Dieta-czyli styl życia

  liczba postów: 7
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Dieta-czyli styl życia 2011.10.13, 17:45
[autor]

Wątek ten poświęcony jest dietom które wywarły pozytywne wyniki.


Re: Dieta-czyli styl życia 2011.10.13, 18:08
[autor]
Od czterech lat jestem na diecie Niby można by nazwać nisko-kalorycznej, ale ja przez 4 ostatnie lata nie liczyłam kalorii wcale. Obsesje z kaloriami i artykułami spożywczymi nisko kalorycznymi w moim zrozumieniu, prowadza do nawału informacji i przyjemność spożytego posiłku zastaje przyćmiona obliczaniem wartości i studiowaniem naklejek.

To co ja stosuje to porostu styl życia, zaspokojenie smaku, zaspokojenie głodu, ale wszystkie te przyjemności w mierze minimalnej.

Lubie słodkie a wiec słodkie mam, jeżeli w danym dniu zachce mi się loda to go liznę, najważniejsze aby ograniczenia nigdy nie sprowadzały się do odsunięcia tego co nas zaspokaja!!!!!!!

Zamknijcie dłoń tak jak do boksu, to powinien być rozmiar waszego żołądka..........:)
niezbyt duży rozmiar co?

Osobiście uważam że społeczne przywyki jak, śniadania, obiadki, podwieczorki smiorki to istna zguba, bo każdy ma inne trawienie, inny metabolizm.

Wczucie się w siebie to początek ale nawyki od lat nie będą tak łatwe do eliminacji, wiec trzeba dać sobie trochę czasu, niestety, ten styl życia to długa droga a później po prostu nawyk na lata.

Te diety które przyrzekają wyniki w 30 dni, 60 dni, 5 dni to po prostu "gimmicks", hokus pokus, napisane aby komuś wcisnąć 5 razy droższy obiad mikrofalowy, albo sprzedać książkę.

DIETA_STYL ŻYCIA
Znacie już prawidłowy rozmiar żołądka, a wiec jedzenie więcej pokarmu będzie nadal rozpychało żołądek i reszta kalorii ponad potrzebę będzie się odkładała jako zasób tkanki tłuszczowej na czarna godzinę. Tak to już działa czy chcemy czy nie.
Jeżeli ktoś praktykuje sport czy ciężką fizyczną prace potrzeba na więcej kalorii jest uzasadniona. Ale nadal Dieta jest Dieta........

każdy posiłek nie powinien przekraczać wielkości pięści!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

LEKKI GŁÓD
Nie ma ograniczenia ile razy posiłki powinny być spożywane ale bardzo ważnym punktem jest wytrenowanie w sobie przywyknięcia do lekkiego głodu jako coś dobrego co można tolerować.
Nasza paniczna chęć zaspokojenia głodu natychmiast! to odruch podświadomy sterowany przez pierwotny mozg, ale odruch który można wytrenować, wiem bo to zrobiłam.
Uczucie lekkiego glodu naprawde jest bardzo przyjemne. Luz w brzuchu, podwyższenie energii, to uczucia które towarzysza właśnie tolerancji na lekki głód.
Ostatni posiłek powinien być spożyty 3-4 godzin przed snem!


JEM TO CO CHCE
Zasycenie jest jedna z najważniejszych detali w diecie. Zaspokojenie następuje tylko wtedy kiedy smakuje nam posiłek. A wiec nie ma ograniczenia na artykuły jedzenia, cokolwiek!

Ograniczenia zaczynają się od artykułów chemicznie wyprocesowanych, z dodatkami dietetycznymi!!!!!!!!!!!

Wybieranie zdrowych prawdziwych surowców jest bardzo ważne, nawet jeżeli maja w sobie trochę tłuszczu, tłuszcz jest niezbędny dla zdrowia i odpowiedniego funkcjonowania organizmu. Cukier, sól, też są OK, SMAK to barometr naszego organizmu, podsuwa nam wskazówki co do potrzeb których my często nie zauważamy.

Znajomość które rodzaje pokarmu są bardziej korzystne dla ciała tez jest wskazana, używanie Extra Virgin Olejku z oliwek jest zapewne lepsze niż jakiegokolwiek oleju innego. Zawartości Omega3, Enzymów trawiących, witamin itd pomaga dostarczyć organizmowi niezbędne surowce w najmniejszej dawce.
To co zajmowało 2 talerze, teraz zajmuje pięść, ale skład pożywny jest ten sam, bez pustych kalorii i rozpychania żołądka.
Zdarzają się dni kiedy musisz zjeść więcej, to nie religia, i nie wojsko, wiedząc że można lekko sobie pozwolić, ale przykrócić następnego dnia.


DETERMINACJA 
Czegokolwiek sie podejmujemy, determinacja jest czynnikiem wpływającym na sukces lub jego brak. Nasze poświęcenie musi być bardzo silne aby przebrnąć momenty załamania i niechęci.

ŻYWE JEDZENIE
Posiłki składające się z tak zwanych żywych surowców dadzą nam enzymy niezbędne do odpowiedniego trawienia i sprzyjając metabolizmowi.
Przykłady żywych artykułów to: świeże owoce, SUSHI-ze świeżych ryb, świeże warzywa, mięso nieprocesowanie (jestem zwolenniczka surowych ryb bo inne mięsa są ryzykiem).

HYDRATACJA
Picie wody, lub płynów zawierających duże stężenie wody, w momentach pomiędzy posiłkami, picie płynów pomaga wyciszyć głód, Green Tea (prawdziwa zielona herbata zawiera duże ilości polifenol wspomagając proces trawienia i jest anty-utleniaczem.
Przeciętny człowiek powinien wypić co najmniej 8 szklanek wody, WODY! nie Coca Coli :)


SEN
Jednym z najbardziej nieprzestrzeganych składników diety to sen. Sen pomiędzy 8-10 godzin....TAK 8-10 godzin!!!!! to droga do sukcesu. Podczas snu przeciętny człowiek spala pomiędzy 70-100 kalorii na godzinę, nieźle jak na spoczywającego!
Poza spalaniem kalorii procesy rehabilitacyjne odbudowy tkanek itp, maja wpływ na zdrowie ciała i dobre samopoczucie.


zmian: 4, ostatnia: inna - 2011.10.13, 19:13
Re: Dieta-czyli styl życia 2011.10.13, 18:41
[autor]
-Usuniecie wszelkich gazowanych napojow, sokow ze sklepu pelnych cukru i konserwantow.
-Picie duzo wody
-Jedzenie co 3-4h Sniadanie 9, mala przekaska 12, obiad 15, kolacja 18, i po 19 godzinie max. jablko, banan, cos bardzo lekkiego. (to przykladadowe godziny)
-Pozbycie sie "cieplych buleczek z maselkiem"
-Wiecej warzyw, owocow.

przyklad dzisiejszego mojego obiadu: http://i55.tinypic.com/156g4g9.jpg

Szczerze, cala ta moja dieta polega na wyrzuceniu zlych rzeczy z codziennych nawykow i zastapienie je lepszymi, i mniejszymi porcjami. Zadna w sumie filozofia. 
I nie wychodzenie nad ~1000-1100 kalorii.
Jakis spacerek 20 minutowy w jedna strone gdzies, i 20 minut do domu tez nigdy nie zaszkodzi.
Ja osobiscie chodze do galerii, tam zawsze sie nachodze.

Rezultaty na razie: 7kg w 2 miesiace.

Tak, da sie jesc dobre rzeczy, a lekkie rzeczy.
zmian: 2, ostatnia: morrigan - 2011.10.13, 18:43
Re: Dieta-czyli styl życia 2011.10.14, 00:21
[autor]
morrigan, ja jadłam mniej więcej tak samo - też działało i chudłam  w takim samym tempie (ważyłam 98 kg, teraz ważę 70 kg)  


tylko dałam sobie trochę więcej kalorii (1600)


nie pij za dużo wody bo to wypłukuje składniki mineralne, wody trzeba pić normalnie, tak samo herbatę itp. byle zrezygnować ze słodkich napojów i soków


słodycze zastępowałam jogurtem owocowym albo maślanką owocową


teraz właściwie już nie stosuję diety w całosci - część nawyków mi zostało co prawda, ale do niej wrócę

zmian: 4, ostatnia: jul7 - 2011.10.14, 00:30
Re: Dieta-czyli styl życia 2011.10.14, 10:04
[autor]
jul7 pisze:

nie pij za dużo wody bo to wypłukuje składniki mineralne, wody trzeba pić normalnie, tak samo herbatę itp. byle zrezygnować ze słodkich napojów i soków

Co do "duzy wody", to nie mowie tutaj 5 litrow, ale ja osobiscie wczesniej mialam dni co pilam max. pol litra wody na dzien, to zle, i tez to poprawilam, napisala to tez Inna w "HYDRATACJA".
Re: Dieta-czyli styl życia 2011.10.14, 14:25
[autor]

Re: Dieta-czyli styl życia 2015.02.03, 18:29
[autor]
Czy ze mną jest coś nie tak? Przez jakiś czas dużo jem wszystkiego, zarówno zdrowego jedzenia, jak i śmieci, potem przez jakiś czas nie spożywam praktycznie nic, bardzo mało piję - max 1 litr dziennie, a nie tyję nic a nic. Sportów praktycznie nie uprawiam, a mój cukier na czczo jest zawsze w granicach 60, czyli poniżej normy. To chyba nie mam co się przejmować dietami.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj