Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej?

  liczba postów: 79
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.25, 14:56
[autor]
Cześć dziewczyny,mam takie pytanie. W najbliższej przyszłości chcę zacząć kurację hormonalną i zastanawiam się czy zacząć laserową depilacje(twarz) przed kuracją hormonalną czy lepiej w trakcie kiedy będę brać blokery testosteronu itp.? Gdzieś czytałam,że laserowa depilacja bez blokerów to jak walka z wiatrakami! Jakie są wasze doświadczenia i czy hormony osłabiają trochę zarost? Mam jeszcze pytanie a propos samej kuracji hormonalnej. Ile was mniej więcej kosztują leki na miesiąc? Bo jak czytam jakieś kuriozalne kwoty typu 300-700 zł ,to pozdro dla mnie!haha Jestem studentką i nie stać mnie na to żeby [wyrzucić] lekką ręką 300 zł na same leki.
zmian: 3, ostatnia: freja - 2013.04.05, 10:52
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.25, 15:21
[autor]
Mnie też zawsze ten zarost trapi.

Wiesz co na pierwszy zabieg laserem Light Sheer poszłam wtedy kiedy już brałam hormony 2,5 miesiąca... szybko mi zjaśniał, nie wybiło mi wszystkiego. Teraz to nawet nie wiem co się stanie z tymi jasnymi włoskami bo podobno Elektroliza na stałe ich nie usuwa tak jak laser.

Polecam ci abyś na laser poszła jeszcze przed hormonami, pójdź na 2 zabiegi, zarost się przerzedzi i później zacznij brać hormony i chodzić dalej na laser.
Pamiętaj że laser usuwa tylko czarne włoski. U mnie już z tym jest problem bo mi szybko zjaśniały.

Co do hormonów to tak, ja też za jedną receptę dałam 700 zł tyle że te leki starczyły mi na 4 miesiące.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.25, 17:41
[autor]
Oczywiście że przed HRT po to wyrzucenie pieniędzy bo hormony powodują rozjaśnienie włosów na twarzy a nie ich brak.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.25, 19:08
[autor]
Chodziłam na laser przed hrt i wtrakcie a te włoski które mi jeszcze został sa czarne a lecze sie 20 miesiecy .
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.25, 19:21
[autor]
A jesteś blondynką, szatynką czy brunetką?

Ja mam włosy ciemne blond i u mnie zarost szybko zjaśniał.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.25, 19:31
[autor]
szatynką  ale w tym i zeszłym roku zmieniałm kolor włosów wielokrotnie od blond do czarnych były tez rude :D jasny braz badz ciemny mi najbardziej pasują
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.25, 20:01
[autor]
niunia28 pisze:

magdalena pisze:
Tak na marginesie to AVATARKA sobie dobralyscie chyba tej samego autorstwa tyle ze inne ujecie, lol
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.25, 21:00
[autor]
Ja jestem na hormonach 9 miesięcy i jeszcze w ogóle nie miałam żadnego zabiegu usuwania zarostu. Jak na razie nie stać mnie na to, a jak coś to wyrywam włoski pęsetką. Mimo, że trochę boli, jakoś sobie radzę i jest nieźle, tyle, że jak to zarost - wciąż odrasta :-( Pod wpływem blokerów włoski zmiękły i są delikatniejsze, może tylko trochę się rozjaśniły, ale z reguły są ciemne. Czy to znaczy, że trudno je będzie teraz usunąć??? 
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.25, 22:16
[autor]
Dzięki za odp ;) Chyba zdecyduje się na laser przed hrt,zobaczę jak będzie. A odnośnie samej kuracji,jak to wygląda finansowo? Już pomijając lekarza i badania,ile tak mniej więcej kosztują was same leki ,np. na miesiąc? Muszę to sobie wszystko przekalkulować ;)
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.26, 11:55
[autor]
Czy to znaczy, że trudno je będzie teraz usunąć???

Ważny jest tylko kolor (albedo) bo to on wpływa na moc promieniowania jaka zostanie pochłonięta przez włos w czasie zabiegu.


Poza tym ja tam zaczynam na serio depilację laserem dopiero po 10 miesiącach terapii i też nie jest jeszcze tak źle.


 Teraz to nawet nie wiem co się stanie z tymi jasnymi włoskami bo podobno Elektroliza na stałe ich nie usuwa tak jak laser.

Elektroliza to tortura, poza tym nieumiejętnie robiona oszpeca twarz. Nie ma sensu tego robić inaczej niż dla pojedynczych włosków.


Co prawda dla niektórych może nie być wyjścia ale robienie elektrolizy na całą twarz to już jest naprawdę hardkor dla prawdziwych twardzielek. :P Poza tym po zabiegu przez ok. tydzień twarz jest opuchnięta a z miejsc gdzie była wbijana igła może wypływać ropa - i chodź tak później dziewczyno po ulicy. :P


Te jasne może usuwać laser neodymowy (ale jego skuteczność nie jest taka świetna jak innych laserów) oraz wyrywanie ich. Poza tym odrastać po jakimś czasie (kilkanaście - kilkadziesiąt miesięcy) będą raczej zawsze więc cały czas trzeba o to dbać.


Ile was mniej więcej kosztują leki na miesiąc?  
Same leki ok. 200 zł. Cała tranzycja w efekcie jest znacznie droższa. Sama skończyłam studia 1-go stopnia i przerwałam je na jakiś czas żeby zarobić na terapię.


zmian: 6, ostatnia: jul7 - 2012.05.26, 12:11
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.26, 14:05
[autor]
Jeżeli szczecina na twarzy zrobi się biała albo prawie biała od hormonów to bye, bye laser witaj elektroliza. A po niej możliwość blizn, dziobów i różnych takich sympatycznych określeń.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.26, 22:11
[autor]
Czytam o tych waszych depilacjach... i nic nie rozumiem XD tzn. rozumiem, ale się nie znam :P Dlatego mam takie pytanie i dziewczyny pewnie doradzą ;)
Po hormonach zaczynają rosnąć mi pojedyncze włosy na plecach (czarne ale pojedyncze), ponieważ jednak uważam że włosy na plecach są niefajne także u mężczyzn, to moje pytanie brzmi, laser czy elektroliza na to? I jakie są koszty?
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.27, 10:42
[autor]
Usuną ale w twoim przypadku to proces ciagły testosteron to powoduje włosków bedzie wiecej faceci tak mają :D
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.27, 15:56
[autor]
wendigo pisze:
Czytam o tych waszych depilacjach... i nic nie rozumiem XD tzn. rozumiem, ale się nie znam :P Dlatego mam takie pytanie i dziewczyny pewnie doradzą ;)
Po hormonach zaczynają rosnąć mi pojedyncze włosy na plecach (czarne ale pojedyncze), ponieważ jednak uważam że włosy na plecach są niefajne także u mężczyzn, to moje pytanie brzmi, laser czy elektroliza na to? I jakie są koszty?


Nie, to to masz u mnie minus :)!!!!! To ja sobie w rozpaczliwej desperacji wmawiam że u niektórych babek na plecach włosy też mogą być a Ty mi tu z takim tekstem?!!! :) Niefajne - wymyślił :) !!! A tak naprawdę zorientowałam się że kobiety są w stosunku do owłosionych mężczyzn mocno spolaryzowane - dla części owłosienie jest "fe" ale moja męska powłoka spotkała też takie babki które dochodziły do stanu tuż przed orgazmem od samego miziania facetowi włosów na klacie i plecach :)

ja Ci radzę - poczekaj - niech urosną :) Faceci tak mają :)

 

zmian: 1, ostatnia: fizia - 2012.05.27, 15:57
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.27, 17:01
[autor]
Wendigo cóż im dłużej będziesz na hormonach tym tym więcej będzie ślicznych czarnych włosków również na plecach. No wiesz taki własny prywatny sweterek. Dopóki za bardzo nie wyłazi z pod koszulki to jest OK. A co do depilacji laserem to zauważyłam, że HRT + SRS dają więcej niż laser. Wyjątkiem jest twarz jeśli się ma szczecinę. Choć również tu obserwuję duże zmiany będące skutkiem HRT + SRS. Mam wrażenie że dopiero po SRS HRT robi prawdziwe postępy. Planowałam laser nóg, pleców i pach ale.... nie ma co depilować. Po prostu nie ma. Plan upadł. Pierś i brzuszek też jest gładka i ma aksamitną skórę.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.27, 17:36
[autor]
fizia pisze:
 


 ale moja męska powłoka spotkała też takie babki które dochodziły do stanu tuż przed orgazmem od samego miziania facetowi włosów na klacie i plecach :)

 

 


o boshe o.O
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.27, 21:56
[autor]
barbwire pisze:
A co do depilacji laserem to zauważyłam, że HRT + SRS dają więcej niż laser. Wyjątkiem jest twarz jeśli się ma szczecinę. Choć również tu obserwuję duże zmiany będące skutkiem HRT + SRS. Mam wrażenie że dopiero po SRS HRT robi prawdziwe postępy. Planowałam laser nóg, pleców i pach ale.... nie ma co depilować. Po prostu nie ma. Plan upadł. Pierś i brzuszek też jest gładka i ma aksamitną skórę.
omg super! kiedy w ogóle zauważyłaś pierwsze efekty hrt?
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.27, 22:30
[autor]
Nie szalałabym z marzeniem o tym jak dużo usunie samo hrt. Mi na niektórych częsciach ciała same zjaśniały i stały się czymś podobnym do meszku np. ręce, tyłek :P, gdzie indziej wraz z pomocą lasera przerzedziły, ale np. ciągle wymagają przejechania żyletką np. nogi,
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.27, 22:42
[autor]
@ fizia
:D :D :D no cóż :P

@ reszta
A tam więcej, ja słyszałem że Omnadren wyjątkowo powoduje porost włosów na plecach (a już nie biorę Omki), więc może nie będzie tak źle, że wciąć będzie ich przybywać :P
To może inaczej: ile kosztuje laser, a ile elektroliza? bo jak gdzieś tam czytałem cośtam... (staram się czytać także babskie tematy :P), ale nie pamiętam albo się nie skupiłem :D
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.28, 08:51
[autor]
Jak to sa na prawde pojedyncze włosy to wybrałabym elektrolizę - kilka lat temu było 1zł/włos, laser zazwyczaj liczą od powierzchni i w przypadku pleców sa to setki złotych raczej, choć w Twoim przypadku było by nie fair liczyc za powierzchnie raczej.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.28, 10:49
[autor]
Pierwsze efekty HRT zauważyłam już po ok. miesiącu brania, ale włosy zaczęły reagować dużo później. Zauważyłam również że dużo lepsze efekty daje depilacja niż golenie bo osłabia włos a przy okazji nowa cebulka tak mi się wydaje podlega wpływowi HRT. Na dodatek po SRS te zmiany stały się jakby szybsze i dokładniejsze. Oby tak dalej a problem przestanie być problemem. 
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.05.28, 20:00
[autor]
fizia pisze:
Jak to sa na prawde pojedyncze włosy to wybrałabym elektrolizę - kilka lat temu było 1zł/włos, laser zazwyczaj liczą od powierzchni i w przypadku pleców sa to setki złotych raczej,
Czyli dobrze kojarzyłem, że gdzieś tak czytałem ;) dzięki :)
Myślę z resztą, że jak już się przejdę do salonu to na miejscu też doradzą... no ale pytam tak orientacyjnie na razie :)
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.10, 21:10
[autor]
A co z dziewkami, które są owłosione jak przysłowiowy "miś"? Ja już nie daję rady i fizycznie i psychicznie zwłaszcza, że jest (w miarę ;) ciepło to lubię odkrywać dekolt i nóżki, ale jest kilka cholernych "ale". Mocne, grube, typowe szczecinowe włosy trudno ukryć nawet depilacją woskiem/pastą cukrową zresztą po czym i tak wrastają, wrzynają się powodując ból i zapalenie mieszków. Kij z bólem, ale bardzo nieestetycznie wygląda ropne zapalenia, blizny, krostki itp. Już kurczę nie wiem co robić. Na laser na razie mnie nie stać, więc postanowiłam skupić się na tym co robić, żeby się nie kamuflować w swetrach itp z powodu owłosienia... Najgorzej jest z dekoltem i twarzą, bo chcąc nie chcą w każdej porze roku są na wierzchu. Jakieś rady? Mam już dość bólu, pensety i wosku.. efekty i tak utrzymują się góra 4 dni, a przecież nie będę się woskować tak często. Raz wydziabałam sobie cały dekolt pensetą.. straciłam na to jakieś 4h i nie dość, że efekt nie był satysfakcjonujący to prawie straciłam wzrok przed lustrem próbując złapać tę trzcinę pensetą. A niestety na twarzy jestem owłosiona jak żyd. Poza oczami, skroniami, nosem i czołem jestem owłosiona grubą pieprzoną trzciną.. Poratujcie jakimiś radami :( Nie wspomnę nawet o tym, że ogolona twarz i tak przebija przez podkład... :(
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.10, 21:51
[autor]
kams pisze:
Poza oczami, skroniami, nosem i czołem jestem owłosiona grubą pieprzoną trzciną.. Poratujcie jakimiś radami :( Nie wspomnę nawet o tym, że ogolona twarz i tak przebija przez podkład... :(

Póki nie zrobisz laserów, to pomysły mam tylko dwa:

- Codzienne skubanie twarzy pensetą. Efekty nie są idealne, ale nieporównanie lepsze niż golenie.

- Możesz spróbować się postarać o jakieś leki blokujące Dihydrotestosteron, może trochę osłabią zarost. Jak mówią ludzie i Wiki czasem przypisują go nawet nietransowym facetom.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.10, 22:13
[autor]
freja pisze:
kams pisze:
Poza oczami, skroniami, nosem i czołem jestem owłosiona grubą pieprzoną trzciną.. Poratujcie jakimiś radami :( Nie wspomnę nawet o tym, że ogolona twarz i tak przebija przez podkład... :(

Póki nie zrobisz laserów, to pomysły mam tylko dwa:

- Codzienne skubanie twarzy pensetą. Efekty nie są idealne, ale nieporównanie lepsze niż golenie.

- Możesz spróbować się postarać o jakieś leki blokujące Dihydrotestosteron, może trochę osłabią zarost. Jak mówią ludzie i Wiki czasem przypisują go nawet nietransowym facetom.

Nie słyszałam o takich lekach. Dzięki, poczytam :) Niestety codzienne wyrywanie pensetą jest niemożliwe, bo wyjątkowo mam bardzo gęsty i gruby zarost.. zachodzi mi na 3/4 szyi, aż za jabłko adama...

edit. Już ze zmęczenia nie skojarzyłam Dihydrotestosteronu :P z blokerów biorę flutamid i androcur.. czas pokaże czy zadziałają i na mnie..

zmian: 1, ostatnia: kams - 2012.08.10, 22:19
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.10, 23:12
[autor]
Dla przykładu wklejam zdjęcie jakiegoś pana z identycznym zarostem jak mój.. :) 




zmian: 2, ostatnia: kams - 2012.08.10, 23:14
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 15:47
[autor]
Bierzesz już blokery testosteronu i nie chodzisz na lasery?

Lepiej się zastanów, włosy mogą zacząć jaśnieć. Chodzi o to że wiele z nich może stracić swój naturalny barwik w kolorze czarnym a laser usuwa tylko włoski właśnie o czarnym barwniku.

Jeżeli jakieś włoski ci zjaśnieją to wtedy lipa z miodem... Light Sheer już wtedy odpada a zostaje Elektroliza której ja sama nigdy nie używałam ale z tego co słyszę to ból jest przy tym niesamowity a i jeszcze można sobie przez to buźkę oszpecić.

Więc lepiej pomyśl nad tym.
Niedługo twój zarost pod wpływem hormonów może zacząć robić się miększy w dotyku ale i przez to zacząć jaśnieć.

Ja sama teraz wybijam owłosienie laserem, i to teraz bez brania hormonów. Czasem lepiej się wstrzymać z lekami i wybić w większości zarost a później szaleć na estrogenowej euforii.

Specjalistką w tych sprawach jednak nie jestem, sprawa należy więc do Ciebie.
Sama powinnam się poradzić chociażby Barbwire czy Safiya bo one są już po SRS i jestem ciekawa czy u nich włosy na twarzy dalej wyrastają czy już nie.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 17:14
[autor]

Ja nie miałam nigdy włosów na twarzy bo zaczęłam dość wcześnie HRT więc nic nie doradzę raczej. Ale... po SRS zauważyłam tendencję do ciemnienia włosów :/ tak jak np. zawsze miałam puchaty biały wąsik tak teraz po SRS meszek pod nosem jest popielaty. 

Wiadomo że na laser z tym nie pójdę bo wystarczy przejechać raz na parę miesięcy Veetem do wąsika albo ew. rozjaśnić, jak kto woli.


W sprawach usuwania włosów laserami mało wiem, poza fotodepilacją na łydki (po +/- roku odrosły) nic nie usuwałam.

Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 17:35
[autor]
Bo mnie właśnie ciekawi to czy jeżeli będę mieć włosy wybite laserem to czy po SRS one będą dalej odrastać. Chodzi mi oczywiście głównie o zarost na twarzy.

Chodzę na laser typu Light Sheer Duet, z tego co się orientuję to on wybija najlepiej. Wiem że są takie jak fotodepilacje ale i cena też bardzo niska bo nawet 100 zł za całą twarz i szyję. A ja zja jeden zabieg na Light Sheer to nawet teraz na zniżce płacę 400 zł za twarz i szyję.

Może ty Barbwire mi coś powiesz na ten temat? :)
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 17:56
[autor]
widze ze stara musi sie wypowiedziec na ten temat. A wiec...... jestem na hormonach od 1.7 roku, na sojowych phyto-estrogenach przedtem przez 2 lata. Nigdy nie mialam zarostu godnego James Bonda ale jaki byl taki byl pokazujac sie dopiero w wieku 25-27 lat, predyspozycja do kobiecosci zawsze byla na planie pierwszym LOL!

Ruda, z tecza kolorow od miedzianego do jasnego brazu, po zaczeciu hormonow po jakims roku zauwazylam prawie calkowity zanik grubych wlosow na calym ciele( oprocz tam :) gdzie wlasciwie to i chyba bardziej zaczelo sie zageszczac? ) Te grobe zamienily sie na jasniutkie super cieniutkie wloski jakby na brzoskwince, zupelnie nie widoczne chyba ze z nosem pod moim kolanem :)

Twarz coz, wloski napewno staly sie deliktniejsze, i ciensze, pory zmniejszyly sie a skora, Oh la la, wygladzila sie zupelnie (oprocz zmarszczek starosci ktore wyprasuje juz niedlugo bo zbieram pnownie na mego prasowiczego)
Niestety nadal musze golic szyje i boki, penseta wyskubuje pod nosem i brode, przez pewien czas depilacja penseta powodowala wrastajace sie, byly infekcje i gurboly niezbyt ciekawie to wygladalo, ale juz teraz nic nie wrasta a jest ich coraz mniej.

Laser dziala tylko na ciemno brazowe i czarne, wszystkie inne jak rude, blond, jasne, niestety laser ni lapie, i elktroliza jest jedynym (musze przyznac bo milam przez rok, barbarzynskim) sposobem.
zmian: 3, ostatnia: inna - 2012.08.11, 19:11
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 18:42
[autor]
Jedno szczęście, że mam ciemny zarost:) Ile płaciłyście za pierwszy zabieg na CAŁĄ twarz? Tutaj w trójmieście są kosmiczne ceny... Znalazłam salon, który przeprowadza depilację Light Sheer za 199zł na CAŁĄ twarz u mężczyzn, ale coś mi się wierzyć w tę cenę nie chce.. w poniedziałek wszystko obczaję, najlepiej jakbym pojechała osobiście. Załączam link:  http://www.gdansk.depilacjalux.pl/depilacja-laserowa/cennik/
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 18:56
[autor]
kams pisze:
Jedno szczęście, że mam ciemny zarost:) Ile płaciłyście za pierwszy zabieg na CAŁĄ twarz? Tutaj w trójmieście są kosmiczne ceny... Znalazłam salon, który przeprowadza depilację Light Sheer za 199zł na CAŁĄ twarz u mężczyzn, ale coś mi się wierzyć w tę cenę nie chce.. w poniedziałek wszystko obczaję, najlepiej jakbym pojechała osobiście. Załączam link:  http://www.gdansk.depilacjalux.pl/depilacja-laserowa/cennik/
Też jeżdżę do nich na zabieg tylko że ja do ich salonu w Kaliszu korzystam. :)

Mają promocję na Light Sheere i płacę 398 zł, (199 za twarz + 199 za szyję). A pani która mi to robi, strzela jak szalona, jestem co prawda po tym mocno poparzona i obolała ale przynajmniej zarost mam przerzedzony już. :)

Bliżej mi do Wrocławia jednak tam byłam na zabiegach na Light Sheer, płaciłam 500 zł ale tam to pani się już mniej starała. Odwaliła swoje w 15 minut i od razu chciała się umawiać na nowy termin.

Ceny są różne. Są salony które np. zakupiły sprzęt i chcą szybko zwrócić sobie koszty oraz zarobić. Jak szukałam po salonach to czasami chcieli ode mnie od siedmiu stówek w górę. W jednym chcieli nawet 1200 zł za Light Sheer i tłumaczyli to tak że liczą baki, brodę, wąsik i szyję osobno...

I omijaj czegoś takiego jak fotodepilacja. Nigdy na tym nie byłam ale jak coś co kosztuje 100 zl za twarz i szyję w jednym co coś tam musi być nie tak.
Ale to lepiej jak by się wypowiedziały osoby które uczęszczają właśnie na zabiegi fotodepilacji.

Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 19:00
[autor]
Serio korzystasz z depilacjilux?:D aż mi się wierzyć nie chce, że tak tanio biorą za calusieńką twarz! Szyję też będę musiała wliczyć, ale w żadnym salonie nie zapłacę 398zł chociażby za samą twarz, a tutaj twarz+szyja... boziu chyba jestem uratowana :) bo już mi się wszystkiego odechciewa.. ciągle tylko muszę kamuflować zarost itp.. masakra.. Niektóre salony są niepoważne, 700zł za twarz albo dzielą twarz na poszczególne partie, gdzie partia średnio 200zł.
zmian: 1, ostatnia: kams - 2012.08.11, 19:01
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 19:18
[autor]
No wiesz w Depilacjalux to oni też mieli większe ceny, bo za całą twarz brali wcześniej 750 zł.

Teraz jak jest promocja i zacznie się jeden zabieg to każdy kolejny też jest dalej w promocyjnej cenie.
Dla mnie najważniejsze jest to że zarostu jest mniej. :) I nadal jest strasznie czarny i twardy, ale taki jest najlepszy do usuwania. ;P

Ceny na Light Sheer są różne. We Wrocławiu jest drogo, z tego co wiem to w Warszawie też. Jednak warto przejechać się do Łodzi, tam za Light sheer biorą 450/ 500 zł. 
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 19:20
[autor]
Widzę, że depilacjalux mają salon w Gdańsku, więc pojadę do nich w poniedziałek i obczaję co i jak i czy ta promocja u nich nadal trwa :) Po ilu zabiegach jesteś? Jak efekty?
zmian: 1, ostatnia: kams - 2012.08.11, 19:27
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 19:38
[autor]
Wcześniej miałam 4 zabiegi we Wrocławiu. Jednak ich jakość pozostawiała wiele do życzenia.
Trwało to około 15 minut. Kosmetyczka nie "strzelała" u mnie zbyt często.
Oczywiście, zarost mi mocno przerzedziło. A ja też na swoje 22 lata miałam bardzo gęsty zarost, właśnie taki jaki ty zamieściłaś na tym przykładowym zdjęciu.

Teraz zarostu jest już oczywiście mniej. Zmieniłam salon na depilacjalux i tam jestem po pierwszym zabiegu (a po piątym razem z wcześniejszymi) i w drugiej połowie sierpnia wybieram się na drugi zabieg do nich, do Kalisza.
No i tam w Kaliszu to przynajmniej pani kosmetyczka "strzela" do mnie konkretnie i na najwyższych obrotach. Skórę mam po tym nieźle obolałą i zaczerwienioną ale czego się nie robi by się pozbyć tego dziadostwa z twarzy. :)

Gdyby nie Kalisz w depilacjalux, to wtedy w Łodzi też tanio robią. Barbwire pisała wcześniej o salonie CosmeticLaser.
Właśnie i apropos tego salonu w Łodzi o którym pisała Barbiwre. Teraz weszłam do nich na stronę i oni także mają promocję na Light Sheer Duet. :) 199 zł za całą twarz + 129 zł za szyję, czyli jeszcze taniej niż w DepilacjaLux. I to są ceny dla "wyznawców"  czy też przedstawicieli obojga płci. xD

zmian: 1, ostatnia: magdalena - 2012.08.11, 19:47
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 19:39
[autor]
magdalena pisze:

Ceny na Light Sheer są różne. We Wrocławiu jest drogo, z tego co wiem to w Warszawie też. Jednak warto przejechać się do Łodzi, tam za Light sheer biorą 450/ 500 zł. 
Mi ponoć robią Light Sheer i biorą 250 za całą twarz z szyją. Bez hormonow odrastają mi po 2miesiącach. Estetico / Kopernika / Łodź. Barbwire kiedyś pisała że robiła na Piotrkowskiej gdzieś
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 19:57
[autor]
Bardzo Wam dziękuję dziewczyny :) uspokoiłyście mnie bardzo, już zaczęłam histeryzować, że będę kobitą z wąsem... Czeka mnie pracowity poniedziałek :) Dam Wam znać co i jak, co udało mi się załatwić. Baaardzo Wam dziękuję :)
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 20:04
[autor]
Tak ten salon na Piotrkowskiej to właśnie ten ComseticLaser.
http://www.cosmeticlaser.pl/depilacja_laserem_cena.php

No to ty Fizia dopiero masz tam cenowe eldorado jak widzę. :)
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 20:19
[autor]
Kams pamiętaj jeszcze o znieczuleniu.

Jeśli o mnie chodzi to ja na godzinę przed zabiegiem smaruję się kremem Emla. Jest on na receptę jednak mogą go sprzedać bez. ;p
Koszt małej tubki która ci spokojnie wystarczy to około 25 zł.
Jednak ból i tak będziesz czuć dalej ale już mniejszy. Jak ci będą depilować wąsik to wtedy zaczniesz rozmyślania typu "po co ja tu przychodziłam!?" :))

A po zabiegu, bezpośrednio na poparzoną skórę -krem/ maść Alantan. Koszt około 8 zł.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 20:38
[autor]
Już nawet darowałabym sobie znieczulenie, ważne żeby się udało :) a niech boli, bynajmniej satysfakcja byłaby większa :D
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 21:30
[autor]
Dziewczyny, a może znacie coś w miarę przystępnej cenie w okolicach Warszawy/Siedlec. Ewentualnie Szczecin.
Czy tylko Łódź mi zostaje? :/
Też jestem przed terapią, a chcę się pozbyć sierści. Na szczęście też mam czarną :)
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 22:57
[autor]
To w internecie poszukaj na stronach tamtejszych salonów.

Ja do Łodzi mam też daleko, jestem z dolnego śląska. Na depilacje do Kalisza jeżdżę.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 23:15
[autor]
Szukałam. Ceny są zabójcze. Natomiast w Łodzi mam znajomych i ceny też wydawały się przystępne. Dzięki!
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.11, 23:18
[autor]
magdalena pisze:
Kams pamiętaj jeszcze o znieczuleniu.

Jeśli o mnie chodzi to ja na godzinę przed zabiegiem smaruję się kremem Emla. Jest on na receptę jednak mogą go sprzedać bez. ;p
Koszt małej tubki która ci spokojnie wystarczy to około 25 zł.
Jednak ból i tak będziesz czuć dalej ale już mniejszy. Jak ci będą depilować wąsik to wtedy zaczniesz rozmyślania typu "po co ja tu przychodziłam!?" :))

A po zabiegu, bezpośrednio na poparzoną skórę -krem/ maść Alantan. Koszt około 8 zł.
Emlę owijasz folią? Jak się tatuuję to tak robię, bo podobno ma się nie dostawać powietrze...
a Alantan świetnie przyspiesza gojenie :)
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.12, 08:30
[autor]

Nawet 200-250zł to taniocha nie jest ale jak macie gdzieś płacić po 500zł to moze sie opłacić przyjazd do Łodzi? Bez "ochrony" przy użyciu blokerów to jest kosztowana i niezbyt przyjemna zabawa bo ja musze chodzić tak min. co 1,5miesiąca. Po zabiegu te odstrzelone włosy stają się wizualnie jakoś bardziej widoczne na twarzy ;( , po 3-5dniach pojawiają sie syfy po 2 tygodniach wychodzą wszystkie odstrzelone włosy (po ostatnim byłam wnibowzieta bo wyleciało mi około 90% czarnych jakie były widoczne przed zabiegiem; ale bywało też znacznie gorzej). Później sa dwa tygodnie względnego spokoju i wyglądu a przez następne dwa tygodnie odrastają mi nowe :) . Czyli za 250zł /6tygodni dostaję: 2 tygodnie spokojnego wyglądu, 1 tydzień walczenia z zasyfiałą twarzą i 3 tygodnie oglądania zarostu:)

 

Mam spore problemy z syfami "po", więc do "apteczki" zawiarajacej obowiązkowo Bepanthen lub Alanatan dopisałabym: Maść Hydrokortyzon - przez dwa dni "po" (obrzek i stan zapalny), Oxycort - maść - jak się robi dużo syfów to juz na te syfy, Bactroban - antybiotyk skuteczny na "syfy" - trzy maści na receptę. Oczywiście te środki nie są bez powodu "na receptę" i nie ma powodu zakładać, z góry, że będą potrzebne.

Z "niereceptowych": Octenispet - płyn do dezynfekcji świetny do dezynfekcji wszelakiej różnych ranek ale mnie się przydaje przez kilka pierwszych dni jako pierwsza warstwa "kładziona" po goleniu, Sudocrem - świetnie wysusza syfy, biała, więc tylko na noc raczej :), Tribiotic - maść z trzema "lżejszymi" antybiotykami (u mnie Oxycort działa lepiej ale wiem że są dziewczyny  zadowolone z Triobioticu).

 

Co do bólu: ostatnio "dostałam" nowsza dawką. Po pierwszych "strzałach" pomyślałam " jestem chorą masochistką!!!" :); później zaczełam wstrzymywać oddech :), po delikatnym podduszeniu się takim oddychaniem, przez kilka sekund sekundy miałam napad myśli : "powiem przepraszam i wychodzę" :) .  Aż w końcu się opanowałam :) i powtarzając sobie że "będe ładna" zajęłam się kontrolowaniem własnego oddechu, co pozwoliło "oddalić" sie od bólu. Być może w końcu zdecyduję się na Emlę "przed" bo inaczej zacznę tam przy wiekszej dawce skakać lub jęczeć :).  Dla mnie najbardziej nieprzyjemne jest "obrabianie" okolic nad dolną krawedzią żuchwy.

 

Chłopaki maja fajnie - "posieją" testosteron , sączą piwko i patrza jak rośnie :) :) :)  

 

zmian: 1, ostatnia: fizia - 2012.08.12, 09:12
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.12, 10:43
[autor]
A jak wygląda taki zjaśniały zarost? Bo na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że to nieprawda, jakby kobiety zupełnie nie miały zarostu. Mam wyraźny meszek na podbródku i policzkach, zwłaszcza wzdłuż linii "bokobrodów", tyle że jasny, słabo widoczny, choć ogólnie mam ciemne włosy. Więc podejrzewam, że taki mocno rozjaśniony i osłabiony zarost już może wyglądać całkiem znośnie i wiarygodnie jako owłosienie typu kobiecego.
Swoją drogą wyskoczył mi ciemniejszy włosek na brodzie i zaraz idę go wyrwać, bo mnie drażni, gdy pocieram podbródek ręką. ;) Z wąsikiem ani meszkiem nic nie robię, bo się nie rzucają w oczy, a przy moim uczuleniu każde golenie czy usuwanie włosów bardzo podrażnia skórę.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.12, 13:28
[autor]
fizia pisze:
Dla mnie najbardziej nieprzyjemne jest "obrabianie" okolic nad dolną krawedzią żuchwy.

 


 

Tak tak, to miejsce zwłaszcza przy kości jest straszne. :)

Emla mi pomogła w znacznym zmniejszeniu bólu przy bakach, polikach. Przy żuchwie i górnej wardze dalej tak samo boli.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.12, 22:12
[autor]
fizia:
Chłopaki maja fajnie - "posieją" testosteron , sączą piwko i patrza jak rośnie :) :) :)  


Haha, szkoda tylko że rośnie wszędzie, niekoniecznie tam gdzie powinno :D
Aaa tak poważnie, skoro już wspomniałaś o chłopakach to jako chłopak zapytam się ;) macie jakiś pomysł na wrastające włoski? Mam z tym problem po każdym goleniu :/ (gdzieś tu ktoś chyba kiedyś coś pisał, ale nie pamiętam gdzie...)
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.12, 23:18
[autor]
wendigo pisze:
fizia:
Chłopaki maja fajnie - "posieją" testosteron , sączą piwko i patrza jak rośnie :) :) :)  


Haha, szkoda tylko że rośnie wszędzie, niekoniecznie tam gdzie powinno :D
Aaa tak poważnie, skoro już wspomniałaś o chłopakach to jako chłopak zapytam się ;) macie jakiś pomysł na wrastające włoski? Mam z tym problem po każdym goleniu :/ (gdzieś tu ktoś chyba kiedyś coś pisał, ale nie pamiętam gdzie...)

Co do rośnięcia to nie wiem czy ograniczyłeś sie w odpowiedzi do owłosienia - jesli tak, to:  Za dużo włosów?; u faceta?; no daj spokój!!! :) Genetycznym menom tez rosną różnie, nawet w rodzinie: porównując sprzed kilku lat mnie, brata i ojca wiem że jest naprawdę różnie - od delikatnego owłosienia na nogach, kresie i kępkach w piersiach i łopatkach do gołych nóg ale owłosionego obustronnie torsu, licząć z tyłu to od odbytu do brwi :) . Zgadnij kto został najbardziej obdarzony "wełną"? :) Dobra, nie pisz nic :) :) :)

 

Jesli chodzi Ci o stymulacyjny efekt działania piwa na porost "mięśnia piwnego" - to faktycznie - za dużo - niedobrze ale "lepszy brzuch od piwa niz garb od roboty"

 

Z wrastaniem na twarzy nie miałam raczej nigdy problemów ale myśle, że wrastanie to jest wynik kombinacji twardości włosa i budowy skóry. Nie wiem na ile sie to zmienia po testosteronie. Myślę, że mimo tego, iż wrastaja niby po goleniu to codzienne skrobanie skóry ostrzem może z czasem pomóc, a że czasem "skosisz" na "krwawo" jakiegoś syfa - facet z kawałem gazety przyklejonym po porannym goleniu - to jest nawet męskie :), o ile przez te kawałki gazet nie wyglada jak wydzieranka albo muchomorek :) 

 A na teraz no to chyba jakiś tradycyjny szorski peeling, żeby te włosy wydobyć, choćby sól gruboziarnista.

 

 

Przypomniał mi sie taki dowcip na temat golenia:

 Wynalazca przedstawia uniwersalną kabinę do golenia. Potencjalny klient zaglada, ogląda, dotyka, patrzy jak bez delikwenta w środku maszyna wymachuję brzytwą wokół zadanego jej przez konstruktora modelowego kształtu wyimaginowanej twarzy. Wszystko elegancko ale jedna sprawa trapi klienta więc pyta wynalazcę: Prosze Pana , ale przecież sa różni mężczyźni, mają różne twarze, wielkość i kształty. Wynalazca odpowiada- tak prosze Pana, ale tylko do pierwszego golenia moją maszyną :) :) :) :)

Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.13, 00:20
[autor]

Fiziu, nie każdy facet chce mieć superbujne owłosienie. Mnie się ono nie u każdego podoba i na sobie akurat go nie chcę.


No i piwka przy kuracji testosteronem pić nie należy, bo wątroba nie przepada za tym połączeniem. 

(Jeszcze zależy u kogo, akurat moja chciała protestować).


Co do golenia i wrastających włosków, polecałbym raczej maszynkę elektryczną (ale nie taką jak z dowcipu), bo - z tego co słyszałem, zamierzam kupić - najskuteczniej zapobiega temu problemowi. Do tego solidne nawilżenie. 

Dalsze podrażnianie skóry z wrastającymi włoskami mogłoby być niezłe, gdyby celem był stan zapalny.

Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.13, 12:45
[autor]

Nie napisałam że każdy facet chce mieć "małpi" zarost tylko, że to różnie w życiu wychodzi :) Niewielu znam cis facetów w moim wieku walczących z futrem na ciele. I może nie dlatego, że wszyscy kochają wyglądać jak koczkodan, tylko dlatego, że przy męskim stężeniu testosteronu to byłaby walka z wiatrakami, a na ogół mają inne problemy życiowe. Natomiast "metroseksualność" jest dla znanych mi cis - kolegów, rówieśników.... raczej bliżej synonimu , jak to oni określają, przepraszam (bo szanuję gejów) "pedalstwa" niż "zadbanego faceta" - Wiem... OK - w młodszym o 15lat pokoleniu to jest już na porządku dziennym ale w mentalności ludzi bliskich 40-tki na ogół nie. Gusta partnerek też są różne - moja na przykład ciężko przeżywa moje usuwanie zarostu (gdziekolwiek na ciele) a koleżanka z pracy żali się, że nie może faceta uprosić żeby na wakacje busz pod pachami wygolił.

 

Generalnie leki i alkohol się nie lubią, ale w mojej wypowiedzi było trochę przenośni. Jak Ci brakuje tego to mogę dopisać "lub niegazowaną wodę mineralną" :) Poza tym jednemu po pół litra wódki szumi mniej niż innemu po szklance wody gazowanej :) Mnie watroba na przykład znacznie bardziej cierpi po jabłkach i ogórkach niż alkoholu i smalcu.

 

Co do golenia - nie mam czego ukrywać, że jakieś doświadczenie w goleniu zarostu mam :) Ale przyznałam, że jest to zarost " z urodzenia" i na pewno moja skóra jest inna niż u KM-a - mnie to nie cieszy wcale ale akurat pewnie dlatego nie miałam syfów. A właściwie to właśnie miałam - na początku męskiego dojrzewania, mając 18-19lat - wtedy regularnie musiałam się zacząć golić i na początku syfy były, a po kilkunastu goleniach i laniu płynem po goleniu ze spirytusem "znikły" :) Może "znikły" bo "znikły", a może im jednak to golenie i spirytus zaszkodziły? Jako MK-a jest oczywiste jakie mam ciało i zdaję sobie sprawę iż pewnych porad sie wprost przenieść nie da dla KM-ów, tak jak porad KM-ów dla eMeK.  I na pewno bardziej tu pomoże specyficznym doświadczeniem KM- KMowi, niż ja.

 

Maszynki elektryczne - może to sprawa mojej MK-owej psychiki ale nie spotkałam w swoim życiu maszynki elektrycznej golącej tak gładko jak dobra ręczna maszynka kilkuostrzowa, ale wiem że wielu facetów stan uzyskiwany po maszynce elektrycznej zadowala, może dlatego że generalnie ich zarost, jako męski atrybut, nie drażni :)

 

 

 

 

 

zmian: 1, ostatnia: fizia - 2012.08.13, 13:18
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.13, 13:50
[autor]
Dobra słuchajcie zapytam się was, bo wy tutaj wiecie więcej ode mnie. :)

Nie biorę żadnych tabletek hormonalnych obecnie i usuwam zarost. Chciałam usunąć zarost zanim zacznie mi jaśnieć jak to niektóre koleżanki mi piszą że teraz pozostaje im elektroliza.

Ale mnie nurtuje to pytanie czy jest sens usuwania włosów laserem bez hormonów. Np. jak zwykły mężczyzna usuwa zarost, co prawda potrzeba mu co najmniej sześciu zabiegów ale czy jest sens?

Z tego co mi jedna TV (24 lata) pisała kiedyś na czacie :P to to że ona wybiła zarost laserem i już go nie ma i że teraz tylko co pół roku powtarza tylko jeden zabieg.

Kosmetyczka w salonie powiedziała mi że przychodzi do niej też dwóch cis mężczyzn którzy usuwają sobie zarost i efekt jest dobry.

Już sama nie wiem bo postanowiłam że najpierw usunę w większości zarost na twarzy a dopiero później zacznę brać hormony.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.13, 14:34
[autor]

Jak to jaki jest sens :)? - możesz zrobić normalny make-up a nie tapetę a po kilku godzinach i tak oglądać wystające pędy bambusa wyłażące spod wystudiowanego makijażu ? Pójdziesz do pracy, a po ośmiu godzinach bęzdiesz biegłą na godzinę do kibelka żeby się przywrócić do akceptowalnego wyglądu? :) Ja jestem po czwartym zabiegu (nie licząc 3 dostrzeliwań) i jeszcze ze 4-y tak skuteczne jak ostatni to może będzie fajnie. Te nowe odrastają dużo wolniej po kolejnych sesjach (a może jest ich mniej). Jedziesz rękąpo twarzy rano i czujesz - WOW - jestem gładka!!!!!

 

czy to skuteczne? - lepiej sobie załóż że jak sie nie pozbędziesz testosteronu to będą rosły wciąż nowe i chyba nie ma granicy zabiegów po której osiągnięciu już braknie włosów do wyrastania :) Niestety - ja znam biologicznych facetów którzy nawet po 17tym zabiegu Laght Sheere'em mają po co planować następny :( 

 

Znam cis- babki z leczonym hormonalnie hirsutyzmem które też raz na kilka miesięcy (od 10 lat)chodzą odstrzelić odrosty.

 

Transki po operacjach (czyli bez głównych "tworników" testosteronu) i biorące żeńskie hormony w sporych dawkach też się czasem muszą "laserować" albo podgalają cp któryś dzień jasne odrosty. Niestety :( :( :(

 

Ale podgolić albo dostrzelić odrosty to jest mały problem w porównaniu do posiadania pod makjażem szykujacej się do Bożego Narodzenia uprawy choinek :) 

zmian: 1, ostatnia: fizia - 2012.08.13, 14:38
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.13, 16:32
[autor]
wendigo pisze:
fizia:
Chłopaki maja fajnie - "posieją" testosteron , sączą piwko i patrza jak rośnie :) :) :)  


Haha, szkoda tylko że rośnie wszędzie, niekoniecznie tam gdzie powinno :D
Aaa tak poważnie, skoro już wspomniałaś o chłopakach to jako chłopak zapytam się ;) macie jakiś pomysł na wrastające włoski? Mam z tym problem po każdym goleniu :/ (gdzieś tu ktoś chyba kiedyś coś pisał, ale nie pamiętam gdzie...)
Wendigo, jeśli masz kręcone włosy - to niestety wrastanie włosów jest wadą wrodzoną :/

Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.14, 08:02
[autor]
Byłam, wypytałam i umówiłam się :) Bardzo miła Pani mnie przyjęła, zrobiła i próbę i wszystko wyjaśniła. Zabieg mam za 2 tyg., 398zł za całą twarz i szyję, laser Light Sheer :)
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.14, 09:55
[autor]
fizia pisze:

Jak to jaki jest sens :)? - możesz zrobić normalny make-up a nie tapetę a po kilku godzinach i tak oglądać wystające pędy bambusa wyłażące spod wystudiowanego makijażu ? Pójdziesz do pracy, a po ośmiu godzinach bęzdiesz biegłą na godzinę do kibelka żeby się przywrócić do akceptowalnego wyglądu? :) Ja jestem po czwartym zabiegu (nie licząc 3 dostrzeliwań) i jeszcze ze 4-y tak skuteczne jak ostatni to może będzie fajnie. Te nowe odrastają dużo wolniej po kolejnych sesjach (a może jest ich mniej). Jedziesz rękąpo twarzy rano i czujesz - WOW - jestem gładka!!!!!

 

czy to skuteczne? - lepiej sobie załóż że jak sie nie pozbędziesz testosteronu to będą rosły wciąż nowe i chyba nie ma granicy zabiegów po której osiągnięciu już braknie włosów do wyrastania :) Niestety - ja znam biologicznych facetów którzy nawet po 17tym zabiegu Laght Sheere'em mają po co planować następny :( 

 

Znam cis- babki z leczonym hormonalnie hirsutyzmem które też raz na kilka miesięcy (od 10 lat)chodzą odstrzelić odrosty.

 

Transki po operacjach (czyli bez głównych "tworników" testosteronu) i biorące żeńskie hormony w sporych dawkach też się czasem muszą "laserować" albo podgalają cp któryś dzień jasne odrosty. Niestety :( :( :(

 

Ale podgolić albo dostrzelić odrosty to jest mały problem w porównaniu do posiadania pod makjażem szykujacej się do Bożego Narodzenia uprawy choinek :) 

Czyli ty także nie przyjmujesz jeszcze żadnych hormonów?
Ale nawet bez przyjmowania blokerów testosteronu chyba da się w większym stopniu usunąć zarost? No chociażby zmniejszyć jego ilość na twarzy.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.14, 10:50
[autor]

Nie - nie przyjmuję hormonów ani blokerów. Ani "para leków" typu Soyfem :)

Pewnie, że można wybić włosy, prawie na gładko (bo "blondi" zostaną) i utrzymywać ten stan kolejnymi wizytami. Jak tylko Cię na to stać. Podejrzewam że ja będę musiala jednak co 2-3miesiące iść na wizytę. Po hormonach pewnie raz na pół roku wystarczy - muszą siewypowiedzieć laski bardziej zaawansowane niżja :)   Raz na rok chodzi jedna znana mi genetyczna, wyrównana hormonalnie ale z hirsutyzmem  

Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.15, 11:59
[autor]
fizia:
Za dużo włosów?; u faceta?; no daj spokój!!! :)


Noo, plecy by sobie naprawdę mogły podarować :D (ale o tym już rozmawialiśmy ;) ).


fizia:
Z wrastaniem na twarzy nie miałam raczej nigdy problemów ale myśle, że wrastanie to jest wynik kombinacji twardości włosa i budowy skóry. Nie wiem na ile sie to zmienia po testosteronie. Myślę, że mimo tego, iż wrastaja niby po goleniu to codzienne skrobanie skóry ostrzem może z czasem pomóc, a że czasem "skosisz" na "krwawo" jakiegoś syfa - facet z kawałem gazety przyklejonym po porannym goleniu - to jest nawet męskie :), o ile przez te kawałki gazet nie wyglada jak wydzieranka albo muchomorek :)

 A na teraz no to chyba jakiś tradycyjny szorski peeling, żeby te włosy wydobyć, choćby sól gruboziarnista.



Hehe, no tak, pewnie z lenistwa za rzadko się golę i dlatego tak jest :P Największy problem to mam na szyi w sumie.

Maszynka elektryczna, hmmm... no może też o tym pomyślę.

@caprica
Hmm... niby nie miałem, ale już pod koniec (noszenia długich jeszcze na głowie ;) ) niektóre zaczynały się kręcić, więc coś może w tym być...
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.15, 14:14
[autor]
fizia pisze:

Nie - nie przyjmuję hormonów ani blokerów. Ani "para leków" typu Soyfem :)


Te "para leki" typu Soyfem to są jakieś hormony na bazie soji, tak? Przepraszam ale na prawdę nie wiem co to jest. :)
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.15, 14:19
[autor]

@Wendigo

 

1. Odpowiedni zel do golenia do skory wrazliwej (?) albo jakis inny ze wskazaniem na odpowiedni.

2. Golisz szyje pod wlos, to w jakim kierunku rosna wlosy wcale nie jest takie oczywiste :-)

3. Powinienes sie golic codziennie, tak wiem - jesli nie chcesz wygladac jak gowniarz to lepiej golic sie wieczorem, efekt powinien byc bardzo dobry.

4. Dezynfekcja ognista woda po goeleniu i odpowiednie dobrane do typu skory kosmetyki po goleniu

 

Po cos te kosmetyki sa :-) Mozna liczyc na to, ze ogolisz sie na sucho brzytwa, wytrzesz scietego syfa papierem toaletowym, przepluczesz woda i skora bedzie jak u niemowlaka, ale najczesciej to nie dziala.

Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.16, 00:03
[autor]
magdalena pisze:
fizia pisze:

Nie - nie przyjmuję hormonów ani blokerów. Ani "para leków" typu Soyfem :)


Te "para leki" typu Soyfem to są jakieś hormony na bazie soji, tak? Przepraszam ale na prawdę nie wiem co to jest. :)

A tak sobie to złośliwie Soyfem nazwałam. Wpisz sobie w googla to poczytasz co to jest. Niektóre transki mówią że branie takich rzeczy pomaga. Ja uważam że ich działanie może być dla "przedoperacyjnych TS m/k" raczej śladowe, ale sama nie próbowałam. Było o tym sporo dyskusji -część została słusznie wycięta, ale może są jakieś kawałki jak poszukasz.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.16, 01:34
[autor]
Spoko - kosmetyków używam. Trzeba jeszcze tylko popracować nad codziennym goleniem :D
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.16, 09:31
[autor]
wendigo pisze:
Spoko - kosmetyków używam. Trzeba jeszcze tylko popracować nad codziennym goleniem :D
Kup sobie maszynkę elektryczną - tylko jakąś dobrą. Znacznie upraszcza tą codzienną mordęgę, ale i tak potrafi podrażnić skórę. Spróbuj też golenia na sucho, bez jakiś pianek itp. Jeśli masz podrażnienia nie stosuj tych wszystkich kosmetyków, tylko odczekaj pół godzinki i najzwyklejszym kremem Nivea.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.16, 13:19
[autor]
Jak? na sucho golić??? !!! Normalną maszynką z Ostrzami???? Czy elektryczną? 
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2012.08.17, 02:01
[autor]
fizia pisze:
Jak? na sucho golić??? !!! Normalną maszynką z Ostrzami???? Czy elektryczną? 

A co, nie da sie, na sucho 'normalna' maszynka? Jak ktos ma twardy zarost to najlepiej pedzlem i brzytwa, uzywajac kremu do golenia Pollena po czym zdesynfekowac wyborowa uzywajac trzech kieliszkow; najpierw wypijamy jeden zeby nie bolalo, drugim dezynfekujemy twarz, a trzeci na druga nozke. 


Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2013.04.05, 09:22
[autor]
Czy na początek zamiast depilacji laserowej nie wystarczy mi taki domowy depilator? Depilacja twarzy jest dla mnie czymś nowym i zastanawiam się czy na początek depilator będzie ok. Czy już lepiej golić się zwyczajnie klasyczną maszynką na mokro? Który efekt będzie lepszy i bardziej naturalny? 
zmian: 2, ostatnia: miranda - 2013.04.16, 11:19
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2013.04.05, 09:39
[autor]
Depilator mechaniczny boli chyba nawet bardziej niż laser, poza tym możesz skończyć z powrastanymi włoskami. (laser je później i tak wytłucze, ale mogą zostać blizny, a tego byś nie chciała )

Poleciła bym Ci pójść na jeden laser, i zobaczyć co będzie po 2 tygodniach, ile włosków nie odrośnie a ile wypadnie.

PS: Dodam jeszcze, że zwykły depilator zarżnęłam jedną sesją na twarz... więc może to być jednorazowy zakup
zmian: 1, ostatnia: veronique - 2013.04.05, 09:50
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2013.04.05, 11:11
[autor]

Dokłądnie tak samo czuję - laser to jest light w porównaniu do depilatora (użyłam go ze dwa razy ale ze 4tygodnei po laserze - na odrosty). Nie wyobrażam sobie depilatora mechanicznego użyć na pełny  męski zarost na twarzy - chyba by mi skórę twarzy nawinęło na wałki depilatora razem z zarostem  :) Poza tym - na nogach wrasta . Laser lub elektroliza (jedyna metoda określana przez FDA jako permanentna metoda usuwania włosów)

Tylko po raz kolejny podkreślę to czego sama boleśnie na własnej skórze i portfelu doświadczam - w moim przypadku usuwanie laserem robię regularnie co 6tygodni od 1,5 roku i bez brania hormonów przypomina to walkę z wiatrakami, bolesną i kosztowną. Niestety - na dłuższą mete - albo zacznę brać blokery testo i estrogeny albo będę miała dużo kasy i samozaparcia, albo żyletka, podkład sceniczny Kryolan (super polecam przed usuwaniem) i wygląd "tapety" na twarzy :(  Ale gładka twarz na którą można użyć zwykłych babskich kosmetyków (albo tylko maznąć podkładem wyrównującym + oczy i usta) jest SUPER :)

Minus tego co robię obecnie jest też taki że około tygodnia po laserze mam w skórze poprzypalane końcówki włosów i ciesze się wtedy że mogę jeszcze udawać faceta bo nie wyobrażam sobie co oprócz farby olejnej by to pokryło jakbym miała funkcjonowac przez taki tydzień normalnie?

Od dwóch miesięcy testuję Finaster mający polepszyć owłosienie na głowie, myślałam też że spowolni odrostanei na twarzy  - serio? - nie wiem?, na razie poprawia mi głównie psyche :) 

 

Nic nowego nie napiszę - ze 3-4lasery przed a dalej na hormonach- to by byłą najsensowniejsza opcja. ;)     

Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2013.04.05, 11:20
[autor]
A jak wygląda taki zjaśniały zarost? Bo na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że to nieprawda, jakby kobiety zupełnie nie miały zarostu

Z tym meszkiem masz rację, że w pewnym wieku u kobiety może się pojawić, ale na pewo to, co jest u mnie (skutek niewłaściwego usuwania w czasie HRT) nie wyglada jak cokolwiek co może wystąpić u 30-letniej kobiety. Krótko mówiąc - wyglada jak zwykły męski zarost, tylko, że jest jasny; tj. jakbym chciała, pewnie mogłabym zapuscić długą białą brodę. :D

 

Odnośnie wspominanej już fotodepilacji (IPL) - nie kupujcie, nie warto. Sama się na tym przejechałam. Można mieć wrażenie że włoski znikają, ale to nie jest trwały efekt. Owszem część zniknie ale usuwanie całości będzie bardzo długotrwałe.

 

Ale mogę pocieszyć: jasne włoski nie dają takich cieni jak ciemne i nie daje to maskulinizujących efektów na twarzy, przy dokładnym codziennym usuwaniu nie ma żadnych szans, żeby dało się to łatwo zuaważyć, tym bardziej pod makijażem.

zmian: 14, ostatnia: fteroto - 2013.04.05, 15:52
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2013.04.05, 13:40
[autor]
fizia pisze:

Dokłądnie tak samo czuję - laser to jest light w porównaniu do depilatora (użyłam go ze dwa razy ale ze 4tygodnei po laserze - na odrosty). Nie wyobrażam sobie depilatora mechanicznego użyć na pełny  męski zarost na twarzy - chyba by mi skórę twarzy nawinęło na wałki depilatora razem z zarostem 

Oj tam, Rzymianie stosowali pumeks do golenia twarzy, musieli mieć twarz gładką jak pupa niemowlaka xD
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2013.04.05, 14:37
[autor]
fteroto pisze:

Odnośnie wspominanej już fotodepilacji (IPL) - nie kupujcie, nie warto. Sama się na tym przejechałam. Można mieć wrażenie że włoski znikają, ale to nie jest trwały efekt. Owszem część zniknie ale usuwanie całości będzie bardzo długotrwałe.


Nie zgodzę się z tym. Mi IPL+RF pomógł. Wszystko zależy jak często się robi i na jakiej mocy.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2013.04.06, 18:00
[autor]
autumn pisze:
fteroto pisze:

Odnośnie wspominanej już fotodepilacji (IPL) - nie kupujcie, nie warto. Sama się na tym przejechałam. Można mieć wrażenie że włoski znikają, ale to nie jest trwały efekt. Owszem część zniknie ale usuwanie całości będzie bardzo długotrwałe.


Nie zgodzę się z tym. Mi IPL+RF pomógł. Wszystko zależy jak często się robi i na jakiej mocy.
A ja niezgodzę się z twoim niezgadzaniem się. Mi IPL+RF nie dał w ogóle efektów, podobnie mojej siostrze (chodziła przez rok na nogi i obecnie jej wszystko odrasta).
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2013.04.10, 00:58
[autor]
Mi IPL+RF pomógł. Wszystko zależy jak często się robi i na jakiej mocy.
Może w przypadku lasera, ale nie IPL. Myślę, że u ciebie efekty to bardziej efekt lasera niż IPL.

Mi IPL+RF nie dał w ogóle efektów, podobnie mojej siostrze (chodziła przez rok na nogi i obecnie jej wszystko odrasta).

IPL nie może dać efektów; to nie jest nawet laser tylko "fotodepilacja", a "trwałość" w rekalmach IPL to tylko chwyt marketingowy, gdyż nikt nie podaje danych o odrostach z okresu dłuższego niż 2-3 lata. W przypadku IPL uzyskuje się co najwyżej uśpienie wzrostu włosków na pewien okres.
 
Za to jest to najbezpieczniejsza metoda, dlatego może być wykonywana także przez osoby nie tak dobrze wyszkolone, przez co jest najpopularniejsza...

Naprawdę, odradzam wszystkim m/k nabieranie się na IPL, chyba, że chcecie zostać kobietami z brodą.
 
Poza tym laser ponoć też nie daje trwałych efektów:
zmian: 20, ostatnia: fteroto - 2013.04.10, 10:10
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2013.04.10, 08:45
[autor]
fteroto pisze:
Mi IPL+RF pomógł. Wszystko zależy jak często się robi i na jakiej mocy.
Może w przypadku lasera, ale nie IPL. Myślę, że u ciebie efekty to bardziej efekt lasera niż IPL.

Myślę, że lepiej wiem co używałam...

fteroto pisze:
Mi IPL+RF nie dał w ogóle efektów, podobnie mojej siostrze (chodziła przez rok na nogi i obecnie jej wszystko odrasta).

IPL nie może dać efektów; to nie jest nawet laser tylko "fotodepilacja", a "trwałość" w rekalmach IPL to tylko chwyt marketingowy, gdyż nikt nie podaje danych o odrostach z okresu dłuższego niż 2-3 lata. W przypadku IPL uzyskuje się co najwyżej uśpienie wzrostu włosków na pewien okres.

Za to jest to najbezpieczniejsza metoda, dlatego może być wykonywana także przez osoby nie tak dobrze wyszkolone, przez co jest najpopularniejsza...

Naprawdę, odradzam wszystkim m/k nabieranie się na IPL, chyba, że chcecie zostać kobietami z brodą.

Poza tym laser ponoć też nie daje trwałych efektów:

A laser to co to jest za magia, że on działa, a fotodepilacja nie? To jakaś super technologia z kosmosu? Niee. Wszystko sprowadza się do dostarczenia odpowiedniej energii go mieszka włoska i usmażenia go w odpowiedniej fazie wzrostu. Tyle finito. Form dostarczania potrzebnej energii do mieszków włosowych jest sporo, elektroliza jest jej innym rodzajem. Tyle, że laser to światło monchromatyczne, a IPL nie. Używa się filtrów, aby odfiltrować zbędne częstotliwości. Dodatko w IPL+RF dochodzi energia od fal radiowych (to właśnie znaczy mroczny dodatek RF), która zwiększa jego siłę działania. Sam IPL mógłby być za słaby, aby cokolwiek zdziałać w porównaniu z laserem, ale z RF mi zadziałał wystarczająco.
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2013.04.10, 09:47
[autor]
Myślę, że lepiej wiem co używałam...

Ok, właściwie to nie wiem. Tylko teraz sama widzę że wróciło mi wszystko co kiedyś usunęłam IPL jeszcze na początku HRT i włoski pozostały przerzedzone tylko po stosunkowo niedawnej depilacji. A wtedy nie miałam jeszcze tak zjaśniałych jak później...

 

Zresztą to nie jest tylko wada samej medody, a też tego, że w salonach kosmetycznych zwykle wykonuje się ten zabieg byle jak.


Form dostarczania potrzebnej energii do mieszków włosowych jest sporo, elektroliza jest jej innym rodzajem. Tyle, że laser to światło monchromatyczne, a IPL nie.

Ponieważ różne barwniki mają różną skłonność do pochłaniania fal o danej długości fali... Zresztą z tego, co piszą klientki, to bywają osoby którym włoski odrastają w pełni po laserze diodowym, nie tylko IPL. :/

zmian: 2, ostatnia: fteroto - 2013.04.10, 10:11
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2013.04.10, 11:20
[autor]
fteroto pisze:

Ponieważ różne barwniki mają różną skłonność do pochłaniania fal o danej długości fali... Zresztą z tego, co piszą klientki, to bywają osoby którym włoski odrastają w pełni po laserze diodowym, nie tylko IPL. :/


Właśnie w tym celu stosuje się filtry w IPLu. Wszystko zależy od osobistych predyspozycji i tego jak uczciwa oraz kompetentna jest osoba robiąca laser (głównie chodzi o moc).
Re: Laser przed ,czy podczas kuracji hormonalnej? 2014.03.18, 09:28
[autor]
Depilacje laserową najlepiej jest wykonać przy kuracji hormonalnej. Jednak to trzeba ustalić moim zdaniem z lekarzem. Byłam na depilacji laserowej z koleżanką w http://www.laserdelux.pl/kalisz/depilacja-laserowa/ . Miałam 2 zabiegi i widać efekty. Jeszcze z 3 muszę zrobić żeby efekt się utrzymał na stałe.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj