będę mieć wiele osób na sumieniu

  liczba postów: 54
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 13:28
[autor]
Nie wiem czy to dobry pomysł o tym pisać bo stanę się najbardziej znienawidzonym użytkownikiem forum
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 14:07
[autor]
Ale o co chodzi? Planujesz rajd samochodowy po sopockim molo?
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 14:24
[autor]
freja pisze:
Ale o co chodzi? Planujesz rajd samochodowy po sopockim molo?

Achh żeby to tylko to. Zaczęło się od rozmowy z pewną tską parę dni temu, po której postanowiłem odstawić leki, co gorsza wszystkie, bo doszdełem do wniosku, że one mi szkodzą a nie pomagają. I dzisiaj jakoś tak dziwnie się czuję i wystarczyła mi iskierka, żeby wybuchnąć. Właczyłem na YT jak dwie osoby się filmowały w mieszkaniu, jedna była ts, drugiej z początku nie było widać, a ta osoba miała męski głos więc przyszło mi do głowy, że to facet, ale gdy odbiła się w lustrze, okazało się, że to druga tska, co mnie bardzo zezłościło i postanowiłem napisać koment pod filmikiem, niestety wulgarny, ale że nie można było, to napisałem chyba z kilkadziesiąt pod innymi filmikami ts m/k. Dzięki koleżance jorgłem się co się dzieje i wziąłem leki a potem jakoś żal mi się zrobiło tych osób z yt i pokasowałem tyle komentów ile się dało i mam nadzieję, że nic tam już nie zostało ....
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 16:03
[autor]
Niniejszym odpuszczam ci. Idź i nie zapominaj więcej brać leków
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 17:28
[autor]
Mam dzisiaj doła
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 19:24
[autor]
emilymae pisze:
Mam dzisiaj doła

Nie tylko Ty. Widział..m dziś emke na mieście. Widok był odrażający. Rezygnuję.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 19:56
[autor]
Pewnie dlatego że te inne które widziałaś były zbyt normalne żeby rzucić ci się w oczy.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 19:57
[autor]
mikro pisze:
Pewnie dlatego że te inne które widziałaś były zbyt normalne żeby rzucić ci się w oczy.
Dokładnie.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 20:09
[autor]
Gabi, rozumiem Cię, bo jak patrzę na siebie to widok też mnie odrzuca, takie niewiamomo-co. Dziwię się jakim cudem ludzie mnie tak często mylą z K, bo ja jak żywo, Klnę się tutaj przed wszystkimi na Pana Boga, tego nie widzę ! Więc nie dociera do mnie jak inni mogą widzieć. I tak jak dzisiaj chcąc nie chcąc oglądałam te urywki tranzycji to zastanawiam się kim będę np za parę lat i pojawia się TEN strach, bo na tych filmikach one wszystkie wyglądają co najmniej jak cis K, a ja ... na cóż jak taka bezpłciowa, bezosobowa hybryda bez konkretnego ukierunkowania na płeć. Odrzuca mnie ten widok w lustrze. Wydaje mi się, że jeśli by już u mnie doszło do srs, to potem zrezygnuje z hrt jak Norrie mAy Wellby i zostanie true no gender czy jak na to mówią - neuter. Chyba to już pisałam, ale Ania mówi że ma kobiecą część ciała i nikt nie wie o co jej chodzi, bo na pewno nie o piersi czy waginę. Tylko ja zrozumiałam że chodzi o mózg. Ja nie mam nawet tego Nie mam pomysłu na to co ze sobą zrobić. Dlatego jeśli ktoś chce się podjąć tranzycji a ma wygląd taki jak ja na początku, to musi ale to musi ALE TO MUUUUSI się liczyć z tym że będzie potrzebował worek kasy, żeby się upodobnić do którejkolwiek płci; ja jak zaczynałam nie przypominałam ani faceta ani baby, teraz nie jest lepiej. Tak naprawdę rezygnowac nie chcę, ale po prostu zostanę no genderem na zawsze bo //do d*y nie jestem podobna//. To dla mnie najsensowniejsze wyjście.
Powiedz mi Gabi jedno - co by było jak by się okazało że dziewczyna, którą spotkałaś jest po prostu nie udaną cis ?
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 20:14
[autor]
Chyba to już pisałam, ale Ania mówi że ma kobiecą część ciała i nikt nie wie o co jej chodzi, bo na pewno nie o piersi czy waginę. Tylko ja zrozumiałam że chodzi o mózg.

I to jest największa kpina z rosądku jaką robią osoby transseksualne. ;)


nie udaną cis
A to druga, mniejsza. Dlatego właśnie feministki radykalne nas nienawidzą.
zmian: 1, ostatnia: mikro - 2014.08.20, 20:19
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 20:40
[autor]
emilymae pisze:
Dlatego jeśli ktoś chce się podjąć tranzycji a ma wygląd taki jak ja na początku, to musi ale to musi ALE TO MUUUUSI się liczyć z tym że będzie potrzebował worek kasy, żeby się upodobnić do którejkolwiek płci;
Zapewniam że nie musi.
Zresztą sama mówisz że ludzie cię biorą za K a ty tego nie widzisz, nie widzisz bo to siedzi w twojej głowie nie innych ludzi.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 20:45
[autor]
W większości przypadków osób ts to nie wygląd stanowi problem, tylko ich psychika. Które jest mocno zaburzona. I nawet z wyglądem supermodel, większość by szło pozać, ze cos nie halo bo są po prostu... no.

Tak wiec nie martwcie się. Gorzej byc nie moze.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 20:45
[autor]
W większości przypadków osób ts to nie wygląd stanowi problem, tylko ich psychika.

Ponieważ u większości osób ts jest wywołany problemami z psychiką. :P


Poza tym większości problem jest z wyglądem i psychiką na raz. Naprawdę.

zmian: 1, ostatnia: mikro - 2014.08.20, 20:47
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 20:51
[autor]
natia pisze:
emilymae pisze:
Dlatego jeśli ktoś chce się podjąć tranzycji a ma wygląd taki jak ja na początku, to musi ale to musi ALE TO MUUUUSI się liczyć z tym że będzie potrzebował worek kasy, żeby się upodobnić do którejkolwiek płci;
Zapewniam że nie musi.
Zresztą sama mówisz że ludzie cię biorą za K a ty tego nie widzisz, nie widzisz bo to siedzi w twojej głowie nie innych ludzi.

Nie bardzo wiem o czym piszesz. Przychodzi do sklepu gruuuby męsko ubrany babochłop o bardziej damskim niż męskim głosie, z torebką i mają dwie szanse żeby zgadnąć kto to. Więc patrzą na fryzurę , bo reszta jest jakby bardziej -chłopska. Więc jeśli tylko torebka i fryzura mają świadczyć o tym za kogo mnie biorą to ja to chromolę.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 20:56
[autor]
Żeby schudnąć pieniądze nie są potrzebne. Tak samo żeby wyćwiczyć głos. Trzeba tylko chcieć.
zmian: 1, ostatnia: mikro - 2014.08.20, 20:56
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 21:00
[autor]
mikro pisze:

Poza tym większości problem jest z wyglądem i psychiką na raz. Naprawdę.


Obejrzałam dzisiaj urywkami chyba z kilkadziesiąt tranzycji mk i nie mogę się zgodzić że u nich "problem jest z wyglądem" bo ile by tylko fotek wrzuciły to każda jest śliczna, a jak patrzę na swoje to albo chce mi się śmiać albo mam niesmak :/
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 21:03
[autor]
mikro pisze:
Żeby schudnąć pieniądze nie są potrzebne. Tak samo żeby wyćwiczyć głos. Trzeba tylko chcieć.

Jak by to było możliwe bez kasy, to dzisiaj nie ważyłabym nie 100kg a 60, podobnie z głosem.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 21:15
[autor]
emilymae pisze:
mikro pisze:
Żeby schudnąć pieniądze nie są potrzebne. Tak samo żeby wyćwiczyć głos. Trzeba tylko chcieć.

Jak by to było możliwe bez kasy, to dzisiaj nie ważyłabym nie 100kg a 60, podobnie z głosem.
Ja schudłam bez kasy i głos też sama wyćwiczyłam, 30 min codziennie, da się bez kasy.
Trochę wiary w siebie.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 21:19
[autor]
natia pisze:
Ja schudłam bez kasy i głos też sama wyćwiczyłam, 30 min codziennie, da się bez kasy.
Trochę wiary w siebie.

Towarzystwo wyłącznie babci przy barku innego towarzystwa wprowadza mnie w stan takiej deprechy że nie mam na nic siły Innymi słowy nie chce mi się i leje na to. Inaczej jest przy paczce znajomych ze Szczecina ale nie wiem kiedy znowu tam będę.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 21:21
[autor]
Obejrzałam dzisiaj urywkami chyba z kilkadziesiąt tranzycji mk i nie mogę się zgodzić że u nich "problem jest z wyglądem" bo ile by tylko fotek wrzuciły to każda jest śliczna

1. Makijaż + Fotosklep (cyfrowa obróbka zdjęć to ulubione zajęcie internetowych mk).

2. Odpowiednie ujęcia i kadrowanie.

3. Fotkami przechwalają się głównie te ładniejsze, te mniej ładne nie mają czym.


Poważnie: widziałam już tyle transdziewczyn wygladających świetnie na fotkach i nie uchodzących w życiu że kierowanie się youtubem i blogami jak porównywarką nie ma najmniejszego sensu. P)


Jak by to było możliwe bez kasy, to dzisiaj nie ważyłabym nie 100kg a 60, podobnie z głosem.
Co możesz mieć za pieniądze z odchudzaniem? Siłownię, prywatnego trenera, dietetyka? Można sobie porawdzić bez tego. Natomiast głosu za ciebie nikt nie wyćwiczy.
zmian: 4, ostatnia: mikro - 2014.08.20, 21:25
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 21:25
[autor]
mikro pisze:
mniej ładne nie mają czym.


Noo wiem coś o tym, chyba że parszywą gębą, sporym bzebzolem i cięzkim sumo-chodem też można.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 21:26
[autor]
Chodziło mi bardziej o to że wiele z mk nie widzi sensu życia poza wyglądem i wszystko sprowadza do niego.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 21:29
[autor]
mikro pisze:
Chodziło mi bardziej o to że wiele z mk nie widzi sensu życia poza wyglądem i wszystko sprowadza do niego.

Też się pod tym jakby podpiszę :

eMily - Mae
.............................
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 21:45
[autor]
emilymae pisze:
Mam dzisiaj doła
Myślisz, że ty jedna?
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 21:47
[autor]
gabi pisze:
Nie tylko Ty. Widział..m dziś emke na mieście. Widok był odrażający. Rezygnuję.
Przez podobne myślenie i jakiegoś ts(?), tv(?) którego widywałam w nastoletniości, straciłam sporo lat, wychodząc z założenia, że "jak to tak ma wyglądać, to ja nie chę". Dopiero potem do mnie dotarło, że:
- może wyglądać zupełnie inaczej, a rzeczona osoba nie brała najpewniej nawet hormonów,
- jeśli to w tobie naprawdę siedzi, to się przed tym nie bardzo da uciec.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 21:51
[autor]
emilymae pisze:
Dlatego jeśli ktoś chce się podjąć tranzycji a ma wygląd taki jak ja na początku, to musi ale to musi ALE TO MUUUUSI się liczyć z tym że będzie potrzebował worek kasy
No... też do do mnie w pewnym momencie dotarło :/

Z drugiej strony, świadomość powyższego okazała się w moim wypadku cholerną inspiracją motywacją do podjęcia jakichś działań w intencji worka kasy :)p
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 22:06
[autor]
emilymae pisze:
Jak by to było możliwe bez kasy, to dzisiaj nie ważyłabym nie 100kg a 60, podobnie z głosem.
W czerwcu 2006 ważyłam 101 kg, w kwietniu 2011 100 kg. Od 2 lat oscyluję w okolicy 80, chociaż plany zakładają 70.

Podobnie z głosem. Trzy lata codziennych ćwiczeń i mówienia kobiecym głosem na co dzień (no dobra, z początku skrzeczenia kobiecym głosem) przyniosło efekty. Może nie ideał, ale widzę ogromną różnicę.

Nad tymi dwiema sprawami da się akurat pracować bez kasy.

A poza tym, żeby nie było, że jestem taka ą ę i zawsze superwoman, to miewam lepsze i gorsze okresy. Bywało super - alleluja i do przodu, bywało i tak (jak przez ostatni rok), że musiałam dać sobie trochę odsapnąć i wysiłku wymagało to, żeby w ogóle utrzymać się w kupie.

Ale zawsze mam świadomość, że to co dzisiaj robię ma wpływ, na to co spotka mnie jutro, i że samym marudzeniem nijak sobie nie pomogę.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 22:11
[autor]
freja pisze:
Przez podobne myślenie i jakiegoś ts(?), tv(?) którego widywałam w nastoletniości, straciłam sporo lat, wychodząc z założenia, że "jak to tak ma wyglądać, to ja nie chę". Dopiero potem do mnie dotarło, że:
- może wyglądać zupełnie inaczej, a rzeczona osoba nie brała najpewniej nawet hormonów,
- jeśli to w tobie naprawdę siedzi, to się przed tym nie bardzo da uciec.

Mam identyczne przemyślenia w tej kwestii! Nie da się przed tym uciec, ale strach potrafi dać wiele wymówek i powstrzymać nasze działania.
Hormony to nie tabletki piękności, ale i ja mam nadzieję, że coś się zmieni
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.20, 23:25
[autor]
https://www.youtube.com/watch?v=_ntKfkGnvMA

zmian: 1, ostatnia: lifenewyorkbabycola - 2014.08.20, 23:31
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.21, 06:59
[autor]
mrmajlajf pisze:
strach potrafi dać wiele wymówek i powstrzymać nasze działania.

Zgadza się, a ten strach mamy mocno zakorzeniony, bardzo mocno, na tyle że widzimy rzeczy których tak naprawdę nie ma.
To czy będziemy z tym strachem walczyć zależy tylko i wyłącznie od nas i żadne wsparcie nie zrobi tego za nas.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.21, 07:00
[autor]
Emily jak chcesz schudnąć to pieniędzy nie potrzebujesz.
Zacznij może biegać, ale nie od razu dosłownie biegać jak maratończyk. Na początku zacznij od "żwawych" spacerów. Następnie biegaj, nawet jeśli przebiegniesz tylko te 30 sekund, to nic, dobre i to. :)
Tylko chodzi o to abyś była w ciągłym ruchu, jak skończysz biegać to szybko maszeruj. Przy takim codziennym nawyku możesz stopniowo zwiększać czas w którym będziesz biegać, dojdziesz do minuty, później jak się zmęczysz maszeruj i znowu kilka minut biegu i powtórka.

Na początku ktoś kto nie ma kondycji a do tego ma nadwagę to nawet przebiegnięcie tych 30. sekund może być wyzwaniem, ale przy regularnych praktykach można stopniowo wydłużać czas biegu.
Poprawi Ci się wydolność płuc i krążenie, więc same plusy.

Zamiast więc siedzieć na YT i forum transfuzjii poświęć godzinę dziennie na ruch (szybki marsz i bieg). Po miesiącu już powinnaś nawet coś tam zobaczyć jakąś zmianę.
Na spacer raus! ;-)

W jakim Ty mieście mieszkasz? Może Wrocek? ;)
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.21, 08:15
[autor]
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.21, 09:16
[autor]
martyna_1989 pisze:
W jakim Ty mieście mieszkasz? Może Wrocek? ;)

100km od Wrocławia, blisko granicy Czeskiej. Jest takie miasto, które wszyscy mylą z innym w Pl i to nagminnie.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.21, 13:28
[autor]
emilymae pisze:
martyna_1989 pisze:
W jakim Ty mieście mieszkasz? Może Wrocek? ;)

100km od Wrocławia, blisko granicy Czeskiej. Jest takie miasto, które wszyscy mylą z innym w Pl i to nagminnie.
Czyli przeciwny biegun. ;)
No ja mam 59 km (wg biletu PKS-u) do Wro, jestem z wsi z okolic Twardogóry. :)

A we Wrocławiu czasem bywasz?
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.21, 13:34
[autor]
emilymae pisze:
martyna_1989 pisze:
W jakim Ty mieście mieszkasz? Może Wrocek? ;)

100km od Wrocławia, blisko granicy Czeskiej. Jest takie miasto, które wszyscy mylą z innym w Pl i to nagminnie.
Obstawiam, że chodzi o miejscowość na K. Byłem tam przez miesiąc, jest tam fajny stadion na którym naprawdę bardzo dużo osób biega więc można z tego skorzystać. Również w parku można, bądź wzdłuż rzeki ( Ja tak robiłem :) ) . A jeśli to nie te miasto to wybaczcie :)
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.21, 14:04
[autor]
martyna_1989 pisze:
Zamiast więc siedzieć na YT i forum transfuzjii poświęć godzinę dziennie na ruch (szybki marsz i bieg). Po miesiącu już powinnaś nawet coś tam zobaczyć jakąś zmianę.
Na spacer raus! ;-)
Mogę się tylko pod tym podpisać. Zamiast siedzieć bezczynnie i oglądać głupoty można zająć się czymś innym.
2-3 godziny dziennie ruchu i zmiana nawyków żywieniowych może duużo zmienić.
Ale co ja tam wiem... Zaraz będzie, że się nie da :P
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.21, 15:45
[autor]
Jeśli odstawiłas leki na to o czym myślę to robisz największą głupotę w życiu.
Siostra mojej przyjaciółki choruje na schizofrenie i widziałam jak wygląda osoba, która nagle odstawi leki na to ........
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.21, 16:58
[autor]
kyoto pisze:
Jeśli odstawiłas leki na to o czym myślę to robisz największą głupotę w życiu.

Tak wiem, to nie był dobry pomysł. Tylko dobija mnie trochę że tych leków przybywa zamiast ubywać i biorę ich teraz naprawdę sporo, aż za dużo i sam fakt doprowadza mnie do stanu załamania. Też wiem jak się zachowa osoba schizo po odstawieniu leków; jakieś 2 lata temu odstawiłam na bardzo długo wszystkie leki, bo tez się zbuntowałam, że jest ich tak dużo, no i że kosztują, ale zakończyło się to długim pobytem w szpitalu. Teraz nie chciałabym tak ryzykować. Dlatego już wczoraj po krótkiej namowie koleżanki postanowiłam w małej dawce, ale jednak wziąć leki.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.21, 17:05
[autor]
emilymae pisze:
kyoto pisze:
Jeśli odstawiłas leki na to o czym myślę to robisz największą głupotę w życiu.

Tak wiem, to nie był dobry pomysł. Tylko dobija mnie trochę że tych leków przybywa zamiast ubywać i biorę ich teraz naprawdę sporo, aż za dużo i sam fakt doprowadza mnie do stanu załamania. Też wiem jak się zachowa osoba schizo po odstawieniu leków; jakieś 2 lata temu odstawiłam na bardzo długo wszystkie leki, bo tez się zbuntowałam, że jest ich tak dużo, no i że kosztują, ale zakończyło się to długim pobytem w szpitalu. Teraz nie chciałabym tak ryzykować. Dlatego już wczoraj po krótkiej namowie koleżanki postanowiłam w małej dawce, ale jednak wziąć leki.

A czy nie zastanawiałaś się, że Twoja nadwaga jest winą leków na schizofrenię ? Tak czytam Ciebie i zauważam kolosalne podobieństwo do siostry mojej przyjaciółki. Ona jak odstawiała leki miała ogromne jazdy. Teraz bierze i choć wie, że jest źle po nich to jednak je bierze. Jednak co zrobiła to zmieniła lekarza psychiatrę i bierze inny lek na schizofrenię. Tylko nie wiem czy wy macie podobne typy schizo bo jej objawia się to hipochondrią , prokrastynacją, zmianami celów w życiu oraz posiadaniem nawet 12 osobowości w ciągu dnia. Nie mniej dziewczyna super sympatyczna, ciekawa i można sobie z nią fajnie spędzić czas.

Ona również przytyła po rozpoczęciu leczenia lekami na schizofrenie i też nie potrafi schudnąć. Może rozważ zmianę psychiatry na takiego, który ma bardzo dobre opinie na internecie i do niego udaj się na nowe (lepsze) leczenie farmakologiczne,
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.21, 17:06
[autor]
kittyolusia pisze:
Ale co ja tam wiem... Zaraz będzie, że się nie da :P

Ooo!! kto to do mnie napisał

Może odpowiem w ten sposób, że nie chodzi o to, że się nie da. Bo pojechałam do Ani i parę kg mi ubyło, więc się da. Tylko że w pewnym towarzystwie jest to dużo bardziej trudniejsze, jeśli w dodatku brak przyjaciół i inne osoby doprowadzają do stanu depresyjnego. Bo Ania działa na mnie raczej pozytywnie mimo .... powiedzmy, dziwnych pomysłów. Jak bym tam miała być u niej dłużej, powiedzmy z rok i nie wracać do NR, to bym zrzuciła te 40kg i nawet zajęłabym się głosem, a tu otoczenie nie działa na mnie tak dobrze. Więc nie chodzi o to, "że się nie da" tylko o negatywny wpływ obecnego otoczenia. A póki mam do załatwienia lekarzy tutaj i pracę to niestety przynajmniej raz na jakiś czas muszę tu być. I już czasem wariuję, jak wczoraj.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.21, 17:21
[autor]
kyoto pisze:
A czy nie zastanawiałaś się, że Twoja nadwaga jest winą leków na schizofrenię ?

Moja nadwaga jest składową kilku czynników. Leków to raz i nie tylko tych na schizo. bo przyjmuję jeszcze preparaty hormonalne, które zatrzymują wodę w organizmie. Powinnam przyjmować dodatkowo leki osłonowe na wątrobę czy ...Urosept czy jak temu tam, moczopędny, żeby ta woda się nie zatrzymywała, ale jak już pisałam, więcej leków jak już biorę, to nie chcę. Wpływ też ma sposób odżywiania się, bo jak jestem u babci, to mnie przekarmia, jestem u Ani, to nie ma - jeden, dwa ciepłe posiłki w ciągu dnia i tyle. I jak u Ani nie było przekarmiania, to waga leciała w dół, pomału ale jednak. Kolejny czynnik to słaba przemiana materii, bo po stronie kobiet w mojej rodzinie tak występuje genetycznie. Nie wiem - może inne czynniki???

Psychiatrę zmieniałam, chyba na początku tego roku, na takiego starszego pana z Wrocławia, ale lek został ten sam. Teraz we wtorek się do niego wybieram to zapytam o inne leki, choć ten który teraz biorę w płynie, jest dla mnie wygodniejszy niż tabletki. Sam lek biorę od dwóch lat i jest to jeden lek, a kiedyś brałam chyba z 5, 6 tabletek tylko na ten jeden problem.

U mnie ciężko powiedzieć co to za typ, bo lekarze sami mieli z tym problem żeby określić, długo. Byłam dla nich zagadką. O co tak właściwie u mnie chodzi. Na razie nikt nie był w stanie stwierdzić.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.22, 15:47
[autor]
freja pisze:
gabi pisze:
Nie tylko Ty. Widział..m dziś emke na mieście. Widok był odrażający. Rezygnuję.
Przez podobne myślenie i jakiegoś ts(?), tv(?) którego widywałam w nastoletniości, straciłam sporo lat, wychodząc z założenia, że "jak to tak ma wyglądać, to ja nie chę". Dopiero potem do mnie dotarło, że:
- może wyglądać zupełnie inaczej, a rzeczona osoba nie brała najpewniej nawet hormonów,
- jeśli to w tobie naprawdę siedzi, to się przed tym nie bardzo da uciec.

Wiem, że samo nie przejdzie. Ale zmienia się w coś innego. Zaczynam nienawidzieć cis lasek.
zmian: 1, ostatnia: gabi - 2014.08.22, 15:59
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.22, 16:19
[autor]
To może idź na psychoterapię? Bo nienawiść do kobiet tylko dlatego, że wyglądają ładniej nie jest zdrowa.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.22, 16:37
[autor]
mikro pisze:
To może idź na psychoterapię? Bo nienawiść do kobiet tylko dlatego, że wyglądają ładniej nie jest zdrowa.

Nie o wygląd chodzi a o to, że to ja jestem dla nich czyś chorym. Nienawidzę tych ich spojżeń na mnie, kiedy oglądam coś w sklepie, kiedy patrzą na mnie na ulicy jak na coś dziwnego bo mam dłużssze włosy niż niejedna z nich.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.22, 17:31
[autor]
gabi pisze:
mikro pisze:
To może idź na psychoterapię? Bo nienawiść do kobiet tylko dlatego, że wyglądają ładniej nie jest zdrowa.

Nie o wygląd chodzi a o to, że to ja jestem dla nich czyś chorym. Nienawidzę tych ich spojżeń na mnie, kiedy oglądam coś w sklepie, kiedy patrzą na mnie na ulicy jak na coś dziwnego bo mam dłużssze włosy niż niejedna z nich.
Ja miałam długie włosy od dziecka jako chłopak i jakoś nie przyciągało to spojrzeń. Może przewrażliwienie?
zmian: 1, ostatnia: prolaktynka - 2014.08.22, 17:32
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.22, 17:42
[autor]
Nienawidzę tych ich spojżeń na mnie, kiedy oglądam coś w sklepie, kiedy patrzą na mnie na ulicy jak na coś dziwnego bo mam dłużssze włosy niż niejedna z nich.
Nienawidzisz bo je nadinterpretujesz. Ktoś się patrzy a ty od razu do tego dorabiasz cuda.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.22, 20:54
[autor]
Niesety potrafię czytać z oczu i wiem kiedy ktoś kłamie czy patrzy z pogardą. Ja jako dziecko nie miałam prawa mieć długich włosów, nigdy tak długich nie zapuszczałam i nie miałam pojęcia jak będą wyglądały. Że będę wyglądała jak facet w damskiej peruce z długimi loczkami.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.22, 21:21
[autor]
mikro pisze:
nienawiść do kobiet tylko dlatego, że wyglądają ładniej nie jest zdrowa.

Niektórzy czują nienawiść, inni mają ochotę poryczeć się w rękaw
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.22, 21:44
[autor]
Że będę wyglądała jak facet w damskiej peruce z długimi loczkami.

No i co? Od płakania i nienawidzenia to się zmieni?


Serio, myślisz że któraś mk ma inaczej? Ale jakoś żyją, większość z nich to późne zmiany.


Albo chcesz zmieniać płeć albo nie, jeżeli lepiej jest żyć jako mężczyzna to warto podjac świadomy wybór wiedząc, że jest to obiektywnie lepsza opcja.

Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.22, 22:56
[autor]
Ok. Mam nieco gorsze dni. Troche się z dołowałam. To co napisałam na samym początku było o mnie. Jak zwykle nieco metaforycznie. Z tym co o ciskach trochę wyollbrzymiłam. Dalsze źycie jako facet odpada.
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.23, 19:27
[autor]
tak mi się dzisiaj nawinęło
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.23, 19:58
[autor]
gabi pisze:
Niesety potrafię czytać z oczu i wiem kiedy ktoś kłamie czy patrzy z pogardą.
No to masz już załatwioną kwestię zarobienia na tranzycję. Służby specjalne i CBA przyjmą cię z pocałowaniem ręki
Re: będę mieć wiele osób na sumieniu 2014.08.24, 00:30
[autor]
freja pisze:
gabi pisze:
Niesety potrafię czytać z oczu i wiem kiedy ktoś kłamie czy patrzy z pogardą.
No to masz już załatwioną kwestię zarobienia na tranzycję. Służby specjalne i CBA przyjmą cię z pocałowaniem ręki
Możesz się śmiać, ale to wcale nie jest fajne, zwłaszcza gdy w towarzystwie ktoś kłamie jak z nut, wciskając kit innym słuchającym, ty wiesz, że kłamie ale nie wypada ci o tym powiedzieć, z resztą i tak inni biorą cię za głupka bo przecież ten "cudowny krasomówca " tak pięknie mówił. Albo jest takim wielkim autorytetem dla słuchających, że myśl o tym, iż wciska kit jest dla nich nie do przyjęcia. Przerabiam to już od lat już nawet nie mam ochoty przestrzegać kogoś, że dana osoba wciska mu , jej kit. Ludzie kochają krasomówców. Sorki Freja, że troszkę tu sobie po używałam, miałam kilka dni totalnego dołka, chyba wiesz jak to jest kiedy wzbiera w tobie niemoc a nie masz komu się wyżalić. Tu wyżalanie się nie ma sensu, ale chęć wyrzucenia z siebie czegokolwiek owocuje w chwilowy bzduropis. Jeszcze raz przepraszam, zachowałam się nietaktownie jak gówniara. Jest mi wstyd.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj