Odnośnie ukrywania biustu.

  liczba postów: 8
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Odnośnie ukrywania biustu. 2015.02.06, 11:19
[autor]
Wiem, że podobnych pytań było tu pewnie od groma, ale tak czuję, że muszę trochę sprecyzować swoje. Jako że nie chcę się bandażować (sporo czytałem o płynących z tego możliwych zagrożeniach), a na nic "profesjonalnego" mnie póki co nie stać, to czy mogę jakoś "ukryć się" za rozmiar mniejszym stanikiem sportowym? Spełni to swoją rolę? Skoro - niestety - jest u mnie rozmiar C, to czy B da radę, czy nie bardzo?
Re: Odnośnie ukrywania biustu. 2015.02.06, 19:11
[autor]
silveira pisze:
Wiem, że podobnych pytań było tu pewnie od groma, ale tak czuję, że muszę trochę sprecyzować swoje. Jako że nie chcę się bandażować (sporo czytałem o płynących z tego możliwych zagrożeniach), a na nic "profesjonalnego" mnie póki co nie stać, to czy mogę jakoś "ukryć się" za rozmiar mniejszym stanikiem sportowym? Spełni to swoją rolę? Skoro - niestety - jest u mnie rozmiar C, to czy B da radę, czy nie bardzo?

Są na to sposoby ale jak pewnie wiesz są to drogie metody i może nie bezpieczne bezpośrednio, można też stosować leki preparaty ale nie powiem jakie bo po podobnej mojej wypowiedzi usunięto mój post (zgłoszono do moderacji). Co do leczenia mniej radykalnymi sposobami to dużo zależy też od twojego wieku. Zmniejszenie rozmiaru miseczek raczej przyniesie Ci efekt odwrotny do zamierzonego (a do tego nie wygodne to będzie) i sprawi że będzie to jeszcze bardziej się rzucać w oczy, tzn. zgniecie się wszystko, podniesie w górę, będzie się wylewać poza tym sprawi złudzenie optyczne że są jeszcze większe niż w rzeczywistści ale naturalnie kombinuj jak chcesz. Lepszy efekt daje luźna odzież w tym przypadku żeby się poniekąd ''utopić'' w ubraniu. Niestety poza ''bandażowaniem'' to chyba nic więcej z doraźnych metod. Dobrze maskują różnego rodzaju i przeznaczenia kamizelki ale raczej cały czas nie będziesz w nich chodzić, nawet kapoki czy kulo-dporne ale to z innej bajki. Dobrze się też spisują do tego zadania rożne ochraniacze sportowe ale to też nic na co dzień chyba że uprawiasz bardzo często jakieś sporty pozwalające na noszenie i wykorzystywanie w tym celu takich rzeczy.
Re: Odnośnie ukrywania biustu. 2015.02.08, 19:38
[autor]
Czyli raczej nie warto z takim stanikiem kombinować? Trochę się samego bandażowania boję, zwłaszcza trudności w oddychaniu :o a luźne ubrania noszę i tak, ale nie do końca wszystko ukryją :(
Re: Odnośnie ukrywania biustu. 2015.02.08, 20:01
[autor]
silveira pisze:
Czyli raczej nie warto z takim stanikiem kombinować? Trochę się samego bandażowania boję, zwłaszcza trudności w oddychaniu :o a luźne ubrania noszę i tak, ale nie do końca wszystko ukryją :(

Myślę, że mogę Ci pomóc, ale odezwij się proszę na mojego maila (podany w profilu), jeśli jesteś zainteresowany :)
Re: Odnośnie ukrywania biustu. 2015.02.08, 20:07
[autor]
oleander pisze:
silveira pisze:
Czyli raczej nie warto z takim stanikiem kombinować? Trochę się samego bandażowania boję, zwłaszcza trudności w oddychaniu :o a luźne ubrania noszę i tak, ale nie do końca wszystko ukryją :(

Myślę, że mogę Ci pomóc, ale odezwij się proszę na mojego maila (podany w profilu), jeśli jesteś zainteresowany :)
A dzięki, zaraz napiszę :3
Re: Odnośnie ukrywania biustu. 2015.02.08, 22:51
[autor]
Jest jeszcze pas ortopedyczny. Nie eliminuje trudności z oddychaniem, ale ogólnie w takim pasie jest lżej niż w bandażu.
Tylko uwaga - pas ortopedyczny musi być MAŁY, żeby się nadawał. Jestem dużą babą, stanik 75D, tłuszcz, mięśnie, grube kości itd. - a pas w rozmiarze większym niż S (!!) w ogóle nie wystarcza żeby przypłaszczyć biust. (Zdziwiło mnie to - toż jestem przyzwyczajona, że nawet męskie S to u mnie rozmiar, który można założyć co najwyżej na głowę... ;)) Noszę spłaszczak okazjonalnie, raczej tylko pod nadmiernie obcisłe stroje - nie czuję się za cholerę facetem, natomiast ogromnie mnie krępuje wszystko co kojarzy się z sex appealem, ze skąpym strojem itd. - z tego powodu wolę maskować biust, a jeśli strój jest przepięknie pstrokaty, ale nie jest wystarczająco luźny, to zostaje spłaszczak...
Re: Odnośnie ukrywania biustu. 2015.02.08, 23:22
[autor]
Też powód dobry, spojrzenia niektórych ludzi są wręcz niesmaczne.
To u mnie trochę mniejszy problem, bo "zaledwie" 80C, to pewnie dałoby radę :D tylko ile takie coś kosztuje?
Re: Odnośnie ukrywania biustu. 2015.02.09, 00:38
[autor]
Wcale nie tak dużo - przyzwoity pas można kupić za cenę rzędu 40-70 zł. Polecam wyroby Pani Teresy - materiał dość cienki i mniej drażniący, przynajmniej kiedy porównam z moim stabilizatorem kolana (firma Oppo; mam uszkodzony staw kolanowy i używam stabilizatora przy uprawianiu sportu, zwłaszcza na narty). Rozglądaj się w sklepach ze sprzętem rehabilitacyjnym - jako spłaszczak dobrze służy konkretnie pas piersiowy lub brzuszny uniwersalny.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj