Wybieram samotność - racjonalny wybór czy ucieczka ?

  liczba postów: 6
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Wybieram samotność - racjonalny wybór czy ucieczka ? 2012.12.06, 14:02
[autor]
Zdałam sobie sprawę, że nie nadaje się do związku i jakiejkolwiek relacji trwałej z drugim człowiekiem. Jakiekolwiek próby podjęcia tego na siłę czy nie rujnowały mi psychikę i powodowały zawód. Teraz każdego człowieka nauczyłam się traktować z góry - z pewnego rodzaju pogardą i dystansem. W miłość w moim przypadku nie wierzę. Nie pokocham nikogo - wiem o tym doskonale. Moim problemem jest zaakceptowanie tego faktu i życie w samotności - chodzi tu głównie o to, że w chwili obecnej czuje ogólny zawód, smutek, rozpacz a zarazem nienawiść do każdego człowieka w jakimś tam stopniu. Ludzie nie lubieli mnie to ja też będe się ich brzydziłą - oko za oko. Tylko czy jest to dobre rozwiązanie ? Poszłabym na terapię po zmianie dokumentów, która by mi pomogła w nauce życia w samotności i pozbyłabym się obecnych uczuć. Ale czy jest to ucieczka ?
Re: Wybieram samotność - racjonalny wybór czy ucieczka ? 2012.12.06, 16:44
[autor]
może by pomogła tobie jakaś terapia. 
Re: Wybieram samotność - racjonalny wybór czy ucieczka ? 2012.12.06, 17:15
[autor]
sonny pisze:
Ale czy jest to ucieczka ?
Tak, to jest ucieczka. Też to kiedyś przerabiałam: jak będę wrednym sukinsynem, co podchodzi do ludzi z dystansem, to nikt mi więcej krzywdy nie zrobi. Tylko, że taką postawą samemu robimy sobie krzywdę, bo:
a. nie pozwalamy sobie na naukę zdrowych relacji z innymi,
b. zrażamy taką postawą innych do siebie, przez co inni odsuwają się od nas i tym bardziej "potwierdzają" nasze zdanie o ludziach.


Re: Wybieram samotność - racjonalny wybór czy ucieczka ? 2012.12.06, 17:30
[autor]
Cóż znaczy nienawiść jednej, przeciw 7mld ludzi?
Nienawiść nic ci nie da, tylko jeszcze większy ból.

Choć kiedy podobnie zaczełam mysleć - tyle że wszystkie kobiety to dziwki nie warte za grosz szacunku, znalazłam swoją miłość.
zmian: 1, ostatnia: wronowata - 2012.12.06, 17:31
Re: Wybieram samotność - racjonalny wybór czy ucieczka ? 2013.05.19, 01:55
[autor]
Żyć bez miłości i być szczęśliwym? Jak najbardziej, da się. Ale to nigdy nie powinno polegać na traktowaniu innych ludzi z pogardą i nienawiścią. To Cię tylko wyniszczy. 
Re: Wybieram samotność - racjonalny wybór czy ucieczka ? 2013.05.19, 02:28
[autor]
sirnobody pisze:
Żyć bez miłości i być szczęśliwym? Jak najbardziej, da się. Ale to nigdy nie powinno polegać na traktowaniu innych ludzi z pogardą i nienawiścią. To Cię tylko wyniszczy. 
Popieram, nie mogę powiedzieć że jestem sama bo mam przyjaciół/rodzinę, ale wiem że po zmianie może być mi trudniej znaleźć kogoś kto będzie chciał być ze mną w związku, nie każdy dobrze zniesie taką informacje. Mam znajomą z Gdyni, piszemy często ze sobą i ma podobnie, nikt za nią nie przepada, ludzie odcinają się od niej i nie chcą jej znać, tyle tylko że ona mimo moich usilnych starań nie dostrzega tego że to przez to jaka jest nikt jej nie lubi (jestem jednym z wyjątków :P) a Ty Sonny sama chcesz do tego doprowadzić.

Tak w ogóle minęło wiele czasu od pierwszego postu, jak teraz uważasz?


na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj