Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w Bralinie

  liczba postów: 14
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w Bralinie
zobacz komentowany artykuł
Re: Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w 2011.10.31, 23:12
[autor]
ZGADZAM SIĘ  ŻE MAKIJAŻ I STRÓJ RÓWNIEŻ MA TU OGROMNE ZNACZENIE,ALE CO Z TRANSKAMI K/M?
Re: Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w 2011.11.01, 00:22
[autor]
A co ma być? ;) Tu mamy łatwiej - krzykliwie chyba nie będziemy wyglądać nigdy. Dziwnie możemy się jedynie zachowywać ;)
Re: Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w 2011.11.01, 08:15
[autor]
Chodziło mi bardziej o to czy K/M też budzą czasem niesmak jeśli chodzi o styl,sposób ubierania się i zachowywania. A JEŚLI TAK TO JAK TEGO UNIKNĄĆ?
Re: Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w 2011.11.01, 08:50
[autor]
kuba7901 pisze:
Chodziło mi bardziej o to czy K/M też budzą czasem niesmak jeśli chodzi o styl,sposób ubierania się i zachowywania. A JEŚLI TAK TO JAK TEGO UNIKNĄĆ?
Po prostu tak samo jak w przypadku M/K unikać przesady. Siedziałam jakiś czas temu z dwoma kaemami w poczekalni u lekarza. Rozwaleni na krzesłach jak po wypiciu flaszki, co drugie słowo to k... ciągnięcie nosem i ruchy zamaszyste jak w tańcu jakimś. Totalne przerysowanie i wrażenie, że patrzę na draqkingów, a nie na zwykłych facetów. A z drugiej strony znam 3 innych, ot mili faceci, po prostu zwyczajni. Ja wiem na co zwrócić uwagę i widzę co jeszcze nie pasuje, ale Kowalski/Nowak to za bogów by się nie zorientował.
Re: Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w 2011.11.01, 09:09
[autor]
życie jest okropne.....dlaczego mam ciało kobiety ?!  :(
Chcę skorygować płeć i byś sobą w 100% ale coraz bardziej wątpię że mi się uda.....jak powiedzieć rodzicom ?
i jak wybrać dobrego seksuologa ?
:( 
Re: Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w 2011.11.01, 10:43
[autor]
kacper pisze:
życie jest okropne.....dlaczego mam ciało kobiety ?!  :(
Chcę skorygować płeć i byś sobą w 100% ale coraz bardziej wątpię że mi się uda.....jak powiedzieć rodzicom ?
i jak wybrać dobrego seksuologa ?
:( 
Życie to nie je-bajka. Ja Ci tam ciała zazdroszczę ;>
Ja powiedziałam rodzicom tak po prostu. Oczywiście sparaliżowana ze strachu. I się miło rozczarowałam. Z jednej strony szok u nich, a z drugiej ulga, bo im się wyjaśniło co nieco z moich zachowań itd...
Seksuologa wybierasz z dwu kryteriów. Zamieszkania i zasobności portfela. Na niebieskim jest ich wymienionych sporo. Na pewno kogoś znajdziesz. A i według mnie ważniejszy jest dobry psycholog ;>
Re: Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w 2011.11.01, 11:01
[autor]
bozena pisze:
kacper pisze:
życie jest okropne.....dlaczego mam ciało kobiety ?!  :(
Chcę skorygować płeć i byś sobą w 100% ale coraz bardziej wątpię że mi się uda.....jak powiedzieć rodzicom ?
i jak wybrać dobrego seksuologa ?
:( 
Życie to nie je-bajka. Ja Ci tam ciała zazdroszczę ;>
Ja powiedziałam rodzicom tak po prostu. Oczywiście sparaliżowana ze strachu. I się miło rozczarowałam. Z jednej strony szok u nich, a z drugiej ulga, bo im się wyjaśniło co nieco z moich zachowań itd...
Seksuologa wybierasz z dwu kryteriów. Zamieszkania i zasobności portfela. Na niebieskim jest ich wymienionych sporo. Na pewno kogoś znajdziesz. A i według mnie ważniejszy jest dobry psycholog ;>
KACPER JA MAM TEN SAM PROBLEM. RÓWNIEŻ NIE POWIEDZIAŁEM O TYM MAMIE ALE IM WIĘCEJ O TYM MYŚLĘ TYM BARDZIEJ MI SIĘ WYDAJE ŻE MAMA COŚ TAM WIE CHOCIAŻ NIGDY NIE PORUSZAMY TEGO TEMATU. WIE ŻE MIAŁEM DZIEWCZYNĘ I NAWET JĄ ZNAŁA,WIE ŻE JESTEM INNY ALE NIE UMIE TEGO ZAAKCEPTOWAĆ. WIĘC OBOJE SIĘ MECZYMY Z TYM
Re: Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w 2011.11.01, 11:15
[autor]
bozena pisze:
Siedziałam jakiś czas temu z dwoma kaemami w poczekalni u lekarza. Rozwaleni na krzesłach jak po wypiciu flaszki, co drugie słowo to k... ciągnięcie nosem i ruchy zamaszyste jak w tańcu jakimś. Totalne przerysowanie i wrażenie, że patrzę na draqkingów, a nie na zwykłych facetów.
Najwyraźniej chłopcy wpadli na głupi pomysł wzorowania się na najbardziej bucerskich cisfacetach. Czasem takich widuję - ten typ, który zajmuje swoją osobą dwa siedzenia w autobusie. Odrzuca mnie ten typ i nawet zwykle się nie boję rzucić takiemu złośliwej uwagi, ale na nich nic nie działa... może z powodu przejęcia funkcji myślowych przez "móżdzek b" za dużo czasu im zajmuje przetworzenie wiadomości.

A tak poważnie to dziewczynom zasadniczo więcej wolno, jeśli chodzi o wygląd, dlatego w potocznym postrzeganiu granica między transem a chłopczycą jest dość płynna. Na ile nienormatywny wygląd budzi niechęć rodziny, to już zapewne indywidualne... na przykład w mojej rodzinie w ogóle nie ma stereotypu, że dziewczynka powinna mieć długie włosy; moja mama zawsze nosiła krótkie, w dzieciństwie strzygła mnie na krótko i do dziś uważa, że przy moim uczuleniu (---> włosy jako dodatkowe podrażenienie skóry) powinnam mieć krótkie włosy (wygrywa we mnie jednak zamiłowanie do stylu hipisowskiego). Ale już kiedy pytałam, jak sobie spłaszczyć biust, miała podejrzenia, czy ja się nie czuję facetem... a ja po prostu chcę być kobietą aseksualną i nieseksowną.
Re: Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w 2011.11.01, 11:26
[autor]
Moja mama też coś tam podejrzewa i swoje myśli ale nie rozmawiamy o tym wprost.Czasem powie "weź się ubierz normalnie"  :(  Boli jak cholera nie mam z kim o tym pogadać a czuje z dnia na dzień że jest coraz gorzej :( :( :(
Moje gadu: 37368216 jak zechcesz to napisz czuję że się dogadamy będzie nam łatwiej....
Re: Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w 2011.11.01, 11:32
[autor]
Wszystko pięknie, ale jak rozumiem, jemu chodziło nie o bycie aseksualną dziewczyną, ale zwykłym facetem.
W przypadku M/K najbardziej zdradzają 4 rzeczy. Głos, zarost, ruchy i końcówki wyrazów. W przypadku K/M myślę, że będzie podobnie. My ćwiczymy głos na kobiecy, Ty powinieneś na męski (potem Ci problem odpadnie, bo przejdziesz mutację), końcówki można wyćwiczyć też spokojnie, z zarostem.... no jest problem, może golenie samej skóry, żeby choć podrażnienie po goleniu mieć???;> (wiem... głupie), no i paker w majtki. To bardzo widać. Z ruchami też sobie powinieneś dać radę i chodzeniem, bo paker wymusi inne ustawienie nóg, więc nie przesadzaj... a po więcej porad stricte technicznych skocz na niebieskie :)
Re: Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w 2011.11.01, 21:31
[autor]

kuba7901 pisze:
Chodziło mi bardziej o to czy K/M też budzą czasem niesmak jeśli chodzi o styl,sposób ubierania się i zachowywania. A JEŚLI TAK TO JAK TEGO UNIKNĄĆ?

Oo, pewnie. W sumie Bożena dobrze mówi :D ale abstrahując od tego... Pamiętam np. jedną sytuację, pamiętam ją dobrze, bo wiele mnie kosztowała. To była ważna uroczystość szkolna, gdzie wszyscy mieli się ładnie ubrać. Żadne tam jeansy tylko no - ładnie! :/ Ubrałem się... tak jak mogłem, jak dałem radę. I stoję tak, raczej z tyłu, ale niski byłem zawsze, więc ktoś mówi do dziewczyny przede mną żeby mnie przepuściła (żeby niższe osoby stały z przodu). A ona na to: "Ją w tym ubraniu?"
A ja wcale nie chciałem nikomu wstydu przynosić, bo wcale nie chciałem na tą uroczystość iść - zapytałem nawet dzień wcześniej nauczycielki czy muszę - to jeszcze dostałem op***, a uroczystość była obowiązkowa. A ja chciałem tylko dobrze... nie przynosić swoją osobą wstydu, skoro to taki wstyd.
Ani ta nauczycielka ani ta dziewczyna nie wiedziały o co tak naprawdę chodzi...
Re: Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w 2011.11.01, 22:01
[autor]
wendigo pisze:

kuba7901 pisze:
Chodziło mi bardziej o to czy K/M też budzą czasem niesmak jeśli chodzi o styl,sposób ubierania się i zachowywania. A JEŚLI TAK TO JAK TEGO UNIKNĄĆ?

Oo, pewnie. W sumie Bożena dobrze mówi :D ale abstrahując od tego... Pamiętam np. jedną sytuację, pamiętam ją dobrze, bo wiele mnie kosztowała. To była ważna uroczystość szkolna, gdzie wszyscy mieli się ładnie ubrać. Żadne tam jeansy tylko no - ładnie! :/ Ubrałem się... tak jak mogłem, jak dałem radę. I stoję tak, raczej z tyłu, ale niski byłem zawsze, więc ktoś mówi do dziewczyny przede mną żeby mnie przepuściła (żeby niższe osoby stały z przodu). A ona na to: "Ją w tym ubraniu?"
A ja wcale nie chciałem nikomu wstydu przynosić, bo wcale nie chciałem na tą uroczystość iść - zapytałem nawet dzień wcześniej nauczycielki czy muszę - to jeszcze dostałem op***, a uroczystość była obowiązkowa. A ja chciałem tylko dobrze... nie przynosić swoją osobą wstydu, skoro to taki wstyd.
Ani ta nauczycielka ani ta dziewczyna nie wiedziały o co tak naprawdę chodzi...
A jakie jest prawdopodobienstwo tego ze ..
pomimo tego ze nauczyciele traktuja uczniów sztampowo maja odgórne przesłanie integrować nie rozdzialac stada. Pomimo tego ze mogła nie zrozumiec Twoich osobistych problemów miała
nazwijmy to umownie "misje " swojego zawodu. Choc z Twojej strony wyglada to inaczej.
Aczjolwiek to kolejny przykład na to ze :
- kazda osoba jest inna nie da sie spepłnic potrzeb emocjonalnych wszystkich
- system szkolnictwa jest jaki jest ( moze czegos w nim brakuje).
Nie rozumiem zupełnie powodu dla ktorego mowisz o wstydzie :)i
Tylko ja pisze tak dlatego ze jestem starszy i znam metody pracy nauczycieli , uczniowie dla nich to materiał praktycznie wyłacznie . Jak by było inaczej to sami by sie pogubili :)

zmian: 1, ostatnia: stary_sciemniacz - 2011.11.01, 22:02
Re: Wygląd też się liczy, czyli czego nie robić mieszkając w 2011.11.01, 22:12
[autor]
stary_sciemniacz pisze:
wendigo pisze:
kuba7901 pisze:
Aczjolwiek to kolejny przykład na to ze :
- kazda osoba jest inna nie da sie spepłnic potrzeb emocjonalnych wszystkich
- system szkolnictwa jest jaki jest ( moze czegos w nim brakuje).
Nie rozumiem zupełnie powodu dla ktorego mowisz o wstydzie :)i
Tylko ja pisze tak dlatego ze jestem starszy i znam metody pracy nauczycieli , uczniowie dla nich to materiał praktycznie wyłacznie . Jak by było inaczej to sami by sie pogubili :)

No niestety muszę się zgodzić z kolegą ;/
zmian: 1, ostatnia: atropos - 2011.11.01, 22:13
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj