Takie pytanie, które mnie nurtuje.

  liczba postów: 91
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 12:56
[autor]
Kim jesteście z zawodu? Pracujecie w swoim zawodzie? Czy ze względu na Waszą sytuację życiową mieliście kiedykolwiek problemy ze znalezieniem pracy?
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 13:33
[autor]
Hej z mojego doświadczenia też zależy na ile dany pracodawca ma i też samo zaparcia w poszukiwaniu pracownika.Są wyjątki co zwracają czsem to ikm jestśsmy.Podoba mi sie jak jest pracodawca wyrozumial taki spoko kości czy gościuwa:-)
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 14:11
[autor]
Jak to by było fajnie mieć takiego wyrozumiałego pracodawcę :) tylko skąd mamy wiedzieć, czy on taki jest? Ja np. jestem informatykiem, a nigdy jeszcze nie pracowałem w swoim zawodzie, bo -niestety- widzą mnie jako kobietę, a wciąż jeszcze natykam się na stereotyp pod tytułem "kobieta informatyk gorsza od faceta", no i szansy mi nie dają. Poza tym chciałbym w wojsku na radarach pracować, a to już chyba tylko pozostanie w sferze marzeń.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 17:17
[autor]
silveira pisze:
Kim jesteście z zawodu? Pracujecie w swoim zawodzie? Czy ze względu na Waszą sytuację życiową mieliście kiedykolwiek problemy ze znalezieniem pracy?
Można powiedzieć że nikim nie jestem z zawodu, ponieważ w czasie kiedy inni myśleli o tym, ja przez swoją sytuację myślałem tylko o tym, że wolałbym umrzeć, a nie o przyszłym życiu :P
Nie no, jestem po szkole policealnej ale to tak było wybrane aby tylko coś (bo liceum ogólnokształcące), a nie chciałbym w tym zawodzie i tak pracować bo mnie w ogóle nie kręci i nie jestem w tym dobry.
Więc skoro nie mam zawodu, to nie mogę pracować w zawodzie ;) Jestem pracownikiem produkcji. Ale ja generalnie lubię pracę na produkcji (lubię widzieć efekt mojej pracy :P tzn. taki namacalny efekt :P ), ale to zależy jaka ta produkcja jest :D bo jeśli praca brudna i ciężka (albo nudna), to nie lubię, ale są i fajne prace :) Ale chyba nawet najbrudniejsza i najcięższa była dla mnie jednak łatwiejsza do zniesienia niż praca biurowa (też pracowałem tak pół roku).
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 17:26
[autor]
Haha, ja jednego roku pracowałem jako konserwator linii kolejowych :D praca-marzenie po prostu :D a uważasz, że prace biurowe są nudne? :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 18:20
[autor]
Ja żem biurowiec :D! Etatowy nawet! Kwestia prac biurowych to podział między takimi gdzie tobie gospodarują czas a gdzie ty to robisz. Jestem w drugiej grupie. Więc, nie miałem nigdy tam problemów bo to dziwne towarzystwo i nie jestem z nikim blisko.

Profesjonalnie, obecnie robię za brokera informacji. Firmę mam. Taki szpan. Więc nijak kto ma mi co narzucać, bo sam dyktuję warunki.

Teraz oddalam się do pracy numer 1 :P .
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 19:26
[autor]
sig pisze:
Profesjonalnie, obecnie robię za brokera informacji. Firmę mam. Taki szpan. Więc nijak kto ma mi co narzucać, bo sam dyktuję warunki.
Szczęściarz Tyś jest, nikt Ci nie podskoczy :D a z dziwnym towarzystwem da się tak na spokojnie? :o
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 19:52
[autor]
Nie da ;) . Generalnie większość osób z jakimi pracuję jest z jednego towarzystwa i się zna prywatnie. Minus ja. Stąd mam spokój :P . Po prostu się mną nie interesują.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 21:19
[autor]
silveira:
Haha, ja jednego roku pracowałem jako konserwator linii kolejowych :D praca-marzenie po prostu :D a uważasz, że prace biurowe są nudne? :D

A co robi taki konserwator? :P
Biurowe są nudne i w ogóle takie jakieś... ble ;) no ja się nie umiałem odnaleźć.

Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 22:01
[autor]
wendigo pisze:
silveira:
Haha, ja jednego roku pracowałem jako konserwator linii kolejowych :D praca-marzenie po prostu :D a uważasz, że prace biurowe są nudne? :D

A co robi taki konserwator? :P
Biurowe są nudne i w ogóle takie jakieś... ble ;) no ja się nie umiałem odnaleźć.

A to chyba zależy od temperamentu, bo jak ktoś lubi siedzieć na tyłku, to mu ewentualnie przypasuje :D a to jakie są lepsze? :D
A taki konserwator, jak by Ci powiedzieć... konserwuje :D moja robota głównie polegała na tym, że zaiwaniałem po kilka km z buta po torach, w pomarańczowej kamizelce, z wiadrem pełnym smaru i takim pędzlem na długim kiju i smarowałem wszystkie śruby przy podkładach - ja przy jednej szynie, a druga osoba przy drugiej. Typowo męska robota :D W sumie to była praca załatwiona przez mojego staruszka, który potem cieszył się, że "jego córka zapierdziela lepiej niż koledzy z roboty" :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 22:30
[autor]
Jak się wykonuje znak żeby zatrzymać pociąg?
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 23:26
[autor]
michaelaneta pisze:
Jak się wykonuje znak żeby zatrzymać pociąg?
Ale poważnie? No cóż ruch kolisty latarką lub lizakiem ale tylko może to zrobić zawiadowca lub konduktor. (chociaż w nocy maszynista i tak nie widzi kto świeci latarką ;-) )
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 23:33
[autor]
gabi pisze:
michaelaneta pisze:
Jak się wykonuje znak żeby zatrzymać pociąg?
Ale poważnie? No cóż ruch kolisty latarką lub lizakiem ale tylko może to zrobić zawiadowca lub konduktor. (chociaż w nocy maszynista i tak nie widzi kto świeci latarką ;-) )
O to to :D nikt z nas nie był do tego uprawniony żeby pociągi zatrzymywać.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 23:35
[autor]
Nie tylko bo drużnik, nastawniczy też i jeszcze kilka innych osób. Ten znak to ''D2'' ? czy ''D1'' bo nie pamiętam ?Właśnie chodzi o ten kolisty ruch dłonią nie o ten czerwony prostokątny znak. Jeszcze jest chyba D3 czy coś takiego ale nie pamiętam.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 23:38
[autor]
Ale przepisy powinniście znać łażąc po torach, znaki i sygnały, sytuacje na semaforach itp. Tak tylko pytam bo kolej nie jest mi też obca.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 23:51
[autor]
michaelaneta pisze:
Ale przepisy powinniście znać łażąc po torach, znaki i sygnały, sytuacje na semaforach itp. Tak tylko pytam bo kolej nie jest mi też obca.
O :3 ja wiem, mój starszy ma wykształcenie związane z koleją i wiele lat przepracował na kolei właśnie, więc mnie też gruntownie przeszkolił. My tam byliśmy tylko od konserwacji (wiadomo, znaki trzeba znać, żeby wiedzieć co i jak), dowódca miał krótkofalówkę i przez nią dyżurny ruchu informował nas odpowiednio wcześnie, że pociąg relacji takiej a takiej jedzie po tym torze. Tak że schodziliśmy z toru w razie potrzeby.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 23:53
[autor]
michaelaneta pisze:
Nie tylko bo drużnik, nastawniczy też i jeszcze kilka innych osób. Ten znak to ''D2'' ? czy ''D1'' bo nie pamiętam ?Właśnie chodzi o ten kolisty ruch dłonią nie o ten czerwony prostokątny znak. Jeszcze jest chyba D3 czy coś takiego ale nie pamiętam.
Też właśnie dobrze nie pamiętam, ojca bym zapytał, tylko że on w robocie teraz jest. On na 100% to pamięta.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.03, 23:54
[autor]
Dlaczego już nie pracujesz jeśli można wiedzieć? To nie była praca związana z ruchem ''R'' czy była jak to było na papierach?
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 00:14
[autor]
michaelaneta pisze:
Dlaczego już nie pracujesz jeśli można wiedzieć? To nie była praca związana z ruchem ''R'' czy była jak to było na papierach?
W tej chwili to nie pamiętam za dobrze bo to z 4 lata temu było, znowu musiałbym ojca pytać. U mnie skleroza przychodzi gdy przestaję z czymś do czynienia mieć :x a przestałem pracować bo ojciec się stamtąd zwolnił i mnie dla bezpieczeństwa zabrał ze sobą, potem wyjechałem na trochę do Szwecji, potem wykryli u mnie chorobę dwubiegunową i teraz jadę na lekach, już mnie nie dopuszczą do fizycznej pracy, dopóki biorę te leki i mój stan psychiczny nie jest stabilny, no a pewnych prac nie będę mógł wykonywać w ogóle. Ale widzę że Ty obeznanie masz, to też z pracy? :3
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 00:23
[autor]
Ja też już od bardzo dawna właściwie nie robię zwolnili mnie bo nie było u mnie uregulowanego stosunku do służby wojskowej. Tzn. początkowo dali mi A ale to było dla mnie nie do przyjęcia i co prawda udało mi się wywalczyć E ale to są właśnie skutki tego, a że wówczas panował przymus wojska to mieć nasrane w papierach od psychiatry to była wtedy jedyna metoda żeby to załatwić poza oczywiście śmiercią chyba. Teraz już nie trzeba by było w ten sposób bo przymusu nie ma przynajmniej w czase pokoju i ta kategoria A by mogła zostać no ale wtedy, coż to przykre ale prawdziwe i przez to mam nasrane poniekąd w papierach.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 15:11
[autor]
Rany, to jak z tym wojskiem było w sumie? :o jak to w ogóle wygląda z wojskiem?
A ja się dzisiaj cieszę, bo mi zaproponowali pracę :D znowu fizyczną, tym razem tartak, ale ja tam nie pogardzę. :3
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 15:41
[autor]
Wykształcenie fotograf, aktualnie zawód córka, wywaliłam kupę kasy na sprzęt a ja jakoś póki co nie mam motywacji zacząć zarabiać jako fotograf, byłam póki co już w urzędzie pracy, ale bliżej mi do show upa niż do pracy :P ale w sumie chętnie popracuję gdzieś, mam nadzieję że mi szybko jakiś staż zaproponują, w końcu ile księżniczka będzie czekać :P
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 17:39
[autor]
kokosowa pisze:
w końcu ile księżniczka będzie czekać :P
:D rozbawiło mnie to, pozytywne takie :3
Jeju, ale aż zazdroszczę, Ty profesjonalny fotograf jesteś, ja amator tylko ;_; :D a coś konkretnego fotografujesz?
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 17:51
[autor]
silveira:
A to chyba zależy od temperamentu, bo jak ktoś lubi siedzieć na tyłku, to mu ewentualnie przypasuje :D a to jakie są lepsze? :D

Prace fizyczne, ale pod dachem, nie ciężkie fizycznie i nie brudzące, i nie w warunkach głośnych (tak żeby mogło na hali grać radio :D ), czyli najlepszy jest moim zdaniem montaż przy taśmie :] (tylko takiej taśmie, która sama nie leci, tylko jak się swoje zrobi, to trzeba kliknąć w komputer żeby poszła dalej - więc nie ma strachu że się nie nadąży).


silveira:
Rany, to jak z tym wojskiem było w sumie? :o jak to w ogóle wygląda z wojskiem?

Ale dla nas? To wygląda tak, że jak przed 25 rokiem życia zmienisz dokumenty na męskie, to dostaniesz wezwanie na komisję (jak później to nie dostaniesz i musisz na wlasną rękę załatwić albo i nie, nie wiem czy kategoria w dzisiejszych czasach jest do czegokolwiek jeszcze potrzebne). No a tam dostajesz kategorię E albo D jak masz szczęście. No i tyle :P
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 18:10
[autor]
najbardziej lubię modelki fotografować i krajobrazy, ale to na drugim miejscu.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 19:05
[autor]
wendigo pisze:

Ale dla nas? To wygląda tak, że jak przed 25 rokiem życia zmienisz dokumenty na męskie, to dostaniesz wezwanie na komisję (jak później to nie dostaniesz i musisz na wlasną rękę załatwić albo i nie, nie wiem czy kategoria w dzisiejszych czasach jest do czegokolwiek jeszcze potrzebne). No a tam dostajesz kategorię E albo D jak masz szczęście. No i tyle :P
Nieeee, a ja tak chciałem na radary iść <płacze>

A fakt, taka praca na hali i przy taśmie fajna, nie nudzisz się, nie męczysz za bardzo i jeszcze płacą :D 8 godzin się wytrzyma, czas szybko leci :3
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 19:09
[autor]
kokosowa pisze:
najbardziej lubię modelki fotografować i krajobrazy, ale to na drugim miejscu.
Wystawiasz gdzieś swoje prace?
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 19:40
[autor]
Co do wojska, to połowa mego rocznika chodziła na komisję już po zniesieniu obowiązku wojskowego. Generalnie, to i po 18stce mogą ci nie wysłać "zaproszenia" i musisz sam biegać, bo jak nie to problem :D .

Wiem, że ktoś z chłopaków na forum był po zmianie danych (ale odrzucony za wzrok :P) i dostał z automatu zaproszenie, ale fakt, to było przed 25 rokiem.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 20:11
[autor]
No właśnie ja zmienionych danych nie mam póki co, a 25 lat za kilka miesięcy stuknie, to chyba trochę problem ._. btw, jak to właśnie ze wzrokiem?
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 20:52
[autor]
O ile mi wiadomo, to do służby kwalifikują słabe wady wzroku które bez problemu mogą być skorygowane przez okulary bądź szkła kontaktowe. Bodajże +/- 3? Zależy od pola widzenia w okularach czy też szkłach kontaktowych. Później jest li i jedynie podczas wojny a powyżej +/- 7, nawet jak kosmici atakują, nie wezmą ciebie do wojska.

Oczywiście są wady dyskwalifikujące na daną profesją.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 21:39
[autor]
Eeee, to z moim -2 to jakbym dobry wzrok miał, to co się martwić :D ale co i kiedy dyskwalifikuje?
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 22:03
[autor]
Multum rzeczy, ciebie przykładowo dwubiegunówka. To tylko jednak do "zwykłej" służby - jako administrację, konsultację, chyba nie.

Chociaż, mnie dyskwalifikuje niepełnosprawność, nawet przy powyższych D: , tak kiedyś gdybałem nad wojskiem.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 23:06
[autor]
Niepełnosprawność każdego typu chyba dyskwalifikuje, prawda? :o jak z niedosłuchem?
No tak, niemal zdążyłem już zapomnieć o mojej pierdzielonej cyklofrenii, a ona stanowi istotną przeszkodę ._. a jak to z radarami?
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.04, 23:11
[autor]
Radarami chyba zajmują się firmy zewnętrzne? Inżynierskie zapewne, ale do końca pewien nie jestem.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.05, 17:23
[autor]
sig:
Wiem, że ktoś z chłopaków na forum był po zmianie danych (ale odrzucony za wzrok :P) i dostał z automatu zaproszenie, ale fakt, to było przed 25 rokiem.

Ja np. też dostałem z automatu, bo zmieniłem dane jeszcze przed 25rż.
I mi dali E, za "brak penisa i jąder" :D Nie no, wpisali jakieś psychiczne cośtam... Ale ciekawe jak by to było iść na komisję po trójce :P myślę, że wtedy byłaby wieksza szansa na akt D (a może nawet lepszą?)


silveira:
No właśnie ja zmienionych danych nie mam póki co, a 25 lat za kilka miesięcy stuknie, to chyba trochę problem ._.


W czym problem? To pójdziesz i sam się zgłosisz do WKU. Ale nie wiem czy to do czegoś jest potrzebne jeszcze...

Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 00:30
[autor]
Ja w zasadzie pracuje i jakos sie rozwijam, ale jak jeszcze bylam w PL to kilka razy utracili moja oplikacje przez mojego FB. A nie naleze ndo osob, ktore sie kryja. Poza tym pracowalam w urzedzie marszalkowskim i jakos sie zwiedzieli. Szef powiedzial "ladna nawet jestes ale do widzenia". Ale i nawet dobrze, bo bym zostala jednym z tych pasozytow.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 00:35
[autor]

Wyjedz z Polski. W UK mozesz zaczac kariere w wojsku nawet jak jestes TG i nie musisz byc mlody. Tu maz link http://www.telegraph.co.uk/news/uknews/defence/11354436/British-Armys-first-transgender-officer-was-living-an-act.html


Z drugiej strony predzej czy pozniej Putin wezmie sie za Polske to nie ma sie do czego pchac. Niech ida pierwsi nasi dygnitarze i niech dadza przyklad.

Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 09:29
[autor]
To mi dajecie do myślenia, aż się zastanowić muszę :D ale tu mi mówicie o WKU, znajomi mi mówili o NSR... co robić :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 10:07
[autor]
ja polecam NSR 125 fajny motor:p
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 13:37
[autor]
W PL nie msz szans. Jest jakies rozporzadzenie, ktore uniemozliwia odobom TS zapisac sie do armii. Z reszta sprawdz w necie. Jedyne co mozesz zrobic , o ile chcesz spelniac swoje marzenia, to wyjechac.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 13:40
[autor]
każdy k/m chce być zołnierzem, wojownikiem supermanem.
emki chcą byc modelkami, ksiezniczkami ( niektore z naprawde tragicznym skutkiem xD)

mija z czasem :) wojsko to miejsca najgorsze jakie chyba moze byc czy to dla mk czy km.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 13:49
[autor]
Macie rację, i to też jeden z powodów, dla których to pozostanie w sferze marzeń.
A jako dzieciak to akurat chciałem być wikingiem :D :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 14:00
[autor]
karolekk pisze:
emki chcą byc modelkami, ksiezniczkami

oO Poważnie ?
Pierwsze słyszę, a mam od L diagnozę "ts m/k" Jestem elektryczką i najlepiej mi właśnie z tym a nie w/w
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 14:09
[autor]
silveira pisze:
Kim jesteście z zawodu? Pracujecie w swoim zawodzie? Czy ze względu na Waszą sytuację życiową mieliście kiedykolwiek problemy ze znalezieniem pracy?

Nie mam zawodu wyuczonego w szkole czy na studiach. Jestem "elektryczką" samoukiem, a wszystko co wiem, dowiedziałem się od jednego czy drugiego dziadka, taty, różnych fachowców elektryków z dłuższym stażem. Od 13 lat pracuję w zawodzie, czyli będzie już dokładnie pół życia, choć z początku było to raczej hobbystycznie dla kogoś z rodziny, sąsiada czy kolegi. Nie miałem nigdy problemów z pracą, ani w wersji M ani K, choć bywały okresy, że po prostu nikt nie dzwonił.
Jak jest taka konieczność, to robię też inne prace wykończeniowe czy hydrauliczne. Bywa ta, że inwestorowi zależy np na zrobieniu kompletnego remontu instalacji z późniejszym wyrównaniem malowaniem ścian. Głównie robię prace elektryczne ale bywa, że trzeba postawić ściankę działową, wylać posadzkę czy wstawić ( wykuć ) okno czy in.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 14:32
[autor]
emilymae pisze:
karolekk pisze:
emki chcą byc modelkami, ksiezniczkami

oO Poważnie ?
Pierwsze słyszę, a mam od L diagnozę "ts m/k" Jestem elektryczką i najlepiej mi właśnie z tym a nie w/w
To są tylko stereotypy :D

W ogóle to fajną pracę masz :3 ja z kolei mam wyuczony zawód, a nigdy w życiu w nim nie pracowałem.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 17:37
[autor]

Technik procesów graficznych i poligraficznych....jak na razie pierwszy rok ale i tak nieźle pala z angla nie kumam wg tego języka wole niemiecki i 4 cyfrowych technik graficznych niema jak druk plaski.rotograwiura i kroje pism heheh a tak to witam dzisiaj wszystkich ...😎

pozdro Tomaszek

Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 17:39
[autor]
silveira pisze:
Macie rację, i to też jeden z powodów, dla których to pozostanie w sferze marzeń.
A jako dzieciak to akurat chciałem być wikingiem :D :D
ja jako dzieciak mazyłem o byciu rycerzem a potem strażakiem...jak narazie byłem na obozie MDP w stwarorzynie niema jak lanie wody z prądownicy😆
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 17:53
[autor]
pomidorek pisze:

Technik procesów graficznych i poligraficznych....jak na razie pierwszy rok ale i tak nieźle pala z angla nie kumam wg tego języka wole niemiecki i 4 cyfrowych technik graficznych niema jak druk plaski.rotograwiura i kroje pism heheh a tak to witam dzisiaj wszystkich ...😎

pozdro Tomaszek

Cześć, Tomaszku :3 bardzo fajny kierunek :o a poza tymi przedmiotami to jak Tobie idzie? :o

A to numer, ja jestem technikiem informatykiem z dyplomem, a do tego studiowałem filologię angielską :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 17:57
[autor]
pomidorek pisze:
silveira pisze:
Macie rację, i to też jeden z powodów, dla których to pozostanie w sferze marzeń.
A jako dzieciak to akurat chciałem być wikingiem :D :D
ja jako dzieciak mazyłem o byciu rycerzem a potem strażakiem...jak narazie byłem na obozie MDP w stwarorzynie niema jak lanie wody z prądownicy😆
A jak z OSP? :D ale na takim obozie to fajnie :3
O, a rycerzem to też by było fajnie być, i teraz :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 18:18
[autor]
Jaki numer? Mam małe problemy na trójach jadę 😒 kiepsko ale trza ścisnąć zyc i dupac dalej
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 18:27
[autor]
Tróje to jeszcze nie tak źle, z nimi się zdaje :o gorzej gdyby same pały były :o
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 18:51
[autor]
Ja w dzieciństwie chciałem być policjantem, archeologiem lub weterynarzem. :P To drugie bym dalej rozpatrywał, gdyby nie to, że prawdopodobnie nie znalazłbym pracy w zawodzie, a nawet jeśli, to nie przewiduję zadowalających zarobków. Mógłbym też iść na kryminalistykę lub medycynę sądową, ale chemii nie lubię (zawsze w ramach alternatywy mogę pracować w prosektorium i malować zmarłych, nikt by mi wtedy nie mógł już mówić, że marnuję swój potencjał artystyczny :v). A idę na dosyć mało popularny kierunek (na razie wstrzymam się od chwalenia, jaki konkretnie, bo jeszcze zapeszę).
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 19:03
[autor]
Ooo, to powodzenia :3 jak już się dostaniesz to się wtedy pochwal :o
A, praca w prosektorium też byłaby fajna :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 19:28
[autor]
A dziękuję. :D Zaraz matura, czyli pochwalę się niedługo.
Praca w prosektorium ma jednak jedną szczególną wadę: w razie apokalipsy zombie jest 80% szans, że zostanie się jedną z pierwszych ofiar. Chyba że ktoś chce być zombie, to wtedy to zaleta. :v
Ja to w sumie i grabarzem mógłbym być, choć może się to wydawać dziwne. Ale ja cały jestem dziwny.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 20:25
[autor]
Skończyłam socjologię, ale pracowałam w różnych miejscach. Chłopakom powinno się spodobać: szlifowałam w stoczni, pracowałam w budowlance, a nawet stałam w knajpie na bramce
Teraz mam swoją firmę.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 20:30
[autor]
No, mnie się podoba :3 a czym się firma zajmuje?

Ależ,.co jest dziwnego w byciu grabarzem? :D ciekawy zawód :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 21:23
[autor]
Dziwnego może nie, praca jak praca, a ktoś to przecież robić musi. Raczej krążą mało pochlebne opinie - że pijaki, że kradną zmarłym etc. No i wydaje mi się, że grabarzem zostaje się dopiero wtedy, gdy nie ma innego wyjścia. A ja bym wolał na przykład pracować na cmentarzu, niż zapylać w McDonaldzie. :P
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 21:37
[autor]
No ja też, i to bez porównania :D zresztą, w żadnym miejscu, w którym.obowiązują jakieś konkretne stroje służbowe, czyli np. w supermarkecie tak samo :x a ludzie to o wszystkim gadali i gadać.będą, przecież nie każdy grabarz to złodziej, tak jak nie każdy muzułmanin to terrorysta :D może ludzie mają awersję do pracy ze zmarłymi :o
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 22:11
[autor]
Mam studio tatuażu. Ale sama nie tatuuję.
zmian: 1, ostatnia: caprica - 2015.02.27, 22:11
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 22:21
[autor]
silveira pisze:
No ja też, i to bez porównania :D zresztą, w żadnym miejscu, w którym.obowiązują jakieś konkretne stroje służbowe, czyli np. w supermarkecie tak samo :x a ludzie to o wszystkim gadali i gadać.będą, przecież nie każdy grabarz to złodziej, tak jak nie każdy muzułmanin to terrorysta :D może ludzie mają awersję do pracy ze zmarłymi :o
Wiem, nigdy się wszystkim nie dogodzi. No właśnie praca ze zmarłymi to chyba dla wielu tabu, a ja postrzegam to jako ciekawe zajęcie, coś, co choć na chwilę wyrwałoby z rutyny. Brzmię jak nekrofil. :v

caprica pisze:
Mam studio tatuażu. Ale sama nie tatuuję.
O, ale fajnie. Ja w sumie z chęcią bym kiedyś spróbował sił w tatuowaniu (zwłaszcza old school), ale bałbym się, że nawet mimo przygotowania coś mógłbym przez przypadek sknocić.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.27, 22:28
[autor]
O, ale fajnie. Ja w sumie z chęcią bym kiedyś spróbował sił w tatuowaniu (zwłaszcza old school), ale bałbym się, że nawet mimo przygotowania coś mógłbym przez przypadek sknocić.
Nie da się na początku być orłem... i nie popełniać błędów. Jeśli bardzo chcesz zacząć, wrzucę Ci jakieś sensowne linki z YT, które prowadzi Polak dziarający w UK. Tylko muszę jutro chłopaków w studiu zapytać, bo zapomniałam jego ksywy :/
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.28, 04:02
[autor]
Ja chciałem być policjantem, kierowcą TIRa albo pilotem samolotów pasażerskich :P To drugie byłoby relatywnie proste do osiągnięcia w dzisiejszych czasach (to chyba najłatwiejszy i najszybszy zawód do zdobycia a do tego pożądany i chyba nieźle płatny - przynajmniej na zachodzie), ale raczej zdejmuje mnie przerażenie na myśl o tym teraz :D Szczerze powiedziawszy prowadzenie pojazdów mechanicznych to dla mnie raczej konieczność niż frajda ;) Więc z tym trzecim z tego samego powodu też by było raczej kiepsko pewnie ;)
A pierwsze to mi akurat zostało, ale no cóż...


momoko:
Ja to w sumie i grabarzem mógłbym być, choć może się to wydawać dziwne. Ale ja cały jestem dziwny.


Dla mnie nie dziwne, też bym mógł.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.28, 12:42
[autor]
caprica pisze:
O, ale fajnie. Ja w sumie z chęcią bym kiedyś spróbował sił w tatuowaniu (zwłaszcza old school), ale bałbym się, że nawet mimo przygotowania coś mógłbym przez przypadek sknocić.
Nie da się na początku być orłem... i nie popełniać błędów. Jeśli bardzo chcesz zacząć, wrzucę Ci jakieś sensowne linki z YT, które prowadzi Polak dziarający w UK. Tylko muszę jutro chłopaków w studiu zapytać, bo zapomniałam jego ksywy :/
Byłbym wdzięczny. :)
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.02.28, 12:57
[autor]
karolekk pisze:
każdy k/m chce być zołnierzem, wojownikiem supermanem.
emki chcą byc modelkami, ksiezniczkami ( niektore z naprawde tragicznym skutkiem xD)

mija z czasem :) wojsko to miejsca najgorsze jakie chyba moze byc czy to dla mk czy km.
Ja chcę być cukierniczką. :c
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.03, 08:51
[autor]
No to za 3 godziny mam rozmowę kwalifikacyjną. Ciekawe co to będzie :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.03, 23:18
[autor]
Jaką rozmowę tym razem? :P
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.03, 23:43
[autor]
Tym razem w agencji artystycznej jako grafik, normalnie żyć nie umierać ;_; :D kazali do piątku wysłać reklamę stworzoną przeze mnie, coś cienko to widzę XD
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 00:15
[autor]
czemu? jak się w tym widzisz, to czemu nie :P
(ja bym się nie widział XD )
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 08:10
[autor]
Byłbym wdzięczny. :)
www.youtube.com/watch?v=A_MjTAzdcIE
wybacz, że chwilę to trwało :)
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 08:15
[autor]
silveira pisze:
Tym razem w agencji artystycznej jako grafik, normalnie żyć nie umierać ;_; :D kazali do piątku wysłać reklamę stworzoną przeze mnie, coś cienko to widzę XD
to daj ja to zrobię....KOCHAM PROJEKTOWAĆ....jak skacza technikum to zamiast na studia to sru na projektować....😍 może wykwalifikuję się w grafice 3D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 11:07
[autor]
ozma pisze:
karolekk pisze:
każdy k/m chce być zołnierzem, wojownikiem supermanem.
emki chcą byc modelkami, ksiezniczkami ( niektore z naprawde tragicznym skutkiem xD)

mija z czasem :) wojsko to miejsca najgorsze jakie chyba moze byc czy to dla mk czy km.
Ja chcę być cukierniczką. :c
Taką od cukru? :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 11:13
[autor]
No i dzięki Wam :D widzę się w tym, ale mam zrobić baner reklamowy sklepu wędkarskiego, grafika nie problem, gorzej z hasłem, bo ma do zakupu zachęcać :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 11:43
[autor]
caprica pisze:
Byłbym wdzięczny. :)
www.youtube.com/watch?v=A_MjTAzdcIE
wybacz, że chwilę to trwało :)
Nie szkodzi. :) Dziękuję.
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 12:36
[autor]
silveira pisze:
No i dzięki Wam :D widzę się w tym, ale mam zrobić baner reklamowy sklepu wędkarskiego, grafika nie problem, gorzej z hasłem, bo ma do zakupu zachęcać :D
"Daj się złowić na dobrą okazję." :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 12:59
[autor]
momoko pisze:
silveira pisze:
No i dzięki Wam :D widzę się w tym, ale mam zrobić baner reklamowy sklepu wędkarskiego, grafika nie problem, gorzej z hasłem, bo ma do zakupu zachęcać :D
"Daj się złowić na dobrą okazję." :D
Aaa, to jest dobre :D mogłoby przejść :3

A najlepsze hasło zachęcające do zakupu to "70% zniżki" albo "Drugi gratis", prawda? XD
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 14:16
[autor]
No to grafikę już mam, :3 teraz hasło trzeba wyprodukować :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 18:55
[autor]
silveira pisze:
A najlepsze hasło zachęcające do zakupu to "70% zniżki" albo "Drugi gratis", prawda? XD
Zwłaszcza to drugie (cokolwiek autor miał na myśli XD ).
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 19:12
[autor]
wendigo pisze:
silveira pisze:
A najlepsze hasło zachęcające do zakupu to "70% zniżki" albo "Drugi gratis", prawda? XD
Zwłaszcza to drugie (cokolwiek autor miał na myśli XD ).
Cokolwiek, byle za darmo było :D

A tego hasła nadal nie mam, a czas do piątku ;_; doczytałem i to chodzi o konkretny model kołowrotka XD
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 19:23
[autor]
jak kołowrotka, to może "nakręć się..." (na coś XD ).
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 19:31
[autor]
"Nakręć się na dobry połów"? XD oby do piątku zdążyć, to będzie dobrze :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 19:40
[autor]
''Nie bądź żyła, nie daj się wkręcić - lepiej wypróbuj sprawdzony kołowrotek''. :P
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 19:53
[autor]
momoko pisze:
''Nie bądź żyła, nie daj się wkręcić - lepiej wypróbuj sprawdzony kołowrotek''. :P
Ahaha, to jest genialne <3 :D :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 19:55
[autor]
momoko pisze:
''Nie bądź żyła, nie daj się wkręcić - lepiej wypróbuj sprawdzony kołowrotek''. :P
Dobre :)
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 20:43
[autor]
Tylko jak na baner mały to chyba lepiej, żeby krótkie było :o
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 20:59
[autor]
:D
Ale w ogóle da się jakoś krócej? Ja to mam tendencję do lania wody (przynajmniej w piśmie, bo w mowie jestem bardzo, bardzo oszczędny - ze mną się nie rozmawia, tylko prowadzi monolog w moim kierunku).
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 21:03
[autor]
silveira pisze:
Tylko jak na baner mały to chyba lepiej, żeby krótkie było :o

Nie żyłuj na kołowrotek!

Kup, bo Ci żyłka pęknie!
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 21:12
[autor]
freja pisze:
silveira pisze:
Tylko jak na baner mały to chyba lepiej, żeby krótkie było :o

Nie żyłuj na kołowrotek!

Kup, bo Ci żyłka pęknie!
:D :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.04, 21:17
[autor]
momoko pisze:
:D
Ale w ogóle da się jakoś krócej? Ja to mam tendencję do lania wody (przynajmniej w piśmie, bo w mowie jestem bardzo, bardzo oszczędny - ze mną się nie rozmawia, tylko prowadzi monolog w moim kierunku).
Jakoś tak brzmi znajomo :D tyle że tak wody lać nie umiem, a przydałaby się taka umiejętność ;_; :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.05, 04:23
[autor]
freja pisze:

Kup, bo Ci żyłka pęknie!
to mi się podoba :D
Re: Takie pytanie, które mnie nurtuje. 2015.03.05, 22:27
[autor]
No to wysłałem ten mój nieszczęsny projekt dziś po południu, :D jako że termin jest do jutra to jeszcze oficjalnego rozstrzygnięcia nie było, ale otrzymałem maila z podziękowaniem i pochwałą za fajne hasło :D więc póki co, jestem dobrej myśli. :3 Dziękuję wszystkim za pomoc z tym hasłem :3
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj