Podróż samolotem.

  liczba postów: 18
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Podróż samolotem. 2014.01.08, 10:43
[autor]
Cześć ;-), za 2 tyg chcę wylecieć samolotem do UK.
Jeszcze danych nie mam zmienionych, czy mogłabym polecieć jako dziewczyna zapobiegając jednocześnie wstydowi?

Przecież każdego sprawdzają... a paszport, zdjęcie w paszporcie było robione jak byłam.. małym chłopcem :D Czy mogą wyjść z tego jakieś komplikacje?
zmian: 2, ostatnia: ciasteczko - 2014.01.08, 10:44
Re: Podróż samolotem. 2014.01.08, 10:53
[autor]
Owszem i na sto % wynikną. Najprawdopodobniej pójdziesz do pokoiku z mężczyzną, będą się kierować znaczkiem w paszporcie, a że w paszporcie masz M, to według przepisów zostaniesz poproszona o wyjaśnienie sprawy przez faceta. I tutaj podróżni za Tobą, którzy wiedzą, że kobietę sprawdza kobieta, a mężczyznę mężczyzna mogą się domyśleć. O większych problemach osobiście nie słyszałam :P
Re: Podróż samolotem. 2014.01.08, 12:22
[autor]
Rozumiem, czyli jak ludzie będą przechodzić przez bramki to muszę iść tam gdzie sprawdzają facetów? Czy jak?

Wolałabym uniknąć kolejnych bagażów .. i kolejnych przebieranek..
Re: Podróż samolotem. 2014.01.08, 14:12
[autor]
W zeszłym roku latałam do UK. Wyglądam... wydaje mi się jak dziewczyna, ale ubrałam się mniej więcej uniseks.

Przy sprawdzaniu dowodu nikt nie zwrócił uwagi na dane, nawet nie było dziwnego spojrzenia.

Z drugiej strony, nawet w banku nie robią mi problemów, więc może jednak mój wygląd daje się podciągnąć pod męski.

Nie wiem, na jakie lotnisko lecisz, ale na moich nie było bramek :P
Re: Podróż samolotem. 2014.01.08, 18:51
[autor]
fluffies pisze:
Owszem i na sto % wynikną. Najprawdopodobniej pójdziesz do pokoiku z mężczyzną, będą się kierować znaczkiem w paszporcie, a że w paszporcie masz M, to według przepisów zostaniesz poproszona o wyjaśnienie sprawy przez faceta. I tutaj podróżni za Tobą, którzy wiedzą, że kobietę sprawdza kobieta, a mężczyznę mężczyzna mogą się domyśleć. O większych problemach osobiście nie słyszałam :P
Wydaje mi się, że żaden pasażer nie obserwuje każdego kogo biorą sprawdzić i nie zastanawia się ''poszedł/poszła z kobietą/mężczyzną... o co chodzi... może to... TRANS'' :D
Re: Podróż samolotem. 2014.01.08, 23:28
[autor]
Ustalone ! Polecę jako dziewczyna :D...

A co do lotniska, to mam wylot z Wrocławia :P
Re: Podróż samolotem. 2014.01.09, 00:17
[autor]
gabi pisze:
Bzdury piszecie, mam wrażenie, że niektórzy widzieli lotnisko jedynie na filmie "Kevin sam w Nowym Jorku" gdzie można było wsiąść bez biletu bez dokumentów na pierwszy lepszy samolot i polecieć w nieznane. No niestety rzeczywistość jest inna i choć nie do końca wiem jak jest na terminalach krajowych , bo głównie korzystam z terminali międzynarodowych, gdzie nie przejdziesz odprawy jeśli w paszporcie masz innej wielkości ucho na zdjęciu że o danych nawet nie wspomnę. Lotnisko bez bramek? chyba w Burkinafasa !  Wejście na dowód? nie wiem czy na krajowy by cię wpuścili na dowód a o między narodowym zapomnij!!! Nie ma odpraw damskich i męskich !!! odprawa jest jedna a jedynie jeśli celnikowi nie spodoba się twój wyraz twarzy to zaproponuje Ci rewizję osobistą wiadomo na czym to polega.  
Nie przesadzaj, podajesz coś jak z horroru. Owszem paszport potrzebny, na dowód leciałem do Anglii, więc można, owszem są bramki, sprawdzają bagaż, nie ma podzielonej odprawy na damską i męską, wszyscy idą jedną. A czy tam od razu twarz się nie spodoba, bez przesady no.
Re: Podróż samolotem. 2014.01.09, 19:19
[autor]
1. Bądź wyluzowana. Kontrolerzy są wyczuleni na wyłapywanie "cykających się". 
2. Biustonosz bez metalowych elementów - o ile genetyczna zaliczy macanie cyca wtedy, o tyle transka będzie miała trochę cyrku - za tobą stoi kolejka podkurwionaych ludzi a Ty będziesz się tłumaczyła. Zrób sobie nowy paszport biometryczny  z dobrą fotę i mogą Ci pocałować w ...  
Re: Podróż samolotem. 2014.01.09, 23:40
[autor]
No to na dniach (poniedziałek/wtorek) dam wam informację z pierwszej ręki. Paszport bio, dane M ale zdjęcie aktualne K. Oczywiście lecę jako ona, jeszcze nie zwariowałam żeby się za faceta przebierać
Re: Podróż samolotem. 2014.01.09, 23:54
[autor]
Ja mieszkam teraz w UK i na lotniskach w tym kraju nie robią z tym problemu, może dlatego, że są bardziej tolerancyjni. Kilka dni temu wracałam z polski i na lotnisku w warszawie miałam nie małe problemy. Obecnie jestem jeszcze podczas diagnozy i nie biorę żadnych hormonów a w polsce ubierałam się "unisex" ale to niewystarczyło. (Część ludzi bierze mnie za kobietę a część jeszcze za faceta). I dobrze, że pojawiłam dużo wcześniej na lotnisku bo przy odprawie paszportowej babka nie chciała mnie przepuścić (już myślałam, że zostanę w polsce). Pytała się inne dokumenty, o opinie lekarskie. Pytała się innch koleżanek, swojego kierownika a i tak nie wiedzieli co zrobić. Tylko chyba jakimś cudem mnie przepuścili bo już straciłam nadzieję. Teraz już wiem, że w polsce nie pojawię się bez nowych dokumentów. Ot taka moja fajna historia, teraz się śmieję ale wtedy na lotnisku chciało mi się płakać.
Re: Podróż samolotem. 2014.01.10, 02:00
[autor]
gabi pisze:
Lotnisko bez bramek?
Nie ma odpraw damskich i męskich !!!
Już się poprawiam - na moich lotniskach nie było podzialu na bramki damskie i męskie - może dlatego, że były tylko wykrywacze metali. Są jeszcze takie bramki, które delikwenta "rozbierają", więc założyłam, że tam jest podział, o którym była mowa. Z tymi mógłby być problem rzeczywiście w przypadku transów. Ponoć takie bramki zamazują genitalia, ale kto da pewność?

Przykład Fizi z biustonoszem uważam za błędny, żadna z tych osób, które Cię prześwietlają, normalnie nie widzi dowodu ani biletów, więc zobaczyliby tylko dziewczynę. Przynajmniej przy lotach do UK, o których mowa :)

gabi: na dowód, kochana, można latać w obrębie UE bezproblemowo, nie siej fermentu.

Kontrola dokumentów odbywa się 2 razy: przy przejściu przez odprawę celną (kontrola paszportu/dowodu) i przy wejściu na pokład (sprawdzenie, czy trzymasz swój bilet). W tym drugim przypadku sprawdza linia lotnicza, której zależy, żebyś była zadowolona. W tym pierwszym przypadku sprawdza celnik, i jeśli gdzieś miałby powstać problem, to stawiam, że tam.

Rewizje osobiste mam za sobą (przed terapią), polegają na obmacaniu z pominięciem strategicznych miejsc i poddawano im osoby wyglądające na przypadkowe: jakiegoś starszego pana, kobietę itp. Warto mieć to na uwadze. Odbywa się to po przejściu przez wykrywacz metali, gdy wszystkie rzeczy leżą na taśmie, więc macanie jest pobieżne.

Ostatnia rzecz - gdy panu policjantowi nie spodobał się mój wyraz twarzy, rzeczywiście dokładnie przyglądał się mojemu zdjęciu na dowodzie, ale wtedy też byłam przed, więc puścił mnie wolno.

Przyjdź na lotnisko wcześniej - raczej nie jesteś poszukiwana, przestępstwa też nie zamierzasz popełnić. Weź dwa dokumenty na wszelki wypadek. Najprawdopodobniej nic się nie stanie, zwłaszcza, jeśli będziesz wyluzowana, a jeśli coś się stanie, to tak naprawdę nikt nie ma powodu, żeby Ci uprzykrzać życie za to, że używasz własnych dokumentów. Najwyżej stracisz trochę czasu na wyjaśnieniach, co nie jest takie straszne.
zmian: 3, ostatnia: sliwka - 2014.01.10, 16:51
Re: Podróż samolotem. 2014.01.10, 14:25
[autor]
Powielam to co piszą dziewczyny powyżej.

Problem może wystąpić przy odprawie celnej - najlepiej zawsze się upewnić że ma się aktualne zdjęcie na dowodzie/paszporcie gdzie jesteśmy rozpoznawalni. Teoretycznie ubiór nie powinien mieć znaczenia - latałem w wielu wydaniach, ale zawsze z cyckami toteż brak problemów (chociaż na zdjęciu paszportowym niezbyt poznawalny jestem).

Co do rewizji - zwykłemu skanowi i macance po przejściu przez bramkę jestem zawsze poddawany ;) - metale w stopach. Głównie jak pisze śliwka - mają zalecenie prześwietlać osoby przypadkowe lub gdy coś widzą. "Na stronę" do pokoju przesłuchań zabierają jedynie jeżeli jest jakiś problem z bagażem (chyba? nie znam innych powodów, bo chodzi o wyłapanie dilerów).
Re: Podróż samolotem. 2014.01.10, 15:18
[autor]

 

 

sliwka pisze:
Przykład Fizi z biustonoszem uważam za błędny, żadna z tych osób, które Cię prześwietlają, normalnie nie widzi dowodu ani biletów, więc zobaczyliby tylko dziewczynę. Przynajmniej przy lotach do UK, o których mowa :)

Na dowód, kochana, można latać w obrębie UE bezproblemowo, nie siej fermentu.

Rewizje osobiste mam za sobą (przed terapią), polegają na obmacaniu z pominięciem strategicznych miejsc i poddawano im osoby wyglądające na przypadkowe: jakiegoś starszego pana, kobietę itp. Warto mieć to na uwadze. Odbywa się to po przejściu przez wykrywacz metali, gdy wszystkie rzeczy leżą na taśmie, więc macanie jest pobieżne.

Hej:)

 Nie napisałam, że nie mozna latać po Europie z dowodem osobistym, napisałam tylko, że paszport "biometryczny" z aktualnym zdjęciem pozwala na niestersowanie się - w razie czego zeskanują Ci paluszek i sprawa jest bez dyskusji.

 

Co do metalowych części z bleiźnie akurat byłam za każdym razem śwadkiem jak babeczki z kolejki, jeśli "rozpiskiwały" bramkę  "macano", również pod cyckami ;)

 

Obmacanie przy bramce i zdjęcie butów to chyba co innego niż rewizja osobista :) Macana byłam dwa razy bo sie nie spodobałam panom na bramce - raz we Wrocławiu i raz w Berlinie- ale wtedy to byłam z innego powodu wkurwiona i dałam to odczuć panom strażnikom więc się odegrali troszkę :) Zanim byłam macana to oglądano mój paszport - właśnie w celu stywierdzenia kto ma mnie macać - przecież bilet z paszportami kładziesz do koszyka  i wszystko wylatuje po prześwietleniu w momencie jak przechodzisz bramkę :) - wiedzą jaką masz płeć wpisaną.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

vvvvvvvv

Re: Podróż samolotem. 2014.01.10, 16:53
[autor]
To o dowodzie było do gabi skierowane, już poprawiłam :)

Dowód biometryczny faktycznie ma sens w takim przypadku. Osobiście mi się ta idea nie podoba, no ale...

Z rewizją osobistą może przesadziłam, na swoją obronę powiem, że moje doświadczenie to prawdopodobnie tyle, czego może się spodziewać przeciętny pasażer :)
Re: Podróż samolotem. 2014.01.13, 12:13
[autor]
Ok, jestem po check-in i kontroli bezpieczeństwa.

Nie było żadnych głupich pytań, Pani z lufthansy twardo na Pani ciągle mówiła, oczywiście do kontroli bezpieczeństwa trzeba zdjęć ciężkie buty, paski, wyjąć elektronikę z podręcznego, etc. Nie było żadnych problemów ani żadnych głupich pytań, w sumie w ogóle nie było pytań, cecha Bio nie została nawet sprawdzona.

Pozdrawiam, Wera.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj