Psychiatra Lodz

  liczba postów: 14
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Psychiatra Lodz 2014.05.04, 00:18
[autor]
Witam :)

Chcialam sie zapytac czy moze ktos by mial namiary na sprawdzonego psychiatre w Lodzi? Moze tepa jestem ale w internecie zadnych nie znalazlam, z Robacha mam nieprzyjemne doswiadczenia, a potrzebuje w miare szybko opinii dla Libera.

Dziekuje z gory i pozdrawiam :)
Re: Psychiatra Lodz 2014.05.04, 05:04
[autor]
Z Łodzi miałem biegłego psychiatrę - Janusz Biela, po półgodzinnej wizycie wydał pozytywną opinię.
zmian: 1, ostatnia: wendigo - 2014.05.04, 05:06
Re: Psychiatra Lodz 2014.05.04, 15:41
[autor]
Dziekuje za namiar :) Nie orientujesz sie moze czy przyjmuje prywatnie, czy na NFZ? Ubezpieczenia nie mam, i patrzac na koszty i oplaty jakie NFZ sobie nalicza za dobrowolne nie chce miec z nimi nic wspolnego az do studiow.
Re: Psychiatra Lodz 2014.05.04, 23:32
[autor]
no tego niestety nie wiem...
Re: Psychiatra Lodz 2014.05.06, 15:37
[autor]
A nie wiesz moze gdzie w Lodzi przyjmuje? Google okazalo sie srednio pomocne, z chyba 10 telefonow jakie udalo mi sie wygrzebac wiekszosc byla nieaktualna, albo o Januszu Bieli w ogole nigdy nie slyszeli :/

I czy fakt ze jest on na liscie bieglych psychiatrow/seksuologow moze spowodowac ze sad nie powola dodatkowych bieglych?
Re: Psychiatra Lodz 2014.05.06, 15:39
[autor]
z Robacha mam nieprzyjemne doswiadczenia

Możesz opisać te doświadczenia?

Re: Psychiatra Lodz 2014.05.06, 15:48
[autor]
Biela jest tragicznym specjalistą, to 70-80 letni starzec, który dawno powinien iść na emeryturę i jedyne co potrafi robić dla kogoś kto nie leczy się u Robachy to wysyłać go do Robachy. Znajomej z Łodzi od Dulki też robił problemy. Był moim biegłym i mimo, że miałam opinie psychologa, psychiatry i właśnie Libera usmażył swoim analfabetycznym polskim taką opinię, że sprawa wydłużyła mi się o rok. Zupełnie odradzam!
Dla niego problemem było to, że moja rodzina mnie nie akceptuje, że na pierwszej wizycie dostałam hormony, że leczy mnie seksuolog, a nie seksuolog-psychiatra (jakieś animozje w branży?) i że będąc z Łodzi nie leczyłam się u Robachy (na rozprawie 4 razy mnie do niej wysyłał, czego sąd nie raczył zanotować) i na koniec uznał fakt, że nie zaczęłam zmiany jako nastolatka jest dowodem mojej autogynefilii (takich podstaw TS m/k już od dawna świat naukowy nie uznaje) na co zajechał cytatami z jakiejś książeczki wydanej na przełomie lat 70 i 80. Odradzam, chociaż namiar mam gdzieś w aktach sprawy.
Re: Psychiatra Lodz 2014.05.06, 16:08
[autor]
Byc moze miala gorsze dni, ale po miesiacu czekania na pierwsza wizyte pomimo konkretnie zadawanych pytan typu "ile czasu zajmie, kiedy, jak", dawala bardzo pobiezne odpowiedzi, przy czym odnioslam wrazenie ze robi mi laske, siedziala z zalozonymi rekoma, odpowiadala od niechcenia, ogolnie ton jej glosu byl raczej nieprzyjemny.

Moze wynikalo to z faktu, ze przyszlam do niej z konkretami, wiedzialam konkretnie czego chce, ile mam na to czasu i ze jestem zdecydowana ( pare lat wstecz zycia 'jak kobieta', wizualnie i w zachowaniu, jednak bez dokumentow ), a ona takiego podejscia nie toleruje, o czym dowiedzialam sie dopiero na drugiej wizycie, 2 miesiace pozniej, kiedy byla tak laskawa przedstawic mi jak to u niej wyglada. 2 lata diagnoz, bezsensownego czekania, co dla osoby w wieku lat 19tu u ktorej nie zaszly jeszcze zadne nieodwracalne zmiany ( glos, zarost, jablko adama, rozrost kosci - u mnie nigdy sie to nie pojawilo, zawsze wygladalam jak dziewczyna, nigdy na ulicy nikt do mnie nie powiedzial per 'pan' ), zdecydowanej z wlasnymi zarobionymi pieniedzmi na leczenie jest BEZSENSEM. W koncu problemow natury fizycznej nie ma teraz, ale kto wie co by bylo za 2 lata? Gdybym u niej zostala zrobilabym sobie straszna krzywde.

A na pytanie dlaczego tak dlugie odstepy miedzy wizytami strasznie sie obruszyla, ze co ja sobie mysle, ze jestem jedyna pacjentka jaka ona musi przyjac? I mialoby to sens gdyby nie fakt ze chyba ja, recepcjonistka i ona byly jedynymi osobami w budynku, podczas obu wizyt. Magia NFZ.

Reasumujac, zmarnowane 4 miesiace, ( od wrzesnia do grudnia ), brak konkretnych odpowiedzi od razu, olewczy stosunek do pacjenta ( w moim odczuciu ), no i caly jej fantastyczny wieloletni plan leczenia, na ktory nie moglam sobie pozwolic.

Nie mowie oczywiscie, ze Robacha jest zla, ma po prostu jeden sposob myslenia, nie jest elastyczna w stosunku do pacjenta, i uwaza ze jej droga jest jedyna sluszna. Gdy baknelam cos o Liberze, to rowniez wlaczyl jej sie agresor i powiedziala ze jesli mysle o nim to u niej nie mam czego szukac. Tak wiec pojechalam do Libera i jestem bardzo zadowolona :) Natomiast Robacha podejrzewam bylaby dobra dla osoby zagubionej, niezdecydowanej i z glebszymi problemami nad ktorymi musi popracowac przed podjeciem decyzji. Gdy decyzja juz jest i chcesz konkretow, ja bym odradzala. Zaluje ze do Libera nie poszlam od razu, ale Robacha byla pod reka.
Re: Psychiatra Lodz 2014.05.06, 16:22
[autor]
autumn pisze:
Biela jest tragicznym specjalistą, to 70-80 letni starzec, który dawno powinien iść na emeryturę i jedyne co potrafi robić dla kogoś kto nie leczy się u Robachy to wysyłać go do Robachy. Znajomej z Łodzi od Dulki też robił problemy. Był moim biegłym i mimo, że miałam opinie psychologa, psychiatry i właśnie Libera usmażył swoim analfabetycznym polskim taką opinię, że sprawa wydłużyła mi się o rok. Zupełnie odradzam!
Dla niego problemem było to, że moja rodzina mnie nie akceptuje, że na pierwszej wizycie dostałam hormony, że leczy mnie seksuolog, a nie seksuolog-psychiatra (jakieś animozje w branży?) i że będąc z Łodzi nie leczyłam się u Robachy (na rozprawie 4 razy mnie do niej wysyłał, czego sąd nie raczył zanotować) i na koniec uznał fakt, że nie zaczęłam zmiany jako nastolatka jest dowodem mojej autogynefilii (takich podstaw TS m/k już od dawna świat naukowy nie uznaje) na co zajechał cytatami z jakiejś książeczki wydanej na przełomie lat 70 i 80. Odradzam, chociaż namiar mam gdzieś w aktach sprawy.
No to faktycznie nieciekawie. Pewnie dlatego o namiar w internecie tak trudno :P A moge zapytac u jakiego psychiatry dostalas opinie? Kompletnie nie mam namiaru, a chcialabym do konca czerwca zlozyc pozew. I czy warto szukac opinii u osob z listy bieglych sadowych?
Re: Psychiatra Lodz 2014.05.06, 19:22
[autor]
autumn:
Biela jest tragicznym specjalistą, to 70-80 letni starzec, który dawno powinien iść na emeryturę i jedyne co potrafi robić dla kogoś kto nie leczy się u Robachy to wysyłać go do Robachy. Znajomej z Łodzi od Dulki też robił problemy. Był moim biegłym i mimo, że miałam opinie psychologa, psychiatry i właśnie Libera usmażył swoim analfabetycznym polskim taką opinię, że sprawa wydłużyła mi się o rok. Zupełnie odradzam!

O, a mnie z nim poszło szybko i bezproblemowo. Ale faktycznie, stary już i trochę dziwny ;)

Ale jeśli chodzi o opinie psychiatryczną, to wystarczy byle jaki psychiatra.
Re: Psychiatra Lodz 2014.05.07, 10:44
[autor]
Typowe dla wielu konserw k/m = dobry, m/k = zboczeniec. Wiem o conajmniej jeszcze jednym k/m, który nie miał z nim problemów. WNiosek jest jeden: proces zmiany k/m i m/k jest drastycznie inny w tym kraju i nie dotyczy on tylko zabiegów, leków i podejścia ogółu społeczeństwa, ale nawet specjaliści nas inaczej traktują.
amanda_richards pisze:
autumn pisze:
Biela jest tragicznym specjalistą, to 70-80 letni starzec, który dawno powinien iść na emeryturę i jedyne co potrafi robić dla kogoś kto nie leczy się u Robachy to wysyłać go do Robachy. Znajomej z Łodzi od Dulki też robił problemy. Był moim biegłym i mimo, że miałam opinie psychologa, psychiatry i właśnie Libera usmażył swoim analfabetycznym polskim taką opinię, że sprawa wydłużyła mi się o rok. Zupełnie odradzam!
Dla niego problemem było to, że moja rodzina mnie nie akceptuje, że na pierwszej wizycie dostałam hormony, że leczy mnie seksuolog, a nie seksuolog-psychiatra (jakieś animozje w branży?) i że będąc z Łodzi nie leczyłam się u Robachy (na rozprawie 4 razy mnie do niej wysyłał, czego sąd nie raczył zanotować) i na koniec uznał fakt, że nie zaczęłam zmiany jako nastolatka jest dowodem mojej autogynefilii (takich podstaw TS m/k już od dawna świat naukowy nie uznaje) na co zajechał cytatami z jakiejś książeczki wydanej na przełomie lat 70 i 80. Odradzam, chociaż namiar mam gdzieś w aktach sprawy.
No to faktycznie nieciekawie. Pewnie dlatego o namiar w internecie tak trudno :P A moge zapytac u jakiego psychiatry dostalas opinie? Kompletnie nie mam namiaru, a chcialabym do konca czerwca zlozyc pozew. I czy warto szukac opinii u osob z listy bieglych sadowych?
W Poznaniu u jakiejś babki z niebieskiego. Tam znajdziesz namiar bez problemu :).
zmian: 1, ostatnia: autumn - 2014.05.07, 10:47
Re: Psychiatra Lodz 2014.05.07, 19:56
[autor]
autumn pisze:
Typowe dla wielu konserw k/m = dobry, m/k = zboczeniec. Wiem o conajmniej jeszcze jednym k/m, który nie miał z nim problemów. WNiosek jest jeden: proces zmiany k/m i m/k jest drastycznie inny w tym kraju i nie dotyczy on tylko zabiegów, leków i podejścia ogółu społeczeństwa, ale nawet specjaliści nas inaczej traktują.


i to jeszcze jeden dowód na to, że faceci w tym kraju mają lepiej. Babę to zawsze za wariatkę mają :) :) :)
Re: Psychiatra Lodz 2014.05.07, 19:59
[autor]
tylko w tym przypadku gdy na nas patrzą przez perspektywę płci biologicznej to właśnie działa odwrotnie :P
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj