Skuteczność epilacji laserowej

  liczba postów: 54
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.20, 12:44
[autor]

Hej.

Mam taki problem - zaczełam usuwać włosy z twarzy  laserem LightSheer.

Oryginalnie włos (zarost)  na twarzy mam męski, ciemny, przecietnie intensywny, niedepilowany, nierwany, bez osłabiania, bez kobiecych hormonów.

Poradzono mi aby zapuścić taki 1dniowy przed zabiegiem. Po próbie wykonanej na podbródku przez 30min skóra była zaczerwieniona, później przeszło, na drugi i trzeci dzień róznica była tylko taka że na tym depilowanym kawałku włosy ustały we wzroście a na reszcie twarzy rosły swoim tempem. Po tygodniu dawało sie je łatwo wyjąć pensetą. W tym samym czasie pojawiło sie zaczerwienienie i miejscowo zaropiałe krostki wokół spalonych włosów. Włosy w ciagu nastepnego tygodnia dało sie spokojnie wyciagnąć i myślę ze 80% włosów co były na wierzchu w momenicie zabiegu udało sie wyjąć pensetą.

 

 

NO i przechodze do sedna, po 3tygodniach poszłam zrobić całą twarz. "Ostrzeliwanie" całej twarzy trwało z godzinę. Bólowo było tak samo jak podczas próby - czyli "light" . Zaczerwienienie zeszło po godzinie, przez 3dni smarowałam maścia z hydrokortyzonem. Ale juz po pierwszym dniu zaniepokiło mnie ze wiekszość włosów po porstu byla dłuższa - czyli tak jakby rosły. Przez pierwsze dwa dni myslałam że może sie martwe wysuwają czy coś takiego ale następne dni po ogoleniu uświadomiły mni że rosną. Po tygodniu od zabiegu włosów spalonych (na tyle żeby się dały wyjąć a nie wyrywać :) ) było  max. 10% tego co było w momenice zabiegu.   Reszta , czyli 90% tych co widziały się z laserem ma się dobrze, rosną i z pensetą się gryzą :) Doszło zaczerwienienie wokól tych wypalonych włosów. No i mam pytanie

 

Jaki procent włosów wychodził Wam po pojedynczym zabiegu? Wiadomo że i tak część włosów jest w momencie  zabiegu niewidocznych i to sprawia że trzeba co kilka tygodni, kilka razy powtarzać usuwanie ale ja pytam ile po pierwszym zabiegu wyszło Wam, włosów tych co były potraktowane laserem bedąc na wierzchu w momencie naświetlania?

Czy 10% to nie jest za mało?

 

No to mi napiszcie teraz coś.

 

 

 

Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.20, 14:54
[autor]
Mi po pierwszym zabiegu wyszło IPL2 ok. 70%. Potem procent się zniejszał. Ostatni zabieg - 14 bez efektów już.
Prawdopodobnie próbę zrobiła na wyższym ustawieniu. Takim jak pierwszy zabieg dla genetycznej. My z definicji musimy mieć ustawienia 20% wyższe. A nawet 30. Inny rodzaj włosa mamy i skórę grubszą.

Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.20, 15:01
[autor]
Sorka ale gadacie głupoty.
Włoski siedzią nawet do 7 mm w skórze i zabite są przez organizm usuwane jako ciało obce. Wrażenie jakby rosły.
Rozwiązanie jest proste. Weź najbardziej tępą maszynkę jaką masz posmaruj kremem do golenia buźkę. I super super delikatnie ogol. Zobaczysz że duuuuża część włosków zamiast się z ciąć wyjdzie. Twarz smarujemy Alantanem Plus i sudocremem naprzemiennie. Te dziobki z białym w środku to może być zapalenie mieszków włosowych.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.20, 19:35
[autor]

Znaczy pensetą nie dają  się wyjmować a tępą maszynką je wyciągnę? Ee :)

 

Poczekam tydzień jeszcze żeby ostatecznie ocenić efekt tej sesji a Sudocrem faktycznie rozsmaruję.

Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.20, 21:22
[autor]

po pierwsze to nie mozesz uzywac pensety do usuwania wloskow! Skad wiesz, ktory ma spalony mieszek a ktory nie?! Mi juz na dlugo przed LightSheerem niektore wloski wychodzily jakby w ogole cebulki nie mialy! Ogolnie nie mozesz uzywac zadnego rodzaju depilacji mechanicznej (depilatory, penseta itp), mozesz sie golic maszynka, albo usuwac chemicznie (czyli tylko to co usuwa wlos na powierzchni BEZ cebulki)


Mi po pierwszym zabiegu wyszlo ok 40%, bylam czerwona jak burak i zrobilo mi sie mnostwo tych zaropialych kropek, ktore najpierw chcialam wyciskac, ale potem sobie darowalam, zeby nie pozostac z bliznami. Szybko same zeszly (przez weekend, polecam zabiegi w piatek:). Po drugim zabiegu rekacji alergicznej nie bylo prawie w ogole, wloskow wyszla wiekszosc, zostalo 15-20%, ale w sumie tak sie rozkladaly na twarzy, ze ich nie bylo widac prawie.

Teraz (po 4 zabiegach) zostaly 3 na krzyz, pojde moze jeszcze raz, ale ogolnie jestem juz bardzo zadowolona z efektu. 


Natomiast po pierwszych dwoch zabiegach rzeczywisty efekt widzialam bardzo pozno (zabiegi mialam co 5 tyg, efekt tzn mniej wloskow byl po 2-3 tyg odczywalny). Po prostu wszystkie wloski ktore zlapal laser przez ten czas jeszcze byly wydalane przez cialo, jak napisala Barb.


Wiec ogolnie nie przejmuj sie tak bardzo, badz cierpliwa i przede wszystkim wyrzuc pensete:P


zmian: 1, ostatnia: maja - 2012.01.20, 21:24
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.21, 11:03
[autor]
barbwire pisze:
Sorka ale gadacie głupoty.
W którym miejscu? Konkretnie proszę.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.21, 14:59
[autor]

Po wypowiedziach widze, że kazda reaguje troszkę inaczej. Mi się syfki wokół niektórych włosów i czerwone kropki porobiły dopiero po 5-7dniach, wczesśniej nie było żadnego śladu po laserze oprócz tych włosow co przestały rosnąć.

 

Wychodzenie to wychodzenie a wyrywanie to wyrywanie. Moje wlosy są mocne i jak nie są potraktowane laserem to po prostu trzymają sie tak że próba wyjęcia go kończy się tylko po prostu chamskim wyrwaniem - a tego nie chcę. Pensety używam testowo no bo jak inaczej sprawdzić czy wychodzą? Chwyt z maszynką? - no jesli ja włosow nie mogę wyjąć pensetą? poza tym na zestrupiałej twarzy? Noszę po prostu takie spaprane ryło i korzystam z tego, że na razie funkcjonuję jak facet. Nikły procent mi po tym pierwszym razie wyjdzie, kosmetyczka zrobiła chyba nawet na 1 czy 2 jednostki słabszym ustawieniem niż na próbie i to chyba wystarczyło do różnicy. Tam gdzie była próba w ciągu dwóch tygodni wyszło 70-80% tych co załapały laser a teraz z tego co po całości to tylko trochę na szyi wyszło a reszty to może 5%, reszta wątpię czy "dijdzie" skoro w tej chwili trzymają się jak żywe i rosną. Opiszę jeszcze jak się coś nowego pojawi. Jak macie jakieś spostrzeżenia to oczywiście poczytam.

Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.21, 15:32
[autor]
Dokładnie w tym miejscu że po zabiegu zarost nie rośnie.
Tylko wychodzi, bo 100% jest zabitych. I proszę nie mylić zabite włoski ze zniszczonymi cebulkami. Ponieważ pojedyńczy zabiek niszczy ok 30% cebulek będących w aktywnej fazie wzrostu.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.21, 17:49
[autor]
barbwire pisze:
Dokładnie w tym miejscu że po zabiegu zarost nie rośnie.
Tylko wychodzi, bo 100% jest zabitych. I proszę nie mylić zabite włoski ze zniszczonymi cebulkami. Ponieważ pojedyńczy zabiek niszczy ok 30% cebulek będących w aktywnej fazie wzrostu.
Nic takiego nie napisałam! Wychodzi na to, że jednak powinna być użyta liczba pojedyncza.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.21, 22:09
[autor]
barbwire pisze:
Dokładnie w tym miejscu że po zabiegu zarost nie rośnie.
Tylko wychodzi, bo 100% jest zabitych. I proszę nie mylić zabite włoski ze zniszczonymi cebulkami. Ponieważ pojedyńczy zabiek niszczy ok 30% cebulek będących w aktywnej fazie wzrostu.


No.... i według tych definicji co podałaś w cytacie to u mnie padło nie 100% tylko max,max 10% włosów. Ile to bedzie na przyszłość cebulek zlikwidowanych to nie chce liczyc bo mnie szlag trafia :)

 

Nie no spoko - trzeba bedzie u mnie poprawić wieksza mocą. Szkoda mi tylko czasu.

 

Śmieszna sytuacja bo teraz robię sama laser a 6lat temu namówiłam z super skutkiem jedną bliską mi genetyczną która wcześniej chodziła na elektrolizę z marnym skutkiem. Do dziś mi jest za to w ajkiś tam sposób wdzięczna. Tylko jej owłosienie w porównaniu do mojego to marny meszek był. 

Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.21, 23:38
[autor]
Mnie moja mama namawiała. A ja jej mówię: guzik. Chyba już się pogodziła z tym, że w imię buntu chcę mieć włochate nogi.
A tak co do Sudokremu: "ten" Sudokrem? Bo ja go znam jako krem dezynfekujący - używam czasem na jakieś paskudzące się podrapanie. I jedno bardzo zwraca moją uwagę: prawie nie sposób go zmyć z ręki. Dlatego nakładam go nie palcem, tylko patyczkiem takim jak do czyszczenia uszu.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.22, 12:12
[autor]
Tak to "ten" Sudocrem. Doskonały do leczenia i zapobiegania odparzeniom pupy u maluszków.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.23, 20:26
[autor]
emu pisze:
Mnie moja mama namawiała. A ja jej mówię: guzik. Chyba już się pogodziła z tym, że w imię buntu chcę mieć włochate nogi.
A tak co do Sudokremu: "ten" Sudokrem? Bo ja go znam jako krem dezynfekujący - używam czasem na jakieś paskudzące się podrapanie. I jedno bardzo zwraca moją uwagę: prawie nie sposób go zmyć z ręki. Dlatego nakładam go nie palcem, tylko patyczkiem takim jak do czyszczenia uszu.
opowieści o włochatych nogach zostaw dla siebie, nie musisz tego podkreślać na każdym kroku
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.23, 20:59
[autor]
Emu a do mycia nóg używasz mydła czy szmponu do włosów? I zaczesujesz je na bok czy robisz porzedziałek?
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.23, 22:01
[autor]

heja - a co to jakies kanony piękna nas zniewalają? Rozumiem że częśc TSek to by z przyjemnoscia dekretem nakazała nosić gorsety, krynoliny i szpilki minimum 10cm a za niedepilowane części ciała karała chłostą ale żyjemy w wolnych czasach - i chcąc jej trzeba ją również dawać. Włochate nogi tez sa piekne, zresztą liczy się osoba a nie noga - co to my jesteśmy jakieś kawałki mięsa w sklepie żeby wybrzydzać że półtusza ze szczeciną jest "beee"?

TOLERANCJA KOLEŻANKI!!! :)

Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.23, 22:27
[autor]
Fizia a wyobrażasz sobie iść do łóżka z facetem mając nogi bardziej owłosione od niego?? (Nie obrażająć osób chorujących na hirsutyzm). Po za tym ja zadałam zwykłe pytanie więc nie doszukuj się trzeciego dna jak "Prezes" K.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 01:21
[autor]
ale z tego co kojarzę po czytaniu forum, ona chyba nie ma zamiaru iść do łóżka z facetem :P
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 02:14
[autor]

No spoko, niech będzie jaka chce i chwała jej ale ja akurat nie mam ochoty na każdym kroku czytać o aseksualności, owłosionych nogach i pachach i krzywych piersiach. Bądź co bądź większość osób TS lubi swoje stereotypowe role w ktore wchodzimy po zmianie, a jezeli jej to nie odpowiada to przeciez jest na pewno masa for dla osob aseksualnych.  
zmian: 1, ostatnia: safiya - 2012.01.24, 02:14
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 09:44
[autor]
Jako osoba o innej orientacji od większości obecnych tu tru ts urodzonych w szpilkach :P, stwierdzam, że nie wyobrażam sobie pójść z dziewczyną do łóżka kiedy ja lub ona ma nie ogolone nogi, pachy lub klatę lub etc. :].
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 16:42
[autor]
jul7 pisze:
ale z tego co kojarzę po czytaniu forum, ona chyba nie ma zamiaru iść do łóżka z facetem :P


Na razie bardziej się martwi o to jak własne dziecko wychować niż z kim iśc do łóżka.

Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 17:02
[autor]

To aż słów brak jak czytam poważne opisy o bulwersacji owłosieniem na nogach. Sory - ale jak piszą to siusimajtki 11-13lat w jakimś Bravo girl to sobie myślę - "głupie g.wniary życia nie znają to sobie wymyślają problemy" ale..... Wy nie jesteście gówniary, problemów macie na tony innych z racji bycia TS a przych.aniacie sie do dziewczyny że nóg nie depiluje?!!!

 No naprawdę.... Co to jakiś serial Beverly Hills jest czy co???!!!!!

Życia nie macie zwykło-szarego, problemów? Włosy na nogach są warte życiowych deklaracji?

 

I co jest warte pytanie o to czy ktoś szamponem myje włosy na nogach, co to jest.... złośliwość? Mega kłopty z akceptacją siebie?..... Co?...bo jasnych normalnych przyczyn nie znajduję. 

Staję w jakiś sposób w solidarnej obronie tego co EMU napisała ( bo napisała swoje zdanie bez oceniania Was)   i co - jakies snujecie osobiste wycieczki do mnie. Skąd ta złośliwość? CO Was tak boli w życiu że kopiecie ludziom na forum?

zmian: 1, ostatnia: fizia - 2012.01.24, 17:53
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 17:02
[autor]
autumn pisze:
Jako osoba o innej orientacji od większości obecnych tu tru ts urodzonych w szpilkach :P, stwierdzam, że nie wyobrażam sobie pójść z dziewczyną do łóżka kiedy ja lub ona ma nie ogolone nogi, pachy lub klatę lub etc. :].
ejjjj.... no na klatce przedziałek to mus ;]
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 17:05
[autor]
A co ma znajomość życia, do ogolonych nóg?
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 17:50
[autor]

Tylko tyle że nogi mam ogolone, twarz też już niedługo wydepuiluję na gładko a w życiu mi ciężko pewne sprawy rozwiązać niezaleznie od tego z jaką łatwością przychodzi mi depilacja i dlatego szkoda mi czasu czytać po raz kolejny o mądrościach takich jakbym czytała wypowiedzi 12latek ze stron Bravo Girl. Ja jestem za stara baba żeby sie ekscytować włosami na nogach i burzy mi krew jak czytam złośliwości do innej osoby tylko dl atego że napisała co sądzi o posiadaniu włosów.

 

Czytam napisane bez uśmieszków wypowiedzi o tym " ja bym w życiu nie chodziła z nieogolonymi nogami.." itp. Jakby choć trochę jedna nastolatka z drugą przeżyły to by wiedziały że włosy to pikuś,   że na codzień życie zwykłych kobiet, matek, babć - to nie są włosy na nogach, koronkowe galoty i szpilki.

 Dom, pieniądze, trwoga jak w zdrowiu i spokoju przeżyć z dziećmi do pierwszego, co ugotować na obiad, jak tolerować ułomności męża - to są kłopoty dorosłych kobiet, choćby każda z nich mając 12lat też myslała że włosy i linia modelki to ich kluczowe zmartwienie. Tylko że dorosły i teraz mają zmienione priorytety. Dorosły.... i tyle.

Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 19:17
[autor]
Dziękuję za wsparcie, Fiziu.

A tak lekko a propos przedziałków... to widziałam kiedyś taki "okaz". Idę sobie po pomoście nad jeziorem, a przede mną w samych spodenkach gość taki... zdaje się, że klatę miał owłosioną powiedzmy zwyczajnie, nie jakiś gąszcz, w którym mysz mogłaby się zgubić... za to na ramionach - na barkach - miał po prostu FUTRO. O mamo, z tego, co mi się wydaje, barki są zwykle raczej nieowłosione - w każdym razie ja na barkach włosów nie mam, a na ramionach takie sobie dużo bledsze od włosów na głowie.
(Widziałam też gościa z wąsami takimi, że nasmarowane jakąś pomadą wystawały poza twarz. Mama i jej koleżanka - było to na wyjeździe na narty - nie chciały mi uwierzyć, a kiedy w końcu go zobaczyły, to musiały się schować za najbliższy róg, żeby tam się w spokoju wyśmiać.)
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 19:31
[autor]
safiya pisze:
ale ja akurat nie mam ochoty na każdym kroku czytać o aseksualności, owłosionych nogach i pachach i krzywych piersiach. Bądź co bądź większość osób TS lubi swoje stereotypowe role w ktore wchodzimy po zmianie, a jezeli jej to nie odpowiada to przeciez jest na pewno masa for dla osob aseksualnych.  
No i racja. A mnie to jeszcze wkurzają te wpisy o waginoplastyce. W końcu: jaka stereotypowa laska ma/miała ptaszka i jeszcze o tym pisze? Albo o takich zakolach - pfuj! Jak kobieta ma zakola, to mogę jej to ew. wybaczyć, pod warunkiem, że będzie siedzieć cicho. Że już o takiej masakrze jak FFS w ogóle nie wspomnę - która kobieta będzie pisać o piłowaniu wałów nadoczowych, co my jakieś neandertale jesteśmy?

A jak już koniecznie musi, to niech z tym idzie gdzieś indziej, jest przecież cała masa różnych for dla osób transseksualnych.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 20:16
[autor]

Freja oczywiscie że tak. Zaloze sie ze zadna z dziewczyn tutaj ktore sa na innych forach nie zwiazanych z ts nie pisze tam o swoich tsowych problemach. Wiec akurat trafnie odnioslas sie do mojego posta ;P


Fiziu - jasne ze kobiety ktore maja dom dzieci i wszystko na glowie o tym nie mysla - ale my jestesmy second type women i nie mamy takich problemow :)

Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 20:27
[autor]
safiya pisze:

 

Fiziu - jasne ze kobiety ktore maja dom dzieci i wszystko na glowie o tym nie mysla - ale my jestesmy second type women i nie mamy takich problemow :)


A ja jestem "third type woman" która ma dziecko i jego matkę ode mnie zależnych, od tego co zrobię i każdy mój dzień to ekwilibrystyka między tym co chce, tym co jestem w stanie a i tym co moge zrobić w istniejącej sytuacji i dlatego nie jesetm wolna od pewnych problemów których jako nastolatka nie miałam i wtedy też wygłasazałam śmiałe i dogmatyczne tezy.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 20:32
[autor]
safiya pisze:

Freja oczywiscie że tak. Zaloze sie ze zadna z dziewczyn tutaj ktore sa na innych forach nie zwiazanych z ts nie pisze tam o swoich tsowych problemach. Wiec akurat trafnie odnioslas sie do mojego posta ;P

Nie piszą o trans-problemach na innych forach, ale piszą tutaj, bo to jest forum dla trasów do pisania o transowych problemach - tak?

To teraz jeszcze tylko musimy ustalić, czy nadmierne owłosienie (zwłaszcza takie typu męskiego) należy do typowych transowych problemów transowych kobiet.

Wiem, że to pytanie trudne i nie każdy potrafi na nie od razu odpowiedzieć, zatem podejdźmy do tego poważnie i powołajmy jakąś komisję sejmową do zbadania sprawy. Roześlijmy wśród transkobiet ankiety: "czy miałaś problem z nadmiernym owłosieniem?", "czy interesowały cię zagadnienia związane z depilacją laserową?", i przesłuchajmy świadków w kwestii tego, czy rozmawianie na podobne tematy uważają oni/one za stosowne w takim miejscu. I proszę się nie krzywić, stosowna powaga jest tu wskazana, bowiem może się przecież okazać, że za bardziej palącą życiowo transową kwestię uznają one np. ocenę wyższości lodów waniliowych nad czekoladowymi.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 20:51
[autor]

Ale emu nie wspomniala nic o problemach z nadmiernym owlosieniem tylko o tym ze w ramach buntu hoduje wlosy na nogach. To roznica akurat, bo jestem w stanie czuc za osoby ktore maja problemy jak hirsutyzm i chca sie wygadac bo im ciezko... ale akurat mam tez prawo wyrazic swoj niesmak czytajac o hodowaniu wlosow na nogach.


Fizia - wszyscy maja problemy, nie tylko ty, wiec nie rozumiem twojego posta. Ja tez mam mase problemow osobistych ale kwestia buntu nad goleniem akurat sie do nich nie zalicza. 

Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 20:52
[autor]
Emu, ale czy hodowanie włosów na nogach w ramach buntu, to nie jest wyraz drugiej fali- czyt starego pokolenia? Trzecia fala działa inaczej.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 21:01
[autor]
fizia pisze:

To aż słów brak jak czytam poważne opisy o bulwersacji owłosieniem na nogach. Sory - ale jak piszą to siusimajtki 11-13lat w jakimś Bravo girl to sobie myślę - "głupie g.wniary życia nie znają to sobie wymyślają problemy" ale..... Wy nie jesteście gówniary, problemów macie na tony innych z racji bycia TS a przych.aniacie sie do dziewczyny że nóg nie depiluje?!!!

 No naprawdę.... Co to jakiś serial Beverly Hills jest czy co???!!!!!

Życia nie macie zwykło-szarego, problemów? Włosy na nogach są warte życiowych deklaracji?

 

I co jest warte pytanie o to czy ktoś szamponem myje włosy na nogach, co to jest.... złośliwość? Mega kłopty z akceptacją siebie?..... Co?...bo jasnych normalnych przyczyn nie znajduję.


Staję w jakiś sposób w solidarnej obronie tego co EMU napisała ( bo napisała swoje zdanie bez oceniania Was)   i co - jakies snujecie osobiste wycieczki do mnie. Skąd ta złośliwość? CO Was tak boli w życiu że kopiecie ludziom na forum?


A może zwykły żart!! Ciekawe dlaczego taka motywacja jakoś nie przyszła ci do głowy. Tylko od razu złośliwość i takie tam. Dlaczego od razu posądzasz mnie o najgorsze. Może weź sobie odpuść bo wygląda na to, że prywatne frustracje zaczynają wpływać na stosunek do świata.

Nie jestem siksą ale dla mnie czystość, higiena osobista i estetyczny wygląd mają b. duże znaczenie. Decydują o moim dobrym samopoczuciu i komforcie psychicznym.
Problemy osobiste?? Każdy je ma ale to nie znaczy nie będę się myła czy dbała o własny wygląd i gładkie nogi. I wiesz co akurat niechciane owłosienie, a raczej dbanie aby go nie było jest dla mnie tak samo ważne jak poranny makijaż i codzienne mycie zębów.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 21:29
[autor]
safiya pisze:

ale akurat mam tez prawo wyrazic swoj niesmak czytajac o hodowaniu wlosow na nogach

No tak. To się nazywa zinternalizowany patriarchat. Przejęłaś opresyjne wymagania, które to wobec kobiet (sprowadzonych li tylko do obiektów seksualnych) artykułowała męska część społeczeństwa i pozwoliłaś tym ciemiężącym nas samcom na określenie ram, w których wolno ci się poruszać. Bywa
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 21:54
[autor]

Tak tak, bo jak komus nie odpowiada coś co sugeruja ruchy feministyczne to oczywiscie jej narzucono, pewnie przez facetow... nigga plz. Czy bym zyla teraz czy w sredniowieczu to wlosy na nogach po prostu paskudza moje poczucie estetyki. Tak samo jak wlosy wystajace z nosa, uszu, brudne uszy tudziez nieswiezy oddech/czarne zeby. Moze gdybym zyla w paleolicie byloby to dla mnie naturalne, teraz nie jest.   


Poza tym jezeli twierdzisz ze ja daje sie urabiac facetom pod kanal piekna to niestety cie zmartwie bo odpadam w przedbiegach przez to jak wygladam u sporej wiekszosci przez styl ubierania, kolczyki i tatuaze. 

zmian: 1, ostatnia: safiya - 2012.01.24, 21:55
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.24, 23:05
[autor]
wronowata pisze:
Emu, ale czy hodowanie włosów na nogach w ramach buntu, to nie jest wyraz drugiej fali- czyt starego pokolenia? Trzecia fala działa inaczej.
Powiem tak... krępuje mnie dyskusja wokół mojej osoby, którą nieopatrznie sprowokowałam. A co do drugiej fali: wypowiadam się za siebie, reprezentuję moją falę feminizmu. I w ramach moich przekonań nie rozumiem, dlaczego posiadanie literki "K" w dokumentach ma oznaczać nakaz golenia nóg (a posiadanie literki "M" - zakaz golenia nóg). W zasadzie po co miałabym golić nogi? Zwyczajnie: po co? Bo to nieestetyczne? Mnie nie przeszkadza. (Zresztą moje nogi są dość niewidoczne dla otoczenia - mieszkam sama, noszę mocno zakryte stroje, jedyne wyjątki to kawałek nóg wystający przy podwinięciu się spódnicy oraz z rzadka spodnie do połowy łydki - oprócz nich 100% moich spodni ma pełnodługie nogawki. I oczywiście latem widoczne stopy, a na nich też jest trochę włosków.) Sprzeciw wobec narzucaniu kobietom dostosowywania się do męskich wymagań (nawiasem mówiąc: znam co najmniej jednego mężczyznę, któremu podobają się niegolone nogi u kobiet) to jedno, ale ja też nawet nie rozumiem, czemu miałoby służyć golenie nóg. Jestem za czystą dobrowolnością w tej sprawie - chcesz, depiluj, nie chcesz, nie depiluj - ktoś może powiedzieć, że mu się nie podoba, ale nie ma prawa Cię za to dyskryminować. Niezależnie od Twojej płci.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 00:03
[autor]
 No i ja powiedziałam tylko ze mi sie nie podoba i wybuchla jakas niepotrzebna dyskusja:) Do ciebie naleza nogi i ty decydujesz jakie sa, nikt ci tu niczego nie narzuca.  
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 00:25
[autor]
fizia pisze:

To aż słów brak jak czytam poważne opisy o bulwersacji owłosieniem na nogach. Sory - ale jak piszą to siusimajtki 11-13lat w jakimś Bravo girl to sobie myślę - "głupie g.wniary życia nie znają to sobie wymyślają problemy" ale..... Wy nie jesteście gówniary, problemów macie na tony innych z racji bycia TS a przych.aniacie sie do dziewczyny że nóg nie depiluje?!!!

 No naprawdę.... Co to jakiś serial Beverly Hills jest czy co???!!!!!

Życia nie macie zwykło-szarego, problemów? Włosy na nogach są warte życiowych deklaracji?

 

I co jest warte pytanie o to czy ktoś szamponem myje włosy na nogach, co to jest.... złośliwość? Mega kłopty z akceptacją siebie?..... Co?...bo jasnych normalnych przyczyn nie znajduję. 

Staję w jakiś sposób w solidarnej obronie tego co EMU napisała ( bo napisała swoje zdanie bez oceniania Was)   i co - jakies snujecie osobiste wycieczki do mnie. Skąd ta złośliwość? CO Was tak boli w życiu że kopiecie ludziom na forum?

<Lubię to!> :D

emu pisze:
I w ramach moich przekonań nie rozumiem, dlaczego posiadanie literki "K" w dokumentach ma oznaczać nakaz golenia nóg (a posiadanie literki "M" - zakaz golenia nóg).

Ja się tam zgadzam. Akurat golenie czy niegolenie nóg ni jak ma się do higieny, więc nie rozumiem oburzenia (może to dla kogoś nieestetyczne, na tej samej zasadzie dla kogoś innego nieestetyczne mogą być kolczyki), co innego pachy, aczkolwiek wielu mężczyzn nie goli więc też nie ma się co nadmiernie czepiać.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 14:44
[autor]
Dla mnie właśnie wydepilowane nogi i pachy dają poczucie wolności. Wiem że w każdej chwili mogę załozyć pończochy i mini, a włosy nie będą sterczały między oczakmi, że mogę założyć bluzkę bez rękawów a włosy nie będą wystawały spod pachy na boki. Osobiście brzydzi mnie widok spoconych włosów pod pachą. Po za tym świadomość, że jestem czysta i zadbana wpływa znacząco na moje dobre samopoczucie, pewność siebie i sexapil.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 15:31
[autor]
wielokrotnie widziałam w różnych miastach idzie sobie odpicowana lala, makijaż, mini, bluzeczka z krótkim rękawkiem a na rękach busz... masakra, wygląda to tak jakby o czymś zapomniała
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 16:27
[autor]
shayla pisze:
wielokrotnie widziałam w różnych miastach idzie sobie odpicowana lala, makijaż, mini, bluzeczka z krótkim rękawkiem a na rękach busz... masakra, wygląda to tak jakby o czymś zapomniała
To może ci się nie podobać, ale to jest jej sprawa i jej prawo.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 16:29
[autor]
freja pisze:
shayla pisze:
wielokrotnie widziałam w różnych miastach idzie sobie odpicowana lala, makijaż, mini, bluzeczka z krótkim rękawkiem a na rękach busz... masakra, wygląda to tak jakby o czymś zapomniała
To może ci się nie podobać, ale to jest jej sprawa i jej prawo.
owszem jej prawo, ale niech potem nie dziwi się, że ją obgadują, albo musi wysłuchiwać głupich docinek
zmian: 2, ostatnia: shayla - 2012.01.25, 16:30
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 16:51
[autor]
Głupie docinki, bo i głupie ich autorki.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 16:53
[autor]
shayla pisze:
freja pisze:
shayla pisze:
odpicowana lala (...)a na rękach busz... masakra
To może ci się nie podobać, ale to jest jej sprawa i jej prawo.
ale niech potem nie dziwi się, że ją obgadują,
albo musi wysłuchiwać głupich docinek
W sumie racja. Ale jak se lala łapek nie wydepiluje to pół biedy. Gorzej jak to w ogóle jakieś dziwadło, transseksualistka jakaś np. Niby jej prawo płeć zmieniać, ale niech się potem nie dziwi, jak ją ludzie obgadują albo musi wysłuchiwać głupich docinek
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 17:35
[autor]
Ale Freja z tego co sie zorientowalam emu jest genetyczna i co to ma do rzeczy czy transseksualistka czy genetyczna? Zdarza mi sie nie golic miejsc intymnych pare dni kiedy nie mam partnera i nie chodze dookola i nie krzycze NIE OGOLILAM PIPKI W IMIE CZEGOS!!!! Poza tym imo temat jest bezcelowy  Kazdy powiedzial co mysli na ten temat i juz. Zreszta wendigo bardzo dobrze napisal, jednym nie podobaja sie kolczyki innym wlosy na nogach, ja tez czesto slysze rozne rzeczy przez kolczyki ale nie wpadlam jeszcze na to zeby dorabiac do tego filozofie :D Kazdy ma prawo wyrazic swoje zdanie, nikt emu nie nazwal jakimis nazwami po prostu pare osob stwiedzilo OK WLOSY SA NIEFAJNE I MI SIE NIE PODOBAJA a pare innych WLOSY SA OK I SA NIEWAZNE. I chyba to wszystko co jeszcze moge napisac na ten temat bo juz sie wyczerpal ;D
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 17:36
[autor]
julita_borowska pisze:
Głupie docinki, bo i głupie ich autorki.
Dobrze ze ty jestes taka madra 

Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 17:43
[autor]
safiya pisze:
Kazdy ma prawo wyrazic swoje zdanie
I dlatego - trawestując Woltera - zawołam:
Nie znoszę włosów na nogach, ale jestem gotowa walczyć, abyś mogła je nosić - zwłaszcza na tym forum
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 17:46
[autor]
Ale jak najbardziej sie z toba zgadzam! Co wiecej to nawet super ze sa roznorodni ludzie na swiecie, i tacy z wlosami i bez ;P Co nie zmienia faktu ze mamy prawo mowic co jest naszym zdaniem ladne a co nie, o ile nie obrazamy zwolnnikow wlosow czy golych nog 
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 18:13
[autor]
safiya pisze:
Ale jak najbardziej sie z toba zgadzam! Co wiecej to nawet super ze sa roznorodni ludzie na swiecie, i tacy z wlosami i bez ;P Co nie zmienia faktu ze mamy prawo mowic co jest naszym zdaniem ladne a co nie, o ile nie obrazamy zwolnnikow wlosow czy golych nog 
Masz prawo mówić co jest twoim zdaniem ładne, a nie naszym zdaniem.
Drobna różnica, ale jest.

Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 19:52
[autor]
"Czekam", aż zacznie się (mówię powszechnie, nie na forum) żądać od kobiet golenia rąk... Moja mama jest na poziomie: nogi trzeba golić/depilować, bo włochate są nieestetyczne (pozwalam sobie nie podzielać jej zdania), ale to przecież oczywiste, że rąk się nie goli...
Przy czym jak najbardziej uznaję, że u transek to może być inaczej, bo mężczyźni miewają bardziej owłosione ręce (patrz pan z futrem na ramionach ;)), ale wydaje mi się, że ogólnie większość kobiet uznaje tak, jak moja mama...
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 20:29
[autor]

Jak byłam nastoletnim chłopakiem :) to w okolicy mieszkała  starsza kobieta która wyglądała jak czarownica z bajki o Jasiu i Małgosi . Ile razy przechodziła pod naszym blokiem to nasza grupka szła równolegle do niej chodnikiem i wytykając palcami krzyczeliśmy różne głupie teksty.

 

A wszystko przez to ze ta niechlujna nyguska sobie nie założyła fajnych ciuchów i nie poszła do fryzjera. I nie ma sie co dziwić że jej postać wzburzała nasze poczucie estetyki.

 

No i od tamtych czasów wiem jeszcze dlaczego transewstyta czy transeksualista będąc rozpoznanym na ulicy moze zostac wyzwany a nawet pobity - bo taki żul czy parkowy obszczymur też ma swoje poczucie dobrego smaku a taka kreatura w postaci ubranego inaczej narusza to wysublimowane uczucie więc "mu sie należy"   

Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 20:49
[autor]
Ale prawda jest taka, że żyjemy w świecie wypchanym kanonami. Nawet u ludów pierwotnych są kanony piękna, kanony męstwa. I Albo się ich przestrzega i jest się szanowanym członkiem społeczeństwa albo nie i wylatuje za nawias. Tak było jest i pewnie będzie.
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 21:48
[autor]
barbwire pisze:
Nawet u ludów pierwotnych są kanony piękna, kanony męstwa. I Albo się ich przestrzega i jest się szanowanym członkiem społeczeństwa albo nie i wylatuje za nawias. Tak było jest i pewnie będzie.
Cóż, można oceniać swoją wartość w oparciu o stopień spełniania takich czy innych kanonów (a w ogólności cudzych oczekiwań). Można też budować swoją ocenę siebie w oparciu o swoje własne kryteria, a jedynym ukłonem wobec społeczeństwa czynić to, by nie ograniczać wolności innych. Jak komu wygodniej
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.25, 21:50
[autor]
emu pisze:
"Czekam", aż zacznie się (mówię powszechnie, nie na forum) żądać od kobiet golenia rąk... Moja mama jest na poziomie: nogi trzeba golić/depilować, bo włochate są nieestetyczne (pozwalam sobie nie podzielać jej zdania), ale to przecież oczywiste, że rąk się nie goli...
Przy czym jak najbardziej uznaję, że u transek to może być inaczej, bo mężczyźni miewają bardziej owłosione ręce (patrz pan z futrem na ramionach ;)), ale wydaje mi się, że ogólnie większość kobiet uznaje tak, jak moja mama...
myślisz, że kobiety nie golą rąk? golą jeśli uważają, że jest taka potrzeba, tak samo jak depilacja brwi,

rąk się nie goli? a gdzie tak wyczytałaś, Twoja mama nie jest wyrocznią

a dla kogo to robią, głownie dla siebie, by czuć się bardziej atrakcyjne

również w wielu zawodach nie można wyglądać niechlujnie, trzeba dbać o siebie, proste
zmian: 2, ostatnia: shayla - 2012.01.25, 21:52
Re: Skuteczność epilacji laserowej 2012.01.26, 00:24
[autor]
barbwire pisze:
Ale prawda jest taka, że żyjemy w świecie wypchanym kanonami. Nawet u ludów pierwotnych są kanony piękna, kanony męstwa. I Albo się ich przestrzega i jest się szanowanym członkiem społeczeństwa albo nie i wylatuje za nawias. Tak było jest i pewnie będzie.

I mimo to widzisz szansę dla TS ów na "wpasowanie" sie w życie? Bo podchodząc do sprawy w ten sposób to osoba TS zawsze bedzie karykaturą człowieka i będzie sie jej należał "wycisk" niezaleznie od tego jak wygląda, jak się ubiera. I nie chodzi o wygląd - męscy geje nie sa bici za wygląd, wiele osób TS też dostało od życia. Nie za wygląd, tylko dlatego że w całkiem nowym miejscu, gdzie super funkcjonowały w nowej roli "rozlało sie" ze sa TS-ami, tylko dlatego ludziom twarze fasonowano i palono dobytek.

Ja wierze, że jest trochę inaczej niż napisałaś a ludzie oprócz pierwotnych odruchów mają jednak zachowania nabyte i dlatego mamy szansę być. Inaczej patrząc bedziemy odpadami od urodzenia do śmierci.

 


na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj