Chwila Prawdy

  liczba postów: 14
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Chwila Prawdy 2011.05.30, 09:03
[autor]
Powiem krótko. Chcecie iść same przez życie to idźcie. Chcecie być obrażone na cały cały świat za to że się takie urodziłyście to bądźcie. Osobiście mam to gdzieś. Harajuku wydałaś multum kasy żeby wyglądać super, ale jak widzę to na nic. Twoje posty aż kapią od jadu. Bardzo mi ciebie szkoda bo z takim podejściem do życia i innych obawiam się że będzie ci bardzo ciężko. Co się tyczy rodziny i bliskich? Cóż wybór pozostawiam wam. Wyjścia są dwa albo być ciężko nieszczęśliwą i mieć przesrane życie udając jakiegoś pajaca bo tak sobie wymyślili rodzice, albo wypiąć się na rodzinę być sobą i walczyć o swoje szczęście. Oczywiście zdarzają się przypadki że rodzice wspierają dziecko w jego dążeniach do bycia sobą do bycia szczęśliwym ale są to przypadki z pogranicza marzeniowego myślenia i cudu. Brutalna prawda jest taka, że jesteśmy gnojone i prześladowane. Że przyznanie się rodzicom do prawdy kończy się wyrzuceniem z domu, utratą przyjaciół i wszystkiego co się do tej pory kochało. Dlatego kogo nie stać na to żeby poświęcić wszystko i walczyć o siebie niech od razu da sobie spokój. Hormony żeńskie potrafią zrobić bardzo dużo, ale pod pewnymi warunkami. Trzeba to robić pod okiem lekarza, regularnie stosować terapię i niestety ale picie alkoholu i palenie papierosów znacząco upośledza ich działanie. Po za tym same hormony to za mało. jeżeli nie nauczycie się o siebie dbać, chodzić, mówić i zachowywać, nie wypracujecie własnego stylu to zawsze będziecie parodią kobiet.    
Re: Chwila Prawdy 2011.05.30, 09:34
[autor]
Jakbym miała  teraz dużo kasy to też bym wydała ją bez zastanowienia na operację:) , chyba każda che super wyglądać nie ma w tym nic złego.
Re: Chwila Prawdy 2011.05.30, 12:29
[autor]

Nie kipią od jadu :) Transom strasznie trudno pogodzić się z prawdą, a ja nie uważam żeby brnięcie w wyobrażenia i przekłamywanie rzeczywistości było dobrym sposobem na zmianę. Może i jestem brutalna, ale jestem szczera.


Poza tym barbwire, twój post można odwrócić w dokładnie taki sam sposob - co komus z WYUCZONEGO, SZTUCZONEGO zachowania skoro nie wyglada w 100% jak kobieta? Są chłopczyce, są kobiety które klną i plują (sama sie do nich zaliczam) ale nikt nie kwestionuje ich kobiecości.  I z całym szacunkiem - ale parodią kobiety jest przestylizowany, wytapetowany trans który uważa na każdy ruch, gest i słowo. To jest dopiero parodia kobiety.


Ale co ja tam wiem, jestem tylko 5 lat po zmianie, mam pokrojoną mordę i pluję jadem :D

Re: Chwila Prawdy 2011.05.30, 12:53
[autor]
Barbwire co to znaczy "nauczyć sie chodzić i zachowywac jak kobieta"??? Bo juz po raz kolejny w postach o tym piszesz.. Myślałam że u ts wystarczy być sobą a nie np. uczyć sie chodzic jak kobieta.. Troche mi sie to skojarzyło z poradami dla transwestytów
Re: Chwila Prawdy 2011.05.30, 13:17
[autor]
"co komus z WYUCZONEGO, SZTUCZONEGO zachowania skoro nie wyglada w 100% jak kobieta?"    -   100 % się zgadzam , jeśli nie będzie się wyglądać wiarygodnie to staranne zachowanie czy tona makijażu nie pomogą skoro i tak każdy odbierze cie jako transwestytę.
Re: Chwila Prawdy 2011.05.30, 14:58
[autor]
cytrynka pisze:
Barbwire co to znaczy "nauczyć sie chodzić i zachowywac jak kobieta"??? Bo juz po raz kolejny w postach o tym piszesz.. Myślałam że u ts wystarczy być sobą a nie np. uczyć sie chodzic jak kobieta.. Troche mi sie to skojarzyło z poradami dla transwestytów
Same różnice w budowie fizycznej (np: inaczej zgina się łokieć, inna jest szerokość miednicy, inna długość torsu, inaczej umieszczony środek ciężkości) powodują, że posiadając męską budowę ciała, chodzi się inaczej. Do tego dochodzą pewnie jeszcze rzeczy wyuczone - patrzysz jak poruszają się ludzie w twojej grupie i uczysz się tak poruszać, chociażby po to, żeby nie prowokować innych. Jeśli nie masz filigranowej figury i wąskich ramion, to sposób poruszania się wymaga pewnej pracy, podobnie jak np. głos.

Pewnie są transki, które od dziecka poruszały się kobieco. Wcześnie zaczęły przemianę, mają kobiecą figurę i dla nich to w ogóle nie jest kwestia do rozważania, ale nie wszystkie.
Re: Chwila Prawdy 2011.05.30, 15:32
[autor]
Widzę że niewiele albo nic z mojego postu nie zrozumiałyście. To co napisałam odwróciłyście  w drugą stronę zamiast się zastanowić. Czy ja napisałam tona makijażu?? Nie sugerowałam że makijaż powinien być odpowiedni do okazji naturalny i podkreślający cechy urody. Co do chodzenia to zapytam wprost. Która z was zbiegnie z gracją po schodach w szpilkach np. powiedzmy 9cm na 1.5cm platformie czyli dla stopy zostanie ledwie 7.5. Ja nie mam z tym najmniejszego problemu. Idąc dalej czy chodzicie jak rolnik w za dużych kaloszach w poprzek zaoranego pola, czy stawiacie drobne kroki kręcąc ładnie biodrami? Pierś i głowa prosta czy człapiecie z pochylona głową machając rękami jak dres co zgubił telewizor. Ja błogosławię fakt że mam przesunięty środek ciężkości właśnie jak kobiety i takie poruszanie jest zawsze było dla mnie rzeczą naturalną. Powiem więcej kiedy musiałam udawać faceta nie raz koledzy kpili że chodzę jak baba. A głos?? Nie mówię o niskim czy wysokim głosie ale o sposobie mówienia i modelowania głosu. Tego niestety musimy się nauczyć. O tym czy jesteśmy wiarygodne decyduje cała masa drobiazgów nawet to jak się śmiejemy.  Osobiście znałam kobietę która była wysoka o bardzo męskiej urodzie i dość niskim głosie ale była tak kobieca wręcz dziewczęca że urzekała sobą. Nieraz podpatrywałam jej zachowanie tak naturalne i pełne wdzięku. I właśnie o to w tym chodzi. Nie o wyuczone gesty ale o to by być naturalnie kobiecą, pełną wdzięku i wewnętrznego blasku.
Re: Chwila Prawdy 2011.05.30, 15:58
[autor]

Na tak wysokich obcasach nie chodzę bo są niewygodne i niepraktyczne. Nie miałam mutacji głosu więc zawsze mówiłam kobieco. Mam biodra szersze od ramion więc to logiczne że się ruszają jak chodzę. Mam 100% kobiecą twarz i biust E. I wiesz co? Klnę jak szewc, jak mam ochotę to siadam w szerokim rozkroku a jak jestem zdenerwowana to sune po ulicy jak terminator. I NIGDY nie zdarzylo mi sie zeby ktos nowo poznany dziwnie przez to na mnie patrzyl, zapytal czemu zachowuje sie tak niekobieco bo tak zachowuja sie normalne kobiety. Nie uwazaja na kazdy ruch, gest, nie mysla O BOZE A JAK USIADE TAK TO BEDE WYGLADALA JAK FACET i ja mam gdzies jak bede wygladala jak odbije mi sie po piwie albo jak bede wracala pijana slalomem. I wiesz, NIGDY nie mialam problemow z mezczyznami, z zawieraniem kontaktow, bo zachowuje sie NATURALNIE, jak kazdy czlowiek, a nie jak zaprogramowany na program 'KOBIECOŚĆ' manekin.

A poza tym w dalszym ciągu uważam że pomyliłaś kobiecość z nadrabianiem kobiety zachowaniem, ale zresztą, co ja się będę pociła żeby to tłumaczyć. Uśmiechnę się poprostu litościwie do tego co napisalas :)

Re: Chwila Prawdy 2011.05.30, 16:23
[autor]
a ja sie nie maluje, mam male biodra, ogolnie meska sylwetke. Szeroka zuchwe, widac mi kosc na czole. Ogólnie mam typowe męskie cechy jakby nie patrzeć. 180cm, chodze ubrana jako facet, kobiecy glos i nikt mnie jeszcze na miescie nie powiedzial "chlopcze" lecz odwrotnie ;)  Kazda kobieta jest inna. Można popracować nad wieloma czynnikami np chodem, ale to jest małoważne.. zależy od indywidualności . Ja jestem sobą i nikogo nie udaje.
Re: Chwila Prawdy 2011.05.30, 17:56
[autor]
Bardzo się cieszę że podobnie jak ja nie macie problemów z bycie wiarygodną i kobiecą, ale znam osoby które taki problem mają i boja się wyjść z szafy i właśnie takim koleżankom trzeba pomóc. Ja osobiście lubię się malować i uwielbiam wysokie szpilki a z powodu przesuniętego środka ciężkości chodzi mi się w nich wygodniej niż na płaskim. I powiem wam zupełnie szczerze że podoba mi się jak faceci się za mną oglądają na ulicy.
Re: Chwila Prawdy 2011.05.30, 19:19
[autor]
Klnę jak szewc, jak mam ochotę to siadam w szerokim rozkroku a jak jestem zdenerwowana to sune po ulicy jak terminator. I NIGDY nie zdarzylo mi sie zeby ktos nowo poznany dziwnie przez to na mnie patrzyl, zapytal czemu zachowuje sie tak niekobieco
No, to jest jakieś pocieszenie... Bo niedawno zaczęłam przejmować się gdy zauważę u siebie jakiś męski gest albo pozycję i bać się, że moja kobiecosć nie jest prawdziwa tylko udawana. :(
Re: Chwila Prawdy 2011.05.30, 19:43
[autor]
Ja też klnę jak robol w stoczni gdańskiej :) a co nie można
Re: Chwila Prawdy 2011.05.30, 20:25
[autor]
Mnie nie dziwi, że niektóre z was klną, bo zauważyłam że gdy w kimś jest dużo negatywnych emocji to wyładowuje to przez język. Sama zresztą wpadłam w taki nawyk, choć próbuję się odzwyczajać - bo nie klnę dlatego, że lubię tylko dlatego, że się tego nauczyłam się z domu i od rozmawiania z różnymi ludźmi za dużo. :P  
zmian: 3, ostatnia: mi71 - 2011.05.30, 20:43
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj