Sztuka teatralna o transseksualizmie

  liczba postów: 14
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Sztuka teatralna o transseksualizmie 2014.07.17, 20:48
[autor]
Witajcie!

Chciałabym napisać sztukę teatralną (w formie monodramu) o osobach transseksualnych (typu k/m), o problemach, z jakimi się zmagają, ale również o tym, co daje/dałoby im radość, szczęście i poczucie akceptacji.

Posiadam już pewien szkielet tekstu, który powstał na podstawie improwizacji i tego, co wyczytałam. Ze względu na to, że nie chcę i, przede wszystkim, nie mogę posiłkować się jedynie wiedzą zaczerpniętą z internetu, książek czy tego, co sama myślę, chciałabym prosić Was o pomoc. Bardzo zależałoby mi na spotkaniach (jestem z Bydgoszczy, ale mogę również dojechać do innego miasta, nie stanowi to dla mnie problemu). Oczywiście rozumiem, że nie każdy może być skłonny od razu do spotkań, także wymiana maili będzie dla mnie bardzo cennym doświadczeniem - a jeśli pojawi się chęć spotkania i bliższego poznania będzie mi miło. Ze swojej strony zapewniam chęć rozmowy, wysłuchania i, oczywiście, stu procentową anonimowość :)

Gdyby ktoś chciał mi pomóc, proszę o kontakt: m.fortowska@gmail.com

Pozdrawiam serdecznie,
Marta
Re: Sztuka teatralna o transseksualizmie 2014.07.17, 23:15
[autor]
geekinthepink pisze:
Chciałabym napisać sztukę teatralną (w formie monodramu) o osobach transseksualnych (typu k/m), o problemach, z jakimi się zmagają, ale również o tym, co daje/dałoby im radość, szczęście i poczucie akceptacji.
Chciałabyś? No to skoro jesteś kobietą będzie trudniej zrozumieć KM ale myślę, że problemy i pragnienia mają analogicznie takie same jak MK tylko w drugą stronę, a MK jako kobieta powinnaś łatwiej zrozumieć. Wyobraź sobie gdybyś urodziła się ze swoją świadomością taką jaką masz czyli w pełni kobiecą, niestety nie mając nic więcej kobiecego. Masz ciało faceta, każdy widzi w tobie faceta, każdy wymaga od ciebie bycia facetem ale ty jesteś kobietą. Jak się czujesz w takiej sytuacji? Nie da się zdjąć męskiego ciała jak kombinezonu. Tak samo czują się KM tylko odwrotnie.
Re: Sztuka teatralna o transseksualizmie 2014.07.18, 00:11
[autor]
Gabi, to tak nie działa. Poza tym wątpię by autorkę posta to interesowało.
Re: Sztuka teatralna o transseksualizmie 2014.07.18, 01:33
[autor]
prolaktynka pisze:
Gabi, to tak nie działa. Poza tym wątpię by autorkę posta to interesowało.
Chyba masz rację.
Re: Sztuka teatralna o transseksualizmie 2014.07.18, 07:44
[autor]
Gabi, rozumiem, co masz na myśli, jestem w stanie to sobie wyobrazić, ale tak jak napisałam - nie tylko o moje wyobrażenia tu chodzi :) Ponieważ mogą być one pod niektórymi względami błędne, "ubarwione", albo po prostu mijające się z rzeczywistością (a tego nie chcę, bo zależy mi w tej sztuce na prawdzie, a nie na jakichś tam moich poglądach i tym, co myślę), dlatego właśnie chciałabym nawiązać z kimś kontakt.
Re: Sztuka teatralna o transseksualizmie 2014.07.18, 15:04
[autor]

@Gabi

Wyobraź sobie jakaś osoba urodziła się chłopcem z męską świadomością i była zwykłym chłopcem do momentu, w którym odkryła, że podnieca ją przebieranie się za kobietę. Początkowo nie byłoby konfliktu, relacje społeczne byłyby jak u każdego innego chłopaka, ale z czasem seks z dziewczyną lub żoną stawałby się coraz trudniejszy, a ona ciągle nie miałaby poczucia zaspokojenia.


Któregoś dnia wpadłby jej do głowy pomysł, żeby przestać się męczyć i zmienić płeć, dzięki czemu życie seksualne wreszcie będzie mogło być satysfakcjonujące i nie będzie tego ciągłego poczucia frustracji.


Co zrobiłabyś na miejscu tej osoby? Jak myślisz, jak częsta jest to realna motywacja do zmiany płci u m/k w porównaniu do urodzenia się z poczuciem że się jest dziewczynką?

Re: Sztuka teatralna o transseksualizmie 2014.07.18, 15:17
[autor]
Owszem, zdarza się. Znam taki przypadek. Ale uważam, że tego rodzaju przypadki są wręcz absurdalnie rozdmuchiwane.
Re: Sztuka teatralna o transseksualizmie 2014.07.18, 18:50
[autor]
@farfocel nie wiem co zrobiłabym na miejscu takiej osoby. Ale taka osoba powinna na prawde dobrze się zdiagnozować bo TS raczej nie polega na podniecaniu się damską garderobą. Ale może być i tak, kto wie.
zmian: 1, ostatnia: gabi - 2014.07.18, 23:02
Re: Sztuka teatralna o transseksualizmie 2014.07.18, 19:31
[autor]
gabi pisze:
TS raczej nie polega na podniecaniu się damską garderobą.
Nie polega, ale też i nie wyklucza
Re: Sztuka teatralna o transseksualizmie 2014.07.18, 23:01
[autor]
Może ktoś mi zarzuci, że piszę sprzecznie, ale Nie jestem z tych którzy wyznają "jedyną słuszną prawdę". Całe życie się uczę, uczę się od innych, od siebie, od swoich przemyśleń, i przeżyć. Dlatego zmieniam zdania na różne tematy. Tak jest i w tym przypadku, W sumie co za różnica z jakiego powodu ktoś chce przejść terapię, tranzycję czy korektę, jak zwał tak zwał. Jeśli odczuwa taką potrzebę, nie widzę problemu, każdy jest kowalem własnego losu. Jeśli ktoś chce być kobieta bo sprawia mu to przyjemność taką czy siaką, proszę bardzo. Grunt to aby nie żałować swoich posunięć. Zastanawiam się tylko, po co ktoś zadał sobie tyle trudu, z założeniem chwilowego profilu aby zadać mi to pytanie, ja nie gryzę ;-) szkoda, że ktoś nie miał odwagi zapytać pod swoim własnym profilem ale, może chodzi o dyskrecję. Tak więc Farfocel nie potępiam nikogo za nic :-)
Re: Sztuka teatralna o transseksualizmie 2014.07.18, 23:37
[autor]
gabi pisze:
Jeśli ktoś chce być kobieta bo sprawia mu to przyjemność taką czy siaką, proszę bardzo. Grunt to aby nie żałować swoich posunięć.
Jak to mówią: żyj i daj żyć innym.
Re: Sztuka teatralna o transseksualizmie 2014.07.18, 23:38
[autor]
gabi pisze:
Zastanawiam się tylko, po co ktoś zadał sobie tyle trudu, z założeniem chwilowego profilu aby zadać mi to pytanie, ja nie gryzę ;-) szkoda, że ktoś nie miał odwagi zapytać pod swoim własnym profilem ale, może chodzi o dyskrecję. Tak więc Farfocel nie potępiam nikogo za nic :-)
Jeśli to się odnosi do mnie, to chyba zaszła jakaś pomyłka ;) Pytanie zadałam, bo nie chcę "zmyślać", nie na tym mi zależy. Pozdrawiam! :)
Re: Sztuka teatralna o transseksualizmie 2014.07.18, 23:41
[autor]
geekinthepink pisze:
gabi pisze:
Zastanawiam się tylko, po co ktoś zadał sobie tyle trudu, z założeniem chwilowego profilu aby zadać mi to pytanie, ja nie gryzę ;-) szkoda, że ktoś nie miał odwagi zapytać pod swoim własnym profilem ale, może chodzi o dyskrecję. Tak więc Farfocel nie potępiam nikogo za nic :-)
Jeśli to się odnosi do mnie, to chyba zaszła jakaś pomyłka ;) Pytanie zadałam, bo nie chcę "zmyślać", nie na tym mi zależy. Pozdrawiam! :)
Nie, nie :-) miałam na myśli farfocla. który pojawił się i zniknął
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj