Transseksualni muzycy.

  liczba postów: 10
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Transseksualni muzycy. 2015.03.07, 20:14
[autor]
Nie znalazłem tu takiego tematu, więc jeśli już był, to przepraszam.
Tak mnie ostatnio wzięło na poznawanie nowej muzyki, a że to temat bliski chyba nam wszystkim tutaj, to zapytam: czy znacie jakichś transseksualnych muzyków, bądź takich, którzy identyfikują się jako transgenderyści lub osoby niebinarne? Gatunki muzyczne są mi w sumie obojętne.
Ja w tej chwili mam w głowie tylko troje takich muzyków: Anna Varney-Cantodea, Lucas Silveira i Katastrophe. A Wy kojarzycie może jakichś innych?
Re: Transseksualni muzycy. 2015.03.07, 20:19
[autor]
Laura Jane Grace z Against Me - muzykę mają bardzo energetyczną, a ostatnia płyta była nawet o TS.
Re: Transseksualni muzycy. 2015.03.07, 20:24
[autor]
Ooo, dzięki, już szukam :3
Re: Transseksualni muzycy. 2015.03.07, 20:25
[autor]
3/4 Japońców z nurtu visual kei (co tam 3/4 - wszyscy! :P) jest cholernie niebinarnych. Jedyni, których wciąż lubię i nadal polecam, to Dir en grey, chociaż ci "znormalnieli" przez ostatnie lata. A najbardziej zapadł mi w pamięć Hizaki, który zawsze na scenie pokazuje się w sukni.
zmian: 1, ostatnia: momoko - 2015.03.07, 21:03
Re: Transseksualni muzycy. 2015.03.07, 20:36
[autor]
Mi trochę głupio słuchać teraz Against Me!, bo znałam ich od dawna, ale ludzie mogą pomyśleć że to tylko jako akt solidarności ;_;
Re: Transseksualni muzycy. 2015.03.07, 20:38
[autor]
Znam Dir en grey, dzięki za przypomnienie :D z japońskich to mi jeszcze Eve Of Destiny chodzi po głowie, chociaż pewności nie mam :o
Re: Transseksualni muzycy. 2015.03.07, 20:52
[autor]
ozma pisze:
Mi trochę głupio słuchać teraz Against Me!, bo znałam ich od dawna, ale ludzie mogą pomyśleć że to tylko jako akt solidarności ;_;
Tak jak ja i The Cliks? :D po co się przejmować, muzyka dobra,to słuchajmy :D
Re: Transseksualni muzycy. 2015.03.07, 23:52
[autor]
Z takich, co się bardziej zajmują muzyką niż robieniem szoł, to na pewno
Brian Molko z Placebo.



a chłopcom z Psyclon Nine też wiele nie brakuje:



Pete Burns z Dead or Alive jest raczej mało binarny, ale to śpiewak i zespół jednego przeboju:



z kolei Boy George z Culture Club nagrał w latach 80-tych parę sensownych kawałków:



Army of Lovers:



No i nie zapominajmy o Mansonie, który jest tak niebinarny (pod każdym względem), że już bardziej nie można ;)


zmian: 2, ostatnia: freja - 2015.03.08, 00:10
Re: Transseksualni muzycy. 2015.03.08, 00:19
[autor]
Psyclon Nine dobry przykład :D ale akurat wielu "cybergotyckich" muzyków ma taki specyficzny wygląd :D
Dzięki za przypomnienie mi o tych wszystkich artystach :3
Re: Transseksualni muzycy. 2015.03.08, 16:09
[autor]
Przypomniało mi się, że jeszcze przecież Kim Petras jest :D
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj