[usuniety]

  liczba postów: 51
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Re: Poddaję się 2013.02.25, 20:01
[autor]

Samotność jest przyjacielem ludzi Wielkich...

Re: Poddaję się 2013.02.25, 22:39
[autor]
maksiu89 pisze:
Nie warto robić czegoś co i tak nie zostanie docenione. Nie oczekuję noszenia na rękach. Moim celem była pomoc i zrozumienie, wsparcie i wywołanie uśmiechu. Nie udało się. Trudno. Życzę powodzenia na innych czatach. 
Przez jednych nie zostanie docenione, przez innych zostanie.

Moje doświadczenie w działalności dla innych nauczyło mnie, że czego byś nie robił i jak byś nie robił, to wszystkim nigdy nie dogodzisz, bo zawsze znajdą się agregaci, którzy napiszą ci, że:

"Jesteś podły, bo na pewno robisz to dla kasy, a jak nie robisz tego dla kasy to znaczy, że jesteś głupi, a w ogóle to oni zrobiliby to wszystko dużo lepiej od ciebie i jeszcze zarobili na tym kupę forsy, ale oczywiście sami niczego nie zrobią, bo im się nie chce / nie mogą / nie potrafią".

Zatem jeśli chcesz coś robić dla innych, to musisz mieć tą prawidłowość na względzie i po prostu robić swoje.
Re: Poddaję się 2013.02.25, 23:05
[autor]
Jak zwykła mówić moja mama: "Chcesz być dobrym dla innych, to miej twardą d..."
Re: Poddaję się 2013.02.25, 23:14
[autor]
Mam pomysł: nie rób niczego dla innych, zrób dla siebie. Chcesz mieć cza to go zrób. Chcesz zrobić czat dla innych, to nie rób, bo się rozczarujesz. Tak jak ze wszystkim.
Re: Poddaję się 2013.02.25, 23:25
[autor]
maksiu89 pisze:
Co mam teraz zrobić? Wrócić?
Staraj się robić to, co uważasz za słuszne i co sprawia ci satysfakcję. Słuchaj, co mówią ludzie, ale nie przejmuj się każdą możliwą opinią. Część z tych opinii może być słusznych, ale część (zwłaszcza takich agresywnych) może równie dobrze mówić raczej o problemach tych, którzy je wygląszają. Kieruj się zatem raczej własnym rozsądkiem i staraj budować swoją samoocenę na wartości tego, co robisz, nie zaś na cudzych opiniach. Ucz się i staraj się robić nowe rzeczy, ale raczej takie, które są dla ciebie - na ten moment - inspirująco trudne, nie zaś takie, które cię aktualnie przerastają. Aktywność społeczna jest w ogólności raczej korzystna dla... osoby, która się jej podejmuje:pobudza, rozwija. Przykre doświadczenia traktuj jako... doświadczenia właśnie, a nie jak porażki i źródło zniechęcenia.

W szczególności: nie pytaj mnie "czy wrócić", sam staraj się podejmować decyzje odnośnie swojego życia, po rozważeniu wszelkich za i przeciw. Co nie znaczy, że nie możesz pytać innych o radę. Jak mówią: mądry człowiek uczy się na błędach, cwany człowiek uczy się na cudzych błędach

Saamah Abdallah, analityk z NEF, wymienił ''pięć dróg do dobrostanu'':
  1. bądź w kontakcie z ludźmi;
  2. bądź aktywny;
  3. dowiaduj się nowych rzeczy;
  4. bądź hojny dla przyjaciół lub zostań wolontariuszem;
  5. bądź uważny, czyli świadom siebie i świata, który cię otacza.

  Od swych naśladowców Babauta oczekuje, że nigdy nie przestaną się uczyć,
  będą potrafili współczuć, znosić niewygody, uprawiać sport, podchodzić z dystansem do tego, co jest źródłem stresu,
  staną się otwarci na zmiany, nie będą się bali popełniać błędów i nie uzależnią poczucia własnej wartości od opinii innych.
 
  Teorię tak pojętego szczęścia, które jest tzw. przepływem - rodzajem euforii towarzyszącej poczuciu spełniania się w doświadczaniu stanów, które uważamy za ważne, tworzeniu czegoś, co ma dla nas największe znaczenie - ukuł prof. Mihály Cs~kszentmihályi, psycholog i dyrektor Quality of Life Research Centre. Szczęście jest według niego kreatywnym momentem, w którym człowieka całkowicie pochłania to, co daje mu poczucie zadowolenia i spełnienia.
 
Re: Poddaję się 2013.02.25, 23:28
[autor]
wendigo pisze:
Mam pomysł: nie rób niczego dla innych, zrób dla siebie. Chcesz mieć cza to go zrób. Chcesz zrobić czat dla innych, to nie rób, bo się rozczarujesz. Tak jak ze wszystkim.
A ja jeszcze zacytuję motto ze strony głównej Trans-Fuzji:

Życie jest za krótkie, aby być niewolnikiem ludzkich oczekiwań. Nie warto powstrzymać się od działań z obawy przed krytyką innych.
Antony Hegarty

Re: Poddaję się 2013.02.25, 23:43
[autor]
maksiu89 pisze:
Dziękuję za wypiwedzi i rady. Niestety jestem zbyt wrażliwym człowiekiem i nawet jak próbuję się nie przejmować to mi nie wychodzi. Zaraz się denerwuję i mi pikawa słabnie a później męcze się całą noc.
Pocieszę cię, że ja pewien spokój ducha i wewnętrzny ogień wypracowałam sobie dopiero gdzieś po trzydziestce. Wypracowałam dzięki zrobieniu w życiu mnóstwa różnych rzeczy, z których część była kompletnymi głupotami (ale nawet te głupoty czegoś mnie nauczyły), a wszystkie stanowiły jakby kolejne szczeble drabiny, po której się wspinałam. Aż dotarłam tu gdzie jestem teraz i dalej się "wspinam", tylko że teraz w sposób bardziej przemyślany, a mniej chaotyczny.

Tak czy siak, pozostań aktywny. Jeśli coś ci nie wyszło, to zrób coś innego, może mniejszego, może w innej dziedzinie. Każda aktywność, której się podejmiesz, czegoś cię nauczy i będzie po kawałku budować twoją samoocenę.

Aż któregoś dnia nie przestaniesz się tak przejmować każdą możliwą krytyką
Re: Poddaję się 2013.02.25, 23:55
[autor]
maksiu89 pisze:
Nie wiem czy byłabyś taką optymistą na moim miejscu.
Będąc "na twoim miejscu" nie byłam optymistą.
Dzisiaj jestem :)
Re: Poddaję się 2013.02.26, 02:18
[autor]
Re: Poddaję się 2013.02.26, 06:27
[autor]

Jestem bardzo przeciw przenoszeniu konfliktów z jednego miejsca w drugie, do ludzi którzy nie mają o niczym pojęcia. Z reguły to rozdmuchuje konflikt jeszcze bardziej. Poza tym obelgi latające po forum są trwalsze i łatwiej dostępne niż te przewijające się przez ekran czata.


Dużo skuteczniejszą metodą jest najczęściej rozmowa 1:1. No, chyba że ktoś nie chce się dogadać tylko kłócić. Wtedy często warto sobie kogoś takiego odpuścić lub przeczekać.

Re: Poddaję się 2013.02.26, 06:36
[autor]
Jest bardzo, bardzo duża różnica między rozmawianiem gdzieś a przenoszeniem konfliktu, ale o tym możemy porozmawiać prywatnie.
Re: Poddaję się 2013.02.26, 06:56
[autor]
Nie będę tu dyskutowała o sprawach czata, czat jest czat a forum jest forum, masz do mnie jakiś interes albo coś do zarzucenia to zapraszam wieczorem. Pamiętaj tylko że czat nie jest moją własnością ani własnością reszty opów, czat jest własnością społeczności użytkowników i jeżeli oni mają problem z twoją obecnością na nim to moim zadaniem jest reagować. :)
Re: Poddaję się 2013.02.26, 10:44
[autor]
maksiu89 pisze:

Marcinie. A gdzie mam pisać? Z kim rozmawiać? A może mam spadać i nie zawracać głowy? Niech będzie. MOJA WINA. Jeszcze trochę i dostanę bana od wszystkich. Świetnie. Chyba już nie będę niczego komentować.

Możesz pisać gdzie chcesz (np. tu) i z kim chcesz. Marcin nic na ten temat nie pisał, pisał jedynie o poruszanej tematyce. Bo jak ktoś wchodzi na forum i pisze publicznie coś w stylu: "A ty Kazik, to tak krzywo wczoraj spojrzałeś na mnie" to:
- to wygląda dziwnie,
- postawy Kazika względem takiej osoby raczej nie poprawi,
- inne, niezapoznane ze sprawą osoby może zrazić.

p.s. Pokasowałam część waszych przekomarzań z Safką.
zmian: 1, ostatnia: freja - 2013.02.26, 10:45
Re: Poddaję się 2013.02.27, 18:46
[autor]
Sio na czat się kłócić
;)
Re: Poddaję się 2013.02.27, 18:55
[autor]
maksiu89 pisze:
No właśnie. Sio.. mój post i moje głupoty :)
Maksiu
Nie "sio Twój post i Twoje głupoty" ale "sio kłótnie - zwłaszcza przenoszone skąd inąd"
:)
koniec kłótni o czata 2013.02.27, 18:56
[autor]
Chcecie coś komuś powiedzieć, piszcie do niego prywatnie.

Macie zastrzeżenia do aktywności opów z czatu, zwróćcie się z zażaleniem do pozostałych opów.

Możecie też kłócić się np. na onecie. Ma to tyle samo sensu, co kłótnia tutaj.
Re: Poddaję się 2013.02.27, 18:57
[autor]
Kłótnie były, są i będą. Bo ludzie nie potrafią rozmawiać. Nawet nie wiesz jak mi mózg zryło. Ale ok.
Re: Poddaję się 2013.02.27, 18:58
[autor]
maksiu89 pisze:
Kłótnie były, są i będą. Bo ludzie nie potrafią rozmawiać. Nawet nie wiesz jak mi mózg zryło. Ale ok.
Tu wszyscy mają "zryte berety" ale o tym sza
;)
Re: Poddaję się 2013.02.27, 19:00
[autor]
julita_borowska pisze:
maksiu89 pisze:
Kłótnie były, są i będą. Bo ludzie nie potrafią rozmawiać. Nawet nie wiesz jak mi mózg zryło. Ale ok.
Tu wszyscy mają "zryte berety" ale o tym sza
;)
A myśmy to się nawet nazywali swego czasu:
Wrocławskie Zgrupowanie Transgenderystów,
oddział szturmowy - "zryte berety"
Re: koniec kłótni o czata 2013.02.27, 19:02
[autor]
Dobra, koniec kłótni. Ja tam usuwam wszystko co moje i niech się dzieje co chce.
Re: koniec kłótni o czata 2013.02.27, 19:05
[autor]
Chcesz to chodź na mój czat. Tam sobie pogadamy razem jako odrzuceni.
Re: Poddaję się 2013.02.27, 19:05
[autor]
julita_borowska pisze:
Sio na czat się kłócić
;)
Tylko napisze i już koniec tego tematu z mojej strony :P Zdjęłam bany więc jeżeli ktoś jeszcze ma jakiś ból to zapraszam na czata, bez zaśmiecania forum.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj