Atrybuty płci

  liczba postów: 18
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Atrybuty płci 2012.05.22, 10:36
[autor]
Co waszym zdaniem przysługuje każdej z płci?
Jaki powinien być facet, a jaka kobieta???
zmian: 1, ostatnia: wronowata - 2012.05.22, 10:38
Re: Atrybuty płci 2012.05.22, 11:00
[autor]
Facet powinien dobrze czuć się w męskich ciuchach, z kłakami na twarzy i ciele, i z penisem między nogami.

Kobieta powinna dobrze czuć się w babskich ciuchach, bez kłaków, bez penisa i z piersiami.

I niczego więcej chyba nie należy wymagać.
Re: Atrybuty płci 2012.05.22, 11:16
[autor]
A jeśli jakaś kobieta lubi chodzić w męskich spodniach to już przestaje być dobrą i przykładną kobietą?  


A jeśli jakiś mężczyzna lubi malować się i chodzić w ubraniach w kwiatki i motylki?


Jaki powinien być facet, a jaka kobieta?
Jaki/jaka chce.
zmian: 5, ostatnia: jul7 - 2012.05.22, 11:33
Re: Atrybuty płci 2012.05.22, 11:32
[autor]
No dobra, cofam ten fragment o ubraniach.
Re: Atrybuty płci 2012.05.22, 11:38
[autor]
Czyli zostaje nam, że powinni akceptować swoją płeć i lubić swoją fizyczność. :)  
zmian: 1, ostatnia: jul7 - 2012.05.22, 11:38
Re: Atrybuty płci 2012.05.22, 16:55
[autor]
Czyli grubaski, które marzą o schudnięciu są TS? =D

Nie da się powiedzieć co jest męskie co kobiece, jedyne co może decydować to... jeśli źle się czujesz będąc przypisanym/przypisaną (społecznie, anatomicznie) do płci przeciwnej mentalnie to wtedy to TS.
zmian: 1, ostatnia: duzami - 2012.05.22, 16:57
Re: Atrybuty płci 2012.05.22, 20:37
[autor]
jul7 pisze:
A jeśli jakaś kobieta lubi chodzić w męskich spodniach to już przestaje być dobrą i przykładną kobietą?  


A jeśli jakiś mężczyzna lubi malować się i chodzić w ubraniach w kwiatki i motylki?


Jaki powinien być facet, a jaka kobieta?
Jaki/jaka chce.

Jeżeli kobieta lubi chodzić w męskich spodniach to:

a) jest lesbijką

b)przechodzi okres buntu nastoletniej girl(typu:metalowce, punkowce itp)

c) jest niechlują

d) nie stac ja biedna jest

 

Sorry ale jeżeli jakieś laski lubią męskie spodnie to jest dziwne moim zdaniem, kiedy nie pasują do tych 4 punktów. Czemu? Może normalne by to było 20 lat temu, nie teraz, gdzie każdy dawny męskie ciuch jest już przerobiony w wersji damskiej.

 

"A jeśli jakiś mężczyzna lubi malować się i chodzić w ubraniach w kwiatki i motylki?"

a) jest gejem

b) jest transwesytytą

c) jest artystą który chce przyciągnąć uwagę

No wyjaśniać nie trzeba.

 

"

Jaki powinien być facet, a jaka kobieta?

Jaki/jaka chce.
"

Jaki chce, albo jaka chce to w domu. Jak chce uchodzić za daną płeć w społeczeństwie i nie robić z siebie pośmiewiska, obiektu drwin, to musi się wpasować. I przestańcie na tym forum pociskać głodne kawałki, ze każdy ma wolną wolę, każdy moze ubierac co chce jak chce i super bedzie spelniony. Ta dopoki ktoś go nie dorwie i wybioje mu z glowy pozorna wolnosc. Jestesmy niewolnikami dzisiejszego swiata taka prawda.

Re: Atrybuty płci 2012.05.22, 21:21
[autor]
POlecam wszystkim Panom ksiazke Malwiny Gartner "Prawdziwy mezczyzna", jeden z cytatow z tej ksiazki uwazam za szczegolnie trafiony, cytujac z pamieci "My mezczyzni nie mamy marzen, my mamy cele, ktore realizujemy", chyba Henry Winter z niebiskiej ma wlasnie cytat z tej ksiazki w sigu.
Re: Atrybuty płci 2012.05.22, 21:26
[autor]
Jaki chce, albo jaka chce to w domu. Jak chce uchodzić za daną płeć w społeczeństwie i nie robić z siebie pośmiewiska, obiektu drwin, to musi się wpasować.

Czy byłabyś pierwszą która taką osobę ustawiłaby do pionu?


Dla mnie mogą być jacy chcą. Pociąga mnie za to bardzo androgynia. Np. u niej - http://content9.flixster.com/photo/11/08/39/11083939_ori.jpg


Tak naprawdę będąc mężczyzną i kobietą możesz robić co chcesz i także poza domem i wcale nie musisz się dopasowywać jeśli nie chcesz. To jest coś czego wielu ludzi nie rozumie i potem np. chcą zmieniać płeć tylko dlatego, że nie pasuje im gender.


Moja dobra znajoma nosi np. męskie kapelusze. Pasują jej i wygląda w nich ładnie. I ubrania z działu chłopięcego. :D Nie przeczy to jej kobiecości tak samo jak makijaż na twarzy nie przeczy męskości (btw znam k/m którzy używają go właśnie w tym celu przed zmianą - aby podkreślić męski wygląd).


 Ta dopoki ktoś go nie dorwie i wybioje mu z glowy pozorna wolnosc.
Oby ten ktoś kto chce bronić społecznych norm się kiedyś nie zaskoczył, że ten "pedał" potrafi się obronić. :D


zmian: 3, ostatnia: jul7 - 2012.05.22, 21:31
Re: Atrybuty płci 2012.05.22, 21:47
[autor]
Plec to chemia płynąca w ciele i neuronetwork neuronów w mózgu. Te same ciało będzie odczuwało męskość gdy przeważy w nim Testosteron a żeńskość kiedy estrogen zawładnie nim. Natomiast aby uczuć stan balansu płci musi być zachowany stan równowagi pomiędzy chemią napędzającą ciało i mózgiem, znaczy Estro=Kobiecy mózg  albo Testo=męski mózg inaczej zachwianie równowagi pomiędzy chemią a uczuciem osobowości będzie naprowadzało GID Gender Identity Disorder.

Inna sprawa to genetyczne objawienie się ciała, jeśli odmienne od płci mózgu wtedy GID!
uczucie płci jest inne niż płeć genetyczna ciała, a wiec ta narzucona przez naturę, wedle natury, kobieta jest ta która ma macice a mężczyzna plemniki, ot tyle!
zmian: 4, ostatnia: inna - 2012.05.22, 21:53
Re: Atrybuty płci 2012.05.22, 21:49
[autor]
nightmare pisze:
"My mezczyzni nie mamy marzen, my mamy cele, ktore realizujemy", chyba Henry Winter z niebiskiej ma wlasnie cytat z tej ksiazki w sigu.
Chyba raczej Wiktor.
Ale tak, czy siak, wychodzi, że jestem facetem, bo mam cele zamiast marzeń? I cis laska, od której nauczyłam się tej zasady też jest facetem?
Re: Atrybuty płci 2012.05.22, 22:12
[autor]
freja pisze:
nightmare pisze:
"My mezczyzni nie mamy marzen, my mamy cele, ktore realizujemy", chyba Henry Winter z niebiskiej ma wlasnie cytat z tej ksiazki w sigu.


Zwykłe szowinistyczne pierdzielenie w bambus. Realizują faceci cele, ta, to zaraz można nawiązać do zaliczania lasek itp.

Re: Atrybuty płci 2012.05.22, 23:40
[autor]
freja pisze:
Ale tak, czy siak, wychodzi, że jestem facetem, bo mam cele zamiast marzeń? I cis laska, od której nauczyłam się tej zasady też jest facetem?

A znasz ja na tyle aby być pewną że jest CIS?    :) :) :) albo to jakaś zła kobieta była :)
Re: Atrybuty płci 2012.05.23, 00:15
[autor]
moniczka pisze:
freja pisze:
nightmare pisze:
"My mezczyzni nie mamy marzen, my mamy cele, ktore realizujemy", chyba Henry Winter z niebiskiej ma wlasnie cytat z tej ksiazki w sigu.


Zwykłe szowinistyczne pierdzielenie w bambus. Realizują faceci cele, ta, to zaraz można nawiązać do zaliczania lasek itp.

I wlasnie dlatego nas tak potrzebujecie :) Wiemy czego chcemy dla siebie I najblizszych. Jak chcesz e-booka to moge przeslac na e-mail, ciezko dyskutowac o ksiazce bez odnoszenia sie do tresci. Ja uwazam, ze nie chodzilo o szowinistyczne pierdzielenie, w koncu ksiazke pisala kobieta I jest to bardziej opowiesc o tym jaki powienien byc mezczyzna, wlasnie ten idealny dla kobiety. Wszystkie tezy autorka uzasadni, pietnujac tez negatywne cechy, w kazdym razie o szowinistyczne pieprzenie bambusa czy kogokolwiek innego nie sposob jej posadzac.
                 
zmian: 3, ostatnia: nightmare - 2012.05.23, 00:19
Re: Atrybuty płci 2012.05.23, 00:24
[autor]
fizia pisze:
freja pisze:
Ale tak, czy siak, wychodzi, że jestem facetem, bo mam cele zamiast marzeń? I cis laska, od której nauczyłam się tej zasady też jest facetem?

A znasz ja na tyle aby być pewną że jest CIS?    :) :) :) albo to jakaś zła kobieta była :)
No wiec moze inaczej, jesli dana ceche charakteru osobowosci uznajemy za pozytywna to jest ona pozytywna u obu plci ale dotyczy ona przede wszystkim tej naszej. Jesli jakas cecha jest negatywna to uznajemy, ze dotyczy ona innej plci niz nasza, narodowosci, wyznania itd. Wazne, zeby byc idealnym dla siebie.
zmian: 1, ostatnia: nightmare - 2012.05.23, 00:25
Re: Atrybuty płci 2015.02.04, 09:03
[autor]
jul7 pisze:

Moja dobra znajoma nosi np. męskie kapelusze. Pasują jej i wygląda w nich ładnie. I ubrania z działu chłopięcego. :D Nie przeczy to jej kobiecości tak samo jak makijaż na twarzy nie przeczy męskości (btw znam k/m którzy używają go właśnie w tym celu przed zmianą - aby podkreślić męski wygląd).


Podbijam to, ja też lubię się malować i jestem osobą raczej androgyniczną, ale i tak czuję się facetem.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj