podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu

  liczba postów: 14
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu 2013.06.04, 21:59
[autor]
http://www.petycje.pl/petycjePodpisz.php?petycjeid=6289&podpis_rodzaj=1

wnoszę o:

Wystąpienie przez Rzecznika Praw Obywatelskich do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o stwierdzenie:

1/.niezgodności trybu legislacyjnego uchwalenia ustawy z dnia 8 stycznia 1998r. o ratyfikacji Konkordatu między Stolica Apostolską a Rzeczpospolita Polską Dz.U. 1998.12.42 z przepisami art. 90 pkt.1 i 2 Konstytucji RP. Co czyni zarówno treść  całości cytowanej ustawy jak i sam Konkordat niezgodne z Konstytucją RP
Re: podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu 2013.06.04, 22:18
[autor]
Nie uda się jeszcze... ale podpisuję i wypełniam. Nie jestem nawet chrześcijanką! Jestem rodzimowierczynią i mierzi mnie ta hucpa na trupa na patyku...
Re: podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu 2013.06.04, 22:25
[autor]
Też myślę, że się nie uda (chociaż swego czasu nie wierzyłam też, że Ance uda się wejść do sejmu). Ale chodzi też o to, żeby jak najwięcej osób zobaczyło, że jest mnóstwo innych osób, które również nie popierają polityki uprawianej na kolanach.

Bo, np, przy całym rozczarowaniu Palikotem, stwierdzam, że wniósł on jednak postulat rzeczywistej świeckości państwa do dyskursu społeczno-politycznego i dzięki niemu dziennikarze zaczęli w końcu pisać o tym, o czym mówiła ulica, a media milczały od dwudziestu lat.
zmian: 1, ostatnia: freja - 2013.06.04, 22:26
Re: podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu 2013.06.04, 23:58
[autor]
Hucpa niewiernych!

Tfu Tffu


Re: podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu 2013.06.05, 02:20
[autor]
Nie chce wyjść na głupią :D ale ktoś mógł by mi w skrócie opisać co dokładnie robi ten konkordat?
wiem co to jest konkordat, bardziej mi chodzi o to jakie przywileje, obowiązki i inne wprowadziła ta ustawa i co będzie gdy ją jednak jakimś cudem wycofają ?? 

moniczka pisze:
Hucpa niewiernych!
PS: Kwestia wiary ma tu nie wiele wspólnego, jeśli ktoś nie wierzy czemu miałby być do tej wiary zmuszany? chyba lepiej pomóc takiej osobie uwierzyć, ksiądz to fajnie kiedyś powiedział, Dla Boga będzie lepsze gdy szczerze pomodlisz się na łące, niż posiedzisz w kościele bo ktoś Ci kazał. 
Co prawda użył innych słów ale sens był właśnie taki :) z resztą uważasz że ktoś jest gorszy od Ciebie bo nie wierzy w boga?
zmian: 1, ostatnia: darek - 2013.06.05, 02:30
Re: podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu 2013.06.05, 09:08
[autor]
darek pisze:
Nie chce wyjść na głupią :D ale ktoś mógł by mi w skrócie opisać co dokładnie robi ten konkordat?
wiem co to jest konkordat, bardziej mi chodzi o to jakie przywileje, obowiązki i inne wprowadziła ta ustawa i co będzie gdy ją jednak jakimś cudem wycofają ?? 

http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/603362,fundusz_koscielny_to_nic_zobacz_ile_kosztuje_nas_konkordat.html

Skutki podpisania konkordatu


Jednak fundusz to tylko niewielka część tego, co płynie z kasy państwa na rzecz Kościoła. Gigantyczne wręcz sumy idą na cele, których finansowanie rząd polski zobowiązał się, podpisując konkordat. Umowę z Watykanem rzutem na taśmę zawarł upadający rząd Hanny Suchockiej. Była już premier została siedem lat później mianowana ambasadorem nadzwyczajnym przy Stolicy Apostolskiej. Pikanterii sprawie dodaje to, że umowę z Kościołem ostatecznie ratyfikował w 1998 roku prezydent Aleksander Kwaśniewski. 


Poza finansowaniem nauki religii w szkołach, co jest największym wydatkiem państwa, wynikającym z zapisów konkordatu, państwo zadeklarowało także dotacje do katolickich uczelni oraz szkół przedszkoli i ochronek. Papieska Akademia Teologiczna w Krakowie i Katolicki Uniwersytet Lubelski są dotowane przez Państwo - brzmi fragment 15 artykułu umowy. Ponadto czytamy tam, że Państwo rozważy udzielanie pomocy finansowej odrębnym wydziałom.


Na tej podstawie dotacje płyną do kilku wydziałów teologicznych w całym kraju. Szkoły, przedszkola i domy opieki uzyskały takie same prawa do dotacji jak inne świeckie placówki. Na kościelną oświatę państwo wykłada rocznie w sumie ponad 1,65 mld złotych.


Zgodnie z konkordatem z budżetu utrzymywani są także kapelani w szpitalach w wojsku i innych służbach mundurowych. W ubiegłym roku wydano na nich blisko 27 mln złotych.


To nie wszystko. W konkordacie państwo zobowiązało się także do pomocy w remontach zabytkowych kościołów i budynków kościelnych. W ubiegłym roku przekazano na ten cel ponad 26 mln złotych. Konkordat gwarantuje też wsparcie dla działalności charytatywnej kościoła. W ramach tych zapisów, Caritas dostała w ubiegłym roku dotacje w wysokości 5,5 mln złotych. (...)


RAZEM: blisko 1 820 mln zł (źródło: KAI, MON, MEN)


(...) To nie koniec bonusów. Konkordat zagwarantował też Kościołowi katolickiemu swobodę w prowadzeniu zbiórek pieniędzy. Artykuł 21. mówi, że przepisy prawa polskiego o zbiórkach publicznych nie mają zastosowania do zbierania ofiar. Wystarczy, że cele związane są z religią i Kościołem.


Państwo Polskie wspierało finansowo kościół również przed konkordatem, ale wtedy była to tylko jego dobra wola, natomiast teraz nic nie da się z tym zrobić "bo obowiązuje nas konkordat". W związku z powyższym byłby to pierwszy krok do jakiejś poważnej reformy w tym zakresie.
zmian: 1, ostatnia: freja - 2013.06.05, 09:09
Re: podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu 2013.06.05, 14:22
[autor]
Dziękuje =) Macie mój głos :)
Miałam pewną niepewność bo jednak kościół czasem dofinansowuje różne dziwne rzeczy jednak przypomniało mi się jak ksiądz w wiosce koło Krakowa, zbierał od każdej osoby po 10 zł miesięcznie bo inaczej nie zgodzi się na pochowanie na pobliskim cmentarzu i wiele innych przykładów tego typu.  a jeździli samochodami na które ja nie pozwolę sobie nawet za 10 lat odkładania :/ a z tego co pamiętam zrzekali się dóbr materialnych. chociasz to jest temat na bardzo długą Polemikę ;)
Re: podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu 2013.06.05, 14:35
[autor]
darek pisze:
Miałam pewną niepewność bo jednak kościół czasem dofinansowuje różne dziwne rzeczy
Co dofinansowuje i skąd bierze na to pieniądze?
Re: podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu 2013.06.05, 20:15
[autor]
Żeby tu nie było mowy tylko o pieniądzach, to może i bym podpisał, ale jak na razie - pieniądze to dla mnie nie kwestia, a ślub kościelny ze skutkami cywilnego, hmm... no niezbyt, ale w sumie po co wierzącym mam coś utrudniać.
Re: podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu 2013.06.06, 00:53
[autor]
freja pisze:
darek pisze:
Miałam pewną niepewność bo jednak kościół czasem dofinansowuje różne dziwne rzeczy
Co dofinansowuje i skąd bierze na to pieniądze?
wiem o różnych wycieczkach, słyszałam coś o jakichś artykułach szkolnych i o stołówkach, ale skąd biorą na to pieniądze? może z Tacy może z Konkordatu?, kiedyś ksiądz po kolędzie chodził, dostawał koperty ale tego to sama pochwale bo znajomy opowiadał że jego ubogim sąsiadom kilka kopert zostawił:)

Natomiast ustawa wymaga nie tyle całkowitego usunięcia co zmian zwłaszcza pod kątem tego co pisze Wendigo, jeśli konkordat odpowiada też za połączenie ślubu cywilnego z kościelnym ma sens i ułatwia część spraw. inną rzeczą dla mnie jest to że możliwość połączenia ślubów powinno być możliwe we wszystkich Religiach wyznawanych w Polsce, chociaż za to powinny być odpowiedzialne inne ustawy.

z resztą teraz mam większy problem niż skąd biorą na to pieniądze :( powiedziałam siostrze, nie zrozumiała tego :( a o tej prze nie mam z kim porozmawiać i kolejnej nocy nie prześpię :(wiem, liczyłam się z Tym, ale wszystko wskazywało na to że zrozumie :(
zmian: 1, ostatnia: ann - 2013.06.06, 01:03
Re: podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu 2013.06.06, 12:48
[autor]
ann pisze:
kiedyś ksiądz po kolędzie chodził, dostawał koperty ale tego to sama pochwale bo znajomy opowiadał że jego ubogim sąsiadom kilka kopert zostawił:)
Spoko - ja też tak mogę: przejdę się po ulicy, zbierając koperty, a ubogim lokatorom kilka z  nich zostawię. Pochwalisz mnie wtedy?

ann pisze:
z resztą teraz mam większy problem niż skąd biorą na to pieniądze :( powiedziałam siostrze, nie zrozumiała tego :( a o tej prze nie mam z kim porozmawiać i kolejnej nocy nie prześpię :(wiem, liczyłam się z Tym, ale wszystko wskazywało na to że zrozumie :(
:(
Re: podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu 2013.06.06, 19:58
[autor]

ann:
kiedyś ksiądz po kolędzie chodził, dostawał koperty


Jak to "kiedyś"? przecież cały czas tak jest :D
Re: podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu 2013.06.10, 07:47
[autor]
freja pisze:
ann pisze:
kiedyś ksiądz po kolędzie chodził, dostawał koperty ale tego to sama pochwale bo znajomy opowiadał że jego ubogim sąsiadom kilka kopert zostawił:)
Spoko - ja też tak mogę: przejdę się po ulicy, zbierając koperty, a ubogim lokatorom kilka z  nich zostawię. Pochwalisz mnie wtedy?

ann pisze:
z resztą teraz mam większy problem niż skąd biorą na to pieniądze :( powiedziałam siostrze, nie zrozumiała tego :( a o tej prze nie mam z kim porozmawiać i kolejnej nocy nie prześpię :(wiem, liczyłam się z Tym, ale wszystko wskazywało na to że zrozumie :(
:(
Tak ;) dlaczego? teoretycznie ludzie z własnej woli dają te koperty ale wszyscy wiedzą że jak ksiądz idzie po kolędzie to kopertę trza mu dać. taki społeczny przymus i ciekawostka że zaznaczają sobie czy ktoś dał czy nie:/ natomiast równie dobrze mógł by zatrzymać wszystkie te koperty bo kto to sprawdzi? osobiście wolała bym żeby nie dostawał koperty :/ ale dobrze że chociaż są pogłoski że któryś je oddaje biednym...

Wendigo :) cały czas tak jest ale chodziło o to że oddawał biednym koperty a przynajmniej ich część :PP

A co do siostry to na razie nic się nie zmieniło... nie daje sobie przekonać że to nie dla tego że spotkałam w swoim życiu takie a nie inne kobiety :/

zmian: 1, ostatnia: ann - 2013.06.10, 08:08
Re: podpisz wniosek o unieważnienie konkordatu 2013.06.11, 01:40
[autor]
ann pisze:
A co do siostry to na razie nic się nie zmieniło... nie daje sobie przekonać że to nie dla tego że spotkałam w swoim życiu takie a nie inne kobiety :/
małe sprostowanie: chodziło o 2 konkretne dziewczyny które w większym czy mniejszym stopniu mnie skrzywdziły, długo by opowiadać ale swoje przeżyłam:/ nie trzymam urazu, było minęło.
inna rzecz czy gdyby ich nie było na mojej drodze czy dojrzałabym do tego wszystkiego wcześniej czy później można tylko spekulować.

A skoro już zaczęłam pisać o siostrze to powiem wam że napisała do mnie rano pod pretekstem nudzenia się (prawdopodobne że faktycznie się nudziła :D) co się zmieniło? przetrawiła temat i co prawda ma nadzieje że to minie, że mi przejdzie, to wiem że jest na dobrej drodze do zaakceptowania mnie taką jaką jestem i to Cieszy :)
Ale daje też morał, ludzie potrzebują czasu żeby zrozumieć i zaakceptować to że ktoś z ich bliskich zmienia płeć zwłaszcza jak według ich odczuć nic na to nie wskazywało. Dla tego warto odrobić sumiennie zadanie domowe i upewnić się czy znaki które dajemy swoim bliskim są rozumiane tak jak powinny



na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj