Prosze o rady , sugestie

  liczba postów: 44
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Prosze o rady , sugestie 2014.11.11, 14:36
[autor]
Hej ... Mam na imię Mateusz , lecz czuję się Dominiką . Nie wiem czy w dobrym miejscu to umieszczam ale nie wiem co mam ze sobą zrobić ...
Urodziłam się chłopakiem . Chciałabym to zmienić . Jestem dziewczyną , która urodziła się nie w tym ciele .
Wracając do tematu ... Rodzice już wiedzą (Powiedziałam) i nic z tym nie robię :( Gdy zaczynam ten temat to odrazu zaczynają mówić o czymś innym ... Gdzieś od 2 tygodni mi się
śni że wreszcie jestem dziewczyną , jestem wtedy szczęśliwa , lecz gdy się budzę to smutki powracają ... Dużo czytałam tu na forum i jestem przekonana że jednak dacie
jakieś swoje sugestie , porady ... Moja inność zaczeła się gdzieś w 5 klasie podstawowej . Jestem z tym moim ,,problemem,, całkiem sama ...
Rodzina mi na pewno nie pomoże , a przyjaciele lub koledzy Hmm raczej by mnie rozstrzelali . Nigdy nie mogłam być prawdziwą sobą z względu na ciało.
Przepraszam że piszę tak jakoś że coś zaczynam i nie kończe ale trudno mi jest coś napisać . Mam 13 lat . Czyli już 3 rok męczę się moim ciałem ...
////Wrazie jakby były jakieś pytania to chętnie odpowiem :)
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.12, 00:26
[autor]
Rady. 13 lat, o rany boskie - trudno coś radzić, bo niewiele możesz i długo jeszcze nie będziesz wiele móc :/

Staraj się przetrwać.

Nie wiem, na ile taka rada ma sens dla kogoś w tym wieku, ale staraj się zaplanować swoje życie do 18: gdzie będziesz się uczyć, jak myślisz zarabiać, tak żebyś miała możliwie duże szanse na decydowanie o sobie, kiedy tylko staniesz się formalnie osobą dorosłą.

W międzyczasie próbuj rozmawiać z rodzicami. Z tego co piszesz, nie reagują jakoś bardzo wrogo, zatem jest szansa, że w końcu do nich dotrzesz, ale tu podobnie jak w akapicie powyżej: nastaw się na "wiercenie dziury w brzuchu" przez wiele miesięcy, może nawet przez lata, konsekwentnie, z uporem i... (jeśli dasz radę) bez złości.

Bycie osobą trans, to (niestety) dla większości z nas twarda szkoła przetrwania :/
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.12, 00:37
[autor]
A teraz na poważnie:

pisała kiedyś na forum 15letnia m/k. I ktoś jej doradzał leczenie za granicą - w Niemczech. U nas w tak młodym wieku niewiele można zrobić ( zgodnie z prawem ) Ale to musiałabyś przekonać swoich rodziców. Są jeszcze inne opcje, dla hardcorów, ale nie polecam.
zmian: 1, ostatnia: emilymae - 2014.11.12, 00:38
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.12, 11:52
[autor]
ITT: agenderowy koleś doradza transseskualnemu dziecku w oparciu o swoje problemy psychiczne, a adminka forum utwierdza w przekonaniu, że nic nie można zrobić i należy "przetrzymać", bo szkoła przetrwania, czekanie do 18-tki itd.

ciekawi mnie misja tej fundacji już od dłuższego czasu

Dużo czytałam tu na forum i jestem przekonana że jednak dacie
szkoda, że skasowałaś konto, napisałabym powazną poradę na gg albo w innej formie poza forum, bo tu nie jest najodpowiedniejsze miejsce na takie rzeczy :P


zmian: 4, ostatnia: mikro - 2014.11.12, 11:55
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.12, 19:55
[autor]
mikro pisze:
bo tu nie jest najodpowiedniejsze miejsce na takie rzeczy :P
Czemu nie? Przyjdzie następna i będzie miała te same pytania.

Rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać z rodzicami - jeśli zgodzą się pomóc, można zacząć wcześniej u lekarza który się podejmie.
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.12, 21:35
[autor]
wendigo pisze:
mikro pisze:
bo tu nie jest najodpowiedniejsze miejsce na takie rzeczy :P
Czemu nie? Przyjdzie następna i będzie miała te same pytania.
I ta następna nie dokopie się do tego wątku tylko założy swój, w którym znajdzie się to samo.
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.13, 00:24
[autor]
Ale wtedy będzie można ją przynajmniej odesłać do starego wątku.
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.13, 20:13
[autor]
mikro pisze:
szkoda, że skasowałaś konto, napisałabym powazną poradę na gg albo w innej formie poza forum, bo tu nie jest najodpowiedniejsze miejsce na takie rzeczy :P



Nie skasowałam ... Coś mi się z nim stało :( Jakby co to moje gg : 52050324
PS. Dziękuje wszystkim za komentarz :)
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.13, 21:34
[autor]
axer pisze:
Nie skasowałam [konta] ... Coś mi się z nim stało :(
Forum chyba miało wczoraj jakieś potknięcie, jeszcze jedna osoba zgłaszała mi skasowanie konta, a w logach stan jej konta wyglądał trochę dziwacznie.

W każdym razie - przepraszamy za usterki.

Jak by komuś jeszcze konto wybuchło, to proszę o info.
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.16, 00:00
[autor]

axer to bardzo dojrzałe i świadome, że tak wcześnie umiesz powiedzieć o tym co czujesz, bo zdecydowana większość osób, które później diagnozują się jako TS, w wieku dojrzewania prawdę o sobie starało się zagłuszyć (ja także). Fajnie, że porozmawiałaś z rodzicami i zakomunikowałaś im ten problem, to że nie chcą o tym rozmawiać jest naturalne, z pewnością boją się o Ciebie i Twoją przyszłość, a z powodu Twojego młodego wieku mogą TS zrzucać na niedojrzałość. Mimo wszystko przede wszystkim staraj się z nimi o tym dalej rozmawiać. Jesteś bardzo młodą osobą, masz mnóstwo czasu przed sobą, choć z pewnością teraz, gdy zrozumiałaś kim się czujesz, każda upływająca sekunda dłuży się strasznie. Jeżeli Twoi rodzice po prostu unikają tematu (a ich niechęć nie wynika np. z przekonań religijnych), to możesz ich trochę podejść, przykładowo opowiadając o Kim Petras i jej muzyce, pokazując jej zdjęcia, a na koniec mówiąc, że ona także urodziła się TS. Ważne, by oswoili się oni z myślą, że takie osoby istnieją, mogą żyć normalnie i szczęśliwie i niekoniecznie muszą wyglądać jak Ania Grodzka.


Poza rodzicami możesz też porozmawiać z kimś innym z bliskiej rodziny: babcią, ciocią, chrzestną, siostrą, kuzynką? Z kimkolwiek, z kim masz dobry kontakt i sądzisz, że Ciebie wysłucha. Jeśli z rodzicami nie pójdzie Ci tak łatwo, to ktoś inny często potrafi lepiej do nich trafić, jako osoba postronna. Możesz także zaproponować rodzicom, że chciałabyś porozmawiać o tym z psychologiem, w ich obecności lub bez nich. Nawet byłoby bardzo dobrze, jeśli taka propozycja wyjdzie od Ciebie, bo jeśli uznasz, że faktycznie pragniesz zmiany, to opnia psychologa jest jednym z warunków rozpoczęcia leczenia. A dzięki przejęciu inicjatywy, masz możłiwość wybrania lekarza, który rozumie problem transseksualizmu.


I z całą pewnością nie "czekaj" do 18-stki. Taka rada jest łatwa do wymówienia, ale kto z nas wyobraża sobie dzisiaj, że coś, czego pragnie miałby dobrowolnie odłożyć do 2020 roku? Mnie by chyba szlag trafił. Działaj, ale staraj się być wyrozumiała dla swojej rodziny - będą potrzebować dużo czasu żeby przetrawić, zrozumieć i zaakceptować Twoją chorobę, ale tak jak pisałam wcześniej, masz bardzo dużo czasu, żeby Twoja zmiana była naprawdę udana. Trzymam kciuki :-)

Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.16, 13:40
[autor]
Hej, słuchaj szkoda że skasowałaś konto. Wiem, że musi ci być bardzo ciężko. Bardzo dobrze znam się na ts i na tym co je powoduje, i na statystykach dotyczących ts itd. Działam na angielskojęzycznych witrynach jako aktywista od paru lat.
Jak chcesz to napisz, dam ci swój numer i mógłbym porozmawiać z tobą i z twoimi rodzicami i im wszystko wytłumaczyć, bo często cała niechęć bierze się z niezrozumienia, a to wcale nie jest takie trudne do ogarnięcia. :) Jak coś to pisz, na serio myślę że mogę ci pomóc.
Mam 16 lat, zacząłem leczenie hormonalne w tym roku, jestem w liceum jako chłopak, wszystko jest ok, czuję się dobrze i mam całkiem normalne życie towarzyskie. Patrzę na możliwości operacji w innych krajach Europy. Mógłbym też porozmawiać z tobą/twoimi rodzicami na podstawie własnych doświadczeń.
Będzie dobrze, nie bój się.
EDIT. Ok masz gg. A masz skype'a?
zmian: 1, ostatnia: will - 2014.11.16, 13:43
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.16, 14:33
[autor]
W sumie rady dla nastoletnich TS można podsumować w kilku bardzo uniwersalnych punktach.
- uczyć się i nie zawalić żadnego roku
- najlepiej znalezc w tym czasie pracę dorywczą
- odkładać każde pieniądze
- nie chcąc czekać do 18 kupić HRT nieoficjalnie bo innej opcji po prostu nie ma (chyba, że nie mieszka się w Polsce)

Nie można liczyć na rodziców, czy kogokolwiek kto nie przeżywa tego co ty. Przekonywanie w wiekszosci przypadków to strata czasu :P
zmian: 1, ostatnia: prolaktynka - 2014.11.16, 14:34
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.16, 14:42
[autor]
prolaktynka pisze:
W sumie rady dla nastoletnich TS można podsumować w kilku bardzo uniwersalnych punktach.
- uczyć się i nie zawalić żadnego roku
- najlepiej znalezc w tym czasie pracę dorywczą
- odkładać każde pieniądze
- nie chcąc czekać do 18 kupić HRT nieoficjalnie bo innej opcji po prostu nie ma (chyba, że nie mieszka się w Polsce)

Nie można liczyć na rodziców, czy kogokolwiek kto nie przeżywa tego co ty. Przekonywanie w wiekszosci przypadków to strata czasu :P
Bzdury bzdury bzdury

Jeśli rodzice naprawdę cię kochają to można na nich liczyć i do nich dotrzeć. Trzeba tylko się znać i mieć siłę perswazji. To zajmuje dużo czasu. Moi rodzice są bardzo lewicowi itd i i tak zajęło im to ponad pół roku.

Wow wow brawo brawo piszesz zdesperowanej 13 dziewczynie że nie ma co liczyć na rodziców kiedy ma ogromne problemy, wiesz co weź się w garść i nie dobijaj niepotrzebnymi pesymistycznymi kłamstwami, bo jeszcze ona sobie zrobi krzywdę.

Nigdy nie jest łatwo, ale często się udaje. :) Będzie dobrze.

Nie kupuj też HRT nieoficjalnie. Na czarnym rynku nie masz jak kontrolować swoich poziomów, nie wiesz ile hormonów potrzebujesz (za mało hormonów może mieć zgubny wpływ na organizm, za dużo też (lekarz MUSI dobrać ci dawkę). Gdy zjesz za mało/za dużo tabletek z estrogenem twój organizm "zamieni" je na twój pierwszorzędny hormon, czyli testosteron. Efekt odwrotny do tego co chcesz. A za dużo testosteronu może być niebezpieczne dla twojego zdrowia. Plus jak kupujesz na czarnym rynku hormony, nawet nie wiesz czym do końca są. Mogą być tabletkami z cukrem, mogą być wodą, mogą być alkoholem, mogą być narkotykami.

Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.16, 14:57
[autor]
Will, wiem że chcesz dobrze ale akurat to:
Gdy zjesz za mało/za dużo tabletek z estrogenem twój organizm "zamieni" je na twój pierwszorzędny hormon, czyli testosteron.

nie jest prawda. Nadmiar testosteronu jest zamieniany w estradiol ale nie odwrotnie, zresztą dzieje się tak zarówno w organizmach męskich jak i żeńskich i odpowiada za to ten enzym: :P


To między innymi jest też przyczyną częściowej feminizacji u biologicznych mężczyzn którzy biorą testosteron w celu poprawienia swojego wyglądu, sprawności itd. Za dużo estradiolu owszem prowadzi do problemów ale nie takich, bardziej można mieć objawy przypominające ciążę ze wszystkimi tego konsekwencjami. A kontrolę poziomów hormonów i tak trzeba robić samodzielnie, wtedy nikt nie wnika po co ci te badania ani kto skierował.

zmian: 7, ostatnia: mikro - 2014.11.16, 15:05
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.16, 15:18
[autor]
mikro pisze:
Will, wiem że chcesz dobrze ale akurat to:
Gdy zjesz za mało/za dużo tabletek z estrogenem twój organizm "zamieni" je na twój pierwszorzędny hormon, czyli testosteron.

nie jest prawda. Nadmiar testosteronu jest zamieniany w estradiol ale nie odwrotnie, zresztą dzieje się tak zarówno w organizmach męskich jak i żeńskich i odpowiada za to ten enzym: :P


To między innymi jest też przyczyną częściowej feminizacji u biologicznych mężczyzn którzy biorą testosteron w celu poprawienia swojego wyglądu, sprawności itd. Za dużo estradiolu owszem prowadzi do problemów ale nie takich, bardziej można mieć objawy przypominające ciążę ze wszystkimi tego konsekwencjami. A kontrolę poziomów hormonów i tak trzeba robić samodzielnie, wtedy nikt nie wnika po co ci te badania ani kto skierował.

Oh, ok ok 'u'!! Nie wiedziałem, usłyszałem gdzieś że w drugą stronę też to tak działa ale nie sprawdziłem.

Co nie znaczy że nadmiar estrogenów nie będzie niebezpieczny ofc.

Tak, ale sama sobie dawki nie dobierze. Plus, jak już kupować HRT, to na nielegalu z aptek.
Nie przez internet. Nie od znajomych. To się na serio może źle skończyć.
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.16, 15:26
[autor]
Mikro - [ usunięty ] - ???? ojojoj, a co to się stało? Czyżby wada forum ? Bo nie wierzę, że zrobiła to celowo ....
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.16, 15:35
[autor]
will pisze:
Tak, ale sama sobie dawki nie dobierze. Plus, jak już kupować HRT, to na nielegalu z aptek.
Nie przez internet. Nie od znajomych. To się na serio może źle skończyć.

Bardzo mało która apteka sprzeda bez recepty i w dodatku młodziutko wyglądającej osobie. To nie będzie takie proste. Leki z apteki są raczej pewne, ale te o zaawansowanym składzie i mocnym działaniu, tylko na receptę. W Tajlandii jest tak, że sprzedadzą bez, każdemu, ale do nas to jeszcze nie przyszło. Zresztą, wiem, jak to jest, bo przerabiałem. U mnie jest tak, że jak na coś nie mam recepty, to idzie babcia i jej prędzej dadzą niż mnie. Podobno jej "dobrze z oczu patrzy".
zmian: 1, ostatnia: emilymae - 2014.11.16, 15:42
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.16, 15:48
[autor]
will pisze:
Bzdury bzdury bzdury

Jeśli rodzice naprawdę cię kochają to można na nich liczyć i do nich dotrzeć. Trzeba tylko się znać i mieć siłę perswazji. To zajmuje dużo czasu. Moi rodzice są bardzo lewicowi itd i i tak zajęło im to ponad pół roku.

Wow wow brawo brawo piszesz zdesperowanej 13 dziewczynie że nie ma co liczyć na rodziców kiedy ma ogromne problemy, wiesz co weź się w garść i nie dobijaj niepotrzebnymi pesymistycznymi kłamstwami, bo jeszcze ona sobie zrobi krzywdę.

Nigdy nie jest łatwo, ale często się udaje. :) Będzie dobrze.
Miłość jest bardzo różnie rozumiana.
Lubisz statystyki - policz jaki procent rodzicow w Polsce jest lewicowa i liberalna.
IMO większa jest szansa, że odcięliby zainteresowanej dostęp do internetu i przestali dawać pieniądze (właśnie "z miłości" i chęci wychowania dziecka "na ludzi") na cokolwiek niż żeby pomogli. Ale jeśli czuje, że ma akceptujących rodziców to może zaryzykować.
zmian: 1, ostatnia: prolaktynka - 2014.11.16, 15:50
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.16, 17:09
[autor]
will pisze:
EDIT. Ok masz gg. A masz skype'a?
niestety skype nie mam....
Will jakby co to kontakt do mnie to GG lub TeamSpeak3...


Gdy zjesz za mało/za dużo tabletek z estrogenem twój organizm "zamieni" je na twój pierwszorzędny hormon, czyli testosteron.
Tabletki.... Raczej bez wiedzy kogokolwiek (np.siostry) to łykać nie będę...


Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.16, 17:26
[autor]
axer pisze:
Tabletki.... Raczej bez wiedzy kogokolwiek (np.siostry) to łykać nie będę...

Bardzo rozsądne podejście. Coś na ten temat wiem i sporo osób odradzało mi hrt na własną rękę. Z drugiej strony w wieku 13 lat to u nas można o nich zapomnieć. Jedynie w grę w takim wypadku wchodzi leczenie za granicą. Pewni specjaliści, znający się na temacie są jednak bardzo ostrożni jeśli chodzi o leczenie hormonalne osób w tak młodym wieku, bo uważają, że czasami może młodemu człowiekowi się "odwidzieć".
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.16, 17:56
[autor]
emilymae pisze:
Mikro - [ usunięty ] - ???? ojojoj, a co to się stało? Czyżby wada forum ? Bo nie wierzę, że zrobiła to celowo ....
Spytam. Ostatnio był już taki numer.
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.17, 16:57
[autor]
Na dzisiaj zaplanowałam kolejną rozmowę z rodzicami ... I teraz mam pytanie ... Jakich argumentów użyć , aby mnie zrozumieli ?
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.17, 17:04
[autor]

Wydaje mi się, że nie ma takich argumentów, które można Tobie przekazać, abyś mogła użyć w tej akurat rozmowie. Ona potoczy się indywidualnie, a Ty w niej powinnaś być jak najbardziej szczera, jak najbardziej przekonywująca w tym co powiesz, jak najbardziej spokojna w tej rozmowie.

Ja w swojej rozmowie poprostu powiedziałam kim się czuję, następnie wyjaśniłam, że to nie jest przypadkowe moje zachowanie, że to nie jest moja fanaberia tymczasowa itp. Rodzice dopiero po ponad pół roku zrozumieli, że to co ze sobą robię i to kim się czuję jest prawdziwe i zaczęli powoli to akceptować.

Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.17, 17:41
[autor]
axer pisze:
Na dzisiaj zaplanowałam kolejną rozmowę z rodzicami ... I teraz mam pytanie ... Jakich argumentów użyć , aby mnie zrozumieli ?
Nie ma takich argumentów, bo problem z rodzicami zazwyczaj nie jest rozumowo-logiczny tylko emocjonalny.

To znaczy można naturalnie i trzeba powiedzieć:
- co to jest transeksualizm,
- jakie są objawy,
- jak to się leczy,
- co ty czujesz i myślisz i dlaczego uważasz się za TS,
- jak w związku z tym widzisz swoją przyszłość.

Ale jeśli przekazanie powyższych informacji nie spotyka się z odzewem, to nie istnieją jakieś "złote argumenty", które przełamią impas, bo problem polega zazwyczaj na tym, że nasza decyzja naszym rodzicom się zwyczajnie nie podoba, bo: "co ludzie powiedzą itp". W takim wypadku pozostaje cierpliwie obstawać przy swoim stanowisku i starać się nie dać wyprowadzić z równowagi (bo wszelkie agresywne reakcje zostaną tu zwykle wykorzystanie przeciwko nam na zasadzie: "no sam widzisz jaki z ciebie niestabilny emocjonalnie gówniarz, a tu chciałbyś takie poważne decyzje podejmować").

Wtedy czasami z czasem (miesiące / lata) coś do rodziców dociera i potrafią nawet okazać wsparcie. A czasami niestety trzeba się najpierw usamodzielnić, jeśli na pomoc rodziny nie daje się liczyć.

Cierpliwość, spokój, konsekwencja.
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.17, 23:51
[autor]

Tak jak Ci już pisałam wcześniej, postaraj się im jak najwięcej objaśnić, bo pewnie się o Ciebie boją. Powiedz o tym jak się czujesz, że bardzo cierpisz i nie czujesz się sobą, masz tak od dawna i nic się nie zmienia, a wcześniej im nie mówiłaś, bo po prostu nie wiedziałaś co jest z Tobą nie tak. Powiedz, że możesz żyć normalnie i szczęśliwie i bardzo ważne jest byś zaczęła leczenie jak najwcześniej, ale żeby to zrobić musisz się zdiagnozować, porozmawiać z psychologiem, który upewni się, że diagnoza, którą sama sobie stawiasz jest poprawna. I że bardzo teraz potrzebujesz ich wsparcia, ale też że oni mogą się Ciebie pytać o cokolwiek, co ich bedzie dręczyło.

Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.18, 13:30
[autor]
Koniecznie porusz temat blokerów hormonów. Masz 13 lat, czyli jeśli okres dojrzewania nie już się nie zaczął, to zacznie się lada chwila, masz mało czasu.

1. Blokery hormonów może przepisać każdy doktor od transów chyba (np. Dulko (wawa), Liber (Kraków, wawa), Zdrojewicz (Wrocław)
2. Nie wiem ile kosztują, ale to chyba nie jest jakaś zawrotna cena
3. Są szeroko stosowane u transseksualnych dzieci na zachodzie
4. Co one robią? Po prostu powstrzymują okres dojrzewania: opadanie głosu, włosy na ciele itd
5. Są 100% nieszkodliwe.
6. Można je w każdej chwili przestać brać i okres dojrzewania naturalnie nastąpi (gdybyś jakimś cudem "zmieniła zdanie")

To jest bardzo ważne żebyś możliwie poszła na blokery jak najszybciej, bo jak już męski okres dojrzewania nastąpi, nie będzie łatwo go cofnąć. Testosteron jest bardzo silnym hormonem. Jak już ci zaczną rosnąć włosy na twarzy, będzie można je usunąć tylko laserem. Jak ci już się zrobi męska szczęka, będzie można ją "upiłować" tylko operacją. Jak już ci się zrobią duże ramiona i dłonie, to się ich nie cofnie, estrogen za bardzo nic nie da. Te blokery mogą być ogromną pomocą w twoim przyszłym życiu.

Serio, spróbuj przekonać do nich rodziców. Jak już powiedziałem, są 100% nieszkodliwe! Nie zrobią nic złego twojemu organizmowi, a mogą cię uchronić przed traumą na całe życie.

Blokery to nie jest estrogen. Nie sfeminizują ci ciała, tylko pozostawią je w wieku 11-12 lat.

Gdybym się dowiedział wcześniej że są blokery, to bym je wziął i nie miałbym teraz b szerokich kości biodrowych, które są teraz moim największym kompleksem.

Mogę założyć osobny email, żebyś mogła do mnie napisać.
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.18, 14:44
[autor]
will pisze:
Koniecznie porusz temat blokerów hormonów. Masz 13 lat, czyli jeśli okres dojrzewania nie już się nie zaczął, to zacznie się lada chwila, masz mało czasu.

1. Blokery hormonów może przepisać każdy doktor od transów chyba (np. Dulko (wawa), Liber (Kraków, wawa), Zdrojewicz (Wrocław)
2. Nie wiem ile kosztują, ale to chyba nie jest jakaś zawrotna cena
3. Są szeroko stosowane u transseksualnych dzieci na zachodzie
4. Co one robią? Po prostu powstrzymują okres dojrzewania: opadanie głosu, włosy na ciele itd
5. Są 100% nieszkodliwe.
6. Można je w każdej chwili przestać brać i okres dojrzewania naturalnie nastąpi (gdybyś jakimś cudem "zmieniła zdanie")

To jest bardzo ważne żebyś możliwie poszła na blokery jak najszybciej, bo jak już męski okres dojrzewania nastąpi, nie będzie łatwo go cofnąć. Testosteron jest bardzo silnym hormonem. Jak już ci zaczną rosnąć włosy na twarzy, będzie można je usunąć tylko laserem. Jak ci już się zrobi męska szczęka, będzie można ją "upiłować" tylko operacją. Jak już ci się zrobią duże ramiona i dłonie, to się ich nie cofnie, estrogen za bardzo nic nie da. Te blokery mogą być ogromną pomocą w twoim przyszłym życiu.

Serio, spróbuj przekonać do nich rodziców. Jak już powiedziałem, są 100% nieszkodliwe! Nie zrobią nic złego twojemu organizmowi, a mogą cię uchronić przed traumą na całe życie.

Blokery to nie jest estrogen. Nie sfeminizują ci ciała, tylko pozostawią je w wieku 11-12 lat.

Gdybym się dowiedział wcześniej że są blokery, to bym je wziął i nie miałbym teraz b szerokich kości biodrowych, które są teraz moim największym kompleksem.

Mogę założyć osobny email, żebyś mogła do mnie napisać.
Czy możesz podać badanie na którym się opierasz mówiąc o tej "100% nieszkodliwości" blokerów dla m/k?
Z tego co wiem nie było zbyt wielu testów badających długoterminowe efekty farmakologicznego opóźniania dojrzewania, a w przypadku gdy OPce "transgender feelings" przeszłyby z czasem - duża szansa na bezpłodność w życiu dorosłym (pomijając już to, że czołowi polscy lekarze przepisaliby jej pewnie zwykły androcur, którego negatywny wpływ na organizm jest dość oczywisty)

Zanim podacie jej milion porad nt. "jak przekonać rodziców do kupienia mi tabsów, co do których nie mam pewności czy ich tak naprawdę chcę" proponuję wysłanie jej do diagnosty obeznanego w temacie...
Do tego na pewno byłoby łatwiej też przekonać rodziców (chyba, że w domu ma klimat pt. "moje dziecko nie jest świrem - żadnych psychologów").

A tak na przyszlość - nie polecam teamspeaka do rozmów na takie tematy (chyba, że to twój prywatny serwer do którego tylko ty masz wgląd) :P
zmian: 2, ostatnia: ktynka - 2014.11.18, 14:47
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.18, 15:11
[autor]

Ceny blokerów testosteronu:

Androkur

bez refundacji - 110zł

z refundacją - 33,50zł


Flutamid Egis

bez refundacji - 66zł

z refundacją - 0zł


Ceny podałam przybliżone z pamięci, mogą się różnić o kilka zł. Płatność z refundacją - 30%. To wcale nie są tanie leki, jeśli mają być na 100% wykupu.

Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.18, 15:19
[autor]
will pisze:
Koniecznie porusz temat blokerów hormonów. Masz 13 lat, czyli jeśli okres dojrzewania nie już się nie zaczął, to zacznie się lada chwila, masz mało czasu.

1. Blokery hormonów może przepisać każdy doktor od transów chyba (np. Dulko (wawa), Liber (Kraków, wawa), Zdrojewicz (Wrocław)
2. Nie wiem ile kosztują, ale to chyba nie jest jakaś zawrotna cena
3. Są szeroko stosowane u transseksualnych dzieci na zachodzie
4. Co one robią? Po prostu powstrzymują okres dojrzewania: opadanie głosu, włosy na ciele itd
5. Są 100% nieszkodliwe.
6. Można je w każdej chwili przestać brać i okres dojrzewania naturalnie nastąpi (gdybyś jakimś cudem "zmieniła zdanie")

To jest bardzo ważne żebyś możliwie poszła na blokery jak najszybciej, bo jak już męski okres dojrzewania nastąpi, nie będzie łatwo go cofnąć. Testosteron jest bardzo silnym hormonem. Jak już ci zaczną rosnąć włosy na twarzy, będzie można je usunąć tylko laserem. Jak ci już się zrobi męska szczęka, będzie można ją "upiłować" tylko operacją. Jak już ci się zrobią duże ramiona i dłonie, to się ich nie cofnie, estrogen za bardzo nic nie da. Te blokery mogą być ogromną pomocą w twoim przyszłym życiu.

Serio, spróbuj przekonać do nich rodziców. Jak już powiedziałem, są 100% nieszkodliwe! Nie zrobią nic złego twojemu organizmowi, a mogą cię uchronić przed traumą na całe życie.

Blokery to nie jest estrogen. Nie sfeminizują ci ciała, tylko pozostawią je w wieku 11-12 lat.

Gdybym się dowiedział wcześniej że są blokery, to bym je wziął i nie miałbym teraz b szerokich kości biodrowych, które są teraz moim największym kompleksem.

Mogę założyć osobny email, żebyś mogła do mnie napisać.


Albo ja jestem niedouczona z biologii, albo ktoś tutaj głupoty pisze. Czym i w jaki sposób można opóźnić okres dojrzewania? Czy w ogóle można opóźnić? Czy to jest zdrowe dla organizmu?

WIELKA BZDURA

Same blokery nie są zdrowe, bo organizm do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje testosteronu lub estrogenu w zależności od płci.

Okresu dojrzewania nie opóźnisz. Możesz ewentualnie złagodzić skutki tego dojrzewania. Możesz przez wstrzymanie produkcji testosteronu i podanie estrogenu wyłączyć pewne cechy okresu dojrzewania, które to zmieniają ciało w bardziej męskie - czyli, rozrost korpusu, rozrost szyi, jabłko Adama, zmiana głosu, owłosienie na ciele i twarzy. Ale organizm potrzebuje któregoś z tych dwóch hormonów do prawidłowego procesu życiowego i nie ma czegoś takiego jak opóźnianie okresu dojrzewania.



Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.18, 15:39
[autor]
Chyba jednak jesteś niedouczona...

http://www.sciencecodex.com/medical_intervention_in_transgender_adolescents_appears_to_be_safe_and_effective-114120

http://pediatrics.aappublications.org/content/early/2014/09/02/peds.2013-2958.abstract

http://gendercreativekids.ca/wp-content/uploads/2014/01/TransActive-OHSC-Testimony.pdf

Bye
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.18, 16:10
[autor]

Poproszę w j. polskim jeśli to możliwe?



Z tego co zrozumiałam to tu nie chodzi o zatrzymanie procesu dojrzewania, tylko o zmianę kierunku tego procesu. Ale może źle to rozumiem, nie znam angielskiego, tylko podstawy, i tłumaczyłam z translatorem.


Aha, i jeszcze jedna sprawa z tymi artykułami. To są dopiero badania, które mają na celu potwierdzić, czy przy zmianie hormonów w ciele ni zachodzą destrukcyjne procesy na rozwój kostny ciała. Na tą chwilę ponoć nie zachodzą wg tych badań.


Samego procesu dojrzewania wg tych artykułów nie możn zatrzymać, bo bedzie niedorozwój kostny organizmu co pewnie prowadzić bedzie do bardzo poważnych komplikacji podczas wzrostu ciała.


Proszę, nie wmawiajcie dla młodej osoby takich rzeczy jak powstrzymanie procesu dojrzewania, tylko jak już to o zmianie jego kierunku. A to są dwie różne rzeczy, czyż nie prawda?

zmian: 1, ostatnia: lena_kazuro - 2014.11.18, 16:32
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.18, 17:05
[autor]
w przypadku stopowania dojrzewania, sam proces jest wstrzymaniem wydzielania naczelnego hormonu który to jest odpowiedzialny za charakter seksu ciała. Zastopowanie, a raczej spóźnienie dorastania na czas teraźniejszy, przy obserwacji przez lekarza. Kiedy pacjent jest 100% zdiagnozowany wtedy ta blokada jest usuwana, i zaczyna się odpowiednia kuracja hormonalna, zaczyna się wtedy proces dojrzewania ale już w odpowiednim kierunku płci.
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.18, 17:44
[autor]
lena_kazuro pisze:

Poproszę w j. polskim jeśli to możliwe?



Z tego co zrozumiałam to tu nie chodzi o zatrzymanie procesu dojrzewania, tylko o zmianę kierunku tego procesu. Ale może źle to rozumiem, nie znam angielskiego, tylko podstawy, i tłumaczyłam z translatorem.


Aha, i jeszcze jedna sprawa z tymi artykułami. To są dopiero badania, które mają na celu potwierdzić, czy przy zmianie hormonów w ciele ni zachodzą destrukcyjne procesy na rozwój kostny ciała. Na tą chwilę ponoć nie zachodzą wg tych badań.


Samego procesu dojrzewania wg tych artykułów nie możn zatrzymać, bo bedzie niedorozwój kostny organizmu co pewnie prowadzić bedzie do bardzo poważnych komplikacji podczas wzrostu ciała.


Proszę, nie wmawiajcie dla młodej osoby takich rzeczy jak powstrzymanie procesu dojrzewania, tylko jak już to o zmianie jego kierunku. A to są dwie różne rzeczy, czyż nie prawda?

... Przecież nie każemy jej iść na blokery na całe życie.
Zanim przekona rodziców do zastępczej terapii hormonalnej będzie ho-ho ile czasu. Z rok ponad.
W tym czasie dziewczynie mogą zacząć wyrastać grube włosy na podbródku i klacie, jabłko adama, szerokie bary itd. Co jest tragedią dla osoby ts.
To jest wyścig z czasem. Najlepiej, żeby jak najszybciej poszła na blokery na rok-dwa, zanim przekona rodziców do estrogenu.
Na zachodzie się bardzo bardzo bardzo (serio mam znajomych z wielkiej brytanii, ameryki) często stosuje blokery u transseksualnych dzieci do stłumienia okresu dojrzewania - a potem parę lat później hormony. Nic się nie dzieje z nimi.


Re: Prosze o rady , sugestie 2014.11.18, 20:01
[autor]

Przystopujcie troszeczkę, ona pyta o czym rozmawiać z rodzicami i jak do nich trafić, a Wy tutaj roztrząsacie zasadność brania blokerów. 13 lat to bardzo wczesny wiek na rozpoczęcie kuracji, przede wszystkim potrzebna jest jej akceptacja i wsparcie rodziców, bez tego może sobie co najwyżej śnić o leczeniu przez kolejne 5 lat, a żeby to wsparcie uzyskać musi z rodzicami rozmawiać i wytłumaczyć im o co chodzi w leczeniu transseksualizmu.


Poza tym swoimi komentarzami bardziej szkodzicie niż pomagacie, nie znacie tej osoby, być może jest TS, być może nie, z krótkiego opisu diagnozy nie postawimy (przynajmniej ja bym tego się nie podjęła...), a z postów powyżej ja na jej miejscu bym zrozumiała, że jeśli natychmiast nie zacznę brać hormonów, to lada chwila będę szerokim karkiem z zarostem do pasa. Poza tym jeśli ax3r zdecyduje się na leczenie, to kwestia brania lub nie blokerów będzie w gestii jej, jej rodziców i lekarza prowadzącego. Nie waszej.

zmian: 1, ostatnia: malami - 2014.11.18, 20:01
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.12.02, 18:19
[autor]
Już nie mogę... Do rodziców nic nie dociera... Czy są jakieś bardziej radykalniejsze rzeczy , aby wreście do nich dotarło ?
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.12.02, 18:33
[autor]
axer pisze:
Już nie mogę... Do rodziców nic nie dociera... Czy są jakieś bardziej radykalniejsze rzeczy , aby wreście do nich dotarło ?
Najmocniejszym argumentem będzie pokazanie, że to nie jest chwilowa fantazja i nie przejdzie ci za 3 lata.
Robienie czegoś w tym kierunku bez potrzeby ich aprobaty też może wysłać jakiś sygnał.
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.12.02, 18:46
[autor]
Ja miałam podobną sytuacje tylko w wieku 14 lat ;) trafiłam nawet na idiotycznego psychologa szkolnego który stwierdził że moje upodobania to choroba psychiczna :)
Odwiedli mnie od tego na pewien czas a i tak już od długiego czasu zastanawiałam się na celem mojego życia skoro czuje się kimś innym. Zadecydowałam że nie dal się omamić tym razem byłam dzieckiem które nie było świadome tego co do niego mówią nie potrafiłam im tego wyjaśnić po prostu chciałam być dziewczynką nie chłopcem, nie miałam kontaktu z innymi ludźmi choć trochę podobnych do mnie :) Jednak od 1 liceum zaczęłam myśleć ponownie o tym wszystkim już bardziej świadoma tego co chce tym bardziej że role się zmieniły i to ja też jestem psychologiem, może nie z zawodu ale z ciekawości i z pasji :)
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.12.02, 23:12
[autor]
ktynka pisze:
Najmocniejszym argumentem będzie pokazanie, że to nie jest chwilowa fantazja i nie przejdzie ci za 3 lata.
To niestety niczego nie gwarantuje. Znam taką dziewczynę, jeszcze bardzo młodą: już w wieku kilku lat wspominała, że chce być dziewczynką, w wieku 11 lat trafiła oczywiście nie na diagnozę, ale jednak do psychologa w związku z przejawami transpłciowości. Podobno jeszcze jakieś 2 lata temu matka jej obiecywała, że jeśli po osiemnastce dalej będzie chciała zmiany płci, to ona jej będzie finansować leki. I co? - matka na widok tego, że jej dziecku nie zamierza "przejść", ma coraz bardziej sztywne podejście do całej sprawy, pyta tę moją znajomą "A czego ty oczekujesz?", krzyczy na nią, niemal ją śledzi (koleżanka wychodzi przed dom, żeby rozmawiać przez telefon m.in. ze mną, bo matka jest z góry negatywnie nastawiona do wszystkich, którzy ją "podburzają"), dołuje ją mówiąc, że "zawsze będzie miała dwóch synków"...
zmian: 1, ostatnia: emu - 2014.12.02, 23:13
Re: Prosze o rady , sugestie 2014.12.14, 21:45
[autor]
Ja jestem w tym samym wieku co ty i też jestem mk.Rodzicom na razie nie powiedzialam,boje sie ich reakcji.
Pozdr. Majcia
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj