mały problem...

  liczba postów: 10
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
mały problem... 2014.03.20, 19:22
[autor]
Witam wszystkich. Otóż mam taki mały problem z tatuażem. Zrobiłem sobie dwa lata temu pierwszy tatuaż, był on nieprzemyślany, w sumie niepotrzebny i nic niesymbolizujący. Usunięcie go trochę kosztuje na co nie mam teraz pieniędzy. Z racji, że zbliżają się wakacje, będą upały to nie dam rady chodzić cały czas w ubraniach na długi rękaw, tatuaż będzie widoczny. Może byście mieli jakiś pomysł na wymówkę, dlaczego owy tatuaż sobie zrobiłem ? Mi osobiście przychodził do głowy tylko jakiś głupi zakład z przyjacielem :/ Sprawa jest o tyle ważna, że będę jechał do dziewczyny i nie mam pojęcia co powiedzieć, gdy jej rodzice spytają o mój mało męski tatuaż.

Re: mały problem... 2014.03.20, 19:34
[autor]
Jest Super :D Moim zdaniem nie zwrócą uwagi jest właśnie w porządku nie rzuca się w oczy ale to zależy jakich ma rodziców :D 
Re: mały problem... 2014.03.20, 19:52
[autor]
Jeśli nie chcesz go pokazywać, to możesz zakryć, np jest taki kosmetyk, podkład o nazwie Kryolan, i można nim pokryć wszystko - mocny zarost u MK ale i nawet bardzo wyrazisty tatuaż. Tyle że to cudo też jakby nie jest tanie, ale i tak tańsze od zabiegu, który by Ci go trwale usunął. 
Re: mały problem... 2014.03.20, 20:24
[autor]
Ten tatuaz wcale nie jest malo meski. Kiedys robili sobie je (wlasnie jaskółki) marynarze. Jako znak wolnosci, mozesz powiedziec, ze ten tatuaz symbolizuje twoja wolnosc. lub np relacje miedzy ludzkie lub nadzieje (na cos(to juz wymysl co)), pogon za czyms. Mam nadzieje ze pomoglem.
zmian: 2, ostatnia: toniejaa - 2014.03.20, 20:35
Re: mały problem... 2014.03.20, 20:30
[autor]
Ale suuuper! 
Mi przychodzi do głowy bardzo dobra impreza skrapiana dużą ilością alkoholu :D ale przedstawienie takiej wersji rodzicom dziewczyny raczej było by strzałem do własnej bramki xD Zawsze możesz stwierdzić pół żartem pół serio, że to błędy młodości lub po prostu wybrać się do studio i ptaszki zamalować jakimś innym tatuażem (tribalem, ogniem, czymkolwiek). Powodzenia :D
Re: mały problem... 2014.03.20, 22:33
[autor]
Nie widzę powodu dla którego miałbyś się wstydzić tego tatuażu, Jest Piękny, po prostu daje pozytywne wrażenie. Czy ptak w locie nie jest piękny? To od tego widoku rozpoczęła się droga ludzkości w chmury. Dzięki takiemu widokowi dziś ludzie latają każdego dnia i nocy w każde zakątki świata. Jeśli chodzi o moje zdanie to jest to jeden z ciekawszych tatuaży jakie widziałam jest w nim to coś. A tak nawiasem mówiąc widziałam Twoją fotkę w innym dziele ;-) powiem tak: facet jak nic w dodatku z takim tatuażem, Szczęściara z tej Twojej dziewczyny.
zmian: 1, ostatnia: gabi - 2014.03.20, 22:43
Re: mały problem... 2014.03.21, 00:50
[autor]
Jest super a i temat wolności odzwierciedla pięknie.


Re: mały problem... 2014.03.21, 02:03
[autor]
1. też nie uważam, że to mało męski tatuaż
2. nie uważam też żeby był taki okropny :) ale jak Ci się nie podoba, to pomyśl o jakimś tatuażu na niego.
Re: mały problem... 2014.03.21, 15:05
[autor]
Może i tatuaż nie jest szczytem dla macho, ale nie panikuj ;). Ludzie różne rzeczy sobie dziarają. I w żadnym, ale to żadnym przypadku nie zakrywaj go tribalem :P.
Re: mały problem... 2014.03.21, 16:29
[autor]
Nawet bym nie śmiał, tatuaż i tak w końcu będzie usunięty a więc do tego czasu chyba jakoś przeboleję. Dzięki wszystkim :)
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj