Pierwsza wizyta

  liczba postów: 31
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Pierwsza wizyta 2012.07.17, 19:41
[autor]

Witam. Jestem przed pierwszą wizyta u Libera i potrzebuje rozeznac się jakie dokumenty bede potrzebować jak również co ewentualnie powinnam wiedzieć aby nie wyjść na idiotke.

Za wszelaką pomoc ardzo z góry dziękuje.

Re: Pierwsza wizyta 2012.07.17, 19:56
[autor]
Potrzebujesz jakiś dokument potwierdzający tożsamość i drugi potwierdzający ubezpieczenie. Jeśli było wcześniej podejmowane jakieś leczenie to dobrze mieć ze sobą dokumentacje. Będzie dokładny wywiad na temat chorób i stanu zdrowia. Zasadniczo nie wiem czy nie lepiej zacząć od psychologa, no chyba że jedziesz po leki - to ok. Jeśli chcesz jak najszybciej rozpocząć leczdenie, a nie wiesz od czego zacząć to doktor dokładnie powie co robić i w jakiej kolejności, no ale dianoze musisz postawić sobie samodzielnie i to wyłącznie Twoja decyzja. Nie usłyszysz tam, że zmiana jest Ci potrzebna, ani nikt nie będzie Cię zniechęcał.
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.17, 20:11
[autor]

Dzięki. Kurcze mam taki zakręt w głowie że nie mam pojęcia jak się pozbierać z tym wszystkim.

Jestem zdecydowana i nie potrzebuje podejmować żadnej decyzji,to zrobiłam już dawno.

Chce się przygotować aby nie wyjść na idiotke.

Re: Pierwsza wizyta 2012.07.17, 20:34
[autor]
Chyba najlepiej prosto z mosto powiedziec o co chodzi, ze jestes ts i chcesz cos z tym robic, jeszcze przed wywiadem lekarskim. Tak sadze.
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.17, 20:41
[autor]

Nie mam pojęcia ,dla tego liczyłam na jakąś pomoc ze strony tutejszych dziewczyn.

 

Re: Pierwsza wizyta 2012.07.17, 21:39
[autor]

Generalnie jeśli nie powiesz na starcie, że jesteś TS, to wywiad będzie trochę bez sensu, bo on jest ukierunkowany.

Aha, jest prawdopodobieństwo, że Liber ZOBACZY z czym przychodzisz. Diagności tak miewają. Będzie też pytać, jak się do Ciebie zwracać i zapisze Twoje wybrane imię, więc spokojnie mów od razu w żeńskich formach.

Re: Pierwsza wizyta 2012.07.17, 21:48
[autor]

Nie mam pojęcia ,dla tego liczyłam na jakąś pomoc ze strony tutejszych dziewczyn.

 

Re: Pierwsza wizyta 2012.07.17, 21:50
[autor]
Powiedz mi prosze to lepiej jak się przedstawie jako Urszula,a czy mam też iść w swojej żeńskoej garderobie??
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.17, 22:13
[autor]
ullasch pisze:
Powiedz mi prosze to lepiej jak się przedstawie jako Urszula
Zdecydowanie tak.

ullasch pisze:
a czy mam też iść w swojej żeńskoej garderobie??
Jeśli uważasz, że na ten moment wiarygodnie w niej wyglądasz i pewnie się czujesz, to nie zaszkodzi.
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.17, 22:22
[autor]
Dziękuje Frejo  , w sumie mi tez się wydaje że lepiej zaprezentować się takim jakim się jest.
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.18, 12:10
[autor]
Pamiętaj aby kajdanki, pejcze i inne zabawki zostawić w domu
;)
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.18, 12:18
[autor]

Ale bzdury tutaj piszecie... Leczę sie u Libera. Na pierwszą wizytę byłam ubrana tak jak na codzień. Przy rejestracji przedstawiłam się danymi takimi jakie mam w metryce. Weszłam do gabinetu i po prostu zaczęliśmy rozmawiać o TS. Facet jest domyślny, bo po co jako m/k przed leczeniem mam iść do położnikia/ginekologa. Zaczęliśmy więc rozmawiać o mojej przesłości, rodzicach i ich stosunku do mnie, oraz dolegliwościach itp. Uzupełnił mi kartę, zbadał mnie, przypisał leki i dał skierowanie. Koniec! Bez żadnych wydziwianek.  


Dopiero podczas wywyiadu mówisz jak chcesz mieć na imię. Wtedy wpisuje, że "X(metrykalne) chce być Y(po zmianie)"

zmian: 1, ostatnia: avonlea - 2012.07.18, 12:23
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.18, 13:03
[autor]
Ja wybieram się do Libera w poniedziałek. Jadę z mamą i ona też chce być przy wizycie, myślicie, że to dobry pomysł?
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.18, 13:52
[autor]
Podejrzewam, że dr Liber będzie chciał rozmawiać z tobą osobno, a z twoją mamą osobno i wtedy policzy sobie zapłatę za 2 wizyty. :)


Ale warto to zrobić bo dr zawsze jest przychylny i przyjazny swoim pacjentom, a rodzicowi wiele rzeczy może wyjaśnić z pozycji autorytetu, co spowoduje, że twoja mama będzie miała mniej obaw o twoją zmianę.

zmian: 3, ostatnia: unikko_lehti - 2012.07.18, 14:03
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.18, 14:05
[autor]
Dziękuję za odpowiedź :)
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.18, 14:44
[autor]

To juz sama nie wiem :-(

Marino Ty wyglądasz bez niczego jak rodzona dziewczyna ;-)

Re: Pierwsza wizyta 2012.07.18, 17:35
[autor]
Avonlea, nie wiem o jakich bzdurach mówisz, ale ja do Libera też poszedłem jak chodzę na co dzień - tyle że na co dzień chodziłem wtedy już od dawna jako facet, więc się z miejsca domyślił, zaczął mówić na ty w męskiej formie i zapytał o imię. Potem mieliśmy wywiad i badania.
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.19, 09:10
[autor]
unikko_lehti pisze:
Podejrzewam, że dr Liber będzie chciał rozmawiać z tobą osobno, a z twoją mamą osobno i wtedy policzy sobie zapłatę za 2 wizyty. :)


Ale warto to zrobić bo dr zawsze jest przychylny i przyjazny swoim pacjentom, a rodzicowi wiele rzeczy może wyjaśnić z pozycji autorytetu, co spowoduje, że twoja mama będzie miała mniej obaw o twoją zmianę.


Źle Ci się wydaje. Pierwsze porozmawia z pacjentką, zbada, a potem poprosi mamę i będzie rozmawiał z nią przy jej córce :)

Re: Pierwsza wizyta 2012.07.19, 10:09
[autor]
moja znajoma miała ma wizycie tak jak ja pisałam ale jak widać może być różnie
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.19, 18:45
[autor]
Ode mnie Liber nic nie chciał, żadnych dokumentów ani innych takich. Przyszłam tak jak chodzę codziennie, czyli ubrana jak facet z dwudniowym zarostem. Za drugim razem było podobnie, dałam mu tylko opinię psychologa - zdziwił się, że już ją mam.  Powiedział, że jak zrobię reszte badań to na następnej wizycie mogę już dostać zaświadczenie do sądu.
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.21, 09:34
[autor]

I juz po :-) był stresik ale poszło jak po maśle.

W końcu poszła lekko uni i wydaje mi się że całkiem dobrze wypadłam.

Dostałam wszelkie skierowania na badania z czego część zrobiłam odrazu po wizycie,a reszte na spokojnie zrobie u siebie,mam rowniez czas do nastepnej wizyty na opinie psychologa.

Następna wizyta konicem sierpnia.

pozdrawiam Urszula.
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.28, 21:01
[autor]
Już po wizycie :) Doktor bardzo miły, sympatyczny, wręcz fenomenalny jak dla mnie. Bardzo ciepły, żartobliwy, czułam się bardzo komfortowo. Nie rozmawiał z moją mamą, wizyta była poświęcona wyłącznie mnie. Założył mi kartę, dostałam skierowanie na wszystkie potrzebne badania, wypisał mi nawet receptę. Wszystko dokładnie wyjaśniał, a pytań miałam wiele. Zbadał mnie od stóp po głowę ;) Godny polecenia. Potwierdzam, że lubi zdecydowanych pacjentów, wiedzących czego dokładnie chcą. Wizyta wypadła lepiej niż się spodziewałam. O receptę sama poprosiłam, wyjaśniłam mu moją sytuację, ale hormony dostanę dopiero jak dostarczę wyniki badań i opinię psychologa. Jak dla mnie wybór trafny, jestem bardzo zadowolona. Bardzo mu się spodobało moje zdecydowanie i chętnie mnie poprowadzi. :) Co do stresu, nie ma się co stresować.. Tak wyluzowanego i "ludzkiego" lekarza dawno nie spotkałam. U niego nie ma miejsca na strach czy dyskomfort, podczas wizyty czułam się najważniejsza.
zmian: 2, ostatnia: kams - 2012.07.28, 21:04
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.29, 10:16
[autor]
Byłaś u Libera?
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.29, 16:16
[autor]
autumn pisze:
Byłaś u Libera?
Tak, byłam u Libera.
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.29, 18:20
[autor]
To fajnie Kams, że walczysz o siebie i życzę ci powodzenia. I sama widzisz, że najważniejsze to zdecydowanie. Kiedy wiesz czego chcesz to to dostaniesz bo ci zależy. Nie ma sensu się wahać i odkładać na nie wiadomo kiedy. Szkoda życia, szkoda czasu. Miło widzieć, kolejną dziewczynę, która wie czego chce i w zaufaniu ci powiem, że być sobą to wow, duża rzecz.
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.30, 12:36
[autor]
barbwire pisze:
To fajnie Kams, że walczysz o siebie i życzę ci powodzenia. I sama widzisz, że najważniejsze to zdecydowanie. Kiedy wiesz czego chcesz to to dostaniesz bo ci zależy. Nie ma sensu się wahać i odkładać na nie wiadomo kiedy. Szkoda życia, szkoda czasu. Miło widzieć, kolejną dziewczynę, która wie czego chce i w zaufaniu ci powiem, że być sobą to wow, duża rzecz.
Dziękuję :). Tak.. myślę, że zdecydowanie i umocnienie się w przekonaniu, że chcemy biologicznie zmienić płeć jest bardzo ważne o ile nie najważniejsze. Moja droga do etapu, w którym aktualnie jestem trwała ok 3 lata. Trzy lata temu dowiedziałam się co dokładnie mi dolega, kiedy trafiłam do psychiatry i po kilku sesjach zaczął przerabiać ze mną moją seksualność i jej wpływ na moje schorzenia. Po 2 latach od "wstępnej diagnozy" byłam przekonana, że o to mi właśnie chodzi.. że tak właśnie chcę żyć i z tego powodu się najbardziej męczę. I tak od roku funkcjonuję jako kobieta, jako ja. Dałam sobie rok czasu, żeby się upewnić na 100%, że chcę, że MUSZĘ. To jest bardzo ważne! Dzisiaj pełno znajomych i rodzina pytają mnie czy to nie za szybko, czy to wszystko nie idzie za szybkim tempem.. śmiało odpowiadam, że nie. Próbę mam już za sobą, wyszła pozytywnie :) Transseksualizm i biologiczna zmiana płci to nie przekłucie wargi czy zrobienie sobie tatuażu, także dobrze wszystkim radzę.. upewniajcie się i dajcie sobie trochę czasu.. bo jak już wiemy, nie wszystko da się odkręcić. Pozdrawiam wszystkich ciepło :))
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.30, 12:43
[autor]
barbwire pisze:
Szkoda życia, szkoda czasu. Miło widzieć, kolejną dziewczynę, która wie czego chce i w zaufaniu ci powiem, że być sobą to wow, duża rzecz.
Nie wiem jak to było u innych dziewczyn/chłopców (domyślam się, że bardzo podobnie:)), ale dla mnie najtrudniejszą rzeczą W ŻYCIU była konfrontacja z samą sobą. Dzisiaj biorę już leki, dużo osób o mnie wie, rozpoczęłam leczenie u specjalistów.. kurczę jak ja się zmieniłam! Niby nic się takiego nie zmieniło, a jednak TYLE się zmieniło! jakby zebrać wszystko moje kroki razem to jestem pod wrażeniem samej siebie :P :) I was wszystkich :)
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.30, 19:37
[autor]
Witam wszystkich :)
Byłam u dr. Libera. Wypisał mi recepty na Androcur, Flutamid, Estrofem, Divigel. Jednak nie napisał jaka jest odpłatność za każdy lek twierdząc, że apteka sama sobie wpisze poziom odpłatności. Powiedział, że nie wpisze bo on sam nie wie jakie są odpłatności za poszczególny lek i j/w, że apteka sama uzupełnia.
Androcur dla osoby ubezpieczonej (mężczyzny i kobiety): odpłatność 30%
Estrofem dla kobiety: odpłatność 30%
Divigel 28 saszetek po 1g 0.1%/g dla kobiety: odpłatność 30%

:::Niby w sposobie realizowania recept jeśli lekarz nie zaznaczy odpłatności to:
''a) Gdy lek refundowany ma wyłącznie jedną odpłatność – taka recepta zostanie zrealizowana, osoba realizująca receptę zastosuje odpłatność zgodnie z nowym wykazem umieszczając podpis i adnotację.
b) Gdy lek refundowany ma kilka odpłatności - wówczas osoba realizująca receptę zastosuje odpłatność najwyższą przewidzianą w nowym wykazie (a więc nie 100%, bo taka odpłatność nie występuje w wykazie)''
Wynikałoby z tego, że powinni wydać Androcur, Estrofem, Divigel z odpłatnością 30%...:::


Czy Wam też tak dr Liber wypisuje? Jak apteki realizują te leki, na które przysługuje Wam zniżka? Nie robią problemów?


Re: Pierwsza wizyta 2012.07.31, 01:16
[autor]
am_cla pisze:
Witam wszystkich :)
Byłam u dr. Libera. Wypisał mi recepty na Androcur, Flutamid, Estrofem, Divigel. Jednak nie napisał jaka jest odpłatność za każdy lek twierdząc, że apteka sama sobie wpisze poziom odpłatności. Powiedział, że nie wpisze bo on sam nie wie jakie są odpłatności za poszczególny lek i j/w, że apteka sama uzupełnia.

To chyba kazdemu mowi co innego o odplatnosciach =P

Androcur dla osoby ubezpieczonej (mężczyzny i kobiety): odpłatność 30%
Estrofem dla kobiety: odpłatność 30%
Divigel 28 saszetek po 1g 0.1%/g dla kobiety: odpłatność 30%
(...)
Wynikałoby z tego, że powinni wydać Androcur, Estrofem, Divigel z odpłatnością 30%...:::
Czy Wam też tak dr Liber wypisuje? Jak apteki realizują te leki, na które przysługuje Wam zniżka? Nie robią problemów?




Robią a z tą odpłatnoscią to ciekawostka. W doslownie każdej apce w której byłam w Warszawie czepiali się czegos z recepty i nie chcieli sprzedac wcale, albo chcieli tylko że na 100% wszystko (androcur, estrofem i estreva i z tego co ja słyszalam bez parzystego peslu dwoch ostatnich nie mam szans dostac na 30%)
Ale to pewnie tylko u mnie tak jest ;P

i pierwsze słyszę o Divigelu od Libera
zmian: 1, ostatnia: prolaktynka - 2012.07.31, 01:16
Re: Pierwsza wizyta 2012.07.31, 11:47
[autor]
Poniżej jest dobrze opisane w jaki sposób są realizowane recepty.
http://www.aptekirodzinne.pl/czytelnia/page/29,sprawdz-w-jaki-sposob-beda-realizowane-recepty-czy-wiesz-jaki-jest-wzor-nowej-recepty-

Recepty mam wypisane na kobiete więc wszystkie estrogeny powinny być na 30%.
Pójde w najbliżym czasie do aptek to się podowiaduje albo podejde do NFZ-tu i tam mam nadzieje udzielą mi informacji.

Jeden z seksuologów zajmujących się ts twierdzi, że Diane-35 jest pełnopłatna dla kobiet :/ Powiedział, że na to nie ma zniżki bo to jest antykocpecja. Tak, Diane działa antykoncepcyjnie ale są to tabletki lecznicze (dla kobiet na trądzik, hirsutyzm, etc.) i na Diane jest refundacja (odpłatność 30%). Widać ci "nasi" lekarze nie za bardzo się znają :/
zmian: 1, ostatnia: am_cla - 2012.07.31, 11:49
Re: Pierwsza wizyta 2012.08.02, 00:01
[autor]
Byłam dzisiaj w przypadkowo spotkanej aptece w Warszawie (róg Puławskiej i Dolnej) i zapytałam o realizację recepty bez wpisanej odpłatności na Estrofem, Divigel i Androcur. Powiedzieli, że w takim przypadku (recepta wypisana na kobietę) stosuje się najwyższą odpłatność znajdującą się w wykazie - w tym przypadku wszystkie trzy z odpłatnością 30%.

(Niestety nie mieli w/w leków w tej aptece)
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj