15 lat - co robić?

  liczba postów: 28
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
15 lat - co robić? 2014.09.18, 17:25
[autor]
Hej, jestem Olek - przynajmniej tak mi mówią. Mam 15 lat i zacząłem 3 gimnazjum. Jestem w klasie sportowej tylko i wyłącznie w związku z moim zamiłowaniem do piłki ręcznej. Niestety jest to klasa tylko i wyłącznie męska, a więc czuje się troszkę nieswojo. Byłem zawsze dziwny, od urodzenia. Nigdy nie przepadałem za żołnierzykami, autkami. Zawsze kręciły mnie laleczki i różne dziewczyńskie zabawki. Zabrzmi to śmiesznie, ale tak było - nic nie poradzę. Wchodzę w trudny wiek i coraz trudniej jest mi żyć jako chłopak. Nie podoba mi sie to dojrzewanie, wolałbym aby wszystko szło w drugą stronę. Marzę o pięknych paznokciach, długich włosach i kobiecej figurze. Niestety nigdy nie podjąłem kroku aby to zrobić. Mieszkam na granicy polsko-niemieckiej, a z tego co czytałem w Niemczech jest to chyba troszkę łatwiejsze? Co mam dalej robić? Zakładam, że rozmowa z rodzicami będzie wskazana. Nie podoba mi się moje ciało, kiedy moje koleżanki zaczynają już zakładać kobiece ubrania, aż dusze się w sobie jak ja takiego czegoś nie mogę robić. Po prostu z moim ciałem głupio mi nawet spróbować. Dodatkowo nawet nie interesują mnie rzeczy męskie (piłka, elektronika, sport), wiem, że wcale nie muszą, ale w dzieciństwie nawet po drzewach nie chodziłem, a bawiłem się z kuzynką lalkami. Zawsze wydawało mi się, że jest to po prostu moja głupia wyobraźnia, ale teraz kiedy staje się to coraz bardziej widoczne nie podobam się sobie i strasznie w głębi duszy nie chcę już być mężczyzną. Planuję dzisiaj lub jutro rozmowę z rodzicami. Mama zawsze była ulgowa, gorzej z tatą który po prostu twierdzi, że chłop to chłop, a nie dziwadło. Nigdy nie wyzywał takich ludzi, ale uważa, że jeśli jestem w klasie sportowej to muszę być silny, wysportowany i twardy jak skała. Kolejna sprawa to moja siostra - jest w moim wieku. Kiedy ona maluje twarz, maluje paznokcie, ubiera kobiece, a ja muszę ciągle typowo męskie rzeczy zakładać, aż mi się serce łamie i żyć odechciewa. Stwierdzicie ponownie, że jestem jakimś idiotą, ale po prostu wtedy czuję naprawdę niemoc i ból. Strasznie chciałbym móc to co ona i mieć kobiece ciało.

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.18, 20:19
[autor]
olek pisze:
Hej, jestem Olek - przynajmniej tak mi mówią. Mam 15 lat i zacząłem 3 gimnazjum. Jestem w klasie sportowej tylko i wyłącznie w związku z moim zamiłowaniem do piłki ręcznej. Niestety jest to klasa tylko i wyłącznie męska, a więc czuje się troszkę nieswojo. Byłem zawsze dziwny, od urodzenia. Nigdy nie przepadałem za żołnierzykami, autkami. Zawsze kręciły mnie laleczki i różne dziewczyńskie zabawki. Zabrzmi to śmiesznie, ale tak było - nic nie poradzę. Wchodzę w trudny wiek i coraz trudniej jest mi żyć jako chłopak. Nie podoba mi sie to dojrzewanie, wolałbym aby wszystko szło w drugą stronę. Marzę o pięknych paznokciach, długich włosach i kobiecej figurze. Niestety nigdy nie podjąłem kroku aby to zrobić. Mieszkam na granicy polsko-niemieckiej, a z tego co czytałem w Niemczech jest to chyba troszkę łatwiejsze? Co mam dalej robić? Zakładam, że rozmowa z rodzicami będzie wskazana. Nie podoba mi się moje ciało, kiedy moje koleżanki zaczynają już zakładać kobiece ubrania, aż dusze się w sobie jak ja takiego czegoś nie mogę robić. Po prostu z moim ciałem głupio mi nawet spróbować. Dodatkowo nawet nie interesują mnie rzeczy męskie (piłka, elektronika, sport), wiem, że wcale nie muszą, ale w dzieciństwie nawet po drzewach nie chodziłem, a bawiłem się z kuzynką lalkami. Zawsze wydawało mi się, że jest to po prostu moja głupia wyobraźnia, ale teraz kiedy staje się to coraz bardziej widoczne nie podobam się sobie i strasznie w głębi duszy nie chcę już być mężczyzną. Planuję dzisiaj lub jutro rozmowę z rodzicami. Mama zawsze była ulgowa, gorzej z tatą który po prostu twierdzi, że chłop to chłop, a nie dziwadło. Nigdy nie wyzywał takich ludzi, ale uważa, że jeśli jestem w klasie sportowej to muszę być silny, wysportowany i twardy jak skała. Kolejna sprawa to moja siostra - jest w moim wieku. Kiedy ona maluje twarz, maluje paznokcie, ubiera kobiece, a ja muszę ciągle typowo męskie rzeczy zakładać, aż mi się serce łamie i żyć odechciewa. Stwierdzicie ponownie, że jestem jakimś idiotą, ale po prostu wtedy czuję naprawdę niemoc i ból. Strasznie chciałbym móc to co ona i mieć kobiece ciało.

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.
Czeeeeść!
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.19, 09:25
[autor]
Cześć :). Ale czy ktoś może mi pomóc? :))
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.19, 09:37
[autor]
hej ;)
A jaka pomoc chciałabyś uzyskać? Porozmawiaj z rodzicami, udaj się do lekarza i działaj ;) z tego co widzę to jesteś trans :) podstawowe pytanie czy na prawdę tego chcesz żeby być kobietą 24h ?
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.19, 10:10
[autor]
Pewnie - pragnę tego od dawna. Ale wcale nie wiem jak zabrać się za rozmowę. Całe życie uważali mnie za grzecznego, ułożonego chłopaka, a po jednej rozmowie mogą całkowicie zmienić sposób myślenia o mnie. Nie boje się tej rozmowy, ale mimo wszystko nie wiem jak zacząć by to wszystko się udało. Rozmowę planuję na dzisiejszy wieczór, jakieś rady :(..
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.19, 13:16
[autor]
Bądź szczery/a ze swoimi rodzicami, tym bardziej że uważają cię za dobrze ułożonego i pewnie też odpowiedzialnego, postaraj się wyjaśnić w czym rzecz i jaki to dla ciebie ból.

Trzymam kciuki :)
zmian: 1, ostatnia: natia - 2014.09.19, 13:17
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.19, 13:56
[autor]
Kurczę, ale stres - nie chodzi o pożyczenie 20zł na bilet do kina, a o rozmowę o najważniejszej decyzji w życiu :/...
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.19, 14:44
[autor]
Zainteresowania nijak nie świadczą o płci :P masa dziewczyn biega po drzewach i bawi się klockami i żołnierzykami. Dzieci to dzieci.

Spróbuj pogadać o tym z kimś komu ufasz (jeśli masz z nią dobry kontakt to może z mamą?) ew. jakąś przyjaciółką albo psychologiem (choć tu można się naciąć).

Jeśli chodzi głównie o ubrania/wygląd to może spróbuj najpierw poeksperymentować z wizerunkiem?
Marzę o pięknych paznokciach, długich włosach i kobiecej figurze.
Wszystko z tych rzeczy można mieć bez tej magicznej "zmiany płci". Żeby nie było, że zniechęcam - po prostu drażnią mnie stereotypy i przeświadczenia tego typu w polskiej kulturze - że niby tylko dziewczyny mogą mieć długie, ładne włosy, czy zadbane paznokcie. Nad figurą możesz pracować odpowiednimi ćwiczeniami + odłożeniem na gorset modelujący (szczególnie w tym wieku tightlacing może pomóc(?)

Terapia hormonalna z "zewnętrznych" rzeczy wpływa tylko na skórę, wrażliwość na bodźce i daje z 50% szans na wzrost piersi (zależne od genów i ilości tkanki tłuszczowej i mięsniowej) kosztem potencjalnych komplikacji zdrowotnych wynikłych z długotrwałego brania antyandrogenów :/
zmian: 12, ostatnia: prolaktynka - 2014.09.19, 15:30
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.19, 16:59
[autor]
Cześć ponownie :). Mojej mamie mogę zaufać - bez problemu, często rozmawiam z nią na trudne i bolesne dla mnie tematy, z tata trochę mniej - jak to tata, nigdy nie będzie aż tak wrażliwy. Nikomu z otoczenia szkolnego nie chce o tym mówić, ludzie są różni i się tego obawiam, zapewne po 2 tygodniach każdy by już o mnie wiedział. Mówiąc o pięknych paznokciach chodzi mi o jakieś lakiery/hybrydy itp. po prostu to co kobieta może mieć bez problemu, a u faceta na ulicy dziwnie by to wyglądało. Kolejna sprawa - ciało. Nie mogę powiedzieć, że mam złe, nie jestem strasznie szczupły, ale też nie "przy kości". Sylwetka taka sobie, ale nigdy nie chciałem być zbyt umięśnionym, mam na myśli wystające żyły i kaloryfer. Mam 1.68cm wzrostu i ważę 58kg - jest bardzo źle? Do tego rozmiar stopy 41 :(.

Rodzice już są, nie wiem o której kolacja, ale chyba prosto z rury im to powiem. Boje się reakcji na to :/..


Re: 15 lat - co robić? 2014.09.19, 18:24
[autor]
olek pisze:
Mam 1.68cm wzrostu i ważę 58kg - jest bardzo źle? Do tego rozmiar stopy 41 :(.
To według mnie bardzo dobra waga do tego wzrostu. Z rozmiarem stopy się nie masz co przejmować - też nie jest źle, moja bliska znajoma ma taki rozmiar i nie narzeka jakoś. :P

Jeśli chodzi o ujawnienie się... Może lepiej by Ci było napisać list, w którym przedstawisz, jak się czujesz, kim się czujesz oraz co w związku z tym chcesz zrobić? A jeśli nawet ostatecznie im go nie oddasz - to chociaż w jakiś sposób uporządkujesz myśli.
Albo zacznij rozmowę od banalnego "źle się czuję", a dalej się jakoś potoczy. Tak prosto z mostu nie jest zbyt subtelne, hah. :D
Skoro mamie ufasz, to może rzeczywiście lepiej będzie na początek poruszyć ten temat tylko z nią.
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.19, 18:53
[autor]
olek pisze:
Nikomu z otoczenia szkolnego nie chce o tym mówić, ludzie są różni i się tego obawiam, zapewne po 2 tygodniach każdy by już o mnie wiedział. Mówiąc o pięknych paznokciach chodzi mi o jakieś lakiery/hybrydy itp. po prostu to co kobieta może mieć bez problemu, a u faceta na ulicy dziwnie by to wyglądało.
Zależy od środowiska :P w typowej polskiej szkole sportowej faktycznie pewnie lepiej się nie ujawniać. Tylko jeśli boisz się reakcji otoczenia to co zrobisz jeśli np. urosną ci widoczne piersi?

Kolejna sprawa - ciało. Nie mogę powiedzieć, że mam złe, nie jestem strasznie szczupły, ale też nie "przy kości". Sylwetka taka sobie, ale nigdy nie chciałem być zbyt umięśnionym, mam na myśli wystające żyły i kaloryfer. Mam 1.68cm wzrostu i ważę 58kg - jest bardzo źle? Do tego rozmiar stopy 41 :(.
To w ogóle nie jest źle. Do 42-43 możesz znaleźć normalne buty.
zmian: 2, ostatnia: prolaktynka - 2014.09.19, 23:48
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.19, 20:30
[autor]
Nie boje się reakcji, a po prostu na razie wole uniknąć głupich tekstów i wyzwisk, choć klasę mam inteligentną. Czy jeśli zacznę w miarę szybko mam szansę na jakiś dobry efekt? No i właśnie jak piersi, czy w tym wieku jest jeszcze szansa? Może to dziwne, ale nie miałem jeszcze mutacji - czy mój głos się strasznie zmieni?

Przełożyłem rozmowę na jutro, ale mama już wie, że musimy o czymś porozmawiać.
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.19, 21:07
[autor]
Nie wytrzymałem. W końcu porozmawiałem z mamą. Wydawało się być w porządku, spytała się tylko dlaczego, dlaczego nie powiedziałem tego wcześniej kiedy od dawna w sobie to dusiłem.. :(
Jutro porozmawiamy szczegółowo, bo po prostu teraz już bez sensu jak jest zmęczona. Ogólnie jestem zadowolony, poszło dosyć gładko. Prosto z mostu powiedziałem, że źle czuje się w ciele chłopaka, że od małego pragnę być dziewczyną. Taty nie ma, wraca jutro. Ciężki dzień mnie czeka :(....
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.19, 22:42
[autor]
olek pisze:
Nie wytrzymałem. W końcu porozmawiałem z mamą. Wydawało się być w porządku, spytała się tylko dlaczego, dlaczego nie powiedziałem tego wcześniej kiedy od dawna w sobie to dusiłem.. :(
Jutro porozmawiamy szczegółowo, bo po prostu teraz już bez sensu jak jest zmęczona. Ogólnie jestem zadowolony, poszło dosyć gładko. Prosto z mostu powiedziałem, że źle czuje się w ciele chłopaka, że od małego pragnę być dziewczyną. Taty nie ma, wraca jutro. Ciężki dzień mnie czeka :(....


jeśli nie jesteś gotowy na zmianę płci, używam męskich końcówek bo z takimi się ejszcze prezentujesz, to pamiętaj że podstawą są blokery. możesz funkcjonować jeszcze w starej płci, nie wywoływac sensacji, ale ważne by przynajmniej zacząc brać blokery i zatrzymać testosteron

Re: 15 lat - co robić? 2014.09.20, 11:52
[autor]
Chcę zmiany. Jak najbardziej - bardzo tego pragnę. Chce zacząć jak najszybciej by nie zmarnować tych lat. A jak to jest z dokumentami, np. w szkole? Jeśli już są jakieś zmiany w wyglądzie, a nadal nie zmienione dane? Jak to będzie wyglądać? Kobiecy wygląd + stare imie, trochę dziwnie - czy się mylę?
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.20, 12:18
[autor]
Ja właśnie jestem w takiej sytuacji - ponad rok przyjmuję hormony, a wciąż nie mam zmienionych dokumentów i nie funkcjonuję po swojemu. W istocie beznadziejnie niekomfortowe i z perspektywy innych osób zapewne dziwne, ale na dobrą sprawę nikt z klasy nie zwraca na to większej uwagi. Kwestia przyzwyczajenia. Możliwe, że za moimi plecami wałkują ten temat, ale to akurat mało mnie obchodzi.
W niektórych szkołach da się załatwić, żeby używano nowego imienia etc. Zależy od ludzi, na jakich się trafi. U mnie do tego wymagają diagnozy psychiatry i psychologa, już nawet pominę, czym to argumentowali, nie jest wyczynem zauważyć, że w ogóle nie znają się na temacie i prawdopodobnie nie mieli wcześniej w szkole takiego przypadku jak ja.
Poza tym takie rzeczy najlepiej załatwiać, gdy przechodzi się na kolejny etap (czyli np. zaczyna liceum) i w nowej szkole mieć czystą kartę, tyle że trzeba by w tym kierunku zacząć działać już teraz.
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.20, 14:26
[autor]
olek pisze:
Hej, jestem Olek - przynajmniej tak mi mówią. Mam 15 lat i zacząłem 3 gimnazjum. Jestem w klasie sportowej tylko i wyłącznie w związku z moim zamiłowaniem do piłki ręcznej. Niestety jest to klasa tylko i wyłącznie męska, a więc czuje się troszkę nieswojo. Byłem zawsze dziwny, od urodzenia. Nigdy nie przepadałem za żołnierzykami, autkami. Zawsze kręciły mnie laleczki i różne dziewczyńskie zabawki. Zabrzmi to śmiesznie, ale tak było - nic nie poradzę. Wchodzę w trudny wiek i coraz trudniej jest mi żyć jako chłopak. Nie podoba mi sie to dojrzewanie, wolałbym aby wszystko szło w drugą stronę. Marzę o pięknych paznokciach, długich włosach i kobiecej figurze. Niestety nigdy nie podjąłem kroku aby to zrobić. Mieszkam na granicy polsko-niemieckiej, a z tego co czytałem w Niemczech jest to chyba troszkę łatwiejsze? Co mam dalej robić? Zakładam, że rozmowa z rodzicami będzie wskazana. Nie podoba mi się moje ciało, kiedy moje koleżanki zaczynają już zakładać kobiece ubrania, aż dusze się w sobie jak ja takiego czegoś nie mogę robić. Po prostu z moim ciałem głupio mi nawet spróbować. Dodatkowo nawet nie interesują mnie rzeczy męskie (piłka, elektronika, sport), wiem, że wcale nie muszą, ale w dzieciństwie nawet po drzewach nie chodziłem, a bawiłem się z kuzynką lalkami. Zawsze wydawało mi się, że jest to po prostu moja głupia wyobraźnia, ale teraz kiedy staje się to coraz bardziej widoczne nie podobam się sobie i strasznie w głębi duszy nie chcę już być mężczyzną. Planuję dzisiaj lub jutro rozmowę z rodzicami. Mama zawsze była ulgowa, gorzej z tatą który po prostu twierdzi, że chłop to chłop, a nie dziwadło. Nigdy nie wyzywał takich ludzi, ale uważa, że jeśli jestem w klasie sportowej to muszę być silny, wysportowany i twardy jak skała. Kolejna sprawa to moja siostra - jest w moim wieku. Kiedy ona maluje twarz, maluje paznokcie, ubiera kobiece, a ja muszę ciągle typowo męskie rzeczy zakładać, aż mi się serce łamie i żyć odechciewa. Stwierdzicie ponownie, że jestem jakimś idiotą, ale po prostu wtedy czuję naprawdę niemoc i ból. Strasznie chciałbym móc to co ona i mieć kobiece ciało.

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.

Nieunikniona będzie rozmowa z pedagogiem szkolnym . Skoro Twoja mama ma już wiedzę o Twoim psychicznym wnętrzu , kolejnym krokiem jest specjalista z zakresu psychiatrii . Pedagog szkolny musi mieć stosowne przygotowanie i obowiązuje go/ją tajemnica .
Powodzenia
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.20, 16:36
[autor]
Szkoda, że pedagog szkolny - nie mam z nią dobrych kontaktów, a szczególnie głupio mi z nią gadać o takich sprawach gdzie od kilku dobrych lat obserwowała moje zachowanie, no ale cóż - coś za coś :D. A czy jest możliwość już po konsultacji z lekarzem i badaniami branie hormonów i blokerów zamiast samych blokerów?
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.20, 16:52
[autor]
androgenid pisze:
Nieunikniona będzie rozmowa z pedagogiem szkolnym . Skoro Twoja mama ma już wiedzę o Twoim psychicznym wnętrzu , kolejnym krokiem jest specjalista z zakresu psychiatrii . Pedagog szkolny musi mieć stosowne przygotowanie i obowiązuje go/ją tajemnica .
Powodzenia
Chyba kpisz. Jeśli szkoła ma nie wiedzieć to rozmowa z pedagogiem to zwykle najgorszy możliwy pomysł.

A historia z tego wątku coraz bardziej wydaje mi się zmyślona. Zawsze to samo - 14/15 lat, wrażliwy chłopiec zazdroszczący siostrze. Swego czasu był tu taki użytkownik, który wyprodukował ze cztery tematy na tym schemacie ;)
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.20, 17:57
[autor]
prolaktynka pisze:
androgenid pisze:
Nieunikniona będzie rozmowa z pedagogiem szkolnym . Skoro Twoja mama ma już wiedzę o Twoim psychicznym wnętrzu , kolejnym krokiem jest specjalista z zakresu psychiatrii . Pedagog szkolny musi mieć stosowne przygotowanie i obowiązuje go/ją tajemnica .
Powodzenia
Chyba kpisz. Jeśli szkoła ma nie wiedzieć to rozmowa z pedagogiem to zwykle najgorszy możliwy pomysł.

A historia z tego wątku coraz bardziej wydaje mi się zmyślona. Zawsze to samo - 14/15 lat, wrażliwy chłopiec zazdroszczący siostrze. Swego czasu był tu taki użytkownik, który wyprodukował ze cztery tematy na tym schemacie ;)
Przepraszam , jaki poziom - taki wpis.
W Polsce obowiązuje określone prawo procedur - Olek musi przejść wszzytkie procedury i nie ma mowy o jaikiejkolwik ,,partyzantce,, to są sprawy zbyt poważne decydujące o całym życiu.
Jak wynika z Twojego wpisu - nie znasz procedur lub nie respektujesz prawa.

Co do Olka - poradnie są różne . Zbierasz kilka opinii od różnych specjalistow - będą potrzebne .
Skoro podejmiesz cały proces przemiany ( jeśli ) to i tak będzie to widoczne . Zadanie pedagoga szkolnego będzie wynikało z określonych cznności jakie MUSI wykonać w związku z nową sytuacją dotyczącą Twojej osoby. Takich spraw nie pozostawia się samych-sobie , od tego jest min pedagog szkolny na poziomie Twojej szkoły ...lub jakiejkolwiek innej - jeśli nawet zmienisz szkołę. Zadaniem pedagoga szkolnego będzie przygotowanie środowiska do faktu Twojej przemiany , i, akceptacji tego.
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.20, 18:04
[autor]
androgenid pisze:
Przepraszam , jaki poziom - taki wpis.
W Polsce obowiązuje określone prawo procedur - Olek musi przejść wszzytkie procedury i nie ma mowy o jaikiejkolwik ,,partyzantce,, to są sprawy zbyt poważne decydujące o całym życiu.
Jak wynika z Twojego wpisu - nie znasz procedur lub nie respektujesz prawa.

Co do Olka - poradnie są różne . Zbierasz kilka opinii od różnych specjalistow - będą potrzebne .
Skoro podejmiesz cały proces przemiany ( jeśli ) to i tak będzie to widoczne . Zadanie pedagoga szkolnego będzie wynikało z określonych cznności jakie MUSI wykonać w związku z nową sytuacją dotyczącą Twojej osoby. Takich spraw nie pozostawia się samych-sobie , od tego jest min pedagog szkolny na poziomie Twojej szkoły ...lub jakiejkolwiek innej - jeśli nawet zmienisz szkołę. Zadaniem pedagoga szkolnego będzie przygotowanie środowiska do faktu Twojej przemiany , i, akceptacji tego.
Zamieść proszę odnośnik do tego prawa, lub procedury o której piszesz.

Czytam sobie rozporządzenie ministra edukacji narodowej i sportu z 2003r określające obowiazki pedagoga szkolnego na chwilę obecną i tam też nie ma mowy o niczym podobnym. Jakie są więc te "określone czynności"?
zmian: 2, ostatnia: prolaktynka - 2014.09.20, 18:07
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.20, 18:55
[autor]
Jak wyżej. Jaki poziom wiedzy - taki wpis
Nie mam zamiaru tłumaczyć komuś , kto nie rozumie treści podanego tekstu pisanego.
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.20, 20:12
[autor]
prolaktynka pisze:
A historia z tego wątku coraz bardziej wydaje mi się zmyślona. Zawsze to samo - 14/15 lat, wrażliwy chłopiec zazdroszczący siostrze. Swego czasu był tu taki użytkownik, który wyprodukował ze cztery tematy na tym schemacie ;)

Maciejastyyy Oj było, było
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.21, 00:39
[autor]
androgenid pisze:
Jak wyżej. Jaki poziom wiedzy - taki wpis
Nie mam zamiaru tłumaczyć komuś , kto nie rozumie treści podanego tekstu pisanego.
Szczerze mówiąc ja też nie rozumiem.
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.21, 12:05
[autor]
W końcu jestem po pełnej rozmowie z rodzicami ! :). Nie było extra, ale bardzo źle też nie. Rodzice w pełni mnie wysłuchali i wydaje się, że zrozumieli. Dostałem do zrozumienia, że będą mnie wspierać do końca. Tylko jest jeden problem - mama nie wie od czego zacząć, tak samo jak ja. Od razu seksuolog czy może psycholog? Bardzo się cieszę, ale jeszcze jakoś to trzeba zacząć :).
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.21, 12:24
[autor]
olek pisze:
mama nie wie od czego zacząć, tak samo jak ja. Od razu seksuolog czy może psycholog?
Seksuolog z tej listy:
http://www.transseksualizm.pl/p55
(jest tam 5 podstron).

Oni ci powie co dalej, skieruje na potrzebne badania itp.
Re: 15 lat - co robić? 2014.09.22, 19:12
[autor]
prolaktynka pisze:

A historia z tego wątku coraz bardziej wydaje mi się zmyślona. Zawsze to samo - 14/15 lat, wrażliwy chłopiec zazdroszczący siostrze. Swego czasu był tu taki użytkownik, który wyprodukował ze cztery tematy na tym schemacie ;)

Jasne, że to ten sam typ. I idę o zakład, że wcale nie ma 15 lat.

"Wchodzę w trudny wiek i coraz trudniej jest mi żyć jako chłopak. Nie podoba mi się to dojrzewanie, " - typowe słowa 15 latka, pisane z perspektywy 40 latka :D LOL
zmian: 2, ostatnia: maja_poznan - 2014.09.22, 19:15
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj