Sukces w dziekanacie!!!

  liczba postów: 10
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Sukces w dziekanacie!!! 2012.09.21, 12:51
[autor]
Postanowiłem się pochwalić moim szczęściem.
 Wczoraj planowałem, że dziś się przejdę do dziekanatu zapytać czy(sprawa w toku, ale jeszcze nie mam terminu rozprawy) będę mógł mieć na listach obecności na uczelni skreślone ołówkiem imię albo jakąś adnotację, że jestem "pan". Naczytałem się przed tym o niepowodzeniach innych w tym temacie... 
 W związku z tym poszedłem do Pani Dziekan i...
Moja Pani Dziekan jest naprawdę świetna! Ja przychodze speszony, skruszony z prośbą o skreślenie imienia ołówkiem itd a ona, że po co tak? Od razu zmieni mi dane w systemie i wyda nową legitymację z nowym imieniem i fotą :D
 Jako dokument dostateczny u mnie na wydziale(wcześniej już przechodzili coś takiego) wystarczy ksero pozwu do sądu, ksero zaświadczenia od seksuologa i napisane przeze mnie podanie z prośbą - P. Dziekan mówiła, że nie będzie tego czytała i to jest jedynie jako taki "papier" formalny(a to i tak ona o wszystkim decyduje). W pewnym sensie jest to umowa między mną a nią, że zmienię imie formalnie na takie jakie jej podam i robi to wszystko dlatego, żebym mógł normalnie, bezstresowo studiować od tego semestru... Jestem w głębokim szoku, że poszła na takie ustępstwo - mało tego, że sama to zaproponowała i wykonała przy mnie 4 telefony, żeby się dowiedzieć co muszę przynieść itd. Więc tak - papierologia do niej, potem ona mnie skieruje do szefowej dziekanatu z fotą do nowej legitki itd I od 1 października będę widniał w systemie jako on, na listach jako on a na egzamin pójdę z legitką na "niego". 

* Dodam, że owa Pani bardzo dobrze mnie pamięta(choć ma tylu studentów i ponoć nie jestem pierwszym ts, którego poznała). Miałem nawet u niej 5.0 na ćwiczeniach ;D W każdym razie wcześniej ułatwiała mi inne kwestie...

Re: Sukces w dziekanacie!!! 2012.09.21, 16:55
[autor]

gz!

chyba pojde na studia i tez tak zrobie. Przeciez tak de facto masz wczesniejszy dowod... Mozesz sie nim (tzn legitka) poslugiwac, dostawac znizki, legitymowac przy kupowaniu alkoholu itd itp... Bardzo wyrozumiala i porzadna ta pani dziekan :)

Re: Sukces w dziekanacie!!! 2012.09.21, 17:07
[autor]
Cieszmy się więc twoim szczęściem. Warto się było tym podzielić z innymi aby wiedzieli że nie zawsze jest tak czarno i straszno jak wielu nam o tym mówi. :)

Re: Sukces w dziekanacie!!! 2012.09.22, 07:32
[autor]
Ogromny szacunek mam do tej Pani Dziekan. Zrobiła dla Ciebie dwa kroki więcej niż mogła i to się chwali. Mam nadzieję że więcej podobnych przykladów będzie. Chciałabym mieć taka szefową.
Re: Sukces w dziekanacie!!! 2012.09.22, 08:49
[autor]
Jestem w szoku!!!
Pozdrowienia dla Pani Dziekan.
No i ogromny szacunek dla Ciebie, że tak pięknie potrafisz (już nie pierwszy raz dajesz temu świadectwo) konsekwentnie, a zarazem bezkonfliktowo dążyć do celu.
:)
Re: Sukces w dziekanacie!!! 2012.09.22, 10:57
[autor]
Całe szczęście, że są jeszcze normalni ludzie... Gratuluję i pozdrawiam Panią dziekan
Re: Sukces w dziekanacie!!! 2012.09.23, 14:49
[autor]
Za[*]ście! Gratuluję :D
zmian: 1, ostatnia: freja - 2012.09.23, 16:46
Re: Sukces w dziekanacie!!! 2012.09.23, 18:58
[autor]
Gratulacje stary ! ;)
     A tak wgl. odezwij się mam sprawę do Cb ;p ale nie na fona bo go wczoraj zgubiłem ;p
                                                                           Pozdro.
Re: Sukces w dziekanacie!!! 2012.09.23, 20:09
[autor]
caprica pisze:
Za[*]ście! Gratuluję :D
czemu swieczka? ;d 
Re: Sukces w dziekanacie!!! 2012.09.23, 22:33
[autor]
porky pisze:
caprica pisze:
Za[*]ście! Gratuluję :D
czemu swieczka? ;d 
Nie świeczka tylko cenzura, celem naświetlenia źródłosłowu i konotacji wyrazu :p

Słowo pochodzi od prasł. prasłowiański  jebti, jebati, a to z praindoeuropejskiego *yebh → spółkować. Kilka wieków później w języku czeskim i łużyckim znaczyło to tyle co bić, lżyć, oszukiwać.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj