Operacja w PL z brytyjskim paszportem

  liczba postów: 14
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Operacja w PL z brytyjskim paszportem 2013.07.13, 12:10
[autor]
Hej.

Mam male pytanko. Lecze sie w UK, prywatnie u Dr. Curtis-a. 
Prowadzi on klinike TransHealth w Londynie. Mam wszystkie papiery, diagnoze od psychologa itd.
Jedyne co pozostalo po mojej przeszlosci to ten nieszczesny Polski paszport. Wszystkie inne dokumenty mam tutaj zmienione za pomoca deed pool-a (prawo jazdy, bank,karty, umowy w pracy i wynajmu domu ) Teraz zlozylam aplikacje o Brytyski Paszport. Jesli chialabym jechac do PL i zrobic operacje tam? Czy nadal bede musiala przechodzic cala bezsensowna procedure w PL? Z gory dziekuje za odpowiedz. 

K x 
Re: Operacja w PL z brytyjskim paszportem 2013.07.13, 19:27
[autor]
Jeżeli masz polskie obywatelstwo i polski nie zmieniony akt urodzenia, to może być problem.
Inna sprawa, że raczej wszyscy uciekają z PL i robią tutaj operację tylko jeśli nie mają wyjścia, więc dziwna wydaje mi się Twoje decyzja :P
Re: Operacja w PL z brytyjskim paszportem 2013.07.14, 12:23
[autor]
A nie możesz w jakiś sposób przenieść leczenia na fundusz państwowy tam + mieć częściowej/całej refundacji? Bo wydaje mi się, że nawet jak trzeba z 2 lata poczekać(nie wiem ile tam mieszkasz itd) to dość dobra opcja ;)  
Re: Operacja w PL z brytyjskim paszportem 2013.07.14, 14:33
[autor]
itsme_a pisze:
A nie możesz w jakiś sposób przenieść leczenia na fundusz państwowy tam + mieć częściowej/całej refundacji? Bo wydaje mi się, że nawet jak trzeba z 2 lata poczekać(nie wiem ile tam mieszkasz itd) to dość dobra opcja ;)  


mi lekarz z przychodni nawet wysłał list do psychiatry referujący na operacje, wiec chyba nie powinno byc problemu z prywatnym :D

Re: Operacja w PL z brytyjskim paszportem 2013.07.14, 15:57
[autor]
Nie chodzi mi o refundacje bo to akurat nie problem. Znalazlam Klinike w Poznaniu ktora oferuje caly zestaw SRS lol tzn SRS + jablko adama ( ktorego ja i tak nie mam) + operacja powiekszenia piersi. Klinika nazywa sie Solumed. Czy ktos sie tam operowal? Jutro maja do mnie zadzwonic i dowiem sie w sumie wiecej. Cena to 27tys. Zdecydowalam sie na Polske ze wzgledu na cene. Moje dwie kumpele operowaly sie w PL i wszystko bylo ok wiec nie rozumiem skad tyle krytyki. Poza tym jako juz brytyjka bede musiala wspomagac jakos Polska gospodarke ;) lol 

K x 
Re: Operacja w PL z brytyjskim paszportem 2013.07.14, 16:04
[autor]
Aaaaa.... i Brytyjski fundusz zdrowia ( NHS ) odmowil mi refundacji. Teraz w UK duzo sie dzieje odnosnie 'wspomagania imigrantow' poza tym stwierdzili ze mam za duzy houshold income ( mieszkam z mama i partnerem) wiec wedlug ich przeliczen nie powinnam miec problemu z oplaceniem operacji. Nie to ze marudze bo w sumie sie z tym zgadzam. Jesli chodzi o Paszport to poprostu nie chce mi sie uzerac z ta polska biurokracja i wyjdzie mi taniej stac sie brytyjka. A mieszkam tutaj juz 7 lat.  
Re: Operacja w PL z brytyjskim paszportem 2013.07.14, 17:52
[autor]
O ile mi wiadomo to tylko Gdańsk ma pozwolenie na przeprowadzanie tego typu operacji... Trzeba miec zezwolenie od panstwa nawet czy cos takiego, wiec nie wiem
Re: Operacja w PL z brytyjskim paszportem 2013.07.14, 18:17
[autor]
Nie wydaje mi się, żeby na to było potrzebne zezwolenie państwowe. Kobieta, nie potrzebuje jąder, więc po zmianie papierów nie obowiązuje już zakaz ucinania ich, a sam SRS jest w Polsce traktowany jako operacja plastyczna - właśnie dlatego NFZ nie chce jej refundować.
Re: Operacja w PL z brytyjskim paszportem 2013.07.14, 18:28
[autor]
kamila_86:
Znalazlam Klinike w Poznaniu ktora oferuje caly zestaw SRS lol tzn SRS + jablko adama ( ktorego ja i tak nie mam) + operacja powiekszenia piersi. Klinika nazywa sie Solumed. Czy ktos sie tam operowal?


Pierwsze słyszę :) Nikt chyba w Polsce o tym nie słyszał, więc to trochę dziwne :D Także nie wiem, nei wiem, jak chcesz to próbuj, a może utorujesz jakąś nową drogę dla dziewczyn w Polsce :P


kamila_86:
Moje dwie kumpele operowaly sie w PL i wszystko bylo ok wiec nie rozumiem skad tyle krytyki.


Ja też nie rozumiem - "dziura to dziura" ;) ale podobno efekty po Gdańsku są raczej średnie (tak mówi większość dziewczyn, a ja się nie znam więc sugeruję się ich zdaniem).

Weź może na Niebieskim Forum się zarejestruj: www.transseksualizm.pl i tam zapytaj, tam jest więcej ludzi, może ktoś coś wie.
Re: Operacja w PL z brytyjskim paszportem 2013.07.14, 18:45
[autor]
wendigo pisze:
Ja też nie rozumiem - "dziura to dziura" ;) ale podobno efekty po Gdańsku są raczej średnie (tak mówi większość dziewczyn, a ja się nie znam więc sugeruję się ich zdaniem).
Nie do końca. Chodzi również o takie odpreparowanie żołędzi, żeby zrobić wrażliwą łechtaczkę.
Re: Operacja w PL z brytyjskim paszportem 2013.07.14, 20:05
[autor]

oprócz wrażliwości (która jest nie do przecenieeeeeeeniiiiiiaaaaaaaaaaaaaaaaaa)   :) to na co dzień bardziej przeszkadza jak źle ustawią wylot cewki moczowej - dziewczyny tu kiedyś wspominały, że jak poszło źle to strumień moczu był skierowany w różnych dziwnych kierunkach i trzeba było poprawiać

 

Re: Operacja w PL z brytyjskim paszportem 2013.07.14, 20:25
[autor]

Ciekawe z tym Solumedem. W opisach nie mają SRS, w cenniku mają. czekam na dokładniejsze dane ?

 

Re: Operacja w PL z brytyjskim paszportem 2013.07.14, 22:50
[autor]
Ktoś próbował wystosować maila z prośbą o opisanie stosowanej metody, osiągane wyniki zarówno wizualne jak i sensualne? 
Czy dysponują może materiałem graficznym który mogą udostępnić osobom potencjalnie zainteresowanym? 
Re: Operacja w PL z brytyjskim paszportem 2013.07.15, 16:05
[autor]
kamila_86 pisze:
Aaaaa.... i Brytyjski fundusz zdrowia ( NHS ) odmowil mi refundacji. Teraz w UK duzo sie dzieje odnosnie 'wspomagania imigrantow' poza tym stwierdzili ze mam za duzy houshold income ( mieszkam z mama i partnerem) wiec wedlug ich przeliczen nie powinnam miec problemu z oplaceniem operacji. Nie to ze marudze bo w sumie sie z tym zgadzam. Jesli chodzi o Paszport to poprostu nie chce mi sie uzerac z ta polska biurokracja i wyjdzie mi taniej stac sie brytyjka. A mieszkam tutaj juz 7 lat.  
A na jakim etapie sprawdzali twoje oszczednosci? Sprawdzali tylko to co masz na koncie czy twój przychód tak samo? Robili to przed wizyta u psychiatry czy po? 
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj