesz musiała chodzić czasem na kontrolę do ginekologa a na męskie dane w dowodzie Cię na NFZ nie zarejestrują

W takim razie nie będę chodzić do ginekologa. Proste. Bo niby z czym, jeśli nie będę mieć macicy i jajników?
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 17:55
[autor]
a choćby z grzybiczym zapaleniem pochwy po braniu antybiotyku albo nadżerką lub polipem błony śluzowej pochwy. Chorób tych narządów jest pełno a wyleczyć je trzeba jakoś.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 17:59
[autor]
danny pisze:
a choćby z grzybiczym zapaleniem pochwy po braniu antybiotyku albo nadżerką lub polipem błony śluzowej pochwy. Chorób tych narządów jest pełno a wyleczyć je trzeba jakoś.

No dobra... w takim przypadku, jak by miał miejsce, pójdę po prostu do pewnego lekarza w centrum Nowej Rudy. Co prawda ginekologiem nie jest, ale z dobraniem leków w podobnym przypadku nie będzie miał trudności.

Więc zonk. Inne powody poproszę.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 18:29
[autor]
emilymae pisze:
Co prawda ginekologiem nie jest, ale z dobraniem leków w podobnym przypadku nie będzie miał trudności.
tyle że w przypadku np wymienionego przeze mnie polipa leki Ci nie pomogą, jego się usuwa chirurgiczne i rodzinny ani żaden inny nie-ginekolog Ci tego nie zrobi.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 18:38
[autor]
danny pisze:
polipa leki Ci nie pomogą, jego się usuwa chirurgiczne i

No to mi usuną, nie widzę w czym rzecz....

lol
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 19:14
[autor]
emilymae pisze:
danny pisze:
polipa leki Ci nie pomogą, jego się usuwa chirurgiczne i

No to mi usuną, nie widzę w czym rzecz....

lol
no nie usuną, bo mężczyzny (wg męskich danych z dowodu) do ginekologa na nfz się nie rejestruje
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 19:22
[autor]
danny pisze:
no nie usuną, bo mężczyzny (wg męskich danych z dowodu) do ginekologa na nfz się nie rejestruje

Jak zapłacę to będą mieli taki obowiązek. A nfz to shit, jak się za coś nie zapłaci w tym kraju, to nic się nie załatwi. Zawsze stosuję w przypadku służby zdrowia zasadę płacę - mam.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 19:27
[autor]
emilymae pisze:
Jak zapłacę to będą mieli taki obowiązek.
a no fakt, prywatnie to wszystko zrobią, nawet tatuaż na zębach, byleby im zapłacić :D
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 19:35
[autor]
No dobra, dalej czekam na sensowne kontrpowody do zmiany danych. Na razie wynik to 50 - 0 dla mnie
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 20:19
[autor]
emilymae pisze:
No dobra, dalej czekam na sensowne kontrpowody do zmiany danych.
nie ma, głównym i w sumie chyba jedynym powodem dla którego ludzie zmieniają dane jest CHĘĆ ich zmiany, skoro Ty NIE CHCESZ zmieniać danych to nie zmieniaj, nikt Cię do tego nie zmusi ani nie będzie namawiał - tyle moim zdaniem na ten temat
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 21:23
[autor]
emilymae pisze:
No dobra, dalej czekam na sensowne kontrpowody do zmiany danych. Na razie wynik to 50 - 0 dla mnie
Ja Cię nie namawiam do zmiany dokumentów, bo jeśli nie chcesz to nikt Cię nie zmusi. Chcę tylko zaznaczyć, że w takiej sytuacji branie hormonów to straszne ryzyko. Owszem za granicą może ci wytną to i owo ale przecież nie za darmo! No możesz liczyć też, że jak już dostaniesz raka to i u nas wytną na NFZ problem w tym czy zdążą czy nie. Można pominąć NFZ i leczyć raka prywatnie i mieć nadzieję że się zdąży ale np.: Taka przyjemność w Kanadzie kosztuje ok. 23 tys $ Stać Cię?
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.21, 22:21
[autor]
gabi pisze:
taka przyjemność w Kanadzie kosztuje ok. 23 tys $ Stać Cię?

Szkoda by mi było płacić tak horendalnie wysoką cenę za tak drobny zabieg. To ja już wolę dołożyć do tego i zrobić srs w Czechach plus wszystkie inne, które mam w planie.

Tak na poważnie: przeraża mnie dość mocno ta cała korekta formalna i szukam powodów, SENSOWNYCH, które jakoś by mnie do tego zachęciły, bo jak na razie mam tylko sporo na minus. Zastanawiam się po prostu, co daje taka zmiana na dłuższą metę. Dla mnie idealnym powodem za byłoby jeśli np dzięki temu w jakiś sposób dzwoniła by do mnie większa ilość osób z poważnymi i dość kosztownymi zleceniami i ten JEDEN powód by mi wystarczył, aby obalić wszystkie 50 powyższych. Ale niestety to tak nie działa, a mam nawet obawy, że może być na odwrót, więc odwlekam myślenie o tego typu załatwieniach.

koleżanka m/k podała mi przed chwilą dobry i sensowny powód, choć nie wiem czy mogę go zacytować:
<< ja sie czuje bardziej kobieta i wole, zeby mowili mi pani w 100%
i nie chce miec problemow gdziekolwiek przez to, ze ubieram sie jak kobieta, wygladam jak kobieta, a mam meskie dane >>
Choć powód jest bardzo dobry, ogólnie bardzo dobry, to jednak te moje obecne dane w dowodzie mnie tak bardzo nie rażą i jest mi obojętne, czy tam jest literka M czy K czy UFO czy LOL czy cokolwiek innego. Po prostu nie przywiązuję do tego takiej wagi.
W głowie mam inny sensowny i mocny powód, aby to jednak zrobić i byłoby to wezwanie do wojska, ale też nie muszę się tym specjalnie przejmować, bo mam kat D. Jak myślę ile to jest zachodu o zmianę jednej głupiej literki w dowodzie, ile badań, załatwień, nerwów często, że aż podziwiam tych wszystkich którym się chce. Dla mnie to głupia literka, którą wgl olewam i nie chce mi się po prostu robić tego wszystkiego, bo mój wysiłek jest nieadekwatny do rezultatu. Jaki byłby wgl długofalowy cel takiego działania, w moim przypadku ? Bo w sumie takiego nie widzę i nawet go nie ma. To jest dobre dla kogoś, kto pracuje w firmie, biurowcu, sklepie jakiejś innej formie zawodu unigender i może tam się zaprezentować jak swoja preferowana płeć. Co co taka zmiana da mi, skoro podejmuję się męskiego zawodu i z niego nie zrezygnuję? Tak czy tak na co dzień będę musiał chodzić w niezbyt ciekawych ciuchach roboczych i nawet jakbym chciał co innego, to w tym przypadku się nie sprawdzi. W praktyce taka zmiana nic mi nie da.
I tak do końca życia w pracy będę Kamilem K. i nie mam na to żadnego wpływu. A zmieniać literkę, tylko po to, by ją zmienić i żeby nie miało to u mnie odzwierciedlenia w codziennym życiu, jest za słabe. Też o tym myślę i po to jest ta lista, ale mimo wielu argumentów przeciw, nie mam żadnego za. A wszystkie kontry innych użytkowników z łatwością obaliłem. Z czystego rozsądku - co mi taka zmiana da ?? Pozytywnego? Może i fajne jest jak mi mówią na Pani, bo jest, ale też jakoś nie przeszkadza mi aż tak bardzo mocno jak powiedzą Pan. Mogą tak zrobić, ich prawo. Ale nawet forma, w której by się do mnie zwracano urzędowo, to dla mnie też żaden powód. Z czystej logiki - jest to dobre dla osób które w życiu codziennym mogłyby się zaprezentować W PEŁNI jako preferowana przez siebie płeć. Ja nie będę mógł. A tak prawdę mówiąc, to kobiecość kojarzy mi się ogólnie z zadbaniem i czystymi ubraniami, a u mnie nie ma na to szans. Dlatego wolę w tych robotkach chodzić do pracy jako formalny M, bo nawet inaczej to nie bardzo pasuje. Jak mam coś już zmieniać, to wolę już bardziej konkretne działanie, np te operacje, o których piszę, bo ma to dużo większy sens i da mi więcej zadowolenia i radości w końcowym efekcie.
A tak jak mówię - jak wiem, że będę mieć ten konkretny męski zawód już do końca, nie interesują mnie zbytnio babskie ciuszki i nie widzę potrzeby, żeby nawet po operacji w nich chodzić, a nawet nie będzie jak, to PODSUMOWUJĄC, takie działanie jest po prostu mocno nieuzasadnione. Lubię swoją pracę i z tego powodu nie jestem w stanie życiowo zaprezentować się jako K. No trudno, przeżyję to. Ale niech namiastką będzie choć odpowiednio dostosowane ciało. Mi to wystarczy. W zupełności.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.22, 00:24
[autor]
emilymae pisze:

Zastanawiam się po prostu, co daje taka zmiana na dłuższą metę.
A chociażby to, że wyglądając jak kobieta i mając męski dowód nie załatwisz nic w banku, nie polecisz nigdzie samolotem, każda kontrola drogowa może zakończyć się na komisariacie. Takie życie to ciągły strach i koszmar. Nie mówiąc już o załatwieniu czegokolwiek w jakikolwiek urzędzie czy podjęcie pracy.


emilymae pisze:

Tak na poważnie: przeraża mnie dość mocno ta cała korekta formalna
A myślisz, że mnie nie? Nie wiem co bym zrobiła gdybym zaszła do tego momentu i nagle jakiś usrany biegły powiedział by "NIE" Pewnie w pierwszej kolejności udusiła bym tego biegłego a później by się zobaczyło X-D
emilymae pisze:
To jest dobre dla kogoś, kto pracuje w firmie, biurowcu, sklepie jakiejś innej formie zawodu unigender i może tam się zaprezentować jak swoja preferowana płeć. Co co taka zmiana da mi, skoro podejmuję się męskiego zawodu i z niego nie zrezygnuję? Tak czy tak na co dzień będę musiał chodzić w niezbyt ciekawych ciuchach roboczych i nawet jakbym chciał co innego, to w tym przypadku się nie sprawdzi.
Ja też na co dzień pracuję w paskudnych upierniczonych do granic możliwości ciuchach roboczych, do pracy jeżdżę w typowo męskich ciuchach ostatnich jakie mi zostały, ale kiedy wracam do domu zrzucam z siebie wszystko co mi się z pracą i kojarzy i choć nie noszę sukienek czy spódnic a w zasadzie w ogóle nic damskiego a moje ubrania wcale nie są takie uniseksowe bo są męskie ale odpowiednio dobrane aby dawały satysfakcjonujący mnie efekt. Jak widać chyba nie jest tak źle skoro już parę razy próbowano mnie poderwać X-D a idąc między znajomych muszę się nieco umężczyźniać bo trochę nieswojo się czuję kiedy tak dziwnie na mnie patrzą ale wiem, że to do czasu. Swojej pracy nie lubię ale potrzebuję jej przynajmniej na razie ale przyjdzie dzień kiedy wszystko zmienię i już nigdy nie będę musiała się wstydzić, że ktoś na ulicy pomyśli "o to facet a ja myślałem że to kobitka". Może to dziwne ale ostatnio mam takie obawy kiedy widzę, że ktoś zagaduje do mnie z zainteresowaniem chowam się w golf jak najgłębiej mając nadzieję, że nie wyprowadzi się z błędu i czmycham jak mysza X-D a jeszcze niedawno było mi to obojętne.
zmian: 2, ostatnia: gabi - 2014.12.22, 00:51
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.22, 00:53
[autor]
gabi pisze:
emilymae pisze:

Zastanawiam się po prostu, co daje taka zmiana na dłuższą metę.
A chociażby to, że wyglądając jak kobieta i mając męski dowód nie załatwisz nic w banku, nie polecisz nigdzie samolotem, każda kontrola drogowa może zakończyć się na komisariacie. Takie życie to ciągły strach i koszmar. Nie mówiąc już o załatwieniu czegokolwiek w jakikolwiek urzędzie czy podjęcie pracy.

No ok.... nareszcie mocne argumenty. Ale nawet i te nie są takie złe
<< nie załatwisz nic w banku >> w banku robię tylko wpłaty, nic poza tym. Jeśli pani z okienka ( która dobrze mnie kojarzy ) nie przyjmie mi dowodu, to po prostu podam jej nr konta, na które chcę zrobić wpłatę. Skoro może to zrobić babcia, to mogę i ja. Poza tym nie mam innych rzeczy do załatwiania w banku. Np kredytu mi nie dadzą, to wiem na pewno. A nie będzie potrzeby robienia innych rzeczy poza wpłatami. Więc ok.
<< nie polecisz nigdzie samolotem >> próbuję obecnie przekonać pewną koleżankę, żeby zabrała mnie w podróż samolotem, ale nie ma szans żeby się zgodziła. A jak ona nie chce lecieć ze mną, to nie będzie raczej takiej potrzeby. Wgl preferuję transport drogowy. Też ok.
<< każda kontrola drogowa może zakończyć się na komisariacie >> nie mam samochodu ani prawa jazdy i nie planuję takiego mieć a będąc pasażerem, w dodatku zawsze trzeźwym nie muszę się tego obawiać. Poza tym, jako pasażer to mogę w takiej sytuacji zawsze powiedzieć, że zapomniałem dowodu.
<< załatwieniu czegokolwiek w jakikolwiek urzędzie >> Nie załatwiam nigdy żadnych spraw urzędowych i nie przewiduję, aby się pojawiła taka potrzeba
<< podjęcie pracy >> skoro teraz mnie biorą, a budzę wątpliwości, to będą brać i potem. Nie ma problemu. A do innej, obcej branży się nie przeniosę. Więc spoko.
<< Takie życie to ciągły strach i koszmar >> Żeby to mieć tylko takie problemy... Dla mnie to akurat nie jest strachem i koszmarem, żaden problem. Dla mnie PRAWDZIWY << ciągły strach i koszmar >> to wiecznie trwające reperkusje po patologicznych zachowaniach mojej rodziny. A tym o czym piszesz nie zawracam sobie szczególnie głowy, a tym bardziej nie traktuję jako coś złego. Nie ma czym się przejmować Tym bardziej w mojej sytuacji.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.22, 00:58
[autor]
Zrobisz jak uważasz :-) to Twoje prawo, tylko proszę dbaj o zdrowie.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.22, 00:59
[autor]
EMilyMae:
Jedna osoba przekonuje mnie do zmiany danych, ale nie chce podać żadnych sensownych powodów za. A jak nic mnie nie przekonuje, żeby pieprzyć się z sądami i dokumentami, to niby po co mam tak tracić czas. Jak ktoś poda mi kontrpowody, dla których mam zmienić decyzję, to się zastanowię. Moich przeciw jest sporo, więc tyle samo musi być za. Jak nikt mi nie napisze, dlaczego warto to zrobić, to po prostu uznam, że ta cała zmiana danych to farsa i nie warto. Jak ktoś napisze dobry powód za, to pomślim...


Generalnie uważam, że każdy sam decyduje o swoim życiu, więc Cie nie zamierzam przekonywać, ale jeden powód widzę: jeśli zamierzasz nadal brać hormony, to powinnaś zrobić orhcidektomię, a gdybyś zmieniła dokumenty, to mogłabyś ją zrobić w Polsce, może nawet na NFZ (?)
Oczywiście - możesz to zrobić za granicą jak zapłacisz, ale po co? Ty masz filozofię, że płacisz jak coś chcesz, moja jest zgoła odwrotna: po co płacić za coś, co jest za darmo? :P NIGDY nie płacę za służbę zdrowia, chyba że nie ma absolutnie innego wyjścia.


EmilyMae:
ale z dobraniem leków w podobnym przypadku nie będzie miał trudności.


Jak nie jest ginekologiem, to jak Cię tam obejrzy? :D A jak Ci ma dobrać leki jak nawet nie obejrzy? To tak nie działa.


EmilyMae:
Tak na poważnie: przeraża mnie dość mocno ta cała korekta formalna


A to naprawdę nie jest straszne.


EmilyMae:
Lubię swoją pracę i z tego powodu nie jestem w stanie życiowo zaprezentować się jako K.


A ja już Ci mówiłem, że moim zdaniem nie masz racji :P
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.22, 01:02
[autor]
gabi pisze:
Swojej pracy nie lubię ale potrzebuję jej przynajmniej na razie ale przyjdzie dzień kiedy wszystko zmienię

No ja akurat swoją bardzo lubię i nie mam zamiaru jej zmieniać ! Praktycznie, jak ona test, to cały czas nią żyję. A jak akurat nic nie ma, to w kółko oglądam zdjęcia na komputerze z byłych zleceń
Prawda jest taka, że w tym momencie, to pracuję głownie, żeby mieć na leczenia A L E muszę już teraz myśleć o przyszłości. Jak by dziadków kiedyś zabrakło, to ta praca stanie się moim źródłem utrzymania, a kto wie czy nie jedynym... Więc skoro jestem w tym dobry, mam już wyrobioną markę i w kilku miastach w Polsce się o mnie mówi plus lubię to zajęcie, to będę się go trzymał.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.22, 01:10
[autor]
emilymae pisze:
gabi pisze:
Swojej pracy nie lubię ale potrzebuję jej przynajmniej na razie ale przyjdzie dzień kiedy wszystko zmienię

No ja akurat swoją bardzo lubię i nie mam zamiaru jej zmieniać ! Praktycznie, jak ona test, to cały czas nią żyję. A jak akurat nic nie ma, to w kółko oglądam zdjęcia na komputerze z byłych zleceń
Prawda jest taka, że w tym momencie, to pracuję głownie, żeby mieć na leczenia A L E muszę już teraz myśleć o przyszłości. Jak by dziadków kiedyś zabrakło, to ta praca stanie się moim źródłem utrzymania, a kto wie czy nie jedynym... Więc skoro jestem w tym dobry, mam już wyrobioną markę i w kilku miastach w Polsce się o mnie mówi plus lubię to zajęcie, to będę się go trzymał.
W takim razie nic nie stoi na przeszkodzie aby nie tylko zarabiać na chleb ale też na zachciewajki ;-) Zamiast samotnie dybać załóż firmę zatrudnij ludzi niech pracują na Ciebie A to czy właścicielem firmy jest Pan Kamil czy Pani Emilka to usługobiorców najmniej interesuje moją szefową też jest kobieta a pracuje w przemyśle ciężkim.

Nie żebym Cię do czegoś namawiała tylko Twoje argumenty są raczej patykiem pisane. Gdybyś napisał(a) że nie chcesz bo czujesz się mężczyzną a hormony bierzesz dla zabawy to bym rozumiała.
zmian: 1, ostatnia: gabi - 2014.12.22, 01:14
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.22, 01:26
[autor]
gabi pisze:
W takim razie nic nie stoi na przeszkodzie aby nie tylko zarabiać na chleb ale też na zachciewajki ;-) Zamiast samotnie dybać załóż firmę zatrudnij ludzi niech pracują na Ciebie A to czy właścicielem firmy jest Pan Kamil czy Pani Emilka to usługobiorców najmniej interesuje moją szefową też jest kobieta a pracuje w przemyśle ciężkim.
Ba! na założenie firmy jak się jest bezrobotnym to można dostać nawet dofinansowanie od rządu i unii. Od Polski to wiem, że 20k można dostać.
Oczywiście potrzebny jest dobry byznesplan, ale jak ktoś się zaprze, to może dostać te 20k ;)

gabi pisze:
Nie żebym Cię do czegoś namawiała tylko Twoje argumenty są raczej patykiem pisane. Gdybyś napisał(a) że nie chcesz bo czujesz się mężczyzną a hormony bierzesz dla zabawy to bym rozumiała.
W ogóle ja nie rozumiem już tego wątku. Po kiego grzyba ciągnąć ten temat dalej? Autor nie chce zmiany płci, zmiany danych i niczego. OK, to po co dalej ciągnąć ten temat? xD
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.22, 01:49
[autor]
gabi pisze:
Gdybyś napisał(a) że nie chcesz bo czujesz się mężczyzną a hormony bierzesz dla zabawy to bym rozumiała.

Obie tezy są nieprawdziwe. Nie czuję się mężczyzną i nigdy tak nie było. W sumie to wgl się nie czuję, dlatego jestem Ng. A hormonów nie biorę dla zabawy, tylko do poprawienia walorów wizualnych i dlatego że wolę dużo bardziej estro niż tst. Więc to nie jest tak jak myślisz. Mam swoje powody.
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.22, 01:56
[autor]
gabi pisze:
załóż firmę

Ojj kochanaa... to nie jest tak "pstryknij splunij i już" Taka firma to potężne nakłady finansowe i wgl potrzeba mieć sporo konkretnych zleceń, a nie takich jak ja mam za 200, 300 zł. Duży samochód, lokal, ludzi... Za co to wszystko utrzymam? Taka firma to hiper gigantyczne podatki. Jakieś układy trzeba mieć. A wgl w małym miasteczku, w którym jest już 5 takich firm, to myślisz, że mam duże szanse? Co zrobię jak mi firma upadnie po pół roku ?
I jak o tym myślę, to wiem, że najlepiej pracuje mi się tak jak teraz i nie da się, żeby było lepiej.
zmian: 1, ostatnia: emilymae - 2014.12.22, 02:17
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.22, 01:58
[autor]
xyz pisze:
potrzebny jest dobry byznesplan, ale jak ktoś się zaprze, to może dostać te 20k

Koleżanka kosmetyczka miała idealny biznesplan a i tak figę dostała i działalności nie otworzyła ;/
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.22, 08:20
[autor]
taki chory kraj tylko podatki i nędzne grosze, w Bangkoku np fanty itd kosztują po 2 zł za półtora litra a nie chore polskie ceny 4,80 za litr a obiad sytny i smaczny zjesz tam w lokalu za 10zł a zarobki niewiele niższe od naszych, mało jak tam otworzysz własną działalność to nie ma żadnych podatków żaden tusk czy inna kopacz ci do kieszeni nie zagląda
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.22, 23:24
[autor]
Pod żadnym pozorem NIE ZMIENIAJ DOKUMENTÓW! Czytam twoje posty od dość dawna, wszystko co piszesz na przestrzeni roku jest ze sobą niespójne, tudzież jest formą bardzo specyficznej ewolucji twoich zapatrywań... Spodziewałeś się być może szczekania tylko tych "ts" które będą cię nawracać jaka to zmiana dokumentów jest super... Ba bo jest, jak się jej chce, i gdy jest wyczekiwana, jest etapem (czyli nie tutaj!), zdziwiony, że ktoś napisał ci wprost NIE? Nie będe tu smęcić, że teoretycznie "powinno się chcieć żyć w płci przeciwnej i powinno to być trwałe uczucie" aby się w pewnym medycznym sensie kwalifikować do zmiany dokumentów (czy czego tam jeszcze). Choć co do operacji, no kurde mamy wolność, chcesz cycki, bierz, chcesz dziurę ciach bierz, tak samo jak ktoś sobie chce wszczepić róg na czoło... Kim jestem by mu tego bronić, przecież to będzie jego radością bądź przekleństwem w przyszłości.

Ale o jednym pamiętaj, lekarza oszukasz, sąd (no dobra z braku chęci chyba nie oszukasz ), nas oszukasz, siebie (pewnie przy odpowiednich zaburzeniach) także oszukasz, ale życia nie oszukasz. Każda decyzja którą podejmiesz może sprawić ci zarówno masę radości jak i górę cierpień (psychicznych, fizycznych, whatever).

Tylko czekam, na dołączenie tego jako przykładu "hejtu" =='
Re: dlaczego NIE ZMIENIAM dokumentów - wszystkie powody 2014.12.22, 23:29
[autor]
veronique pisze: ...

Oki, dzięki za szczerość i konkrety
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj