Transseksualne rodzeństwo?

  liczba postów: 5
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Transseksualne rodzeństwo? 2014.09.26, 09:08
[autor]
Hej… przychodzę tu z bardzo nietypowym problemem, nie wiem nawet czy piszę w dobrej kategorii. Mam problem ze swoją płcią, czuję się kobietą, mimo, że urodziłam się facetem. Na razie nie jestem gotowa nic z tym robić, nie mam jakiejś pewności. Ale nie to jest tematem… otóż zobaczyłam na pewnym forum wpis, który opisuje podobny problem, przytaczając… historie mojego brata (ekhm… siostry). Nie dość, że byłam świadkiem wszystkich opisanych tam zdarzeń (np. próby uczesania włosów na prosto, zabawy ze zmianą płci na Facebooku, perypetie związane z głosem, doborem ubrań), to jeszcze ta osoba miała charakterystyczny awatar i styl pisania. Innymi słowy jestem w całości przekonana, że to właśnie on(a)… A poza tym już ją wcześniej podejrzewałam.
Słyszałam że transseksualizm jest genetyczny, mają na to wpływ problemy przy porodzie… nasza matka ma tyłozgięcie macicy, podczas obu porodów wystąpiły różne komplikacje, niemalże ja np. nie udusiłam się pępowiną, a… siostra miała prawie mieć cesarskie. No nieważne, tak czy inaczej może coś w tym jest? :(
Jak mam z nią porozmawiać? Nie chcę żeby czuła się nieswojo, jednak myślę że mogłoby to obu nam pomóc. I czy to przypadkiem nie wyklucza jednak w jakiś sposób tego, że ja jestem trans? Z góry dziękuję za odpowiedź, jestem teraz wręcz zszokowana.
zmian: 2, ostatnia: tocos - 2014.09.26, 09:55
Re: Transseksualne rodzeństwo? 2014.09.26, 09:50
[autor]
Jest taki dokument "Red without blue" (jeśli nie mylę tytułu), w którym jest przedstawione rodzeństwo (bliźniacy), gdzie jedna osoba jest transseksualna, a druga homo.

Mogę też powiedzieć, że u mnie w domu również są pewne aspekty, które mogą sugrować coś podobnego. Mój brat ma pewne zapędy genderowo nonkonformistyczne, szczególnie było to widoczne gdy był młodszy. Jednak jest to dalekie od transseksualizmu.

Jeśli chodzi o aspekt genetyczny. Od zeszłego roku trwa prawdziwa rewolucja wśród genetyków (i darwinistów) związana z odkryciem dziedziczenia epigenetycznego. Przykładowo, że rodzice mogą przekazać w procesie dziedziczenia biologiczneg, nie tylko geny, ale własne doświadczenia. Obecnie udało się również odkryć, że pewne substancje chemiczne mogą powodować epimutacje, które są przekazywane przez kilka pokoleń (Świat Nauki 9/2014). Niektórzy badacze sądzą, że homoseksualizm jest spowodowany właśnie przez zaburzenia w dziedziczeniu epigenetycznym, więc można przypuszczać, że transseksualizm może mieć podobne podłoże.

Najważniejsze jednak, to "jak porozmawiać"? Może to ty się otwórz, a twoja siostra/brat otworzy się w następnej kolejności. Powiedz, że masz takie rozterki...
zmian: 1, ostatnia: czarnowron - 2014.09.26, 10:48
Re: Transseksualne rodzeństwo? 2014.09.26, 18:15
[autor]
tocos:
mają na to wpływ problemy przy porodzie

Eee nie, przy porodzie to raczej nie :P raczej podczas ciąży jak już.

A ogólnie to przedmówczyni ma rację :) może zamiast mówić o siostrze, opowiedz jej o sobie.
Re: Transseksualne rodzeństwo? 2014.09.27, 20:44
[autor]
Jeszcze kilka ,genialnych,, taorii jest podawanych na sympozjach . Jest trochę publikacji , kto chce niech poczyta ....ale to i tak nic nie zmienia - i tak leczenie operacyjne będzie musiało być rozwiązaniem dla większości zainteresowanych .
Jakiekolwiek byłyby genezy transeksualizmu , to - zawsze pozostanie problem kosztów leczenia , środków które osoba ts musi zgromadzić na swoim koncie w celu realizacji zasadniczych potrzeb życiowych .....
Dalej, to sprawa możliwości generowania środków na utrzymanie siebie post op ... i na dalsze niezbędne zabiegi . Często okazuje się , że utrata pracy - staje się nieomal pewnikiem .
No i skala tych środków. Czytam na innych postach o SRS w polsce , poszukiwania niższej ,,realnej,, ceny ...i wcale nie wygląda to wesoło . Barierą w wyborze kliniki są środki finansowe i jednak , z mojego punktu widzenia - zagmatwane polskie prawo w procedurze zmiany płci.
Myślę , że dla osoby transeksualnj bardziej istotnym jest zaspokojenie tych potrzeb i praca posłów w tym kierunku jest nie tylko ważna ale konieczna.
No i w temacie - mnie nie interesuje geneza transeksualizmu ( zresztą tylko poza paroma naukowcami na świecie będącymi TS - nikt inny , tak naprawdę , nie ma bladego pojęcia o czym piszą i na jaki temat wysnuwają kolejne ,,rewelacyjne,, wnioski ) , interesuje mnie aby w życiu osób ts codzienność przynosiła ułatwienia w sprawach istotnych dla tej konkretnej osoby , a nie - byśmy wszzyscy stawali się ,,materialem naukowym do badań,, dla osób świata teorii . Za kilka lat ktoś nowy napisze kolejną ,,sensację,, abyśmy wiedzieli kim jesteśmy i z jakiej przyczyny .....zbyt wiele tego naukowego bełkotu a za mało realiów w życiu.
Re: Transseksualne rodzeństwo? 2014.10.02, 21:19
[autor]
Kiedy powiedziałam mojemu bratu o sobie, to powiedział mi, że wie o co chodzi, że czytał na ten temat, długo sam o tym myślał, ale... nie chce nic zmieniać, bo ma żonę i dwójkę dzieci...
Więc wystarczy trochę szczerości
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj