farbowanie włosów

  liczba postów: 40
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
farbowanie włosów 2015.03.01, 10:58
[autor]
Moja męska ( tak, męska ) stronka zastanawia się od pewnego czasu, po co farbować włosy na kolor o ton lub pół tonu ciemniejszy/ jaśniejszy niż naturalny??? Typowy hetero facet nie zauważy żadnej różnicy. Kiedyś było to dość popularne i promowanie na internecie i osobiście zastanawiam się jaki jest sens takiego zabiegu, skoro różnica żadna, a farby jednak naturalny włos w jakiś sposób uszkadzają. Zwłaszcza, jeśli się to robi latami. Moja mama farbuje się od kiedy pamiętam i to na kolor dość podobny do naturalnego i dziś narzeka, że tak mało włosów jej zostało. Nie kumam - jak naturalny jest ładny, to po co go zmieniać na inny, który się praktycznie od niego nie różni ?
Nie wiem, co mam o tym myśleć, więc odbieram jako próżność i marnowanie kasy.
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 11:06
[autor]
Też tego nigdy nie rozumiałem, zwłaszcza, że samice kierowały do mnie pretensje, gdy tego nie zauważałem xD

W ogóle, kilka lat wstecz, kiedy moim sercem niewinnym zawładnął bunt i dość punkowa ideologia, postanowiłem przemalować moje kłaki na czerwono. W sklepie z szamponami koloryzujacymi (dziękuję mojej mamie, że zabroniła mi kupić farbę) pani pokazała mi olbrzymie ilości czerwonych kolorów. Wszystkie były niemal takie same, no i...
Tak, przefarbowałem się na rudo XD I to w takim staro-babkowym stylu (wiecie, te, które chcą wyglądać znowu na 50 lat i być szalone). To były najgorsze wakacje mojego życia, moja męska duma cierpiała xDD
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 11:15
[autor]
O matko, to ten taki odcień, pod którym starsze panie ukrywają siwiznę? :D a to dobrze że to trwała farba nie była :o
A ja z moim zamiłowaniem do gotyku farbowałem swoje na czerwono, i na fioletowo, i na czarno, i raz mi niby fiolet też taki rudy wyszedł :D no a zmiana koloru o jeden ton? Ktoś to w ogóle zauważa? :o
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 11:16
[autor]
wytrych pisze:
Tak, przefarbowałem się na rudo XD I to w takim staro-babkowym stylu (wiecie, te, które chcą wyglądać znowu na 50 lat i być szalone).

Apropos staro-babkowego stylu. Podobno wyszedł taki spray, który działa na siwe włosy. Wystarczy tam przez 2 tygodnie je pryskać i z siwych wrócą do naturalnej barwy Tyle, że nie było nic wspomniane, ile utrzymuje się efekt. Farbować to za bardzo bym się nie chciał, ale jakby spotkało mnie kiedyś siwienie, to sięgnę po owy spray. A dlatego sam nie widzę u siebie tego farbowania, bo wiele osób mi mówi, że mam naturalnie ładną barwę z refleksami, więc i nie ma po co
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 11:19
[autor]
silveira pisze:
zmiana koloru o jeden ton? Ktoś to w ogóle zauważa? :o

Dlatego mnie to tak dziwi. A wszędzie na stronkach ww i magazynach było bardzo polecane i nie wiem jaki jest tego sens.
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 11:47
[autor]
Ja farbowałem się trzy razy. Pierwszy, tylko kawałek grzywy na niebiesko, drugi (którego bardzo, bardzo żałuję) praktycznie całą głowę prócz boków (bo ich nie było :v) i tak mi durna baba zjarała skórę, że potem płatami mi odchodziła. Bolało cholernie, ale uprzedzała, że będzie piekło, więc się nie odzywałem, bo myślałem, że tak ma być. I tylko się zastanawiałem, jak te kobiety znoszą coś takiego regularnie co miesiąc, jak ja nie mogę prawie wysiedzieć w jednym miejscu, a ja mam dosyć wysoki próg bólu. I teraz mam strasznie zniszczone włosy, część mi się pokruszyła. Trzeci raz musiałem pofarbować na studniówkę. Nie chciałem, ale iść z perfidnymi odrostami na 8cm nie wypadało.
No a naturalny kolor mam taki, że ciągle mnie pytali, czy się farbuję. Mocny czarny. Nigdy więcej nie zrobię już tego swoim włosom.
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 11:59
[autor]
momoko pisze: ...

A właśnie - do tego dochodzą spotkania z niewprawnymi fryzjerkami. Farbowanie to jednak zabieg mocno inwazyjny i może w takiej sytuacji lepsza by była henna, jak już ktoś tak naprawdę musi.
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 12:03
[autor]
O rany, ile bym dał, żeby mieć czarne włosy z natury *o* a moje też są strasznie zniszczone i do tego mam alergię na farby :D z tym, że żal mi kasy na fryzjera :D
Gdzie dostałeś niebieską farbę? :o
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 12:08
[autor]
silveira pisze:
O rany, ile bym dał, żeby mieć czarne włosy z natury *o* a moje też są strasznie zniszczone i do tego mam alergię na farby :D z tym, że żal mi kasy na fryzjera :D
Gdzie dostałeś niebieską farbę? :o

Czarne to u rodowitych Azjatów. Apropos poprzedniego wątku i alergii - jak masz coś takiego, to nie ryzykuj. Sam miałem przykre doświadczenia z alergią wysiękową skóry głowy i wiem, jak bardzo to nieprzyjemnie ;/

Mi też żal kasy to raz a dwa, po prostu od lat już nie chodzę. Ogólnie podcinam się sam...aaaale pod koniec roku dałem się namówić na wizytę u babci, domorosłej fryzjerki i do dziś tego żałuję. Wiem, że najlepiej jest, jak osobiście zajmuję się swoimi włosami.
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 12:11
[autor]
Cóż, byłem u niej raz wcześniej i w miarę dobrze sobie poradziła. Drugim razem jednak przeszła samą siebie. Myjąc mi głowę, bardzo się zdziwiła, gdy zobaczyła, że mam poparzoną skórę.

silveira pisze:
O rany, ile bym dał, żeby mieć czarne włosy z natury *o* a moje też są strasznie zniszczone i do tego mam alergię na farby :D z tym, że żal mi kasy na fryzjera :D
Gdzie dostałeś niebieską farbę? :o
W sumie to nie farba, tylko toner (a jakie gładkie włosy po nim były). Kupiłem na rockmetalshopie.
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 12:24
[autor]
momoko pisze:
I teraz mam strasznie zniszczone włosy, część mi się pokruszyła.

To mi coś przypomina. Jak mój młodszy brat kilka lat temu experymentował z wizerunkiem. Miał długie włosy ( naturalnie jest rudy ) i chciał je koniecznie pofarbować na biało. I nic nie dało, jak druga babcia, go uprzedzała, że zniszczy sobie włosy. Tłumaczyła mu a tłumaczyła a on i tak dwa dni później ufarbował się u lokalnej fryzjerki na ten swój biały. I wyszło na rację babci. Potem farbował się drugi raz i całkiem zjadło mu to włosy Więcej z tego kłopotów wyszło niż pożytku.
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 12:44
[autor]
emilymae pisze:
momoko pisze:
I teraz mam strasznie zniszczone włosy, część mi się pokruszyła.

To mi coś przypomina. Jak mój młodszy brat kilka lat temu experymentował z wizerunkiem. Miał długie włosy ( naturalnie jest rudy ) i chciał je koniecznie pofarbować na biało. I nic nie dało, jak druga babcia, go uprzedzała, że zniszczy sobie włosy. Tłumaczyła mu a tłumaczyła a on i tak dwa dni później ufarbował się u lokalnej fryzjerki na ten swój biały. I wyszło na rację babci. Potem farbował się drugi raz i całkiem zjadło mu to włosy Więcej z tego kłopotów wyszło niż pożytku.

Sam też chciałem kiedyś białe włosy, ale powstrzymałem się z obawy, że to będzie koniec moich gęstych, miedzianych włosków. I widać słusznie. Poza tym znam przypadki lasek, które chciały się pofarbować właśnie na biało i wyszedł taki chamski żółty, a tego wolałem uniknąć. xD
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 15:18
[autor]
Emilymae, może Twój brat stwierdził, że lepiej być albinosem, niż rudym :D

Ale w sumie nadal choruję na białe dredy do pasa, tylko jestem za brzydki xd
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 15:33
[autor]
wytrych pisze:
Ale w sumie nadal choruję na białe dredy do pasa, tylko jestem za brzydki xd

To tak jak z tym, że "każdy śpiewać może trochę lepiej lub trochę gorzej". Jak chcesz "białe dredy do pasa" to nie ma znaczenia, czy jesteś brzydki. Bardziej to, czy ta biała farba im nie zaszkodzi. Jest taka stronka na fb o długowłosych chłopakach i jak oni mają ochotę na długie włosy, to zapuszczają i nie patrzą czy tam ładna twarz czy brzydka.
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 15:34
[autor]
wytrych pisze:
Ale w sumie nadal choruję na białe dredy do pasa, tylko jestem za brzydki xd
A to Ty na avie? jak tak, to wcale nie brzydki :3
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 15:58
[autor]
Silveira, dzięki, jesteś miły, ale z bliska jest gorzej :D
Emilymae, w sumie to chodzi o to, że jest taki moment w zapuszczaniu, kiedy moja twarz+aktualna długość włosów=tragedia xD Ale w sumie co tam, w lato pewnie i tak wrócę do irokeza.
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 16:17
[autor]
Nie jestem miły, tylko szczery :D naprawdę dobrze wyglądasz, a w porównaniu ze mną to już w ogóle :D i nie wydaje mi się, żebyś na takie dredy za brzydki był.
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 19:15
[autor]

Uwielbiam dredy ...mam dwa

u nas na osiedlu chodzi taka laska...mmm...jaka ona sliczna ...i ma białe dredy do pasa...damn😍

Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 19:29
[autor]
pomidorek pisze:

Uwielbiam dredy ...mam dwa



:D
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 19:32
[autor]
ozma pisze:
pomidorek pisze:

Uwielbiam dredy ...mam dwa



:D
:D :D
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 19:42
[autor]
Nie śmiejcie się, też kiedyś nosiłem szczurzy ogonek, ale w środku mi się kurz i inne szkaradzieństwa rozpleniły, więc odciąłem :D
Z włosami to jest to, że im dłuższe, tym więcej kosmetyków wymagają, a ja uznaję tylko mydło, szampon i dezodorant xD
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 19:48
[autor]
Coś w tym jest, takie włosy naprawdę wymagają pielęgnacji :o
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 19:51
[autor]
silveira pisze:
Coś w tym jest, takie włosy naprawdę wymagają pielęgnacji :o

Każde długie wymagają.
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 20:00
[autor]
Moje włosy maja 58cm długości i tylko szampon z biedny używam
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 20:03
[autor]
emilymae pisze:
silveira pisze:
Coś w tym jest, takie włosy naprawdę wymagają pielęgnacji :o

Każde długie wymagają.
No fakt, ale takie to chyba nawet bardziej :o

Moje to mają ponad 80 i to jednak jest problem je utrzymać ;_;
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 20:05
[autor]
Hej co do twojego pytania do ,mniwe to nie mam nikogo ,a samo takiego rodzaju pytanie to słyszałam bardzo duzo razy od wielu osób. Pozdrawiam :-)
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 21:02
[autor]
Wieeeeele razy farbowałem włosy (prawie zawsze jak moja mama farbowała, a farbowała/farbuje dość regularnie - żeby siwe ukryć), ale to zawsze tą resztką chciałem jakieś pasemka czy coś :P Całe miałem tylko raz zafarbowane (na czarno, a jestem blondyn, też zawsze chciałem mieć czarne :P ), raz miałem "szachownicę" (jedna przednia i jedna tylna ćwiartka na czarno :P ), raz miałem końcówki (no tak z 5cm) na czarno (to jak miałem włosy do ramion), kiedyś miałem niebieskie pasemka (no powiedzmy, to był bardzo nietrwały szampon ;) ). I osobiście preferowałem farby (na czarno to zawsze farbami), moja mama szampony koloryzujące, więc jak resztką od niej, to raczej szamponami. Nigdy mi się od tego włosy nie zniszczyły, miałem mocne i grube (dopiero testosteron zrobił swoje :D aale nie ma tragedii w sumie, jak patrzę na swoją linię włosów sprzed leczenia, to już chyba wolę moje zakola XD ).
Re: farbowanie włosów 2015.03.01, 21:15
[autor]
Rany, ale byłoby fajnie mieć grube i mocne włosy *o* moje to są gęste, ale cienkie, i do tego suche ._. a i jako blondyn możesz sobie pozwolić na każdy kolor prawie, a moje ciemne to tylko pod światło ten kolor widać :D
Re: farbowanie włosów 2015.03.02, 04:43
[autor]
A ja dla odmiany chciałbym mieć ładny, naturalny kolor włosów :P .

Jako dzieciak byłem blondynem, potem jako nastolatek moje włosy nabrały koloru siwo-brązowego. Wyglądałem jak wyprany dywan. Obecnie naturalne bodajże są ciemno-siwe, bo takie mam odrosty.

Farbuję się na rudo od dawna inaczej bym się rzucił z okna :( .
Re: farbowanie włosów 2015.03.02, 08:22
[autor]
A już myślałem, że jak się przyznam do farbowania włosów, to będę jakiś dziwny :D
Tak się teraz swoim przyjrzałem i tam normalnie wszystkie kolory są, od czarnego po blond, przez wszystkie rudości i brązy, i skąd mam teraz wiedzieć, które to moje naturalne jest? ;_; farbowane nie były od czerwca jakoś chyba.
Re: farbowanie włosów 2015.03.02, 12:32
[autor]
Ja, jak większość, kiedyś próbowałam farbować. Kolory raczej w miarę spokojne. Mój naturalny kolor to średnio ciemny brąz, zależnie od oświetlenia od ciemnego blondu do prawie czarnobrązowego. Farbowałam na wyraźny ciemny brąz i różne odcienie rudego. Niestety, mam włosy bardzo mało podatne na farbowanie - tzw. płukanki czy szampony koloryzujące dają u mnie ZERO efektu, nic a nic nie widać, skuteczne są tylko prawdziwe farby lub henna (miałam bardzo ładne rude wlosy po hennie odmiany "Rubina"). No i jedno farbowanie zwykłą chemiczną farbą do włosów, chyba 12 lat temu, źle się skończyło z powodu mojego uczulenia. Mam bardzo suchą skórę i zawsze jakieś ranki gdzieniegdzie na skórze głowy, między włosami. Może wtedy miałam jakoś wyjątkowo mocno podrapane... Mama zmyła mi farbę przed czasem, bo bardzo mnie piekło, a następnego dnia obudziłam się z włosami posklejanymi ropą... Oczywiście mocno się wystraszyłyśmy, na szczęście po czterech dniach się zagoiło, tylko do tego czasu każdego rana mama musiała mi te włosy dokładnie myć i rozczesywać.
Z tego powodu farby więcej nie tknęłam. Gdybym miała czymś farbować, to tylko henną, ale pewnie i nią bym się bała. Zresztą mój okres farbowania włosów i tak dobiegałby końca z innego powodu: siwieję, a maskowanie oznak starzenia jest sprzeczne z moimi poglądami. CHCĘ mieć siwe włosy (już mam, owszem, ale rozsiane - chciałabym mieć jakieś wyraźne siwe pasemko), CHCĘ mieć zmarszczki (też mam, owszem, sucha skóra i uczulenie powodują u mnie wczesne powstawanie zmarszczek) i szczerze uważam twarze ludzi dojrzałych za piękniejsze, niż nieskazitelne twarzyczki ludzkich lalek. Uważam ideologię wiecznej młodości za wybitnie szkodliwą dla kobiet i ich samooceny (poczytajcie "Reakcję" Faludi, poczytajcie "Żywe lalki" Natashy Walter) i wolałabym, żeby zastąpiło je ponowne docenienie wieku starszego (dziś starością się gardzi - kiedyś kojarzyła się z mądrością, a dziś ze "zdziecinnieniem"). Brak presji na bycie wiecznie młodą, tolerancja dla kobiet, które w wieku 40 czy 50 lat nie próbują udawać, że mają 30.
zmian: 1, ostatnia: emu - 2015.03.02, 12:35
Re: farbowanie włosów 2015.03.02, 15:19
[autor]
silveira pisze:
Moje to mają ponad 80 i to jednak jest problem je utrzymać ;_;
A dokąd takie sięgają? Ja w wieku dziesięciu lat miałem włosy do bioder. :P Chciałbym jeszcze kiedyś móc się takimi pochwalić. Póki co od paru lat zapuszczam, ale zważywszy na fakt, że jeszcze w wakacje chodziłem z czymś podobnym do tego -> http://i57.tinypic.com/1f7e5f.jpg, to teraz problem z odrastającymi bokami trochę jest. Na szczęście mam dużo włosów, więc narzekać nie mogę, ale tak w cały świat je mam - najdłuższe sięgają za ramiona i mogę sobie spokojnie zrobić warkocza albo prowizorycznego koka, na górze głowy są krótkie i dosięgają szczęki, a boki to tragedia, ale i tak jest lepiej, bo przynajmniej mogę je teraz złapać prostownicą. :v I teraz się tylko zastanawiam, czy może nie ściąć ich na krótko, to pozbyłbym się tych zniszczonych i by trochę się może odbudowały czy coś. Podejrzewam, że bym żałował, ale strasznie mnie korci pompadour czy inny quiff: http://2.bp.blogspot.com/-n64cCaSvGo8/TrHaapYdQ2I/AAAAAAAACks/GwdhxwNb3Y0/s640/tumblr_lgliuh8CNN1qce8kl.jpg
Re: farbowanie włosów 2015.03.02, 18:35
[autor]

Codo włosów pochwale się wam jakie mam....dostańcie bólu dupy hheeh

https://drive.mpa.gg.pl/me/file/user/Galeria/Obrazek_1425317602.jpg?security_token=1b992c41&api_version=7&skip_content=false&skip_file_content=false&skip_deleted_children=true&sessionID=a2b82cd3f5dd48beafc5383968d05ba2&rid=1

a i tak ich nie lubię ....dredy mam w planach zrobić z tych kłaków

Re: farbowanie włosów 2015.03.02, 19:00
[autor]
Moje włosy są w szafie, kto ma dostęp ten widział :D :D 80 cm to też tak gdzieś poniżej bioder, 8 lat mi to zajęło :o

W ogóle to widzę, że tu koledzy też fajne włosy mają :3
Re: farbowanie włosów 2015.03.02, 19:06
[autor]
A to zabawne dzięki...taka ciekawostka zdjęcie zostało zrobione w szkole kiedy naj bardziej kobieco wyglądam czyli długowłosa w męskich ciuszkach....pare razy się zastanawiałem nad obcięciem ich ale dredy😍 za bardzo kocham...
Re: farbowanie włosów 2015.03.02, 19:33
[autor]
Nie no, szkoda takich włosów, lepiej właśnie dredy zrobić :3
Re: farbowanie włosów 2015.03.02, 20:09
[autor]
pomidorek pisze:

Codo włosów pochwale się wam jakie mam....dostańcie bólu dupy hheeh

https://drive.mpa.gg.pl/me/file/user/Galeria/Obrazek_1425317602.jpg?security_token=1b992c41&api_version=7&skip_content=false&skip_file_content=false&skip_deleted_children=true&sessionID=a2b82cd3f5dd48beafc5383968d05ba2&rid=1

a i tak ich nie lubię ....dredy mam w planach zrobić z tych kłaków

Nie lubić takich włosów to blasfemia. :v Ponoć dredy bardzo niszczą włosy, ale z dwojga złego bardziej szkoda by mi było je obcinać na Twoim miejscu.
Re: farbowanie włosów 2015.03.02, 20:35
[autor]
No właśnie :o

Re: farbowanie włosów 2015.03.02, 21:37
[autor]
pomidorek pisze:

Codo włosów pochwale się wam jakie mam....dostańcie bólu dupy hheeh

Niespecjalnie chciałbym mieć długie włosy, więc nie dostanę :P Z resztą miałem takie, obciąłem w 2 klasie podstawówki i już nigdy takich nie zapuściłem :P Najwyżej miałem potem tak trochę za ramiona ale też nie długo.

Chciałbym jeszcze kiedyś może spróbować takiej fryzury: http://www.stylistka.pl/fryzury/fryzura-7099.jpg ale po pierwsze nie mam cierpliwości zapuszczać (zwłaszcza w tym momencie kiedy już są za długie na krótką fryzurę, a jeszcze za krótkie żeby jakoś na bok uczesać grzywkę :P ), a po drugie mam już chyba za duże zakola na takie coś :D
Z resztą, jakaż to jest przyjemność myć głowę mając takie krótkie włosy! i jak szybko idzie :D i nawet nie trzeba czesać, bo nie ma co :D Nie, serio, długich to bym nie chciał :P Moje jak mają ze 4cm to już mnie wkurza mycie głowy :P
Re: farbowanie włosów 2015.03.02, 21:56
[autor]
To jednak jestem dziwny, bo zawsze, ale to zawsze chciałem mieć długie włosy, a matka aż do 6 klasy podstawówki strzygła mnie w wyjątkowo idiotyczny sposób, aż się zbuntowałem xD zresztą, długie milion razy lepsze niż ten obciach, który na głowie miałem ._.
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj