Co za dzien...........wspanialy

  liczba postów: 7
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Co za dzien...........wspanialy 2011.09.30, 00:46
[autor]
Rzadkie są dni które pozostaną w pamięci na cale życie, niebawem taki dzień nadejdzie kiedy będę miała FFS. Ale dzisiaj był dzień tak samo godny pamięci.

Dosyć nowe prawo w stanach a glownie na Florydzie głosi ze po zgodzie lekarza i wystawionym piśmie, parowo jazdy tak jak i paszport są zmieniane na FEMALE czyli płeć żeńską. Wiem ze w Polsce to jeszcze 40 lat wstecz ale może jak nowości trafia i nasza Anuszka wejdzie do Senatu to zmiany nastąpią szybciej.

A wiec otrzymałam liścik z upoważnieniem kilka dni temu......................OK wczoraj i nie mogłam sobie uśmiechu z twarzy ściągnąć a wiec dzisiaj udałam się do urzędu miasta w sprawie Driver License.

Nie wiedziałam czego oczekiwać ale ku memu rozczarowaniu wszyscy traktowali mnie nie dość ze normalnie to widać było ich niesamowity szacunek i oddanie, niesamowity jest ten kraj ( przynajmniej tu gdzie jestem).
Po 30 minutach zostało wręczone mi prawko z nowym zdjęciem które 3 razy mi facio robił bo mówił ze na pewno jeszcze lepsze mu wyjdzie (sweetheart).

Pierwsze spojrzenie i szczęście jakie przeszyło moje serce było nie do opisania.....................................................................................................
..............................................Sorki bo mi się trochę w oczkach za wilżyło.

Po wyjściu z ofisu chciałam sobie troszkę za celebrować, no i co jest lepsza celebracja jak nie sklep z bucikami znalazłam ładne botki- skorka.

Później do sklepu po kurczaka i przed sklepem od samochodu do sklepu facet jechał na rowerze i zagwizdał i oznajmił w języku hiszpańskim ze mu się podobam...............myślałam ze to chyba sen, ale po uszczypnięciu się tylko siniak zastał :)

Niesamowity dzień




Re: Co za dzien...........wspanialy 2011.09.30, 01:03
[autor]

Co do wspaniałych dni - DZIŚ MAM TAKI DZIEŃ! TO jeden z najszczęśliwszych dni w moim życiu, właśnie dziś odebrałam wynik badania i... "Nie stwierdzono obecności antygenu p24 i przeciwciał anty-HIV i/lub anty-HIV2. Wynik negatywny". Co chwilę patrzę na te kartki i nadal szaleję ze szczęścia, właśnie piję sobie Desperadosy z moim ukochanym braciszkiem i jest cudownie :)


Inna doskonale cię rozumiem! Ja też kiedy dostałam nowy dowód w swoje łapki to siedziałam i płakałam ze szczęścia. Ponad 3 lata żyłam na starych danych i w chwili kiedy mogłam już się swobodnie legitymować i przedstawiać w urzędach po prostu... CUDOWNE UCZUCIE!

zmian: 1, ostatnia: safiya - 2011.09.30, 01:06
Re: Co za dzien...........wspanialy 2011.09.30, 07:49
[autor]
safiya pisze:

"Nie stwierdzono obecności antygenu p24 i przeciwciał anty-HIV i/lub anty-HIV2. Wynik negatywny". Co chwilę patrzę na te kartki i nadal szaleję ze szczęścia, właśnie piję sobie Desperadosy z moim ukochanym braciszkiem i jest cudownie :)

A czy tam u was też się czeka na wynik przez kilka dni pełnych dramaturgicznego napięcia?
Re: Co za dzien...........wspanialy 2011.09.30, 08:45
[autor]
:) U mnie podobnie, od wtorku czuję, że latam. We wnętrzu wciąż jakbym płakała, ale na zewnątrz... ach co za lekkość bytu :) Czuje się pewnie, czuję jak przebudziła się we mnie moja prawdziwa istota. Może jeszcze jestem lekko jak zbity pies, ale czuje się przecudownie :)))))
Życzę wszystkim takiego nastroju - albo jeszcze lepszego :D
zmian: 1, ostatnia: martyna84 - 2011.09.30, 09:08
Re: Co za dzien...........wspanialy 2011.09.30, 11:40
[autor]
freja pisze:
safiya pisze:

"Nie stwierdzono obecności antygenu p24 i przeciwciał anty-HIV i/lub anty-HIV2. Wynik negatywny". Co chwilę patrzę na te kartki i nadal szaleję ze szczęścia, właśnie piję sobie Desperadosy z moim ukochanym braciszkiem i jest cudownie :)

A czy tam u was też się czeka na wynik przez kilka dni pełnych dramaturgicznego napięcia?
Tak! :/ Badanie robiłam tydzień temu w czwartek i generalnie wynik powinien być we wtorek, ale ponoć tyle osób robiło badanie że nie wyrobiliby się i musiałam czekać TYDZIEŃ :D To był koszmar, naprawdę.
Re: Co za dzien...........wspanialy 2011.09.30, 12:40
[autor]
safiya pisze:
freja pisze:
A czy tam u was też się czeka na wynik przez kilka dni pełnych dramaturgicznego napięcia?
Tak! :/ Badanie robiłam tydzień temu w czwartek i generalnie wynik powinien być we wtorek, ale ponoć tyle osób robiło badanie że nie wyrobiliby się i musiałam czekać TYDZIEŃ :D To był koszmar, naprawdę.
Taaa... znam to
Re: Co za dzien...........wspanialy 2011.10.06, 13:13
[autor]

W nocy odezwał się do mnie na skype mój były pakistańczyk. Nasza znajomość nie skończyła się dobrze, 2 miesiące temu po prostu się poblokowaliśmy i kazałam mu zjeżdżać. Zdziwiłam się że zadzwonił. Z racji tego że byłam po 0.5 i dwóch breezerach + miałam do niego ogromne pretensje wykrzyczałam mu wszystko w twarz, łącznie z prawdą o mojej przeszłości, licząc że jakoś go tym zranię.


Zaakceptował i chyba znów jesteśmy razem. Jakie to życie przewrotne :)

na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj