Mama kaze mi iśc jutro w takim płaszczu co robić?

  liczba postów: 39
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Mama kaze mi iśc jutro w takim płaszczu co robić? 2014.12.27, 18:05
[autor]
http://modnaia.ru/wp-content/uploads/2014/10/zhenskie-puxoviki-zima-2015_12.jpg
Re: Mama kaze mi iśc jutro w takim płaszczu co robić? 2014.12.27, 21:29
[autor]
Pójść i się nie opierać
Re: Mama kaze mi iśc jutro w takim płaszczu co robić? 2014.12.27, 22:00
[autor]
OPIERAĆ! Grubo pikowane płaszcze to zło! ZŁO! Wygląda się jak szynka, w tym wypadku niebieska xD.


Re: Mama kaze mi iśc jutro w takim płaszczu co robić? 2014.12.27, 22:06
[autor]
sig pisze: OPIERAĆ!

Mi tam się podoba
Re: Mama kaze mi iśc jutro w takim płaszczu co robić? 2014.12.27, 23:03
[autor]
emilymae pisze:
sig pisze: OPIERAĆ!

Mi tam się podoba
Jaka "szynka"??? Przeciez to widac ze to bardzo ciepła kurta, w sam raz na terazniejsze mrozy, przynajmniej nie zmarźniesz. Widziałam dzis kilka "laseczek" na ulicy, mróz ponad 10 stopni a damesy w wiosennych kurteczkach trzęsły sie na ulicy, to dopiero jest przypał :D Miało być sexy a wyszło female fatale :D
Najlepsze zimowe kurtki to z wypełnieniem z puchu (naturalnego), nie jakies tam watoliny i inne badziewia których w sklepach pełno, no ale to juz koszt minimum kilkuset złotych.
zmian: 1, ostatnia: zenita - 2014.12.27, 23:05
Re: Mama kaze mi iśc jutro w takim płaszczu co robić? 2014.12.28, 00:45
[autor]
to idź i daj już spokój, a jak nie możesz bez tego żyć to wklej przynajmniej coś na prawdę sexi ;-) bo widzę, że u Ciebie liczy się byle się błyszczało jak psu jajca.
Re: Mama kaze mi iśc jutro w takim płaszczu co robić? 2014.12.28, 00:51
[autor]
co robić ? napisać list do "sablewskiej sposób na modę" z prośbą o stylowe dodatki do kurtki :D
Re: Mama kaze mi iśc jutro w takim płaszczu co robić? 2014.12.28, 01:08
[autor]
Skojarzenie z szynką jest związane z pakowaniem takowej - ten sam kształt :P.

Złe konotacje mam stąd że około roku 2003 do roku 2008 moje miasto miało istną obsesję na najbardziej puchowe kurtki ever.

Nikt ich nie lubił, ale sklepy innych nie miały :D . No ale...
Re: Mama kaze mi iśc jutro w takim płaszczu co robić? 2014.12.28, 01:12
[autor]
I słuchaj mamy, bo jak nie to powinna Cię przełożyć przez kolano i kapciem stłuc tyłek. Zachowujesz się jak jakaś rozkapryszona pannica. Co każe to robisz. na tym chyba polega "fun" forced feminization :) , a chyba o t Ci chodzi? ;)
Re: Mama kaze mi iśc jutro w takim płaszczu co robić? 2014.12.28, 03:22
[autor]
sig pisze:
OPIERAĆ! Grubo pikowane płaszcze to zło! ZŁO! Wygląda się jak szynka, w tym wypadku niebieska xD.


buehehehe, dokładnie :D

U nas też kiedyś była na to moda (tylko że wszystkim się podobało :D ). Raz przymierzyłem nawet taką kurtkę (męską!!! żeby nie było :D ), ubrałem toto i sztywne, że ni cholery ręki zgiąć :D nigdy takiej bym sobie nie kupił :P
Re: Mama kaze mi iśc jutro w takim płaszczu co robić? 2014.12.28, 04:18
[autor]
wendigo pisze:
Raz przymierzyłem nawet taką kurtkę (męską!!! żeby nie było :D ),
też raz kiedyś przymierzyłem ale nie kupiłem bo jako osoba z nadwagą wyglądałem w niej jak ludzik michelin :D
Re: Mama kaze mi iśc jutro w takim płaszczu co robić? 2014.12.28, 04:21
[autor]
wendigo pisze:
sig pisze:
OPIERAĆ! Grubo pikowane płaszcze to zło! ZŁO! Wygląda się jak szynka, w tym wypadku niebieska xD.


buehehehe, dokładnie :D

U nas też kiedyś była na to moda (tylko że wszystkim się podobało :D ). Raz przymierzyłem nawet taką kurtkę (męską!!! żeby nie było :D ), ubrałem toto i sztywne, że ni cholery ręki zgiąć :D nigdy takiej bym sobie nie kupił :P

O! Rozumiesz mój ból i życiową traumę! Niestety miałem taką i toczyłem się jak kulka w niej D: .

W ogóle poza tymi "płaszczowymi", to nasze były raczej bezpłciowe - po zamku pewno by poznał.

Może to przez te mrozy - upadło się i kurtka działała jak poduszka powietrzna!
a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.28, 12:27
[autor]
http://lwomen.ru/wp-content/uploads/2014/05/modnye-zhenskie-puxoviki-osen-zima-2014-2015-8.jpg
a mama w takim
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.28, 14:16
[autor]
A ordynator w jakim?
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.28, 16:53
[autor]
freja pisze:
A ordynator w jakim?
w takim :D
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.28, 17:03
[autor]
uwazam ze niektorym chlopakom podobają sie polyskujące plaszcze u kobiet bo taki plaszcz z kobiety robi jakby lalke ozdobe jest ona jak ladnie opakowany prezent
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.28, 17:04
[autor]
freja pisze:
A ordynator w jakim?

HEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEHEEHEHEHEHE !!!!! Freja dobre !

Rozbawiło mnie do łez ;D Masz to poczucie humoru XD
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.28, 17:06
[autor]
wannabeboy pisze:
uwazam ze niektorym chlopakom podobają sie polyskujące plaszcze u kobiet bo taki plaszcz z kobiety robi jakby lalke ozdobe jest ona jak ladnie opakowany prezent
jeśli się patrzy na kobiety jak na przedmiot to może i owszem, masakra
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.28, 17:25
[autor]
A mi dziś mama kazała iść do kościoła w takim zestawie. Niezbyt wygodne, ale wiem, że jednemu chłopakowi się podobają dziewczyny w takich ubraniach :)

Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.28, 17:28
[autor]
Czasem najlepiej nie słuchać się nikogo, i chodzić na golasa :D
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.28, 17:29
[autor]
xyz pisze:
Czasem najlepiej nie słuchać się nikogo, i chodzić na golasa :D

Czyżbyś sama miała na to ochotę? W dodatku teraz ?
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.28, 17:30
[autor]
emilymae pisze:
Czyżbyś sama miała na to ochotę? W dodatku teraz ?
Nie bardzo, bo zimno jest
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.29, 00:18
[autor]
kocham ten temat :D
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.29, 04:22
[autor]
ALE TO POWAŻNY TEMAT!

Wy nie wiecie jaki modowy terror sieje moja rodzicielka! Ubiera wszystkich - tak, WSZYSTKICH! Mnie, swojego chłopaka i rodzinę w Polsce. Jej dyktat rozpoczął się od drastycznych przecen ubrań w UK i stwierdziła, że cała familia:

1) Nosi za mało kolorów. Fuj, jacy burzy ludzie!
2) W jakieś wory się odziewają!
3) W ogóle są niemodni i noszą jedne spodnie na okrągło. Każdy inne, żeby nie było.

Moje miasto cały czas jest w fazie ubioru dżenderowego w którą weszło w 2008 (czyli bardzo podzielone płciowe ubrania). Mamie się nie podobało i poczęła przemycać swemu bratu, kuzynowi i chłopakowi piękne seksi ubrania (o sobie nie wspominam, bo ja wstaję po wypłacie a pieniądze zagospodarowane). Z rok temu przekonała swą połówkę do rurek (nie drastycznych no ale nogi podkreślają), no bo patrzeć na coś musi!

Pod choinkę dostałem bluzę zwykłą i bluzę specjalistyczno-turystyczną (nie wiem jak to określić - terenowa?). Mam podejrzanie wiele ciuchów podróżnych ostatnio. Matka chyba do lasu chce mnie wysłać i zgubić D: .

A JAK WAS RODZICE UBIERAJĄ!? Minus fizię, która chodzi zapewne chodzi w tym co podała, albo w ciuchach jak z Mad Max'a i Fallout'a :> .
Mama kaze mi iśc jutro w takim płaszczu co robić? 2014.12.29, 05:49
[autor]
sig pisze:
A JAK WAS RODZICE UBIERAJĄ!? Minus fizię, która chodzi zapewne chodzi w tym co podała, albo w ciuchach jak z Mad Max'a i Fallout'a :> .

Mnie mama już dawno nie ubiera! Może od okazji cośtam dostanę, jak np koszulę pół roku temu...ale niestety jest tak niemiłosiernie brzydka, że nie ma szans bym ją założył :/ Ale ona dając mi ją uznała, że "takie kolory na pewno mi się spodobają". Coś okropnego! Albo parę lat temu kupiła mi chyba najbrzydszy i najochydniejszy męski pasek, jaki tylko był w sklepie. Oczywiście, przy pierwszej lepszej okazji oddałem go dla PCK, a niech się ktoś cieszy. Brrr... Tak samo zrobię z tą koszulą. A o ten pasek potem pytała kilka razy, aż w końcu przyznałem się, że go oddałem. Ale dziwi mnie to trochę, bo mimo, że dla siebie kupuje ciuchów aż za dużo, to ma dobry gust a mi takie okropieństwa, że wolę żeby mi nic nie kupowała, skoro tak czy tak wyląduje to na półce PCK. Aż mi się teraz śmiać chce, jak z perspektywy czasu przypominam sobie jak dziwne ciuszki kupowała mi jeszcze w liceum. Bezgust total max. Nie rozumiem tylko, czemu jeszcze jakiś czas temu tak bardzo ją irytowało, jak nosiłem ładny, wąski ,damski paseczek do spodni. A był O NIEBO lepszy od jej klapowego prezentu i co najważniejsze podobał mi się. Trudno by mi było jej wytłumaczyć co tak naprawdę z ciuchów chciałbym dostawać, bo muszę to po prostu zobaczyć sam i powiedzieć "tak, to jest to".
Babcia za to dużo lepiej w tej kwestii, bo dostaję od niej "odpowiednie" spodnie, podkoszulki oraz inne i jest idealnie. I widać od razu, kto mnie tak naprawdę wychowywał i kto naprawdę zna mój gust a kto zgaduje i to jak kulą w płot babcia - mama : 1:0
zmian: 1, ostatnia: emilymae - 2014.12.29, 05:56
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.29, 10:17
[autor]
sig pisze:
A JAK WAS RODZICE UBIERAJĄ!? Minus fizię, która chodzi zapewne chodzi w tym co podała, albo w ciuchach jak z Mad Max'a i Fallout'a :> .
Ja to żyję po szkocku ze szkocką - oszczędność to podstawa!
Idąc tokiem tego nurtu ja ubieram się na golasa. Nie muszę marnować jednocześnie czasu na zakupy, a i mój portfel się cieszy, że bardziej grozi mu bulimia niż anoreksja. Dzisiaj jest właśnie bardzo modne eksponowanie łokci i kolan (trend zima '14/'15) - przekonałam się na własnej skórze (dosłownie!), że nie mogę się opędzić od wzroku wszystkich osób. Polecam!
A do pracy jeżdżę tramwajem wodnym nr Loch Ness.
zmian: 1, ostatnia: xyz - 2014.12.29, 10:19
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.29, 14:20
[autor]
sig pisze:
ALE TO POWAŻNY TEMAT!

Wy nie wiecie jaki modowy terror sieje moja rodzicielka! Ubiera wszystkich - tak, WSZYSTKICH! Mnie, swojego chłopaka i rodzinę w Polsce. Jej dyktat rozpoczął się od drastycznych przecen ubrań w UK i stwierdziła, że cała familia:

1) Nosi za mało kolorów. Fuj, jacy burzy ludzie!
2) W jakieś wory się odziewają!
3) W ogóle są niemodni i noszą jedne spodnie na okrągło. Każdy inne, żeby nie było.

Moje miasto cały czas jest w fazie ubioru dżenderowego w którą weszło w 2008 (czyli bardzo podzielone płciowe ubrania). Mamie się nie podobało i poczęła przemycać swemu bratu, kuzynowi i chłopakowi piękne seksi ubrania (o sobie nie wspominam, bo ja wstaję po wypłacie a pieniądze zagospodarowane). Z rok temu przekonała swą połówkę do rurek (nie drastycznych no ale nogi podkreślają), no bo patrzeć na coś musi!

Pod choinkę dostałem bluzę zwykłą i bluzę specjalistyczno-turystyczną (nie wiem jak to określić - terenowa?). Mam podejrzanie wiele ciuchów podróżnych ostatnio. Matka chyba do lasu chce mnie wysłać i zgubić D: .

A JAK WAS RODZICE UBIERAJĄ!? Minus fizię, która chodzi zapewne chodzi w tym co podała, albo w ciuchach jak z Mad Max'a i Fallout'a :> .
Moja w giftach ubraniowych przeszła od brzydkich golfów do koszulek, które byłyby całkiem fajne gdyby nie to, że są obliczone na normalny/dużo większy biust :P
Czasami mam wrażenie, że chce mi przez to coś przekazać...
zmian: 1, ostatnia: ktynka - 2014.12.29, 14:23
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.29, 16:07
[autor]
mnie ostatnio mama kupiła szalik w podejrzane barwy i spodnie dresowe, wiedziałem że budowa stadionu na euro 2012 obok naszego osiedla źle się skończy :D
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.29, 17:02
[autor]
Pffft, pożyczę wam moje guru stylu czasem.

@xyz: Chodzenie nago w tę pogodę nie jest złe! Dziś tak mglisto, że pewnie ciebie chociaż widać! Jestem pewien, że widziałem jak płyniesz do pracy za oknem!

Tak na marginesie, to rok temu moi sąsiedzi uznali że to odpowiedni czas na kąpiel w rzecze i starali się do niej wtarabanić na golasa. Teraz wiem już kto to był.
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.29, 17:27
[autor]
To ja jestem jeszcze bardziej hardcorowa bo chciałabym tak chodzić ubrana:
Jej uniform bez skrzydeł :P:
oraz ten naprzemian

Do kościoła na Msze:

Na imprezę:

A tak na codzień:

Piżamka:
lub wersja light:
(ta lub w odcieniu zielonym jeśli ktoś zna Vampire Knight)

Ubranie zimowe:
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.29, 20:23
[autor]
kyoto pisze:
To ja jestem jeszcze bardziej hardcorowa bo chciałabym tak chodzić ubrana:
E... tam cieniasy wszyscy jesteście.
Jak ma się błyszczeć, być seksi i jeszcze w miarę orginalne, to sugeruję:

http://www.neatorama.com/wp-content/uploads/2012/04/Sexy-Alien-Costume-1334329610.jpg

ew. wersja letnia:

http://www.collectiondx.com/files/TOKU_REVOLTECH_ALIEN_QUEEN_5_32CM_RE-REL_OCT2011_KAIYOUDOU_3600.jpg
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.29, 20:35
[autor]
No co wy z tym do kosciola na msze?przeciez dinozaury nie chodza do kosciola na msze!;( ps. Laska na mszy w takim polyskujacym plaszczu rozpraszalaby ksiedza to i koscielny by jom nie wpuscil:)
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.30, 05:07
[autor]
sig:
A JAK WAS RODZICE UBIERAJĄ!?


Ja się też sam ubieram :P No i ostatnio zakupiłem sobie kilka koszulek stąd: http://allegro.pl/50-t-shirt-koszulka-mix-koszulek-200-wzorow-s-i4824482197.html - jakieś grafitowe, szare, niebieskie... chciałem różową ale może jeszcze nie tym razem, i tak są chyba dość pedalskie - mam nadzieję :D :D ;)
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.30, 11:28
[autor]
wendigo pisze:
chciałem różową ale może jeszcze nie tym razem

Jak biorę sobie w sklepie coś w odcieniu różu( nie tylko ciuchy XD ), a przyjedzie do mnie tato i to przyuważy, to z jakichś powodów dostaje od razu głupawki lol
Mimo, że lubię róż i ogólnie wszystko w tym kolorze ^_^ ( nie tylko ciuchy ) to jednak nie afiszuję się z tym zbyt mocno, bo reakcją sąsiadów mogłaby być... powiedzmy - mocno mieszana.
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.30, 20:28
[autor]
wendigo pisze:
sig:
A JAK WAS RODZICE UBIERAJĄ!?


Ja się też sam ubieram :P No i ostatnio zakupiłem sobie kilka koszulek stąd: http://allegro.pl/50-t-shirt-koszulka-mix-koszulek-200-wzorow-s-i4824482197.html - jakieś grafitowe, szare, niebieskie... chciałem różową ale może jeszcze nie tym razem, i tak są chyba dość pedalskie - mam nadzieję :D :D ;)

OH! Są bardzo pięknie pedalskie! Też chcę - niebieską najlepiej no ale muszę mieć luźniejszy dekolt bo się duszę :(, więc głównie noszę sztandarowe sportowe t-shirty.
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2014.12.31, 18:19
[autor]
Koszulki są super (wczoraj dostałem), jak schudnę chociaż 2-3kg to będzie świetnie :D (bo na razie wyglądam trochę jak parówka w nich :D ).
Poza tym sprzedający ma więcej takich faaajnych ciuchów, spodnie dresowe jakich wszędzie szukałem, a taką buzę: http://allegro.pl/bluza-meska-ombre-carlo-czarna-m-i4921647428.html kiedyś sobie kupię :P
Też kiedyś nosiłem zwykłe t-shirty (nadal noszę z konieczności), ale jednak staram się nie wyglądać jak THAT GUY (http://ftmguide.rassaku.net/ ) :D
Re: a siostra chodzi w takim płaszczu 2015.01.01, 00:26
[autor]
wendigo pisze:
Koszulki są super (wczoraj dostałem), jak schudnę chociaż 2-3kg to będzie świetnie :D (bo na razie wyglądam trochę jak parówka w nich :D ).
Poza tym sprzedający ma więcej takich faaajnych ciuchów, spodnie dresowe jakich wszędzie szukałem, a taką buzę: http://allegro.pl/bluza-meska-ombre-carlo-czarna-m-i4921647428.html kiedyś sobie kupię :P
Też kiedyś nosiłem zwykłe t-shirty (nadal noszę z konieczności), ale jednak staram się nie wyglądać jak THAT GUY (http://ftmguide.rassaku.net/ ) :D

Ta bluza jest pięknem - modowe dzieło sztuki :O .

Widziałem ten przewodnik i tak, jestem THAT GUY :D, to mój ulubiony krój koszulek. Plus rurki + glany + bluza i oto ja. DAJ MI STYLU SWEGO! OLŚNIJ MNIE!
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj