tylko rusek?

  liczba postów: 14
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
tylko rusek? 2014.05.18, 20:58
[autor]
I mój problem - panowie polacy przestali mnie wogule interesować. Spotykałam się czasami ale nudziłam się z nimi, albo czasami za pieniądze. A tak to by mogli dla mnie nie istniec. I tylko jak widzę rosjan na ulicy to tamci panowie podobaja mi się, ich usposobienie, słodki akcent. I jeżeli miałabym mieć faceta to tylko z tamtąd (oczywiście mieszkać tylko w PL i kocham Polske) ale jest to trudne bo nie mam gdzie poznać i czy by zaakceptował moją przeszłość transseksualną.

Niestety z polakiem nie umiem już być(( y panem z zachodu tez nie
z czego to się wzięło. Sama się sobie dziwie.
Re: tylko rusek? 2014.05.18, 21:37
[autor]
Niech zgadnę - byłaś z jakimś Rosjaninem i było ci dobrze, a późniejsze związki z Polakami nie wypalały?
Zgadłam, to: długo z nim byłaś? Dawno to było?

Jeśli zgadłam, to daj sobie trochę czasu. Często bywa tak, że po rozstaniu z kimś, z kim łączyły nas silne emocje, szukamy osób jakoś podobnych do tej poprzedniej i szukamy wtedy u potencjalnego partnera takich cech, których nie szukaliśmy nigdy wcześniej i (często) nie będziemy również szukać w przyszłości, jak nam już przejdzie.

A jeśli nie zgadłam, to proszę powyższy post traktować jako niebyły.
Re: tylko rusek? 2014.05.18, 21:42
[autor]
lady_g pisze:
I mój problem - panowie polacy przestali mnie wogule interesować. Spotykałam się czasami ale nudziłam się z nimi, albo czasami za pieniądze. A tak to by mogli dla mnie nie istniec. I tylko jak widzę rosjan na ulicy to tamci panowie podobaja mi się, ich usposobienie, słodki akcent. I jeżeli miałabym mieć faceta to tylko z tamtąd (oczywiście mieszkać tylko w PL i kocham Polske) ale jest to trudne bo nie mam gdzie poznać i czy by zaakceptował moją przeszłość transseksualną.

Niestety z polakiem nie umiem już być(( y panem z zachodu tez nie
z czego to się wzięło. Sama się sobie dziwie.
Masz problem, to fakt. Z poprawną pisownią. Może jednak znajdź sobie Polaka, który Cię w tej materii podszkoli. Bo tego nie da sie czytać.

Już nie mowiąc o merytorycznej stronie tego tematu....
Re: tylko rusek? 2014.05.19, 09:29
[autor]
Freja tak byłam w związku z Rosjaninem rok, w sierpniu się rozstaliśmy o o nim zapomniałam ale chce tylko z tamtąd pana. A mam styczność z wieloma nacjami i np Hiszpanie,Włosi,Polacy - nie interesuja mnie. A podobają mi się tylko słowianie wschodni Rosjanie,Ukraincy, Białorusini.

onaczcigodna- pisze tak bo mam problemy od czasów szkoły, nie umiem lepiej pisać.JESTEŚ BEZCZELNA!!jak nie masz nic do powiedzenie w temacie to nie pisz. Ja Ciebie nie zapraszałam tutaj.
Re: tylko rusek? 2014.05.19, 09:43
[autor]
I dałaś mi ostrzeżenie bo śmiałam zauważyć, że piszesz jak kaleka ortograficzna ? W XXI wieku masz tyle różnych programów które podkreślają Ci błędy... Nie no pewno, to, że ktoś x lat temu powiedział, że jestem dyslektykiem itp. itd. to już nie trzeba nic robić.

Jak przyjdzie Ci pismo urzędowe pisać, też w P.S do urzędnika zamieścisz informacje "Sorry, miałam problemy w szkole z pisaniem?"

Tak więc uprzejmie moda proszę o ściągnięcia ostrzeżenia.

A co do tematu, skoro tak Ci się podobają Rosjanie, no to jedź tam i szukaj, albo tutaj się ogłaszaj. Bo nie rozumiem, czego oczekujesz od ludzi na forum? Co mamy Ci napisać ?

Ehh...
Re: tylko rusek? 2014.05.19, 09:48
[autor]
lady_g pisze:
Freja tak byłam w związku z Rosjaninem rok, w sierpniu się rozstaliśmy
Nie chciałabym tu trywializować twoich emocji, ale stawiam 10 do 1, że to ci przejdzie za jakieś 1-2-3 lata. Będąc z kimś można się uwarunkować pozytywnie na najdziwniejsze rzeczy i później nam się może wydawać, że one są nam niezbędne. Pamiętam np. że po dłuższym związku z kobietą, która miała dzieci, czułam się jakoś dziwnie w związku z faktem, że moja następna partnerka dzieci nie miała :p
Ale rozumiem, co czujesz i domyślam się, jak to może uwierać. Zatem masz do wyboru: albo się męczysz czekasz, aż ci aktualne zafiksowanie przejdzie, albo starasz się sprawić sobie satysfakcję i podążasz za aktualną fiksacją (w efekcie może się pogłębić). Wybór należy do ciebie.
Re: tylko rusek? 2014.05.19, 10:46
[autor]
Rusek, Polak, Szwed, Grek, Czarny, Biały, Żółty czy zielony, to tylko upodobania. Często zgubne, popatrz na dziewczyny, którym marzył się "Arabski Prince of Persja z baśni tysiąca jednej nocy" a potem "budziły się" jako podrzędna mieszkanka haremu, bez prawa głosu. Nie ważne kim jest i jak wygląda, ważne aby był tą drugą połówką, bratnią duszą, kochał i szanował a poza Tobą świata nie widział.
Re: tylko rusek? 2014.05.19, 11:48
[autor]
mnie właśnie chodzi o bratnią dusze. Ale tylko rususie mi w łbie nie ważne. Nie obchodzi mnie czy bogaty czy biedny. Podam przykład idę obok stacji paliw obok mojego domu, jedzie Tirowiec na rosyjskich blachach. Strasznie ale to strasznie chciałam pogadać, podeszłam bliżej auta i udałam atak astmy. Gościu mnie,,ratował'' a potem udałam że lepiej czuje się,zaczęła gadka i potem on nalegał żebym poszła z nim na spacer i pojechała autem do Radomia ale szłam matke odwiedzić i nie miałam czasu. Myśle że jakbym nie miała wizyty u matki to bym wsiadła.
wariactwo czy normalność?

Re: tylko rusek? 2014.05.19, 11:49
[autor]
gabi pisze:
Nie ważne kim jest i jak wygląda, ważne aby był tą drugą połówką, bratnią duszą, kochał i szanował a poza Tobą świata nie widział.
Tylko wiesz, rozsądek zwykle swoje, a serce swoje:

Ty łagodna,Ty spokojna,
opatrujesz moje rany
i na całym bożym świecie nie ma drugiej,
takiej samej...
Nie zawiedziesz,nie porzucisz,
nie zabierzesz ciepłej dłoni,
tylko proszę, zrób coś jeszcze, żebym nie chciał wrócić do niej...
Re: tylko rusek? 2014.05.19, 11:52
[autor]
chyba zwariowałam((
Re: tylko rusek? 2014.05.19, 11:52
[autor]
lady_g pisze:
wariactwo czy normalność?
Wariactwo, ale dość typowe. Po całych latach mnie potrafiło jeszcze coś chwytać czasem za serce, jak zobaczyłam czasem kogoś podobnego do takiej jednej (i to w sumie żadnej wielkiej piękności :)p. W innym związku już dawno byłam, zadowolona byłam z tego związku, a chwytało. Aż wreszcie przeszło.
zmian: 1, ostatnia: freja - 2014.05.19, 11:55
Re: tylko rusek? 2014.05.19, 12:27
[autor]
freja pisze:
lady_g pisze:
wariactwo czy normalność?
Wariactwo, ale dość typowe. Po całych latach mnie potrafiło jeszcze coś chwytać czasem za serce, jak zobaczyłam czasem kogoś podobnego do takiej jednej (i to w sumie żadnej wielkiej piękności :)p. W innym związku już dawno byłam, zadowolona byłam z tego związku, a chwytało. Aż wreszcie przeszło.
Wariactwo i ryzykanctwo ;-) Ale masz rację i nawet myślę, że tak do końca to nigdy nie przechodzi ale tak jest ze wszystkim ;-) przyzwyczajamy się do czegoś i nawet jeśli mamy przed sobą coś lepszego to jednak nostalgia zostaje za tym co minęło.
Re: tylko rusek? 2014.05.19, 13:34
[autor]
gabi pisze:
Wariactwo i ryzykanctwo ;-) Ale masz rację i nawet myślę, że tak do końca to nigdy nie przechodzi ale tak jest ze wszystkim ;-)
Czy ja wiem? Były takie laski, za którymi strasznie kiedyś szalałam, a teraz są mi absolutnie obojętne. W sumie tylko o jednej relacji mogę powiedzieć, że wspominam ją z jakąś formą nostalgii, nawet jeśli to bardzo zła kobieta była.

I w sumie to wspominam nawet nie tyle ją, co swoje ówczesne emocje. Bo mózg to pokręcony organ. Od lat już, kiedy patrzę jej zdjęcia, czytam jej teksty czy wspominając ją, nie czuję właściwie nic. (No może o niektórych tekstach tej i innej mojej byłej mogłabym powiedzieć, że coś tam nadal w nich jest). Ale jak sobie w zeszłym roku powędrowałam na Google Street po miejscach, w których byłam z nią 14 lat temu, to mnie trochę "siekło", jakby ktoś rozmroził emocje. Tyle, że teraz to nie tyle pamięć o niej, co widok miejsc przywołuje we mnie emocje, które pośród tych miejsc przeżyłam.

No i takie rozmrożone po latach emocje nie działają zbyt długo, bo przy 2-3-5 oglądzie danego miejsca przestaje już to tak działać. Ostatnio podobny numer miałam np. w 2008-9, jak sobie zainstalowałam emulator starych automatów do gier z lat 80-tych i pograłam w kilka tytułów nie widzianych na oczy od dwudziestuparu lat. Znowu poczułam się jak nastka, przypomniałam sobie co czułam, co myślałam, jak magicznym doznaniem było wtedy podniecenie seksualne. Ale po kilku gierkach i kilku dniach tez przeszło.

Bo mózg to taki dziwny organ, co sobie różne rzeczy po swojemu kojarzy i potem czasem z pamięci wyciąga wedle reguł, które milionom pokoleń naszych przodków miały ułatwiać przeżycie.
zmian: 1, ostatnia: freja - 2014.05.19, 13:35
Re: tylko rusek? 2014.11.23, 02:44
[autor]
Jak przeczytałem pierwszy raz ten temat to pomyślałem sobie: "no nienormalna ;D bo co to za różnica, czy narodowość aż tak dużo zmienia...", ale ponieważ mnie się też podoba z pochodzenia Rosjanin, i ktoś go skomentował: "widać, że Rosjanin" (podobno po rysach twarzy), no to cóż... jeśli tak rzeczywiście jest to ja też chcę tylko Rosjanina! XD Także łączę się w zrozumieniu z autorką tematu (a ten akcent to faktyczniee noo... <rozpływa się> :D )
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj