Jestem mamą

  liczba postów: 23
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Jestem mamą 2014.10.26, 21:04
[autor]
Witam Was serdecznie,

Jestem heteroseksualną kobietą bez uprzedzeń. Zalogowałam się tu, bo jestem mamą bardzo oryginalnego chłopca. Synek ma 4,5 roku i od bardzo dawna przejawia zachowania inne od chłopców w jego wieku. Od dwóch lat mówi, że chce być mamą. Chce nosić sukienki, mieć długie włosy, a jego ulubiony kolor to różowy. Dzieci w przedszkolu śmieją się z niego jak mówi, że chce być panem mamą i mieć dzieci. Bardzo go smuci, że nie będzie mógł nosić dziecka w swoim brzuszku. Dwukrotnie pisałam do dr Anny Kłonkowskiej, bo jesteśmy z okolic Trójmiasta. Niestety nie było odzewu. Proszę Was pomóżcie nam i polećcie psychologa dziecięcego, który zajmuje się tak małymi dziećmi i zna temat. Sprawa jest poważna, to nie jest chwilowa zachcianka dziecka. Potrzebujemy kogoś, kto weźmie nas na poważnie. Bardzo zależy nam aby nasz synek był szczęśliwy, a jednak mimo braku uprzedzeń, często sami nie wiemy jak reagować.
Re: Jestem mamą 2014.10.26, 21:07
[autor]
Tak się czasem zdarza i to dzieciom zwykle samo przechodzi. Jest dużo większa szansa na to że jest gejem niż że będzie w przyszłości chciał zmienić płeć, ale nawet to nie jest pewne, bo wiele takich dzieci jest też hetero.

Z tego się dzieci obecnie nie leczy, ponieważ zmuszanie ich siłą do zachowań zgodnych z biologiczną płcią tylko pogłębia problemy i powoduje dużo cierpień psychicznych. Najlepiej po prostu akceptujcie zabawy waszego synka i obserwujcie, czy to się zmienia czy nie. Jeżeli będzie czuć od was wparcie i akceptację to powie wam o swoich problemach jeżeli będzie je mieć w przyszłości, albo o swojej orientacji. Nie wierzcie jednak nikomu kto będzie chciał wasze dziecko z tego leczyć bo zrobi mu więcej szkody niż pożytku. Nieakaceptacją i zmuszaniem do innego zachowania spowodujecie tylko że straci do was zaufanie.

Was pomóżcie nam i polećcie psychologa dziecięcego, który zajmuje się tak małymi dziećmi i zna temat.
W Polsce nie ma na to raczej szans. Polecam Niemcy, jest tam wielu lekarzy polskojęzycznych, ale nic dokładniej nie jestem w stanie naprowadzić, nie znam nazwisk.
zmian: 6, ostatnia: mikro - 2014.10.26, 21:15
Re: Jestem mamą 2014.10.26, 21:14
[autor]
Dzięki. Miałam nadzieję, że jednak jesteśmy bardziej do przodu niż era kamienia łupanego. Ja nie chcę synka z tego leczyć. Ja chciałabym tylko wiedzieć jak postępować :-(

Re: Jestem mamą 2014.10.26, 21:21
[autor]
Walcz z nietolerancją jaka może go spotkać, szczególnie ze strony dorosłych. To bardzo ważne żeby w przypadku takich konfliktów stać po stronie własnego dziecka, żeby czuło w tobie wsparcie, i nie krytykować go za to, ponieważ ono nie jest winne tego jakie się urodziło. Zwracaj uwagę żeby inni ludzie nie pozwalali na stosowanie przemocy wobec niego, i żeby w przedszkolu też nie dochodziło do przykrych incydentów.

Nie kieruj się stereotypami na temat LGBT - jeżeli twój synek jest gejem albo transseksualną dziewczyną to będzie mógł być szczęśliwym człowiekiem, mieć przyjaciół i udane związki, stereotypy na nasz temat które istnieją w społeczeństwie są naprawdę fałszywe i mogę to udowodnić.
zmian: 2, ostatnia: mikro - 2014.10.26, 21:26
Re: Jestem mamą 2014.10.26, 21:26
[autor]
mama pisze:
Proszę Was pomóżcie nam i polećcie psychologa dziecięcego, który zajmuje się tak małymi dziećmi i zna temat. Sprawa jest poważna, to nie jest chwilowa zachcianka dziecka. Potrzebujemy kogoś, kto weźmie nas na poważnie. Bardzo zależy nam aby nasz synek był szczęśliwy, a jednak mimo braku uprzedzeń, często sami nie wiemy jak reagować.
Psycholog dziecięcy i obeznany z tematem, to chyba za duże wymagania jak na możliwości tego kraju. Obeznanych z tematem psychologów i seksuologów ze swoich okolic, możesz sobie poszukać tutaj:
http://www.transseksualizm.pl/p56
http://www.transseksualizm.pl/p55
(każda z tych list ma po kilka podstron).

Prawdę powiedziawszy jesteś tutaj pierwszą mamą kilkulatka, która szuka pomocy z podobnym problemem. Przeważnie jest tak, że nasto-dwudziestoparolatek zaczyna swoje przemiany walcząc z całym światem i własną rodziną. Zatem, jakikolwiek jest problem twojego dziecka, wygląda na to, że będzie mogło liczyć na twoje wsparcie :)

Też sugeruję się nie nastawiać, że to na pewno musi być transseksualizm, ale warto sprawę obadać.
Re: Jestem mamą 2014.10.26, 21:30
[autor]
Prawdę powiedziawszy jesteś tutaj pierwszą mamą kilkulatka, która szuka pomocy z podobnym problemem.
Był jeszcze ojciec, też m/k i w wieku 3-4 lat, który szukał pomocy na czacie Trans-fuzji, w zeszłym roku. Ale nie mam do niego kontaktu.

Re: Jestem mamą 2014.10.26, 21:35
[autor]
Kontakt z innymi rodzicami małych dzieci byłby na wagę złota. Będę szukać i tyle. Psycholog już mamy, ale ona radziła szukać kogoś, kto jest też seksuologiem. Niestety seksuologów dziecięcych to u nas wybrak :-(

Re: Jestem mamą 2014.10.26, 21:37
[autor]
Zobacz może jeszcze te linki, mogą być pomocne:
https://www.facebook.com/pages/Stacyjka-44-Grupa-Wsparcia-dla-Rodzic ów-osób-LGBTQ/192130640975423?fref=ts
Re: Jestem mamą 2014.10.26, 21:40
[autor]
Och dzięki Ci bardzo :-)

Re: Jestem mamą 2014.10.26, 22:57
[autor]
W Trójmieście działa Poradnia Bez Tabu - pracuje w niej kilka psycholożek-seksuolożek, które znają temat i stale się dokształcają http://www.beztabu.org

W warszawskiej Trans-Fuzji działa grupa wsparcia dla bliskich osób transpłciowych i wiem, że przychodzi na nią także mama jednego K/M-a. Teraz mały chodzi do drugiej klasy, uczy się jako chłopiec. Jest pod opieką doktora Dulki, który go obserwuje, wypisał mu zaświadczenia do szkoły itp.
Jeżeli skontaktujesz się z kimkolwiek z Trans-Fuzji, na pewno będą kojarzyli tę mamę i to dziecko i prawdopodobnie umożliwią Wam kontakt, choćby internetowy (ona też bardzo szuka kontaktu z innymi rodzicami).
Re: [usuniety] 2014.10.27, 05:01
[autor]
witaj tutaj, nie będę dodawała więcej do powyższych wypowiedzi, jak już widać, samo to że szukasz pomocy dla twego dziecka świadczy o kochającej matce.

Pozdrawiam
Re: Jestem mamą 2014.10.27, 16:13
[autor]
mam koleżankę która boryka się z podobnym problemem mogę dać ci do niej namiary napisz na skype Anna.Trela11
zmian: 1, ostatnia: inna - 2014.10.27, 17:24
Re: Jestem mamą 2014.10.27, 20:12
[autor]
Mamo - z Twojego opisu można by wysnuć, że być może Twoje dziecko jest transseksualne. I to w takim "prawdziwie transseksualnym" typie. Już jest dobrze, bo nie "olałaś" tego, tylko chcesz to zgłębiać. Pisanie, że "dzieciaki tak mają" i że "na pewno mu przejdzie" to są założenia naiwniaków - ja tam nie znam zbyt wiele przypadków gdzie dzieciaki mówią takie rzeczy i nie są transseksualne. I nie kupuję tego jak ktoś mówi - "pewnie jest gejem" - co ma wspólnego bycie gejem z mówieniem , że jest sie kobietą i chce się życ jak kobieta. Ja Ci polece to co Marcin - skontaktuj się z Transfuzją - powinni Cię skontaktować z takimi rodzicami jak Ty. Wbrew oklepanym frazesom nawet w Polsce można takie dzieci starac się wychować zgodnie z ich płcia. Oczywiście powinniście trafic do dobrego psychologa i do dra Dulki - bo chyba tylko On się zajmuje prowadzeniem nieletnich. Jesli dziecko jest transseksualne to czekanie do 18-tki jest wprost powiem - brutalnym gwałtem na takim młodym człowieku. Jeśli (co podkreślam - Jeśli) jest transeksualne to właściwie masz obowiązek dać mu jak najmniej zakłócony rozwój, a najmniej zakłócony znaczy - nie zmuszać go do odgrywania złej roli -bo popsutą psychikę w wyniku zmuszania dziewczynki do bycia chłopcem "bo ma siusiaka" trzeba później leczyć znacznie dłużej niż ciało. Kontaktuj się z Transfuzją i drem Dulko. Pozdrawiam i Szczerze gratuluję Twojemu dziecku Takiej Mamy . To cudowne mieć otwartego i kochającego Rodzica :)

Re: Jestem mamą 2014.10.27, 21:08
[autor]
Pisanie, że "dzieciaki tak mają" i że "na pewno mu przejdzie" to są założenia naiwniaków - ja tam nie znam zbyt wiele przypadków gdzie dzieciaki mówią takie rzeczy i nie są transseksualne.
Proszę cię więc: staraj się czytać ze zrozumieniem, to, co jest napisane, a nie to, co chciałabyś widzieć.

Moja znajoma była takim dzieckiem - do 12 roku życia chciała być chłopcem, potem jej to znikło, dzisiaj jest zwykłą lesbijką. Może jednak nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia, bo możesz zaszkodzić bardziej niż pomóc?

co ma wspólnego bycie gejem z mówieniem , że jest sie kobietą i chce się życ jak kobieta
Wbrew pozorom - całkiem sporo. Poczytaj może o tym fenomenie zanim zaczniesz się wymądrzać. Zresztą z tego co wiem o tobie, sama jesteś transseksualna dopiero od dorosłości, wcześniej zachowując się jak zwykły chłopak / mężczyzna, nie chcąc zmieniać płci. Dlaczego więc zakładasz że 4 letnie dziecko jest świadome rzeczy których często nie są świadomi dojrzali, dorośli ludzie? :P

Niestereotypowe płciowo zachowania czy zabawy polegające na wcielaniu się w płeć przeciwną nie są niczym nienormalnym, i nie świadczą jeszcze o transseksualności. Płeć nie jest binarna i postaraj się o tym nie zapominać...

Jesli dziecko jest transseksualne to czekanie do 18-tki jest wprost powiem - brutalnym gwałtem na takim młodym człowieku.
Kto pisał o czekaniu do 18-tki?
zmian: 14, ostatnia: mikro - 2014.10.28, 00:17
Re: Jestem mamą 2014.10.28, 01:34
[autor]
Nie masz racji
Mam rację i proszę cię zapoznaj się z badaniami na ten temat. Tego typu zachowania u dzieci są wyraźniej skorelowane z homoseksualizmem niż z transseksualizmem w wieku dorosłym. Więcej pisać nie zamierzam - widzę że forumowe gremium "dojrzałych i mądrych" popisuje się głównie swoją ignorancją...

Jeżeli tak jest, jak piszesz, to zapytaj się rodziców jak ty zachowywałaś się w wieku 4, 5 lat. Mówiłaś że chcesz być dziewczynką, bawiłaś się lalkami, itd.? Nie? Bo ja nie.

Ach, ależ zapomniałam. Wszystkie transseksualistki które robią zmianę płci w średnim wieku i mają żony i dzieci, lub w ogóle jej nie robią, są i zawsze były od dziecka totalnie kobiece. Przecież to takie oczywiste - ukształtowaną czyjaś tożsamość płciową przecież widać jak na dłoni, od urodzenia. :P

Może na tym skończmy temat rozwoju tożsamości płciowej i jej objawów przed okresem dojrzewania oraz diagnozowania transseksualizmu u kilkulatków?

i co? i mój TS ujawnił się jako osoby dorosłej? nie! on był tylko zaszyty wstydem i strachem.
Lepiej nie leczyć swoich cierpień z dzieciństwa przez doradzanie czyjemuś dziecku ponieważ może okazać się zupełnie inne niż ty i sytuacja może być zupełnie inna.

Ja mając jakieś 12,13 lat, nie pamiętam
12, 13, 4 latka, ach, co za różnica. Dziecko to dziecko, na co drążyć temat? :P
zmian: 6, ostatnia: mikro - 2014.10.28, 01:41
Re: Jestem mamą 2014.10.28, 03:13
[autor]
mikro:
Moja znajoma była takim dzieckiem - do 12 roku życia chciała być chłopcem, potem jej to znikło, dzisiaj jest zwykłą lesbijką. Może jednak nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia, bo możesz zaszkodzić bardziej niż pomóc?

A może jednak przyjrzysz się dokładnie tym przypadkom? Moja znajoma też "chciała być chłopcem" ale nigdy nie zachowywała się tak jak dziecko autorki tematu. Nie aż tak. Myślę, że na tym polega różnica.

To znaczy ja nie neguję tego co napisałaś w pierwszym poście - uważam, że dobrze doradziłaś i w sumie masz rację, rzeczywiście często bywa że dzieci się podobnie zachowują i z tego wyrastają. Ale jednak intensywność tego jest moim zdaniem ważna i dobry lekarz już chyba potrafi stwierdzić czy to idzie bardziej w kierunku TS czy tylko chwilowego pragnienia.
Re: Jestem mamą 2014.10.28, 12:31
[autor]
Moja znajoma też "chciała być chłopcem" ale nigdy nie zachowywała się tak jak dziecko autorki tematu. Nie aż tak.
Mówię tu o zachowaniu takim: ubiera się jak chłopiec, mówi wszystkim kolegom na podwórku że ma na imię Tomek i bawi się tylko z chłopcami, czuje się jednym z nich i oczekuje od rodziny żeby też do niej tak się zwracali? Rodzina to akceptuje bo traktuje jako formę dziecięcej zabawy.

W wieku dojrzewania natomiast kiedy zaczęła się od chłopców różnić... Po prostu jakoś bardziej poczuła się związana z dziewczynami. Tu jest różnica między nami a takimi osobami - oni zgadzają się na swoje ciała, i płeć cielesną, cieszą się nią, tylko mają zachowania czasami przypominające płeć przeciwną dlatego w dzieciństwie mogą się z nią identyfikować. Oczywiście transseksualne dzieci też takie są, ale ani transseksualne dziecko nie musi się zachowywać w tak wczesnym wieku zgodnie z tożsamością jaką będzie miało w życiu dorosłym, ani cis...

Właśnie ciekawe - dla mnie - jest to, że w wieku kiedy my zaczynamy odczuwać najsilniejszy dyskomfort i zaczynamy uświadamiać sobie że jesteśmy transseksualni i często dążyć do zmiany, oni robią odwrotnie - akceptują swoją biologiczną płeć. Dlatego myślę że właśnie nasz stosunek do upłciowienia naszych ciał jest bardzo ważny.
zmian: 1, ostatnia: mikro - 2014.10.28, 12:33
Re: Jestem mamą 2014.10.28, 14:15
[autor]
no i po co te wypowiedzi pod tytułem "kto wie lepiej" ????????
Ten watek autorstwa MAMA ma być zbiorem informacji pomocnych dla tej osoby, zostawcie swoje ego przy progu, a piszcie tylko dane pomocne w jej sprawie.
Posty tu pisane o tym jak kto lepiej wie od kogo innego będą kasowane!
Dajcie psychologowi zastanowić się nad prawdziwą przyczyną!!!
Re: Jestem mamą 2014.10.28, 23:35
[autor]
mikro:
Właśnie ciekawe - dla mnie - jest to, że w wieku kiedy my zaczynamy odczuwać najsilniejszy dyskomfort i zaczynamy uświadamiać sobie że jesteśmy transseksualni i często dążyć do zmiany, oni robią odwrotnie - akceptują swoją biologiczną płeć. Dlatego myślę że właśnie nasz stosunek do upłciowienia naszych ciał jest bardzo ważny.


Wiesz co... nie wiem... tzn. nie pamiętam żebym w wieku dojrzewania zaczął odczuwać najsilniejszy dyskomfort... Znaczy no nie było fajnie oczywiście, ale cały czas nie było tak samo fajnie, a wiek dojrzewania to był ten wiek, kiedy już nie mówiłem głośno, że "jestem chłopcem", więc i jakoś też o tym aż tak nie myślałem... Największy dyskomfort zaczął narastać ale później.


@Inna
Nie przesadzaj ;) nikt tu nie pisze że wie lepiej, po prostu dyskutujemy jak myślimy że jest - i uważam, że taka dyskusja też może pomóc Mamie, bo da jakiś obraz możliwości.

Inna:
Dajcie psychologowi zastanowić się nad prawdziwą przyczyną!!!


A może nawet trochę przeceniasz polskich psychologów :P
Re: Jestem mamą 2014.10.30, 19:18
[autor]
Nie wiem, czy ktoś to praktykował w Polsce, ale nie ma powodu, żeby się nie mogło udać - uzyskać opinię psychologiczną i przed posłaniem dziecka do szkoły porozmawiać z dyrekcją, żeby dziecko mogło być wpisane do dziennika pod imieniem na razie niezgodnym ze stanem formaalnym. Póki ma kilka lat, może z powodzeniem uchodzić za dziewczynkę. Później to się robi trudniejsze, ale mam nadzieję, że za 10 lat w Polsce będą już lekarze, których nie będzie szokować pomysł opóźnienia dojrzewania u transpłciowego dziecka.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj