Kiedy i komu pierwszy raz się ujawniliście? :)

  liczba postów: 19
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Kiedy i komu pierwszy raz się ujawniliście? :) 2010.05.04, 20:45
[autor]
Ja w tym roku powiedziałam mamie, że czuję się dziewczyną. Na razie tylko jej, jednak ona nie za bardzo mi wierzy, a jak zaczynam ten temat to od razu się denerwuje :( Powiedziała, że zamkną mnie w psychiatryku, jak dalej będę tak mówiła takie rzeczy itp.. I jak ja mam się leczyć w przyszłości :/ Na razie nikomu innemu nie mówiłam o tym, ale większość ludzi wie, że coś ze mną nie tak (często mylą to z homoseksualizmem, co mnie wnerwia :/). A jak u was przebiegało ujawnienie?
Re: Kiedy i komu pierwszy raz się ujawniliście? :) 2010.05.04, 21:43
[autor]
Kasiu, to nie ma znaczenia jak mieli inni. Kazdy mial inaczej. Jak sadze, sama podjelas decyzje o tym, zeby powiedziec mamie, bo jak sie domyslam, u psychologa nie bylas. Nie wymagaj cudow, jestes wciaz jeszcze dzieckiem. Dorastasz i, jak to bywa w tym wieku, z trudem przyjmujesz rady doroslych. Sprobuj chociaz raz. Zacznij od wizyty u psychologa. Tak bedzie zdecydowanie lepiej dla Ciebie.
eejj wlasnie... 2010.05.06, 02:20
[autor]
jak to wyglada z tym psychologiem lub seksuologiem?? Bo ja bym od razu na drugi dzien chciala skierowanie do endynokrologa, aby mi hormony przepisal.. a nie poswiecic na jakies glupie testy kilka lat i dopiero terapia. To troche zlosne by bylo, bo wiadomo "im szybciej tym lepiej"
Re: eejj wlasnie... 2010.05.06, 07:18
[autor]
Alez oczywiscie, te wszystkie glupie testy sa nikomu niepotrzebne. Jedz, dziecko, do Tajlandii, tam bez zbednych pytan, zrobia Ci SRS i FFS i bedziesz od reki "dziewczyna". Hormony kupisz sobie u ruskich na bazarze i ot, cala filozofia...
Magnetic girl 2010.05.09, 23:11
[autor]

Z tym bywa różnie, w zależności od konkretnego lekarza. Większość wszystko umożliwia od ręki. Naprawdę to tylko raz słyszałam o tym, żeby lekarz trzymał dziewczynę 2 lata w niepewności. popytaj konkretne osoby, to się dowiesz. Niektóre moje znajome po pół roku od pierwszej wizyty wyglądały i funkcjonowały jako kobiety, miały założona sprawę w sądzie i brały leki osłonowe na wątrobę - więc szybko poszło. 


Masz rację - im szybciej, tym lepiej, niestety biologia nie stoi po twojej stronie i z każdym rokiem odwlekania będzie coraz więcej rzeczy do poprawki...


Życzę więc, żeby wszystko poszło błyskawicznie!

... 2010.05.10, 00:16
[autor]
Dzięki Voca :) 
Na Ciebie to zawsze można liczyć :D :*
Re: Kiedy i komu pierwszy raz się ujawniliście? :) 2010.05.10, 11:29
[autor]
Ja pierwszy raz powiedzialam o sobie swoim znajomym, reakcje byly rozne. Kilku z nich stracilam. Co do rodzicow to powiedzialam mamie. Dokladniej to napisalam list :) Chyba nie dalabym rady powiedziec jej prosto w oczy. Zawsze sie obawialam o swojego ojca jak on zareaguje, zawsze byl z nigo taki prostak mysleniowy :D lol Wszystko co inne to beee fee i do gazu. Mama mu powiedziala i jakos tak to sie wszystko potoczylo ze teraz moj tatko musi dostawac od cory relacje co robie i gdzie ide i jest taki och ach..martwi i boi sie o mnie i wspiera mnie w 100% wiec nie taki diabel straszny :D
Re: Kiedy i komu pierwszy raz się ujawniliście? :) 2010.05.11, 11:12
[autor]
Ja pierwszej mamie powiedziałam, z mama jak ż przyjaciółka żyłam zawsze i żyję nadal w takich stosunkach z nią ;) potem dowiedział się kolega ode mnie osobiście, kiedyś w barze spotkałam koleżanki z technikum ja się zmieniłam od tamtego okresu :D ale mnie i to poznały choć nie były pewne czy to ja :D reakcja była bardzo pozytywna, stwierdziły że zawsze wiedziały że ze mną coś nie tak ale myślały że jetem homo, powiedziałam też moim kuzynom bo z nimi zawsze się świetnie dogadywałam i chciałam by wiedzieli ;) mam zamiar jeszcze powiedzieć kilku osobą, a reszta ze znajomych czy rodziny to co ich to obchodzi ;) moje życie moją sprawa ;)
pozdrawiam Judyta
No i stało się :) 2010.05.18, 19:17
[autor]

Powiedziałam o całej mojej sytuacji mamusi :)

Zaakceptowała mnie i obiecała, że pomoże...

Ale jest problem, wpaja mi do mózgu, że z tymi hormonami, nie jest wcale tak łatwo...

Najpierw diagnoze powinien postawić psycholog, później seksuolog i dopiero wtedy mogę zacząć tą terapie hormonalną. Kurde nie wiem co mam robić!!! Zobaczymy co na to wszystko powie psycholog.. Chciałabym, aby wszystko poszło szybko, głównie te testy ;/ Najbardziej mi na tych hormonach zależy. Zna któraś z Was jakiegoś dobrego psychologa i seksuologa w Rybniku ??? :) Pozdrawiam, MagneticGirL :)

Re: No i stało się :) 2010.05.19, 18:45
[autor]

lokalnie niczego nie zrobisz - za malo jest specjalistow w temacie leczenia ts wiec od razu odpusc sobie takie metody bo bedziesz przeciagala caly proces. 

Idz konkretnie do lekarza ktory leczy ts.


spis lekarzy jest tu na stronie ale wiecej nazwisk znajdziesz na transseksualizm.pl.

jezeli chcesz BARDZO szybko zaczac leczenie hormonalne to dr Liber albo dr Dulko.

Re: No i stało się :) 2010.07.06, 15:36
[autor]
pamietam jak powiedziałam pierwsze powiedziałam mojej zaufanej cioci to ona przedstawiła potem sprawe moim rodzicom,bardzo to przezyli(dodam z to srodowisko mało-miasteczkowe)martwili sie co ludzie powiedza... i o moja przyszłosc az wkoncu po pewnym czasie mój tata powiedział no to bede miał córeczke:) a moja mama pojechała ze mną na operacje do innego miasta,pamietam ze była tak przejeta że po mojej operacji podobno wyszła w kapciach  w płaczu szpitalnych na ulice i nawet tego nie zauważyła a potem to juz wszystko przeszło po kościach,owszem ludzie pogadali a wkoncu im sie to znudziło i znalezli inny temat do gadania:)najważniejsze że ludzie zaakceptowali i moge funkcjonowac w pełni jak kobieta- wiec chyba wcale nie było tak strasznie:)
Re: Kiedy i komu pierwszy raz się ujawniliście? :) 2010.10.16, 16:12
[autor]
Najpierw powiedziałem mojej dziewczynie, na początku bałem się że mnie odrzuci ale okazało się że wiedziała od początku. Teraz zastanawiam się jak to powiedzieć rodzicom. To bedzie długa droga...
Re: Kiedy i komu pierwszy raz się ujawniliście? :) 2010.10.16, 19:23
[autor]
Mama wie... się buntuje... ale wie że nie ma opcji... tata mówi do mnie per Bożenka... jeaaaa... teraz kwestia... skąd kasę???  puścić się??? Za stara jestem :(
Re: Kiedy i komu pierwszy raz się ujawniliście? :) 2010.10.16, 20:32
[autor]
Od dawna mówiłem moim zaufanym przyjaciołom i znajomym jak się czuję, jednak wtedy jeszcze nie potrafiłem siebie zdefiniować choć od zawsze wiedziałem, że w głębi jestem chłopakiem :) Może to się wyda wam śmieszne, ale kiedyś myślałem, że każda lesbijka tak się czuje. Myślałem tak obserwując wszelkie odmiany lesbijek typu bulla albo butch. Po rozmowach z nimi stwierdziłem, że jednak się grubo pomyliłem :D

Potem powiedziałem to mojej obecnej dziewczynie. Ona od początku wiedziała co jest ze mną grane, ale tak jak wyżej wspomniałem, nie potrafiłem tego do końca zdefiniować. Motałem się ze sobą i Ona to widziała, aż w końcu oboje pękliśmy i powiedzieliśmy: NIE i dosyć tego, idę do lekarza i koniec kropa. Tak właśnie się stało... chodzę do lekarza i już wiem, że kiedyś wyjdę na ulicę i w końcu będę tym facetem w oczach nie tylko moich i mojej dziewczyny, ale i w oczach innych! :)

Moi rodzice jeszcze nic nie wiedzą, ale zamierzam im to z biegiem czasu powiedzieć. Mam nadzieję, że kiedyś zaakceptują i przyzwyczają się do tego, że od zawsze mieli syna, a nie córkę ;) Z drugiej strony wydaje mi się, że mogą się domyślać, bo od początku widzą i podkreślają mi, że nie jestem taki sam jak inne dziewczyny.
zmian: 4, ostatnia: unknown - 2010.10.16, 20:40
Re: Kiedy i komu pierwszy raz się ujawniliście? :) 2010.11.10, 00:36
[autor]
Cóż, pierwszy raz ujawniłam się swojemu najlepszemu przyjacielowi i mogę tylko powiedzieć, że nie zawiódł. Sama jeszcze wtedy nie byłam wielu rzeczy pewna, jednak on zamiast wysłać mnie do psychiatry albo po prostu olać sprawę, potraktował to poważnie, poradził mi m.in. badania hormonalne i wizytę u seksuologa. Od tego czasu niewzruszenie mnie wspiera, a chwilowo jeszcze nie jest to zbyt łatwe(dopiero od miesiąca jestem na hormonach).

Patrząc wstecz muszę przyznać, że cholernie się tego bałam, widziałam problem od dawna, ale jestem strasznie socjalną osobą i zwyczajnie bałam się nagle stracić wszystkie znajomości, a to właśnie on przekonał mnie, że warto mimo wszystko walczyć o swoje i nie patrzeć się tylko na ludzi dookoła. Okazało się z resztą, że miał rację, póki co nikt mnie jeszcze z tego powodu nie odrzucił.

ps.Mój pierwszy post tutaj, wiec bądźcie wyrozumiali.
Re: Kiedy i komu pierwszy raz się ujawniliście? :) 2010.12.09, 19:47
[autor]
Witam wszystkich :) Pierwszy raz ujawniłam się najbliższej rodzinie, mama płakała przez dwa dni :( ale w końcu pogodziła się z moją decyzją i cały czas mnie wspiera,mój brat i jego dziewczyna od dawna coś podejrzewali że nie mam dziewczyny i w ogóle myśleli że jestem gejem :0...pfff
Re: Kiedy i komu pierwszy raz się ujawniliście? :) 2011.11.02, 19:18
[autor]
Ja po raz pierwszy powiedziałam mamie, a komuż by innemu? Mama od początku już coś podejrzewała - w końcu nie da się ukryć zachowania, upodobań itd. Kiedy mówiłam o tym na poważnie,tj. że w przyszłości zamierzam poddać się operacji zmiany płci, że źle się czuję w ciele chłopca, że dłużej już nie wytrzymam, po pewnym czasie dowiedział się i tata, i brat. Na początku było zdenerwowanie, płacz, próby "przemówienia do rozsądku", ale to nic nie dało. Myśleli, że to tylko taki okres przejściowy, taki stan w okresie dojrzewania, że tak naprawdę nie wie kim się jest, że to prędzej czy później minie. Ale nie. Ja pogłębiałam się w coraz gorszej depresji, miewałam stany melancholii, często wybuchałam płaczem, dusiłam się, nie mogłam znieść całej tej sytuacji. W końcu rodzice zrozumieli, że to poważna sprawa, która raczej nie ulegnie zmianie, tym bardziej jak wtajemniczyłam ich w te sprawy i wytłumaczyłam czym jest transseksualizm, który się leczy. Dziś rodzice bardzo mnie wspierają, pomagają - w końcu za wszystko płacą. Teraz jestem szczęśliwa, zażywam hormony (chociaż kiedyś brałam je w tajemnicy), obserwuję swoje zmieniające się ciało, powoli odzyskuję równowagę. Inni jak dotąd nie wiedzą i nigdy się nie dowiedzą. Jeżeli nie ma się prawdziwych przyjaciół od serca - tak jak ja, nic tak naprawdę nie warto mówić nikomu. Rodzina tez nic nie wie (oprócz tej najbliższej). Ja postanowiłam nigdy się nie ujawniać w rzeczywistości, bo nie warto. Po co? Z czym? Po zmianie i operacji będę fizycznie kobietą - nareszcie sobą, więc o czym mam mówić? Komu? Przyszłemu partnerowi też się nie ujawnię, po co zrażać do siebie ludzi, którzy mogą tego nie zrozumieć lub błędnie zinterpretować. Jeszcze tylko ostatnia klasa liceum, matura i wyjeżdżam na studia już formalnie jako kobieta i zacznę nowe życie.
Takie jest przynajmniej moje zdanie.    

Re: Kiedy i komu pierwszy raz się ujawniliście? :) 2015.02.03, 20:05
[autor]
U mnie wie tylko siostra, od kilku lat. Poza tym kilkoro przyjaciół.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj