kontrowersja miary

  liczba postów: 12
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
kontrowersja miary 2013.07.09, 17:39
[autor]
Nie raz mieliśmy dyskusje, często przeradzające się w kłótnie, o tym jak bardzo trans, czy jak nieprawdziwe trans względem stereotypu wypowiadającej się osoby.

A wiec, istnieje kontrowersja miary względem, kto jest jaki, i czy jest godny nalepki na czoło, czy tez kopa w D....ę.

Tak naprawdę, każde podsumowanie, to miara niepewności samej/go siebie!!!
Ja jestem lepsza, to wspieranie zachwianej równowagi tożsamości.
Rzadko słychać "ja jestem gorsza", ale to także podchodzi pod ten sam temat.

A wiec, dajmy każdemu, to co jego, mianowicie, TOŻSAMOŚĆ!
bez względu w jakich barwach jest przedstawiana, jest tylko i wyłącznie ich.

Rozumiem natomiast, jeśli kogoś koncepcja realności jest wepchnięta na siłę, wtedy interwencja jest wytłumaczalna.

Uważam, i to jest moim własnym zdaniem, że każda osoba, z zachwianym poczuciem tożsamości płciowej, jest na linii TRANS, i tylko od tej osoby zależy na którym punkcie będzie czuła się sobą.  I wcale nie powiedziane że obierając ten punkt, w czasie i z głębszym zrozumieniem, posunie się do następnego.
zmian: 2, ostatnia: inna - 2013.07.09, 17:41
Re: kontrowersja miary 2013.07.09, 20:22
[autor]
Ja tam osobiście zawsze twierdziłam, że święta Bożego Narodzenia są lepsze od świąt Wielkanocnych.

Po pierwsze choinka, bombki i łańcuchy. Wielkanocny koszyczek nijak się do niej nie umywa. Dalej: prezenty. Na Wielkanoc nie daje się nikomu prezentów (wiem Ina, u was w Hameryce na WN ponoć zajączek coś przynosi, ale to tylko taki wymysł z Nowego Świata). Dalej: kolacja wigilijna nie daje się w żaden sposób porównać do skromniutkiego wielkanocnego śniadanka. Bo i jak tu porównywać skromne jajeczko do 13 potraw? Białą kiełbasę do smażonego karpia, a wypatrywanie pierwszej gwiazdki z polewaniem wodą wszystkich jak leci? Stado czekoladowych mikołajów do skromnego cukrowego baranka, a serniki i makowce do malowanych jajek?

Dlatego uważam, że jedyne prawdziwe święta to Boże Narodzenie. Powinniśmy się skupić na udoskonalaniu jego obchodów i nie mieszać ludziom w głowach, mówiąc, że Wielkanoc to też są jakieś święta, bo potem ludziska od tego tylko głupieją, a dzieciska (wzorem tych z Hameryki) chciałyby dostawać prezenty także na Wielkanoc.

Amen
Re: kontrowersja miary 2013.07.09, 20:39
[autor]
totalnie podpisuje się pod nową religią !!! A czy szmal z tego będzie?????
Re: kontrowersja miary 2013.07.09, 21:39
[autor]
Będzie jeśli tylko dorzucimy do tego jeszcze jakieś cuda.

U nas w Polsce parę dni temu jeden czarownik z Afryki sprzedał 57.649 biletów po 40 zł za wstęp na swoje występy na Stadionie Narodowym:
http://wiadomosci.wp.pl/gid,15793149,kat,1342,title,O-Bashobora-na-Stadionie-Narodowym,galeria.html

Ale gość twierdzi, że umie uzdrawiać, a nawet i wskrzeszać (sic!) jeśli trzeba.

W naszym wypadku sugeruję zająć się cudownym przemienianiem TV w true TS, TS w genetic girls a forumowych hejterów w loverów
Re: kontrowersja miary 2013.07.09, 22:01
[autor]
Nie zgadzam się! Jak w ogóle można tak twierdzić, toż to oczywiste, że najlepsze święta to Wielkanoc! Te baby (wielkanocne), mazurki, a i sernik można upiec! Przygotowanie koszyczka, to frajda porównywalna z ubieraniem choinki, no i na Wielkanoc jest już ciepło, przyjemnie na dworze... (no tegoroczną to się wytnie :D ).
No i prezenty oczywiście też się dostaje (przynajmniej w moich stronach)! :P


A tak poważnie to czepnę się:

Freja:
Ale gość twierdzi, że umie uzdrawiać, a nawet i wskrzeszać (sic!) jeśli trzeba.


Chyba nie przeczytałaś tego artykułu, bo on nic takiego nie twierdzi, wręcz przeciwnie :)
Tak czy inaczej... to musiało być coś, skoro ludzie dostają po tym takiego powera, to czym jest 40zł? Sam bym na to poszedł :)
Re: kontrowersja miary 2013.07.09, 22:47
[autor]
wendigo pisze:
Nie zgadzam się! Jak w ogóle można tak twierdzić, toż to oczywiste, że najlepsze święta to Wielkanoc!
Ha!
Wiedziałam, wiedziałam!
Mamy materiał na następnego flejma ;)
Re: kontrowersja miary 2013.07.09, 22:51
[autor]
wendigo pisze:
Freja:
Ale gość twierdzi, że umie uzdrawiać, a nawet i wskrzeszać (sic!) jeśli trzeba.


Chyba nie przeczytałaś tego artykułu, bo on nic takiego nie twierdzi, wręcz przeciwnie :)
Wszystkie media o tym trąbią, np:
http://www.rp.pl/artykul/1026634.html

Poseł Godson, twierdzi, że osobiście widział takie wskrzeszenie:
http://natemat.pl/67037,john-godson-widzialem-wskrzeszenia

A nawet ma je nagrane na wideo:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14225170,Godson__Widzialem_wskrzeszenie__Moge_podeslac_wideo.html

Natomiast, czy gość wskrzesza, czy tylko wyjednuje łaski wskrzeszenia u Wyższej Instancji to już kwestia czysto techniczna.
Re: kontrowersja miary 2013.07.10, 20:19
[autor]
A ja zacytuję z Twojego pierwszego linka:

"Motyw uzdrowień powracał w jego wystąpieniach, ale Bashobora podkreślał: - Jestem tylko kaznodzieją, nie uzdrowicielem, głoszę Słowo Boże. Nie będziemy wpatrywać się w kaznodzieję, ale w tego, który jest głoszony - Jezusa Chrystusa. Kaznodzieja cię nie uzdrowi - przemawiał. Podkreślał, że opisane w Nowym Testamencie uzdrowienia były dziełem wiary, a nie apostołów, i przestrzegał, "by nie patrzeć na człowieka, lecz Boga". - Jeżeli zostaniesz teraz uzdrowiony, to nie ze względu na moją moc, ale na twoją wiarę - powiedział."
Re: kontrowersja miary 2013.07.10, 20:50
[autor]
wendigo pisze:
Jeżeli zostaniesz teraz uzdrowiony, to nie ze względu na moją moc, ale na twoją wiarę - powiedział."
To są kwestie czysto techniczne. Jak laik klika w ikonkę przeglądarki internetowej, to nie docieka, czy ta ikonka sama w sobie jest przeglądarką, czy tylko dowiązaniem symbolicznym do pliku wykonywalnego z kodem przeglądarki, zaopatrzonym w jej nazwę i piktogram.

W ostateczności sprowadza się to do:
- jak klikniesz w ten obrazek, to będziesz mógł czytać forum transfuzji.
- jak pójdziesz posłuchać tego faceta, to stanie się cud, ozdrowiejesz lub nawet zmartwychwstaniesz.

A ja się zaczynam zastanawiać, czy nadal żyję w XXI wieku w którym nie wierzy się już w czary, czy może jednak nadal w XIII.
Re: kontrowersja miary 2013.07.10, 21:04
[autor]
To jest kluczowa kwestia - on robi coś czy podkreśla, że to nie on i że faktycznie każdy może to zrobić (już mi się nie chce szukać kolejnego cytatu :P ).


Freja:
A ja się zaczynam zastanawiać, czy nadal żyję w XXI wieku w którym nie wierzy się już w czary, czy może jednak nadal w XIII.


Jakie czary? Potęga podświadomości - nic więcej :)
Re: kontrowersja miary 2013.07.10, 22:59
[autor]
wendigo pisze:
Freja:
A ja się zaczynam zastanawiać, czy nadal żyję w XXI wieku w którym nie wierzy się już w czary, czy może jednak nadal w XIII.


Jakie czary? Potęga podświadomości - nic więcej :)
Zaiste u martwych, od trzech dni leżących w kostnicy, musi być ona ogromna.
Re: kontrowersja miary 2013.07.11, 08:18
[autor]

ja dopuszczam , że te "prawdziwe" wskrzeszenia są wynikiem "niedodiagnozowania :)". Tydzień, dwa temu czytałam jak to lekarka pogotowia uznała panią za zmarłą, która ona się po wyjściu lekarki,  przy policjantach zabezpieczających ślady "wskrzesiła" :)

Co filował/widział Goodson nie wiem, ale biorąc pod uwagę , że być może jego jeszcze jago dziadek nie robił sobie zdjęć bo "zabierają duszę" to możliwe , że i Goodson wierzy w dobre mzimu :0 :) :)

 

 

Co do uzdrowień - oprócz "naddiagnozowań" czyli  ogłoszenia radosnej nowiny w stylu "ma Pani raka" w miejsce powiedzenia "masz cystę/torbiel". Mało to historia polskiej choćby meydycy zna przypadków odjęcia nie tej kończyny, trepanowania nie tej strony czaszki (mając wyniki tomografii etc), nie przypuszczam, żeby lekarz chirurg nie był przekonany , że ucina chorą noge, skoro ją faktycznie obciął (a to nie trwa 5 sekund).

 Dopuszczam jeszcze faktyczne przypadki "samowyleczenia" pod wpływem niezmierzonego ogromu własnej woli - nasze ciała, a już na pewno umysły i ich wpływ na ciała tak naprawdę są niezbadane więc faktycznie może być tak, że przy ogromnej wierze , że "makumba" ma moc, chory może sam zainicjować swoje samowyleczenie.

 

A te prawie 60tysiecy ludzi na stadionie pokazuje jak bardzo ludzie są zostawieni ze swoimi kłopotami sami sobie :( :( :( 

na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj