Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwaka?

  liczba postów: 75
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwaka? 2014.11.14, 18:32
[autor]
Uczęszczam do szkoły,która jest dość mała i wszyscy wszystkich znają.Odchyły od normy społecznej się nie zdarzają.Oczywiście poza mną.I tu zaczyna się problem.Co ja mam zrobić,żeby uważano mnie za chłopaka?Na co dzień ubieram się jak chłopak,ale obecność piersi troch psuje mi efekt.Poza tym to już przestało mi wystarczać.W domu często dorysowywałam sobie brodę,żeby móc wyglądać bardziej męsko,ale do szkoły tak mało wypada zważywszy na to,że mam 14 lat.Włosów też nie chciałbym ścinać-po prostu je lubię.
Czy ktoś z was był w podobnej sytuacji i/lub byłby w stanie coś mi doradzić?
Daniel
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.14, 21:48
[autor]
Hm, jeśli obecność piersi Ci przeszkadza, to może binder, bądź cokolwiek innego, co je spłaszczy?
W ogóle, wybacz może moje wścibstwo, ale po prostu przegenialne masz te zdjęcia w galerii :)
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.14, 22:11
[autor]
Dzięki za radę i komplement :)
Nie uważam tego za wścibstwo,bo wrzuciłem je tam specjalnie,żeby można je było oglądać.
zmian: 1, ostatnia: fryca - 2014.11.14, 22:14
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.14, 22:23
[autor]
wytrych pisze:
W ogóle, wybacz może moje wścibstwo, ale po prostu przegenialne masz te zdjęcia w galerii :)

Podpisuję się :)
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.14, 22:26
[autor]
Mi też się podobają
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.14, 22:28
[autor]
fryca pisze:
Co ja mam zrobić,żeby uważano mnie za chłopaka?
Jeśli chodzi o ludzi, którzy Cię już znają, to nic nie zrobisz, bo co miałbyś zrobić? Chyba że powiesz im wprost i będą na tyle w porządku, że będą się tak do Ciebie zwracać.

Jeżeli chodzi o obcych, no to cóż... jak już ktoś napisał - może binder. A co do włosów, to niestety ale powiem jak ja to widzę: jeśli chcesz wyglądać po męsku, to lepiej obciąć. Nie dlatego że włosy długie są niemęskie - jak już zaczniesz brać hormony, to zapuszczaj sobie na zdrowie, bo wtedy Ci to nie zaszkodzi :P ale na tym etapie no cóż... krótkie jednak dodają męskości.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.14, 23:39
[autor]
nice pics A+
Chcialbym doradzic ale ze mnie taka pipa ze nawet jak powiem "jestem kolesiem" to najwyrazniej i tak nie dotrze dopoki nie zloze pisemnej deklaracji i nie wezme swiadka :'3 ale wierze ze ty sobie lepiej poradzisz trzymam kciuki
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 18:59
[autor]
Hej, jeśli chciałbyś porozmawiać to mam na profilu podane gg.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 19:10
[autor]
tak wgl - szkoła .... heeh kiedy to było... Mimo, że jeszcze wtedy nie znałem pojęć AS, Ng, Ts czy tym podobnych, to i tak byłem bardzo... swoistym przypadkiem. A nawet unikatowym. Jak by tak wymienić moje imię i nazwisko komuś z mojej klasy, to zapewniam, że wywołałoby to uśmiech na ich twarzach.... echhh gdzie te czasy bez fb, tabletów i tym podobnych....
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 19:20
[autor]
wendigo pisze:
jeśli chcesz wyglądać po męsku,

Kiedyś się słuchałem, tego co mi NAKAZUJE środowisko. Czyli skoro jestem m/k oznacza to że powinienem ( właściwie powinnam ) : używać tylko i wyłącznie żeńskich rodzajników ( ho-ho! po 21 mieś hrt .... ! ) ubierać się tylko i wyłącznie jak na rasową K przystało; pozbyć się wszystkich nawyków nie pasujących do K; najlepiej to zmienić pracę na taką.... odpowiednią dla K; bardziej o siebie zadbać; zrobić coś z włosami ( lol ? ); wgl zrobić coś.... cokolwiek, żeby było inaczej niż teraz; reszty już nie pamiętam. Ale w pewnym momencie zmagania się ze sobą uznałem, że będę mieć na to olej. Jak będę robić po swojemu, tak, żeby to mi było dobrze, będę się czuć najlepiej. I że jeśli istnieją generalnie kobiety m/k to ja rozwalę totalnie schemat i będę facetem m/k
zmian: 2, ostatnia: emilymae - 2014.11.15, 19:25
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 19:48
[autor]
Emilymae, nie rozwalisz żadnego schematu bo jest dużo więcej TV m/k niż TS i zawsze tak było, a społeczeństwo postrzega nas właśnie w ten sposób.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 19:51
[autor]
Oj, Smoczyczko, nie czytasz mnie uważnie
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 20:06
[autor]
jak słusznie załważyłoś masa ludzi idzie w zmianę płci, hormony, itd. dlatego, że odczuwa nacisk ze strony "środowiska transseksualnego" odnośnie tego jak trzeba się czuć lub zachowywać żeby dostać akceptację i fajnie, że to zauważasz i nie chcesz się podporządkowywać tym schematom - do czego najlepszą drogą jest np. wyłamanie się z "sekty"

szkoda tylko, że w tym całym głosie środowiska nie słuchasz ludzi rozsądnych i zdrowych psychicznie - ale jak tak bardzo chcesz to bierz sobie te zastrzyki do końca życia (które przy zaniechaniu dalszych zmian i kontynuacji HRT może być niezbyt długie niestety), jesteś wszak osobą wolną, jedyne co można poddać w wątpliwość to etykę zawodową lekarza który ci te recepty wypisuje

ponadto, co zdecydowanie robisz niemądrze, to zakładasz, że inni ludzie tu piszący są tacy sami jak ty, a żadnego "schematu mk" nie łamiesz, ponieważ tak naprawdę go nie ma, natomiast jest dużo stereotypów i omyłek w postrzeganiu transseksualizmu właśnie przez mieszanie go z mężczyznami którzy ubierają się jak kobiety i biorą hormony, albo z osobami które są pogubione w życiu
zmian: 6, ostatnia: mikro - 2014.11.15, 20:48
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 20:15
[autor]
mikro pisze:
zaniechaniu dalszych zmian

Jakie to "dalsze zmiany" masz na myśli ??

Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 20:46
[autor]
mam na myśli leczenie w kierunku zmiany płci - prawnego uzyskania statusu osoby przeciwnej płci i fizycznej zmiany ciała aby wyglądało jak ciało tej płci; w tym celu bierze się te leki, i jest to leczenie które powinno być jak najkrótsze (maksymalnie kilka-kilkanaście miesięcy) z uwagi na ich toksyczność

ciągnące się lata wstępne HRT to zdecydowanie hardkor który mało który organizm udźwignie

chociaż może sukcesywne doprowadzanie się do niewydolności nerek, wątroby, nowotworów nadnerczy, przysadki mózgowej i samego mózgu, czy zawału serca, jest dla niektórych "drogą do bycia sobą" - np. no gender ASem
zmian: 8, ostatnia: mikro - 2014.11.15, 20:54
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 21:25
[autor]
niestety większość ludzi chce mieć partnera plci przeciwnej
kobiety i tak mają lepiej bo mogą chodzić w meskich ciuchach
a facetom w babskich nie wypada
zmian: 1, ostatnia: wannabeboy - 2014.11.15, 21:26
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 21:41
[autor]
Mikro, leczenie ts to nie kilka-kilkanaście miesięcy, tylko ono trwa do końca życia. Ja jestem na hrt już 21mieś i pewnie będę stosować zestaw estrogen plus bloker drugie 21mieś, a jak będzie trzeba to trzecie, czwarte, piąte... itp do bólu, bo nie wiem, jak mi wypadnie kwestia orchidektomii. Na inne rzeczy, póki co nie mam kasy, więc nie robię. Poza tym, jak piszę wcześniej - mam na to mega MEGA total olej. Tyle.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 22:36
[autor]
do bólu, bo nie wiem, jak mi wypadnie kwestia orchidektomii
do śmierci - chociaż bólu to nie wyklucza, prawda, raczej będzie z nią związane dużo bólu

czwartych i piątych 20 miesięcy moim zdaniem raczej nie dotrwasz bo zabije cię nowotwór złośliwy lub ostra niewydolność narządów wewnętrznych, a nawet jeśli nie, to żadnej operacji nie będziesz w stanie przeprowadzić ze względu na zły stan zdrowia

słuchaj, po prostu, zamiast mieć "totalny olej" może lepiej mieć olej w głowie? i zastanowić się co realnie chcesz uzyskać, bo dużo piszesz o orchidektomii, i inne takie, tylko nie widać w tym żadnego sensu - dlatego masa ludzi (i pewnie też twoi lekarze) odbierają to tak, że masz to od schizofrenii a nie od żadnego agenderyzmu i aseksualności

zapytam wprost: czemu dążysz do destrukcji swojego ciała? do czego ma to prowadzić?
zmian: 10, ostatnia: mikro - 2014.11.15, 22:47
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 22:50
[autor]
mikro pisze:
czemu dążysz do destrukcji swojego ciała?

Czemu uważasz, że do destrukcji ??

Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 22:53
[autor]
przeczytaj sobie ulotki twoich ulubionych leków to zrozumiesz co mam na myśli, w dodatku usilne dążenie do autokastracji nie jest niczym innym jak samookaleczeniem chyba że wydaje ci się że wyrosną ci po tym zabiegu macica i jajniki albo jakieś agenderowe, aseksualne narządy z innego wymiaru
zmian: 4, ostatnia: mikro - 2014.11.15, 23:01
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 22:59
[autor]
mikro pisze:
usilne dążenie do autokastracji nie jest niczym innym jak samookaleczeniem

1 Auto kastracja to coś trochę innego - to tak, jakbym chciał zrobić sam na sobie zabieg, a raczej zależy mi, żeby zrobił to doświadczony chirurg
2 bardzo dziwne słowa z ust kogoś kto jest ts - bo z tego co wiem, to leczenie polega głownie na jakichś samookaleczeniach, byle tylko zdobyć uprawniony przez siebie status Quo i taki jest też i mój zamiar
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 23:02
[autor]
tak, wiem, osoby transseksualne m/k też czasami dążą do autokastracji / samookaleczenia ale u transseksualistek ma to związek z pragnieniem posiadania ciała fizycznie kobiecego i związanym z tym funkcjonowaniem tak w życiu codziennym i związkach, celem tego jest rozwiązanie swoich problemów z obrazem ciała i współżyciem; nie zawsze konieczne to jest, zresztą

różnica między osobą transseskualną a kimś kto ma psychozę i fazę na samookaleczenie jest właśnie taka: że celem działania osoby transseksualnej nie jest bynajmniej autodestrukcja, tylko życie zgodnie z odczuwaną płcią

nie ogarnianie tej różnicy może powodować dużo kłopotów

a autokastracja to jest właśnie to co zamierzasz zrobić; kierując się nie wiadomo czym, impulsem, który jest znany tobie tylko, dążysz do pozbawienia się możliwości płodzenia i do wycięcia sobie swojej seksualności; jeżeli chodzi o poczucie płci, funkcjonowanie społeczne jak sam piszesz masz "totalny olej" więc trudno nie zauważyć że tu chodzi wyłącznie o autodestrukcję, obojętnie czy zrobi to doświadczony chirurg czy niedoświadczony
zmian: 7, ostatnia: mikro - 2014.11.15, 23:07
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 23:15
[autor]
mikro pisze:
dążysz do pozbawienia się możliwości płodzenia i do wycięcia sobie swojej seksualności

Nie miałem możliwości płodzenia już przed hrt, a poza tym nawet jeśli to niby z kim ??? Poza tym jestem ASem i nie zależy mi na tym kompletnie, jest mi to obojętne i zawsze było. Poza tym jakiej seksualności ???? Trzeba ją mieć, a ja nie mam żadnej i żadnej mieć NIE CHCĘ.

PS prośba do Frei - przenieś proszę część tego wątku od pewnego momentu, jak się da to do działu agender. Od 19.20
zmian: 2, ostatnia: emilymae - 2014.11.15, 23:21
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 23:19
[autor]
ten wątek nie ma żadnego związku z byciem agender, wbrew temu co usiłujesz sugerować :P

agenderyzm oznacza bowiem brak poczucia przynależności do któregoś z biegunów płciowości, a nie autodestrukcyjną psychozę wynikłą z chorobliwego wstrętu do swojej seksualności

to czy miałeś możliwość płodzenia wcześniej czy nie, zupełnie nie wpływa też poza tym na to czym jest to do czego dążysz - ponieważ nie chodzi tu o żaden kult płodności, narządy płciowe ludziom są jednak po coś i bezpłodnym się ich jakoś nie wycina, prawda? czy może myślisz że one sobie wyrosły o tak, for teh lulz, bozia sobie żarty stroi a łykanie androcuru przez lata to coś w rodzaju kosmetyki? xD
zmian: 1, ostatnia: mikro - 2014.11.15, 23:20
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 23:27
[autor]
nie jesteś żadnym ASem, zresztą znałam ich kilka

osoby aseksualne nie spędzają tyle czasu na tym, żeby pisać o płci i seksualności i jak bardzo ich nienawidzą, nie wciskają w siebie masy leków hormonalnych w celu realizacji swojego aseksualnego ideału i ogólnie mają równo pod sufitem

a do wyrównania poziomu pod sufitem bardzo rzeczywście przydają się leki ale nie hormony tylko psychotropy
zmian: 2, ostatnia: mikro - 2014.11.15, 23:28
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 23:27
[autor]
mikro pisze:
to czy miałeś możliwość płodzenia wcześniej czy nie, zupełnie nie wpływa też poza tym na to czym jest to do czego dążysz - ponieważ nie chodzi tu o żaden kult płodności, narządy płciowe ludziom są jednak po coś i bezpłodnym się ich jakoś nie wycina, prawda? czy może myślisz że one sobie wyrosły o tak, for teh lulz, bozia sobie żarty stroi a łykanie androcuru przez lata to coś w rodzaju kosmetyki? xD

Mam bardzo szczere dążenia - trochę gotówki i się nie zawaham. Również przed wycięciem jąder na początek.
Andro jak każdy inny lek. A łykam ich sporo od wielu lat i każdy ma tam jakieś skutki uboczne? I co? Myślisz, że się przejmę jakimś jednym lekiem? No, please ....
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 23:29
[autor]
mikro pisze:
psychotropy

Te też biorę .... zresztą, czego ja nie biorę....
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 23:29
[autor]
Mam bardzo szczere dążenia - trochę gotówki i się nie zawaham.
Toteż lekarz który ci w tych dążeniach pomaga powinien zamówić karetkę a nie przepisywać recepty na Androcur. No ale, niektórzy wierzą że za to jest kara po śmierci. :P

Te też biorę ...
Pomagają? Bo może poza uciążliwymi skutkami ubocznymi niewiele powodują - czyli są źle dobrane?

zmian: 2, ostatnia: mikro - 2014.11.15, 23:30
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 23:46
[autor]
mikro pisze:
Mam bardzo szczere dążenia - trochę gotówki i się nie zawaham.
Toteż lekarz który ci w tych dążeniach pomaga powinien zamówić karetkę a nie przepisywać recepty na Androcur. No ale, niektórzy wierzą że za to jest kara po śmierci. :P

Te też biorę ...
Pomagają? Bo może poza uciążliwymi skutkami ubocznymi niewiele powodują - czyli są źle dobrane?


On ma za to kasę i to sporą.

Leki pomagają i są dobrze dobrane. Tyle że w tym przypadku.... Może użyję takiego porównania - to pragnienie nie jest na tle chorobowym. To tak, jak bym marzył np o dużym zleceniu, np elektryka z hydrauliką w naprawdę sporym obiekcie np hotelu z 300stoma pokojami. Z tym jest tak samo. Na to leki nie pomogą, bo to szczere i mocne pragnienie, które ma swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.15, 23:53
[autor]
Powiadasz więc że dążenie do okaleczenia swoich narządów płciowych ponieważ nie chcesz być istotą seksualną nie ma podłoża chorobowego?

Trudno mi w to uwierzyć, ponieważ nie kierują tobą żadne zrozumiałe dla innych motywy i nigdy nie piszesz o motywach, tylko o tym, że się nie zawahasz i że masz dużo determinacji; a w różnych opracowaniach itp. wspomina się że dążenie do autokastracji, oraz objawy przypominające transseksualizm, mogą się zdarzać u osób, u których psychoza dotyczy seksualności, często młodych, którzy przeżywają swoje problemy natury seksualnej właśnie przy towarzyszącym im problemach psychicznych...
zmian: 6, ostatnia: mikro - 2014.11.15, 23:56
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 00:02
[autor]
Bo nie ma. No albo inaczej - wiele osób ciałonormalnych, czy dla innych cis, uważa że wgl ts jest na podłożu choroby psychicznej ale mimo to, osoby zainteresowane i tak dążą do zmian mimo tego co o nich mówi lub myśli opinia publiczna.

O motywach już kiedyś było, jak by to zebrać w całość, to sporo by wyszło.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 00:05
[autor]
Słuchaj Emilymae, nie ma znaczenia co uważa "wiele osób cis" o transseksualistach ponieważ transseksualizm nie jest "chorobą psychiczną" przynajmniej w tym sensie, że nie jest psychozą, a to co ty masz, to jest raczej psychoza.

I takie jest też stanowisko medycyny w tej sprawie, że są to dwie - różne - rzeczy.

Totalnie oddzielne.

Rozumiesz? Nie jesteś transseksualny. To co piszesz jest inne niż to co piszą osoby transseksualne. Twoje problemy mają inną naturę i leczy się je inaczej.

A to co sobie "wiele osób cis" wyobraża o transseksualistach to jest właśnie to co ty robisz i piszesz na forum...

O motywach już kiedyś było, jak by to zebrać w całość, to sporo by wyszło.
Dużo nie zrozumiałego tekstu, masz rację. Jeżeli nikt cię nie rozumie to znaczy że pewnie znalazłeś się w nie tym otoczeniu które mogłoby to zrobić. A z tego co pamiętam, to ci się ciągle zmienia. Raz jesteś m/k, raz no gender, raz ASem, potem znowu mówisz o m/k "my" a potem mówisz że obie formy rodzajowe są poprawne. Ja mam wrażenie że ty sam nie wiesz kim jesteś albo zmienia ci się to poczucie jak w kalejdoskopie i nie ma tutaj żadnej zrozumiałej zasady, a jedno co się cały czas powtarza to usilne wmawianie sobie i innym że nie masz popędu seksualnego (tak, jasne), że nie chcesz go mieć i się wykastrujesz.

Natomiast w podstawach diagnozy transseksualizmu mówi się o trwałym i niezmiennym poczuciu swojej płciowości, które jest potwierdzone obserwacją przynajmniej przez 2 lata, które może (lecz nie musi) wiązać się z pragnieniem podjęcia terapii hormonalnej i chirurgicznej zmiany płci.

No naprawdę, analogiczne.
zmian: 11, ostatnia: mikro - 2014.11.16, 00:17
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 00:17
[autor]
mikro pisze:
że nie masz popędu seksualnego (tak, jasne), że nie chcesz go mieć i się wykastrujesz.

wiązać się z pragnieniem podjęcia terapii hormonalnej i chirurgicznej zmiany płci.

Bo nie mam. Nie bez powodu jestem już 25rok zatwardziałym dziewicem. Bo inaczej bym kogoś znalazł dawno temu. Ale nie chcę.

A to drugie, jak najbardziej tak, popieram w swoim przypadku.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 00:18
[autor]
Bo nie mam. Nie bez powodu jestem już 25rok zatwardziałym dziewicem. Bo inaczej bym kogoś znalazł dawno temu. Ale nie chcę.
I wykrzycz to wszystkim wokół, że nie chcesz żadnego seksu i dlatego utniesz sobie jaja. Najlepiej codziennie, po kilka razy.
zmian: 3, ostatnia: mikro - 2014.11.16, 00:19
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 00:21
[autor]
mikro pisze:
wykrzycz to wszystkim wokół, że nie chcesz żadnego seksu i dlatego utniesz sobie jaja. Najlepiej codziennie, po kilka razy.

Echhhh, żeby to tylko dlatego. Mam inne ważniejsze powody niż to, czy akurat chcę, czy nie chcę. Po prostu mam taką koncepcję i tyle. Tym się kieruję.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 00:22
[autor]
Gdzie się podziała Emilka, która witała mnie tutaj rok temu? :-/ Emilka ja wiem, że to wszystko co piszesz jest nieprawdą i Ty też to wiesz. Ja wiem dlaczego i Ty też to wiesz. Ale tą drogą nigdzie nie zajdziesz. Proszę Cię
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 00:23
[autor]
Po prostu mam taką koncepcję i tyle. Tym się kieruję.
Wcale to nie brzmi na chorobę psychiczną. Ani trochę.
zmian: 4, ostatnia: mikro - 2014.11.16, 00:26
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 00:26
[autor]
gabi pisze:
Gdzie się podziała Emilka, która witała mnie tutaj rok temu? :-/ Emilka ja wiem, że to wszystko co piszesz jest nieprawdą i Ty też to wiesz. Ja wiem dlaczego i Ty też to wiesz. Ale tą drogą nigdzie nie zajdziesz. Proszę Cię


Masz rację. Czas zakończyć tą farsę.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 00:31
[autor]
emilymae pisze:
gabi pisze:
Gdzie się podziała Emilka, która witała mnie tutaj rok temu? :-/ Emilka ja wiem, że to wszystko co piszesz jest nieprawdą i Ty też to wiesz. Ja wiem dlaczego i Ty też to wiesz. Ale tą drogą nigdzie nie zajdziesz. Proszę Cię


Masz rację. Czas zakończyć tą farsę.
:-) Emilciu nosek do góry, ja w Ciebie wierzę i wiem, że to wszystko się zmieni, zobaczysz.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 00:45
[autor]
emilymae pisze:

Masz rację. Czas zakończyć tą farsę.
mam nadzieję, że nic głupiego nie zrobisz? oO
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 00:48
[autor]
emilymae pisze:
gabi pisze:
Gdzie się podziała Emilka, która witała mnie tutaj rok temu? :-/ Emilka ja wiem, że to wszystko co piszesz jest nieprawdą i Ty też to wiesz. Ja wiem dlaczego i Ty też to wiesz. Ale tą drogą nigdzie nie zajdziesz. Proszę Cię


Masz rację. Czas zakończyć tą farsę.

Emilymae, będzie dobrze ! :)
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 16:43
[autor]

Popieram Mikro,


Ja nie rozumiem ciebie emitymae, twojego dążenia do zmiany fizycznej ciała a bycia dalej psychicznie facetem. Trafiłam dzisiaj na inny twój post, w którym się dowiedziałam że masz schizofrenię. Teraz mi to wszystko wyjaśniło dlaczego tak się zachowujesz. Dla mnie to powinnaś udać się do psychiatry po zmianę dawkowania lub rodzaju leków, bo te które aktualnie przyjmujesz są niedopowiednie dla ciebie. Twój brak samookreślenia i częsta zmienność poczucia własnej osoby jest wynikiem twojej choroby psychicznej a nie zaburzeń odczuwania płci psychicznej. Zauważ, że mówisz tylko o sobie nogender lub jak ci zależy na zleceniach elektrycznych. Twój świat właśnie się kończy tak blikso tych zagadnień przez chorobę psychiczną którą źle leczysz. Dziwie się, że wogóle lekarz który cię diagnozował najpierw nie przebadał cię w kierunku schizofreni, a potem dopiero nie zaczął badać w kierunku TS.


Piszesz, że 25lat jesteś prawiczkiem, to też nie jest normalne zachowanie dojrzałej osoby która rozumie swoją płciowość.


A tak przy okazji to HRT na dłuższą metę jest toksyczne i bardziej rozwali ci wątrobę niż twoje psychotropy, bo one są przeważnie lekami dość bezpiecznymi ze względu na myśli i chęci samobójcze.


Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz, jesteś elektrykiem i ten zawód wykonujesz. Nie nazbierałeś jeszcze na orchidektomię? To albo masz dużo wydatków albo jesteś kiepski w swojej pracy i mało masz zleceń. Trochę wiem co nie co na temat rynku bodowlanego, dlatego mnie to dziwi.

Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 17:17
[autor]
lena_kazuro pisze:

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz, jesteś elektrykiem i ten zawód wykonujesz. Nie nazbierałeś jeszcze na orchidektomię? To albo masz dużo wydatków albo jesteś kiepski w swojej pracy i mało masz zleceń. Trochę wiem co nie co na temat rynku bodowlanego, dlatego mnie to dziwi.


No tak. I mam dużo wydatków i mało zleceń. Ten rok pod tym względem jest dla mnie słaby. Do lipca nie było praktycznie nic, a potem takie zlecenia za 200 / 300 zł, czasami trochę więcej. W tym roku trafiło mi się tylko jedno, na którym naprawdę udało mi się zarobić. Jak byłbym kiepski, to klienci nie polecali by mnie sobie wzajemnie. To jest trochę tak, że do dużych zleceń inwestorzy wolą wziąć firmę, bo mają zniżki, a do drobnych mają często jakichś swoich ziomków, wujków Józków, czy pobliskich sąsiadów, którzy za dwa piwa po pracy przyjdą i podłubią przy czym trzeba. I tak to działa. Ile to już razy zdarzało mi się słyszeć że ten a ten wziął firmę/ sąsiada dwa tygodnie wcześniej. Nie wszyscy sąsiedzi jeszcze mnie znają. Ostatnio pewna starsza pani, wdowa, trafiła na mnie przez inną osobę i powiedziała, że uzbierało jej się sporo drobnych napraw i że << kiedyś to byli tacy emeryci, którzy chcieli sobie dorobić >> Być może jesteś z dużego miasta, bo ja z małego i tutaj nie wszyscy robią remonty czy przeróbki, tylko tak doraźnie, to co trzeba i biorą swoich.
Ubiegły rok 2013 był dla mnie szalenie udany pod względem zarobków, na tyle, że było mnie stać na podjęcie leczenia hrt oraz odłożenie na diagnozę psychologiczną, ciuchy, kosmetyki ( wtedy jeszcze ) i masę innych. Ten rok jest taki, że gdyby nie renta ... ahhh, byłoby krucho. Z tego też powodu, nie mogę się za bardzo ogłaszać i dlatego też niewiele osób o mnie wie. Z tą pracą to jest u mnie tak, że ze względu na liczne dolegliwości mogę ją wykonywać tylko tak z doskoku czyli popracować np miesiąc i potem przerwa. albo pewien dłuższy okres z około tygodniowymi przerwami. Do tego dochodzą coroczne pobyty na różnych oddziałach szpitalnych, więc wtedy też nie pracuje.
Tak, dobrze by było, jak by mi wpadały same zlecenia za 3 / 4 tyś. Ale tych mam mało. Najwięcej jest takich za ok 300zł, a to się rozchodzi bardzo szybko. Teraz np robię depilację lightsheer na ciało, muszę odwiedzić kilku lekarzy i wykupić leki a reszta na takie bieżące wydatki.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 17:29
[autor]
lena_kazuro pisze:
emitymae

Serio... mój nick jest za skomplikowany
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 17:35
[autor]
lena_kazuro pisze:
Dziwie się, że wogóle lekarz który cię diagnozował najpierw nie przebadał cię w kierunku schizofreni, a potem dopiero nie zaczął badać w kierunku TS.

hmmm... to dużo bardziej skomplikowane. Jak będzie mi się kiedyś chciało, to opiszę jak to naprawdę było w osobnym wątku.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 19:36
[autor]

sorry za pomyłkę w nicku, to poprostu błąd pisania z pamięci, bez sprawdzenia dokładnej pisowni, mam nadzieję że z tego powodu nie obraziłaś/eś się. Przyznam się że nie wiem jak do ciebie się zwracać.

Dodam, iż sama wiele lat prowadziłam firmę budowlaną i dobrze znam zasady pracy w tej dziedzinie, pewnie masz rację co do takich małych prac, a do większych to trzeba mić szczęście lub znajomości. Tutaj dalej nie bedę zaczepiała tematu, nie wątpię też w twoje imiejętności i wiedze z zakresu elektryki ponieważ poprostu Cię nie znam i nie miałam możliwości sprawdzenia tego.


Ogólnie, nic do Ciebie nie mam, robisz co chcesz i jak chcesz bo przynajmniej z pozoru jesteś, jestesmy wolni. Mi poprostu nie odpowada forma twojej ekspresji na forum, bo to nie pomaga dla osób naprawdę szukających jako takiej wiedzy z zakresu TS.

Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 20:13
[autor]
lena_kazuro pisze:

Przyznam się że nie wiem jak do ciebie się zwracać.


To jest bardzo dobre pytanie. Z powodu tego całego... Ng zmieniłem formę tutaj, ale wszędzie indziej na internecie posługuję się dalej żeńską. W sumie odpowiada mi i w jednej i w drugiej; do jednej i do drugiej jestem przyzwyczajony, choć bardziej mam sentyment do żeńskiej, niestety.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.16, 20:23
[autor]
lena_kazuro pisze:
nie odpowada forma twojej ekspresji na forum,

Parę postów wyżej ktoś zwrócił mi uwagę w jedyny sposób, jaki mógł do mnie przemówić i już nie będę.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.17, 00:41
[autor]
emilymae pisze:
lena_kazuro pisze:
nie odpowada forma twojej ekspresji na forum,

Parę postów wyżej ktoś zwrócił mi uwagę w jedyny sposób, jaki mógł do mnie przemówić i już nie będę.
No nareszcie Emilka wróciłaś do żywych :-) bałam się o Ciebie, na początku myślałam, że się wygłupiasz. Posłuchaj, bez względu na to co zdecydujesz dalej dla mnie będziesz zawsze Emilką i tak będę do Ciebie mówić chyba, że powiesz inaczej.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.17, 16:00
[autor]
Chciałabym tylko zwrócić uwagę, że w byciu dziewicem (ja mówię: chłopięciem :)) nie ma nic nienormalnego. To co najwyżej nietypowe. Mam 33 lata, jestem dziewicą i wypraszam sobie twierdzenia, że to nienormalne.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.17, 16:59
[autor]

Dla mnie to jest nienormalne zachowanie dorosłego człowieka, który w wieku np. 33 lat jest dziewicą lub prawiczkiem. Wydaje się, że chyba w tym momencie jest coś nie tak z nim lub z jego psychiką. Bycie w coraz starszym wieku, nie doświadczając stosunku seksualnego przez całe życie może rodzić problemy natury psychologicznej.

Świadome nie podjęcie współżycia zaprzecza naturze człowieczeństwa i życiu, ponieważ współżycie seksualne i ewentualne potomstwo powstałe w jego wyniku jest w naturze całego życia na Ziemi, gdyż po prostu przedłuża jego trwanie.

Możecie cytować moją wypowiedź, możecie zaprzeczać temu co napisałam, ale i .............

Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.17, 19:21
[autor]
Według tego sposobu myślenia antykoncepcja i homoseksualność są absolutnie nienormalne. W końcu to też seks wykluczający rozmnażanie.
Ludzie są różni. Mają przeróżne osobowości, przeróżne zainteresowania - mogą się różnić także tym, że niektórzy nie lubią seksu. Dlaczego tak trudno przyznać osobom aseksualnym prawo do kierowania się własnymi przekonaniami na temat własnego życia?
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.17, 19:28
[autor]
Według Twojej 'teorii' można by rzec, że transseksualiści też są wynaturzeniem, i najlepiej ich spalić na stosie, bo 'nie utrzymują 'gatunku' ludzkiego' lol
Co to za głupie myślenie. Takie prymitywne.
SĄ gadki, że człowiek jest wyżej od zwierząt, ale jak przychodzi argumentować lgbt, to jednak człowiek kopuluje jak zwierze, bo musi utrzymać 'Ciągłość życia' LOL
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.17, 23:00
[autor]
mikro pisze:
Po prostu mam taką koncepcję i tyle. Tym się kieruję.
Wcale to nie brzmi na chorobę psychiczną. Ani trochę.
Mogę do ciebie jakiś kontakt? Znasz się na temacie, jestem już prawie rok na hormonach i czuję się źle fizycznie. Mam po prostu kilka pytań.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.17, 23:30
[autor]
lena_kazuro pisze:

Dla mnie to jest nienormalne zachowanie dorosłego człowieka, który w wieku np. 33 lat jest dziewicą lub prawiczkiem.

Lena. Zapomniałaś o jednej drobnej rzeczy. Czasem to nie jest kwestia wyboru. Znam wielu singli, którzy nie mieli okazji uprawiać sexu z prostej przyczyny. Nie znaleźli dla siebie partnera a sex przygodni ich nie interesuje. Dlaczego nie znaleźli? Jedna znajoma czeka na księcia z bajki, druga jest nieatrakcyjna, kolega który nigdy nie miał dziewczyny kocha swój komputer i gry mimo, że stuknęła mu kilka lat temu czterdziestka inny jest po prostu nie śmiały i nigdy nikogo nie podrywał a że nie jest jak 007 to i laski za nim też nie biegały. ot życie.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.18, 00:08
[autor]
O, toś mnie Gabi pocieszyła, że nie jestem jedyny :D nooo ale mam nadzieję, że ja nie przywitam 30 w tym stanie :D
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.18, 01:21
[autor]
I dlatego osoby, które NIE CHCĄ uprawiać seksu, mają przynajmniej dużo łatwiejszą sytuację.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.18, 08:08
[autor]
Taa... aseksualizm jest NIENORMALNY , ale transseksualizm jest NORMALNY ... dobre :). uśmiałam się :)

Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.18, 11:41
[autor]

blee, blee, blee, blaa, blaa, blaa


Nie wmwiajcie mi że stronienie od seksu z własnego wyboru jest czymś normalnym, ludzie, to jest chore zjawisko a nie normalne życie. Facet po 40 co tylko przed kompem siedzi? To jest właśnie chore, a gdzie jego relacje między ludzkie i zarazem cielesne? Zamienił stryjek siekierkę na kijek. TAK? I te inne przypadki, singiel który nie może sobie znaleźć partnera? Chyb coś jest z nim nie tak i to pewnie chodzi o relacje międzyludzkie których on nie umie stworzyć.

Nierozumiem, dlaczego wierzycie we wszystko co wam ludzie mówią na różne tematy. A czy nie pomyśleliście, że taka osoba znajdzie 100 przyczyn dlaczego nie udaje mu się znaleźć partnera, a nie przyzna się poprostu do prawdy, że nie umie stworzyć więzi międzyludzkich?


Aseksualność - powinni rodzić księżom, zakonnikom i zakonnicom pranie mózgu w tym kierunku. Tylko oni powinni być aseksualni i nie mieć prawa wypowiadania się w kwestki pożycia seksualnego. A reszta świata to są zwierzeta, które powinny się kochać i uprawiać ze sobą seks.

Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.18, 13:06
[autor]
lena_kazuro pisze:

Nie wmwiajcie mi że stronienie od seksu z własnego wyboru jest czymś normalnym, ludzie, to jest chore zjawisko a nie normalne życie.


(...)


Aseksualność - powinni rodzić księżom, zakonnikom i zakonnicom pranie mózgu w tym kierunku. Tylko oni powinni być aseksualni i nie mieć prawa wypowiadania się w kwestki pożycia seksualnego. A reszta świata to są zwierzeta, które powinny się kochać i uprawiać ze sobą seks.


Poniższy cytat nie jest do końca adekwatną odpowiedzią, bo dotyczy rozmowy pomiędzy technologicznie sprokurowanym aseksem (pozbawionym płci i pociągu seksualnego) i napalonym na niego facetem, my zaś (przynajmniej póki co) możemy rozmawiać tylko o aseksualistach z urodzenia i rezygnujących z seksu osobach nieaseksualnych. Niemniej z wieloma tezami wygłaszanymi tutaj przez vego (aseksualny zaimek) muszę się zgodzić.

Uwielbiam słodycze, ale nie będę głosić wszechpowinności ich spożywania czy śmiać się z ludzi, którzy ich nie jedzą. A czasem chciałabym nawet móc sobie włączyć/wyłączyć ochotę na nie wedle własnej woli.

Greg Egan - Stan wyczerpania
— Niczego nie poświęcałem. Z wyjątkiem kilku schematów zachowań umieszczonych głęboko w moim układzie limbicznym, wyzwalanych przez określone bodźce wzrokowe i feromony... i potrzebę przeżywania drobnych eksplozji opiatów endogennych w mózgu.

Odwróciłem się i popatrzyłem na vego. Buntowniczo odwzajemniało spojrzenie. Zabieg został przeprowadzony dobrze - Akili nie wyglądało na zdeformowane, pozbawione równowagi. Nie miałem prawa żałować straty, która tkwiła jedynie w mojej głowie. Nikt nie okaleczył vo siłą - podjęło samodzielną decyzję z otwartymi oczami. Nie miałem prawa życzyć sobie, by zostało “wyleczone”.
Mimo wszystko byłem roztrzęsiony i zły. Nadal chciałem vo ukarać za to, co mi zabrało.

— I dokąd cię to prowadzi? - spytałem sardonicznie. - Czy wyrżnięcie sobie podstawowych, zwierzęcych instynktów zapewniło ci wielką, elitarną wiedzę? Nie mów tylko, że jesteś w stanie odtworzyć utraconą wiedzę średniowiecznych świętych żyjących w cnocie.

Akili skrzywiło się rozbawione.

— Raczej nie. Seks też jednak nie daje wiedzy - tak jak wstrzykiwanie sobie heroiny - niezależnie od tego, ile kultyści będą paplać o “tantryjskich misteriach” i “wspólnocie dusz”. Daj komuś z Renesansu Mistycznego magicznego grzybka, to powie ci z pełnym przekonaniem, że właśnie rypał się z bogiem. Seks, narkotyki i religia są zależne od tego samego rodzaju prostych zdarzeń neurochemicznych: uzależniających, euforyzujących, wycieńczających - i tak samo pozbawionych znaczenia.

Była to znana prawda, ale w tej akurat chwili mocno mnie ubodła. Dlatego, że w dalszym ciągu vo pożądałem, a narkotyk, od którego byłem uzależniony, nie istniał.
Akili nieco uniosło ręce, jakby proponowało rozejm: nie miało ochoty mnie ranić, jedynie broniło swej filozofii.

— Jeżeli większość ludzi godzi się na uzależnienie od orgazmu - jej wybór. Nawet najbardziej radykalny aseks nie zmuszałby nikogo, by go naśladował, ale nie mam zamiaru pozwalać na to, by moje życie krążyło wokół kilku tanich biochemicznych sztuczek.

Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.18, 14:30
[autor]
Warto wiedzieć; może przeczytam? Niedawno czytałam tegoż autora, w oryginale, "Drabinę Schilda". Tam akurat chodzi o rozszerzającą się bańkę "nowo-próżni", ale tematyki płciowo-seksualnej też tam trochę jest.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.11.18, 15:23
[autor]

CYTAT:

Uwielbiam słodycze, ale nie będę głosić wszechpowinności ich spożywania czy śmiać się z ludzi, którzy ich nie jedzą. A czasem chciałabym nawet móc sobie włączyć/wyłączyć ochotę na nie wedle własnej woli.


Rozumiem, że ta osoba nie potrafi powstrzymać się od chęci zjedzenia cukierka? Co to ma wspólnego z biologicznym popędem organizmu do seksu?

Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwa 2014.11.18, 15:46
[autor]
lena_kazuro pisze:

Co to ma wspólnego z biologicznym popędem organizmu do seksu?

Pytasz, co mają ze sobą wspólnego upodobanie do smaku słodkiego i popęd seksualny? Jedno i drugie, Tak pokrótce;
- wynika z popędów,
- jest czysto biologiczne i typowe również dla organizmów dużo prostszych niż człowiek,
- wyewoluowało jako zespół upodobań/zachowań służących przetrwaniu gatunku w środowisku naturalnym,
- w sztucznym społeczno-technologicznym środowisku nie zawsze musi służyć interesom jednostki, a często może działać wręcz wbrew jej interesom,
- jest (ciągle jeszcze) nienegocjowalne, tzn. mogę kontrolować spożycie słodyczy, ale nie mogę sobie wyłączyć chęci na nie.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwa 2014.11.18, 16:21
[autor]
emu pisze:
Warto wiedzieć; może przeczytam? Niedawno czytałam tegoż autora, w oryginale, "Drabinę Schilda". Tam akurat chodzi o rozszerzającą się bańkę "nowo-próżni", ale tematyki płciowo-seksualnej też tam trochę jest.
Przeczytaj "Rzekę bogów" Iana McDonaldsa:
- sztuczne inteligencje,
- pozyskiwanie energii z wszechświatów/próżni o różnym poziomie energii,
- i neutka - bezpłciowcy mogący świadomie sterować swoją endokrynologią i reakcjami.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwa 2014.11.18, 16:37
[autor]

zmian: 1, ostatnia: lena_kazuro - 2014.11.18, 16:58
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwa 2014.11.18, 17:19
[autor]
lena_kazuro pisze:
Ziew... Ech ten:
- fantasta Verne i jego XIX wieczne wydumki o łodziach podwodnych i podróży na Księżyc,
- oderwany od życia Clark 50-60 lat temu opisujący: tablety, google street, komputerowe gry RPG i edytory graficzne, satelity telekomunikacyjne,
- Lem 50-60 lat temu opisujący np. rzeczywistość wirtualną.

Przecież to wszystko nie ma nic wspólnego z naukowy podejściem do otaczającego nas świata :)p
zmian: 1, ostatnia: freja - 2014.11.18, 17:20
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwa 2014.11.18, 17:28
[autor]
Ech, to zaczynamy prowadzić dyskusję wg tego co powieściopisarze wymyślają w swoich książkach. OK. Nie mam nic do dodania. Wycofuję się z dyskusji w tym momencie, nie posiadam wiedzy.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwa 2014.11.18, 17:55
[autor]
lena_kazuro pisze:
Ech, to zaczynamy prowadzić dyskusję wg tego co powieściopisarze wymyślają w swoich książkach. OK. Nie mam nic do dodania. Wycofuję się z dyskusji w tym momencie, nie posiadam wiedzy.
Powieściopisarze (a w każdym razie ci lepsi) nie tworzą czegoś, co jest oderwane od rzeczywistości. Nawet jeśli opisywane miejsca i ludzie nie istnieją, to istnieją opisywane myśli, postawy i rozterki. W omawianym przypadku argumentacja Eganowego neutka brzmi jakby była żywcem wyjęta z moich własnych ust i gdybym miała własnoręcznie napisać, co myślę o popędzie seksualnym nie różniłoby się to wiele od tego, co zacytowałam.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwa 2014.11.18, 23:30
[autor]
Dodam, że mimo wszystko i słodycze, i seks to więcej niż biologia. Szczur mający dostęp do wody z cukrem woli ją od zwykłej, ale człowiek nadbudował nad tym cały przemysł, biznes, a nawet sztukę (ozdobne ciasta* i inne słodycze - zresztą właśnie skończyłam na dzisiaj podjadanie produktu warszawskiej Manufaktury Cukierków). A seks? Jednak u człowieka to wykracza dalece poza instynkt i dogłębnie splata się z kulturą. Nie mogę znaleźć dokładnego cytatu, ale przypomina mi się fragment z książki Kennetha Reinharda, Erica Santnera i Slavoja Żiżka "Bliźni" (zresztą w moim przekładzie; PWN 2013); mniej więcej coś takiego: popularnie określa się seksualność jako coś "zwierzęcego", tymczasem faktycznie to jest coś, co najbardziej odróżnia człowieka od innych zwierząt; "ptak mógłby uwić gniazdo w przypadkowo znalezionym damskim pantoflu, ale trudno sobie wyobrazić, by go to podniecało". Ludzka seksualność, jak i wiele innych elementów kultury, jest niejako nadmiarowa, dalece wykraczająca poza to, co niezbędne dla przetrwania. Czy doprawdy przy takiej złożoności i różnorodności "natury ludzkiej" nie można i nie lepiej uznać, że w wielości ludzkich podejść do seksualności mieści się także opcja nieuprawiania seksu?

* Ciasto to zresztą symbol aseksualności; żartobliwa "branżowa" definicja głosi, że osoba aseksualna to taka, która woli ciasto niż seks.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwa 2014.11.19, 01:07
[autor]
Lena jeśli seks ma służyć reprodukcji to wszelkie dewiacje powinno się leczyć? po Bożemu po ciemku pod pierzyną 10 minut i voila!:D oczywiście tylko w dni płodne! eee ale po co transom seks w takim razie?
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwa 2014.11.21, 19:44
[autor]
Freja:
Poniższy cytat (...)


Nie wysilaj się. Lena_kazuro wie wszystko najlepiej i na każdy temat. I jest tak jak ona mówi, bo ona nie rozumie jak może być inaczej, więc nie może być inaczej.


lena_kazuro:
Ich publikacje nie mają nic wspólnego z naukowym podejściem do świata nas otaczającego.


Problem w tym, że Twoje zdanie też nie ma z tym nic wspólnego. Nikt poważny nie neguje aseksualizmu.
Re: Jak wyrażać siebię w szkole i nie być uznawanym za dziwak 2014.12.05, 18:11
[autor]
fryca pisze:
Dzięki za radę i komplement :)
Nie uważam tego za wścibstwo,bo wrzuciłem je tam specjalnie,żeby można je było oglądać.
Wiesz co ja mam to samo jedynie piersi mnie zdradzają bo włosy też mam krótkie i znam ten ból zazwyczaj staram się ubierać szeroko a po spód ubieram wtedy podkoszulek obcisły i jakoś leci z tym.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj