krytyczna troskliwość

  liczba postów: 10
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
krytyczna troskliwość 2013.06.24, 20:25
[autor]
Często wchodzę na Fuzje i czytam, i sama wiem ze nierzadko moje własne zdanie jest kontrowersyjne, ale odróżniam Budujący krytycyzm od po prostu krytyki po łbie.

Jestem dosyć biegła w forach zagranicznych i tam kiedy ktoś nie ma co dopingującego czy sensownego do powiedzenia, jego poniżające krytyki są szybko usuwane.

Frejcia jest bardzo tolerancyjna, no i muszę przyznać ze nasza Polska krew, jak by nie było, to krew zawadiaki.

Zastanówmy się jak bezcenne jest dobre słowo, w momencie kiedy ktoś już nie ma sił aby ciągnąć życie dalej, kiedy jest u kresu wytrzymałości, kiedy nie widzi zmian które zajmują taaaaak długi czas. Czasami te dobre słowo ocali kogoś życie!

Powołuje wszystkich uczestników tego forum aby do każdego wątka podchodzili z tolerancją i zastanowieniem przed jakąkolwiek krytyką.
Re: krytyczna troskliwość 2013.06.24, 20:41
[autor]
O mnie się nie martw, jedynie się denerwuję gdy ktoś kłamie , zaś to kłamstwo uderza bezpośrednio drugiej osoby. Bardzo szybko wpadam wówczas w złość. 
Żeby nie było - ostrzegam ;P
Czasem krytyka jest potrzebna, aczkolwiek należy sobie zadać jedno pytanie:

Czy sam/a jestem krytyczny/a wobec siebie?

Poza tym należy również rozważyć czy nasza wypowiedź nie zaszkodzi owej personie.


Na początku było słowo - jak to w mądrej księdze jest napisane.

Zatem na słowa trzeba zważać, gdyż wagę czasem mają wielką.



Re: krytyczna troskliwość 2013.06.24, 21:46
[autor]
inna pisze:
Frejcia jest bardzo tolerancyjna, no i muszę przyznać ze nasza Polska krew, jak by nie było, to krew zawadiaki.
Ano jest, ale to już któryś z kolei podobny głos jaki słyszę ostatnio i przyznam, że zaczynam się zastanawiać nad tym, czy by może trochę nie zmienić podejścia, bo może faktycznie czasem ta tolerancja przynosi więcej szkody niż pożytku.
Re: krytyczna troskliwość 2013.06.25, 21:36
[autor]
Inna:
Zastanówmy się jak bezcenne jest dobre słowo, w momencie kiedy ktoś już nie ma sił aby ciągnąć życie dalej, kiedy jest u kresu wytrzymałości, kiedy nie widzi zmian które zajmują taaaaak długi czas. Czasami te dobre słowo ocali kogoś życie!


Niektórzy Ci zaraz powiedzą (albo by powiedzieli gdyby mogli ;) ), że aleeż jaaak tooo, oooni niee bęędą przecież kłamać i tylko napiszą prawdę, bo ktoś musi albo oni tacy już są ;)
Re: krytyczna troskliwość 2013.06.28, 22:35
[autor]
Nie zrozumiałam cie... Możesz wyjaśnić o co ci dokładnie chodziło? Bo nie rozumiem i teraz będzie mnie to dręczyć :/
Re: krytyczna troskliwość 2013.06.28, 23:35
[autor]
aneczka pisze:
Nie zrozumiałam cie... Możesz wyjaśnić o co ci dokładnie chodziło? Bo nie rozumiem i teraz będzie mnie to dręczyć :/
A czego i kogo nie zrozumiałaś, bo nie cytujesz?
Re: krytyczna troskliwość 2013.06.28, 23:54
[autor]
Nie zrozumiałam o co chodzi wendigo

Re: krytyczna troskliwość 2013.06.29, 00:21
[autor]
aneczka pisze:
Nie zrozumiałam o co chodzi wendigo
Wendigo krytykował "szczery do bólu" sposób pisania na forum, który to może być zwyczajnie raniący dla potraktowanych taką "szczerością" osób. I uchylanie się od odpowiedzialności za ranienie innych twierdzeniem, że "jest się przecież jedynie szczerym".
Re: krytyczna troskliwość 2013.06.29, 11:26
[autor]
Aha dzięki :D
Re: krytyczna troskliwość 2013.06.30, 03:32
[autor]
Dokładnie o to mi chodziło :P
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj