udane zrealizowanie

  liczba postów: 6
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
udane zrealizowanie 2014.07.22, 02:00
[autor]
dużo rozmów na tematy klęski, trudów i bezsensu, ale pomimo to że w Polsce jest tak jak jest, chyba są przykłady udanych przemian i życia w pełni bycia sobą.
Poza historią Ani pamiętam jedynie Michaline, no i to także nie dosłownie Trans bo miała symptom chromosomu 46 XY XX.
Czy są jakieś inne i inni???
Re: udane zrealizowanie 2014.07.22, 06:13
[autor]
Przede mną co prawda jeszcze długa droga, bo niedługo dopiero składam dokumenty do sądu, jednak po 8 mieś na HRT żyję szczęśliwie jako kobieta.
Nigdy w życiu nie zaznałam tyle szczęścia i nie spotkałam tylu osób które by mnie lubiły po prostu za to że jestem, w końcu mogę uwolnić wszystkie uczucia a nie słyszeć codziennie że muszę "mieć jaja".


Re: udane zrealizowanie 2014.07.22, 17:57
[autor]
natia pisze:
Przede mną co prawda jeszcze długa droga, bo niedługo dopiero składam dokumenty do sądu, jednak po 8 mieś na HRT żyję szczęśliwie jako kobieta.
Nigdy w życiu nie zaznałam tyle szczęścia i nie spotkałam tylu osób które by mnie lubiły po prostu za to że jestem, w końcu mogę uwolnić wszystkie uczucia a nie słyszeć codziennie że muszę "mieć jaja".


Super, dzieki Natia za wpis, potrzebujemy wszyscy uslyszec chocby troche o pozytywnym spojrzeniu i swiatopogladzie jesli chodzi o przemiane.
Re: udane zrealizowanie 2014.07.22, 18:30
[autor]
Ja robię elektrykę i remonty. Jestem na hrt od 1,5 roku, nie widzę potrzeby zmiany danych. Praca daje mi szczęście, podobnie jak spotykanie ciekawych ludzi. Więcej pisać chyba nie muszę. Dla mnie jest ok.
Re: udane zrealizowanie 2014.07.22, 22:19
[autor]
Ja już od prawie 10 miesięcy jestem na HRT. W pełni jako ja społecznie, funkcjonuję od 8 miesięcy i szczerze to już zapomniałam że kiedyś było inaczej.
Pracuje i mam kontakt z ludźmi każdego dnia w pracy, studiuję i dla wszystkich jestem dziewczyną. Mam chłopaka którego bardzo kocham i bez którego nie wyobrażam sobie życia i który wiem że kocha i mnie i dla niego jestem zwyczajną dziewczyną, mimo że jestem przed SRS i czekam na ostatnią rozprawę w sprawie zmiany dokumentów. Poznałam jego rodziców, którzy nie wiedzą o mnie, ale jestem dla nich po prostu dziewczyną ich syna.
W ciągu tych paru miesięcy moje życie zmieniło się diametralnie i bywały lepsze i gorsze okresy, ale w końcu czuję że żyję tak jak zawsze tego chciałam i jestem szczęśliwa :)
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj