Naszli go z transseksualistą - rezygnuje ze stanowiska

  liczba postów: 36
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Naszli go z transseksualistą - rezygnuje ze stanowiska
zobacz komentowany artykuł
Re: Naszli go z transseksualistą - rezygnuje ze stanowiska 2009.10.29, 00:37
[autor]

Samego "newsa" komentowac nie zamierzam, bo nie ma czego komentowac.

Natomiast kompletnie nie rozumiem komentarza "odportalowego".

 

Re: Naszli go z transseksualistą - rezygnuje ze stanowiska 2009.10.29, 12:51
[autor]
sara pisze:

Samego "newsa" komentowac nie zamierzam, bo nie ma czego komentowac.

Natomiast kompletnie nie rozumiem komentarza "odportalowego".

 

A ja rozumiem. Skoro transseksualna prostytutka tzn. transkobieta, a transkobieta = transseksualistka, a nie transseksualista.
Transseksualista jest transmężczyzną.
To przecież proste dla każdego polonisty. A mam nadzieję, że nie tylko...
Re: Naszli go z transseksualistą - rezygnuje ze stanowiska 2009.10.29, 19:44
[autor]
Jestes polonistka Nino? Ja nie jestem, w zwiazku z tym, nadal nie rozumiem. Na marginesie, w artykule nie wystepuje slowo "transkobieta"...
Jezus Maria, Sarah 2009.10.30, 12:16
[autor]
Jest właśnie tak, jak pisze Nina, i dla każdego użytkownika języka polskiego to proste. Nie trzeba być polonistą. Dziecko na poziomie podstawówki uczy się o rodzajach w języku polskim.  A jeśli nie ma się stałego kontaktu z językiem, to wystarczy trochę empatii, żeby zrozumieć, że mówienie o kobiecie (szczególnie trans kobiecie) w rodzaju męskim jest nie na miejscu.
Re: Jezus Maria, Sarah 2009.10.30, 14:19
[autor]

Nic nie rozumiem

Re: Jezus Maria, Sarah 2009.10.30, 18:13
[autor]

Dziecko na poziomie podstawowki uczy sie takze, ze slowo "prostytutka" wystepuje w tylko w formie zenskiej. Nie mozna, zatem, napisac: "transseksualny prostytutka". Wystepuje w jezyku polskim okreslenie :"meska prostytutka". Skoro w tytule jest "transseksualista" to okreslenie "transseksualna (w domysle: "meska") prostytutka", jest jak najbardziej na miejscu.

Dlatego napisalam, ze nie rozumiem komentarza "odportalowego". Ot, kula w plot...

zmian: 2, ostatnia: sara - 2009.10.30, 22:17
Re: Naszli go z transseksualistą - rezygnuje ze stanowiska 2009.10.31, 10:14
[autor]
 Użycie formy "transseksualna prostytutka" powoduje to, że każdy czytający ten artykuł w oczach wyobraźni widzi kobietę. Budzi się od razu irytacja... jak to kazali mu zrezygnować za seks z kobietą ! hańba !

Ale jakby napisali współżył z "transseksualnym prostytutem" to widzielibyśmy dwóch facetów i artykuł nie miałby takiej siły propagandowej.


zmian: 2, ostatnia: kaspar_hauser - 2009.10.31, 10:15
Re: Jezus Maria, Sarah 2009.10.31, 12:23
[autor]
sara pisze:

Dziecko na poziomie podstawowki uczy sie takze, ze slowo "prostytutka" wystepuje w tylko w formie zenskiej. Nie mozna, zatem, napisac: "transseksualny prostytutka".


Gdzieś na którymś etapie edukacji - liceum? studia polonistyczne? - nauczono mnie, że język jest dla ludzi, nie ludzie dla języka.
sara pisze:

Skoro w tytule jest "transseksualista" to okreslenie "transseksualna (w domysle: "meska") prostytutka", jest jak najbardziej na miejscu.

Dlatego napisalam, ze nie rozumiem komentarza "odportalowego". Ot, kula w plot...


Męska? O kobiecie? A w ogóle to przypominam, że komentarz portalowy odnosił się do formy "transseksualista", nie "transseksualna prostytutka". Ta pierwsza bowiem jest jak najbardziej poprawna, ta druga nie, a razem wzięte dają dość interesującą mieszankę.I co prawda nie napisali "transkobieta", ale napisali "Natalie". Poza tym nie jesteśmy dziećmi i wiemy co nieco o świecie, K/M za dużego wzięcia w tym biznesie nie mają, są nierozreklamowani i nie nadają się na przyczyny skandalu.Kaspara ignoruję w myśl zasady "nie karmić trolla".
Re: Jezus Maria, Sarah 2009.10.31, 12:31
[autor]

Komentarz będzie odnosił się jedynie do końcówek rodzajowych. "Transseksualna prostytutka", a jednak "transseksualista". A wydawałoby się. że język polski posiada jasne wytyczne co do oznaczania rodzaju...

Komentarz odnosi sie do obu wyrazen.

Czy w takim razie, zgodzisz sie ze mna, Marcinie, ze napisanie "transseksualna, meska prostytutka uzywajaca imienia Natalie" konczy ten "spor"? 

 

Re: Naszli go z transseksualistą - rezygnuje ze stanowiska 2009.10.31, 13:04
[autor]
Tak naprawdę to problem nie tkwi w końcówkach itp. nie tkwi w osobie transseksualnej...
Przeraża to, że prywatne preferencje seksualne mogą mieć wpływ na czyjąś pracę.
Przypomina mi to nagonki na Leppera i prezydenta Olsztyna, które okazały się być zwykłym politycznym szantażem.
(...) To sprawa osobista, związana ze słabościamidotyczącymi mojej prywatnej sfery. Błędy, które popełniłem, w żadensposób nie kolidują z moją działalnością publiczną - zastrzegł. Jednak,jak podał w oświadczeniu, sytuacja nabrała takiego rozgłosu, że dalszepozostawanie na stanowisku "uznał za niewłaściwe".(...)
 
Jeśli dany urzędnik prawidłowo wypełnia swoje zadania i na polu jego pracy zawodowej nie znajdziemy uchybień to choćby sypiał z kotem nie powinniśmy mieć do niego pretensji. Natomiast od jakiegoś czasu lansuje się zasadę, że życie prywatne urzędników nie jest ich życiem prywatnym i dziennikarze a za nimi "lud" ma czelność ich za prywatność rozliczać. Inną prywatną sprawą ludzi jest to, czy zechcą osobie sypiającej z psem/kotem podać rękę i dlatego prywatne życie seksualne trzyma się w tajemnicy ale to już inna para kaloszy.
Pan Piero Marrazzo po prostu chce mieć normalne spokojne życie a na przyszłość będzie lepiej dobierał zarówno partnerów jak i okoliczności spotkania...


Re: Naszli go z transseksualistą - rezygnuje ze stanowiska 2009.10.31, 13:15
[autor]

O ile zycie prywatne oraz dobor partnerek/ow seksualnych jest indywidualna sprawa kazdego czlowieka o tyle wreczenie czekow karabinierom, jest korupcja. Pytanie czy polityk zrezygnowal z powodu korupcji czy skandalu obyczajowego?

Fakt, ze korupcja nie jest tak "nosnym" medialnie tematem jak uprawianie seksu z transseksualista, uzywajacym imienia Natalie, trudniacym sie prostytucja.

Re: Naszli go z transseksualistą - rezygnuje ze stanowiska 2009.10.31, 13:22
[autor]
Próbował ratować swój honor i dumę mężczyzny... Ja go za to nie winię. Potem gdy okazało się, że nie ma już czego ratować, ratował się odchodząc ze stanowiska.

Re: Jezus Maria, Sarah 2009.10.31, 13:55
[autor]
sara pisze:

Czy w takim razie, zgodzisz sie ze mna, Marcinie, ze napisanie "transseksualna, meska prostytutka uzywajaca imienia Natalie" konczy ten "spor"?  


Widzę, że nie zwróciłaś uwagi na to, że już odniosłem się do określenia "męska".

Oczywiście, że się z Tobą NIE zgadzam.

"Transseksualna prostytutka używająca imienia Natalie" jest dla wyedukowanego człowieka dostatecznie jasnym - i zwięzłym! - komunikatem, a niewyedukowany i tak nie zrozumie, co jest grane i po prostu oburzy się, że z prostytutką! i to jeszcze jakąś zboczoną! ;) 

zmian: 1, ostatnia: marcin - 2009.10.31, 13:56
Re: Jezus Maria, Sarah 2009.10.31, 16:16
[autor]

No to pobawmy sie dalej...

Dlaczego uwazasz Marcinie, ze Natalie jest kobieta?

 

Re: Jezus Maria, Sarah 2009.10.31, 16:22
[autor]

Z tego samego powodu, dla którego uważam Ciebie za kobietę. 

A bo co?

Re: Jezus Maria, Sarah 2009.10.31, 17:03
[autor]
Z tego samego powodu Tuska uważa się za liberała... :D


Re: Jezus Maria, Sarah 2009.10.31, 20:56
[autor]
Wątpię aby Tusk uważał się za liberała. Wątpię by przyświecała mu jakakolwiek idea. On uważa się za przyszłego prezydenta.
A jednak np Mrcin jest mężczyzną bardziej męskim niż 100 innych. A ja, choć mało kobieca, kobietą.
Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 04:03
[autor]
Może wyjdę na kłótnicę trudno ale nie chcę by ktoś mieszał pojęcia, Saro! Męska prostytutka to, młody mężczyzna który, dal zysku spotyka się z KOBIETAMI najczęściej zamożnymi, starszymi niedowartościowanymi i naiwnymi. Żigolak!!!! A prostytutka to prostytutka czy to ts czy GG nie ma znaczenia, bo choć z tego co mi się wydaje SARO, nie akceptujesz kobiecości u osób ts to zarówno medycyna jaki prawo są po naszej stronie i myślę że skoro nie pasuje Ci traktować nas w sposób jaki nam potrzebny do zdrowego życia to pora zrewidować swój stosunek do ludzi, bo równie do Ciebie, Oni - my  możemy mieć, takie jak ty do nasz, złe nastawianie i będzie Ci nie miło jak zaczną się odgrywać. np jesteś bardziej sfrustrowana niż ja bo latka uciekły a z latkami uroda i zazdrościsz trans ich urody i umiejętności dbania o siebie    
Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 04:08
[autor]
Saro! Jeśli jestem w błędzie, to mnie z niego wyprowadź, a chętnie zmienię moje zdanie o Tobie, jestem otwarta na ludzi. 

Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 04:15
[autor]
voca pisze:
Jest właśnie tak, jak pisze Nina, i dla każdego użytkownika języka polskiego to proste. Nie trzeba być polonistą. Dziecko na poziomie podstawówki uczy się o rodzajach w języku polskim.  A jeśli nie ma się stałego kontaktu z językiem, to wystarczy trochę empatii, żeby zrozumieć, że mówienie o kobiecie (szczególnie trans kobiecie) w rodzaju męskim jest nie na miejscu.
Dziękuję VOCA za to że jesteś, może gdyby więcej kobiet  było takich, to i więcej ts m/k nie było by, tak samotnych bo wiele z nas jest co najmniej bi, a myślę że i sporo tylko less. A ja tak naprawdę, nie wiem jaka jetem, bo nie szukam tego, czego nie mam odwagi brać.
Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 04:23
[autor]
Marcin dzięki za obronę kobiecości z wyboru, nie rozumiem GG które, nie potrafią docenić jaki skarb, w sobie mają i nie potrafią, ani o niego dbać, ani go docenić, nie jestem nastolatką wiele pracy włożyłam i wkładam bym się podobała i bym nie miała powodu do frustracji jak znudzone życiem gospodynie domowe w moherowych beretach
Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 11:53
[autor]
Tak sobie od początku czytam przedzierając się przez te wszystkie wypowiedzi... I muszę powiedzieć, że za bardzo nie wiem o co ten szum... Jeśli ktoś ma jakieś obiekcje to może niech się skontaktuje z autorem artykułu/wydawcą i da mu swoje uwagi?
Jak dla mnie jest tak jak pisze Nina i Voca. Bardzo ładnie też napisała Olciama.
Moim zdaniem skoro transseksualista jest prostytutką i używa imienia Natalie i mówi o sobie w formie żeńskiej to niech mu będzie - niech sobie będzie transseksualną prostytutką. Jego wybór i chyba trzeba to uszanować. A jak wg. kogoś są błędy w odmianie to uwagi chyba najlepsze będą do autorów i wydawców pisemka albo zajmujących się ustanawianiem norm w języku polskim co do odmian.
Póki co faceci uprawiający taki "zawód" mają, tak jak napisała olciama, określenie prostytutka z dopisanym słowem na poczatku np. męska. I myślę, że to samo tyczy się transseksualna.

Olciama poruszyłaś kilka fajnych tematów, które można by w oddzielnych wątkach rozwinąć :)

Pozdrawiam serdecznie,
E.


Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 13:01
[autor]
cinnamonelf pisze:
Jak dla mnie jest tak jak pisze Nina i Voca. Bardzo ładnie też napisała Olciama.
Moim zdaniem skoro transseksualista jest prostytutką i używa imienia Natalie i mówi o sobie w formie żeńskiej to niech mu będzie - niech sobie będzie transseksualną prostytutką. Jego wybór i chyba trzeba to uszanować. 

Merytorycznie w pełni się z Tobą zgadzam i cieszę się, że tak to podsumowałaś :)


Natomiast chciałbym zwrócić jeszcze uwagę na zaimki: skoro szanujemy decyzję Natalie (tak, tak!), Natalie jest nią.


(A transseksualistą to ja jestem - Natalie jest transseksualistką).
Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 14:18
[autor]

Marcin,

widzisz , zeby wiedziec czy Natalie jest nim czy nia trzeba by zapytac Natalie...

Cinnamonelf

Ja tez nie rozumiem o co ten szum. To komentator ma problem, nie ja. Dla mne przekaz informacyjny jest czytelny i dlatego napisalam, ze nie rozumiem obiekcji osoby zamieszczajacej komentarz. Sama napisalas o Natalie jak o mezczyznie (co Marcin, natychmiast, czujnie wychwycil).

I, przy okazji, to, ze Natalie wykonuje zajecie prostytutki, jest jej prywatna sprawa, i jestem ostatnia osoba na swiecie, ktorej to, w jakikolwiek sposob, przeszkadza. To zajecie jak kazde inne.

Olciama

Twoja "definicja" meskiej prostytutki, nie obejmuje mezczyzny uprawiajacego sex za pieniadze z innymi mezczyznami.

Nie rozumiem tez wtretu o, jak to napisalas, "GG". Z tego co zauwazylam, jedyna "GG", wypowiadajaca sie w tym watku, jest Voca.

A na koniec, skoro pozwolilas sobie na zawoalowana wycieczke osobista, to, mimo wszystko Ci odpowiem. Zycze Ci, zebys w moim wieku tak wygladala i miala tak zadbane cialo. Jak zauwazylas, wystepuje tu "z otwarta przylbica", w przeciwienstwie do Ciebie, ukrytej za infantylnym awatarem.

I pytanie: co oznacza "Wasza strona", po ktorej stoi "medycyna i prawo"?

Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 17:54
[autor]
sara pisze:

widzisz , zeby wiedziec czy Natalie jest nim czy nia trzeba by zapytac Natalie...

Imię. Zawód & skandal, eliminujące możliwość bycia K/M.

To elementarne, drogi Watsonie.

Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 18:21
[autor]

Drogi Sherlocku, to Twoj arbitralny osad.

Znam tutaj drag-queen, wystepujaca pod zenskim imieniem, w jednym barze gejowskim. Po wystepach, zmieniwszy stroj i make-up, staje sie "escort girl", nadal uzywajac tego samego, zenskiego imienia. I mowi (czasem) o sobie np. "barbie-doll", "horny bitch" albo "stupid cow".Jak okreslisz, moja znajoma, Brende?

Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 20:56
[autor]
Matko boska :) Czy może ktoś ma kogoś znajomego we Francji, który poszuka Natalie i porozmawia w jakiej formie ta osoba chce by o niej mówić, bo widzę, że ten wątek się nigdy nie skończy :)))

A Brenda jak dla mnie jest po prostu człowiekiem ;)

Pozdrawiam,
E.
Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 21:36
[autor]

To we Wloszech bylo akurat;)

Biednej Natalie juz "zaba na jezyku" wyrosla pewnie od tego obgadywania.;)

A glowny temat watku zniknal "jak sen jaki zloty".

Zgadzam sie z Toba w stu procentach, Elfie, wszyscy jestesmy ludzmi.

Ja juz dawno oduczylam sie sadzic ludzi po pozorach;).

 

 

Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 22:05
[autor]
Saro za pomyłkę co do Twojej osoby (GG) przepraszam, bo zanim przejrzałam profile, wzięłam Cię za taką właśnie, co powinno cię cieszyć, a co do w dalszym ciągu męskiej prostytutki, to choć wywodzę się, z takich środowisk, gdzie prostytucja to coś zwykłego, to nigdy nie słyszałam, by tak postrzegano (przepraszam za zwrot) pedalską kurwę, a mnie tak nazywano, choć nie do końca rozumiem czemu, ja się przed zmianami nie spotykałam z mężczyznami,  a jedynie, sporo czasu przebywałam w miejscu gdzie, przychodzą panowie płacić za szczególne usługi. O tym środowisku wiem tyle, że pisarzom bzdurnych publikacji, włos by się zjeżył na głowie. A przy okazji Saro jesteś jedną z nas więc, czemu tak piszesz, że to rani inne, podobne do Ciebie osoby.  Nie rozumiesz tego co napisałam, że i prawo i medycyna jest po naszej stronie, to się zastanów, czemu ten problem, już nie jest leczony wyłącznie w psychiatrykach?
Za pomyłkę co do Ciebie przepraszam, ale albo coś źle zrozumiałam, albo dziwne są Twoje wypowiedzi.
Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 22:16
[autor]

Widzisz, ja JESTEM dziwna wiec i moje wypowiedzi sa dziwne...Po za tym jestem stara, wiec patrze na wiele spraw z innej perspektywy.

Teraz to z kolei ja nie rozumiem tego wtretu o prostytutkach i pedalskich k...ach.

Tak na marginesie, pedalska k..wa tez wystepuje w rodzaju zenskim. Znaczy co?Tez kobieta?

Re: Naszli go z transseksualistą - rezygnuje ze stanowiska 2009.11.01, 22:28
[autor]
Wiecie nie wiem, czy to prawda, ale dziś się dowiedziałam, o Tajlandzkim koszmarze, otóż w tym kraju, gdzie zjawisko trans......ble ble (wszystkie określenia)  stało się biznesem, tam ts są mimo to uważane za facetów i nie mają prawa do zmiany danych. (czyli tam nikomu to nie przeszkadza) . A z kolei we Francji, jest ponoć odwrotnie, niż w Polsce najpierw chirurgia i cała otoczka (mowa o m/k) a po tym zmiana danych. Też bym tak chciała. Wcześniej miałam pracę i po cichu mogła bym, wszystko zrobić w kroku, po stracie pracy resztę, czyli to co właśnie mam za sobą. A nie mam teraz na ciąg dalszy. a maże o totalnej zmianie twarzy.

 Saro...

...wiem że Cię mogłam urazić, ale mam prośbę napisz do mnie. bo jest w UK, dobra placówka, która się zajmuje zarówno, pokazaniem możliwych zmian, jak i ich wykonaniem, a jak byś się zgodziła dzięki Tobie nawiązała bym z nimi kontakt. Pozdrawiam Ola
Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 22:36
[autor]
Właśnie to pokazuje że słowa mówców nie zawsze odzwierciedlają zwykłe pojmowanie ludzi ja znam zwroty środowiska które na prostytucji robi kasę a publicyści stosują swoje i przez to są nie porozumienia. Dla mnie transprostytutka to nie prostytutek. Choć u mnie albo pe...ł albo tranzystor, takie osoby jak ja są poniżej godności ludzkiej traktowane a o dziwo cały półświatek  tak.
Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 22:41
[autor]
Nie jesteś dziwna Saro, po prostu myślałam, że jesteś moherówą, która nie ma co robić i przychodzi dokopać transkom i transom, a masz trochę mało delikatne podejście do leżących to tyle  
Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.01, 23:56
[autor]

Olciama? Widzialas kiedykolwiek "moherowe" z dwukolorowymi wlosami a la Cruella de Vil?

Zycie nie jest delikatne...

Po za tym...Hmmmm, chyba jestes niesprawiedliwa. Nie ma w zwyczaju kopac lezacych, choc juz kiedys slyszalam, ze "dobijam rannych na pobojowisku". Ale to akt milosierdzia;~)

I jeszcze cos o mnie. Ja sie nie obrazam. Nigdy. Na nikogo. To glupie.

Moj mail jest w profilu.

Re: Jezus Maria, Sarah 2009.11.21, 16:26
[autor]
Niestety, sprawa afery obyczajowej skonczyla sie dramatycznie. Natalie nie zyje. Zginela w pozarze. Policja probuje ustalic czy bylo to samobojstwo czy morderstwo czy tez nieszczesliwy wypadek. Specjalnie dla Ciebie, Marcin...BBC okreslilo Natalie raz jako "transsexual"  a raz jako "woman".
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj