Czuję się zmęczona.

  liczba postów: 13
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Czuję się zmęczona. 2014.11.11, 19:36
[autor]
Jakiś czas temu pisałam wam o moich zamiarach dotyczących przeprowadzenia szeregu operacji plastycznych tylko po to, aby wreszcie dopiąć swego i z wyglądem 300% laski udać się na operację SRS i zakończyć sprawę z tym wszystkim.

Powiem wam, że czuję się z dnia na dzień coraz bardziej zmęczona. Lada dzień zaraz po operacji czeka mnie specjalistyczne leczenie szpitalne (które przełożyłam by mieć siły na SRS), moja bliska przyjaciółka sama ma problemy z zdrowiem, a najgorsze jest to że idąc ulicą czuję się jak cień, jak duch.....moim celem było stanie się 100% atrakcyjną laską a teraz mam wątpliwości czy te operacje mają sens ? Wydam grubo 50 000 zł na operacje plastyczne piersi,twarzy,sylwetki ale co jeśli mi to nic nie da ? Potwornie brakuje mi tego bycia super laską. Niedawno odkryłam na swojej twarzy znaki starzenia się co jest potwornie niepokojące bo mam 20 lat a wyglądam na kobietę przed 30-stką o.O

Teoretycznie cel leczenia został osiągniety - jestem passing dziewczyną, która na ulicy wygląda jak genetyczna laska, ale co z tego jak jest to genetyczna laska z naprawdę średnim wyglądem ??

Jedyny sukces jaki osiągnęłam czekając na to długie miesiące to bardzo ładne, odżywione, zdrowe włosy...

To mnie już wykańcza. Niech ktoś da mi realne argumenty do tego, że warto jednak te zabiegi zrobić i że atrakcyjny wygląd jest mi pisany.

P.S. Niestety, ale będę szczera - aby zwiększyć swoje wcięcie w talii stosuję środki przeczyszczające i głodówki - dopiero gdy jelita są w 100% opróżnione i "czyste" te wcięcie jest mocno uwydatnione.
zmian: 1, ostatnia: kyoto - 2014.11.11, 19:39
Re: Czuję się zmęczona. 2014.11.11, 19:41
[autor]
Piękno jest pojęciem względnym. Atrakcyjne kobiety to często te, które niby są przeciętne, ale są charakterystyczne, pamięta się je, nawet jeśli widziało się je kilka sekund.
Zobacz co zrobiła ze sobą Rene Zellweger, może nie była pięknością, ale była bardzo atrakcyjną kobietą. Obecnie jest... przeciętna.
Re: Czuję się zmęczona. 2014.11.11, 19:48
[autor]
Eh, te kobiety i ich potrzeba bycia piękną i atrakcyjną...

Ale w zasadzie czego oczekujesz? Tego aby wyglądać jak Andreja Pejic?
Czy może to jest jakaś reakcja na to aby jakoś zrkompensować sobie to wszystko wyglądem, jako że czasem transkobiety lub transmężczyzni mają chyba tendencję do bycia super woman i super macho. A przecież trzeba być sobą, a ciało ulegnie zmianie na tyle na ile to możliwe.

Kobiety aby mieć szczupłą talię także muszą raczej przestrzegać diety. Jak również cis kobiety robią szereg rożnych korekt swojego wyglądu, nos, usta, piersi, i inne. Dość często to jest poprawione ręką chirurga.
Re: Czuję się zmęczona. 2014.11.11, 19:52
[autor]
Ja się nie wypowiem, bo dostanę bana za hejty.
Re: Czuję się zmęczona. 2014.11.11, 19:54
[autor]
Dosłownie przed chwilą rozmawiałam na podobny temat z moim kumplem który zarzucił (dość typowo jak na swój sposób) zdanie:

"Fajna d(cenzura)a z twarzy"

Ci którzy nadal nie wiedzą ock zapraszam w google w słownik slangu, ale jest to już c hyba kolejna osoba, która twierdzi że powinnam być bardziej pewna siebie, gdy wychodzę z pracy na prywatny grunt mam być tak samo uśmiechnięta i sympatyczna jak w pracy (w sumie to by wyjaśniało kwestię tego, czemu w pracy mi się powodzi a poza nią nie - na marginesie jestem hostess/promotorką ubrań i kosmetyków)

Do czego dąże ?
Dążę do tego, aby czuć się atrakcyjna i aby to przeczucie było w zgodzie z rzeczywistością mówiąc prościej. Przynajmniej wtedy nie będę przejmować się innymi, poważniejszymi problemami.
zmian: 1, ostatnia: kyoto - 2014.11.11, 19:54
Re: Czuję się zmęczona. 2014.11.11, 19:58
[autor]
Albo ok, wypowiem się niehejciarsko. Jak nie wiesz co zrobić z tymi 50tyś, to przeznacz je na zaufaną organizację charytatywną.
Re: Czuję się zmęczona. 2014.11.11, 20:03
[autor]
emilymae pisze:
Albo ok, wypowiem się niehejciarsko. Jak nie wiesz co zrobić z tymi 50tyś, to przeznacz je na zaufaną organizację charytatywną.

Prędzej dorobię sobie z jakiś czas do tej kwoty i uzbieram sobie na własnościowe, tanie mieszkanie :P
Co jak co, ale nie wierzę w żadne zaufane organizacje charytatywne.
(ale nie róbmy offtopa)
zmian: 1, ostatnia: kyoto - 2014.11.11, 20:03
Re: Czuję się zmęczona. 2014.11.11, 20:06
[autor]
kyoto pisze:
(ale nie róbmy offtopa)

To była tylko propozycja, pierwsza z brzegu.
Re: Czuję się zmęczona. 2014.11.11, 20:48
[autor]
Tobie chyba bardziej potrzebna jest wiara i pewność siebie. Nie wiem po co wymagać od siebie tyle. Już teraz przecież chwalisz się, że już masz passing, i chwalą cię za 'ładną d*** z twarzy', to czegóż chcieć więcej? Lepiej te 50 kafli zachowaj sobie na srs, aniżeli na te operacje plastyczne. Możesz też małą część 50k wykorzystać właśnie na jakąś terapie żeby podbudować pewność siebie.
Re: Czuję się zmęczona. 2014.11.11, 21:27
[autor]
kyoto pisze:
Lada dzień zaraz po operacji czeka mnie specjalistyczne leczenie szpitalne (które przełożyłam by mieć siły na SRS)
A to są jakieś fizyczne dolegliwości do leczenia czy masz po prostu problemy z nastrojem itp wymagające hospitalizacji?

kyoto pisze:
Powiem wam, że czuję się z dnia na dzień coraz bardziej zmęczona.
(...)
a najgorsze jest to że idąc ulicą czuję się jak cień, jak duch.....
(...)
P.S. Niestety, ale będę szczera - aby zwiększyć swoje wcięcie w talii stosuję środki przeczyszczające i głodówki
Dystres po zbyt długim forsowaniu się?



Osobiście tak się swego czasu zagalopowałam w podejściu typu: a teraz się zepnę i sprintem dobiegnę do mety, żeby było szybciej, że po iluśtam miesiącach takiego spinania totalnie się rozjechałam i przez kilka następnych byłam totalnie nie do użytku. I jak się trochę pozbierałam, to teraz się staram działać na spokojnie i w równym tempie, nawet jak mnie poganiają, powątpiewają w intencje i celowość tego co robię.

Czasami trzeba po prostu zwolnić i dać organizmowi odpocząć, to się tyczy tak fizycznego treningu jak i naszej psychiki.

kyoto pisze:
moim celem było stanie się 100% atrakcyjną laską a teraz mam wątpliwości czy te operacje mają sens ? Wydam grubo 50 000 zł na operacje plastyczne piersi,twarzy,sylwetki ale co jeśli mi to nic nie da ? Potwornie brakuje mi tego bycia super laską. Niedawno odkryłam na swojej twarzy znaki starzenia się co jest potwornie niepokojące bo mam 20 lat a wyglądam na kobietę przed 30-stką o.O
Jeśli cię na to stać i jeśli możesz coś poprawić, to warto jest poprawiać, nawet jeśli nie osiągniesz przez to ideału. Tylko nie ma sensu też nastawiać się na ten ideał. Staraj się wybierać najlepiej w ramach możliwych rozwiązań i nie katować się myśleniem o sprawach, których nie jesteś w stanie zmienić.

Poza tym te głodówki itp: to nie jest metoda. Wiem, co mówię, bo sama przerabiałam i odchorowywałam :)p
Re: Czuję się zmęczona. 2014.11.12, 22:50
[autor]
@freja
raczej chodzi o leczenie choroby biologicznej
Re: Czuję się zmęczona. 2014.11.12, 22:53
[autor]
czarnowron pisze:
Piękno jest pojęciem względnym. Atrakcyjne kobiety to często te, które niby są przeciętne, ale są charakterystyczne, pamięta się je, nawet jeśli widziało się je kilka sekund.
Zobacz co zrobiła ze sobą Rene Zellweger, może nie była pięknością, ale była bardzo atrakcyjną kobietą. Obecnie jest... przeciętna.
W sumie to czerwonowron odpowiedziała najlepiej w tym temacie.
Kyoto, ale zdajesz sobie sprawę, że nigdy nie będziesz atrakcyjna dla wszystkich? nie będziesz, bo to nie jest możliwe :P Są np. kobiety, przez ogół uważane za piękne, które ja uważam za tak paskudne, że ciężko mi na nie patrzeć (facetów z resztą też się to tyczy).
Re: Czuję się zmęczona. 2014.12.21, 22:58
[autor]
Wielkie dzięki za rady jakie udzieliliście mi w tym, oraz podobnych tematach.
Moja pewność siebie rośnie z dnia na dzień i postanowiłam, że poza SRSem który czekam mnie w lipcu poza operacją piersi nie poddam się żadnemu zabiegowi plastycznemu :)

Dziękuje wam za pomoc /
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj