Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej.

  liczba postów: 120
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.23, 22:43
[autor]
Macie jakiś konkretny styl ubierania czy nie bardzo?
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.23, 23:06
[autor]
Póki co - nie (choć inni niekoniecznie tak twierdzą). Ciężko mi z moim lenistwem, portfelem i gustem skompletować garderobę. Nie lubię zamawiać zza granicy, ale nie dość, że na polskich stronach nic nie ma, to jeszcze to ''nic'' kosztuje dwa razy więcej niż coś w miarę porządnego za granicą. Zostają jeszcze lumpy, ale mam awersję do jakichkolwiek sklepów z odzieżą, do których wchodzi się inaczej niż drogą internetową, no i ciężko mi uwierzyć, że w mojej mieścinie cokolwiek godnego uwagi znajdę.
Więc na chwilę obecną glany, creepersy, katana DIY, choć planuję uszykować sobie jeszcze jedną (koniecznie z wstawkami w panterkę!), koszule (nie do końca takie, jakie by mi odpowiadały), skóra, czaaasem bandana, no i tatuaże i piercing, o ile to można zaliczyć do stylu ubierania. :P
A podobają mi się style ściśle związane z muzyką, jakiej słucham - psychobilly (ale szkoda mi obcinać włosy, choć z drugiej strony bardzo mnie korci), gotycki i deathrockowy. I punkowy.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.24, 00:08
[autor]
Jajestem bardzo przywiązana do epoki hipisowskiej i ubieram się w tym stylu. Owszem, są wyjątki - po domu noszę męską koszulę lub koszulkę z krótkim rękawkiem (latem) i zwyczajne spodnie, do uprawiania sportu (np. na siłownię na wolnym powietrzu) też zależnie od pory roku, obecnie paskudne ciepłe spodnie i niebieską koszulę. Ale poza tymi sytuacjami, w ktorych liczy się przede wszystkim wygoda, mój strój jest wybitnie pstrokaty - do tego stopnia, że w okolicznościach z gatunku "na mieście" prawie nigdy nie mam jednobarwnej koszuli czy inej bluzki...
Zaznaczam, że dobieranie ubrań bardzo utrudniają mi dwa czynniki: duuuży rozmiar i uczulenie na włókna nieroślinne - coraz trudniej o koszule z czystej bawełny lub bawełny z lnem... Ale udaje mi się ubierać po swojemu. Ogólnie pstrokacizna, "choinkowa" biżuteria, dużo ciuchów w stylach etnicznych, plus modyfikacje wynikające z mojej aseksualności, takie jak ostra niechęć do zbyt skąpych strojów. Nawet latem noszę długie spodnie, czasem założę rybaczki do połowy łydki, żeby było widać mięśnie i włochy na nogach ;), ale wyżej to już absolutnie nie odsłaniam, bo wyżej mam żylaki... Dekolt - czuję lekki dyskomfort już przy dekolcie sięgającym poniżej obojczyków, dlatego do zbyt wydekoltowanych bluzek noszę podkoszulki prawie pod samą szyję (zresztą męskie, już całkiem się przestawiłam na męskie podkoszulki - także dlatego, że w nich nie ma oszustw typu "100% bawełna" na metce... plus satynowe obszycie, cholera jasna). Noszę też zresztą nieraz męskie koszule, jeśli są wystarczająco kolorowe (mam np. koszulę z bardzo miłego płótna 3/4 lnu + 1/4 bawełny - a mama mówiła, że len gryzie... - w KWIATY, z udziałem koloru RÓŻOWEGO, a zapinaną po męsku...) i więcej nie kupię damskiej koszulki z rękawkiem, bo damskie są mikroskopijne, zbyt dopasowane i o wiele za bardzo wydekoltowane... Męskich spodni nie noszę; nie ma mowy, żeby to na mnie pasowało - acz gdybym spotkała niejednobarwne męskie szarawary, mogłabym spróbować, bo damskich w "rozmiarze uniwersalnym" nie mogę wciągnąć na zadek... Za to noszę różne inne szersze spodnie, dżinsy nie-rurki, wzorzyste sztruksy i czasem, obowiązkowo, stylowe dzwony...
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.24, 00:42
[autor]
A to piękni ludzie jesteście *o* a ja od siebie zarzucę konkretnymi zdjęciami:





Jezu, moje nogi okropne XD

A glany to mi się rozleciały i do tej pory w żałobie jestem :(
zmian: 2, ostatnia: silveira - 2015.02.24, 00:58
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.24, 18:47
[autor]
silveira pisze:
Macie jakiś konkretny styl ubierania czy nie bardzo?
Nie bardzo :P
Ale ok, też mogę ze zdjęciami:


stare baardzo ale niewiele się zmieniło.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.24, 19:04
[autor]
Dobrze jest :D nawet bardzo :3
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.24, 20:47
[autor]
Ale ze swojego zestawu na studniówkę jestem nieskromnie dumny:
Jeszcze do tej koszuli dołączyli drugi żabot, o którym opis nic nie wspominał, więc już w ogóle było świetnie. :v
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.24, 21:46
[autor]
O, to świetne :3 i lepsze niż to, w czym większość ludzi przychodzi :D
A ja na studniówce w kiecce byłem ;_; ale przynajmniej była w moim guście poniekąd :D
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.24, 21:57
[autor]
Szczerze - ja nawet byłem gotów kieckę kupić, pod przykrywką ''ostatniego razu oficjalnie'', tyle że matce wstydziłem się to choćby zaproponować, a garnitur mi odradzano. I podejrzewam, że znajomych bardziej by zszokowała sukienka niż to. :P Stwierdzili, że wyglądam w tym jak Mickiewicz lub Chopin.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.24, 22:06
[autor]
Też walnęli porównanie :D :D faktem jest, że to lepsze niż garniak, :D i niż sukienka w sumie też :3
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.24, 22:13
[autor]
Mam swój styl albo nawet style i to tyle. Poważnie to dobieram takie rzeczy żeby pasowały mi mniej więcej jako ''damskomęsie'' przynajmniej przez pryzmat odległości albo kąta patrzenia, np. jesli męskie spodnie to dzwony (jeansy niebieskie cieniowane albo białe lub czarne) do tego brązowe albo czarne kowbojki (łudząco przyponinają damskie obuwie zwłaszcza gdy dzwony są dość szerokie i zakrywają ich dużą część i jest wystający mały czubek - znakomity efekt małych stóp). Marynarka bez guzików albo cos na zamek lub skórzane frendzle ''indiańskie'' obowiązkowo kapelusz oczywiście stosunkowo mały ale też nie bardzo typowo kobiecy. Jeśli damskie raczej rurko podobne ale nie obcisłe anie za szerokie, top sportowy elastyczny i buty do biegania sportowe plus czapka z daszkiem unisex a do tego czasami obfita biżuteria szczególnie na palcach. Błyskotki w uszach ale nie przesadzone. Czasami moro i kominiarka, zimą kurtka z kapturem lub futerko.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.24, 22:16
[autor]
Ale garnitur też kiedyś kupić w końcu muszę. :P A Mickiewicz też dlatego, że miałem tak do tyłu włosy zaczesane. Bardziej mnie zdziwiło, że znajoma, która tak stwierdziła, wiedziała w ogóle, jak wygląda Mickiewicz.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 00:37
[autor]
A ja miałam spodnie na studniówce! Moje koleżanki były zgorszone, a mama właśnie nie. Może dlatego, że sama jest trochę chłopczycą i najwyraźniej nie widzi nic specjalnie bulwersującego w eleganckim stroju ze spodniami. Nawet nie było jakiegoś błagania - jako fanka poezji romantycznej ;) poprosiłam, żeby uszyła mi koszulę z kołnierzem Słowackiego i stanęło na tym, że założę ją na studniówkę do czarnych spodni. Do tego włosy upięte w koronę i pantofle na płaskim obcasie.
Żeby było śmieszniej, ja nie jestem jakąś zawziętą przeciwniczką spódnic. Czasami latem założę spódnicę, ale tylko kolorową hipisowską, noszę sukienki i inne szaty* do spodni... Ale sukienka typu wieczorowego byłaby dla mnie okropna z dwóch powodów: uczulenia na wszelkie Skubane Satyny, Jadowite Jedwabie, Przeklęte Poliestry itp. oraz zdecydowanego dyskomfortu w stroju z odsłoniętymi ramionami - suknie i sukienki wieczorowe rzadko miewają rękawy i skrajnie rzadko są z bawełny...

* szata - ogólne określenie stroju, którego nie można nazwać tuniką ze względu na długość (mam tuniki do kolan czy nawet odrobinę dłuższe, ale do kostek to już w moim pojęciu nie tunika), a suknią czy sukienką - ze względu na workowaty krój.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 00:41
[autor]
Aha, P.S.: w mojej galerii można zobaczyć kilka zdjęć moich strojów. Acz w wersji dość umiarkowanej, bo wszystkie pochodzą ze skoczni (prawie nie robię sobie zdjęć w okolicznościach innych niż skoczniołazostwo ;)), a na wyjazdy skoczniowe zwykle nie biorę mnóstwa biżuterii ani strojów, które można sobie podrzeć w krzakach. Skoczniołazostwo bywa sportem ekstremalnym, o czym przekonałam się także idąc na zarośniętą skocznię przez pokrzywy i nic nie czując dzięki założeniu grubych dżinsów... ;)
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 17:23
[autor]
A ja uwielbiam garnitury. Mam lekką manię na punkcie koszul i marynarek XD
Na co dzień ubieram się dość niechlujnie: glany albo najtańsze dostępne półbuty, za duże spodnie materiałowe (nienawidzę jeansów), ewentualnie dresy, ekoskóra lub koszule flanelowe bądź bluzy i podkoszulki z nazwami zespołów. Nie muszę chyba dodawać, że wyglądam przez to jak kretyn albo powodzianin, ale - poza sytuacjami oficjalnymi - stawiam na wygodę stroju.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 19:55
[autor]
a ja nie byłem na studniówce, o :P nie wiem po kiego tam leźć ;)
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 20:19
[autor]
wendigo pisze:
a ja nie byłem na studniówce, o :P nie wiem po kiego tam leźć ;)

a co nie chciales isc w kiecce?
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 20:29
[autor]
Wiesz, Wendigo, też miałem takie podejście, ale nakłonili mnie do pójścia dobrzy ludzie i bawiłem się doskonale, nawet pomimo tego, że mnie partnerka wystawiła 3 dni przed :D Ale ogólnie zauważyłem u siebie wieeeelki progres, jeśli chodzi o socjalizację.

Forcedbykamilla: XDDD
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 20:36
[autor]
Nie śmiej się wytrych! To poważna sprawa! Mój brat cioteczny nie poszedł na studniówkę bo jego szkoła zamarzyła sobie fraki. Drogie cholerstwo, nawet do wypożyczenia ;) .
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 20:58
[autor]
forcedbekamilla pisze:
wendigo pisze:
a ja nie byłem na studniówce, o :P nie wiem po kiego tam leźć ;)

a co nie chciales isc w kiecce?
:D :D
A ja Wam powiem, że z wszystkich trzech imprez, na których byłem w życiu, tylko studniówka była naprawdę fajna :D a że garniaka bym nie zdzierżył, to kiecka z dwojga złego lepsza była :D
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 21:20
[autor]
jeśli o mnie chodzi to przed chodziłam jak każdy typowy koleś, czyli jakieś nike czy np dsquared trampek nie nosiłam, do tego jakieś levisy czy wranglery czasem jeszcze big star, ale nie podchodziły mi, bluzy lubiłam kupować w new yorker i bershce bo nawet męskie miały dość kobiece wzory, jedną męską bluzę malinową w kwiaty noszę do dziś oraz jedną koszulke żółtą z bershki z taką muchą namalowaną, zawsze używałam też fluidu na twarz i to tyle z kobiecych akcentów wówczas, jako laska, lubię na miasto się wybrać najczęściej sukienka moje ulubione są chyba z mohito i mango, oraz hm, albo np bluzka z malutkim dekoltem nie lubię dużych i spódnica skórzana mini, do tego np balerinki lub kozaki botki i czarne rajstopy zimą w lecie cieliste lub ciemny brąz ale prześwitujące, płaszczyk lub kurteczka tu najchętniej reserved za 300 400zł już super kurtki mają co tam jeszcze? makijaż kreski pod oczami niebieskie lub zielone duuuuużo tuszu na dolne i górne rzęsy duuuużo fluidu matowego cienie do powiek raczej jasne, pomarańczowa szminka, do tego obowiązkowo jakieś dobre perfumy, jako facet nie przywiązywałam do tego uwagi dużej i rzadko używałam, ale czasem się ubieram albo na luzaka, bluza dresowa i jeansy, albo na słodką dziewczynkę, intensywniejsza szminka np malina, do tego turkusowe ugg pastelowa spódniczka np pudrowy róż, czarne rajstopy, jakaś pstrokata bluzka i rozkoszne perfumy np guma balonowa czy jakieś owocowe:P ale najczęściej jednak elegancej a i zawsze złote kolczyki takie listki lub koła a i na studniówce nie byłam, nie chciałam wkładać garniaka a fe.
zmian: 1, ostatnia: kokosowa - 2015.02.25, 21:21
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 21:33
[autor]
kokosowa pisze:
tego turkusowe ugg pastelowa spódniczka np pudrowy róż, czarne rajstopy, jakaś pstrokata bluzka i rozkoszne perfumy np guma balonowa czy jakieś owocowe
Brzmi jak poradnik małego transwestyty*

*) Żeby nie było transwestyci są spoko, po prostu dziwnie się to czyta z ust prawdziwej kobiety
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 21:47
[autor]
kokosowa pisze:
jeśli o mnie chodzi to przed chodziłam jak każdy typowy koleś,

No chodziłaś jak typowy koleś, żeby się zmienić i chodzić jak typowy przebrany koleś.


Ajć !

Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 22:00
[autor]
hehe znowu hejt na mnie jak mi zazdrościcie choć nie wiem czemu srsa w thai itd to mi to powiedzcie, bo taką próbą dokuczania pokazujecie że was coś boli i to nie mówię tylko o tym pościea co do ciebie karolekk to ja wyglądam w takim stroju jak dziecko a nie tv nie porównuj mnie z nimi, ja jestem laską po wszystkim a nie facetem w przebraniu bez hrt nawet
zmian: 1, ostatnia: kokosowa - 2015.02.25, 22:03
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 22:13
[autor]
Bluzy z kapturami to też noszę, taką mam do nich słabość.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 22:15
[autor]

No Anna Grodzka też jest na HRT i po operacjach.


I jak to się ma do wyglądu?


Bez urazy dla Pani Ani, ale po prostu chce dać przykład, jak to, że jedzenie tabsów i operacje nie sprawią, że ktoś się na pewno zmieni tak, że wygląda zero jedynkowo.


Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 22:18
[autor]
karolekk pisze:

No Anna Grodzka też jest na HRT i po operacjach.


I jak to się ma do wyglądu?


Bez urazy dla Pani Ani, ale po prostu chce dać przykład, jak to, że jedzenie tabsów i operacje nie sprawią, że ktoś się na pewno zmieni tak, że wygląda zero jedynkowo.


No ale przecież istnieje możliwość feminizacji twarzy?
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 22:19
[autor]
silveira pisze:
karolekk pisze:

No Anna Grodzka też jest na HRT i po operacjach.


I jak to się ma do wyglądu?


Bez urazy dla Pani Ani, ale po prostu chce dać przykład, jak to, że jedzenie tabsów i operacje nie sprawią, że ktoś się na pewno zmieni tak, że wygląda zero jedynkowo.


No ale przecież istnieje możliwość feminizacji twarzy?

Nie jest to takie łatwe.


Po prostu czasami z tą zmianą to jest tak, że jest ziemniak. I chcemy z tego ziemniaka marchewke. Obcinamy go na wzor marchewki. ALe dalej wygląda to jak ziemniak tyle ze pokrojony.


Niestety na tym forum są przypadki, gdzie operacje to niestety ale nie udana inwestycja.


Zycie.

Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 22:21
[autor]
kokosowa pisze:
hehe znowu hejt na mnie jak mi zazdrościcie
Czego niby zazdrościmy, srsu? b***h please ...

Swoją drogą, ciekawe gdzie w mojej wypowiedzi jest hejt, dżizas dla niektórych widać powiedzenie, że ma kilka(set) włosków na brodzie i mogła by coś z tym zrobić to śmiertelna obraza...

High five i żyj złudzeniami wobec tego.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 22:26
[autor]
karolekk pisze:
silveira pisze:
karolekk pisze:

No Anna Grodzka też jest na HRT i po operacjach.


I jak to się ma do wyglądu?


Bez urazy dla Pani Ani, ale po prostu chce dać przykład, jak to, że jedzenie tabsów i operacje nie sprawią, że ktoś się na pewno zmieni tak, że wygląda zero jedynkowo.


No ale przecież istnieje możliwość feminizacji twarzy?

Nie jest to takie łatwe.


Po prostu czasami z tą zmianą to jest tak, że jest ziemniak. I chcemy z tego ziemniaka marchewke. Obcinamy go na wzor marchewki. ALe dalej wygląda to jak ziemniak tyle ze pokrojony.


Niestety na tym forum są przypadki, gdzie operacje to niestety ale nie udana inwestycja.


Zycie.

No fakt, czasem nawet mówi się ogólnie o operacjach plastycznych, które się nie udają i potem pacjenci żałują. Takie samo ryzyko wszędzie :x ale mimo wszystko czasami efekty są rewelacyjne.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 22:26
[autor]
kokosowa pisze:
.... kurteczka tu najchętniej reserved za 300 400zł już super kurtki mają co tam jeszcze? ...

Jak się wszystko dostaje na tacy, to można wywalić na kurteczkę 400zł. Ja osobiście nie pamiętam kiedy wydałem na siebie choćby 100zł (choć nie uważam bym był biedny). Większość "normalnych" transów 400zł to ma na przeżycie, a nie by kupić sobie jakiś niezbyt ładny łach, w którym i tak wygląda jak transwestyta (nie obrażając tu nikogo). Ludzie, z którymi gadam dzielą dawki hormonów, by na dłużej starczyły, a nie robią z siebie rozpieszczoną księżniczkę na forum, która nigdy nie była na własnym garnuszku i nie zastanawiała się czy starczy do kolejnej wypłaty. Jak czytam twojego posta robi mi się po prostu słabo. Co do km na dobrą sprawę wystarczą krótko ściąć włosy, luźne spodnie nie zawadzą, bluzy z kapturem są całkiem ok, bo ukrywają to co trzeba. Trzeba tylko pamiętać, by strój nie podkreślał wcięcia w tali, zatem zwykłe podkoszulki za 20zł-30zł. Chyba, że kogoś stać (i nie mam tu na myśli pieniążków rodziców).


zmian: 1, ostatnia: macius - 2015.02.25, 22:27
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 22:30
[autor]

To nie chodzi o to jak kto wygląda naprawdę. Bo nie warto się smiać z czyjegosc wyglądu bo to jest nie mile.


Ale jak ktoś jest niemiły, bezczelny, obraża innych, ma się za nie wiadomo kogo a nie ma to odzwierciedlenia w prawdziwym zyciu to spotyka się z krytyka, proste.


Piszac co masz czego już nie masz, jaka to nie jesteś kobieca, brzmisz po prostu tak jakbys sama chciała się o tym przekonać. To bardzo smutne.

Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 22:30
[autor]
No ja tam bogaty nie jestem, 400 zł to by mi spokojnie wystarczyło na obiady na cały miesiąc. A o bluzach z kapturami wspominałem, do tego o bojówkach chyba jeszcze.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 22:40
[autor]
macius, weź się odwal, to że mi rodzice dają to co cię to interesuje, kupuję buty np za 80 zł w deichmann a kurtka za 300zł bo taka kurtka jest raz cieplejsza, dwa starczy na dwa sezony czy 3 a nie jeden, np ramoneski już kupuję za 100, 150zł,
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.25, 22:49
[autor]
ja nie patrze jak ktoś jest ubrany itd, nie znasz mnie to nie oceniaj, nie rozumiem ludzi, jak chodzę w tym czym chodzę to co mam napisać że ubieram się w lumpach skoro się nie ubieram żeby czasem kogoś nie urazić? nie rozumiem.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 04:12
[autor]
Wina leży po obu stronach - i po kokosowej jak i jej 'hejterów'
no nie powiesz chyba, że to nie jest chwalenie się na lewo i prawo, że kurtka AŻ za 400 czy srs w Tajlandii miałaś? ;) to ty pierwsza w tym wątku wspomniałaś o srs (znowu xD). Nie mowiac juz o podawaniu ceny jakiś kurtek (dla mnie to zabrzmiało jak 'patrzcie ile ta kurtka kosztuje!'). Nie mowie tu juz o Tym, że to 'polskie' wypominać, ale ogolnie chyba na świecie aktualnie jest 'moda', żeby byc raczej skromnym w okazywaniu 'bogacthwa' (podkreślam - nie tylko w Polsce) - ktoś kto sie chwali to raczej mieszanie uczucia pozostawia po sobie i dostaje łatkę snoba.
Z drugiej strony nie ma co patrzeć tak na nią źle, że jej rodzice są hojni w stosunku do niej. Ktoś sie rodzi w biednej rodzinie, a kto inny ma kasy jak lodu - c'est la vie. Tak samo ma prawo ubierać sie jak chce - chce chodzić na golasa czy jak transwestyta - jej sprawa, ale jaki ma ktoś biznes w ocenianiu jej wyglądu? To taka troche uszczypliwość jest wypominać jej to i owo. Mozna jakoś ładniej ocenić jej ubiór, c'nie? ;)
Sama bym sie nie ubrała jak kokosowa, bo to dla mnie jest zbyt krzykliwe i zwracające uwagę.

Wracając do tematu - bardzo mi sie podobają ubrania raczej zwykle, które można kupić w sieciówkach typu H&M czy Primark (ten sklep to mój #1 jak narazie i tam chyba zakupie swoje pierwsze ciuchy ma full time :D). Jakoś garniaków czy innych galowych strojów to raczej chce unikać, ale z racji wykonywanej pracy raczej jestem zmuszana do noszenia takiego dress code'u.
Z płaszczy lubie trencze, i taki styl preferuje zima, zwłaszcza trencze Burberryego są cudne (żeby nie było - nie mam takiego płaszcza - uprzedzam bo jeszcze mnie ktoś oskarży o bogactwo LOL).

Na studniówce byłam. Do tego sama, bo mi było szkoda kasy bulić za osobę towarzysząca :D niestety w garniturze. Ale ogolnie studniówka beznadziejna, bo jedzenie mierne było (głownie dla jedzenia tam poszłam :D) A tańczyć nie tańczyłam. Nawet poloneza mój rocznik nie miał - tacy nowocześni byliśmy (a raczej za bardzo chaotyczni, żeby cokolwiek zorganizować xD)
zmian: 1, ostatnia: xyz - 2015.02.26, 04:14
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 07:37
[autor]
Rany, studniówka bez poloneza :D :D Ty chyba jesteś pierwszą osobą, która go nie tańczyła :D
W ogóle na co powymyślali taki restrykcyjny dress code w niektórych przypadkach, ja np. mam straszną awersję do ubrań z guzikami i żadna siła mnie do nich nie zmusi, i co tu robić wtedy :x :D
A co do kokosowej, może i się chwali, ale jakoś tak mimo wszystko cieszę się, że ma wsparcie w rodzinie. W końcu ono jest ważne, a w tej sytuacji ona może być sobą.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 07:50
[autor]
Na początku wybierałam ciuchy uniseks, teraz kiedy z pomocą przyjaciółki wiem jak maskować wady mojej budowy (szerokie ramiona, brak bioderek), ciuchy znajduje w głównie w ciuchbudach- jest tam naprawdę niezły wybór :) Lubię bardzo rzeczy Atmosphere (Primark), potrafią naprawdę wiele zamaskować, a są popularne wśród ubrań używanych z UK.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 08:40
[autor]
forcedbekamilla pisze:
wendigo pisze:
a ja nie byłem na studniówce, o :P nie wiem po kiego tam leźć ;)

a co nie chciales isc w kiecce?
O kiecce to nie było nawet mowy. Ja nie chciałem iść nawet w (babskich) spodniach :P Ani w sumie w ogóle tam iść, bo po co?
wytrych pisze:
Wiesz, Wendigo, też miałem takie podejście, ale nakłonili mnie do pójścia dobrzy ludzie i bawiłem się doskonale
Eee a ja nadal nie wiem co bym miał tam robić :D Bo jeśli mam płacić 250zł (czy ile tam płacili) żeby się najeść, to się nie opłaca, taniej restauracja mi wyjdzie :D A tańczyć nie lubię i nie tańczę.

kokosowa pisze:
płaszczyk lub kurteczka tu najchętniej reserved za 300 400zł już super kurtki mają
co Ty wybierasz kurtkę po cenie? :D za 100-200zł nie może być? :D
Ja moją kurtkę mam z lumpa za jakieś 7-8 Euro i służy mi już szósty rok i nadal tak samo ją uwielbiam :P
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 09:15
[autor]
No o, ja też :D i to w dodatku moja jest z C&A, i 10 zł mnie kosztowała :D
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 09:40
[autor]
nie po cenie tylko po prostu piszę że trzeba około 3 stówki dać i masz super kurtke, zresztą obserwuję to w naszym kraju i mało osób tak jak zagraniczni powie np spoko, jak się wspomni o droższych ciuchach tylko zazwyczaj o jezu chwali się albo ooo rozbój w biały dzień itd,ja np zawsze mówie tylko czy mi się coś podoba czy nie nigdy nie mówię że ktoś za dużo wydał to jego sprawa, nie mówię też że np ktoś chodzi jak tv np że dziecinnie odważnie czy coś, takie hejty mnie i większość ludzi śmieszą tyle.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 12:18
[autor]
Ja ponoć ubieram się jak nauczycielka.
Pewnie dlatego, że wybieram czarno-białe kolory, raczej proste kroje i lubię frędzle :)

Większość ubrań kupuję w taki sposób, żeby można było założyć je na rower, więc brudnozielone kurtki, praktycznie zawsze jeansowe spodnie, t-shirty i kraciaste koszule, jak na inżyniera przystało.

Na specjalne okazje mam zgrabne tuniki, apaszki, czasem legginsy i baletki. Zaopatrzyłam się w świetną krótką sukienkę, ale nie udało mi się jeszcze wkręcić na imprezę, a normalnie mi jej szkoda nosić :P

Chociaż nie jestem jeszcze zadowolona ze swojej garderoby, ostatnie strachy upadają, może wykombinuję coś bardziej dziewczęcego, albo odwrotnie - z pazurem :)
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 15:34
[autor]
kokosowa pisze:
hehe znowu hejt na mnie jak mi zazdrościcie choć nie wiem czemu srsa w thai itd to mi to powiedzcie, bo taką próbą dokuczania pokazujecie że was coś boli i to nie mówię tylko o tym pościea co do ciebie karolekk to ja wyglądam w takim stroju jak dziecko a nie tv nie porównuj mnie z nimi, ja jestem laską po wszystkim a nie facetem w przebraniu bez hrt nawet
A tam, mów sobie ile chcesz, nikogo nie okradłaś przecież, więc możesz.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 16:24
[autor]
Chciałabym ogłosić że wyglądam kobieco we wszystkich ciuchach, budowę ciała mam idealną, do tego jestem bogata i nie nienawidzę swojego ciała.

No, to teraz przynajmniej jeden post nie jest symfonią rozpaczy. :P
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 17:14
[autor]
kokosowa pisze:
nie po cenie tylko po prostu piszę że trzeba około 3 stówki dać i masz super kurtke, zresztą obserwuję to w naszym kraju i mało osób tak jak zagraniczni powie np spoko, jak się wspomni o droższych ciuchach tylko zazwyczaj o jezu chwali się albo ooo rozbój w biały dzień itd,ja np zawsze mówie tylko czy mi się coś podoba czy nie nigdy nie mówię że ktoś za dużo wydał to jego sprawa, nie mówię też że np ktoś chodzi jak tv np że dziecinnie odważnie czy coś, takie hejty mnie i większość ludzi śmieszą tyle.
Ale mozna dobrze i 10 zł zapłacić i tez dobra kurtka bedzie - tyle ze większa loteria z działalnością takiej kurtki. A ty wlasnie po cenie patrzysz, bo myślisz 'jest droga, to na pewno dobra' (cytuje trzeba około 3 stówki dać i masz super kurtkę).
Robili kiedyś eksperyment i dali ludziom wino w 2ch kieliszkach, z tym ze powiedzieli, że jedno to tani winiacz z monopolu, a drugi to jakieś francuskie 'o la la' za miliony. Oczywiście każdy powiedział, że droższe jest lepsze - a badacze po prostu wlali to samo wino do 2ch kieliszków. Tak działa psychologia Pani Kokosowo :D

Nie - tak jest wszędzie, tyle ze w Polsce ludzie mówią ci to wprost. Jak byś poznała zagranicznych bliżej, to tez by byli tak otwarci i mowili 'jeżu jaki el bogaczo'. Kulturkia!

Moze i nie mówisz tego czy tamtego, ale jeśli chodzi o wygląd, to czasem dajesz/dawałaś komentarze, wiec taka święta tez nie jestes :P
zmian: 1, ostatnia: xyz - 2015.02.26, 17:16
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 18:10
[autor]
ozma pisze:
No, to teraz przynajmniej jeden post nie jest symfonią rozpaczy. :P
Czemu zaraz "symfonia rozpaczy"? :D
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 19:00
[autor]
silveira pisze:
ozma pisze:
No, to teraz przynajmniej jeden post nie jest symfonią rozpaczy. :P
Czemu zaraz "symfonia rozpaczy"? :D
No bo na wszystkich forach o tematyce trans* połowa użytkowników płacze, że jest im super źle, nienawidzą siebie, najlepiej to by sobie odcięli twarz i więcej, i że wyglądają źle. No, ogólnie negatywnie.

Druga połowa to ludzie już po srs którzy z jakiegoś powodu zostają, by tym pierwszym mówić, jak fantastycznie będzie. :P

Trzecia połowa to forcedbekamila i michaelaneta
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 19:08
[autor]
Faktycznie a te fora powstają aby się ludzie jednoczyli i doradzali a nie żalili sie jakie życie jest okropne ....nawet zwykły człowiek ma podgore😆 wiec lepsztal w górę i pracujemy nad sobą 😏
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 19:14
[autor]

A pro po głównego tematu stylu....

fulcapy ...trampy....bojówki...t-shirty....bluzy...

ostatnio kumpel zaprosil mnie na studniówkę nie poszlem/am ponieważ iż nawę na weselach kiecki nie zakładam...odkąd sam sie ubieram to zero sukienek...pamietam jak miałam 6lat i mama zawsze mnie goniła by ubrac mnie w sukienkę potem 2dni na ludzi warczałam i plułam jadem heheh😎

Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 19:33
[autor]
pomidorek pisze:

A pro po głównego tematu stylu....

fulcapy ...trampy....bojówki...t-shirty....bluzy...

:D
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 19:41
[autor]
kokosowa:
nie po cenie tylko po prostu piszę że trzeba około 3 stówki dać i masz super kurtke,

W czym nie masz racji. Bo moja super kurtka kosztowała max 8 Euro (nie pamiętam ile, bo to było na wagę, a wtedy kg też nie pamiętam ile dokładnie kosztował, a i ile ona ważyła nie pamiętam). No ale ok, to nie był lumpeks w Polsce.
Ale żeby nie było to mam inną super kurtkę za uwaga, uwaga: 2zł :D Taka była przecena w polskim lumpeksie :P
Oczywiście ogólnie masz rację - jak coś jest fajne, to się kupuje bez względu na cenę. Tylko chybaby mi nie przyszło do głowy pisać cenę swojego ciucha jakbym go za 300zł kupił :D Z resztą... nie wiem czy bym za tyle kupił kiedy naprawdę super ciuchy można kupić za 1/6 tej ceny, więc za tyle możesz mieć np. 6 sztuk... albo i więcej :)


ozma:
No bo na wszystkich forach o tematyce trans* połowa użytkowników płacze, że jest im super źle, nienawidzą siebie, najlepiej to by sobie odcięli twarz i więcej, i że wyglądają źle. No, ogólnie negatywnie.

To w sumie jak na każdym forum :D
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 19:51
[autor]
ozma pisze:
No bo na wszystkich forach o tematyce trans* połowa użytkowników płacze, że jest im super źle, nienawidzą siebie, najlepiej to by sobie odcięli twarz i więcej, i że wyglądają źle. No, ogólnie negatywnie.

Druga połowa to ludzie już po srs którzy z jakiegoś powodu zostają, by tym pierwszym mówić, jak fantastycznie będzie. :P

Trzecia połowa to forcedbekamila i michaelaneta
Damn, tych połów już za dużo jest na forach, a ja nie należę do żadnej z nich. What shall I dooo?!?!?! :OOOO
zmian: 1, ostatnia: xyz - 2015.02.26, 19:52
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 19:56
[autor]
xyz pisze:
ozma pisze:
No bo na wszystkich forach o tematyce trans* połowa użytkowników płacze, że jest im super źle, nienawidzą siebie, najlepiej to by sobie odcięli twarz i więcej, i że wyglądają źle. No, ogólnie negatywnie.

Druga połowa to ludzie już po srs którzy z jakiegoś powodu zostają, by tym pierwszym mówić, jak fantastycznie będzie. :P

Trzecia połowa to forcedbekamila i michaelaneta
Damn, tych połów już za dużo jest na forach, a ja nie należę do żadnej z nich. What shall I dooo?!?!?! :OOOO
Ty jesteś jedyna w swoim rodzaju :D
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 19:58
[autor]
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 20:06
[autor]
:D
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 20:15
[autor]
Jonek wbijasz na fb? Kowal szukaj hehe
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 20:41
[autor]
Ni mam fb ;_;
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 20:52
[autor]
Szkoda....kiedy zaczęliście myśleć o tym ze natura pomyliła się...😢
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 21:07
[autor]
silveira pisze:
Ni mam fb ;_;
Hehe, ja też (choć znajomi mi założyli wbrew woli, ale nawet raz na niego nie wszedłem). :P
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 21:21
[autor]
momoko pisze:
silveira pisze:
Ni mam fb ;_;
Hehe, ja też (choć znajomi mi założyli wbrew woli, ale nawet raz na niego nie wszedłem). :P
A to masz uczynnych znajomych :D nie ma to jak uszczęśliwianie na siłę :D
A co do pomyłki natury, to miałem może ze 3 lata, jak zacząłem zauważać, że różnię się od reszty dziewczynek.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 21:34
[autor]
Ja kiedys mając 7lat chodziłem na obcy plac zabaw by nikt mnie nie znal i w stroju chłopca jako wojtek sie przedstawiałem...grało sie takimi kartami z jakimiś potworkami kurde jak sie to nazywało...??
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 21:42
[autor]
pomidorek pisze:
Ja kiedys mając 7lat chodziłem na obcy plac zabaw by nikt mnie nie znal i w stroju chłopca jako wojtek sie przedstawiałem...grało sie takimi kartami z jakimiś potworkami kurde jak sie to nazywało...??
Pokemony? :D tak mi się skojarzenie nasunęło, za moich czasów modne były :D 7 lat, mówisz... to miałem wówczas 15, a to nie, one chyba były trochę wcześniej :D
A pamiętam, że za dzieciaka chciałem być Gucio :D
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 22:12
[autor]
dobra odpowiem, po pierwsze złoty stoi ciulowo więc jak się pójdzie do galerii kupić coś nowego to trzeba dać minimum 250 za kurtke np zimową mówię o cenach bez wyprzedaży gdzie np w anglii taką kurtkę kupisz za 50 funtów a w pl za 50 zł to kupisz w galerii ale apaszke, a droga kurtka biorąc pod uwagę śmieszną walutę o wdzięcznej nazwie buhahaha złoty polski to 2000zł albo więcej, więc nie mówcie że 300 400 to lans, bo 300 400 to w każdym carry czy reservedzie kosztują ciuchy a sukienka to od 70 do 200 to jest normalna cena, niestety ale złoty to jak ford gówno wort:Dmój brat np kilka lat temu kupił sobie w new yorker kurtke z eko skóry za 250 zł czyli relatywnie nie mało, a niedługo potem się podarła, potem kupił w drogim sklepie kurtkę za 700zł jedna z tańszych bo tam były i po 3000zł i co i chodzi już 4 lata. A swoją drogą to trzeba szukać ja np kupilam kiedyś na necie podkoszulke marks spencer za 150zł więc okazja niezła, i sukienke surkana za 60 euro więc okazje można trafić.
zmian: 3, ostatnia: kokosowa - 2015.02.26, 22:23
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 22:55
[autor]
pls stahp T____T
na serio - ogarnij wiedzę polityczno-ekonomiczną zanim zaczniesz prawić wywody na temat złotego, bo już kolejny raz mi krwawią oczy od czytania co sądzisz o złotym :P (może w tym poście nie ma takich elfów, ale wcześniej pisałaś już ciekawe teorie o złotym :P)
Hejcić to może każdy, ale trzeba też wiedzieć dlaczego tak jest z naszym złotym (nie - nie mówie o tym, że w hameryce kupisz przykładowo 2 butelki coli w cenie 1 polskiej).
Masz racje - takie ceny mamy 'markowych' ciuchów w polsce. taki mamy przelicznik euro/funta do złotego i tyle. tylko czemu się tak pastwić nad nim?

ale wracając do meritum - po co piszesz te ceny? nie można napisać tylko markę kurtki + ewentualnie krój? kogo obchodzi, że jakaś sukienka czy gacie kosztują tyle a tyle? ;>

ps. Ford akurat dobre samochody robi - nie obrażaj Amerykańców! ;d
zmian: 2, ostatnia: xyz - 2015.02.26, 22:57
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 23:00
[autor]
Ktoś ma miotłe? Bo słomy pełno tutaj, chyba komuś z pantofelków wyleciała..

Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 23:11
[autor]
kokosowa pisze:
gdzie np w anglii taką kurtkę kupisz za 50 funtów a w pl za 50 zł to kupisz w galerii ale apaszke, a droga kurtka biorąc pod uwagę śmieszną walutę o wdzięcznej nazwie buhahaha

idź przeczytaj, zrozum i póki nie ogarniesz [...]

twoje porównanie sprowadza się do, w uk jest 5 razy taniej bo cola kosztuje 1,2 funta a w Polsce 6 zł... Prawda? Bo 5*1,2=6 :D


http://pl.m.wikipedia.org/wiki/Kurs_wymiany

zmian: 1, ostatnia: freja - 2015.02.27, 09:36
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.26, 23:16
[autor]
To kobieta o wielu zainteresowaniach po prostu.

Moda, giełda, finanse, polityka.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 01:01
[autor]
Jeśli pozwolicie to chciała bym wtrącić dwa grosze co do tych markowych ciuchów. W prawdzie sama kupuję dla siebie raz na ruski rok albo i nawet to nie, Ale powiem tak, jeśli miałabym wybrać produkt markowy w polskim sklepie za 200zł i produkt tej samej marki w lumpeksie za 20 zł to wybrałabym ten z lumpeksu. I wcale nie ze względu na cenę. Nie raz przekonałam się, że nawet tej samej marki produkty wcale nie są tej samej jakości. Niestety ale produkty importowane oficjalnie są inne niż te sprzedawane za granicą a to dlatego, że produkt przygotowuje się pod konkretny rynek. I tak produkty eksportowane do polski są z reguły niższej jakości niż te na rynki zachodnie, aby obniżyć cenę produktu. Prosty przykład proszek do prania pewnej firmy ( nie podam nazw bo nie prowadzę kryptoreklamy) miałam dwa, oryginalny kupiony w Niemczech, ani słówka na opakowaniu po polsku, i ten sam proszek kupiony w Polsce. Jaka różnica? Oczywiście oprócz efektów. To co różniło na pierwszy rzut oka oba proszki to kolor. Niemiecki był niebieski z maleńkimi białymi granulkami a polski w ręcz odwrotnie biały z minimalną ilością niebieskich granulek. Ale tak jest z każdym produktem. Kupiłam kiedyś spodnie w lumpach chodziłam w nich trzy lata zanim się po przecierały a przecież nie były już nowe, chciałam takie same bo były fantastyczne i trafiłam na identyczne (a przynajmniej tak mi się wydawało) w polskim sklepie ta sama marka ten sam model spodni ale w tych chodziłam zaledwie rok i poszły w śmietnik. To chyba tyle co chciałam powiedzieć.
zmian: 1, ostatnia: gabi - 2015.02.27, 01:06
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 07:59
[autor]
Gabi pisze swietnie o znienawidzonym przeze mnie zjawisku - swiatowe marki sprzedaja polsce produkty nizszej jakosci. Przykladowo nozyki Gilette dla mezczyzn wielorazowego uzytku kosztuja u nas 12f za 4 w opakowaniu. Jeden starcza na dwa tygodnie conajmnej. Identyczne w polsce, za 5 dych i jeden po 3 dniach do smieci. Tak wiec, wysylam ludziom nozyki :/.

Co do kokosowej, mam nadzieje z cenami chodzilo jej o podanie widelek by latwiej znalezc produkty? Musze sie z nia zgodzic - oszczedzam ze stawki minimalnej na ciuchy dobrej jakosci i kupuje na lata. Lumpeksy mialem ednak lepsze w Polsce nizeli w Glasgow. Tak wiec szaleje na przecenach. Oto dla was moje obecne ciuchy wierzchne :D .

- Kurtka zimowa Nike za 50f przeceniona 80f.
- Martensy za 100f (poprzednie mialem na 5 lat)
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 08:04
[autor]
silveira pisze:
Macie jakiś konkretny styl ubierania czy nie bardzo?

No genderowy, czyli innymi słowy, mieszany Trochę starych rzeczy z loompa ( męskich ) i trochę nowych, damskich. Styl w rodzaju : "A mi to wszystko wisi" :P
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 09:16
[autor]
emilymae pisze:
silveira pisze:
Macie jakiś konkretny styl ubierania czy nie bardzo?

No genderowy, czyli innymi słowy, mieszany Trochę starych rzeczy z loompa ( męskich ) i trochę nowych, damskich. Styl w rodzaju : "A mi to wszystko wisi" :P
:D a i mnie się tak zdarza, chociaż i tak moich ubrań żadna normalna dziewczyna by nie założyła :D :D większość jest męska i tak.
A i z podanych wyżej powodów też wolę iść do lumpa - bo tam znajdę wszystko lepszej jakości, tańsze i bardziej oryginalne niż w sieciówkach.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 09:20
[autor]
sig pisze:
Przykladowo nozyki Gilette dla mezczyzn wielorazowego uzytku kosztuja u nas 12f za 4 w opakowaniu. Jeden starcza na dwa tygodnie conajmnej. Identyczne w polsce, za 5 dych i jeden po 3 dniach do smieci. Tak wiec, wysylam ludziom nozyki :/.


To jakim cudem mojemu ojcu, który skrobie się dwa razy w tygodniu, jedna maszynka wystarcza na 3 miesiące? :O :D

A, mój największy wydatek to były glany za 200 zł, nigdy w życiu na nic innego bym tyle kasy nie wydał :o
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 09:35
[autor]
silveira pisze:
A, mój największy wydatek to były glany za 200 zł, nigdy w życiu na nic innego bym tyle kasy nie wydał :o
A komputer, to co? Za mniej niż 200 zł? :D
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 09:57
[autor]
silveira pisze:
sig pisze:
Przykladowo nozyki Gilette dla mezczyzn wielorazowego uzytku kosztuja u nas 12f za 4 w opakowaniu. Jeden starcza na dwa tygodnie conajmnej. Identyczne w polsce, za 5 dych i jeden po 3 dniach do smieci. Tak wiec, wysylam ludziom nozyki :/.


To jakim cudem mojemu ojcu, który skrobie się dwa razy w tygodniu, jedna maszynka wystarcza na 3 miesiące? :O :D

A, mój największy wydatek to były glany za 200 zł, nigdy w życiu na nic innego bym tyle kasy nie wydał :o

Ha mi kiedyś maszynka starczyła na pół roku ale przywieziona z Grecji a w polsce kupiłam G fuzion i po miesiącu golenie to był koszmar. Tyle, że ja faktycznie nienawidzę tego już wolę pęsetą wyskubać X-D
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 10:00
[autor]
racja polska to jest nic wszyscy nas traktują jak dziady kawa niemiecka inna niż taj samej marki w pl proszki do prania również ciuchy być może też, zresztą my polacy też jesteśmy mniej sympatyczni, bardziej sztywni itd, po pierwsze mamy do dupy walute, po drugie nie mamy słońca, jestem pewna że jakby się dalej zarabiało buhaha 1500zł daje to z 300e za które niemiec z łóżka by nie wstawał nawet, ale byśmy mieli np cały prawie rok 26 stopni na dworze to byśmy byli radośni, poza tym chamsko lidl nas kantuje np jedne ciastka nasze są mniejsze niż te same w holandii albo kurtka z przeliczenia na haha ha sorry ale nie moge złote jest tańsza ciągle się zastanawiam czemu my nie mamy tygodniówek tylko miesięcznie i czemu msmy droższe produkty niż kraje bogatsze
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 10:03
[autor]
gabi pisze:
silveira pisze:
sig pisze:
Przykladowo nozyki Gilette dla mezczyzn wielorazowego uzytku kosztuja u nas 12f za 4 w opakowaniu. Jeden starcza na dwa tygodnie conajmnej. Identyczne w polsce, za 5 dych i jeden po 3 dniach do smieci. Tak wiec, wysylam ludziom nozyki :/.


To jakim cudem mojemu ojcu, który skrobie się dwa razy w tygodniu, jedna maszynka wystarcza na 3 miesiące? :O :D

A, mój największy wydatek to były glany za 200 zł, nigdy w życiu na nic innego bym tyle kasy nie wydał :o

Ha mi kiedyś maszynka starczyła na pół roku ale przywieziona z Grecji a w polsce kupiłam G fuzion i po miesiącu golenie to był koszmar. Tyle, że ja faktycznie nienawidzę tego już wolę pęsetą wyskubać X-D
Ale wiesz, tak lepiej, bo wolniej odrasta i słabsze :D tylko boli bardziej :o
A to ciekawe od czego to zależy z tymi maszynkami :o
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 10:05
[autor]
xyz pisze:
silveira pisze:
A, mój największy wydatek to były glany za 200 zł, nigdy w życiu na nic innego bym tyle kasy nie wydał :o
A komputer, to co? Za mniej niż 200 zł? :D
Komputer to prezent był, to się nie liczy :D a smartfona za 3 zł nabyłem :D
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 10:08
[autor]
kokosowa pisze:
racja polska to jest nic wszyscy nas traktują jak dziady kawa niemiecka inna niż taj samej marki w pl proszki do prania również ciuchy być może też, zresztą my polacy też jesteśmy mniej sympatyczni, bardziej sztywni itd, po pierwsze mamy do dupy walute, po drugie nie mamy słońca, jestem pewna że jakby się dalej zarabiało buhaha 1500zł daje to z 300e za które niemiec z łóżka by nie wstawał nawet, ale byśmy mieli np cały prawie rok 26 stopni na dworze to byśmy byli radośni, poza tym chamsko lidl nas kantuje np jedne ciastka nasze są mniejsze niż te same w holandii albo kurtka z przeliczenia na haha ha sorry ale nie moge złote jest tańsza ciągle się zastanawiam czemu my nie mamy tygodniówek tylko miesięcznie i czemu msmy droższe produkty niż kraje bogatsze
Jeśli ktoś pracuje jako sprzedawca czy kasjer, to tak samo mało kupi tu jak i za granica. Moze i mniej w Polsce sie kupi, ale za granica nie wiele wiecej.
To dlatego trzeba sie kształcić, i wyedy nawet w Polsce mozna dobrze 'europejsko' zarabiać.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 10:16
[autor]
Ale z proszkami do prania to prawda, miałem okazję sprawdzić i na niemieckim wypierze się bez porównania lepiej.
Inny przykład: ciastka - w Biedronce można kupić kilka rodzajów ciastek. Identyczne ciastka dostaję z Niemiec od mojej babci, i nawet one są bez porównania lepsze, a niby takie same.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 11:06
[autor]
gabi pisze:
wolę pęsetą wyskubać X-D

Zawsze jest też laser XD
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 12:06
[autor]
emilymae pisze:
gabi pisze:
wolę pęsetą wyskubać X-D

Zawsze jest też laser XD
Ale to już wydatek jest ;_; :D
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 16:43
[autor]
Czyli sprzedawca w PL srednio zarobi na reke 2000 pln, w UK srednio to 1500 £. No i komu zostaje wiecej? Oczywiscie anglikowi. Co prawda wynajem 4 bed domu w Londynie to 1200. Ja tyle place, ale mieszkam z bratem i rodzicami. Ale poza londynem to byloby juz 800 £. Jesli chodzi o zywnoc to ceny sa porownywalne, ubrania tansze, samochody tansze, ubezpieczenia drozsze ale jak porownasz do polskiego AC to juz nie. Generalnie lepiej, latwiej. A prowadzenie biznesu to juz bajka. Poza tym w PL przykladowo ktos mnie poznl i chcial sie umowic na rndke. To ja mowie OK. To w tej i tej restauracji. A ta osoba ze raczej prywatnie, bo go ktos zobaczy. Tutaj nie ma takich problemow. Ludzie sa inni, przyjazni i pomocni. Ja juz nie chce do PL na stale wrocic, ale nie wykluczam czasowo tam pracowac. Poza tym lepsza sluzba zdrowia, lepszy transport i Londyn ma mase mozliwosc. Problem w tym ze to nie jest miejsce dla kazdego. Ten co szuka tzw. spokoju i stabilizacji winien to miasto omijac szeroki lukiem. Reasumujac £ 1500 w UK to jest jak 4500 pln w PL. Polske niszczy jedna zaraza- NEPOTYZM.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.27, 19:01
[autor]
Moja familia ma czarne, grube, szybko rosnące owłosienie ;), stąd kilka dni.

Nie to, że UK ani inne kraje są idealne (moją zmorą są urzędy przykładowo, siedzę ciągle a papierach) - ale w Polsce nastąpiła patologia.

@xyz: Żeby to kształcenie coś dało... Może i w Warszawie, Krakowie i innych metropoliach, ale w innych miastach nawet specjalistyczne zawody dają mało. Moja szanowna rodzicielka była Urzędnikiem Państwowym ą i ę o poziomie inspektora. Cud jak zapłaciliśmy rachunki danego miesiąca (PS. ceny Łomżyńskie wyższe niż w stolicy, minus koszt czynszu). Prawda, że jej kolega został przeniesiony do Wawy na to samo stanowisko i bam, nagle 3 razy więcej pieniędzy (mieszkał pod miastem akurat).

@silveira: Też na glany ciułałem :D! Najdroższe moje Polskie zakupy były w LO, kupiłem - jeansy za 120zł, kamizelkę za 50zł, glany za również 200zł. Potem już na laptopa zbierałem :P . Telefony to chyba większość ma za 'złotówkę' (mam i ja :D), chociaż ostatnio musiałem nowego kompa kupić i ceny tak samo drastyczne jak Polskie i tak samo bolesne.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 03:29
[autor]
ozma:
No bo na wszystkich forach o tematyce trans* połowa użytkowników płacze, że jest im super źle, nienawidzą siebie, najlepiej to by sobie odcięli twarz i więcej, i że wyglądają źle. No, ogólnie negatywnie.

Druga połowa to ludzie już po srs którzy z jakiegoś powodu zostają, by tym pierwszym mówić, jak fantastycznie będzie. :P

Trzecia połowa to forcedbekamila i michaelaneta


Tak myślę nad tym postem od wczoraj i nie wiem do której grupy ja należę. Chyba do każdej po trochu :D


kokosowa:
więc jak się pójdzie do galerii


To nie chodź do galerii skoro tam tak drogo :D


kokosowa:
potem kupił w drogim sklepie kurtkę za 700zł jedna z tańszych bo tam były i po 3000zł i co i chodzi już 4 lata.


Ja Ci mówię, że kupiłem w lumpeksie i chodzę już sześć, a Ty dalej swoje :D


sig:
Musze sie z nia zgodzic - oszczedzam ze stawki minimalnej na ciuchy dobrej jakosci i kupuje na lata.

Wiesz co... może ja tak nie zwracam uwagi na marki, bo ja każde ciuchy mam na lata :P Nie wiem, ale za ile bym nie kupił, nie niszczą się szybko. Z resztą moim zdaniem nie zawsze opłaca się kupować drożej i na lata - czasem lepiej taniej i na krócej, bo w końcowym efekcie kasa wydana ta sama, a ciuchy kupujesz parę razy i masz częściej nowe :D


xyz:
To dlatego trzeba sie kształcić, i wyedy nawet w Polsce mozna dobrze 'europejsko' zarabiać.

Niby masz rację. Ale jednak na zachodzie za minimum przeżyjesz na poziomie. W Polsce chyba raczej nie...
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 11:07
[autor]
polska powinna zniknąć z mapy to państwo to morze absurdów patologii i unieprzyjemniacz życia w dodatku z beznadziejną pogodą i jeszcze śmieszniejszą walutą
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 11:22
[autor]
kokosowa pisze:
polska powinna zniknąć z mapy to państwo to morze absurdów patologii i unieprzyjemniacz życia w dodatku z beznadziejną pogodą i jeszcze śmieszniejszą walutą
co

Zniknęła, nawet na 123 lata, ale na niewiele się to zdało - widzisz, Polacy i tak postawili na swoim.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 12:14
[autor]
kokosowa pisze:
polska powinna zniknąć z mapy to państwo to morze absurdów patologii i unieprzyjemniacz życia w dodatku z beznadziejną pogodą i jeszcze śmieszniejszą walutą
Obiecałem administratorce z nikim się nie kłócić . ale teraz nie wytrzymam.
Kokosowa , jedź do Rosji na roczek a jak wrócisz ( jeśli nie wrócisz w czarnym worku) to dopiero pisz takie bzdury. I nie pluj na nasz kochany kraj!
I nie pisz że w Anglii czy Francji jest lepiej. Oni nie przeżyli zaborów i 2 wojen światowych, a za to przez wieki okradali i mordowali , całe narody i społeczeństwa na całym świecie. Ich dobrobyt ocieka krwią ludności terenów kolonialnych. Nie chciałbym z czegoś takiego korzystać. Za nic!
A 2 dni temu chodziłem w południe po swoim rodzinnym mieście z transką pod rękę i jakoś nikt nas nie napadł ani nawet nie próbował zaczepić. Tylko faceci mało sobie głów nie poukręcali , bo moja towarzyszka pokazała parę bardzo zgrabnych nóg.

Acha! i jeszcze jedno ! Pogoda była super - słonecznie i ciepło!
------------------------------------------------------------
i na naszą walutę tez nie narzekaj. Jest dobra jak mało która na świecie . Srs zrobiłaś za PLN swoich rodziców, to w imieniu polskiej złotówki proszę o trochę szacunku.

zmian: 2, ostatnia: jurekmarty - 2015.02.28, 12:35
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 12:45
[autor]
ozma pisze:
silveira pisze:
ozma pisze:
No, to teraz przynajmniej jeden post nie jest symfonią rozpaczy. :P
Czemu zaraz "symfonia rozpaczy"? :D
No bo na wszystkich forach o tematyce trans* połowa użytkowników płacze, że jest im super źle, nienawidzą siebie, najlepiej to by sobie odcięli twarz i więcej, i że wyglądają źle. No, ogólnie negatywnie.

Druga połowa to ludzie już po srs którzy z jakiegoś powodu zostają, by tym pierwszym mówić, jak fantastycznie będzie. :P

Trzecia połowa to forcedbekamila i michaelaneta
...a czwarta połowa to silveira. Trza umieć czytać między wierszami :D
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 12:47
[autor]
jurekmarty pisze:
i na naszą walutę tez nie narzekaj. Jest dobra jak mało która na świecie . Srs zrobiłaś za PLN swoich rodziców, to w imieniu polskiej złotówki proszę o trochę szacunku.

Polski złoty jest żałośnie słabą walutą niestety, i do tego mocno niewspółmierną do krajowej ekonomii.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 12:48
[autor]
A Francja to też nie taki raj, chyba wszyscy wiedzą, co tam się niedawno wydarzyło.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 12:52
[autor]

Jonasz masz gg


Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 13:14
[autor]
pomidorek pisze:

Jonasz masz gg


A mam, ale od dawna nieużywane i numeru nie pamiętam ;_; musiałbym w komputerze sprawdzić.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 13:35
[autor]
a co mnie to obchodzi że mieliśmy rozbiory itd to mieli ludzie którzy wtedy żyli, mnie interesuje że ludzie którzy żyją teraz mają gorzej od tych co kiedyś grabili, więc tamci mają lepiej i to się liczy oni też mają gdzieś że ktoś grabił myślicie że jak niemiec odbiera swoją godną wypłatę to myśli że może nie powinienem? bo hitler gazował ludzi? nie on się cieszy że kupi sobie za to więcej niż polak, a 2 dni temu było ciepło taaak? szłyście w krótkich sukienkach i balerinach czy może botkach i kurtkach? to nie gadaj że było ciepło a kamol przyjął pieniądze w dolcach, bo złoty jest tak żałosny że nawet nie chcieli xD
zmian: 1, ostatnia: kokosowa - 2015.02.28, 13:36
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 13:40
[autor]
druga sprawa że teraz polacy sami grabią bo w tym kraju uczciwą pracą to można najwyżej rachunki opłacić i skromne jedzenie, a papier z uniwerka bez znajomości to można sobie podetrzeć nim tyłek i do tego wymagają żeby np sprzątaczka w biurowcach znała dwa języki obce, to jest nie potrzebne na tym stanowisku
zmian: 3, ostatnia: kokosowa - 2015.02.28, 13:42
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 13:58
[autor]
No popatrz, i w tym chorym, patologicznym kraju jakoś żyje całkiem sporo ludzi, którzy sobie radzą i są całkiem ze swojego życia zadowoleni. Nie wiem, czy masz jakieś kompleksy związane ze swoim pochodzeniem, jakieś poczucie niższości wobec przedstawicieli innych narodów? Bo trochę bez sensu piszesz.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 14:05
[autor]
no jak ktoś jest uczciwy i nie ma znajomości, to tylko żyje żeby przeżyć i nie powiesz mi że jest inaczej, polska nigdy nie była łatwym krajem, zawsze tu człowiek musiał zaciskać pasa i żyć aby przeżyć a nie pełnią życia, jak np tu niektórzy piszą że muszą ograniczać grzanie w domach to już dostają w pysk bo muszą mieć zimniej niż by chcieli.Takich przykładów jest dużo więcej.
zmian: 1, ostatnia: kokosowa - 2015.02.28, 14:06
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 14:08
[autor]
kokosowa pisze:
a co mnie to obchodzi że mieliśmy rozbiory itd to mieli ludzie którzy wtedy żyli, mnie interesuje że ludzie którzy żyją teraz mają gorzej od tych co kiedyś grabili, więc tamci mają lepiej i to się liczy oni też mają gdzieś że ktoś grabił myślicie że jak niemiec odbiera swoją godną wypłatę to myśli że może nie powinienem? bo hitler gazował ludzi? nie on się cieszy że kupi sobie za to więcej niż polak, a 2 dni temu było ciepło taaak? szłyście w krótkich sukienkach i balerinach czy może botkach i kurtkach? to nie gadaj że było ciepło a kamol przyjął pieniądze w dolcach, bo złoty jest tak żałosny że nawet nie chcieli xD
1. Powinno Cię to obchodzić , jak coś chcesz komentować na poważne tematy.
2. Nie "szłyście" - bo jestem zwykłym cis facetem hetero. Tylko Ona jest trans i miała na nóżkach nie jakieś toporne baletki , tylko eleganckie szare kozaczki GIANI BINNI, bardzo sexi , na ładnej szpilce.
3. 26 lat temu pracowałem na studiach na czarno w Niemczech i zarabiałem w przeliczeniu 60 polskich średnich krajowych. Potem 20 lat temu pracowałem tam legalnie , to już było tylko 6-8 razy więcej niż w Polsce. Teraz zarabiam już jedynie 2 razy mniej niż mój odpowiednik w Reichu. Ale zamierzam go w ciągu kilku lat przegonić.
Zatem poczuj jaka jest tendencja - Polska to kraj ludzi którzy chcą i mogą. Niestety nie wszyscy: cześć tylko marudzi o "układach" i złodziejach, bo pewnie nic nie umie .
4. A ten cały Kamol to chyba jednak lekarz? czy może ekspert od światowej ekonomii? A może to jakiś bankowiec? Komu dałaś się pokroić???
----------------------------------------------------------------------------------------------
PS. Nie znam Cię jeszcze , ale już lubię. Bo charakter masz złośliwy



zmian: 2, ostatnia: jurekmarty - 2015.02.28, 14:16
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 14:19
[autor]
dobra powiem tylko raz jeszcze że nie jestem zadowolona z tego co się dzieje w polsce, choćby właśnie z tego powodu że jak nie masz wysokiego stanowiska to w przeciwieństwie do np anglii nie stać cię na dobra luksusowe, przykładowo perfumy theirry mugler angel kosztują w sephorze 600zł w anglii około 65 funtów więc anglik je kupuje niemal za jeden dzień roboty polak za pół miesiąca jest różnica, a co do tej temperatury to jestem pewna że jakby u nas non stop było ciepło i słonecznie to ludzie by byli milsi dla siebie, a co mnie to masz racje jestem zadziorna:)

a co do tej trans to jeżeli ona była uchodząca lub nawet ładna to nie dziwne że faceci za nią się gapili pozytywnie, ja np nie ubrałabym kozaków na szpilce bo na płaskim mam już 181:P a swoją drogą to twoja dziewczyna? czy tylko takie spacerek? bo jak heteryk chce być z trans zwłaszcza przed operacją to podziwiam i szanuję, bo większość nie patrzy że ta dziewczyna jest ładniejsza np niż kilka genetycznych które zna ale była kolesiem to już koniec tematu.
zmian: 2, ostatnia: kokosowa - 2015.02.28, 14:23
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 14:28
[autor]
Jonek to załóż se nowe gg
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 14:31
[autor]
kokosowa pisze:
dobra powiem tylko raz jeszcze że nie jestem zadowolona z tego co się dzieje w polsce, choćby właśnie z tego powodu że jak nie masz wysokiego stanowiska to w przeciwieństwie do np anglii nie stać cię na dobra luksusowe, przykładowo perfumy theirry mugler angel kosztują w sephorze 600zł w anglii około 65 funtów więc anglik je kupuje niemal za jeden dzień roboty polak za pół miesiąca jest różnica, a co do tej temperatury to jestem pewna że jakby u nas non stop było ciepło i słonecznie to ludzie by byli milsi dla siebie, a co mnie to masz racje jestem zadziorna:)

a co do tej trans to jeżeli ona była uchodząca lub nawet ładna to nie dziwne że faceci za nią się gapili pozytywnie, ja np nie ubrałabym kozaków na szpilce bo na płaskim mam już 181:P
Oczywiście że jest różnica w zamożności krajów. Pisałem Tobie nawet skąd się wzięła.
Ale prędzej czy później ona zniknie.
A te perfumy ? to oszukany przykład - można kupić inne. Powiedz mi lepiej ile w Anglii kosztuje wolnostojący dom - 6 pokoi + 2 garaże z dużym ogrodem w centrum 200 tys miasta. W eleganckiej dzielnicy rzecz jasna.
Bez perfum da się przeżyć ( nawet będąc MK-ką) , bez chałupy trudniej, nawet w cieplutkiej Anglii.
Anglia? Angila??? czy to nie jest ten kraj na wyspie gdzie codziennie pada? a w niedziele 2 razy???

Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 14:35
[autor]
ja nie lubię domów wolałabym małą kawalerkę 30 metrów do szczęścia więcej mi nie potrzeba. a co do tej trans to rozumiem już czemu unikasz tematu. :P Jednak widzę nie ma heteryków którzy by w nas widzieli coś więcej niż shemale
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 14:52
[autor]
kokosowa pisze:
ja nie lubię domów wolałabym małą kawalerkę 30 metrów do szczęścia więcej mi nie potrzeba. a co do tej trans to rozumiem już czemu unikasz tematu. :P Jednak widzę nie ma heteryków którzy by w nas widzieli coś więcej niż shemale
Nic nie unikam, ciąg dalszy postu dopisałaś gdy Ci odpowiadałem.
Nie mogę napisać, że to moja dziewczyna , bo znamy się (internetowo) dopiero 2 miesiące, a osobiście to były nasze pierwsze 2 dni razem ( dzieli nas 500 km i jeszcze kilka innych spraw i różnych przeszkód ). Niestety - teraz tylko marzę o tym.
Bo jeżeli myślisz że miałbym jakieś opory z Nią być to się mylisz.
I Ona nie jest żadną shemale! Już teraz jest tylko i wyłącznie kobietą , miłą i sympatyczną. A że srs dopiero za kilka miesięcy to trudno. Rozumiesz sama : kasa i kolejki .
A co będzie ? przyszłość jest w ciągłym ruchu , nikt jej nie zna.


Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 15:03
[autor]
nie no spoko, szczęścia wam życie, a co do srs, to kolejek nie ma ja czekałam w sumie coś koło miesiąca odkąd napisałam maila, to w tym czasie załatwiłam tłumacza przysięgłego kupiłam bilety itd, a ile ma wzrostu wysoka coś jak ja 181?
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 15:05
[autor]
kokosowa pisze:
ja nie lubię domów wolałabym małą kawalerkę 30 metrów do szczęścia więcej mi nie potrzeba. a co do tej trans to rozumiem już czemu unikasz tematu. :P Jednak widzę nie ma heteryków którzy by w nas widzieli coś więcej niż shemale
Sprytnie uciekasz z tematu cen. Nie lubisz domów? rozumiem.
ja nie lubię perfum . Nigdy ich jeszcze nie używałem .
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 15:08
[autor]
kokosowa pisze:
nie no spoko, szczęścia wam życie, a co do srs, to kolejek nie ma ja czekałam w sumie coś koło miesiąca odkąd napisałam maila, to w tym czasie załatwiłam tłumacza przysięgłego kupiłam bilety itd, a ile ma wzrostu wysoka coś jak ja 181?
Szczęścia? Nie drwij sobie. Ona ma masę problemów.
171.
Masz konto gg?
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 15:18
[autor]
mam konto gg ale ci nie podam bo nie chcę żeby każdy je miał, znaczy szkoda że nie ma priva bo bym tylko tobie dała, nie drwię napisałam że życzę wam szczęścia chyba nic dziwnego nie napisałam.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 15:41
[autor]
kokosowa pisze:
mam konto gg ale ci nie podam bo nie chcę żeby każdy je miał, znaczy szkoda że nie ma priva bo bym tylko tobie dała, nie drwię napisałam że życzę wam szczęścia chyba nic dziwnego nie napisałam.
Za kogo mnie masz? Myślisz że oczekuję podania na publicznym forum nr gg? No taki złośliwy nie jestem.
Ty napisz do mnie na gg. Jeśli chcesz. Moj nr jest podany w profilu.
Jestem cis , to się tym nie przejmuję kto do mnie pisze.
Tylko podaj mi np ostanią swoją cyfre , bo nieznanych wiadomości nie czytam.
Zwłaszcza jak jakieś ciski do mnie piszą.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 15:47
[autor]
5
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 15:48
[autor]
kokosowa pisze:
5
No to czekam.
do 17 nam trochę czasu aby porozmawiac , mbo potem są skoki.
Ok juz cię widzę.


Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 19:40
[autor]
kokosowa pisze:
mam konto gg ale ci nie podam bo nie chcę żeby każdy je miał, znaczy szkoda że nie ma priva bo bym tylko tobie dała, nie drwię napisałam że życzę wam szczęścia chyba nic dziwnego nie napisałam.
Kokosowa - dobrze wygładzasz . I to mówię ja - facet hetero , a nie jakaś nawiedzona "pocieszycielka wszelkich transek ". Jak na 1,5 roku hrt to nawet bardzo dobrze. Bo laser dopiero zaczynasz a i hormony jeszcze wszystkiego nie zrobiły - daj im jeszcze podziałać . Tylko powinnaś wg mnie jednak strącić parę kilo. Musisz być trochę szczuplejsza , aby przy Twoim wzroście wyglądać trochę delikatniej. Bo to musi z mięśni Ci ubyć. Teraz wyglądasz zbyt atletycznie . Optymalna waga dla Ciebie to pewnie około 60-62 kg. Wtedy będzie miodzio.
Za jakieś 2 lata jedyne co Cię będzie mogło zdradzać to chyba że głos (którego nie znam).
No i przestań używać "słownictwa " na forum. Nawet jak ktoś Cię prowokuje ( pewnie z zazdrości) to jesteś teraz kobietą i to co ujdzie facetowi Tobie już nie przystoi.



Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 19:51
[autor]
Ja generalnie uwielbiam kiecki Karen Millen. Sa cudowne. Takze marke Coast czy jane norman. Fajne zestawy ozna zrobic z boohoo. Tanio a sexy. Lubie sie wlasnie tak ubierac i bardzo sie to podoba. Jesli nie chcecie miec problemow na ulicy to ubierajcie sie ladnie, sexownie ale z klasa. Unikjcie golych dup, leginsow i wulgaryzmow. Wtedy ludzie miast byc agresywnymi i niechetnymi beda wyrazac sympatie a nawet podziw. Ma byc ladnie i z klasa, a to ze jestes TG moze byc zuwazalne.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.02.28, 22:50
[autor]
jurekmarty pisze:
kokosowa pisze:
mam konto gg ale ci nie podam bo nie chcę żeby każdy je miał, znaczy szkoda że nie ma priva bo bym tylko tobie dała, nie drwię napisałam że życzę wam szczęścia chyba nic dziwnego nie napisałam.
Kokosowa - dobrze wygładzasz . I to mówię ja - facet hetero , a nie jakaś nawiedzona "pocieszycielka wszelkich transek ". Jak na 1,5 roku hrt to nawet bardzo dobrze. Bo laser dopiero zaczynasz a i hormony jeszcze wszystkiego nie zrobiły - daj im jeszcze podziałać . Tylko powinnaś wg mnie jednak strącić parę kilo. Musisz być trochę szczuplejsza , aby przy Twoim wzroście wyglądać trochę delikatniej. Bo to musi z mięśni Ci ubyć. Teraz wyglądasz zbyt atletycznie . Optymalna waga dla Ciebie to pewnie około 60-62 kg. Wtedy będzie miodzio.
Za jakieś 2 lata jedyne co Cię będzie mogło zdradzać to chyba że głos (którego nie znam).
No i przestań używać "słownictwa " na forum. Nawet jak ktoś Cię prowokuje ( pewnie z zazdrości) to jesteś teraz kobietą i to co ujdzie facetowi Tobie już nie przystoi.



Prawdziwa Kobieta powinna umieć zmiażdżyć czyjąś czaszkę gołymi rękoma. ^^
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.03.01, 03:30
[autor]
kokosowa:
np tu niektórzy piszą że muszą ograniczać grzanie w domach

To ja np. napisałem i nie mieszkam w Polsce :D
(i nie wiem czy muszę, ale wolę)


kokosowa:
a co do tej temperatury to jestem pewna że jakby u nas non stop było ciepło i słonecznie to ludzie by byli milsi dla siebie


No tu akurat masz rację.
Re: Takie tam o pytanie, z ciekawości czystej. 2015.03.01, 03:38
[autor]
jurekmarty pisze:
No i przestań używać "słownictwa " na forum. Nawet jak ktoś Cię prowokuje ( pewnie z zazdrości) to jesteś teraz kobietą i to co ujdzie facetowi Tobie już nie przystoi.

Dlatego jestem Ng więc przystoi mi to co facetowi i kobiecie bez ograniczeń
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj