Jak zacząć?

  liczba postów: 28
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Jak zacząć? 2014.12.14, 22:09
[autor]
Mam mały problem, nie wiem od czego powinnam zacząć.
Mam ukończone 18 lat, biologicznie jestem mężczyzną, ale psychicznie czuję się kobietą.
Moje ciało nie jest mocno zbudowane; 69 w talii, 94 w biodrach i 84 w klatce piersiowej. Dłonie szczupłe i małe, dla porównania mogłabym stwierdzić, że takie same jak u 17-18 letniej szczupłej dziewczyny. Stopy tak samo. wzrost 176, waga 64,5kg.
5 stycznia jestem umówiona na spotkanie z lekarzem rodzinnym, jako iż chcę dowiedzieć się do jakich lekarzy miałabym pójść, jakie badania porobić.
Problem pojawia się następująco; nie mieszkam w Polsce, ale we Francji w małym mieście.
Po zdaniu matury będę szła na studia do Paryża.
Teraz mam pytanie, w chwili gdy porobię badania, to zapytać się lekarza, czy mogłabym do czasu ukończenia matury przyjmować tylko blokery, a później jak będę w Paryżu to zacząć brać hormony?
Chciałabym zrobić w ten sposób, gdyż moi rodzice nie są; szczególnie matka nie jest tolerancyjna do takowych rzeczy(Tata po jakims dluzszym czasie by to zaakceptowal, ale mama jest strasznie religijna i wierzaca, a dodatkowo mowila mi wiele razy, ze nigdy nie zaakceptuje. Na cale szczescie mam pelne wsparcie u przyjaciol i przyjaciolek, wiec moge byc soba). Na studiach będę miała wynajętą kawalerkę (Tata bedzie przelewal mi troche pieniedzy + Państwo pomaga w płaceniu czynszu, rachunków + jak ktoś jest absolwentem/ką, studentem/ką na danym uniwersytecie, to dodatkowo, Państwo daje dodatkowe pieniądze na życie). Nie będę musiała się martwić o pieniądze na operacje, ponieważ będę brała kredyt studencki na kwotę 21 tysięcy euro.
Będę studiowała medycynę, Dziękuje za pomoc dotyczace tego malego pytania. Jeżeli napisałam w złym dziale, to z góry przepraszam.
zmian: 2, ostatnia: lefleurdamour - 2014.12.16, 11:33
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 11:35
[autor]
Czy moglby ktos powiedziec, jak wyglada to z tymi blokerami i odpowiedziec na moje pytanie?
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 11:59
[autor]
Przez jakiś czas pewnie można (2 miesiące?) aczkolwiek od strony medycznej to jest dalece niewskazane - organizm musi mieć hormony , jakie to już sprawa drugorzędna. I raczej na dłużej nie pojedziesz na samych blokerach. Jeśli to jest kwestia co najmniej kilku miesięcy to ja bym jednak spróbowała zacząć brać i bloker i estrogeny. Jeśli zmierzasz ukrywać branie blokera to i estrogeny ukryjesz. Moje otoczenie (rodzice, ludzie w pracy) nie zauważyło "samo z siebie" czasu jak przez dwa lata nie miałam zarostu na twarzy bo go usunęłam :) Zaokrągli Ci się twarz, może pojawi się mały biuścik - będzie że "przytyłeś" i może do tego masz ginekomastię. A najpewniej będzie tak, że póki nei powiesz o co chodzi to niewiele osób w ogóle coś zacznie kombinować. A tak docelowo to ja bym jeszcze zaplanowała jak to rodzicom powiedzieć bo metoda na: "hello, mam nam imię Beatka" - po tym jak wrócisz po roku na wakacje to nie jest za dobry moment na akceptację przez rodzinę Twojego wyboru :)
Znajomi faceci mówili, że nawet po kilku miesiącach brania testosteronu potrafili "wykręcić się" z ewidentnej mutacji i zarostu :)
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 12:03
[autor]
o tu jest pod koniec dobre przyjęcie, ale nie wiem czy Twoi rodzice piją Sprite'a

https://www.youtube.com/watch?v=GsHeiNHifoc
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 12:04
[autor]
fizia pisze:
Znajomi faceci mówili, że nawet po kilku miesiącach brania testosteronu potrafili "wykręcić się" z ewidentnej mutacji i zarostu :)

To ja po dwóch latach estrogenu, też muszę się "ewidentnie wykręcić się" ze zmian. Słownie, jak by nie było. Ostatecznie mam nadzieję, że są tak mało widoczne, że aż nieistotne dla innych.
zmian: 1, ostatnia: emilymae - 2014.12.16, 16:39
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 12:07
[autor]
Raczej nie powinno być problemów jeśli zaczniesz razem z hormonami. Jak zaczynałam to brałam same blokery przez 1 miesiąc. Przez ten czas byłam straszliwie rozdrażniona i wypadła mi jakaś połowa włosów :P (choć to drugie to raczej było po prostu efektem gwałtownych zmian w gospodarce hormonalnej)
zmian: 1, ostatnia: ktynka - 2014.12.16, 12:09
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 14:50
[autor]
fizia pisze:
Przez jakiś czas pewnie można (2 miesiące?) aczkolwiek od strony medycznej to jest dalece niewskazane - organizm musi mieć hormony , jakie to już sprawa drugorzędna. I raczej na dłużej nie pojedziesz na samych blokerach. Jeśli to jest kwestia co najmniej kilku miesięcy to ja bym jednak spróbowała zacząć brać i bloker i estrogeny. Jeśli zmierzasz ukrywać branie blokera to i estrogeny ukryjesz. Moje otoczenie (rodzice, ludzie w pracy) nie zauważyło "samo z siebie" czasu jak przez dwa lata nie miałam zarostu na twarzy bo go usunęłam :) Zaokrągli Ci się twarz, może pojawi się mały biuścik - będzie że "przytyłeś" i może do tego masz ginekomastię. A najpewniej będzie tak, że póki nei powiesz o co chodzi to niewiele osób w ogóle coś zacznie kombinować. A tak docelowo to ja bym jeszcze zaplanowała jak to rodzicom powiedzieć bo metoda na: "hello, mam nam imię Beatka" - po tym jak wrócisz po roku na wakacje to nie jest za dobry moment na akceptację przez rodzinę Twojego wyboru :)
Znajomi faceci mówili, że nawet po kilku miesiącach brania testosteronu potrafili "wykręcić się" z ewidentnej mutacji i zarostu :)
Ok, czyli po konsultacji z lekarzem, porobieniu badan, od razu zaczac brac hormony+blokery.
Wiem, ze bede musiala powiedziec o tym rodzicom, ale to w odpowiednim momencie.
W sprawie zarostu, wlosach na ciele (mam cienkie, czarne, mimo ze je ''gole/depiluje''), to bede musiala pojsc na laser, tak?
I jeszcze jakby ktos bylby mi wyjasnic jak bedzie sprawa wyglada z piersiami, moja mama ma miseczke D 80 jak sie nie myle.
Dziekuje za odpowiedz :)
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 16:36
[autor]
rozmiar biustu matki nie ma większego znaczenia, nastawiaj się na malutkie A, przynajmniej się nie zawiedziesz a może pozytywnie zaskoczysz.
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 18:12
[autor]
fancy pisze:
rozmiar biustu matki nie ma większego znaczenia, nastawiaj się na malutkie A, przynajmniej się nie zawiedziesz a może pozytywnie zaskoczysz.
Na pewno nie ma większego znaczenia?

Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 18:18
[autor]
lefleurdamour pisze:
fancy pisze:
rozmiar biustu matki nie ma większego znaczenia, nastawiaj się na malutkie A, przynajmniej się nie zawiedziesz a może pozytywnie zaskoczysz.
Na pewno nie ma większego znaczenia?

Kobiety w mojej rodzinie mają średnie. Mi w ciągu kilku lat leczenia na względnie dużych dawkach nie wyrosło nic :P
Znaczenie ma tylko ilość receptorów i gdzie ci się naturalnie odkłada tłuszcz.

Poza tym wszystko to (łącznie z tym czy, kiedy i jaki robić laser) było już napisane tu i na innych forach setki razy. Jest też sporo francuskich i angielskich materiałów pomocniczych opisujących cały proces od początku do końca...
zmian: 5, ostatnia: ktynka - 2014.12.16, 18:26
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 18:20
[autor]
Moja mama też ma rozmiar D, ja mam takie średnie, ale to może być równie dobrze ginekomastia.
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 18:34
[autor]
ktynka pisze:
lefleurdamour pisze:
fancy pisze:
rozmiar biustu matki nie ma większego znaczenia, nastawiaj się na malutkie A, przynajmniej się nie zawiedziesz a może pozytywnie zaskoczysz.
Na pewno nie ma większego znaczenia?

Kobiety w mojej rodzinie mają średnie. Mi w ciągu kilku lat leczenia na względnie dużych dawkach nie wyrosło nic :P
Znaczenie ma tylko ilość receptorów i gdzie ci się naturalnie odkłada tłuszcz.

Poza tym wszystko to (łącznie z tym czy, kiedy i jaki robić laser) było już napisane tu i na innych forach setki razy. Jest też sporo francuskich i angielskich materiałów pomocniczych opisujących cały proces od początku do końca...
Czyli jak się odkłada na biodrach, tyłku i udach to sprawa źle wygląda? :P
- Angielskich owszem, ale francuskie trudno znaleźć czasami. (szukałam pod różnymi hasłami changement de sexe, comment changer de sexe, quels parcours.. etc), ale nie odnajdywałam tego co mnie interesowało.
To nie jest grzech, zadać Wam pytanie tutaj i dowiedzieć się wszystkiego (przed pójściem do lekarza).
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 19:05
[autor]
lefleurdamour pisze: ...

Naprawdę wszystko jest na tym forum i opisane szczegółowo, wystarczy poszukać. Na pewno w innych wątkach znajdziesz więcej info, jak ktoś miałby Ci skąpo opisać wszystko tutaj.
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 19:28
[autor]
Od ilu lat mogę brać estrogeny(mam 13 lat),aby dały dobry wpływ na wygląd?
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 19:30
[autor]
npol pisze:
Od ilu lat mogę brać estrogeny(mam 13 lat),aby dały dobry wpływ na wygląd?

Możesz nawet teraz, tyle że w Pl nikt Ci ich nie przepisze. Co najwyżej lekarze za granicą, tam możesz zacząć leczenie nawet w wieku 13 lat. A tak naprawdę im wcześniej tym lepiej, o ile wiesz, że jesteś tego na 100% pewna.
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 22:10
[autor]
emilymae pisze:
npol pisze:
Od ilu lat mogę brać estrogeny(mam 13 lat),aby dały dobry wpływ na wygląd?

Możesz nawet teraz, tyle że w Pl nikt Ci ich nie przepisze. Co najwyżej lekarze za granicą, tam możesz zacząć leczenie nawet w wieku 13 lat. A tak naprawdę im wcześniej tym lepiej, o ile wiesz, że jesteś tego na 100% pewna.
Jestem pewna że chce zmiany. (Powiedziałam mamie-nakrzyczala na mnie)
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 22:31
[autor]
npol pisze:
Jestem pewna że chce zmiany. (Powiedziałam mamie-nakrzyczala na mnie)

Każda mama tak na początku reaguje. Potem może już tylko zaakceptować ( ale potrzebuje na to czasu ) albo po prostu robić Ci z tego powodu nieustanne awantury ( jak np moja ) Nie znam Twojej mamy i nie powiem, czy i kiedy będzie chciała przyjąć taką wiadomość. Musisz być po prostu cierpliwa.
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 22:34
[autor]
npol pisze:
emilymae pisze:
npol pisze:
Od ilu lat mogę brać estrogeny(mam 13 lat),aby dały dobry wpływ na wygląd?

Możesz nawet teraz, tyle że w Pl nikt Ci ich nie przepisze. Co najwyżej lekarze za granicą, tam możesz zacząć leczenie nawet w wieku 13 lat. A tak naprawdę im wcześniej tym lepiej, o ile wiesz, że jesteś tego na 100% pewna.
Jestem pewna że chce zmiany. (Powiedziałam mamie-nakrzyczala na mnie)
Majcia,
napisałam do Ciebie na gg. Zajrzyj tam.
Re: Jak zacząć? 2014.12.16, 23:35
[autor]
lefleurdamour:
To nie jest grzech, zadać Wam pytanie tutaj i dowiedzieć się wszystkiego (przed pójściem do lekarza).


Oczywiście, że grzech to nie jest ale możesz chyba zrozumieć, że po drugim, piątym, piętnastym czy dwudziestym piątym razie pisania tego samego nam się już nie chce powtarzać? :P
Re: Jak zacząć? 2014.12.18, 19:06
[autor]
ktynka pisze:
lefleurdamour pisze:
fancy pisze:
rozmiar biustu matki nie ma większego znaczenia, nastawiaj się na malutkie A, przynajmniej się nie zawiedziesz a może pozytywnie zaskoczysz.
Na pewno nie ma większego znaczenia?

Kobiety w mojej rodzinie mają średnie. Mi w ciągu kilku lat leczenia na względnie dużych dawkach nie wyrosło nic :P
Znaczenie ma tylko ilość receptorów i gdzie ci się naturalnie odkłada tłuszcz.

Poza tym wszystko to (łącznie z tym czy, kiedy i jaki robić laser) było już napisane tu i na innych forach setki razy. Jest też sporo francuskich i angielskich materiałów pomocniczych opisujących cały proces od początku do końca...
Wlasnie ze rozmiar biustu Matki ma duze znaczenie, nie lubie jak ktos zfrustrowany wypisuje glupoty, to nie jest moje zdanie, tylko znanego Seksuologa,specjalisty zajmujacego sie od lat tematyka!!!
Re: Jak zacząć? 2014.12.18, 19:12
[autor]
wendigo pisze:
lefleurdamour:
To nie jest grzech, zadać Wam pytanie tutaj i dowiedzieć się wszystkiego (przed pójściem do lekarza).


Oczywiście, że grzech to nie jest ale możesz chyba zrozumieć, że po drugim, piątym, piętnastym czy dwudziestym piątym razie pisania tego samego nam się już nie chce powtarzać? :P
Tak, większość interesujących mnie odpowiedzi już odnalazłem.
Tylko jeszcze jedno, takie pytanko, jak będę u lekarza rodzinnego, to powiedzieć mu o moim problemie i zapytać go o badania i skierowanie do lekarzy, prosto z mostu czy w inny sposób?
Re: Jak zacząć? 2014.12.18, 23:44
[autor]
Zależy jakiego masz lekarza rodzinnego, ale ja bym mówił prosto z mostu.
Re: Jak zacząć? 2015.01.09, 20:35
[autor]
Więc, 7. stycznia byłam u lekarza rodzinnego. Opowiedziałam mu wszystko i wyjaśniłam problem, on zarazem zlecił mi listę badań (NFS+P, glycemie, eal, gamma gt, creatine, tsh, seria hiv 1+2, zapalenie watroby C, hb, lipasemie i parę innych, których nie potrafię się doczytać), ale oprócz tych badań napisał mi skierowanie/ ,,list'' do endo, w którym wyjaśnił jaki mam problem i żeby mi pomógł wraz z terapią.

Dzisiaj czyli, 9. stycznia byłam u endo, zbadał mnie, przepytał i zlecił mi następujące badania do zrobienia:
T4 T3, LH. FSH, testosterone, sdhea, kariotyp (nie miał pewności czy mam XX czy XXY) i jeszcze coś, czego nie potrafię się rozczytać.
Jutro będę szła wszystko to porobić.
Dobra nowina jest taka, iż mam kolejną wizytę u endo 21. stycznia i na tej wizycie przepisze mi hormony :)

Jeżeli chodzi o samego endo, to miły starszy facet, ale ma jednego minusa: uwielbia nawijać i żartować i będąc umówioną na godzinę 17.00, przyjął mnie dopiero o 18.03 (normalnie myślałam, że nie wyrobię. Z jakąś panią około 35-40 lat sobie nawijał..).
Re: Jak zacząć? 2015.01.09, 21:58
[autor]
lefleurdamour pisze:
Więc, 7. stycznia byłam u lekarza rodzinnego. Opowiedziałam mu wszystko i wyjaśniłam problem, on zarazem zlecił mi listę badań (NFS+P, glycemie, eal, gamma gt, creatine, tsh, seria hiv 1+2, zapalenie watroby C, hb, lipasemie i parę innych, których nie potrafię się doczytać), ale oprócz tych badań napisał mi skierowanie/ ,,list'' do endo, w którym wyjaśnił jaki mam problem i żeby mi pomógł wraz z terapią.

Dzisiaj czyli, 9. stycznia byłam u endo, zbadał mnie, przepytał i zlecił mi następujące badania do zrobienia:
T4 T3, LH. FSH, testosterone, sdhea, kariotyp (nie miał pewności czy mam XX czy XXY) i jeszcze coś, czego nie potrafię się rozczytać.
Jutro będę szła wszystko to porobić.
Dobra nowina jest taka, iż mam kolejną wizytę u endo 21. stycznia i na tej wizycie przepisze mi hormony :)

Jeżeli chodzi o samego endo, to miły starszy facet, ale ma jednego minusa: uwielbia nawijać i żartować i będąc umówioną na godzinę 17.00, przyjął mnie dopiero o 18.03 (normalnie myślałam, że nie wyrobię. Z jakąś panią około 35-40 lat sobie nawijał..).

To w Polsce te badania Ci zlecali? Bo nazwy tych badań jakieś dziwne :)
Re: Jak zacząć? 2015.01.09, 22:00
[autor]
fizia pisze:
lefleurdamour pisze:
Więc, 7. stycznia byłam u lekarza rodzinnego. Opowiedziałam mu wszystko i wyjaśniłam problem, on zarazem zlecił mi listę badań (NFS+P, glycemie, eal, gamma gt, creatine, tsh, seria hiv 1+2, zapalenie watroby C, hb, lipasemie i parę innych, których nie potrafię się doczytać), ale oprócz tych badań napisał mi skierowanie/ ,,list'' do endo, w którym wyjaśnił jaki mam problem i żeby mi pomógł wraz z terapią.

Dzisiaj czyli, 9. stycznia byłam u endo, zbadał mnie, przepytał i zlecił mi następujące badania do zrobienia:
T4 T3, LH. FSH, testosterone, sdhea, kariotyp (nie miał pewności czy mam XX czy XXY) i jeszcze coś, czego nie potrafię się rozczytać.
Jutro będę szła wszystko to porobić.
Dobra nowina jest taka, iż mam kolejną wizytę u endo 21. stycznia i na tej wizycie przepisze mi hormony :)

Jeżeli chodzi o samego endo, to miły starszy facet, ale ma jednego minusa: uwielbia nawijać i żartować i będąc umówioną na godzinę 17.00, przyjął mnie dopiero o 18.03 (normalnie myślałam, że nie wyrobię. Z jakąś panią około 35-40 lat sobie nawijał..).

To w Polsce te badania Ci zlecali? Bo nazwy tych badań jakieś dziwne :)
Nie w Polsce, ale we Francji. (tutaj mieszkam od 2012r.).

Re: Jak zacząć? 2015.01.09, 22:17
[autor]
Przepraszam, nie doczytałam :/
Re: Jak zacząć? 2015.01.09, 22:22
[autor]
Nic się nie stało Fizia.
Najbardziej co mnie zaskoczyło, to że nie trzeba mieć opinii psychologa/ psychiatry, żeby rozpocząć terapię. Albo ja, jestem jakimś wyjątkiem.
A mogłabyś mi powiedzieć, jak to wygląda mniej więcej w Polsce z badaniami?

Re: Jak zacząć? 2015.01.17, 21:32
[autor]
Otrzymałam dzisiaj wszystkie wyniki badań z laboratorium. Wszystkie są w porządku, nie ma powodów do niepokojeń. Więc, pozostało mi teraz poczekać do środy, żeby dostać receptę na hormony. :)
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj