Problem z butami

  liczba postów: 57
UWAGA: Forum Trans-Fuzji zostało zamknięte. Tworzenie i edycja postów nie są już możliwe.

Wszystkich forumowiczów zapraszamy pod nowy adres: http://transpomoc.pl
do naszego własnego, społecznościowego, Wolnego Forum Transowego.

Zawartośc starego forum zostanie zapisana i przeniesiona w nowe miejsce w postaci archiwum.

na dół strony  
Problem z butami 2014.09.23, 15:59
[autor]
Hej mam do was pytanko, co jest nie tak z moimi stopami, noszę rozmiar 42 butów męskich, i damskich np adidasów, a jak np w deichmannie mierzę botki o tym numerze to najczęściej włożę stopę do połowy buta, w bucie pełno luzu z przodu, a stopa ani drgnie bo się blokuje na tej pięcie, ostatnio nawet przymierzyłam but 44 kozak zimowy wciągany bez zamka i to samo, noga się blokuje i jakbym ciągła na siłe to rozwale but, to jest dziwne, bo w palcach jeszcze pełno luzu, a noga zostaje na pięcie, tak samo np botki nie na obcasie, w ogóle wszystkie buty jakie włożę które mają utwardzoną piętę to noga zostaje nad tym twardym i nie wcisne dalej, druga sprawa jak mam buty na zamek nawet za duże kozaki, czy np botki to często nie idzie mi zapiąć zamka np blokuje się w połowie albo wcale nie rusze, zwłaszcza 42, więc często muszę nosić za duże buty, ostatnią rzeczą jest to że np często jak założę szpilki to mnie uciskają z boku małego palca, byłabym wdzięczna za wytłumaczenie mi czym to wszystko jest spowodowane, dodam tylko że nieraz widzę w sklepie jak np dziewczyna jakaś zakłada wąskie botki i zamek zasuwa na raz nawet bez trzymania górnej strony buta. PS macie sposoby jak sobie z tym radzić? Bo to bywa frustrujące, jak widzę fajne buty a nie mogę wcisnąć mimo że na długość dobre.
Re: Problem z butami 2014.09.23, 16:50
[autor]
Podłączę się pod pytanie ;)
Jak dobierać rozmiar buta?
Męskie nosiłam 42/43, czy damskie brać większe o jeden rozmiar?
Re: Problem z butami 2014.09.23, 17:07
[autor]
Masz po prostu wysokie podbicie. I niestety nie wszystkie buty ubierzesz. Co do numerow to kwestia indywidualna rozmiar rozmiarowi nie równy. Ja na przykład mam odwrotnie meskie 44 a damskie różnie wbije się nawet w 41 a 43 już są za duże
Re: Problem z butami 2014.09.23, 17:11
[autor]
a co ma podbicie do pięty? to przecież pięta się blokuje, albo co ma podbicie do trudności w zasuwaniu zamka z boku?
Re: Problem z butami 2014.09.23, 17:16
[autor]
No to jak się stopa blokuje na pięcie to może za dużą piętę masz? :P
A tak na serio - próbowałaś z łyżką (czy jak to się zwie) wsadzać buta?
Re: Problem z butami 2014.09.23, 17:19
[autor]
Ja mam odwrotny problem, mam wąską, długą stopę i bywa, że jak coś kupię w necie na mój rozmiar, to na długość pasuje, ale w poprzek/wzwyż mi lata na nodze.
Re: Problem z butami 2014.09.23, 17:19
[autor]
no nie próbowałam, ale dziwne że widzę laski które biorą wąskie buty nawet z zamkiem do połowy buta np kozaki wkładają natychmiast stopęi jednym ruchem nawet w powietrzu zasuwają zamek bez oporów, tak czasem próbowałam się przyjrzeć ich stopom ale nie widać z daleka żadnych różnic w stosunku do moich
Re: Problem z butami 2014.09.23, 17:41
[autor]
U mnie to wygląda tak że w podbiciu nie mam luzu w żadnym bucie, a w typowych butach zakończonych półokrągło lub niezbyt dużym szpicem mam luz po bokach stopy w spiczastych to zawsze ciśnie po bokach małego palca i często na górze palców, nawet trampki jak chce założyć to muszę porządnie rozsznurować bo inaczej nie ma opcji
Re: Problem z butami 2014.09.23, 18:21
[autor]
kokosowa pisze:
PS macie sposoby jak sobie z tym radzić?
Nom. Chirurgiczna rekonstrukcja stopy...
Re: Problem z butami 2014.09.23, 18:46
[autor]
Jeśli problemem jest pieta , to polecam buty z odkrytą piętą.

Re: Problem z butami 2014.09.23, 19:19
[autor]
kokosowa pisze:
a co ma podbicie do pięty? to przecież pięta się blokuje, albo co ma podbicie do trudności w zasuwaniu zamka z boku?

http://zdrowastopa.blogspot.com/2013/12/wysokie-podbicie-co-to-takiego.html?m=1
Re: Problem z butami 2014.09.23, 21:06
[autor]
rzeczywiście jak mam buty na paseczkach to 41 42 są dobre o ile tylko z przodu nie za wąskie, ale pełne ciężko włożyć
Re: Problem z butami 2014.10.23, 09:10
[autor]
kokosowa pisze:
a co ma podbicie do pięty? to przecież pięta się blokuje, albo co ma podbicie do trudności w zasuwaniu zamka z boku?
No ma, ma, mam też wysokie i podobny problem, jedyne wyjście dla mnie to buty na zamówienie, lub USA.
Re: Problem z butami 2014.10.23, 11:10
[autor]
jurekaleks pisze:
kokosowa pisze:
rzeczywiście jak mam buty na paseczkach to 41 42 są dobre o ile tylko z przodu nie za wąskie, ale pełne ciężko włożyć
Potrzeba Ci rady? Czy może od razu odpowiednich butów?
Służę w razie potrzeby i jednym i drugim.
Mam ogromną kolekcję różnych damskich szpilek w rozmiarze około 41 ( 40-42).
W połowie marki nieosiągalne w Polsce.
Z tego co piszesz , to pewnie 1/3 tego zbioru , czyli kilkaset par , będzie na Ciebie pasowała.
Właśnie się ich pozbywam a nie jest to łatwe, bo rozmiary nietypowo duże, ponadto praktycznie wszystkie są na obcasie (czyli eleganckie) a takie niestety trudno odsprzedać nawet półdarmo.
Możemy chyba sobie wzajemnie pomóc.

O handlujesz butami? Jeśli są na obcasie i są eleganckie to chyba się zaprzyjaźnimy bo ja takie buty uwielbiam, mam to po mamie. :P

Podaj nam jeśli możesz jakiś link do swej kolekcji. :)
Re: Problem z butami 2014.10.23, 12:55
[autor]
jurekaleks pisze:
pewnie 1/3 tego zbioru , czyli kilkaset par , będzie na Ciebie pasowała.

MATKO JEDYNA! Jak można mieć kilkaset par butów??? Gdzie to wszystko pomieścić jak ma się małe mieszkanie? I po co komu aż tyle potrzeba? Czy to nie jest zbytek luksusu i zbędny wydatek? Ja mam dwie pary butów, w tym jedne robocze i jedne wyjściowe, w tym ostatnio z tych wyjściowych też się zrobiły robocze i mi to wystarczy i nie rozumiem za żadne skarby po co komu więcej. Z dwoma parami też można się świetnie obejść a pieniądze zamiast na kolejne buty, przeznaczyć na jakiś inny cel, może bardziej szlachetny ...
Re: Problem z butami 2014.10.23, 12:59
[autor]
Ja mam jakieś 40 par i wciąż mało :)
Re: Problem z butami 2014.10.23, 13:07
[autor]
natia pisze:
Ja mam jakieś 40 par i wciąż mało :)

Nie rozumiem po co komu tyle... Przecież tego i tak nikt nie nosi.
Re: Problem z butami 2014.10.23, 16:55
[autor]
emilymae pisze:
Nie rozumiem po co komu tyle... Przecież tego i tak nikt nie nosi.

Ja noszę, prawie wszystkie bo niektóre tylko na imprezy są :)
Re: Problem z butami 2014.10.23, 18:57
[autor]
martyna_1989 pisze:
Podaj nam jeśli możesz jakiś link do swej kolekcji. :)

Nie handluję . Tak tego nazwać nie można , bo handel jest dla zysku. To rodzaj HOBBY.

zmian: 2, ostatnia: jurekaleks - 2014.10.24, 02:00
Re: Problem z butami 2014.10.23, 20:10
[autor]
jurekaleks pisze:
Tak może być ? czy znowu wyzwiska i pomyje po łbie?
Jakie wyzwiska? W dodatku ja nie biję nigdy nikogo po głowie, a już tym bardziej mężczyzn.

Guci, sruci, nie znam. Wiem tylko tyle że to znane marki. Na modzie się nie znam. No jak masz takie same eleganckie i drogie to może na razie nie skorzystam.
Długość stopy mam 25.5/26 cm, buty jak kupuję to 40, niektóre mam 39.
Przyznam że z chęcią bym obejrzała sobie te buciki. Tutaj jakiś link do swojej kolekcji, o właśnie link do allegro możesz podać. :)
Za żadna kryptoreklamę Ci się tutaj nie dostanie. :P
Re: Problem z butami 2014.10.23, 21:18
[autor]
martyna_1989 pisze:
jurekaleks pisze:
Tak może być ? czy znowu wyzwiska i pomyje po łbie?
Jakie wyzwiska? W dodatku ja nie biję nigdy nikogo po głowie, a już tym bardziej mężczyzn. )
Za żadna kryptoreklamę Ci się tutaj nie dostanie. :P
http://allegro.pl/stuart-weitzman-nr-40-5-10m-czolenka-ze-skory-i4726970610.html
To akurat buty dla Ciebie.
zmian: 2, ostatnia: jurekaleks - 2014.10.24, 02:01
Re: Problem z butami 2014.10.23, 21:50
[autor]
A ma ktoś męskie w rozmiarze 38? :D no bo kurde co pójdę do sklepu to wszystko od 40... no 39 może bym jeszcze ponosił (jakaś wkładka czy coś) ale 40 to... no przesada :/ A na dziecięcym dwie pary i to brzydkie jak noc (albo niewygodne). Byle nie sznurowane, chcę dla odmiany coś innego... Szukam czegoś takiego:
http://idolo.pl/i/galeria/58/16/s2_98362.jpg
http://jesienzima.pl/wp-content/uploads/2012/10/deichmann-buty-meskie-duze-rozmiary-obuwie-kolekcja-jesien-zima-2012-2013-14.jpg
jak ktoś natrafi na coś w tym stylu w rozmiarze poniżej 40 to proszę dać znać
Re: Problem z butami 2014.10.23, 21:56
[autor]
Nie moje klimaty. To już te mi się bardziej podobają http://allegro.pl/christian-louboutin-40-41-czarno-czerwone-czolenka-i4704185460.html
Jurku, to że ja napisałam że lubię takie buty to nie znaczy że się znam na markach i na modzie i że je noszę. :)
Lubię bardzo oglądać zdjęcia takich butów i marzy mi się wyjść w nich kiedyś na miasto, i jeszcze w krótkiej mini. :D
Na razie to ja sobie szpilki i wszelakie damskie ubrania to tylko ubóstwiam ale oglądać. :)) Wszystkie pieniądze jakie mam to odkładam na swoje operacje więc teraz to kupuję wszystko oczami i wyobrażam sobie że mam takie czy inne buty i ubrania. ;-)
Re: Problem z butami 2014.10.23, 22:21
[autor]
jurekaleks:
Ale dobre! na 1000 moich par , wskazujesz jedyną parę która jest nieoryginalna.

Czasami te nieoryginalne ciuchy są ładniejsze :P
Re: Problem z butami 2014.10.23, 22:38
[autor]
wendigo pisze:
jurekaleks:
Ale dobre! na 1000 moich par , wskazujesz jedyną parę która jest nieoryginalna.

Czasami te nieoryginalne ciuchy są ładniejsze :P

te czółenka są udane , wysokie ale całkowicie stabilne i dobrze trzymają stopę . I częściowo skórzane , zatem nie jest to badziewie. Tyle że nie oryginalne.
Da rade w nich od razy swobodnie chodzić , nawet jeżeli to będą pierwsze wysokie szpilki w życiu.
zmian: 1, ostatnia: jurekaleks - 2014.10.24, 01:58
Re: Problem z butami 2014.10.23, 22:41
[autor]
Pogooglaj sobie za butami "Neex". Mają trochę podobnych stylistycznie modeli, które jak dla mnie są uniseksowe i w różnych rozmiarach. Kupowałam np. taki sam model dla siebie i swojej partnerki.
Re: Problem z butami 2014.10.23, 22:43
[autor]
Do Wendigo:

http://allegro.pl/4gu461-lonsdale-sportowe-buty-meskie-39-i4718549124.html
Re: Problem z butami 2014.10.24, 00:04
[autor]
jurekaleks pisze:
gabi pisze:
jurekaleks pisze:
W sumie to nie moja brocha , ale tak się zastanawiam w co ty grasz.
To się zastanawiaj . Może chcę poznać ts/tv aby pograć z nią w warcaby?
A... czyli to takie buty
Re: Problem z butami 2014.10.24, 07:28
[autor]
Dobra dajmy mu spokój. Ni zakładajmy od razu że ma złe zamiary. To jaki tak na prawdę jest to nikt z nas nie wie. Przez internet można stworzyć całkowicie nową kreacje swojej osoby. Ludzi się poznaje dopiero w realnym świecie, w rzeczywistych sytuacjach.

Dobrze że chciałby pograć w warcaby bo np w szachy to by już mój niski poziom intelektualny nie pozwolił grać. :D
Ewentualnie w chińczyka albo w jakąś prostą planszówkę.
Re: Problem z butami 2014.10.24, 08:29
[autor]
martyna_1989 pisze:
Dobra dajmy mu spokój. Ni zakładajmy od razu że ma złe zamiary. To jaki tak na prawdę jest to nikt z nas nie wie. Przez internet można stworzyć całkowicie nową kreacje swojej osoby. Ludzi się poznaje dopiero w realnym świecie, w rzeczywistych sytuacjach.

Dobrze że chciałby pograć w warcaby bo np w szachy to by już mój niski poziom intelektualny nie pozwolił grać. :D
Ewentualnie w chińczyka albo w jakąś prostą planszówkę.
Nie cierpię chińczyka, szachów , warcabów ani planszówek - lubię grać tylko w brydzą.
-------------------------------------------------------------
Już się odkochuję - aby mnie nigdy więcej nie podkusiło kontaktować się z TOMASZEM/OLĄ palę wszystkie mosty raz na zawsze. Bez litości. Nieprzekazane prezenty pójdą na allegro. Jedna z Was ( ale życzliwa) uświadomiła mi , że i między ts też można trafić na potwora bez serca , a tego operacja nie naprawi. Rana jest świeża , ale już się czuję spokojniejszy , za miesiąc będę się z tego co najwyżej śmiał. A żadnej ts przez internet na poważnie już nigdy nie zaczepię - musiałbym upaść na głowę. Podgadać np o pogodzie mogę , ale nie o czymś poważnym.
-----------------------------------------------------------------
Martyna , pewne sprawy chcę zakończyć - słowa danego chcę dotrzymać , ale tak aby do niczego Cię nie zmuszać. Jeżeli chcesz te buty , to możesz je mieć nie płacąc nic i bez żadnych zobowiązań - zmieniłem w nocy aukcję , tak aby nikt ich nie kupił przez KUP TERAZ.
Masz więc 10 dni na decyzję - bo potem ktoś je kupi - cieszą się dobrym powodzeniem.
Swoją decyzję wyraź przez allegro: chcesz je mieć czy nie.
A potem przez forum , to tylko proszę ocenisz - dotrzymałem słowa , czy nie.
Nowy link:
http://allegro.pl/show_item.php?item=4731453250
na pierwsze szpilki są w sam raz, bo ładne, wygodne i stabilne, nie są specjalnie drogie, to jak nawet złamiesz obcas to wielkiego żalu nie będzie.
I nie jest to zaczepianie , niech to będzie tylko forma promocji - będziesz z nich zadowolona , to może ktoś łatwiej kupi inne pary. Jeszcze masę innych mam do pozbycia się. I tylko tak to traktuj.
Po tym terminie będę się czuł zwolniony z danej Ci obietnicy.
pozdrowienia



zmian: 1, ostatnia: jurekaleks - 2014.10.24, 08:32
Re: Problem z butami 2014.10.24, 09:13
[autor]
A dziękuję, buty są bardzo ładne. Ustaw je jednak na normalną aukcję, nie kupię ich teraz bo mam teraz ważne wydatki, muszę zapłacić za kurs językowy.

Już wczoraj dodałam sobie Ciebie do ulubionych na allegro. Będę obserwować Twoje aukcje i jak będę przy pieniądzach to sobie sprezentuję jakieś eleganckie czółenka od Ciebie. :)

Te są też świetne!
http://allegro.pl/brian-atwood-nr-38-5-wloskie-platformy-skora-nowe-i4714082581.html
zmian: 1, ostatnia: martyna_1989 - 2014.10.24, 09:17
Re: Problem z butami 2014.10.24, 09:29
[autor]
napisał że chce ci je dać a nie sprzedać :)
Re: Problem z butami 2014.10.24, 10:46
[autor]
A jak wyjaśnić fakt, że kupuję sobie buty na obcasie w rozmiarze 40-41 (mój rozmiar bo schudłam) i jest wszystko ok....po 10-15 minutach zaczynają boleć mnie palce bo są ściśnięte po bokach, dodatkowo but niszczeje w najszerszym miejscu stopy.

Ock ? Wątpie, aby wynikiem byłby gruby kościec bo ludzie mówią, że jestem bardzo drobna, w nadgarstku jestem również drobna (a ponoć tak 'bada' się grubość kośćca) no chyba, że ogólnie kości mam drobne a kości stopy są grube :P

Zaznaczam, że wygląd moich stóp jest ochydny - kształtem przypominają płetwy
Re: Problem z butami 2014.10.24, 13:32
[autor]
martyna_1989 pisze:
bardzo ładne. Ustaw je jednak na normalną aukcję, nie kupię ich teraz bo mam teraz ważne wydatki
Te są też świetne! http://allegro.pl/brian-atwood-nr-38-5-wloskie-platformy-skora-nowe-i4714082581.html
Martyna , litości - czytaj trochę uważniej. To jest normalna aukcja i ktoś pewnie je kupi. Ale nie szybciej niż za 9 dni. Przez ten czas możesz się określić , czy je chcesz za darmo. Przerwę wtedy aukcje i będą Twoje. TO NIELICYTUJ , tylko na aukcji powiedz mi to korzystając z zakładki ZADAJ PYTANIE SPRZEDAJĄCEMU. Bo jak tu podasz adres do wysyłki , to za 2 dni będziesz mieć pod domem tłum adoratorów i to dokładnie takich jakich nie lubisz.
Jestem z Mazur , to muszę je wysyłać pocztą . Sama nie odbierzesz.
Brian Atwood są super sexi , ale to za mały rozmiar - śmiesznie byś wyglądała , bo pięta z tyłu będzie wystawać , to nie są buty dla Ciebie.
zmian: 1, ostatnia: jurekaleks - 2014.10.24, 13:35
Re: Problem z butami 2014.10.24, 14:12
[autor]
Kyoto, szeroka stopa.
zmian: 1, ostatnia: natia - 2014.10.24, 14:13
Re: Problem z butami 2014.10.24, 14:15
[autor]
jurekaleks pisze:
martyna_1989 pisze:
bardzo ładne. Ustaw je jednak na normalną aukcję, nie kupię ich teraz bo mam teraz ważne wydatki
Te są też świetne! http://allegro.pl/brian-atwood-nr-38-5-wloskie-platformy-skora-nowe-i4714082581.html
Martyna , litości - czytaj trochę uważniej. To jest normalna aukcja i ktoś pewnie je kupi.
:DD No czytać to jeszcze jako tako umiem. :) Myślałam że coś tam z aukcją ustawiłeś ale dopiero później weszłam i zobaczyłam że jest normalne i że każdy może kupić.
No z tym adresem to nie bardzo, ale nawet jakbym podała to tłumu adoratorów bym nie miała bo ja za brzydka jestem. Prędzej stato homofobów z widłami pod moim domem. ;)
Re: Problem z butami 2014.10.24, 15:03
[autor]
jurekaleks pisze:
Bo jak tu podasz adres do wysyłki , to za 2 dni będziesz mieć pod domem tłum adoratorów i to dokładnie takich jakich nie lubisz.
W ogóle nie musi podawać adresu, może odebrać na Poste Restante :) (jak widzę na wikipedii to nawet nie musi podawać nazwiska do takiej przesyłki :> ).
Re: Problem z butami 2014.10.24, 15:19
[autor]
martyna_1989 pisze:
:DD No czytać to jeszcze jako tako umiem. :) Myślałam że coś tam z aukcją ustawiłeś ale dopiero później weszłam i zobaczyłam że jest normalne i że każdy może kupić.
No z tym adresem to nie bardzo, ale nawet jakbym podała to tłumu adoratorów bym nie miała bo ja za brzydka jestem. Prędzej stato homofobów z widłami pod moim domem. ;)
Racja POSTE RESTANTE to najlepszy sposób - odbierzesz sobie sama na poczcie.
To jeszcze lepiej , nikt mi nie będzie truł , że może chcę zdobyć Twój adres.
Mnie interesuje to co napiszesz jak już je otrzymasz. Jestem wirtualny , a stanę się rzeczywisty.
W takich butach, zobaczysz , będą Cię zaczepiać już nie tylko tacy faceci co się interesują tym co nie trzeba , ale i wielu "normalnych". No niestety , homofoby pewnie też . Zacznij więc po domu, albo w bezpiecznym towarzystwie. Sama guza nie szukaj.
zmian: 1, ostatnia: jurekaleks - 2014.10.24, 15:20
Re: Problem z butami 2014.10.24, 16:27
[autor]
Nie nie, już za daleko to dochodzi. Jurku ja nie chcę żadnych butów za darmo. Dodałam sobie Ciebie na allegro i jak będę miała pieniądze to kupię normalnie tak jak każdy inny klient.
Re: Problem z butami 2014.10.24, 17:31
[autor]
martyna_1989 pisze:
Nie nie, już za daleko to dochodzi. Jurku ja nie chcę żadnych butów za darmo. Dodałam sobie Ciebie na allegro i jak będę miała pieniądze to kupię normalnie tak jak każdy inny klient.
BRAWO! Masz trochę dumy! Siebie trzeba szanować , bo inni Cię szanować też nie będą.
W sumie ja też wolę je sprzedać i mieć zwrot kasy , niż darować za frajer. Masz rację to głupie a nie miłe. Z tego co pisałaś wielu ćwoków Cię zaczepia , jeszcze bym stał niejako obok nich. Brrrrrr ....
------------------------------------------------------------------------------------------------
To co zostało z kolekcji , to jeszcze będę sprzedawał ze 2 lat aż wszystko pójdzie , zdążysz może coś znaleźć dla siebie.
A to co mam gotowe do wystawienia , to dziś zaraz połowę aukcji ponowię.
A za 20 dni , drugą połowę. Jest sporo podobnych np za 50zł , nawet może ładniejszych?
Ts nie musi być źle ubrana. Pozdrowienia

zmian: 2, ostatnia: jurekaleks - 2014.10.24, 18:02
Re: Problem z butami 2014.10.26, 17:26
[autor]
Ja bym tam wziął Martyna na Twoim miejscu "Jak dają, to się bierze, jak biją to się ucieka" - jak to mówią


W każdym razie dzięki temu tematowi dowiedziałem się, że można odbierać przesyłki na Poste Restante nawet bez podawania nazwiska - na hasło :) Fajne rozwiązanie, może się kiedyś przydać :)
zmian: 1, ostatnia: wendigo - 2014.10.26, 17:28
Re: Problem z butami 2014.10.26, 17:46
[autor]
wendigo pisze:
Ja bym tam wziął Martyna na Twoim miejscu "Jak dają, to się bierze, jak biją to się ucieka" - jak to mówią


W każdym razie dzięki temu tematowi dowiedziałem się, że można odbierać przesyłki na Poste Restante nawet bez podawania nazwiska - na hasło :) Fajne rozwiązanie, może się kiedyś przydać :)
A co to za namawianie z widowni ? Nie chce sama to nie , wielkiej łaski nie zrobi jak się zgodzi.
Widownia siedzi , patrzy i nie hałasuje - oklaski i komentarze to dopiero po przestawieniu.

Re: Problem z butami 2014.10.28, 02:53
[autor]
To nie na tym forum, na tym widownia zagrzewa do... walki? :D
Re: Problem z butami 2014.10.28, 13:52
[autor]
wendigo pisze:
Ja bym tam wziął Martyna na Twoim miejscu "Jak dają, to się bierze, jak biją to się ucieka" - jak to mówią
Nie chcę żadnych butów. Mam uwielbienie do takich butów na obcasie, kilka razy założyłam te od mojej mamy i to wszystko. Nawet nie powinnam ich teraz nosić, jeszcze będzie tak że bym zniszczyła swój kręgosłup do reszty i bym trafiła na wózek.
Może kiedyś zacznę jak skończą się u mnie problemy ze zdrowiem.

A od tego Pana to już tymbardziej nie chcę. Przy ostatnim wpisie pokazał że nadal nie zrozumiał co pisałam, a ja takie wyczerpujace posty pisałam. Z nim to by mi pewnie ciężko się rozmawiało na każdy temat i on zawsze wysunałby mi koniec całkowicie inne wnioski.
Re: Problem z butami 2014.10.28, 15:08
[autor]
martyna_1989 pisze:
A od tego Pana to już tymbardziej nie chcę. Przy ostatnim wpisie pokazał że nadal nie zrozumiał co pisałam, a ja takie wyczerpujace posty pisałam. Z nim to by mi pewnie ciężko się rozmawiało na każdy temat i on zawsze wysunałby mi koniec całkowicie inne wnioski.
Temat tych czółenek jest zamknięty - po co komu szpilki , kto funkcjonuje w męskim stroju?
Rezygnacja przyjęta do wiadomości.
---------------------------------------------
Wywołujesz mnie, to jednak odpowiem:
Właśnie , ze zrozumiałem.
Ale to, że prawda jest nie do końca w smak, to już nie moja wina.
Załóż nowy wątek : "Facet, którego my, trans kobiety, chcemy znaleźć ".
Szybko się okaże , ze ktoś taki istnieć nie może.
zmian: 1, ostatnia: jurekaleks - 2014.10.28, 15:14
Re: Problem z butami 2014.10.28, 17:03
[autor]
jurekaleks pisze:
martyna_1989 pisze:
A od tego Pana to już tymbardziej nie chcę. Przy ostatnim wpisie pokazał że nadal nie zrozumiał co pisałam, a ja takie wyczerpujace posty pisałam. Z nim to by mi pewnie ciężko się rozmawiało na każdy temat i on zawsze wysunałby mi koniec całkowicie inne wnioski.
Temat tych czółenek jest zamknięty - po co komu szpilki , kto funkcjonuje w męskim stroju?
Rezygnacja przyjęta do wiadomości.
---------------------------------------------
Wywołujesz mnie, to jednak odpowiem:
Właśnie , ze zrozumiałem.
Ale to, że prawda jest nie do końca w smak, to już nie moja wina.
Załóż nowy wątek : "Facet, którego my, trans kobiety, chcemy znaleźć ".
Szybko się okaże , ze ktoś taki istnieć nie może.
Właśnie że nie zrozumiałeś.
Bo ty zrozumiałeś to tak że do m/ki w trakcie leczenia pisać nie wolno a to nie tak. A ja Ci w swoim postach wyjaśniłam co i jak. Nie chce mi się już pisać, wszystko jest w moich postach.

I dobrze że ty wiesz że taki nie istnieje. Na Twoje nieszczęście powiem Ci że ludzie są różni. Każdy mężczyzna jest inny i na szczęście nie taki jak Ty. ;)
Re: Problem z butami 2014.10.28, 23:29
[autor]
jurekaleks pisze:
Załóż nowy wątek : "Facet, którego my, trans kobiety, chcemy znaleźć ".
Szybko się okaże , ze ktoś taki istnieć nie może.
Hehe, coś w tym jest :D ale heh... takie życie (nasze)... znasz to powiedzenie Groucho Marxa: "Nigdy nie wstąpiłbym do klubu, który przyjąłby mnie na członka" ? No to tak to mniej-więcej wygląda :D
na górę strony  

forum / dział

  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj