Ma ktoś może koszulkę spłaszczającą?

  liczba postów: 11
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Ma ktoś może koszulkę spłaszczającą? 2013.08.13, 22:37
[autor]
Otóż jestem transseksualistą k/m i bardzo zależy mi na spłaszczeniu towaru. A, że niestety nie jestem milionerem, nie mogę kupić sobie nowej. Więc zwracam się z prośbą, gdyby ktoś miał taką koszulkę i chciałby mi ją w miarę tanio sprzedać to byłbym bardzo wdzięczny.
Re: Ma ktoś może koszulkę spłaszczającą? 2013.08.15, 15:57
[autor]
http://www.sklep.pani-teresa.com.pl/pani-teresa-pas-torako-dla-mezczyznna-klatke-piersiowa-p49.html - ja kupiłem taki pas. fakt, trochę kosztuje. Na sprzedanie nie mam póki co, więc pokazuję to, co sam posiadam.
Re: Ma ktoś może koszulkę spłaszczającą? 2013.08.15, 21:19
[autor]
A jak się nadaje zwykły pas brzuszny uniwersalny tejże Pani Teresy? Na co dzień mi niepotrzebny, ale kiedy mam na sobie jakąś nadmiernie obcisłą bluzkę, czuję się straszliwie skrępowana i mam potrzebę przynajmniej trochę zmniejszyć biust.
Re: Ma ktoś może koszulkę spłaszczającą? 2013.08.16, 16:56
[autor]
Piotrek ja kupuje tak pas na brzuch ktory ludzie wykorzystuja do wypocenia tkanki na brzuchu ,taki na rzep i po prostu stosuje go na towar ,koszty banalne.pozdrawiam

Re: Ma ktoś może koszulkę spłaszczającą? 2013.08.17, 13:12
[autor]
ja zamawiałem z www.underworks.com
Re: Ma ktoś może koszulkę spłaszczającą? 2013.08.18, 21:07
[autor]
emu pisze:
A jak się nadaje zwykły pas brzuszny uniwersalny tejże Pani Teresy? Na co dzień mi niepotrzebny, ale kiedy mam na sobie jakąś nadmiernie obcisłą bluzkę, czuję się straszliwie skrępowana i mam potrzebę przynajmniej trochę zmniejszyć biust.
Nie wiem, jak po prostu kupiłem, póki co wziąłem troszkę większy rozmiar, bo jak po teściu się trochę rozrosnę to żebym nie musiał kupować nowego czy coś. Mi się dobrze sprawdza, spłaszcza tak, jak trzeba :)
Re: Ma ktoś może koszulkę spłaszczającą? 2013.08.22, 12:13
[autor]
A ja polecam, szczególnie Emu, chłopakom także oczywiście (ale wiem, że wielu ma opory przed kupowaniem i/lub noszeniem damskiej bielizny) i każdemu, kto odczuwa potrzebę ukrycia swoich kształtów, taki oto sportowy top:

http://www.decathlon.pl/stanik-supportiv-id_8168128.html

Zaletą takiego rozwiązania jest na pewno duża wygoda w noszeniu. Nie służy do spłaszczania, ale z uwagi na dużą zawartość elastanu, bardzo dobrze się w takiej roli sprawdza. Noszę wiele miesięcy, chociaż klata w tiszercie nie wygląda przekonująco wg mnie, to jednak nie zwraca niczyjej uwagi i praktycznie wszyscy biorą mnie za chłopaka, a z natury nie mam zbyt małych rozmiarów...(ani np. dużego wzrostu czy niskiego głosu, co mogłoby utwierdzać ludzi w przekonaniu, że moja płeć nie jest kobieca)
Co prawda problem może być z zakupem tego dokładnie modelu, ale ogólnie jakiś sportowy top (z dużą zawartością elastanu) może okazać się dla kogoś dobrym rozwiązaniem, ze swej strony polecam :)
Poszukuje Mieszkania blisko miasta 2013.08.22, 12:25
[autor]
 Poszukuje mieszkania 25 metrów Kwadratowych jestem po operacji  SRS potrzebuje mieć spokoju może być cała polska bo u mnie nie da się żyć jest tragedia dziś moja babcia groziła laską jej oddałam sama jestem ją nawet dopłacę do utrzymania mieszkania  tylko żebym miała spokój bo jest ciężko nawet osoba transseksualna może być  ja jestem w takim w dołku że hej mój numer 227320889 i 792255966 prosie o  każdej chwil dzwonić
Re: Ma ktoś może koszulkę spłaszczającą? 2013.08.22, 21:10
[autor]
Oleander - nieźle spłaszcza i ja skądinąd takie noszę na noc (mniej spłaszczające, chodzi po prostu o to, żeby podtrzymywał, bo bez tego mi nieswojo - muszę mieć pod piżamą gatki i taki luźniejszy stanik), ale taki ma z mojego punktu widzenia zasadniczą wadę: skład. Jestem uczulona na włókna nieroślinne, noszę tylko bawełniane staniki, tylko czysto bawełniane podkoszulki, ewentualne spłaszczaki na koszulkę (choć obecnie mam tylko bandaż, który i tak jest z bawełny) i zresztą te staniki nocne to ostatni niebawełniany element bielizny i naprawdę mnie od nich swędzi... Więc obecnie poluję na niedrogie bawełniane topy. (I skądinąd niełatwo ich szukać choćby dlatego, że jedni rozumieją "top" jako "stanik koszulkowy", a inni jako "koszulkę bez rękawów"; na Allegro muszę wpisywać rzeczy typu "bawełn* -koszulka -bluzka"...)
Nawet moje rajty (rajstopy) mają co najmniej 85% bawełny, ba - swetry też mam bawełniane, a o odpowiedni trudno, biorąc pod uwagę, że jestem raczej "duża" i mam gust wykluczający noszenie jednobarwnych swetrów czy bluzek...
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj