Świat

  liczba postów: 12
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Świat 2014.05.15, 09:34
[autor]
Dlaczego świat jest podły i niesprawiedliwy? Jeden pławi się w luksusach drugi przymiera głodem, jeden ciężko haruje całe życie żeby zarobić na rodzinę a drugi śpi na forsie a nic w życiu nie zrobił?
Dlaczego ktoś kto kłamie przez całe życie jest bardziej wiarygodny od osoby która nie kłamie?
Dlaczego nie zamienią się rolami? Człowiek żyje tylko tą nadzieją która w nim jest, że jeszcze kiedyś się wszystko zmieni, ale mijają lata, kolejni ludzie cierpią i nie zmienia się nic na lepsze, nawet można by rzec zmienia się na gorsze. W sądach wygrywają bogatsi, w życiu wygrywają oszuści, dwulicowi, którzy w tłumie udają najwspanialszych na świecie, a osobiście są podli, ale i tak są lubiani. Oczywiście bywa na odwrót, w tłumie podli osobiście mili. Nie szanuję ani tych ani tych.
Moje przemyślenie sprowadza się do jednego:
Dlaczego skoro wiemy że coś jest nie tak, nie dążymy żeby tego zmienić? Boimy się konsekwencji? A może to zniechęcenie które mówi nam "nie, nie rób tego bo i tak się nie uda"?
Może gdy zostaliśmy zignorowani kilkukrotnie mamy już dość?
Takie przemyślenia mnie naszły :/ musiałam się podzielić
Re: Świat 2014.05.15, 10:08
[autor]
aneczka pisze:
Dlaczego świat jest podły i niesprawiedliwy? Jeden pławi się w luksusach drugi przymiera głodem, jeden ciężko haruje całe życie żeby zarobić na rodzinę a drugi śpi na forsie a nic w życiu nie zrobił?
Bo jest produktem bezosobowych procesów fizycznych, biochemicznych, a w końcu gier interesów pokoleń naszych przodków.

aneczka pisze:
Dlaczego ktoś kto kłamie przez całe życie jest bardziej wiarygodny od osoby która nie kłamie?
A to akurat proste: bo ma większą wprawę i przeważnie też wrodzone predyspozycje.

aneczka pisze:
Dlaczego nie zamienią się rolami?
A niby jak? I czemu, ci którzy mają lepiej, mieliby się chcieć zamieniać z tymi, którzy mają gorzej.

aneczka pisze:
Człowiek żyje tylko tą nadzieją która w nim jest, że jeszcze kiedyś się wszystko zmieni
Sama nadzieja to za mało, żeby coś się zmieniło. Jeśli chcesz poprawić swój los, staraj się kombinować, planować i realizować te plany.

aneczka pisze:
W sądach wygrywają bogatsi, w życiu wygrywają oszuści
Nie zawsze, ale nie jest to nic nowego. W przeszłości było i tak gorzej. Np. chłop i szlachcic mieli zupełnie inne prawa i ponosili inne kary za te same przestępstwa.

aneczka pisze:
Moje przemyślenie sprowadza się do jednego:
Dlaczego skoro wiemy że coś jest nie tak, nie dążymy żeby tego zmienić? Boimy się konsekwencji? A może to zniechęcenie które mówi nam "nie, nie rób tego bo i tak się nie uda"?
Jeśli pytasz o jakieś działania na rzecz reform społecznych, to - jeśli o mnie chodzi - stwierdziłam, jakiś czas temu że:

a) "Bawię się" w jakąś działalność społeczną, a nie bardzo mam za co żyć.
Wniosek - trzeba najpierw zadbać o siebie, a potem "zbawiać świat".

b) Swoimi dwoma rękami (ew. jeszcze dwoma rękami kilkorga znajomych), nie dysponując wielkimi środkami dużo się nie zwojuje, a jeśli nawet coś, to kosztem ogromnych nakładów pracy.
Wniosek - trzeba najpierw zadbać o własne dochody, żeby móc w takie "naprawianie świata" zainwestować jakieś środki i realizować to naprawianie w jakiejś sensownej skali, a nie tylko pokrzykiwać na rynku.
Re: Świat 2014.05.15, 10:20
[autor]
1. Świat jest niesprawiedliwy.
Dlaczego tak uważasz? Bo akurat tobie jest źle? Czy jakbyś pławiła się w luksusach ubolewałabyś nad niesprawiedliwością? Niesprawiedliwość to tylko nasza własna interpretacja.
Jak wyobrażasz sobie świat sprawiedliwy?

2. Nadzieja.
Nadzieja... nadzieja jest nic nie warta jeśli nie ma jakiegoś pokrycia, jest bierna, według mnie nadzieja to rodzaj poddania się. Wola - tak, wola to jest to. Nadzieja jest oczekiwaniem, wola jest działaniem.

3. Dlaczego nie działamy?
Bo ewolucyjnie jesteśmy przystosowani do oszczędzania i magazynowania energii, a nie jej trwonienia ;) Może też wychowanie, które mówi, że mamy zaakceptować swój los. Zdania typu "pieniądze szczęścia nie daję" itp. Pytanie tylko co daje szczęście? Pieniądze dają byt, tranzycja daje byt, działanie daje byt. Mamy mentalność niewolników, boimy się utracić miskę zupy raz na dzień, mówimy "lepszy wróbel w garści" etc. Jeśli byłoby inaczej nie byłoby niewolnictwa (bo ludzie by woleli umierać stojąc niż żyć na kolanach).
Re: Świat 2014.05.15, 10:24
[autor]
czarnowron pisze:
1. Świat jest niesprawiedliwy.
Dlaczego tak uważasz? Bo akurat tobie jest źle? Czy jakbyś pławiła się w luksusach ubolewałabyś nad niesprawiedliwością? Niesprawiedliwość to tylko nasza własna interpretacja.
Jak wyobrażasz sobie świat sprawiedliwy?

2. Nadzieja.
Nadzieja... nadzieja jest nic nie warta jeśli nie ma jakiegoś pokrycia, jest bierna, według mnie nadzieja to rodzaj poddania się. Wola - tak, wola to jest to. Nadzieja jest oczekiwaniem, wola jest działaniem.

3. Dlaczego nie działamy?
Bo ewolucyjnie jesteśmy przystosowani do oszczędzania i magazynowania energii, a nie jej trwonienia ;) Może też wychowanie, które mówi, że mamy zaakceptować swój los. Zdania typu "pieniądze szczęścia nie daję" itp. Pytanie tylko co daje szczęście? Pieniądze dają byt, tranzycja daje byt, działanie daje byt. Mamy mentalność niewolników, boimy się utracić miskę zupy raz na dzień, mówimy "lepszy wróbel w garści" etc. Jeśli byłoby inaczej nie byłoby niewolnictwa (bo ludzie by woleli umierać stojąc niż żyć na kolanach).
Akurat nie mówiłam o sobie, tak po prostu widząc sytuację wielu ludzi doszłam do takich wniosków.
Re: Świat 2014.05.15, 10:39
[autor]
aneczka pisze:
Dlaczego świat jest podły i niesprawiedliwy?
Jak mnie bardzo akurat gryzie życie i niesprawiedliwość świata, to puszczam sobie ten kawałek, a potem staram się żyć dalej najlepiej jak potrafię


Re: Świat 2014.05.15, 12:21
[autor]

@czarnowron

mnie nie zadowalają takie odpowiedzi :P

Niesprawiedliwość to tylko nasza własna interpretacja.

To jest proste. Z drugiej strony istnieje w nasz skadś jakaś potrzeba sprawiedliwości - wzięta z kultury lub wychowania, czy wrodzona, mniejsza z tym skąd, ważne że jest - ale mimo to sprawiedliwego świata nie udało się stworzyć. I tu jest pewna sprzeczność: czyli chcemy sprawidliwości, ale jednak nie? :P

zmian: 1, ostatnia: ksi - 2014.05.15, 12:22
Re: Świat 2014.05.15, 12:24
[autor]
W przeszłości było i tak gorzej.

Zależy gdzie i zależy komu. :P Niewolnictwo istnieje do dzisiaj. :P

Re: Świat 2014.05.15, 12:37
[autor]
ksi pisze:

@czarnowron

mnie nie zadowalają takie odpowiedzi :P

Zawsze można iść do księdza, rabina, mnicha. Oni zawsze mają te piękniejsze odpowiedzi ;)
Re: Świat 2014.05.15, 13:03
[autor]
Wszystko jest bo tak ma być!
każdy cierpi, cierpieniem własnym!
każdego cierpienie jest największym cierpieniem na świecie!
porównywanie swojej prawdy do prawdy innego jest takie samo jak tłumaczenie że jeden kolor jest lepszy od drugiego!
świat istnieje jedynie w tobie, a wszystko i wszyscy to odzwierciedlenie ciebie w lustrze ego!
Re: Świat 2014.05.15, 13:25
[autor]
aneczka pisze:
czarnowron pisze:
1. Świat jest niesprawiedliwy.
Dlaczego tak uważasz? Bo akurat tobie jest źle? Czy jakbyś pławiła się w luksusach ubolewałabyś nad niesprawiedliwością? Niesprawiedliwość to tylko nasza własna interpretacja.
Jak wyobrażasz sobie świat sprawiedliwy?

2. Nadzieja.
Nadzieja... nadzieja jest nic nie warta jeśli nie ma jakiegoś pokrycia, jest bierna, według mnie nadzieja to rodzaj poddania się. Wola - tak, wola to jest to. Nadzieja jest oczekiwaniem, wola jest działaniem.

3. Dlaczego nie działamy?
Bo ewolucyjnie jesteśmy przystosowani do oszczędzania i magazynowania energii, a nie jej trwonienia ;) Może też wychowanie, które mówi, że mamy zaakceptować swój los. Zdania typu "pieniądze szczęścia nie daję" itp. Pytanie tylko co daje szczęście? Pieniądze dają byt, tranzycja daje byt, działanie daje byt. Mamy mentalność niewolników, boimy się utracić miskę zupy raz na dzień, mówimy "lepszy wróbel w garści" etc. Jeśli byłoby inaczej nie byłoby niewolnictwa (bo ludzie by woleli umierać stojąc niż żyć na kolanach).
Akurat nie mówiłam o sobie, tak po prostu widząc sytuację wielu ludzi doszłam do takich wniosków.
Od jakiego czasu masz HRT?
Re: Świat 2014.05.15, 13:39
[autor]
julpe97 pisze:
aneczka pisze:
czarnowron pisze:
1. Świat jest niesprawiedliwy.
Akurat nie mówiłam o sobie, tak po prostu widząc sytuację wielu ludzi doszłam do takich wniosków.
Od jakiego czasu masz HRT?

Balcerowicz musi odejść!
Re: Świat 2014.05.15, 16:02
[autor]
freja pisze:
julpe97 pisze:
aneczka pisze:
czarnowron pisze:
1. Świat jest niesprawiedliwy.
Akurat nie mówiłam o sobie, tak po prostu widząc sytuację wielu ludzi doszłam do takich wniosków.
Od jakiego czasu masz HRT?

Balcerowicz musi odejść!
Tak. Jestem za a nawet przeciw.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj