siema wszystkim;)

  liczba postów: 15
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
siema wszystkim;) 2011.05.31, 15:26
[autor]
Pisze tu po raz pierwszy. Mam te same problemy i watpliwosci co wiekszosc z Was. Biologicznie jestem dziewczyna...ale tylko biologicznie;p Pielegnuje w sobie faceta choc to trudne w warunkach jakich sie znajduje. Mam od miesiaca osiemnastke i cos trzeba by postanowic..... Chodze ubrany jak chlopak,zachowuje sie tak. Bliscy uwazaja ze to minie i usilnie chca mnie zrobic baba:////. Moze nie zrobie operacji ale nadal bede sie zachowywac jak teraz. Do tego dochodzi moj specyficzny styl bycia. Fascynuje mnie muzyka rockowa i mrok. Mam same czarne ubrania,malo gadam. Przez to jestem strasznie samotny..... Chetnie tu kogos poznam jak cos;) Pozdro!
Re: siema wszystkim;) 2011.05.31, 16:20
[autor]
Witaj bracie w naszym gronie! Czym nas więcej tym weselej. A co to jest MROK :) ?  
Re: siema wszystkim;) 2011.05.31, 16:52
[autor]
Pod tym pojeciem mam na mysli rzeczy zwiazane z samotnoscia i ogolnie ciemnoscia;) takie troche sprawy nadprzyrodzone i troche straszne;)
Re: siema wszystkim;) 2011.05.31, 17:17
[autor]
Ja trochę podobna do Ciebie zawsze byłam z tym, że urodziłam się niestety chłopakiem. Choć byłam mniej świadoma ogólnie samej siebie i raczej żyłam w zawieszeniu.  
zmian: 1, ostatnia: mi71 - 2011.05.31, 17:17
Re: siema wszystkim;) 2011.05.31, 18:00
[autor]
No wlasnie... Ten stan zawieszenia jest najgorszy. Szlag mnie trafia na to wszystko. Czy zdecydowac sie czy nie:// Gdyby mozna bylo urodzic sie drugi raz;)
Re: siema wszystkim;) 2011.05.31, 18:25
[autor]
Witaj wśród nas.
Doskonale rozumiem co przeżywasz. Rozwiązania masz w zasadzie dwa. Nawet jeżeli teraz nic nie postanowisz to za jakiś czas i tak pójdziesz jedną w dwóch dróg. Jedna jest szybka łatwa i ostateczna. Mam na myśli samobójstwo. Próbowałam 3 razy więc wiem co piszę. Druga droga jest trudna pełna bólu i wyrzeczeń, ale na końcu będziesz sobą. Druga droga to oczywiście przejść terapię. Na tej drodze musisz być gotów poświęcić wszystko dla swojego dobra i swojej przyszłości. Poświęcić rodzinę, przyjaciół i kto wie co jeszcze. Zapewne niektórzy z przyjaciół przetrwają tą próbę ale na zrozumienie rodziny raczej bym nie liczyła. Polska to niestety wciąż katolicki ciemnogród więc liczyć się musisz nawet ze zmianą miejsca gdzie mieszkasz.

Niezależnie od wszystkiego życzę ci powodzenia i sukcesów w walce o swoje szczęście o bycie sobą.
Re: siema wszystkim;) 2011.05.31, 19:28
[autor]
Hmmm...samobojstwo. Moje mysli wiele razy sie wokol nigo obracaly. Oj wiele.... Ja wiem ze moge stracic wszystko co mam do tej pory. Ale wlasciwie mam niewiele. Nie naleze do towarzyskich ludziow:) a moja rodzina jest dosc dziwna i beze mnie.
Re: siema wszystkim;) 2011.05.31, 19:54
[autor]

Barbwire, oj nie rysuj mu już takich ciemnych barw :) różnie to bywa z rodziną, też nie wiedziałem jak będzie u mnie, a okazało się że bardzo ok, rodzina mnie od początku wspierała, a z czasem sami zauważyli, że teraz jestem szczęśliwszy itp. :) Nie każdy musi z czegoś rezygnować. Znajomi to inna sprawa, nie powiedziałbym, że jakichś straciłem, ale dystans spowodował rozluźnienie znajomości... cóż, trudno, w necie poznałem kupę nowych ludzi i nie brakuje mi znajomych :)
Re: siema wszystkim;) 2011.05.31, 21:21
[autor]
Przesadzasz Barbwire z tym, że w Polsce każdy Katolik jest Trans fobem. Chryste, ile Katolików ja znam, a szanują osoby Trans. Podobno jakieś 25 % rodzin wyrzeka się dzieci Transpłciowych, więc nie jest aż tak źle, chociaż będąc szczerzy ja się swego dziecka wyrzekłem, lecz teraz gryzie mnie sumienie.
zmian: 1, ostatnia: think - 2011.05.31, 21:22
Re: siema wszystkim;) 2011.05.31, 21:33
[autor]
Nie napisałam że każdy katolik jest trans fobem. Wyraziłam tylko ogólną doktrynę kościoła a każdy wierzący i praktykujący katolik ma obowiązek ją popierać. Zresztą wygląda na to że Świadkowie Jehowy są tacy sami i jutro zostanę wykluczona za walkę o siebie. Jak 15 lat piłam to się nie interesowali. Ja straciłam prawko za wódę też. Jak byłam w szpitalu bo próbowałam się zabić mieli to gdzieś, jak leżałam w szpitalu po pobiciu to również nic ich to nie obchodziło. Ale jak rzuciłam picie, wzięłam się za siebie to od razu się zjawili. W połowie listopada już całkowicie zaczęłam żyć jako ja, a już w trzech króli byli u mnie starsi. Odwiedzili mnie 3 razy jak dotąd. Powiedziałam im wprost. Albo będę sobą albo niech mnie wykluczą. Jutro się wyjaśni choć znajomego K/M już wykluczyli. Taki to ten nasz ciemnogród. Zacofany, nietolerancyjny i obłudny. Gdybym się zapiła jako facet to byłoby OK. Ale że chcę być szczęśliwą zakochaną kobietą, to już wielka obraza i zbrodnia.

Czy tyle optymizmu wam wystarczy??
Re: siema wszystkim;) 2011.05.31, 21:42
[autor]
Faktem jest, iż Kościół Katolicki próbuje ukryć sprawę Transseksualizmu, Homoseksualizmu itd.
Czasem ktoś może być Katolikiem i wyrzec się dziecka i to nie z powodu bycia Katolikiem, tylko dlatego, że "ojciec wydziedziczy jak zajmiemy się taką osobą". Osoby nietolerancyjne, to zazwyczaj osoby z rodzin, których zasady są staroświeckie, więc uznają każdą "inną" osobę za kosmitę.
Re: siema wszystkim;) 2011.06.01, 07:31
[autor]

Hej Addie!!

 

             Witamy na naszym skromnym forum. Mam nadzieje ze znajdziesz tutaj wszystko to czego szukasz. Z rodzina to roznie bywa i powiem szczerze ze do momentu kiedy im nie powiesz to sie nie przekonasz. Moj ojciec np... jak bylam mala posylal mnie co niedziela do kosciola hhihihi jak np. w tv lecialo cos o tematyce trans, homo itd to lecialy komentarze takie ze szok. Moj ojciec zawsze wiedzial ze jestem inna i trzymal do mnie dystans, faworyzujac mojego brata ktory byl macho :)

Pozniej dowiedzial sie o mnie, zaczynala sie moja zmiana... teraz jest tak ze moj tatko dzwoni do mnie codziennie i ciagle slysza coreczko to, coreczko tamto, uwazaj na siebie i bla bla bla. Mamy swietny kontakt i gdbyby ktos mi to powiedzial 5 lat temu chyba bym go wysmiala:) Co do znajomych to zawsze mialam sporo, pozniej stracilam wiekszoac ale poznalam innych i lepszych ktorzy sa ciagle. Nie zawsze bedzie kolorow... nikt nie dal nam instrukcji obslugi jak zyc ale powiem Ci tylko jedno... jesli zdecydujesz sie na zmiane, poczatki beda trudne lecz poznij rozkwitniesz i twoje zycie naprawde zaowocuje. Nie ma nic lepszego niz zyc zgodnie z soba!! Pozdrawiam Cie goraco i zycze powodzenia!!

Re: siema wszystkim;) 2011.06.01, 10:12
[autor]
U mnie to jest tak: matka widzie ze ze mna cos nie tak;) ale raczej chodzi jej o orientacje tylko:/ a ojciec nic nie wie. A nawet jak mu powiem to nie zaczai. On nie ma pojecia o takich rzeczach i chyba by by sie mnie wyrzekl:/
zmian: 1, ostatnia: addie - 2011.06.01, 10:13
Re: siema wszystkim;) 2011.06.01, 16:20
[autor]
Ojciec "zazwyczaj", gorzej przyjmuje coś takiego do wiadomości.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj