Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni

  liczba postów: 19
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.01, 20:32
[autor]
Witam po długim czasie :D
Dostałam namiar na "Zakład Seksuologii Klinicznej Instytutu Seksuologii PTS"
Poradnia Seksuologiczna i Psychoterapia INTIMED w Gdyni.

Cały problem w tym, że głównie prowadzi dr n. med. Wiesław Czernikiewicz
To strona Poradni http://www.intimed.pl/

Znam opinie z Niebieskiego Forum, znam filmik o wibratorach i temat kontrowersyjnie. Opinie są podzielone, pół na pół.
Moje pytanie, jaką macie opinie, doświadczenia i jakie wnioski, refleksje na temat tego lekarza, tej poradni. Czy nie ryzykować i jeździć do Wawy do Dr Libera? czy zaryzykować w Gdyni?

Czekam na refleksje i z góry dziękuje :)
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.01, 21:22
[autor]
Miejsce Czernikiewicza jest w więzieniu, a nie w prywatnej klinice. To, co on zrobił tej pacjentce, to był GWAŁT. Za to się gnije w więzieniu, a nie udziela porad kolejnym ofiarom.
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.01, 21:42
[autor]
emu pisze:
Miejsce Czernikiewicza jest w więzieniu, a nie w prywatnej klinice. To, co on zrobił tej pacjentce, to był GWAŁT. Za to się gnije w więzieniu, a nie udziela porad kolejnym ofiarom.

A czy prawnie już mu to udowodniono? nie może być tak, że ktoś chce go wrobić?
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.01, 21:52
[autor]
karolciakosmyk pisze:
emu pisze:
Miejsce Czernikiewicza jest w więzieniu, a nie w prywatnej klinice. To, co on zrobił tej pacjentce, to był GWAŁT. Za to się gnije w więzieniu, a nie udziela porad kolejnym ofiarom.

A czy prawnie już mu to udowodniono? nie może być tak, że ktoś chce go wrobić?
Znasz filmiki i pytasz czy może być tak, że ktoś chce go wrobić? serio?
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.02, 01:22
[autor]
fluffies pisze:
karolciakosmyk pisze:
emu pisze:
Miejsce Czernikiewicza jest w więzieniu, a nie w prywatnej klinice. To, co on zrobił tej pacjentce, to był GWAŁT. Za to się gnije w więzieniu, a nie udziela porad kolejnym ofiarom.

A czy prawnie już mu to udowodniono? nie może być tak, że ktoś chce go wrobić?
Znasz filmiki i pytasz czy może być tak, że ktoś chce go wrobić? serio?
Serio, znam ludzi trochę i wiem, że są do wszystkiego zdolni, nawet by komuś zrujnować karierę. Nie daleko mnie tzn w moich rejonach, pewna  dziewczynka oskarżyła księdza o molestowanie, on miał ogromne kłopoty i zrujnowało mu to życie, ale sam zrobił śledztwo i udowodni, że dziewczynki rodzina dostała dużo kasy od sołtysa, a potem wygadała się, że zapłacił im o to by oskarżyć  księdza, bo ten był bardziej popularny od sołtysa. Znam też trochę spraw, które były w mediach i wiem, że w rzeczywistości często jest inaczej, niż podaje telewizja. Zatem mam otwarty umysł i nie osądzam ludzi, bo tak narzuca kilka osób. Od tego jest sąd i policja.

Zatem pytanie do osób, co znają temat, a nie opierają się o media.
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.02, 01:31
[autor]
Czernikiewicz w Gdyni? myślałem, że on leczy(ł) w Warszawie... W każdym razie tam gdzieś jego pacjentów już przejął ktoś inny, w ogóle to myślałem że jest wstrzymany i przynajmniej na razie ma zakaz wykonywania zawodu. Co było czy nie było to nie wiem ale ze względu na to bym do niego nie szedł - bo nie wiadomo jak za parę miesięcy/lat sądy popatrzą na jego opinię.
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.02, 01:34
[autor]
karolciakosmyk pisze:
fluffies pisze:
karolciakosmyk pisze:
emu pisze:
Miejsce Czernikiewicza jest w więzieniu, a nie w prywatnej klinice. To, co on zrobił tej pacjentce, to był GWAŁT. Za to się gnije w więzieniu, a nie udziela porad kolejnym ofiarom.

A czy prawnie już mu to udowodniono? nie może być tak, że ktoś chce go wrobić?
Znasz filmiki i pytasz czy może być tak, że ktoś chce go wrobić? serio?
Serio, znam ludzi trochę i wiem, że są do wszystkiego zdolni, nawet by komuś zrujnować karierę. Nie daleko mnie tzn w moich rejonach, pewna  dziewczynka oskarżyła księdza o molestowanie, on miał ogromne kłopoty i zrujnowało mu to życie, ale sam zrobił śledztwo i udowodni, że dziewczynki rodzina dostała dużo kasy od sołtysa, a potem wygadała się, że zapłacił im o to by oskarżyć  księdza, bo ten był bardziej popularny od sołtysa. Znam też trochę spraw, które były w mediach i wiem, że w rzeczywistości często jest inaczej, niż podaje telewizja. Zatem mam otwarty umysł i nie osądzam ludzi, bo tak narzuca kilka osób. Od tego jest sąd i policja.

Zatem pytanie do osób, co znają temat, a nie opierają się o media.
W takim razie co za filmiki widziałaś? Wygląda na to, że nie te, na których widać jak molestuje pacjentki nakręcone ukrytą kamerą.
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.02, 01:42
[autor]
Racja, trochę źle to ujełam, przepraszam, Widziałam odcinek z superwizjer 
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.02, 18:50
[autor]
Ja też widziałam ten ''filmik'' Obleśny koleś, jakaś masakra, ''ręce bym ucięła'' Tylko ciekawi mnie stan tych pacjentek ,że one naprawdę były tak bezwładne? 
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.04, 23:55
[autor]
Mnie zastanawia to, że jeśli są takie oskarżenia i dowody, to jakim prawem jeszcze jest lekarzem? przecież takim zachowaniem łamię się etykę, a za to odbiera się prawa do pracy w tym zawodzie. Jeśli on naprawdę jest winny, to powinni go ukarać, by pokazać wszystkim lekarzom, jakie są konsekwencje.

Pozostaje pytanie, czy to jeszcze kraj?, czy jakiś burdel na kółkach?
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.05, 01:10
[autor]
Prawdopodobnie wina opieszałych sądów. Toż Polska słynie z ciągnących się latami procesów... Zanim prokuratura zbierze materiały, mija co najmniej rok... i tak dalej.
Znam dziewczynę, która się diagnozuje u Czernikiewicza i mówi, że faktycznie jego tam nie ma, tylko jakieś asystentki, jacyś uczniowie tego zboka... ogólnie gabinet dalej działa, ale faktycznie pracuje w nim młodszy personel. Co do poradni w Gdyni, nie mam pojęcia... może też jest tylko formalnym szefem, ale faktycznie już tam nie pracuje?
A jak będzie wyrok, to już formalnie do widzenia, a "mistrz" trafi w miejsce, gdzie będzie miał okazję sprawdzić i rozwinąć przynajmniej niektóre teorie dotyczące seksualności mężczyzn... ]:->
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.05, 01:45
[autor]
Śmiechu warte. Jako pacjentka czernikiewicza postanowiłam się wywiedzieć na ten temat z źródła. Po pierwsze komisja lekarska uznała zarzuty za bezpodstawne, po drugie sąd uznał go niewinnym, po trzecie media rzuciły się na ten temat i narobiły mu* smrodu, co było celem tej prowokacji. A czemu tak? Tego nie wiem dokładnie bo mnie nie interesują kłótnie i spory, nie mniej zdecydowana większość personelu szpitala na dolnej otrzymuje pełno zarzutów, których prawdziwość oceniłam sama. W kwestii leczenia nerwic i depresji są bezkonkurencyjni, wiem to na przykładzie moim i grupy, z którą byłam. Ja i Osiem osób niezdolnych do życia wychodzi po 30 dniach jako zdrowi ludzie, ba zdrowsi niż reszta społeczeństwa, w mojej ocenie. Na koniec terapii delikatnie nas tylko poproszono żeby powiedzieć prawdę, jak się natkniemy na ten temat w internecie. Do dr. Czernikiewicza mam zastrzeżenia, do jego metod diagnostycznych też. Ale puknijcie się w głowę zanim ufając idiotycznym mediom zaczniecie krzyczeć to samo, co motłoch... takie informacje powinny zostać usunięte z tego forum, bo są nieprawdziwe
zmian: 1, ostatnia: salamandra - 2013.12.05, 13:38
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.05, 03:23
[autor]
Dlaczego i w jaki sposób TOBIE narobiły smrodu?
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.05, 08:01
[autor]

Filmik z bezwładną pacjentką przedstawia Gapika.


To, że zespół Czernikiewicza był świetny w leczeniu nerwicy, nie zmienia faktu, że Czernikiewicz znęca się psychicznie nad wybranymi pacjentami w zaciszu własnego gabinetu. 

Czy molestował, czy nie molestował - to detal w porównaniu z tym, ilu historyjek, napomknień i wniosków nasłuchałem się od jego ofiar oraz osób, które zbierały potem jego ofiary do kupy (rodziców, psychoterapeutów), o własnych doświadczeniach nie wspominając. Doprowadzanie kogoś do próby samobójczej NIE jest metodą leczenia, do której można mieć zastrzeżenia - to jest po prostu złe.

Oprócz tego znęcał się nad studentami - też się nasłuchałem - i tymi biednymi stażystkami (nie chciałbym być na ich miejscu). 


Aha, i ta "prowokacja" Superwizjera bardzo ładnie pokazuje inne niedopuszczalne rzeczy, jakie faktycznie działy się w tej poradni, jak choćby to, że psychoterapię mają prowadzić stażyści bez żadnych uprawnień. Moja niedoszła psychoterapeutka nie umiała nawet zrobić porządnie wywiadu.

Nie żeby inni seksuolodzy nie robili dokładnie takich rzeczy - moi znajomi ze studiów mieli staż u tego najbardziej medialnego, i robili masę rzeczy za niego. Także takich, których im nie było wolno.

Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.05, 13:41
[autor]
fluffies pisze:
Dlaczego i w jaki sposób TOBIE narobiły smrodu?

Nie "mi", tylko "mu". To była literówka *

@Marcin
"To, że zespół Czernikiewicza był świetny w leczeniu nerwicy, nie zmienia faktu, że Czernikiewicz znęca się psychicznie nad wybranymi pacjentami w zaciszu własnego gabinetu.

Czy molestował, czy nie molestował - to detal w porównaniu z tym, ilu historyjek, napomknień i wniosków nasłuchałem się od jego ofiar oraz osób, które zbierały potem jego ofiary do kupy (rodziców, psychoterapeutów), o własnych doświadczeniach nie wspominając. Doprowadzanie kogoś do próby samobójczej NIE jest metodą leczenia, do której można mieć zastrzeżenia - to jest po prostu złe."


tak, jak napisałam - mam zastrzeżenia do sposobu prowadzenia przez niego terapii TS, ale to bardzo daleko od informacji "to przestępca i gwałciciel" na forum dla osób transseksualnych - to jest po prostu zła informacja. jeśli nie ma tematu "opinie o dr. czernikiewiczu", czy innych lekarzach to jestem jeszcze bardziej zdziwiona.


"Oprócz tego znęcał się nad studentami - też się nasłuchałem - i tymi biednymi stażystkami (nie chciałbym być na ich miejscu)."


nie wiem nic na pewno, chociaż słyszałam o nim tylko dobre opinie przez moje 2,5 roku diagnozy. niewykluczam, ale nadal nawet "oprawca stażystów" nie zbliża się do "przestępcy i gwałciciela".


"Aha, i ta "prowokacja" Superwizjera bardzo ładnie pokazuje inne niedopuszczalne rzeczy, jakie faktycznie działy się w tej poradni, jak choćby to, że psychoterapię mają prowadzić stażyści bez żadnych uprawnień. Moja niedoszła psychoterapeutka nie umiała nawet zrobić porządnie wywiadu."


mną zajmowała się psycholog-seksuolog stażystka na terapeutkę, pracowała ze mną jako psycholog-seksuolog. raz na jakiś czas pytała, czy chcę pójść na spotkanie ze stażystą, zgodziłam się za pierwszym razem a potem już nigdy i nie było to dla mnie żadnym problemem, a później zajmowali się mną Dr.Bryła i Mgr.Muszyńska, którzy wyglądali w pracy, jakby to był sens ich życia, najwyższa pasja. możliwe, że to tylko moje subiektywne odczucie. jednocześnie wśród licznych zajęć na grupie była jedna sesja przeznaczona pracy samodzielnej w grupkach i wtedy dwie grupki pracowały pod okiem stażystek pracujących pod okiem doktora i magister.


nie był to zespół Czernikiewicza, tylko oddział leczenia nerwic. jednym z mocniejszych filarów tych moich depresyjno-nerwicowych stanów były metody stosowane przez Czernikiewicza, który zdaje się stosować metodę trzymania w niepewności dopóki pacjent nie obroni swojego transseksualizmu z każdej wątpliwości, co jest straszne i odbiera siły, a ja idąc do doktora wiedziałam kogo i dlaczego wybieram, dlatego nie czuję się ofiarą, byłam świadoma co mnie czeka i pomimo tego z jakiegoś powodu zdecydowałam się właśnie na niego. nie miałam pewności, więc pozwoliłam mu mnie sprawdzić i teraz wątpliwości odeszły (w olbrzymim skrócie). ale o ile gorzej byłoby jakbym postanowiła pójść do innego lekarza, tego co słynie z opowiadania historii o świetlanej przyszłości, które skłoniłyby mnie do zmiany, a ts nie byłby problemem? dlatego warto zastanowić się nad wyborem lekarza i wiedzieć który od czego jest. ten sprawdza aż za brutalnie, jak Lekarz Samo Zło rapujący o przykrej codzienności Postkapokaliptycznej Rzeczypospolitej :P. wydaje mi się, że jestem bardzo wrażliwa, chociaż pewnie nie najbardziej to na pewno jestem przewrażliwiona na swoim punkcie, ale nie brałam sobie do serca przykrych słów z jego strony, tylko wyciągałam z nich informacje, a dużo więcej mnie spotkało przykrych słów od nieznajomych podczas rozpoczynania próby realnego życia, której niestety wymagał. nie wykluczam, że w niektórych przypadkach próba powinna być wymagana, ale pod specjalną opieką, której na chwilę obecną nie ma. - to jest mniej więcej moja opinia na temat tego lekarza.


"Nie żeby inni seksuolodzy nie robili dokładnie takich rzeczy - moi znajomi ze studiów mieli staż u tego najbardziej medialnego, i robili masę rzeczy za niego. Także takich, których im nie było wolno."


właśnie dla tego pomyślałam o (o ile nie ma, co wydaje mi się mało prawdopodobne) założeniu tematów z opiniami o danym lekarzu, gdzie byłyby artykuły, opinie znawców i opiniami dzieliły się osoby, które w życiu miały jakąś styczność z danym lekarzem (choćby przez historię zaufanej osoby). nie znalazłam w tym temacie opinii na temat poradni Intimed w Gdyni. -,-'




zmian: 3, ostatnia: salamandra - 2013.12.06, 03:07
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.06, 02:49
[autor]
wendigo pisze:
Czernikiewicz w Gdyni? myślałem, że on leczy(ł) w Warszawie... W każdym razie tam gdzieś jego pacjentów już przejął ktoś inny, w ogóle to myślałem że jest wstrzymany i przynajmniej na razie ma zakaz wykonywania zawodu. Co było czy nie było to nie wiem ale ze względu na to bym do niego nie szedł - bo nie wiadomo jak za parę miesięcy/lat sądy popatrzą na jego opinię.
kiedy ostatnim razem u niego byłam (jakoś we wrześniu 2013) przyjmował w mieszkanku w centrum warszawy, które było podpisane jako polskie towarzystwo seksuologiczne, którego o ile dobrze wiem Czernikiewicz nadal jest wiceprezesem. faktycznie nie przyjmuje już na Dolnej, przeszedł na emeryturę, nie mam info na temat tego, czy ten nowy będzie prowadził/prowadzi osoby transseksualne.
zmian: 1, ostatnia: salamandra - 2013.12.06, 02:50
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.06, 09:39
[autor]
tak, jak napisałam - mam zastrzeżenia do sposobu prowadzenia przez niego terapii TS, ale to bardzo daleko od informacji "to przestępca i gwałciciel" na forum dla osób transseksualnych - to jest po prostu zła informacja. jeśli nie ma tematu "opinie o dr. czernikiewiczu", czy innych lekarzach to jestem jeszcze bardziej zdziwiona.

Rozumiem, wychodzimy z innych założeń. Niemniej jednak, przemoc jest przestępstwem. Nie tylko przemoc seksualna, ale także fizyczna i psychiczna. To kilka form dokładnie tego samego zjawiska. W każdym przypadku chodzi o nadużycie władzy. Po prostu forma realizacji jest inna. 

Doprecyzowując: znęcanie się nad ludźmi, podobnie jak molestowanie seksualne, jest przestępstwem, jest na to paragraf w kodeksie karnym. Poza tym lekarzowi nie wolno znęcać się nad ludźmi, jego maksymą jest "po pierwsze - nie szkodzić".

Mnie wkurza, że facet przez lata niszczył psychicznie wybrane osoby, uzależniał je od siebie, sprawiał, że potem miały klasyczny syndrom sztokholmski oraz diagnozowane u innych specjalistów PTSD, i NIC nie dawało się z tym zrobić, zwłaszcza że chodziło tylko o te biedne osoby TS, co to i tak go wybierały, bo kogoś wybrać musiały, a jak wiadomo, praw żadnych nie mają. Okazało się, że dopiero trzy - 3! - ciskobiety molestowane seksualnie okazały się dostatecznie alarmujące.


nie wiem nic na pewno, chociaż słyszałam o nim tylko dobre opinie przez moje 2,5 roku diagnozy. niewykluczam, ale nadal nawet "oprawca stażystów" nie zbliża się do "przestępcy i gwałciciela".


Mhm, bo "przestępca i gwałciciel" są etykietami kojarzonymi jako znacznie mocniejsze. Straumatyzowanie biednego studenta poprzez pozbawione żadnego przygotowania czy późniejszej superwizji wymuszenie na nim pracy, samej w sobie ponad jego kompetencje a więc stresującej, z psychopatą opowiadającym z uśmiechem, jak gwałcił małe dzieci... tak, to jest nic. Przynajmniej dopóki się samemu tego nie doświadczy i nie dowie się, że nie ma po co tego racjonalizować i mówić, że cóż, taka praca, trzeba się przyzwyczajać, bo tak naprawdę NIE powinno być.


mną zajmowała się psycholog-seksuolog stażystka na terapeutkę, pracowała ze mną jako psycholog-seksuolog. raz na jakiś czas pytała, czy chcę pójść na spotkanie ze stażystą, zgodziłam się za pierwszym razem a potem już nigdy i nie było to dla mnie żadnym problemem, a później zajmowali się mną Dr.Bryła i Mgr.Muszyńska, którzy wyglądali w pracy, jakby to był sens ich życia, najwyższa pasja. możliwe, że to tylko moje subiektywne odczucie.


Nie, to po prostu kwestia tego, że nie każdy dostawał niedoświadczoną stażystkę. Mnie się udało dostać dobrą terapeutke, mgr psychologii w trakcie szkoły psychoterapeutycznej, naprawdę kompetentną. Ale potem została zwolniona w niedopuszczalny z perspektywy procesu terapeutycznego sposób, i na jej miejsce pojawiła się jakaś biedna, przerażona dziewczynka, która chciała być miła, bo tylko to umiała. Naprawdę, nie potrafiła nawet przeprowadzić wywiadu. Porównując z moimi doświadczeniami jako stażysty w poradnictwie psychologicznym, prawdopodobnie była studentką lub absolwentką psychologii, która dopiero zaczęła staż i jeszcze nie była samodzielna - nie umiała słuchać, kontrolować rozmowy, zadbać o danie sobie możliwości prowadzenia pracy, dostosowywać się do potrzeb klienta. A miała prowadzić psychoterapię. I to moją, kiedy ja naprawdę jestem z tych trudniejszych klientów... Zmiażdżyłem ją w kwadrans. Lekarz nie chciał mi jej zmienić, bo upierał się, że jest najwłaściwsza, więc podziękowałem. W sumie miała szczęście, że zażądałem dla siebie, żeby przy pierwszym spotkaniu była również dawna psychoterapeutka - co nie było praktykowane. Przynajmniej miał kto dziewczynkę pozbierać. (To tak a propos stażystek pracujących pod czyimś okiem).





jednym z mocniejszych filarów tych moich depresyjno-nerwicowych stanów były metody stosowane przez Czernikiewicza, który zdaje się stosować metodę trzymania w niepewności dopóki pacjent nie obroni swojego transseksualizmu z każdej wątpliwości, co jest straszne i odbiera siły, a ja idąc do doktora wiedziałam kogo i dlaczego wybieram, dlatego nie czuję się ofiarą, byłam świadoma co mnie czeka i pomimo tego z jakiegoś powodu zdecydowałam się właśnie na niego. nie miałam pewności, więc pozwoliłam mu mnie sprawdzić i teraz wątpliwości odeszły (w olbrzymim skrócie). 


Dobrze, że to wiedziałaś wcześniej i podjęłaś świadomą decyzję. Jeżeli pozwoliłaś mu na coś, bo wiedziałaś, że właśnie tego potrzebujesz, rzeczywiście, nie masz powodu czuć się ofiarą. 


ale nie brałam sobie do serca przykrych słów z jego strony, tylko wyciągałam z nich informacje, a dużo więcej mnie spotkało przykrych słów od nieznajomych podczas rozpoczynania próby realnego życia, której niestety wymagał.


Aha. To chyba główna różnica pomiędzy nami. Bo ja takich doświadczeń ze strony nieznajomych - ani znajomych - nie miałem. Czernikiewicz mnie któregoś razu zrównał z ziemią, obiecując, że tak będą mnie traktowali oraz postrzegali wszyscy i mam przywyknąć, totalnie ślepy i głuchy na to, że mam za sobą dwa lata życia w męskiej roli, podobne teksty słyszałem tylko od jednego z moich przyjaciół i właśnie zerwałem z nim kontakt.



W ogóle mam problem z Czernikiewiczem, bo to co on robi, jest sterowane czystym sadyzmem. I wydaje mi się, że on tego nie przerobił. Gdyby ustalił zasady, że on ma takie i takie metody, w trakcie terapii zwykle robi to i to, dowiedział się o potrzeby pacjenta i z nim elastycznie uzgodnił, co się będzie działo w trakcie spotkań, uwzględniając potrzeby pacjenta, doświadczenia, traumy, granice itd., a następnie przegadywaliby razem to, co właśnie zaszło... czyli zrobiłby dokładnie to, co dzieje się podczas sesji BDSM... to by mogło mieć ręce i nogi. Ale on jest sadystyczny na ślepo, więc czasami trafia w czyjeś potrzeby, czasami robi coś bez sensu, czasami całkowicie przekracza czyjeś granice. Równocześnie nie jest transparentny, bo boi się utracić władzę. Nie powie "zrobiłem tak i tak, bo..." albo "aha, czyli nie powinienem był tego zrobić", bo nie umie się przyznać do błędu, jego argumentem jest raczej "nie podoba się to idź". I nie traktuje ulgowo nastolatków.



właśnie dla tego pomyślałam o (o ile nie ma, co wydaje mi się mało prawdopodobne) założeniu tematów z opiniami o danym lekarzu, gdzie byłyby artykuły, opinie znawców i opiniami dzieliły się osoby, które w życiu miały jakąś styczność z danym lekarzem (choćby przez historię zaufanej osoby). nie znalazłam w tym temacie opinii na temat poradni Intimed w Gdyni. -,-'


To jest coś, co działa na Niebieskim, bardzo dobrze zorganizowane (acz trochę nieprzejrzyste), z bogatą bazą informacji zebraną przez wiele lat. Działa według nazwisk, co chyba ma sens, bo poradnia to ludzie. Ta konkretnie poradnia jest nowa, ale zatrudnia znanych ludzi, no i prowadzi ją kojarzony już lekarz, więc siłą rzeczy mamy dyskusję o lekarzu.

Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.07, 16:38
[autor]
Niektórzy jakby ich lekarz prowadzący wysłał do łagru na Sybir i po tym by wrócili pewni, że chcą zmiany płci to by metody chwalili. Cóż...

Inna sprawa, że w cywilizacji lekarz, który molestuje pacjentki jest skazywany, w Polsce sprawie ukręca się głowę, a lekarz idzie na emeryturę. Podobnie jak z politykami podejrzanymi o korupcję. Wyjątkiem od tej reguły jest sytuacja, gdy złapie się kogoś na gorącym uczynku i nagra jak Gapika.

Widać Czernkiewicz nie jest jednak, aż tak emerytowany, aby nie przyjmować prywatnie.
Re: Pytanie o Poradnie INTIMED w Gdyni 2013.12.09, 01:29
[autor]
Dziękuje Wam za odpowiedzi <3 Myślę, że jednak pójdę do Libera, bo chamstwa nie lubię, a z tego co czytam, wychodzi, że lubi upokarzać ludzi. 
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj