Silikon w biodrach

  liczba postów: 22
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Silikon w biodrach 2012.11.26, 13:49
[autor]
Witam ponownie wszystkich,rzadko tutaj wyskakiwałam z jakimś pytaniem (a włąściwie chyba nigdy o nic nie pytałam) ale tym razem postanowiłam,że spytam Was-użytkowników bo jest to temat raczej mimo wszystko pozostający w kręgu osób TS. Jak wiecie a przynajmniej stali użytkownicy którzy nadal są na forum od czasów mojej większej frekwencjii w postach,jestem 23 letnią Post-op,operację miałam robioną w Gdańsku,Piersi w  Warszawie,drobne korekty i widzimisie takie jak wypełnianie ust też mam za sobą i właściwie od prawie półtora roku nie miałam w planach nic już w sobie zmieniać,zwłaszcza ,że jestem bardzo zadowolona ze swojego wyglądu i ogólnie życia.Mam partnera który nie wie przez co przeszłam (jedynie wie o implantach piersi)ale biorę pod uwagę ,że kiedyś mu powiem o swoim życiu.Póki co nie miałam odwagi.Ale nie do tego zmierzam.My point is-zainteresowałam się bardzo zabiegiem powiększania bioder,wcześniej o tym nie myślałam a nawet nie zwracałam na to większej uwagi bo byłam ze swoich zadowolona ale ostatnio zwróciłam uwagę ,że mając duże piersi być może lepiej wyglądałyby moje proporcje gdybym miała szersze biodra.Doszło do tego,że nawet na codzień przyglądam się dziewczynom z dużym biustem (ja posiadam miseczkę DD) i widzę ,że z reguły mają też dość szerokie biodra. Dodam,że jestem teraz w kropce bo o ile moje wiedzqa na temat operacji plastycznych jest duża to tylko w zakresie rzeczy którymi się interesowałam.Czy wiecie może czy w Polsce tego typu zabieg jest wogóle robiony?Silikon w biodrach? A może są inne metody bo wiem i słyszałam ,że płynny silikon jest szalenie niebezpieczny. Zwróccie uwagę na Anę Mancini-ona ma silikonowe biodra i taki efekt mi się podoba ale nie mam pojęcie co gdzie i jak. Brzmię jak jakaś niedoświadczona Tska ale od czego jest to forum.I gdzie indziej miałabym uzyskać więcej rzeczowych info niż na forum z tematyką TS,google wysiadają a sondy ulicznej też nie zamierzam robić :)
zmian: 1, ostatnia: hardpinkcandy - 2012.11.26, 14:00
Re: Silikon w biodrach 2012.11.26, 14:05
[autor]
hardpinkcandy pisze:
Witam ponownie wszystkich,rzadko tutaj wyskakiwałam z jakimś pytaniem (a włąściwie chyba nigdy o nic nie pytałam) ale tym razem postanowiłam,że spytam Was-użytkowników bo jest to temat raczej mimo wszystko pozostający w kręgu osób TS. Jak wiecie a przynajmniej stali użytkownicy którzy nadal są na forum od czasów mojej większej frekwencjii w postach,jestem 23 letnią Post-op,operację miałam robioną w Gdańsku,Piersi w  Warszawie,drobne korekty i widzimisie takie jak wypełnianie ust też mam za sobą i właściwie od prawie półtora roku nie miałam w planach nic już w sobie zmieniać,zwłaszcza ,że jestem bardzo zadowolona ze swojego wyglądu i ogólnie życia.Mam partnera który nie wie przez co przeszłam (jedynie wie o implantach piersi)ale biorę pod uwagę ,że kiedyś mu powiem o swoim życiu.Póki co nie miałam odwagi.Ale nie do tego zmierzam.My point is-zainteresowałam się bardzo zabiegiem powiększania bioder,wcześniej o tym nie myślałam a nawet nie zwracałam na to większej uwagi bo byłam ze swoich zadowolona ale ostatnio zwróciłam uwagę ,że mając duże piersi być może lepiej wyglądałyby moje proporcje gdybym miała szersze biodra.Doszło do tego,że nawet na codzień przyglądam się dziewczynom z dużym biustem (ja posiadam miseczkę DD) i widzę ,że z reguły mają też dość szerokie biodra. Dodam,że jestem teraz w kropce bo o ile moje wiedzqa na temat operacji plastycznych jest duża to tylko w zakresie rzeczy którymi się interesowałam.Czy wiecie może czy w Polsce tego typu zabieg jest wogóle robiony?Silikon w biodrach? A może są inne metody bo wiem i słyszałam ,że płynny silikon jest szalenie niebezpieczny. Zwróccie uwagę na Anę Mancini-ona ma silikonowe biodra i taki efekt mi się podoba ale nie mam pojęcie co gdzie i jak. Brzmię jak jakaś niedoświadczona Tska ale od czego jest to forum.I gdzie indziej miałabym uzyskać więcej rzeczowych info niż na forum z tematyką TS,google wysiadają a sondy ulicznej też nie zamierzam robić :)

Słyszałam o tego rodzaju zabiegach wykonywanych w Tajlandii. 
Pod mięsień pośladkowy wszczepia się odpowiednio ukształtowany implant silikonowy.
Spróbuj zapytać o taki zabieg w którejś z polskich klinik chirurgii plastycznej.
Kto wie?

Re: Silikon w biodrach 2012.11.26, 14:45
[autor]
Skoro Kim Kardashian ma podobno silikon w pośladkach to i w biodrach tez pewnie można.

I to chyba nie jest impossible.
Tak jak Julita napisała, implant wszczepią pod mięsień. Tylko można by wysłać mailem zapytanie do jakich znanych klinik w tym kraju czy robią takie operacje. Jeśli nie robią mogliby napisać czy wiedzą czy którakolwiek klinika to robi.
Re: Silikon w biodrach 2012.11.26, 18:31
[autor]
Ja tam nie wiem, ale Google mówi, po chwili namysłu:
http://www.estheticon.pl/cenniki/powiekszenie-i-modelowanie-po%C5%9Bladow-i-bioder
Re: Silikon w biodrach 2012.11.26, 19:03
[autor]
No a jak sobie radzisz z brakiem miesiączki, czy Twój chłopak , żyjąc z Tobą nie zauważył tej drobnostki. No i administrowane środki hormonalne...nie pytał o to ?

A co do bioderek...znajdz dr Polak w Frydek-Mistek Czeska republika, robi inplany i ogólnie plastykę. To dobry lekarz i konkretny. Efekty jakie uzyskuje są konkurencyjne do polskich gabinetów. Ma doświadczenie z osobami TS
Re: Silikon w biodrach 2012.11.26, 20:06
[autor]
androgenid pisze:
No a jak sobie radzisz z brakiem miesiączki, czy Twój chłopak , żyjąc z Tobą nie zauważył tej drobnostki. No i administrowane środki hormonalne...nie pytał o to ?

A co do bioderek...znajdz dr Polak w Frydek-Mistek Czeska republika, robi inplany i ogólnie plastykę. To dobry lekarz i konkretny. Efekty jakie uzyskuje są konkurencyjne do polskich gabinetów. Ma doświadczenie z osobami TS
Będąc Osobą transseksualną ,w życiu codziennym (nie tylko)będąc w związku z mężczyzną ,który nie wie o Twojej przeszłości i mieszkając z nim niestety trzeba uważać na takie jak to nazywasz ,,drobnostki,, Mój wygląd w żadnym stopniu nie zdradza mojej przeszłości natomiast tak jak mówisz są pewne rzeczy które bywają podejrzane,nie chcę tutaj na forum odpowiadać szerzej na Twoje pytanie ale jeśli chcesz możemy porozmawiać na gg.Chyba ,że innych użytkowników forum szalenie ciekawi rozwinięcie tego tematu to mogę ewentualnie coś nadmienić. Wracając do bioder,z tego co czytałam żaden lekarz stricte nie powiększa bioder ani ich nie poszerza bo taki zabieg nie jest sklasyfikowany natomiast można umówić się na konsultację w sprawie możliwości w tym zakresie.Silikonowe implanty tyłka to norma ale z informacji jakie wyczytałam dzięki linkowi Frei biodra raczej chyba możnaby uzyskać z wypełniaczy ale efekt będzie mizerny.Nadal jestem tym zainteresowana
Re: Silikon w biodrach 2012.11.27, 00:19
[autor]
hardpinkcandy pisze:
biodra raczej chyba możnaby uzyskać z wypełniaczy ale efekt będzie mizerny.Nadal jestem tym zainteresowana
Myślę, że to zależy od stopnia determinacji pacjentki. Np. ta laska (ts-ka) wsławiła się wstrzykiwaniem klientkom cementu w pośladki. Oceniając po zdjęciu, praktykowała wcześniej na sobie.


Re: Silikon w biodrach 2012.11.27, 09:01
[autor]
androgenid pisze:
No a jak sobie radzisz z brakiem miesiączki, czy Twój chłopak , żyjąc z Tobą nie zauważył tej drobnostki. No i administrowane środki hormonalne...nie pytał o to ?
Brak miesiączki, może powiedzieć że ją też przechodzi ale nie robi z tego wielkiego halo jak inne laski. Sama znam genetyczne dla których miesiączka to nic wielkiego.
A leki hormonalne? Moja koleżanka genetyczna, też je bierze!
Re: Silikon w biodrach 2012.11.27, 09:46
[autor]
Dziękuję za odpowiedz , jest wystarczająca . Forum jest jednak upublicznione.
Jednak zadzwoń do dr Polaka , z tego co wiem ...słabo , ale mowi po polsku , niezły w angielskim , pracuje chyba wraz z swoją żoną - również lekarzem. Ceny są konkurencyjne i większość interesantek pochodzi z polski.

Oczywiście, ża każda osoba buduje swoje relacje z najlepszym posiadanym rozeznaniem . Ja tylko myślę o trwałości związków, budowaniu relacji w oparciu o nasze aspekty psychiczne a nie tylko fizyczność. 
Osobowość rozwijana w trwającym związku ,szczególnie z osobą ts wymaga chyba wzajemnej wiedzy o sobie , prawdy , zaufania.  Naturalnym jest budowanie wzajemnego zaufania i pewnej dozy cierpliwości i tego życzę Twojemu partnerowi. 
Kocha się nie za coś...ale pomimo coś i chyba lepiej jest wprowadzić partnera w swój świat , będąc jego przewodnikiem niż pozostawić sprawę odkryć - jemu samemu.
Re: Silikon w biodrach 2012.11.27, 09:50
[autor]
hardpinkcandy pisze:
Będąc Osobą transseksualną ,w życiu codziennym (nie tylko)będąc w związku z mężczyzną ,który nie wie o Twojej przeszłości i mieszkając z nim niestety trzeba uważać na takie jak to nazywasz ,,drobnostki,, Mój wygląd w żadnym stopniu nie zdradza mojej przeszłości natomiast tak jak mówisz są pewne rzeczy które bywają podejrzane,nie chcę tutaj na forum odpowiadać szerzej na Twoje pytanie ale jeśli chcesz możemy porozmawiać na gg.Chyba ,że innych użytkowników forum szalenie ciekawi rozwinięcie tego tematu to mogę ewentualnie coś nadmienić.
Tak tak mnie szalenie ciekawi to. :))

Po to jest to forum.
Wiec pisz o tych podejrzanych rzeczach.
Re: Silikon w biodrach 2012.11.27, 09:57
[autor]
androgenid pisze:

 
Kocha się nie za coś...ale pomimo coś i chyba lepiej jest wprowadzić partnera w swój świat , będąc jego przewodnikiem niż pozostawić sprawę odkryć - jemu samemu.
Sugerujesz jej aby mu powiedziała prawdę o sobie? Jest kobietą! Nie musi tego robić, nie musi się z tego tłumaczyć., Jeżeli kiedyś hardpink się na to zdecyduje to mu to oznajmi. Tak jakby "prawdziwy związek" i "prawdziwe uczucie" to wg Ciebie mogłoby być wtedy gdyby partner wiedział. Wcale wiedzieć nie musi.
Re: Silikon w biodrach 2012.11.27, 14:23
[autor]
To bardzo delikatna sfera ...wzajemne zaufanie . W moich kategoriach moralnych  zaufanie jest budowane na prawdzie. Oczywiście , że jest kobietą, jednak doszła do swojej kobiecości wbrew genetycznemu prezentowi. Uważam ,że warto wybrać sobie w życiu taką osobę której można powiedzieć , że cycki mam silikonowe a pozostałe organy są efektem doskonałej operacji. 
Co więcej, dostrzegam nawet podstawy prawne do unieważnienia formalnego związku w wypadku gdy partner/partnerka  zataiła istotne sprawy związane z jej zdrowiem czy stanem psychicznym.

Silikony, gdziekolwiek umieszczone wchodzą w reakcję z organizmem, co jakiś czas trzeba poprawiać. Zakres tych poprawek jest różny , tak samo jak i efekty.... I co wtedy ?

Myślę , że warto stopniowo wyedukować swojego partnera i dać mu szansę na  wykazanie się...czy potrafi być prawdziwym partnerem tej osoby którą pokochał... kimkolwiek by nie była....

Re: Silikon w biodrach 2012.11.27, 17:55
[autor]
Madzia masz rację oczywiście,a Ty Andro chyba sobie jaja robisz, związanych ze zdrowiem czy stanem psychicznym?!!!! jestem zdrowa i fizycznie i psychicznie więc chyba coś Ci się pomieszało poznał mnie jako kobietę i jako kobieta będę z nim zawsze,a może pwoinno sią mówić też że w 2003 miałam stłuczoną rzepkę a w gimnazjum zapalenie spojówek
Re: Silikon w biodrach 2012.11.27, 18:02
[autor]
jeżeli powiem swojemu partnerowi o sobie kiedyś to tylko dlatego ,że tak postanowię i zdecyduję,a nie dlatego ,że ,,powinno,, się mówić komuś kim się jest bo On włąśnie zna mnie i wie kim jestem. Nie wiem czy rozumiesz.
Re: Silikon w biodrach 2012.11.27, 19:20
[autor]
Co do bioder, to mam nadzieję, że zdjęcie podesłane przez Freję, to magia fotoszopa- bo cała moja szczątkowa wiedza medyczna na ten widok zielenieje i chowa się pod szafę.

Za to już telefony do klinik, choćby i w Polsce, wydają mi się już być sensownym pomysłem. Trudno oczywiście wyrokować, jakie są efekty takich operacji, ale warto posprawdzać.

Co do związków zaś, to tu tak zwane serce bardziej mi się skłania w stronę opinii Androgenid, ale już nie zgadzam się zupełnie z proponowaniem czy wręcz narzucaniem komuś drogi życiowej. W sensie, jeżeli Hardpinkcandy nie czuje się gotowa, bądź po prostu nie chce mówić swojemu partnerowi o własnej przeszłości, to ma do tego pełne prawo. I prawdą jest też to, że w większości wypadków (uwaga, nie twierdzę, że we wszystkich) nie mówi się szczegółowo partnerowi czy partnerce o całej swojej przeszłości. Zwykle nie dajemy życiorysu do ręki... I nie sądzę, żeby nagle chodzenie z takim życiorysem miało być pomocne. Każdy związek buduje według tego, co sam czuje i co sam uważa- i nie ma w tym nic złego. 
Re: Silikon w biodrach 2012.11.27, 20:33
[autor]

ja chciałabym sama zapomnieć że jestem ts a tym bardziej jeśli mogłabym wyglądać jak hardpinkcandy, to nie rozpowiadałabym wszystkim że jestem ts


co najwyżej przed ślubem albo inną formą zwiazku z poważną perspektywą kilkunastoletnią

Re: Silikon w biodrach 2012.11.28, 00:55
[autor]
@hardpinkcandy
Ty chyba nie zrozumiałaś co Androgenid chciał przekazać. Jeśli np. przez stłuczoną rzepkę masz problemy z chodzeniem albo cierpisz, albo planujesz kolejne operacje, to tak, warto powiedzieć to partnerowi.
Re: Silikon w biodrach 2012.11.28, 09:20
[autor]
Nieco pobocznie ...ale jednak w temacie .... aktualnie prasa donosi o rozwodzie pary trwającej w związku...p4rzy czym partnerka nie powiedziła swojemu wybrankowi , że urodziła się z ciałem chłopca...po 19 latah wygadał się się kuzyn......i afera.

Nie oeniam takih sytuacji  ale  wiem doskonale , że jeśli nasze życie musi mieć wkalkulowane poprawki medyczne w zmieniające się ciało...to warto wchodzić wyłącznie w ,,pewne,, realacje gdzie wzajemne zaufanie  pozwala nam na zupełne nieskrępowanie faktami i  specyficznością naszego zdrowia.

Natomiast szczególnie trudnym jest utrzymanie silikonopohodnych wypełnień bioder i pupy . Z uwagi na budowę mięśni , ruchomość i typ obiążeń przenoszonych przez biodra  jet to trudny temat. Czas jest bezwzględny i niezbyt życzliwy , znacznie trudniej jest utrzymać pupę jak cycki .
Istota leży w głębokich siedmiu mięśniach pośladkowych a raczej podpośladkowych - te muszą być mocne i wykształcone...inaczej pojawiająca się atrofia mięśniowa  ukazuje dysproporcję w wyglądzie - prawdziwe - sztuczne .
Gluteus maximus musi być mocny ( mieśień naszego tyłka ) i wtedy wypełnianie daje jakieś rezultaty , auyomatycznie zabezpiecza to osobę ( niekoniecznie kobietę ) przed niekontrolowanym ,,spływaniem,, masy wypełniającej . W tym wypadku istotą jest odpowiednio rozwinięty i utrzymany  ,,tonus,, mieśniiowy celem stworzenia odpowiednio mocnej i stbilnej przestrzeni utrzymującej wypełniacze.
Słabe mięśnie  nie rokują dobrych rezultatów w czasie. 
Problemem jest wygniatanie preparatu na kształt ciała  jaki był a nie jaki chialibyśmy uzyskać.
Jednak medycyna plastyczna robi postępy i corocznie jest coś nowego...to pozytywne.
Kształtowanie ciała można uzyskać poprzez ćwizenia modelująe ale oczywiśie w pewnyh granicach.
Zanim jednak podejmiesz decyzję o takim zabiegu - sprawdz jakie preperaty będą użyte , dokładny opis techniki stosowanej w inplantowaniu.
Wiem , że wszytko na południu Europy jest robione staranniej  ale  i z  uzyciem  sprawdzonyh nowinek   
Re: Silikon w biodrach 2012.11.28, 10:07
[autor]
To ja polecam (zwłaszcza te ćwiczenia na leżąco "dla leniwych").



Re: Silikon w biodrach 2012.11.28, 16:52
[autor]
hardpinkcandy
Mogłabyś mi dać namiary na tego chirurga od piersi?
I jak tłumaczysz swojemu mężczyźnie
tabletki jakie bierzesz?
blizny na narządach i brzuchu?
jak nie chcesz tutaj to napisz mi na maila ladyga85@gmail.com lub GG 44259590
zmian: 1, ostatnia: lady_g - 2012.11.28, 16:55
Re: Silikon w biodrach 2012.12.15, 00:24
[autor]
Jeśli interesują Cię wyniki, wklep w google:" Ana Mancini".
Dostępne w sieci są zdjęcia zarówno sprzed jak i po,

Choć obstawiam że w jej wypadku to kombinacja implantów i brazylijskiego liftingu pośladków.
Plus wycięcie żeber i modelowanie talii.
Re: Silikon w biodrach 2012.12.17, 22:28
[autor]

andro, to co ze się rozwodzą? Rozwod a orzeczenie o winie to 2 rozne sprawy. Poza tym np. w Szwecji koles ktory oddal nasienie do banku spermy musi teraz placic lasce alimenty za dzieci. Rozne rzeczy sie zdarzaja.


Skoro ty uwazasz ze nalezy mowic partnerowi/ce o sobie. Ok, Twoja sprawa, mow. Ale kazdy moze miec na ten temat inne zdanie. Nie ma zadnej obligacji, a jak juz dziewczyny napisaly to jest prywatna sprawa kazdej z nas. Moze warto sie nia podzielic z ukochana osoba, a moze nie, ale innym nic do tej decyzji.

na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj