pomocy :(

  liczba postów: 5
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
pomocy :( 2014.10.25, 20:54
[autor]
Przyszłam z prośbą o pomoc :( od dłuższego czasu mam wielki problem.. nie nawiedzę swojego męskiego ciała.Pomimo że nie wyglądam jak typowy chłopak tzn mam dość delikatna dziewczęca urodę czuję się źle.;coraz częściej mam myśli samobójcze.. Okaleczam woje ciało i nie daje sobie z tym rady. Po prostu nie niesie patrzyć na siebie. Rodzice wiedzą że czuję się kobietą i 30 października mam wizytę u psychologa. Chciała bym się pozbyć tych myśli i czuć się dobrze że swoim ciałem ale to szczęście uzależnione jest od hormonów.. Co mam zrobić??? Każdego dnia widząc szczęśliwe dziewczyny serce mi pęka że ja tak nie mam :(
Re: pomocy :( 2014.10.25, 21:49
[autor]
Twój problem to wiara w stereotypy "Skoro jestem ts to muszę nienawidzić swojego, ciała okaleczać je i mieć myśli samobójcze" Pamiętaj, że masz ciało tylko jedno i innego nie będzie, jak je zniszczysz to takie ci zostanie. Wyobrażasz sobie siebie w przyszłości jako laskę z okaleczonym ciałem ? To, że w tej chwili Twoje ciało nie jest idealne nie oznacza, że kiedyś nie będzie. I co wtedy sobie powiesz? " byłabym ekstra laską ale porobiłam sobie blizn czy czegoś innego". Na temat myśli samobójczych nawet nie będę się wypowiadać.
Re: pomocy :( 2014.10.25, 22:19
[autor]
Chodzi o to że mam bardzo słaba psychikę przedewszystkim depresja i autoagresja.. A to że jestem ts tylko to pogarsza .

Re: pomocy :( 2014.10.25, 22:29
[autor]
nadia17 pisze:
Chodzi o to że mam bardzo słaba psychikę przedewszystkim depresja i autoagresja.. A to że jestem ts tylko to pogarsza .

To może najpierw odpowiedz sobie skąd się to u ciebie bierze, zwalcz to a potem powalczysz nad ts
Nadia ja wiem, że to co ja piszę dla Ciebie może wydawać się głupie i niedorzeczne ale naprawdę masz tylko jedno ciało, i jeśli chcesz z nim coś zrobić to zastanów się czy zmienić jego wygląd na lepszy czy gorszy. Okaleczanie nic nie daje, to bzdura, chwilowe poczucie zadość uczynienia, ale to tylko mydlenie sobie oczu. Uwierz mi swego czasu obracałam się w heawy metalowym środowisku gdzie modne były sznytowania się, i co? ludzie wyrośli i jedyne co im zostało to blizny których dziś się wstydzą i sami mówią "to było durne"
zmian: 1, ostatnia: gabi - 2014.10.25, 22:59
Re: pomocy :( 2014.10.25, 22:56
[autor]
Idę do psychologa mam nadzieję R ki pomoże..
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj